Dodaj do ulubionych

STO - szkoła

08.10.08, 21:47
Interesują mnie opinie o szkole podstawowej Społecznego Towarzystwa Oświatowego (STO). Z tego co wiem są na Ursynowie dwie: przy ul. Wiolinowej i Polinezyjskiej. Jeśli ktoś ma tam dziecko i może podzielić się doświadczeniami to będę wdzięczna za informacje.
Chciałabym zapisać tam moje dziecko (w przyszłym roku). Słyszałam wiele dobrego o tych szkołach, ale nie jestem do końca przekonana...
Obserwuj wątek
    • agatka_s Re: STO - szkoła 09.10.08, 12:11
      a wzgledem czego masz watpliwosci ?

      Moje dziecko chodzilo do jednej z tych szkol, moge pomoc, ale musze
      wiedziec co Cie niepokoi. Ogolnie ja bylam zadowolona, ale ze
      szkoly publicznej tez bylam zadowolona.
      • mogoko Re: STO - szkoła 09.10.08, 15:17
        Nie chodzi o to, że coś mnie niepokoi. Chciałam jedynie poznać opinie rodziców. Za i przeciw. Nie mam doświadczeń ze szkołami społecznymi/prywatnymi.
        Np. to, że klasy są mało liczne wydaje się być wielką zaletą jeśli chodzi o wymiar edukacyjny, natomiast w aspekcie rozwoju społecznego dziecka, hmm...sama nie wiem.
        Mam też świadomość, że to jaka jest szkoła zależy od ludzi w niej pracujących. Tzw. dobra szkoła może mieć słabych nauczycieli i odwrotnie. Chociaż z drugiej strony "dobrej" szkole zależy na "dobrych" pracownikach.

        • jotka001 Re: STO - szkoła 09.10.08, 18:37
          mogoko napisała:
          > Chociaż z drugiej strony "dobrej" szkole zależy na "dobrych"
          pracownikach.


          Teoretycznie tak, ale sama w W-wie znam niby-bardzo dobre szkoły,
          bardzo drogie szkoły, które zwalniają dobrych, chwalonych,
          nagradzanych, sprawdzonych, doświadczonych nauczycieli, a
          zatrudniają studentów lub osoby tuż po studiach, którym po prostu
          mniej się płaci, a które tak naprawdę dopiero się uczą zawodu (niby
          każdy kiedyś gdzieś musi zaczynać...). Jak się w ten sposób wymieni
          1/3 grona w ciagu dwóch lat, to można nieźle zaoszczędzić. A szkoła
          i tak jedzie na pozytywnej opinii sprzed lat.

          Nie piszę tego o szkołach, o które pytano na początku! O nich nic
          nie wiem.
        • nessie-jp Re: STO - szkoła 09.10.08, 18:58
          > Np. to, że klasy są mało liczne wydaje się być wielką zaletą jeśli chodzi o wym
          > iar edukacyjny, natomiast w aspekcie rozwoju społecznego dziecka, hmm...sama ni
          > e wiem.

          Nie przejmowałabym się tym. Przecież twoje dziecko będzie się spotykało z
          kolegami i koleżankami także z innych klas, nie tylko ze swojej.

          Możesz dopytać, czy np. szkoła nie stosuje grup mieszanych na lekcjach języków
          czy gimnastyki (po kilkoro dzieci z każdej klasy). W ten sposób nie tylko
          dziecko zyskuje edukacyjnie dzięki mniejszej klasie, ale też ma częsty kontakt z
          dużo szerszą grupą rówieśników.
        • jan-w Re: STO - szkoła 09.10.08, 19:00
          Mam bardzo dobre doświadczenia z dwoma szkołami STO. Teraz "korzystam" z
          trzeciej. Wszystko wskazuje na to że też będzie dobrze. Na szczęście szkoły
          społeczne nie są tak zabójczo drogie jak prywatne (m.in. ursynowskie).
        • agatka_s Re: STO - szkoła 09.10.08, 20:49
          mogoko napisała:

          > Nie chodzi o to, że coś mnie niepokoi. Chciałam jedynie poznać
          opinie rodziców.
          > Za i przeciw. Nie mam doświadczeń ze szkołami
          społecznymi/prywatnymi.
          > Np. to, że klasy są mało liczne wydaje się być wielką zaletą jeśli
          chodzi o wym
          > iar edukacyjny, natomiast w aspekcie rozwoju społecznego dziecka,
          hmm...sama ni
          > e wiem.
          > Mam też świadomość, że to jaka jest szkoła zależy od ludzi w niej
          pracujących.
          > Tzw. dobra szkoła może mieć słabych nauczycieli i odwrotnie.
          Chociaż z drugiej
          > strony "dobrej" szkole zależy na "dobrych" pracownikach.
          >


          małe klasy, mała szkoła to moim zdaniem w szkole podstawowej spora
          zaleta. Wszyscy sie znają, jest miła serdeczna atmosfera, takie
          cieplarniane warunki, nawet dzieci do nauczycieli mówią per ciociu
          (w klasach 1-3). Ale moj syn takiego kameralnego gimnazjum nie
          chciał już, tęsknił za "prawdziwą" szkołą. I muszę powiedzieć,że
          widzę że teraz bardzo mu się to podoba-szkoła na ponad tysiąć
          osób....

          Nauczyciele w szkole społecznej są (akurat tu na Ursynowie) raczej
          tacy sami w szkole społecznej i publicznej (a mam porównanie !!!),
          jedni lepsi, inni gorsi, to zależy od nauczyciela, a nie od tego czy
          jest "publiczny" czy "społeczny". Można trafić różnie, ale ogólnie
          jest OK.

          Tu na Ursynowie, na Kabatach raczej z jakimis problemami
          wychowawczymi się nie spotkasz. Nawet w szkołach publicznych nie
          spotkasz agresji, patologii itp-taka specyfika naszej dzielnicy.
          Widac to zresztą po wynikach jaki Ursynów uzyskuje co roku.
          Statystycznie to są madre, pracowite, grzeczne dzieciaki, nie ma co
          się bać.

          To co ma szkoła społeczna to języki, trochę więcej zajęć (teraz w
          publicznym gimnazjum mój syn ma mniej lekcji niż w społecznej
          podstawówce, basen przez 6 lat. No i bezpieczeństwo (w sensie
          zagrożeń zewnetrznych, albo jakiś wypadków). W dużej szkole z tym
          moze być różnie, poprostu nie da sie dopilnować wszystkiego. Dużym
          plusem jest to że w szkole społecznej sprawy załatwiane są sprawnie,
          jeśli coś zostanie uznane za potrzebne to zazwyczaj udaje sie to
          zorganizować, czyli jest takie podejście aby spełniać "życzenia"
          rodziców. Jest to też i wada takiej szkoły bo czasem demokracja
          rodzicielska jest zbyt daleko posunięta (bardzo podoba mi się w
          nowej szkole mojego syna że tam rządzi Pani Dyrektor i to ona
          decyduje a nie każdy rodzic, który ma inną teorię co dla dzieci jest
          ok). Wadą szkoły publicznej jest BIUROKRACJA, tam wszystko musi być
          zgodnie Z PRAWEM, co nie zawsze jest tożsame Z ROZSĄDKIEM.

          szkoła publiczna do której chodził mój syn miała podstawową wade-
          tłok, 2 zmiany i brak perspektyw na zmiane tego stanu. Szkoła
          społeczna za to fatalne warunki lokalowe, brak sali gimnastycznej,
          ale za to gwarancję tego że dziecko będzie w max 14 os klasie i że
          będzie ZAWSZE chodzic na 8.30 do szkoły.

          Ja powiem tak, gdyby na Wilczym Dole nie było takiego tłoku nie
          widzę jakiejs wielkiej przewagi szkoły społecznej nad publiczną.
          Obie mnie sie podobły.
          • mogoko Re: STO - szkoła 12.10.08, 19:43
            agatka_s, dziękuję za obszerną opinię :)
            • fragolaa Re: STO - szkoła 15.10.08, 11:00
              Wiatm,
              moje dziecko chodzi do szkoły na Wiolinowej. I uważam, że są to
              dobrze wydane pieniądze:) szkoła jest super. Klasy do 18 dzieci,
              angielski od 1 klasy 3 godz. tygodniowo, do tego dla
              zaintetesowanych np. native speaker płatny dodatkowo. Mnóstwo zajęć
              dodatkowych, więc nie ma potrzeby wożenia dziecka po szkole w rózne
              miejsca, basen od 1 klasy. Najważniejsza jest jednak przyjazna
              atmosfera, szkoła jest mała, praktycznie wszyscy nauczyciele znają
              wszystkie dzieci, dzieci miedzy sobą z róznych klas też się bawią
              razem na świetlicy, chodzą na spacery w ramach zajęć świetlicowych.
              dziecko nie jest anonimowe i naprawdę wszystkim nauczycielom zależy
              na tym, żeby dobrze się w tej szkole czuło. szkoła organizuje
              pikiniki integracyjne itp imprezy żeby dzieciaki i rodzice mogli się
              poznać wzajemnie. Jeśli rodzice chcą zorganizowania jakiś zajęć
              dodatkowych np. aikido, to szkoła w tym pomaga. Generalnie jest to
              szkoła, która nie tłamsi dziecka zakazami, nakazami tylko pozwala mu
              na indywidualność.
              • true_blue_me Re: STO - szkoła 15.10.08, 15:26
                Chciałam zapisać syna do tej szkoły i też wydawała mi się super pod wieloma
                względami ale jedna rzecz mnie zaniepokoiła, choć przyznam, że nie próbowałam
                tej informacji zweryfikować: a mianowicie w tej szkole kiedyś chyba było
                gimnazjum, potem to gimnazjum zlikwidowali i podobno z powodów kłopotów
                finansowych. Nie wiem jaki jest status obecny i czy jest to gimnazjum czy go nie
                ma, ale w każdym razie to mnie nieco odstraszyło.
                Jest jeszcze drugie STO chyba na ...Polinezyjskiej? Tutaj warunki mi nie do
                końca odpowiadały - 6-cio latki przeprowadzane przez ulicę do innego budynku,
                czyli pomimo pobieranego czesnego jakoś nie udawało im się skutecznie tych
                finansów wykorzystywać (a to zdaje się najstarsza szkoła STO na Ursynowie). Ale
                oczywiście to moje wrażenia tylko i wyłącznie, pozdrawiam :)
    • emilk1975 Re: STO - szkoła 27.02.16, 22:03
      Witam, dyskusja bardzo ciekawa i pomocna, ale sprzed kilku lat ... Czy jest może ktoś, kto mógłby dostarczyć bardziej bieżących informacji? Co mnie niepokoi, to fakt, że zgodnie z danymi z sieci, w 2013 r. do egzaminu podchodziło tam zaledwie 7 szóstoklasistów - po drodze musiała wydarzyć się jakaś katastrofa ...
      Będę wdzięczny za wszelkie info,
      Pozdrawiam,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka