Dodaj do ulubionych

A propos spraw powyborczych

07.12.06, 15:08
W czasie kampanii wyborczej z owego forum korzystało grono kandydatów na
radnych, czy działaczy ugrupowań wystawiających listy kandydatów. Przynajmniej
czworo z nich zostało radnymi. W związku z tym proponowałbym, aby zaglądali tu
także i po wyborach, czerpiąc z forum informacje o problemach, potrzebach,
brakach i niedostatkach - ale także pozytecznych inicjatywach i sprawach
godnych wsparcia - czyli o tym, czym żyje ursynowska społeczność.

Z kolei uczestnicy tego forum mogliby zgłaszać radnym różnego rodzaju
propozycje, licząc na odzew z ich strony i zdanie sprawy z podjętych działań.
Jak się okazuje, na Ursynowie jest wiele do zrobienia, często są to sprawy
bardzo lokalne, problemy, które dotyczą niewielkiej liczby osób, ale
skutecznie uprzykrzają życie. Liczę, że radni rozpoczynającej się kadencji
zainteresują się tym - pamietając, że kampania wyborcza zaczyna się dzień po
wyborach.

Czy byłoby zainteresowanie ze strony radnych Ursynowa czerpaniem pomysłów z
forum Ursynów?
Obserwuj wątek
    • mmazurro Walczcie o budżet 07.12.06, 17:19
      Poniżej założyłem wątek o Budżecie Dzielnicy na 2007.
      Drodzy Radni, walczcie o zmianę założeń, walczcie o przyspieszenie budowy
      połączenia z Wilanowem (wielu z Was przecież miało to w swoich programach
      wyborczych), walczcie z zatrzymaniem poszerzania alei KEN - co to za kręgosłup
      Ursynowa, który tylko w połowie jest prosty a w dolnej części cały
      poprzetrącany i niemiłosiernie obciążony (ruchem)! Do boju!
      • jan-w Przeniosłem tutaj. 07.12.06, 17:28
        Co nam zbudują w 2007?
        mmazurro 07.12.06, 16:23 + odpowiedz

        Na stronach internetowych Ratusza jest już dostępny szczegółowy projekt
        budżetu miasta:
        www.bip.warszawa.pl/informacja.asp?mn_id=2407
        Co nam zbudują w Dzielnicy?
        - zaczną prace nad poszerzeniem ostatniego odcinka ul.Rosoła
        - będą nadal póbować poszerzać Nowoursynowską od Dolinki do Ciszewskiego (na
        razie pracują nad kanalizacją)
        - nie poszerzą KEN, bo na potrzebne na to ponad 4 mln zł wydadzą... 150 tys.
        - zaczną budować światła przy Stryjeńskich (ale nie skończą)
        - zaczną budować WRESZCIE ul.Rosnowskiego do Wilanowa (ale mają tylko połowę
        potrzebnych pieniędzy)
        - Na przebudowę jednopasmowej Pileckiego jest 10% potrzebnych środków
        - Na przebudowę rozlatującej się Baletowej (do Raszyna)- 8% potrzebnych
        pieniędzy
        - I jedyny PEŁEN sukces drogowy: są pieniądze na remont ul. Herbsta i
        Dereniowej
        - Na budowę budynków komunalnych (było o tym głośno na Forum) jest... 49000
        zł, co starczy na jakieś 7-8 metrów kwadratowych jednego mieszkania
        - Potrzebne przedszkole na Kabatach ma kosztować 5 mln zł. W budżecie 2007 na
        budowę jest... 50 tysięcy. W takim tempie finansowania poślemy tam prawnuki.
        - Na Park Przy Bażantarni jest 200 tys. co może starczy na wycięcie chaszczy
        albo na projekt koncepcji parku

        I tyle w części dotyczącej Dzielnicy.
        W dziale ogólnomiejskim są jeszcze pieniądze na:
        - przebudowę ul. Poleczki w drogę na Okęcie (całość)
        - budowę głośnego Szpitala Południowego - UWAGA UWAGA - 700 tysięcy złotych!
        Starczy na pensje dla projektantów? Chyba nawet na to nie.

        Koniec. Ręce mi opadły i nie mam już czego załamać.

        Może Państwo mają jakieś uwagi? Może radni je przeczytają?

        • dziedzicznacytadelafinansjery 3 konkrety 07.12.06, 20:42
          To ja pozwolę sobie poruszyć sprawy bardziej przyziemne.

          1. Konieczność zbudowania sygnalizacji świetlnej róg al.KEN i Dzwonniczej.
          Przypomnę, że kilka lat temu, w odpowiedzi na wniosek okolicznych wspólnot ZDM
          odpowiedział, że na tym skrzyzowaniu nie ma potrzeby montowania sygnalizacji.
          Jest to oczywista bujda naresorach, bo dlaczego tu nie ma potrzeby, a potrzeba
          taka była róg. Al.KEN i Polinezyjskiej czy Polaka, (o świetlnej paranoi
          dziesięciolecia- sygnalizacji na Jastrzebowskiego nie wspominająmc, ale to
          akurat chyba nie ZDM). W prasie, na przełomie roku, widziałem informację, że w
          planach na ten rok ta sygnalizacja jest. Mamy już grudzień r.p. 2006 i nie
          widać nawet śladów wbitego szpadla.

          2. Na ulicy Herbsta, na odcinku za skrzyzowaniem z KEN (wzdłuż brzydkiego
          budynku, w którym mieści się Kangurek) obowiązuje zakaz parkowania (kawałek
          dalej jest tam przystanek autobusowy). Codziennie chodnik z owym zakazem
          zamienia się w parking i to coraz intensywniej urządzany - parę dosłownie razy
          widziałem jakieś mandaty za wycieraczkami - jednostkowe przypadki. Latem nie ma
          może z tym większego problemu, ale tak się składa, że zima, gdy zalega śnieg,
          samochody w dzień zajmują odśnieżony rano fragment chodnika, natomiast
          komunikacja między przystankiem a przejściem dla pieszych odbywa się po zaspach.
          Tutaj nie trzeba nawet angażować Straży Miejskiej, która ma inne odpowiedzialne
          zadania. Wystarczy wbić parę słupków, odgradzjąc chodnik od ulicy. Przykład -
          przystanek Al.Witosa na Czerniakowskiej w stronę Śródmieścia (pod ZUS-em).
          Problem w tej okolicy na pewno nasili się po oddaniu do uzytku inwestycji na
          dwóch kolejnych rogach skrzyżowania al. KEN/Jastrzębowskiego/Herbsta.

          3. Problem nie do rozwiązania odkąd istnieje metro. Bardzo popularnym skrótem
          między stacją metra Stokłosy jest przejście chodnikiem obok budynku Bacewicz 7,
          pomiędzy budynkami ZWM 1 i ZWM 3 i dalej w stronę Magellana, Strzeleckiego,
          Cynamonowej, SGGW itp. Po kazdym deszczu przy altanie śmietnikowej przy budynku
          ZWM 1 robi się rozlewisko - którego nie sposób ominąć inaczej niż po trawniku,
          często podmokłym. Oczywiscie najgorzej jest w okresie odwilży. Chodnik ten
          prawdopodobnie nie leży w gestii spółdzielni Stokłosy - dobrze byłoby więc
          zlokalizować odpowiedzialnego i wymusić na nim przeróbkę.
        • jaromir_gazy Wymagajmy od naszych radnych! 07.12.06, 20:44
          Ja natomiast będę uparcie wracał do sprawy nieważności wielu aktów notarialnych
          sporzadzonych na rzecz spółdzielni a dających im prawo wieczystego użytkowania
          gruntów, na których stoją spółdzielcze budynki. Bo ma to ogromne znaczenie dla
          mieszkańców Ursynowa, którzy w większości są członkami spółdzielni. Dlaczego
          jest to tak ważne, można dowiedzieć się ze strony www.polskiesm.pl.
          I będę domagał się zajęcia stanowiska w tej sprawie przez P. Guziała i
          konkretnych kroków z jego strony.
          Podobnie od pana Madeja(imienia nie pamiętam), który został radnym naszej
          dzielnicy. A jakąś odpowiedź(chyba nie zbywającą) przyrzekła mi pani H.
          Gronkiewicz-Waltz na spotkaniu przedwyborczym na Ursynowie. Mam nadzieję, że
          pan Madej zapoznał się już z artykułem na interesujący mnie temat zamieszczonym
          w Gońcu Warszawskim , który wręczyłem jego kolegom na owym spotkaniu.
    • lewy_okej Re: A propos spraw powyborczych 07.12.06, 23:10
      Ja nie wiem czy nie wymagasz za wiele od takich osób, które piszą w swoim
      "programie przedwyborczym", że kochają Ursynów i zależy im na porządku i
      czystości, a potem widzisz takiego kogoś, jak w podejrzanym towarzystwie stoi
      obok kosza na śmieci, a pety rzuca na trawnik.

      Albo od kogoś, kto już był radnym i zasłynął z tego, że chciał nas przewalić na
      10 milionów na budowie ratusza.
      • zakosio z nami nie warto 08.12.06, 12:41
        troszke dziwi mnie ten wątek. przecież obecni tu komentatorzy mieli przed
        wyborami ale do wszystkich i wszystkiego. każdy wasz komentarz był kopnięciem w
        kostkę. szczegolnie jesli sie to tyczyło koleżeństwa z Naszego Ursynowa, na
        których głosowałem i których popieram bo są rock'n'rollowcami. a teraz jakies
        potzreby konsultacji? z wami chyba nie warto. a może z nami, bo przecież jestem
        jednym z was tudziez z nas :)
        • jan-w Re: z nami nie warto 08.12.06, 13:42
          ??? ;-)
          • dziedzicznacytadelafinansjery Re: z nami nie warto 09.12.06, 10:18
            Spokojnie, są jeszcze trzy inne ugrupowania w radzie.
            • zakosio Re: z nami nie warto 09.12.06, 14:50
              A MOŻE TAKI POMYSŁ: zróbm spotkaniena Ursynowie forumowiczów z radnymi. powiemy
              sobie jakie możliwości daje forum i opowiemy o swoich wzajemnych oczekiwaniach.
              co wy na to?
              • dziedzicznacytadelafinansjery Re: z nami nie warto 09.12.06, 16:33
                Niby można. Ale nawet jeżeli takie coś wypali, to zapewne skończy się na tym, że
                zakosio pójdzie na piwo z Piotrkiem Guziałem ;)

                Tu nie chodzi o jakieś sformalizowane konsultacje - ot, po prostu, gdyby taki
                przykładowy teoretyczny radny zastanawiał się, co jeszcze można zrobić na
                Ursynowie, jaką inicjatywę podjąc, czego oczekują mieszkańcy - zajrzałby tu i by
                wiedział co w trawie piszczy. A jeżeli forumowicze zobaczyliby jakiśefekt jego
                działalnosci , na pewno taki temat na forum znacząco by się rozruszał.

                Szkoda czasu na wielką politykę w małej radzie dzielnicy - lepiej się zająć
                dziurami w chodnikach.
                • zakosio Re: z nami nie warto 09.12.06, 16:44
                  na piwko z samym diabłem nawet :)
    • 24mw Re: A propos spraw powyborczych 10.12.06, 15:40
      Wbrew pozorom, forum jest czytane przez radnych, przynajmniej przeze mnie.
      Wszystkie Państwa propozycje działań na Ursynowie są analizowane. Niestety
      budżet na 2007 jest już praktycznie zamknięty. Nawet te drobne kwoty które są
      przeznaczone na przygotowanie inwestycji w tym budżecie pozwolą na prace wstępne
      i ruszenie pełną parą z inwestycjami w 2008 roku. Niestety takie są realia. Mam
      nadzieję, że nowy zarząd z nowym burmistrzem zajmą się sprawami ważnymi dla
      Ursynowa. Ja ze swojej strony mogę obiecać, że będę "trzymał rękę na pulsie" i
      poganiał nowy zarząd do owocnej pracy.
      Maciej Wyszyński
      Radny Rady m.st. Warszawa
    • libra18 Re: A propos spraw powyborczych 11.12.06, 16:06
      Dobrze by było gdyby i burmistrz i radni oraz inni urzędnicy ursynowscy
      zainteresowali się problemami mieszkańców tej dzielnicy. Przykład pierwszy z
      brzegu: w studni oligoceńskiej przy Dereniowej powykręcano krany tak że zostały
      tylko 2 i tworzą się kolejki po wodę. Ja się pytam: czyja to sprawka? kto był
      tym wspaniałym dezorganizatorem pozawodowego życia ursynowian?
      • jaromir_gazy Re: A propos spraw powyborczych 12.12.06, 13:45
        Cieszę si, że pan maciej Wyszyński czyta niniejsze forum i interesuje się
        poruszanymi na nim sprawami. Rozumiem trudności z realizacją pewnych spraw w
        sytuacji, gdy brak pieniędzy, bo budżet na 2007 rok już jest zamknięty.
        Ja chciałbym wrócić do sprawy, która praktycznie nie wymaga żadnych nakładów -
        chodzi mi o nieważność aktów notarialnych (bo wszystko na to wskazuje)mocą
        których spółdzielnie mieszkaniowe stały się użytkownikiem wieczystym gruntów,
        na którycch stoją spółdzielcze budynki. Chodzi o budynki wzniesione przed 1990
        rokiem. Bez wnikana w szczegóły na tym forum, w sytuacji, gdy te akty są z mocy
        prawa nieważne i spółdzielnie w zasadzie nie moga korzystać z dobrodziejstw
        uchwały rady Warszawy o wykupie gruntów na własność i ustanawianie przez
        spółdzielnie odrebnej wlasnosci lokali na rzecz ich czlonków jest niemozliwe,
        wskazane jest pilne zajęcie się tą sprawą.
        Problem ten poruszyłem na spotkaniu przedwyborczym z panią H. Gronkiewicz-Waltz
        na Ursynowie - ludzie z jej sztabu obiecali mi odpowiedź. Może minęło jeszcze
        zbyt mało czasu, ale odpowiedzi nie mam żadnej. Odnioslem jednak wrażenie, po
        wymianie mysli z obecnym na tym spotkaniu panem Madejem(chyba tez jest radnym),
        że nie bardzo wiedział, o co chodzi.
        W danej sprawie nie potrzeba żadnych duzych środków - tu jest potrzebne
        zrozumienie problemu i przede wszystkim dobra wola a nie udawanie, że coś sie
        robi.
        A więc panie M. Wyszyński - czekam na jakiś odzew na jaromir_gazy@gazeta.pl.
        Mój sąsiad ze spółdzielni, Piotr Guział, pomimo przyobiecania przed wyborami
        zajęcia się tą sprawą, już po wyborach i wybraniu go na radnego też do tej pory
        milczy! Może zgłębia temat, bo istotnie nie jest prosty, ale radni powinni być
        osobami bystrymi - w każdym razie za takich się przecież podawali i dlatego ich
        wybraliśmy.
        • java9 Re: A propos spraw powyborczych 12.12.06, 15:08
          a mi oprzypomina się wypowiedź z forum wspólnot mieszkaniowych...
          wypowiedź zdaje się samego eksperta, który najchętniej ukręciłby łeb sprawie
          i nie nagłaśniał.

          Temat jest niewygodny i skomplikowany a tak naprawdę ludzi rozsądnych
          i z głową na karku poznaje się po tym, że nie omijają tematów niewygodnych.
          Człowiek odpowiedzialny i rozsądny nie spycha na bok takich tematów, tylko
          stara się rozwiązać problem albo chociaż się z nim zmierzyć.
          Najłatwiej jest "umyć rączki" i udawać, że problemu nie ma,tylko że osoby
          z takim podejściem powinny siedzieć w domu a nie podejmowac się pełnienia
          funkcji, których założeniem i celem jest działanie dla dobra i reprezentowanie
          interesów tych, którzy wybrali.

          Skąd my to znamy...
          • jaromir_gazy Re: A propos spraw powyborczych 13.12.06, 13:31
            Wyglada na to, że naszym sąsiadom - radnym wysiadł albo Internet albo komputery
            skoro pomimo naszych apeli nabrali wody w usta!
            Ale nich coś napiszą, ile potrzebują na naprawę uszkodzonego sprzętu, może
            zaczniemy zbierać w najbliższą niedzielę pod kościołem. W końcu działają w
            naszym interesie!
            • jan-w Re: A propos spraw powyborczych 13.12.06, 14:30
              Ważne że czytają zawartość tego forum. Ważniejsze też, aby realizowali obietnice
              i dobrze dla nas pracowali, niż żeby zamieszczali tu kolejne plany.
              • relana1 Re: A propos spraw powyborczych 13.12.06, 19:03
                Może zamiast planów to sprawę z realizacji działań. Tak naprawdę to co ci radni
                dzielnicy teraz mogą. Są tylko tzw załącznikiem do budżetu z zabezpieczoną tam
                sumą wypłat.
                • jaromir_gazy Re: A propos spraw powyborczych 14.12.06, 10:52
                  Przyznaję rację relanie1 - chętnie dowiem się czegoś od radnych, jak realizują
                  swoje obietnice i stale o to ich proszę i będe im o tym przypominał.
                  Plany maja to do siebie, że są tylko PLANAMI i w związku z tym pozostają
                  jedynie na papierze, niezrealizowanymi!
          • mieszkanie.i.wspolnota Nie mamy czasu na takie bzdury 14.12.06, 23:17
            java9 napisała:
            > a mi oprzypomina się wypowiedź z forum wspólnot mieszkaniowych...
            > wypowiedź zdaje się samego eksperta, który najchętniej ukręciłby łeb sprawie
            > i nie nagłaśniał.
            > Temat jest niewygodny i skomplikowany a tak naprawdę ludzi rozsądnych
            > i z głową na karku poznaje się po tym, że nie omijają tematów niewygodnych.

            Ludzie rozsądni i z głową na karku chcą mieć mieszkania i grunt na WŁASNOŚĆ -
            skoro już za nie zapłacili a może nawet przepłacili. I nie ma dla nich
            znaczenia to, czy ktoś, kto im certyfikat własności przekazał, miał do tego
            formalne prawo. Ważne, że mieszkanie jest MOJE, a dokument, bez względu na to,
            kto go wydał, potwierdza PRAWDĘ.
            Dziewiętnaście lat temu zapłaciłem pełną cenę ("koszt budowy") mojego
            mieszkania, wraz z udziałem w użytkowaniu wieczystym gruntu. Do dziś nie mam na
            to dokumentu. Teraz spółdzielnia chce mi dać ten dokument: najpierw akt
            notarialny, trzy dni później wniosek o wpisanie do księgi wieczystej. Wpisy w
            księdze wieczystej są nie do ruszenia, chyba że ktoś udowodni przed sądem
            działanie w złej wierze. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest bliskie
            zera. Natomiast dociekanie - jak chce Jarek Gazy - czy spółdzielnia ma prawo
            przenieść na mnie własność mieszkania lub wystąpić o przekształcenie
            użytkowania wieczystego we własność gruntu, może potrwać jeszcze dziesięć a
            może i dwadzieścia lat. Nie mam na to czasu.
    • pyckal Toż oni teraz mają 14.12.06, 23:23
      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:
      > Liczę, że radni rozpoczynającej się kadencji
      > zainteresują się tym - pamietając, że kampania wyborcza zaczyna się dzień po
      > wyborach.
      >
      > Czy byłoby zainteresowanie ze strony radnych Ursynowa czerpaniem pomysłów z
      > forum Ursynów?

      Tyś chyba zdurniał nagle, dz-cy-fi. Też oni teraz w dupie nas mają.
      • jaromir_gazy Dziwene rozumowanie mieszkania i współnoty! 15.12.06, 09:20
        Sytuacja obecna z naszymi mieszkaniami przypomina jazdę niby legalnie kupionym
        kradzionym samochodem. Można nim jeździć do momentu, aż policja to wykryje.
        Nie rozumiem, dlaczego mój sąsiad tak sie upiera przy legalizowaniu niezgodnych
        z prawem dzialań urzedników, przedstawicieli spóldzielni, notariuszy, sedziów
        sadów wieczysto-ksiegowych. zamiast wyprostować sytuacje, mój koega doradza
        cicho siedzieć!
        A jaka jest pewność, że jakaś nowa władza za trzy lata, żeby obecnej zrobic
        kuku i ja pogrążyc, nie powie wszem i wobec, że jej poprzednicy wsadzili na
        konia miliony spółdzielców. Ja wolę nie mieć w przeszłości tego typu problemów
        i będę domagał się od radnych wszelkich szczeblli i polityków wyprostowania
        ostatecznego spraw. Niech nie wmawiają mi, że własciwie nie ma o co walczyć, że
        własciwie moje miesakanie jest moje itp. Jeśli nie ma takich dużych różnic w
        stanie obecnym i pełnej własności o co od dawna walczymy, to dlaczego druga
        strona nie zrezygnuje ze swoich siłą narzuconych nam praw?
        Przez obecne podejście akceptowane ku mojemu zaskoczeniu również przez
        mieszkanie i wspólnotę spółdzielnie mogą wykazywać jako swój majątek nasze
        mieszkania, my nie jesteśmy pełnymi właścicielami naszych mieszkań tylko prawem
        kaduka spółdzielnia, nie można wykupić gruntu od miasta, miasto pobiera od nas
        bezprawnie opłaty za wieczyste użytkowanie itp. Szkaoda, że mieszkanie i
        wspólnota nadal tego nie rozumie!
        A dlaczego mamy walczyć o to jeszcze dwadzieścia lub więcej lat? Politycy łaski
        nam nie robią, bo to nam się należy, tak jest wszędzie na świecie, tylko nie u
        nas.
        Czego więc broni mieszkanie i wspólnota?
        • jaromir_gazy Którzy radni maja takie szerokie du..? 15.12.06, 09:24
          Pyckal napisał,że po wyborach radni maja nas w dupie!
          No to piszmy stale, z imienia i nazwiska, którzy to radni mają tak szerokie te
          części swego ciała!
    • paszczakowna1 Re: A propos spraw powyborczych 17.12.06, 21:45
      Dobry pomysł z wątkiem.

      Dlaczego w planie budżetu nie ma nawet projektu przedszkola publicznego na
      Kabatach? Kandydaci PO na których głosowałam (w szczególności p. Zofia Trębicka,
      radna Miasta Warszawy) zapewniali, że dołożą wszelkich starań, by takowe powstało.
      • mmazurro Re: A propos spraw powyborczych 18.12.06, 10:44
        Ależ przedszkole jest! Miasto sypnie na nie 50 tysięcy, o czym pisałem nieco
        wyżej - w poście o budżecie 2007.
        • jaromir_gazy Jest jedno zgłoszenie! 18.12.06, 12:19
          Jeden z obecnych radnych Warszawy wyraził ochotę spotkania się ze mna i
          przedyskutowania spraw, które nieustannie na tym forum poruszam. Na razie nie
          pisżę, o kogo chodzi - jak będą już konkrety, zdam relację.
          Inni radni, z którymi byłem w kontakcie, gdy byli jeszcze kandydatami, jak na
          razie, milczą!
          Przy okazji pytanie do mojej sąsiadki, radnej Ursynowa, pani Elżbiety Igras -
          co Pani chciałaby powiedzieć w sprawie praw nas, spółdzielców, do gruntów,
          wielkich niejasności z tym związanych i ewentualnych Pani kroków w celu
          przywrócenia stanu zgodnego z obowiązującym prawem. Tylko proszę mi nie pisać i
          tłumaczyć, że to nie kultura a więc i nie Pani działka!
        • paszczakowna1 Re: A propos spraw powyborczych 22.12.06, 23:49
          Dzięki, jakoś mi umknęło. 50 tys to na co jest? Nie wiem czy na projekt
          wystarczy. Na papier na projekt?
    • silvio1970 brońmy kościoła przy Kopie Cwila 19.12.06, 14:35
      a może którys z was zająłby się obroną budowy kościoła przy Kopie Cwila? To,
      biorąc pod uwagę wyniki wyborów, wymaga nie lada odwagi cywilnej. kto wpuści
      rodzinę świetą pod swój dach?
      • liber444 Re: brońmy kościoła przy Kopie Cwila 19.12.06, 20:16
        Z to jakiego wyznania świątynię chcą budować koło Kopy Cwila? Chyba jakiegoś
        antropomorficznego? Ciekawe, czy zaplanują oddzielne pomieszczenie dla składania
        darów z żywności, żeby bóstwa mogły się pożywić. Myślałem, ze już wiernych
        takich wyznań w Polsce nie uświadczę. Jednak się myliłem. Jakie to wyznanie?
    • silvio1970 Koniec z dyskryminacyja sprzedaż alkoholu 21.12.06, 11:12
      najwyższy czas by ktoś na powaznie zajął się sprawą odrębnych kas do sprzedaży
      alkoholu w wiekszosći supermarketów. a to co osatnio dzieje się w ursynowskim
      Realu (dawniej geant) to już jawna kpina. Objęcie szykanami tak szlachetnego
      trunku jakim jest piwa, stawia jego koneserów w wyjątkowo niezrecznej sytuacji,
      zrównując ich pijacki status z menelstwem kupującym francuskie wina czy
      szkockie pseudowódki.

      Prosze o zejście z barykad ustawionych przy Kopie Cwila i zajęcie sie bardziej
      przyziemnymi problemamai trapiącymi ursynowką społeczność.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka