Dodaj do ulubionych

dwa pytania do dobrze poinformowanych :-)

05.01.07, 17:21
pyt.1. kiedy wreszcie przestaną odpalać petardy, dopiero przed wielkanocą?
dopiero przed B.N.' 2007?
Dwa dni temu w okolicy Grzegorzewskiej o godz. ca 23-ciej był dłuuuugi
spektakl fajerwerków z okna/balkonu bloczyska.
Ponadto całymi dniami strzela brać szkolna, idąca do/wychodząca z/ gimnazjum
na Szolc_Rogozinskiego i to samo - przy stacji metra Imielin.
Jak się mają do tego przepisy? Może ktoś wie ?
Policji i Str.Miejskiej nie widać w tych okolicach od dawna.
2. do kogo należy teren położony między: płotkiem okalającym Lodowisko-
figlowisko i zejściem - typu pochylnia ( kostaka bauma ) do metra Imielin?
Jest to teren sąsiadujący z wejściem bocznym na teren bazarku " na skraju ".
Od wielu lat ( sic !!! ) teren ten jest zdewastowany, nigdy nie sprzątany.
Pozostałości trawników są rozjeżdżone koleinami ciężarówek, ostatnio
dodatkowo tymi, które zwoziły elementy do postawienia namiotu lodowska.
Bo jeżeli ten teren jest NICZYJ, to może ja tam sobie jakąś małą wille
postawię np.w technologii...np...kanadyjskiej, taki domek całoroczny o pow.
użytkowej 90 m2.
Ale jezeli ten teren jest "czyjś"?? - to może po tych 5 latach raz wreszcie
może ten " ktoś " posprząta ?
Obserwuj wątek
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: dwa pytania do dobrze poinformowanych :-) 05.01.07, 22:59
      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

      > pyt.1. kiedy wreszcie przestaną odpalać petardy, dopiero przed wielkanocą?
      > dopiero przed B.N.' 2007?

      Obawiam się, że na Wielkanoc to znów zaczną :)

      A powinno się uspokoić jeszcze przed feriami zimowymi. Zresztą nie ma co
      narzekać - kiedyś tego strzelania, mam wrażenie, o wiele więcej było. Petardy
      tańsze były, czy jak? Kiedyś to jak przed Świętami zaczęli, to tak w połowie
      stycznia zaczynali kończyć. A teraz - to nie to samo :)

      > Dwa dni temu w okolicy Grzegorzewskiej o godz. ca 23-ciej był dłuuuugi
      > spektakl fajerwerków z okna/balkonu bloczyska.

      A to hołota. Mozna się zatem spodziewać, że w Poniedziałek Wielkanocy z tego
      balkonu bedą leciały woreczki z wodą na głowy ludzi.

      > Ponadto całymi dniami strzela brać szkolna, idąca do/wychodząca z/ gimnazjum
      > na Szolc_Rogozinskiego i to samo - przy stacji metra Imielin.
      > Jak się mają do tego przepisy? Może ktoś wie ?
      > Policji i Str.Miejskiej nie widać w tych okolicach od dawna.

      Jakby było widać, to by nie strzelali, logiczne, nie? :)))

      > 2. do kogo należy teren położony między: płotkiem okalającym Lodowisko-
      > figlowisko i zejściem - typu pochylnia ( kostaka bauma ) do metra Imielin?
      > Jest to teren sąsiadujący z wejściem bocznym na teren bazarku " na skraju ".
      > Od wielu lat ( sic !!! ) teren ten jest zdewastowany, nigdy nie sprzątany.
      > Pozostałości trawników są rozjeżdżone koleinami ciężarówek, ostatnio
      > dodatkowo tymi, które zwoziły elementy do postawienia namiotu lodowska.
      > Bo jeżeli ten teren jest NICZYJ, to może ja tam sobie jakąś małą wille
      > postawię np.w technologii...np...kanadyjskiej, taki domek całoroczny o pow.
      > użytkowej 90 m2.
      > Ale jezeli ten teren jest "czyjś"?? - to może po tych 5 latach raz wreszcie
      > może ten " ktoś " posprząta ?

      Kto jest właścicielem to ja nie wiem, ale jak sobie tam postawisz domek, to
      myślę, że się szybko dowiesz :)
      • jaromir_gazy Pytaj o to radnych! 06.01.07, 10:02
        P.a.d.a.l.o.w.a, swoje pytania kieruj do naszych radnych a zwłaszcza tego, na
        którego ostatnio głosowałaś.
        Przecież wielu z nich obiecywałaś nam, jak to zrobią z naszym otoczeniem
        porządek, jeśli tylko ich wybierzemy!
        A swoja drogą to z sąsiedniego ratusza widać wyraźnie teren, o jaki pytasz.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Pytaj o to radnych! 06.01.07, 18:11
          jaromir_gazy napisała:

          > P.a.d.a.l.o.w.a, swoje pytania kieruj do naszych radnych a zwłaszcza tego, na
          > którego ostatnio głosowałaś.
          > Przecież wielu z nich obiecywałaś nam, jak to zrobią z naszym otoczeniem
          > porządek, jeśli tylko ich wybierzemy!
          > A swoja drogą to z sąsiedniego ratusza widać wyraźnie teren, o jaki pytasz.

          Nie rozumiem fragmentu twej odpowiedz - od słów, cytuję :..."przecież wielu z
          nich obiecywałaś nam...itd " koniec cytatu.
          Co ja obiecywałam ? Jakich "nich" obiecywałam ?
          Ja nie mam nic wspólnego z radnymi. Coś ci się pokiciało chyba z jakimś innym
          padalcem.
          Napisałam o tym TUTAJ, bo wydaje mi sie, że jacyś radni czytają to forum.
          P.S. Nie głosowałam, bo w szpitalu wtedy leżałam.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a są jakieś przepisy ??? 06.01.07, 18:19
        zakazujące , lub nakazujące strzelanie z tych cholernych petard ?
        Może ktoś mi znajdzie fragment odnośny z jakichś kodeksów, czy jak to sie tam
        nazywa.
        Kiedyś miałam wątpliwą przyjemnośc być na otwarciu pewnej galerii sztuki.
        Wieczorem ( godz.21-sza ), podczas fety, własciciele na własnym terenie (
        ogród okalający galerię - w Konstancinie to było ) odpalili kilka fajerweków.
        W ciągu kilku minut przyjechała policja i sowicie włascicieli " nagrodziła "
        za tę akcję. Podobno ( tak mówili ) trzeba mieć ZEZWOLENIE na takie coś.
        A tu, w okolicy Sz. Rogozinskiego, strzelają - nawet i teraz, własnie jak to
        piszę znów strzelają .
        To w końcu można, jest legalne - czy nie można ?
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a petardy nadal w akcji 14.01.07, 15:38
      wczoraj o godz. 22.45 był huczny "pokaz" petard z okien wysokiego bloku w
      okolicy psiej górki, Szolc_Rogozinskiego 3
      Może ktoś zna przepisy zezwalające na to ? A może ktoś zna przepisy
      zabraniające?
      Syf w okolicy : zaplecze Multikina - Lodowsko figlowisko- wejście boczne na
      bazarek - trwa i ma się dobrze a nawet eskaluje.
      Może nasi drodzy Radni ( opcja przynależności partyjnej dowolna ) by się tym
      zainteresowali?
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: petardy nadal w akcji 14.01.07, 16:29
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > wczoraj o godz. 22.45 był huczny "pokaz" petard z okien wysokiego bloku w
        > okolicy psiej górki, Szolc_Rogozinskiego 3
        > Może ktoś zna przepisy zezwalające na to ? A może ktoś zna przepisy
        > zabraniające?

        To chyba wojewoda wydaje?(Ale pewnien nie jestem). I jest to zabronione.

        > Syf w okolicy : zaplecze Multikina - Lodowsko figlowisko- wejście boczne na
        > bazarek - trwa i ma się dobrze a nawet eskaluje.
        > Może nasi drodzy Radni ( opcja przynależności partyjnej dowolna ) by się tym
        > zainteresowali?

        A syf, jak to unas, zawsze ma się i będzie się miał najlepiej. Dokąd terenu nie
        przejmie jakiś deweloper, nie ma co liczyć na porządek - nawet jeśli tysiąc
        interpelacji radni napiszą.
        Mnie zaś ciekawi kiedy w końcu coś się ruszy w sprawie tzw. "fortepianu"- bo
        chyba zastój tam jest główną przyczyną zastoju całej okolicy.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: petardy nadal w akcji 15.01.07, 17:30
          dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

          > Mnie zaś ciekawi kiedy w końcu coś się ruszy w sprawie tzw. "fortepianu"- bo
          > chyba zastój tam jest główną przyczyną zastoju całej okolicy.
          Masz słusznego !!! Z tym fortepianem nieszczęsnym to prawdziwy skandal!
          Jak długo mają takie widoki znosić mieszkańcy ? pyt. retoryczne!
          Moje poczucie estetyki ( bez żartów, całkiem serio ) cierpi na tym od lat.
          Dlaczego, płacąc niemało za mieszkanie, muszę ( nolens_volens ) oglądać ten
          paskudny, wieloletni nieład. Uważam, że czynsze z tego tyłu winny być obniżone.
          • jaromir_gazy Dotyczy radnych! 15.01.07, 20:45
            P.a.d.a.l.c.o.w.a., oczywiście z pospiechu rzeczywiście mi się pokićkało.
            Zamiast"przecież wielu z nich obiecywałaś nam" powinno byc oczywiście "przecież
            wielu z nich obiecywało nam". Założyłem również, że jako świadoma obywatelka
            byłaś na wyborach i na kogoś tam głosowałaś, tymczasem byłaś w szpitalu i nie
            spełniłaś obywatelskiego obowiązku, na nikogo nie glosowałaś i wobec tego moje
            przypuszczenie to strzał w powietrze.
            Rzeczywiście, masz rację - mój tekst odnosi się do innych padalców - tych z
            rady, ktorzy obiecywali i teraz o obietnicach szybko zapomnieli. Ja w kazdym
            razie będę do tego wracał.
    • heja_heja Re: dwa pytania do dobrze poinformowanych :-) 16.01.07, 19:33
      Nie znam tych praw na 100%... ale z tego co słyszałam:
      a) Dzieciom nie można sprzedawać petard - wnioskuję z tego, że jeśli nie mogą
      samodzielnie ich nabywać to i nie wolno im ich używać bez nadzoru dorosłych (a
      tego na pewno te szczeniaki nie mają).
      b) Ponoć strzelać z petard można tylko w noc sylwestrową i jeśli dzieciaki robią
      to kilka dni przed czy pod Sylwku to można dzwonić po policję lub straż miejską
      (wszyscy wierzymy, że przyjadą). Co "śmieszne" np. dizeń przed Sylwiekim petardy
      s co pięć minut lub częściej, więc policja i sm sama na pewno słyszy te huki i
      bez wezwania mogła by, gdyby chciała, coś zrobić.

      Co do tego co ktoś napisał, że należy się cieszyć, że nie jest gorzej - owszem
      jest źle. Strzelają w sumie z miesiąc, półtora. Prawda - jest lepiej niż w
      zeszłym roku - z mojej perspektywy. Ale taka sytuacja zaistaniała wcale nie
      dlatego, że dzieci są milsze w tym roku, nie - dlatego, że śnieg nie spadł, nie
      było lodu. W zeszłym roku jak hukneli a mój pies zaczął gnać w nieznanym
      kierunku na spacerze było dużo, dużo gorzej go utrzymać, właśnie z powodu lodu.
      Wiec i tak oceniam ten Sylwester lepiej jak poprzedni. Pomijam tu fakt, że znów
      do wiosny będę uczyła psa wychodzić na dwór zanim przestanie się bać i że nie
      mógł nawet się załatwić tydzień, bo strzelali co chwilę. Ile psów zaginęło w tym
      roku, ile miało wypadki, ile ptaków było przerażonych? A to wszystko z
      bezmyślności i braku zainteresowania rodziców. Co najlepsze - było wiele
      wypadków z petardami - ale najczęściej petardą dostawała niewinna osoba stojąca
      niedaleko tej bezmeślej.

      Co do tego od kiedy strzelają - chyba od kiedy sprzedają petardy... w tym roku
      chyba porobili zapasy... :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka