Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 12 IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 10:09 Corocznie z wnoszonych przez nas wpłat na fundusz remontowy Spółdzielni w wysokości łącznej ok. 8 mln zł, co najmniej 20% wyprowadzone jest całkowicie bezzasadnie. Dokonuje się to poprzez korupcjogenny sposób organizowania przetargów, wybory firm najdroższych - firmy oferujące ceny średnie warszawskie, uznawane są za “niewiarygodne” (bojkotowane przez zarządy i nie dopuszczane na rynek spółdzielni mieszkaniowych). W specyfikacjach przetargowych oczekuje się podania ceny jednostkowej usługi, bez poinformowania wykonawców o zakresie pracy - ilości budynków, wymienianych elementów, powierzchniach remontowanych - a od podania tych danych zależy cena oferenta (w spółdzielniach zakres prac jest ogromny a więc cena oferenta bardzo maleje) itd. Dochodzi do sytuacji wręcz absurdalnych np. zarząd płaci firmom za remonty balkonów 220 zł/m2, jednocześnie sporządzając dla spółdzielcy kosztorys, na wykonanie tej samej pracy, w którym określa ten sam koszt jako 19 zł/m2. Kosztorysy powykonawcze, sporządzone na nasze zlecenie przez firmy malarskie, opiewają na kwoty o ponad 40% niższe, niż koszty wykazywane przez firmy zatrudniane przez zarząd. W kompletnych ofertach przetargowych, jakie otrzymaliśmy od firm warszawskich, na wykonanie ociepleń podano nam ceny o ponad 20% niższe, niż uiszczane przez zarząd (przy wielu tys. m2 powierzchni, różnice w kosztach dochodzą do kilkudziesięciu tysięcy zł/budynek, a do kilku milionów zł w skali Spółdzielni). Na wymianę okien w budynkach – otrzymaliśmy w ofercie cenę 220 zł/m2 (a nawet 206 zł/m2 przy dużych powierzchniach), zarząd płacił 318 - 395 zł/m2 itd. Żadna z kolejnych RN, w ciągu minionych 2 lat, nie ukróciła tego procederu łupienia Spółdzielców, nawet nie próbowała. Mówi się o wszystkim na posiedzeniach RN, ale żaden z ważnych problemów nie został rozwiązany. Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP Zarzuty - 13 IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 10:18 W Sądzie Rejestrowym zarząd złożył sprawozdanie finansowe Spółdzielni za 2002r, w którym: - załączona opinia biegłego rewidenta dotyczy innego sprawozdania niż to, które zostało złożone - załączona uchwała Zebrania Przedstawicieli zatwierdzająca to sprawozdanie, dotyczy innego sprawozdania niż to, które zostało złożone; - dane w raporcie z badania sprawozdania przez biegłego rewidenta nie zgadzają się z danymi zamieszczonymi w bilansie Spółdzielni, sporządzonym przez gł. księgowego p. Kretkiewicza, będącym elementem tego sprawozdania, Co dzieje się na kontach Spółdzielni, jakie wartości są tam wykazywane – nie wiemy. Warunkiem przyznania nagrody rocznej gł. księgowemu jest zatwierdzenie przez RN sporządzonego przez niego sprawozdania finansowego za miniony rok – Rada sprawozdania nie zatwierdziła, ale wielotysięczną nagrodę gł. księgowemu przyznała. Państwo ją sfinansowaliście. Większość z przedstawionych powyżej danych pochodzi z pism zarządu kierowanych do Spółdzielców na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Co więc robią – biorąc pod uwagę powyższe informacje - kolejne Rady Nadzorcze SMB “Jary”? Śpią! A jak się przebudzą, to tylko po to, by po raz kolejny nagrodzić członków zarządu premią czy nagrodą. Za te wszystkie szwindle – k.k. przewiduje karę do 10 lat więzienia a RN nagradza! Na nasz rachunek i w naszym imieniu! Czy ktokolwiek z was, we własnej firmie zatrudniałby takich pracowników jak nasi administratorzy (ustawowa rola członków zarządu)? Czy ktokolwiek z was we własnej firmie tolerowałby pracowników, którzy zmajstrowaliby to wszystko na wasz rachunek? Jak długo jeszcze będziemy zmuszani przez bezmyślnych członków RN do finansowania wynagrodzenia (oznacza nagrodę za dobrą pracę) członkom zarządu za tę “służbę” w ich własnym, wyjątkowo ciemnym interesie? Każda Rada Nadzorcza ma obowiązek ustawowy odwołania zarządu, którego działalność odbywa się z naruszeniem prawa i statutu (statut jest umową). Jednak nasza Rada ciągle śni, aż wyśni nam taki koszmar, że przebudzenie będzie wstrząsem. Drodzy sąsiedzi, możecie sobie dalej ubliżać na tych stronach, bez efektywnie i bezsensownie, jeśli jednak posiadacie instynkt samozachowawczy, to zajmijcie się wreszcie tym, co najważniejsze, bezpieczeństwem waszego dachu nad głową, który jest podstawą egzystencji dla waszych rodzin. Jeśli dalej będziecie jedynie widzami swojego życia, to nic się nie zmieni – zostaniecie nadal jedynie ofiarami i przedmiotem pogardy tych, którzy was używają, mając za nic. Łotrostwa zarządów w całym kraju są możliwe, bo dobrzy ludzie nie robią nic, by powiedzieć im NIE! Ceniąc sobie tak zwany spokój, biernością doprowadzają do swoich własnych dramatów i skrajnego niepokoju. Jeśli władzę nad swoją własnością oddaje się w ręce ludzi nieuczciwych, to wkrótce traci się i własność! Kto z was nie zna starych partyjnych metod usuwania ludzi sprzeciwiających się łotrostwu: - ośmieszyć przeciwnika, by utracił wiarygodność, - skompromitować go pomówieniami, - skłócić, poróżnić wszystkich z wszystkimi – nie ma jedności, nie ma szans na sukces; i jeszcze jeden manewr - tak długo powtarzać kłamstwa aż większość przyjmie je za “prawdę” – wiec nie dajcie się prowokować ani podejść. To wy jesteście zwierzchnikami członków zarządu – na takiej pozycji sytuuje was prawo spółdzielcze. To wy jesteście właścicielami potężnego majątku Spółdzielni a zachowujecie się jak najemcy mieszkań w czynszowej kamienicy. Jak długo jeszcze będziecie zginać karki w pańszczyźnianym pokłonie przed tymi, którzy wam podlegają? O wszystkich powyżej przestawionych i o wielu innych zdarzeniach na “Jarach” zostały powiadomione: Prokuratura Rejonowa sygn. akt 1 Ds. 892/02/II Prokuratura Okręgowa sygn. akt I 2 Dsn 1393/02/M Prokuratura Apelacyjna sygn. akt I Dsn/267/03 Prokuratura Krajowa sygn. akt PR III ko 1384/03 W maju br. Senator Prof. Adam Biela wniósł w Senacie interpelację w sprawie do Ministra Sprawiedliwości, p. Grzegorza Kurczuka. Prokurator Generalny na ręce Marszałka Senatu p. Longina Pastusiaka złożył obszerne wyjaśnienia, potwierdzając zasadność wniesionej skargi na brak działań ze strony Prokuratury w obliczu prowadzonych działań przestępczych przez zarząd SMB “Jary”. Otrzymaliśmy potwierdzenie naszych zarzutów i przeprosiny ze wszystkich szczebli Prokuratur – jednak Prokuratura Rejonowa nadal raczej ochrania zamiast ścigać przestępstwa – jednak “tak długo dzban wodę nosił aż mu się ucho ...” Rozumiemy, iż “zaplecze” funkcjonariuszy byłego resortu ochrania przestępstwa, ale nie rozumiemy, jak mogą im przyklaskiwać czy też zachowywać całkowicie bierną postawę sami pokrzywdzeni, oszukiwania i okradani Spółdzielcy Podjęliśmy kolejne działania w tej sprawie a wy sąsiedzi macie też teraz pełne pole do popisu – włączycie się albo dalej pozostaniecie bohaterami gawędziarzami. Zobaczymy, czy Jarowicze zasłyną z tchórzostwa i głupoty, czy też zachowali swoją człowieczą godność i staną na wysokości zadania, podejmując walkę o to, aby nasza Spółdzielnia stała się faktycznie NASZA. Najwyższa pora. Jednocześnie informujemy, iż: - żaden z członków RN, reprezentujących ogół Spółdzielców, nie złożył doniesienia do Prokuratury o popełnianych przestępstwach, - wszyscy Przedstawiciele na ZP znają większość z podanych tu faktów - od dwóch lat, przed każdym ZP otrzymują od nas informacje na piśmie. Kompletny brak reakcji u większości z nich. Chyba pora na przeprowadzenie z nimi poważnych rozmów. Wiele z informacji tu przedstawionych (i inne tu nie wspomniane) są też dostępne w załącznikach do Protokołów z Zebrań Przedstawicieli. Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawski Re: Zarzuty - 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 10:30 A co na zarzuty Gnycha, Stawickiego i Rutkowskiej sfora zarządowa? Jeszcze nie dostała instrukcji? Swoją drogą, jesli jest prawdą, to co pisze wspomniana trójca, to zarząd i rada juz dawno winna kiblować, jeśli nie, to tej trójcy wspomniane dwa organy powinny wytoczyć sprawę o pomówienie? Gdzie jest prawda? Kto to rozwikła? Kto działa na naszą szkodę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawski Re: Zarzuty - 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 12:42 Chyba Sołtysiak jeszcze nie skonsultował z EDBUDEM odpowiedzi na informacje trójcy w tym wątku. Potakiwacze zarządu są pod parą! Strasznie sie denerwują, zwłaszcza że dzis pierwsze zebranie grup członkowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP Nieważność ZP IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 14:23 Zgodnie z art. 36 §1 ustawy „Prawo spółdzielcze”, najwyższym organem spółdzielni jest Walne Zgromadzenie, które jedynie w warunkach wskazanych w art. 37 §1 tej ustawy może zostać zastąpione przez Zebranie Przedstawicieli tj. wtedy, gdy statut określa liczbę członków, powyżej której ZP zastępuje Walne Zgromadzenie. Dotychczasowy statut SMB „Jary” nie zawiera wskazania tej liczby członków, przyjęto w nim bez żadnych uwarunkowań, że najwyższym organem Spółdzielni jest Zebranie Przedstawicieli, co powoduje, że ZP jest organem ustanowionym i działającym w warunkach niezgodnych z bezwzględnie obowiązującymi przepisami ustawy. Uchwały podejmowane przez tak funkcjonujący organ, są z tych przyczyn nieważne. Sądy wydając orzeczenie w tej sprawie uznawały, iż: 1. fakt, że statut spółdzielni został zarejestrowany przez Sąd Rejestrowy nie ma znaczenia, gdyż rejestracja wadliwego statutu wynikająca z przeoczenia przez Sąd Rejestrowy jego braków, nie sanuje zaistniałej niezgodności z prawem, 2. dokonanie zmiany wadliwego zapisu w statucie przez uchwałę podjętą przez ZP jest bez znaczenia dla ważności statutu, gdyż uchwała podjęta przez organ ustanowiony i działający w warunkach niezgodnych z wymogami ustawy, jest nieważna, 3. przedmiot ustawowo zastrzeżony dla statutu nie może być regulowany w inny sposób, w szczególności przez uchwały. Zgodnie więc z art. 36 §1 ustawy, najwyższym organem SMB „Jary” jest tylko Walne Zgromadzenie jej członków i tylko do jego kompetencji należy dokonanie zmian w statucie. Tak więc szkoda czasu wybranych Przedstawicieli na zbieranie się na planowanym ZP – nie stanowi on organu naszej Spółdzielni. Z powyższego wynika, iż SMB „Jary” od lat funkcjonuje w sposób sprzeczny z prawem a wszystkie uchwały podejmowane przez ZP są nieważne z mocy prawa. Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr J Re: Nieważność ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 15:36 Złamaniem postanowień statutu jest niezachowanie terminu od ostatniego Zebrania Grupy Członkowskiej - wyrażnie zapisano, ze musi to być co najmniej 6 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
rumba_negro Treść Art. 37 par.1... 18.11.03, 16:11 Czy można prosić o przytoczenie treści Art. 37 par.1 Ustawy? Wtedy będziemy wiedzieć, o jakich wyjąrkach mowa. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP Re: Treść Art. 37 par.1... IP: *.acn.waw.pl 19.11.03, 13:50 Art. 36. § 1. Walne zgromadzenie jest najwyższym organem spółdzielni. § 2. Członek może brać udział w walnym zgromadzeniu tylko osobiście, chyba że ustawa stanowi inaczej. Osoby prawne będące członkami spółdzielni biorą udział w walnym zgromadzeniu przez ustanowionego w tym celu pełnomocnika. Pełnomocnik nie może zastępować więcej niż jednego członka. § 3. Każdy członek ma jeden głos bez względu na ilość posiadanych udziałów. Statut spółdzielni, której członkami mogą być wyłącznie osoby prawne, może określać inną zasadę ustalania liczby głosów przysługujących członkom. Art. 37. § 1. Statut może postanowić, że jeżeli ilość członków przekroczy liczbę w nim określoną, walne zgromadzenie członków zostaje zastąpione przez zebranie przedstawicieli. W takim wypadku statut powinien określać zasady ustalania liczby przedstawicieli i ich wyboru oraz czas trwania przedstawicielstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
rumba_negro Re: Treść Art. 37 par.1... 19.11.03, 14:57 Dziękuję za informację. Dzięki treści art.37 par.1 rozumiem, że w przypadku sp- ni Jary ma zastosowanie właśnie ten artykuł, ponieważ jej statut ustala szczegółowo parytety wyboru przedstawicieli na ZP, którzy są jednocześnie Walnym Zebraniem członków sp-ni. Dlaczego więc Państwo uważacie decyzje ZP i Rady Nadzorczej za nielegalne? Będę wdzięczna za odpowiedź, bo tym samym wprowadzacie Państwo ludzi w błąd. I właśnie art.37 jest tego dowodem. Bądźcie odpowiedzialni za słowa, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no to co Re: Treść Art. 37 par.1... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:40 I wtym sęk. W starym ale jeszcze obowiązującym statucie nie ma określonej liczby przy której walne zastępuje się zp.Jest natomiest podana liczba przedstawicieli tj. jeden przedstawiciel na jeden budynek. w projekcie nowego to jest poprawione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 1 IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 14:37 Otrzymaliśmy z działu organizacyjnego projekt nowego statutu SMB „Jary”, sporządzony przez p. Sołtysiaka i mec. Wierzbickiego. Statut nie jest źródłem prawa, w sensie prawnym jest umową, która ma obowiązywać obie strony, które ją zawierają. Czy wiecie jak statut powstaje i kto go tworzy? - Zgodnie z ustawą spółdzielnia powstaje, gdy zbiera się (min. 10 osób) kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset czy też kilka tysięcy osób, które chcą ją zawiązać. Nie posiadają jeszcze żadnych organów, ale układają sobie sami statut, czyli określają warunki umowy, którymi chcą siebie samych – indywidualnych członków związać z osobą prawną, którą właśnie powołują do istnienia. Czy ci członkowie zapisaliby sobie warunki umowy dla siebie skrajnie niekorzystne? Oczywiście, że nie. Więc rejestrują ułożony wyłącznie przez siebie statut w sądzie, a dopiero potem, w oparciu o jego ustalenia przechodzą do utworzenia organów swojej spółdzielni, m.in.. wybierają zarząd, którego naczelnym zadaniem jest respektowanie postanowień statutu i troska się o najlepiej pojęty interes spółdzielców. Czy Państwo poznaliście treść umowy, która was niedługo miałaby obowiązywać? Oto niektóre z proponowanych zapisów, którymi p. Sołtysiak, - pobierający wynagrodzenie, zgodnie z ustawą, za służbę na waszą rzecz – proponuje was związać: § 13, ust. 1 Członek Spółdzielni może być wykluczony ze Spółdzielni w wypadku, gdy z jego winy dalsze pozostawanie w Spółdzielni nie da się pogodzić z postanowieniami statutu lub zasadami współżycia społecznego. § 14 Członek spółdzielni nie wykonujący obowiązków statutowych z przyczyn przez niego niezawinionych, może być pozbawiony członkostwa przez wykreślenie z rejestru członków Spółdzielni. § 15, ust..1 Wykreślenie może nastąpić w szczególności, gdy członek Spółdzielni: pkt. 8 - zalega z zapłatą opłat eksploatacyjnych i innych opłat związanych z utrzymaniem lokalu, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości oraz kosztami zarządu, za co najmniej 3 okresy płatności. Prawo spółdzielcze przewiduje, że członek spółdzielni może być z niej wykluczony, jeśli jego działanie ma charakter świadomego, zawinionego działania na szkodę spółdzielni. Przy rozpatrywaniu odwołania spółdzielcy od uchwały o wykluczeniu, Sąd bada, czy rzeczywiście spółdzielca świadomie i z wolnej woli szkodzi spółdzielni. Jeśli nie – sąd uchyla uchwałę o wykluczeniu. Są jednak sytuacje, kiedy z powodów niezawinionych przez spółdzielcę, usuwa się go z listy członków np. jego śmierć albo np. sytuacja, kiedy spółdzielca oczekuje długo na mieszkanie w spółdzielni nie inwestującej – spółdzielca nie zawinił, ale mieszkania zaoferować mu nie można – dlatego ustawodawca wprowadził pojęcie „wykreślenia” z rejestru członków. Zapis §15, ust.1, pkt. 8 wprowadzony przez p. Sołtysiaka stoi w elementarnej sprzeczności z intencjami ustawodawcy, celem prawa i jest wyjątkowo szkodliwy dla wielu członków: Otóż p. Sołtysiak obmyślił sobie, iż bardzo szybko powyrzuca ze spółdzielni wszystkie osoby przeżywające kłopoty finansowe (z powodu chociażby bezrobocia), bez konieczności udowodnienia im jakiejkolwiek świadomej winy – w tym celu pojawił się zapis pkt. 8, iż można wykreślić spółdzielcę z rejestru członków z powodu zalegania przez niego z płatnością przez 3 m-ce. Podczas ewentualnego odwołania wniesionego do sądu, sędzia nie będzie badał, czy spółdzielca szkodzi spółdzielni i ponosi winę – bo statut w §15, ust.1, pkt.8 nie przewiduje konieczności takiego wykazania – spółdzielca został pozbawiony jakichkolwiek szans na wygranie sprawy, choć ustawodawca taką szansę mu zapewnił. W ten sposób, w miesiąc po ewentualnym zarejestrowaniu statutu z takim zapisem, setki rodzin (zwłaszcza posiadających tytuł lokatorskiego prawa) posiadające trzy miesięczne zadłużenie, otrzymają wezwanie do opuszczenia zajmowanego lokalu z dniem takim a takim. Osoby posiadające spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu utracą je po 6 miesiącach od wykreślenia i podobnie otrzymają termin opuszczenia mieszkania. Wyjątkowa perfidia. c.d.n. Rutkowska Anna, Stefan Stawicki, Edward Gnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uwaga to ja Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 18:14 Coraz więcej ludzi na osiedlu Jary żyje poniżej minimum egzystencji. Mają tak małe dochody, że występuje zagrożenie życia.Biologiczne zagrożenie egzystencji, Tymczasem całe zastępy ludzi z tak zwanych układów osiągają dochody dwukrotnie większe niz średnia krajowa. Uposażenie średnie na Osiedlu Jary jest 4000 zł. To uposażenie jest tylko dla ludzi z układów. Bezbronnym bo oszukiwanym organizuje sie fajewerki w postaci zebrań grup członkowskich. Jeżeli nawet będą publicznie krytykować i krzyczeć o swoich racjach, całe zastępy płatnych zarządców będa starały się kolejny raz oszukać, zmylić. Techniki to. m.in. Zrobić sztuczny tłok, dopuszczać do głosu tylko właściwych spółdzielców, nie odpowiadać na pisma urzędowe i skragi itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo R.G.S. Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 18:19 Gratuluję pomysłu pani Rutkowskiej, Gnychowi i Stawickiemu podania w internecie szeregu istotnych informacji> nAJWYŻSZY JUZ CZAS aby SMB JAARY miała własną stronę dla wszystkich zainteresowanych. Halo, Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.03, 21:28 Solodaryzuję się z wami i myślę, że nie jest jeszcze za puzno. Moim zdaniem należy na zebraniach grup członkowskich wymienić niektórych przedstawicieli np. Pana Czerwińskiego Kulesze i im podobnych. Należy bezwzględnie poprowadzić zebranie przedstawicieli w taki sposób żeby zmienić złe zapisy statutu człowiek a więc członek spółdzielni jest wartością nadrzędną i należy go w każdy możliwy sposób chronić przed bezdusznością Zarządu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 18:48 Hehehe! Wielcy "prawnicy" Sołtysiak i Kulesza po zamieszczeniu informacji przez RGS nabrali wody w usta, bo chyba tego się nie spodziewali, EDBUD też nic nie podpowiada. Również wybitni "ekonomiści" w osobach Kretkiewicza i Nizielskiego nic nie wiedzą i nie widzą, bo i po co. Wszyscy oni myślą, że nadal będzie można doić jeleni z Jarów. Ale chyba coś już doszło do ludzi - trzeba stanąć na głowie, żeby odsunąc ta grupke od władzy i próby zawłaszczenia naszego majatku. Oni są tylko zarządcami w naszym imieniu i to oni mają słuchać nas a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:46 Byłam na zebraniu Grupy Członkowskiej Gnycha. Nic nowego. Postępujący zanik muzgu widoczny gołym okiem. Facet chciał zawładnąć zebraniem, ale mu się nie udało. Jak zwykle, kilku jego fanów i on idol wszystkowiedzący, same bzdety, konkretów żadnych,jak zobaczył,że ludzie go olewają, to się zmył przed czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotek Re: Konflikt na tle zaniku muzgu. IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 01:09 Gość portalu: myszka napisał(a): Byłam na zebraniu Grupy Członkowskiej Gnycha. Nic nowego. Postępujący zanik muzgu widoczny gołym okiem. ... 1. Potwierdzam, że Gnych jest głupi. 2. Potwierdzam, że Gnych jest głupi. 3. Potwierdzam, że Gnych jest głupi. On ciągle ma nadzieję, że osoby przychodzące na zebranie cokolwiek są w stanie pojąć. Dla osób, które nie były na tym zabraniu, by miały lepszy osąd sprawy, o czym piszesz droga myszko, zacytuję obszerne fragmenty pisma, które rozdał uczestnikom zebrania. CYTUJĘ: Stanowisko spółdzielców Sp-ni „Jary” obecnych na Zebraniu Grup Członkowskich (o numerach 37 do 60 oraz 70) w dniu 19 listopada 2003 r. Zebranie zostało zwołane z inicjatywy Zarządu, w celu rozpatrzenia proponowanych przez Zarząd i Radę Nadzorczą, zmian w Statucie SMB „Jary”. Zebranie połączonych Grup Członkowskich obejmuje ok. 1950 spółdzielców, obecnych było 52 spółdzielców. Wymagana ilość spółdzielców do wprowadzania zmian w Statucie (zgodnie z art. 12a §1 prawa spółdzielczego) wynosi ok. 1300 (miejsc siedzących na sali ok. 80, stojących ok. 20). Art. 12a §1 obowiązującej ustawy prawo spółdzielcze, jest bezwzględnie obowiązującą normą prawną. Norma ta stanowi, że władnym do zatwierdzania zmian Statutu jest Walne Zgromadzenie przy obecności 2/3 ogółu członków (Walne Zgromadzenie to wszyscy Członkowie spółdzielni). Czymkolwiek Walne Zgromadzenie byłoby zastąpione (art. 35. § 1 pkt 4), prawo zachowuje swoją tożsamość. Istotą prawa podmiotowego członków, jest możliwość tworzenia i stanowienia zmian umowy (Statut jest umową cywilno prawną), nikt nie może naruszać, zmieniać ani pozbawiać spółdzielców tego prawa. Warunkiem nadrzędnym wynikającym z praw podmiotowych członków jest fakt, że dla zaspokojenia wymagań ustawy, 2/3 ogółu członków musi w sposób osobisty wyrazić zgodę na zapisy umowy, która ich bezpośrednio dotyczy i ustala porządek prawny wewnątrz korporacji. W sytuacji, gdy uczestniczy w zgromadzeniu tylko ok. 3% ogółu Spółdzielców z zaproszonych Grup Członkowskich, podejmowanie uchwał w sprawie zmian Statutu, jest niemożliwe, jest wyrazem braku respektu dla obowiązującego porządku prawnego. Spółdzielnia jest prywatnym przedsiębiorstwem, której współwłaścicielami i bezwzględnym podmiotem na równych prawach są wszyscy członkowie. Nie może być pod rządami jednej ustawy dwóch kategorii członków o zasadniczo różnych prawach podmiotowych. Zastąpienie demokracji bezpośredniej – pośrednią, nie może pociągać za sobą odbierania praw niezbywalnych (Konstytucja RP). Na podstawie powyższych argumentów faktyczno-prawnych obecni spółdzielcy zgromadzeni na zebraniu Grup Członkowskich oświadczają: wnosimy, aby służby spółdzielni zobowiązane do reprezentowania spółdzielców na zewnątrz i przed sądami, wystąpiły do uprawnionych organów państwa o oficjalną wykładnię w powyższej sprawie. Tylko wykładnia autentyczna (ustawodawca) lub wykładnia praktyczna (sąd) może rozwiać wątpliwości i tym samym pozwolić na dalsze działania i pracę nad statutem. Wszelkie decyzje dotyczące spółdzielni, tj. spółdzielców, podejmowane są na ich odpowiedzialność i ryzyko, stąd nieodzowność i konieczność uzyskania wykładni. Wnosimy o dołączenie niniejszego stanowiska do wystąpienia związanego z uzyskaniem wykładni. KONIEC TREŚCI PISMA rozdanego członkom na zebraniu. Przepraszam, przepisałem całe pismo, ponieważ uważam je za bardzo istotne. Myszko, Czy ten nasz kolega Gnych jest naprawdę głupi? Niech ocenią Go czytelnicy naszego FORUM. Odpowiedz Link Zgłoś
rumba_negro Re: Konflikt na tle zaniku muzgu. 20.11.03, 01:17 Myszko! Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TAT Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.11.03, 01:07 Wiem, że Pani myszka ma wyższe studia. Wiem również, że mimo to robi błędy ortograficzne. Pan Gnych, którego Pani tak nieładnie krytykuje ma mózg i serce do spółdzielni."Muzg" o którym Pani pisze (post wyżej) kompromituje Panią. Mózg proszę Pani, to jest zespół tkanek nerwowych wewnątrz czaszki, jeden z najważniejszych organów w ciele kręgowców. Jest odpowiedzialny za myślenie i kontroluje większość procesów życiowych. Na zebranie grup członkowkich przyszli nieliczni mieszkańcy SMB "Jary".Ale ci nieliczni konkretnie i zasadnie skrytykowali projekt zmian swojego statutu. Statut to przecież to najważniejszy dokument spółdzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
rumba_negro Re: Konflikt na osiedlu Jary 20.11.03, 01:21 Trzymaj się, myszko!. Takich jak ty jest więcej, tylko nie chce im się w tym tyglu przewalać. Szkoda czasu, bo to słowotok jest. I ślinotok. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Konflikt na osiedlu Jary 20.11.03, 01:32 No proszę! :-) I kto wątek utrzymuje przy zyciu? Hę? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Sołtysiak madry i uczciwy, Gnych -głupi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 09:16 Oczywiście, jak się nie ma argumentów, to fakty się ignoruje albo rozmówcę nazywa głupim, oszołomem itp. Stara, dobra szkoła ubecka. Mądry i uczciwy Sołtysiak stara sie jak może, z EDBUDEM walczy jak lew o pieniądze dla nas(bo przecież nie dla siebie), organizuje super przetargi,ociepla chyba najtaniej w Warszawioe itp. Ale czynsze nie maleją, tylko rosną. A kto za to odpowiada - wiadomo, Gnych! Won z nim i jego bandą. Niech żyją Nizielski, Czerwinski, Kulesza, Strzelczykowski - prawdziwi spółdzielcy! Ggazy, Karaś, Bernacki tylko im przeszkadzają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Głupi Gnych ma chyba rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 09:30 Zagladnijcie na ta stronę: www.spoldzielca.prv.pl/, a zwłaszcza zapoznajcie sie z opracowaniem Michała Orzechowskiego w części zatutułowanej JAK SIĘ BRONIĆ. Zaczynam powoli wątpić w szczerość Sołtysiaka i jego świty. A artykuły we WPROST o spółdzielczości - też wyssane z brudnego dziennikarskiego palca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Głupi Gnych ma chyba rację! IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 12:10 Gość portalu: Edi napisał(a): Zagladnijcie na ta stronę: www.spoldzielca.prv.pl/, !!! POWINNO BYĆ BEZ PRZECINKA !!! www.spoldzielca.prv.pl Pozdrawiam kotek Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota www.spoldzielca.prv.pl 21.11.03, 23:30 Gość portalu: Edi napisał(a): > Zagladnijcie na ta stronę: www.spoldzielca.prv.pl > a zwłaszcza zapoznajcie sie z opracowaniem Michała Orzechowskiego w części > zatutułowanej JAK SIĘ BRONIĆ. Chętnie bym zajrzał i nawet próbowałem, ale pokazuje się napis: "dostęp zabroniony". Moge prosić o pomoc ? (jak nie można publicznie, to prywatnie: witoldkalinowski@wp.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Do TAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 17:28 Sory za popełniony błąd powinno być - "musk" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Do TAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 17:41 a może "musk" od muskuł czyt. biceps. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mecenas Re: Do TAT IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.03, 20:02 Ej rumba powinieneś sie leczyć pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
rumba_negro Re: Do TAT 20.11.03, 20:44 Oj, Mecenasie...nie znasz Pana_Biczesa?? A może to i lepiej? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mecenas Re: Do TAT IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.11.03, 21:59 Panie rumba nie znam biczesa ale znam doskonałego psychiatrę który ma super wielką strzykawę którą może wbić Ci w kichę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mecenas Re: Do TAT IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.11.03, 22:02 Uwaga mamy nowego świra który nazywa się rumba_negro i który cały czas słyszy w uszach muzykę, może to jaki dyrygent albo kompozytor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Do Mecenasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 22:54 Lepiej niech gra muzyka, niech rozbrzmiewają dźwięki,zamiast słuchać szaleńców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 2 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:14 c.d. uwag o statucie: § 15, ust.1, Wykreślenie może nastąpić w szczególności, gdy członek Spółdzielni: pkt 5 - utracił spółdzielcze prawo do lokalu wskutek uchwały organów spółdzielni, jeśli było to jedyne jego prawo do lokalu w Spółdzielni, Komentarz: osoba posiadająca prawo lokatorskie do lokalu traci je w momencie wykluczenia jej ze spółdzielni. Treść pkt. 5 pozwala na wykreślenie (po wcześniejszym wykluczeniu) takiej osoby z listy członków w tym momencie, kiedy uchwałę w tej sprawie podejmują organy spółdzielni, bez czekania na np. końcowe sądowe orzeczenie w sprawie. I nawet jeśli sąd uchyli uchwałę o wykluczeniu (bo człowiek nie zawinił), to spółdzielca jest załatwiony uchwałą o wykreśleniu wg scenariusza j.w. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 3 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:16 c.d. uwag o statucie: § 5, ust.. 2. Przedmiotem działalności Spółdzielni jest (wg Polskiej Klasyfikacji Działalności – PKD): 1.obsługa nieruchomości na własny rachunek, 2.zagospodarowanie i sprzedaż nieruchomości na własny rachunek, 3.kupno i sprzedaż nieruchomości na własny rachunek, 4.wynajem nieruchomości na własny rachunek, 5.zarządzanie nieruchomościami na zlecenie, 6.działalność związana z kulturą, rekreacją i sportem. Komentarz: Nie jest obojętne, w jaki sposób zostanie sformułowany przedmiot działalności spółdzielni. Każdy zapis powoduje powstanie konkretnych skutków np. pojęcie nieruchomość oznacza zarówno budynek jak i działkę gruntu. Ustawodawca nie przewidział w ramach prowadzonej działalności przez spółdzielnię prowadzenia obrotu nieruchomościami gruntowymi. Działamy w oparciu o ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych i tylko w niej określony przedmiot działalności nas dotyczy. a więc treść ust. 3 jest tym, co powinno być w ust.. 2 c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 4 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:17 c.d. uwag o statucie: § 5, ust. 3. Powyższy przedmiot działalności Spółdzielni spółdzielnia realizuje poprzez: Przedmiotem działalności spółdzielni jest * 1 budowanie lub nabywanie budynków w celu ustanowienia na rzecz członków spółdzielczych lokatorskich praw do znajdujących się w tych budynkach lokali mieszkalnych; 2. budowanie lub nabywanie budynków w celu ustanowienia na rzecz członków spółdzielni odrębnej własności znajdujących się w tych budynkach lokali a także; ułamkowego udziału we współwłasności w garażach wielostanowiskowych* 3. budowanie lub nabywanie budynków w celu ustanowienia na rzecz członków spółdzielczych własnościowych praw do znajdujących się w tych budynkach lokali a także do miejsc postojowych w garażach wielostanowiskowych*; 4. budowanie lub nabywanie budynków w celu wynajmowania lub sprzedaży znajdujących się w tych budynkach lokali; 5. zarządzanie nieruchomościami stanowiącymi jej mienie lub nabyte na podstawie ustawy mienie jej członków; 6. zarządzanie nieruchomościami nie stanowiącymi jej mienia lub mienia jej członków – na podstawie umów zawartych z właścicielem lub współwłaścicielem tej nieruchomości; Absolutnie NIE* pkt 1–4.- budowanie lub nabywanie budynków w celu ustanowienia na rzecz członków(...) praw do znajdujących się w tych budynkach lokali mieszkalnych; Komentarz: Czy Państwo wyrażacie zgodę na nabywanie czyli kupowanie przez Spółdzielnię jakichkolwiek budynków? Nabywanie przez Spółdzielnię oznacza kupowanie budynków przez Spółdzielców – czy przewidujecie ich kupowanie? czy chcecie być obciążani kosztami ich nabycia? Czy Spółdzielcy “Jarów” mają taką wolę czy jest to tylko wola i bliżej nie znane plany zarządu? Ustawodawca określił możliwe formy działalności spółdzielni, ale pozostawił wolność wyboru samym Spółdzielcom – mają zamieścić w statucie tylko ten zakres działalności, który chcą realizować. pkt. 6 - zarządzanie nieruchomościami nie stanowiącymi jej mienia lub mienia jej członków – na podstawie umów zawartych z właścicielem lub współwłaścicielem tej nieruchomości; Komentarz: Zarządzanie innymi nieruchomościami spowoduje łączenie kosztów tego zarządzania z kosztami gospodarowania nieruchomościami będącymi w posiadaniu naszej Spółdzielni lub jej członków – znając dotychczas ujawnioną gospodarność administratorów majątku naszej Spółdzielni, jest więcej niż pewne, że przyjdzie nam szybko finansować kolejne poczynione przez nich straty i nadużycia. Wyrażacie na to zgodę? c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Mozemy ale nie musimy! Czytac nie umiesz ciulu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:59 Takich mamy przedstawicieli, ktorzy nie rozrozniaja prawa od obowiazku. Co sie dziwic zdenerwowaniu wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technolog Re: STATUT - 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 15:56 W Statucie najważniejsza nie jest jego treść ale sposób na to aby karny od lat sdyscyplinowany elektorat wzajemnych interesików i usług przegłosował to co mu podano na korupcyjnej tacy. Ale niech zastanowią się ci "karni"nad karą która mimo opieszałości sądów ich spotka. Dzban Jarów ma ju z ucho mocno naderwane. Pan Sztolcman, przedstawiciel na ZP, członek byłej Rady Nadzorczej powiedział głośno Nie. Oddał mandat.Dał przykład. Stanowcze "Nie" dla bezkarności. Nie dla oszustwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 5 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:19 c.d. uwag o statucie: § 5, ust. 4 - Spółdzielnia może współdziałać na podstawie umów z organizacjami spółdzielczymi oraz innymi organizacjami społecznymi i gospodarczymi, a także z innymi osobami. W szczególności może ona tworzyć z tymi organizacjami lub osobami spółdzielnie i spółki prawa handlowego dla realizacji celu, o jakim mowa w ust.1. Komentarz: Czy jako osoby tworzące Spółdzielnię (tworzą ją tylko członkowie) macie plany utworzenia Spółdzielni z jakąś organizacją społeczną albo osobą (np. “Edbudem”). Czy wyrażacie zgodę na to, aby np. Edbud nabył prawo własności do waszych mieszkań (majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków)? A może chcecie utworzenia spółki z deweloperem? Czy wiecie, jak duże kredyty można zaciągać pod zastaw gruntów i budynków Spółdzielni? Plany osób fizycznych wchodzących w skład zarządu nie mają nic wspólnego z wolą Spółdzielców. Każde przyzwolenie statutowe udzielone nieuczciwym członkom zarządu skutkuje otworzeniem im drogi do wielkich nadużyć – ZP i RN od lat są obojętne wobec notorycznego naruszania postanowień statutu i łamania prawa przez kolejne zarządy, wiec nie zastopują niczego. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hENRYK Do ciula przedstawiciela i demagoga. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 18:08 To ze Spoldzielnia moze, to nie znaczy ze musi. O tym decydowac bedzie ZP. Moze se okazac, ze np. teren kolo Megasamu, ktory Spodzielnia moze prawie darmo uzyskac jest dobrym wkladem do spolki prawa handlowego ktora zrealizuje inwestycje na krorej bedzie mozna godziwie zarobic. To jest tylko otwarcie pewnych mozliwosci dla spodzielni. NIE WYSTARCZY UMIEC CZYTAC I PISAC! TRZEBA JESZCZE ROZUMIEC CO SIE CZYTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TZW Przedstawiciel to przyklad ewidentnego matola i szkodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HENRYK Do ciula przedstawiciela i demagoga i klamcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 18:11 To ze Spoldzielnia moze, to nie znaczy ze musi. O tym decydowac bedzie ZP. Moze se okazac, ze np. teren kolo Megasamu, ktory Spodzielnia moze prawie darmo uzyskac jest dobrym wkladem do spolki prawa handlowego ktora zrealizuje inwestycje na krorej bedzie mozna godziwie zarobic. To jest tylko otwarcie pewnych mozliwosci dla spodzielni. NIE WYSTARCZY UMIEC CZYTAC I PISAC! TRZEBA JESZCZE ROZUMIEC CO SIE CZYTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TZW Przedstawiciel to przyklad ewidentnego matola i szkodnika. Nie wiadomo jak sie rozwinie sytuacja w przyszlosci. Stworzyc sobie mozliwosc dzialania jest dalekowzrocznoscia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 6 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:20 c.d. uwag o statucie: § 9, ust.1. Członkowi Spółdzielni przysługuje: pkt. 6 - prawo do zapoznania się z uchwałami Zebrania Przedstawicieli Członków, Rady Nadzorczej i Grupy Członkowskiej oraz prawo do przeglądania protokołów z obrad tych organów, z wyjątkiem spraw indywidualnych członków. Prawo to nie dotyczy przeglądania protokołów z posiedzeń Zarządu. Komentarz: Spółdzielca ma prawo do otrzymywania uchwał, protokołów i innych dokumentów (a nie przeglądania), które są mu potrzebne, bo to jego Spółdzielnia a nie administratorów; Spółdzielca ma i musi mieć prawo, jeżeli tego chce, dostępu do protokołów z posiedzeń zarządu – posiedzenia zarządu dotyczą, a przynajmniej powinny dotyczyć spraw Spółdzielni i jej członków. Ci właśnie członkowie mają ustawowy obowiązek i prawo oceniania pracy zarządu. Jeżeli w protokołach z posiedzeń zarządu jest coś, co zarząd pragnąłby ukryć przed ogółem Spółdzielców, to jest oczywistym, iż to “coś” jest przeciwne interesom tychże Spółdzielców. I właśnie dlatego Spółdzielca nie może być pozbawiony możliwości poznania chwili, kiedy zarząd podejmuje działania na jego szkodę. Przełożony (Spółdzielca) zawsze ma prawo do kontrolowania pracy podwładnego (zarząd). c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 7 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:22 c.d. uwag o statucie: § 9, ust.1 pkt 1 3 - prawo zawarcia umowy ze Spółdzielnią o budowę lokalu w trybie określonym statutem Spółdzielni, pkt. 14 - prawo do zawarcia umowy o ustanowienie prawa do lokalu w trybie określonym statutem Spółdzielni, Komentarz: Spółdzielcy przysługuje prawo do zawarcia umowy w trybie określonym przede wszystkim ustawą – w statucie można “przypadkowo” coś ująć lub coś dołożyć. pkt. 17 - prawo żądania przedstawienia kalkulacji wysokości opłat związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości w częściach przypadających na jego lokal, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie Spółdzielni oraz pokrywaniem zobowiązań Spółdzielni z innych tytułów, Komentarz: prawo żądania kalkulacji ... i dokumentów na jej potwierdzenie. pkt..19 - korzystanie z innych praw określonych w statucie. Komentarz: korzystanie z innych praw określonych w ustawach i statucie, c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 8 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:23 c.d. uwag o statucie: § 9, ust. 3. Uprawnienia przewidziane w § 9, ust. 1 pkt 6 nie obejmują treści protokołów organów spółdzielni, których ujawnienie naruszyłoby przepisy o ochronie danych osobowych albo tajemnicę handlową. Komentarz: zarząd prowadzi działalność jako reprezentant Spółdzielców a więc jego działania muszą być znane tym, których on reprezentuje. Treść jakichkolwiek dokumentów nie może być niejawna dla członków Spółdzielni, jako że to oni ponoszą pełną odpowiedzialność materialną w przypadku spowodowania przez organ spółdzielni strat (osoba prawna jest odpowiedzialna za szkody wyrządzone przez jej organ). Nie można zapominać, że majątkiem spółdzielni są mieszkania jej członków, a więc oni ryzykują wszystkim (a zarząd ew. więzieniem). Zbyt wielu jest bardzo słabych ludzi, którzy dostają “małpiego rozumu” na widok taaaakiej kasy, jaką dysponują spółdzielnie, abyśmy mogli pozwolić sobie na luksus obdarzania ich zaufaniem na wyrost. Ponadto pojęcie “tajemnica handlowa” w prawie już nie istnieje, zostało zastąpione w 2002r pojęciem “tajemnica przedsiębiorstwa” zmianą ustawy o nieuczciwej konkurencji w §11, pkt.4: “Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartości gospodarcze, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności”. W wyniku tej zamiany za tajemnicę można uznać jedynie informacje mające wartość gospodarczą, które powodują zagrożenie lub naruszenie istotnych interesów przedsiębiorcy. Jak Państwo widzicie, nie zachodzi takie zagrożenie w sytuacji wglądu Spółdzielców w dokumenty spółdzielni – poza zagrożeniem dla członków zarządu wykrycia poczynionych przez nich nadużyć. Statut będzie taki, jaki sobie wymyślimy – to nas wiąże ta umowa. Statut nam przedstawiony jest przygotowaniem do jeszcze większego używania Spółdzielców (zamiast służenia im). § 9, ust.4 Koszty wydania odpisów statutu i regulaminów wydanych na jego podstawie, ponosi członek występujący o te odpisy. Koszty te określa Zarząd Spółdzielni. Komentarz: totalna bzdura, otrzymanie statutu i podstawowych dokumentów jest ustawowym prawem każdego spółdzielcy i nie może podlegać ograniczeniom (np. z powodu biedy), które mu korzystanie z tego prawa uniemożliwią. Spółdzielcy w comiesięcznych opłatach finansują potężnie wygórowane koszty swojej obsługi, więc nie mogą być traktowani jak obcy petenci w swojej własnej Spółdzielni. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 9 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:25 c.d. uwag o statucie: § 10, ust.1, Członek Spółdzielni jest obowiązany: pkt.4 - uzupełnić wkład mieszkaniowy lub budowlany w przypadku modernizacji budynku, w którym członkowi przysługuje prawo do lokalu, - bzdura*, zapłacił za to sam płacąc na fundusz remontowy Komentarz: kompletna bzdura w realiach naszej spółdzielni. Prace modernizacyjne są finansowane tylko z pieniędzy Spółdzielców, przede wszystkim z funduszu remontowego. Umieszczenie więc takiego zapisu w naszym statucie, oznaczałoby konieczność uzupełnienia wysokości wkładów o tę wartość robót, którą sfinansowaliśmy już raz, wnosząc wpłaty na fundusz remontowy. Ustawodawca miał na względzie różne możliwe sytuacje - spółdzielnie różnie rozwiązują sobie problem finansowania prac modernizacyjnych – jeśli zaciągały kredyty bankowe, ich członkowie muszą je spłacić. Nas taka sytuacja jednak nie dotyczy. Art. 31, pkt. 1 “Ustawy o rachunkowości” określa, iż wartość środka trwałego powiększają koszty jego ulepszenia, polegające na jego przebudowie, rozbudowie, modernizacji itp., a które powodują wzrost wartości użytkowej tego środka. Corocznie wpłacamy na fundusz remontowy spółdzielni kwoty ok. 6-8 mln zł, w wyniku czego kilkadziesiąt milionów zł przeznaczonych już zostało na trwałą modernizację budynków – ocieplenia, kolorystyka osiedla, wymiana okien, modernizacje węzłów cieplnych – automatyka, generalne remonty i wymiany dźwigów itp. Pomimo wydatkowania tak wielkich kwot, nie zostało dokonane – zgodnie z ustawą – zwiększenie wartości naszych budynków i wkładów. Skutkuje to zafałszowaniem stanu majątkowego zarówno spółdzielni jak i Spółdzielców i powoduje bardzo konkretne naruszenie praw majątkowych członków, w sytuacji dokonywania rozliczeń finansowych z tytułu wkładów. Trzeba więc nie lada bezczelności, by umieścić zapis o treści jak w pkt.4, w projekcie naszego statutu. Nie dość, że zarząd nie wykonuje od lat nakazów ustawy (art.31 ust. o rachunkowości) to próbuje przygotować podstawy “prawne” do WYŁUDZENIA od Spółdzielców ogromnych a nienależnych kwot.!!! c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 10 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:26 c.d. uwag o statucie: § 11, ust.2 – “Wpisowe wynosi 300 (trzysta), a udział 200 (dwieście) złotych. Członek Spółdzielni obowiązany jest zadeklarować co najmniej jeden udział, a w przypadku jeżeli ubiega się o ustanowienie prawa do lokalu użytkowego co najmniej 3 udziały.” Komentarz: tzw. wpisowe jest opłatą raczej zwyczajową, ew. może być przeznaczona na pokrycie kosztów biurowych. Zastrzeżenia budzi podana wysokość jako 300 zł - Spółdzielni nie wolno zarabiać na członkach. § 11, ust.3 – “Udziały są liczone odrębnie dla każdego prawa i nie podlegają kumulacji.” Komentarz: wnoszony udział jest związany z uzyskaniem członkostwa a nie z rodzajem prawa do lokalu. Powyższy zapis sugeruje, iż każdy kto zmienia prawo do swojego lokalu może być obciążony obowiązkiem ponownego wpłacenia udziału z tytułu członkostwa – sprzeczne z logiką i prawem. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 11 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:28 cd. uwag o statucie: § 11, ust.4 – “Przed zawarciem umowy o ustanowienie spółdzielczego prawa do lokalu oraz przed objęciem lokalu nabytego od poprzedniego jego prawnego posiadacza na zasadach spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu lub spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego lub, do którego Spółdzielnia ustanowiła odrębną własność lokalu mieszkalnego lub lokalu o innym przeznaczeniu, członek Spółdzielni obowiązany jest wnieść jednorazową wpłatę na działalność społeczno – kulturalną w wysokości ustalonej uchwałą Rady Nadzorczej.” Komentarz: czy Państwu znana jest wysokość tej wpłaty? - obecnie ustalono ją jako 1,5% wartości rynkowej lokalu. Osoba, która obejmuje lokal o pow. np. 74,4 m2 jest zobowiązana do wpłacenia na fundusz społeczno- wychowawczy 3348 zł (licząc po 3 tys zł/m2 ), a jeśli dwoje małżonków pragnie uzyskać członkostwo w Spółdzielni to muszą łącznie wpłacić 6 696 zł. Jest to bezrozumne wyłudzanie pieniędzy od ludzi. Zgodnie z powyższym zapisem, Spółdzielca zmieniający prawo lokatorskie do mieszkania na spółdzielcze własnościowe będzie zmuszony do dokonania aż tak wysokiej wpłaty. Kompletna bzdura! Nie wolno zarabiać Spółdzielni na swoich Członkach. Wysokości tej wpłaty powinna zostać określona uchwałą Zebrania Przedstawicieli – umożliwia to zaskarżenie uchwały do Sądu, w przypadku określenia wysokości wpłaty rażąco wygórowanej. Zwróćcie uwagę na to, że przedłożonym projekcie statutu, ciągłe przemycane są zapisy skrajnie niekorzystne dla Spółdzielców i pozwalające na wyłudzanie od nich ogromnych kwot. Sprawa kolejna to, czy Spółdzielcy “Jarów” chcą finansować nadal formę działalności społeczno – wychowawczej, będącej przeżytkiem i pozostałością epoki socjalizmu. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych, w sytuacji, kiedy spółdzielcy zadecydują, iż chcą prowadzenia takiej działalności przez ich spółdzielnię określa w art. 4; “Członkowie spółdzielni są również obowiązani uczestniczyć w wydatkach związanych z działalnością społeczną, oświatową i kulturalną prowadzoną przez spółdzielnię. Właściciele lokali niebędący członkami mogą odpłatnie korzystać z takiej działalności na podstawie umów zawieranych ze spółdzielnią.” Wynika wiec z powyższego, że dla ustawodawcy jest oczywistym, iż skoro spółdzielcy finansują tę formę działalności, to korzystają z niej nieodpłatnie – po to płacą. Kto z was i ile razy był na darmowych seansach filmowych w Domu Sztuki? Jak dotąd finansujemy tylko pensje pracowników tych placówek, którzy pomimo dotacji Gminy i oferowanych płatnych usług nie zarabiają na własne utrzymanie. 50% Spółdzielców wnosi nieterminowo opłaty i posiada zaległości z tego tytułu od 1 miesiąca do ponad roku – czy więc stać nas na dalsze finansowanie tych form działalności?. Nadrzędnym celem działalności spółdzielni mieszkaniowej jest zapewnianie jej członkom lokali mieszkalnych. Najważniejszym więc - w realiach obecnej sytuacji kraju – jest takie zminimalizowanie wysokości opłat czynszowych, aby jak najmniejsza liczba naszych sąsiadów była zmuszana do opuszczania swoich mieszkań. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Do ciula przedstawiciela to nie takie proste! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 18:22 To nie takie proste. Nie da sie przeliczyc ilu mlodych ludzi korzystajac z oferty Domu Sztuki nie ma ochoty naprac nas w ciemnosci! Czy to jest nasz interes? Chyba tak! Czy DS jest zarzadzany dobrze? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 12 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:30 cd. uwag o statucie: § 13, ust.1- Członek Spółdzielni może być wykluczony ze Spółdzielni w wypadku, gdy z jego winy dalsze pozostawanie w Spółdzielni nie da się pogodzić z postanowieniami statutu lub zasadami współżycia społecznego. § 13, ust.1- Wykluczenie może nastąpić w szczególności, gdy członek Spółdzielni: pkt.4 - zalega z zapłatą opłat eksploatacyjnych i innych opłat związanych z utrzymaniem lokalu, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości oraz kosztami zarządu, za co najmniej 3 okresy płatności. Komentarz: ustawa o ochronie lokatorów (chyba żeby było śmieszniej) faktycznie dopuszcza możliwość pozbawienia lokatora prawa do lokalu w sytuacji 3- miesięcznych zaległości w opłatach. Jednak my stanowimy Spółdzielnię mieszkaniową, której głównym celem jest dostarczanie jej członkom właśnie mieszkań a nie pozbawianie ich z byle jakich powodów. Jest wielu Spółdzielców na “Jarach”, których opłaty miesięczne wynoszą ok. 250 zł. A wiec nasz ulubiony zarządca, p. Sołtysiak, proponuje Państwu możliwość pozbawienia Spółdzielcy prawa do mieszkania z powodu przejściowych zaległości w opłatach w wysokości 750 zł, pomimo, że tenże Spółdzielca posiada prawo do mieszkania wartości ok. 90 tys. zł i jest współudziałowcem majątku Spółdzielni o wartości – według obecnych danych bilansowych – 400 mln zł. Kolejna niedorzeczna i chora bzdura. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Ciulu przedstawicielu. Plac za nich sam! IP: *.netlandia.pl 22.11.03, 13:03 Ja nie chce placic za tych co nie placa! Maz inne zdanie to plac za nich. Czas zrobic porzadek. Na wode sa pieniadze a na zobowiazania szkoda? Brawo projektanci statutu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koma Re:Do Henryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 13:21 Panie Heniu o co panu chodzi? Więcej szczegółów.O jaką wodę chodzi? Nikt nie chce płacić za tych co nie płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP STATUT - 13 IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 23:31 c.d. uwag o statucie: § 16 ust. 3 Wykluczenie lub wykreślenie staje się skuteczne z chwilą doręczenia członkowi zawiadomienia o wykluczeniu lub wykreśleniu wraz z uzasadnieniem. Zawiadomienia dokonuje się pisemnie. Zawiadomienie zwrócone na skutek nie zgłoszenia przez członka zmiany podanego przez niego adresu ma moc prawną doręczenia. Komentarz: w celu uniknięcia nieporozumień proponujemy dokonanie jednoznacznego określenia: pkt. 1- Uchwała organu spółdzielni o wykluczeniu lub wykreśleniu staje się skuteczna z chwilą doręczenia ...itd. pkt. 2 - Wykluczenie lub wykreślenie staje się skuteczne z chwilą uprawomocnienia się ostatecznego orzeczenia w sprawie . c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Do Przedst. na ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 23:57 Komentarz do komentarzy do Statutu: Dupa Jasiu, Jasiu Dupa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość forum Re: Do Przedst. na ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:48 Należy współczuć mieszkańcom Jarów, że mają wśród siebie takie idiotki jak myszka czy rumba_negro. Poważne rzeczy sprowadzają jedynie do muzyki. Można i tak. Gorzej, że niektórzy członkowie rady coraz bardziej przypominają te dwie osobniczki, natomiast członkowie zarządu stado wilków. A później będzie zdziwienie, gdy wiara obudzi się z ręka w nocniku tak jak teraz z remontem parkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny gość Do członków SMB JARY - cz.I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:55 Mili sąsiedzi, zapoznajcie sie z bardzo pouczającym tekstem spóŁdzielcy z Żoliborza, pana Michała Orzechowskiego. ZB nr 4(149)/2000, 16-29.2.2000 DEMOKRACJA LOKALNA TWOJA SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA demokracja obywatelska czyli jak przejąć władzę na osiedlu Niniejsze opracowanie jest wynikiem doświadczeń autora wynikłych z udanego, bezkrwawego przejęcia władzy w swojej Radzie Osiedla przez mieszkańców kolonii Piaski na warszawskich Bielanach. Nie jest to więc opracowanie czysto teoretyczne, ale praktyczny podręcznik dla wszystkich tych, którzy zajmują się działalnością społeczną. WSTĘP - DOBRE CZASY DLA DEMOKRACJI? Słowo "demokracja" to dzisiaj, obok słowa "wolność", jedno z najbardziej ulubionych i najczęściej używanych słów w polityce i życiu publicznym. Wszyscy są za demokracją - demokraci, chrześcijańscy demokraci, socjaldemokraci, narodowi demokraci, liberalni demokraci (np. Żyrynowski). Przeciwko wypowiadają się bardzo nieliczni - np. J. Korwin-Mikke, a i on chyba po to, by właśnie podkreślić swoją wyjątkowość i oryginalność. Jednak przeważająca większość jest "za". Ale z zastrzeżeniami: "Demokracja - tak. Ale bez przesady", "Wybraliście nas? No to my rządzimy, nie wy". I nikt jakoś przez te lata "wolności" i "demokracji" nie spostrzegł, że o ile "wolność" jest ("Wolno wam robić co chcecie, o ile wam tego nie zabronimy"), to tak naprawdę demokracji w Polsce zbyt wiele nie ma. Szokujące? A co to niby jest ta "demokracja"? Prawo do głosowania, czyli wybierania swoich reprezentantów? To jeszcze nie demokracja. Przyjrzyjmy się co pisze ekspert w tych sprawach prof. Wojtaszczyk, wicedyrektor Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, prawnik i politolog, autor wielu książek i podręczników akademickich o tematyce politologicznej, w swojej książce "Kompendium wiedzy o państwie współczesnym" (Wydawnictwo "LIBER", Warszawa 1996): "Republika to forma rządu, w której najwyższe organy (jednoosobowe albo kolegialne) wyłaniane są na określony czas w drodze wyboru. Organy te wybierane są przez ogół obywateli bądź przez specjalne kolegium wyborcze." Jak widać samo prawo wyborcze charakterystyczne jest dla systemu republikańskiego. Zobaczmy teraz co o demokracji pisze prof. Wojtaszczyk w rozdziale "Formy demokracji we współczesnym państwie": "Formuła, że władza należy do narodu, jest urzeczywistniana we współczesnym świecie za pomocą form demokracji bezpośredniej i pośredniej. Suweren uczestniczy w sprawowaniu władzy lub oddziałuje na ośrodki ją sprawujące za pomocą różnych form. Należą do niej w szczególności: • referendum, inicjatywa ludowa, veto ludowe; • tworzenie przez wybór niektórych organów państwowych; • uczestnictwo w rządzeniu za pomocą zinstytucjonalizowanych form reprezentacji interesów, zwłaszcza partii politycznych i grup nacisku; • wyrażanie opinii o sprawowaniu władzy." I dalej: "Społeczeństwo uczestnicząc w wyborach, może mieć wpływ na skład organów sprawujących władzę, a tym samym może oddziaływać na sposób i kierunki działalności organów państwa." Tak więc demokracja to coś więcej niż samo prawo do głosowania. Demokracja to stały kontakt i konsultacja obywateli z władzami, stała wymiana informacji na zasadzie sprzężenia zwrotnego wyborcy - władze, udział obywateli w decydowaniu o najważniejszych sprawach ich dotyczących (np. przez referendum), to także możliwość stałej kontroli i rozliczania władz, z możliwością jej odwołania w każdym momencie, kiedy większość uprawnionych wyborców uzna, że przestała ona reprezentować interesy wspólnoty. Dlatego właśnie - nie bójcie się działać, organizować, protestować, domagać się. Bo to jest właśnie istota demokracji. W Polsce z powodu przerwania tradycji demokratycznych aktywność lokalnych wspólnot osiedlowych i spółdzielczych praktycznie nie istnieje, co nie znaczy, że nie można jej rozbudzić i podtrzymywać. W końcu to Twoja Spółdzielnia / Osiedle / Dzielnica / Gmina / Powiat / Województwo / Kraj. Tylko działanie otwarte, uczciwe, zgodne z obowiązującym prawem może dać wam szansę na sukces. JAK PRZEJĄĆ WŁADZĘ PRAWO CZYLI STATUT Jeśli chcesz działać w swojej spółdzielni, decydować, brać udział w wyborach czy chociażby być zorientowanym, co dzieje się w spółdzielni, przede wszystkim musisz znać Prawo - czyli mieć Statut. Teoretycznie powinien mieć go w domu każdy członek spółdzielni, w praktyce niekiedy sama administracja potrafi utrudniać otrzymanie Statutu Spółdzielni, świadomie łamiąc... Statut, który przyznaje prawo do posiadania go. Pamiętaj - masz prawo żądać i domagać się Statutu swojej spółdzielni! Teraz, kiedy masz już Statut (z administracji albo skserowany od sąsiada), spokojnie przestudiuj go. Twój spokój będzie jednak powoli przemieniał się we wściekłość, kiedy okaże się, że jako spółdzielca obowiązków masz wiele, natomiast praw i możliwości wpływania na losy spółdzielni mało. Dopiero teraz, kiedy masz już Statut, wiesz jak, przez kogo, w jakim trybie i na jak długo wybierane są władze spółdzielni, Rada Osiedla, Delegaci itp. A co najważniejsze - wszyscy oni zależni są tylko od jednej władzy - Twojego głosu. Tak, to nie żarty. Najwyższą władzą w każdej spółdzielni są jej członkowie, czyli Ty i twoi sąsiedzi z naprzeciwka, góry i dołu. Nic co dzieje się w spółdzielni, w Twojej spółdzielni nie dzieje się bez Twojej zgody. Nawet, jeśli jest to milcząca zgoda. TWOJA SPÓŁDZIELNIA - TWOJE PIENIĄDZE Z twoich pieniędzy, z opłaty za czynsz utrzymywana jest administracja spółdzielni, sekretarki, kierownicy i dyrektorzy, robotnicy od remontów, hydraulicy i gospodarze domów. Wszyscy oni, pracownicy spółdzielni, otrzymują comiesięczne pensje z Twojej kieszeni, pracują dla Ciebie. Wreszcie poczuj się u siebie. Powód dlaczego zainteresowałeś się mechanizmem działania swojej spółdzielni jest prosty - w Twojej spółdzielni źle się dzieje. Nie masz wpływu na jej działalność, są grupy, frakcje i mafie, interesy i pieniądze. Po części jest to twoja wina, bo nie interesujesz się zbytnio swoją spółdzielnią. Ale znaczy to też, że nie interesujesz się swoją własnością i losami swoich pieniędzy. Przemnóż czynsz, który odprowadzasz co miesiąc do kasy razy 1000 albo 2000, bo tylu członków liczy w Polsce średnia spółdzielnia. To miesięczny budżet Twojej spółdzielni - to pieniądze, o które warto zadbać. A teraz przemnóż otrzymaną liczbę przez 12 - to suma roczna. Pamiętaj - jeżeli ty nie zadbasz o te pieniądze, chętni na pewno się znajdą. Już się znaleźli. TYLKO ZGODNIE Z PRAWEM Jedynym sposobem, by coś zmienić u siebie na osiedlu - w tym przypadku w spółdzielni - jest działanie zgodne z Prawem - czyli oparte o Statut Spółdzielni. Tylko działając zgodnie z nim możesz cokolwiek zmienić. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Kiedy porozmawiasz z sąsiadami, okaże się, że oni też nie są zadowoleni z władz spółdzielni. W Polsce mało kto zadowolony jest ze swojej spółdzielni. I nie jest to, wydawałoby się typowo polska cecha ciągłego narzekania. Po prostu w Polsce większość spółdzielni to stare, skostniałe struktury, pozostałości "realnego komunizmu" z nawykami traktowania spółdzielców z góry. ORGANIZACJA GRUPY INICJATYWNEJ Początki zmian w Twojej Spółdzielni są najtrudniejsze. Czasami może być to przypadkowa rozmowa z sąsiadem na klatce schodowej, do której przyłączyła się sąsiadka z naprzeciwka. Kolejna podwyżka czynszu. Albo skandaliczna decyzja władz spółdzielni o sprzedaży części jej majątku - sklepu, terenu, garażu - "znajomym". Jeśli namówisz wraz z sąsiadem kilku członków spółdzielni z twojego bloku i kilku sąsiednich na pierwsze, zapoznawcze spotkanie i dobrze je poprowadzisz, a następnie ustalicie miejsce i dzień w tygodniu waszych regularnych, cotygodniowych spotkań, możesz sobie pogratulować. Masz teraz Grupę Inicjatywną Spółdzielni. Grupa Inicja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny gość Re: Do członków SMB JARY - cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:59 A oto dalsza część artykułu pana Michała Orzechowskiego: ROZGŁOS Jeżeli opracujecie petycję, protest czy zapytanie do władz spółdzielni, starajcie się je maksymalnie rozpowszechnić poprzez: ulotki (najlepsza metoda to roznoszenie od drzwi do drzwi), plakaty i lokalne media. Pamiętaj - dziennikarze z lokalnej prasy, radia i telewizji stale szukają nowych tematów, na tym polega ich praca, dlatego nie namyślaj się zbytnio nad skontaktowaniem się z nimi. Jeżeli będziesz ich traktować miło, wyczerpująco informował o wszystkim, szanował i doceniał ich pracę, możesz mieć w nich niezależnych i wpływowych sympatyków. Dzięki informacjom w lokalnych mediach wasza działalność stanie się lepiej znana członkom waszej spółdzielni - waszym najważniejszym sojusznikom. WYDARZENIE Najlepszym sposobem na pobudzenie aktywności mieszkańców jest wydarzenie. Może to być pikieta, demonstracja, protest albo zaproszenie członków spółdzielni na spotkanie Rady Osiedla. Jest to świetna okazja, by pokazać się wreszcie mieszkańcom, bo do tej pory byliście tylko enigmatyczną Grupą Inicjatywną "X". Takie wydarzenie to także gratka dla prasy - dlatego przed lub po wydarzeniu warto zorganizować konferencję prasową, na której szczegółowo poinformujecie prasę, radio i telewizję o swoich problemach. Pamiętaj - pikieta czy demonstracja musi być zgłoszona przynajmniej 3 dni wcześniej do lokalnego biura Straży Miejskiej. Zgłoszenie powinno zawierać m.in.: dzień, godzinę i miejsce demonstracji, jej czas i cel, dokładne dane osoby odpowiedzialnej za przebieg demonstracji (adres, telefon, itp.). Urząd nie może odrzucić waszej informacji, gdyż jest to tylko zawiadomienie o demonstracji, nie potrzebna jest żadna zgoda. Co więcej, Straż Miejska jest zobowiązana do ochrony każdej zgłoszonej demonstracji, odpowiada za spokój i porządek, będzie więc bronić was w przypadku pojawienia się "nieznanych sprawców". Naprawdę opłaca się działanie zgodne z prawem, trzeba je tylko znać. ZBIERANIE SYMPATYKÓW CZYLI POPARCIE REALNE Warto postarać się o szersze poparcie dla waszej grupy. Nieodzowna, by nie powiedzieć niezbędna, jest pomoc prawnika albo radcy prawnego specjalizującego się w prawie spółdzielczym - pomoże określić taktykę działania, możliwości manewru, właściwie zredaguje tekst wniosku czy petycji do władz spółdzielni. Może to być też lokalny, sympatyzujący z wami radny albo parlamentarzysta - poseł albo senator. Jako osoby urzędowe mogą oni domagać się informacji i wglądu w interesujące was dokumenty spółdzielni (fakt, że każdy spółdzielca ma prawo wglądu w dokumenty swojej spółdzielni jest przeważnie ignorowany przez administracje spółdzielni). W wypadku prób zastraszeń czy pobić kogoś z waszej Grupy Inicjatywnej należy interweniować na Policji, Straży Miejskiej i Prokuraturze. Jeżeli miałyby miejsce takie próby, natychmiast meldujcie o tym Policji i Prokuraturze. I gazetom! Oznacza to, że przeciwnik jest już naprawdę przyciśnięty do muru. ZBIERANIE PODPISÓW CZYLI POPARCIE UDOWODNIONE Aby jednak administracja zaczęła traktować was jak partnera, musicie mieć za sobą poparcie przynajmniej części członków spółdzielni. Udowodnione poparcie. Najprostszym sposobem jest zebranie wymaganych przez Statut Spółdzielni podpisów 10% członków spółdzielni pod waszym wnioskiem, np. o odwołanie Rady Osiedla i wyznaczenia terminu zebrania Grupy Członkowskiej (czyli walnego zebrania wszystkich członków spółdzielni), na którym można odwołać stare władze i powołać nowe. Dla spółdzielni liczącej przykładowo 2000 członków jest to 200 podpisów. Łatwo teraz policzyć, że jeżeli wasza Grupa Inicjatywna liczy 10 osób, wystarczy by każdy z was zebrał 20 podpisów (chociaż oczywiście warto jest mieć kilkanaście, kilkadziesiąt głosów więcej w zapasie), by np. zażądać odwołania obecnych władz i wybrania nowych. Pamiętaj - lista musi zawierać: liczbę porządkową imię i nazwisko adres podpis (bardzo ważne!) Nie można wpisywać danych z podpisami po drugiej stronie kartki - będą one uznane za nieważne! Zbieranie podpisów jest kolejną okazją na agitację i rozdawanie waszych ulotek. W wypadku złożenia przez was listy podpisów we władzach spółdzielni (za pokwitowaniem i zostawiając sobie ich kopie) władze spółdzielni zobowiązane są Statutem do ogłoszenia w określonym terminie (przeważnie jest to kilka tygodni od dnia złożenia wniosku) wyborów nowej Rady Osiedla. W momencie składania podpisów znowu warto by asystowała temu prasa, bo przecież zawsze listy z podpisami mogą się gdzieś administracji "zgubić". Administracja ma obowiązek powiadomić wszystkich spółdzielców o miejscu i terminie zebrania, ale Grupa Inicjatywna powinna kilka dni przed spotkaniem także przypomnieć o wyborach i swoich postulatach w systemie "ulotka do każdych drzwi". (NADZWYCZAJNE) WALNE ZEBRANIE Pozostaje teraz tylko: • ustalić strategię działania i scenariusz wyborów; • wysunąć przedstawicieli Grupy Inicjatywnej do Komisji Wyborczej; • przedstawić własną listę proponowanych kandydatów do Rady Osiedla; • przeciwstawiać się próbom zerwania albo przedłużania do wczesnych godzin porannych zebrania mieszkańców; • odwołać starą i powołać nową Radę Osiedla (Spółdzielni, Delegatów); • podliczyć głosy. • Jeżeli coś się nie udało, spokojnie przeanalizujcie jakich czynników, czego nie uwzględniliście. Jeżeli się udało, gratulacje. Teraz jest to naprawdę Twoja Spółdzielnia! ZAKOŃCZENIE - CELE I SPOSOBY DZIAŁANIA DEMOKRACJI LOKALNEJ Celem demokracji nie powinno być tylko wypromowanie kolejnej grupy urzędników i polityków na ciepłych posadkach, opłacanych z publicznych pieniędzy, ale: Budowanie wspólnoty lokalnej i demokracji lokalnej przez organizowanie regularnych spotkań mieszkańców z lokalnymi władzami - radami osiedla, władzami spółdzielni mieszkaniowych oraz lokalnymi mediami. Przyzwyczajanie obywateli i władz lokalnych do regularnych spotkań, dostępu do informacji dotyczących spraw osiedla (przez np. stałe informowanie wszystkich obywateli o wydatkach, inwestycjach i projektach władz osiedlowych w comiesięcznych / kwartalnych raportach dostarczanych - pocztą lub przez dozorców - do każdego mieszkania) oraz współpracy obywateli i władz lokalnych przy rozwiązywaniu problemów na osiedlu i dzielnicy. Umożliwienie mieszkańcom udziału w decydowaniu o ważnych sprawach dotyczących ich osiedla i dzielnicy przez obniżenie progu referendalnego z 30% do 10% (wystarczy zwykłe przegłosowanie uchwały przez Radę Gminy), tak, jak jest to np. we Francji czy Szwajcarii. Poprawa bezpieczeństwa na osiedlu i w dzielnicy przez organizowanie regularnych (np. kwartalnych) spotkań mieszkańców z Policją - Dzielnicowym Policji i Komendantem lokalnego oddziału Straży Miejskiej, co pozwoli na wzajemne poznanie się, budowę zaufania obywateli do stróżów prawa, stała ocenę i kontrolę ich działalności oraz możliwość zapoznawania się Policji i Straży Miejskiej z najważniejszymi problemami bezpieczeństwa na osiedlu i w dzielnicy. Oba typy spotkań - z władzami lokalnymi i z lokalnymi stróżami prawa - mogą oczywiście odbywać się także łącznie. Odbywają się one w salach gimnastycznych szkół czy dużych salach publicznych (kluby, hale sportowe). O ich terminie i miejscu informuje się każdego mieszkańca osiedla/dzielnicy w ulotce dostarczanej do każdego mieszkania, oprócz informacji w mediach lokalnych i plakatach, przynajmniej tydzień wcześniej. Dalszym i o wiele trudniejszym do realizacji (co nie znaczy, że niemożliwym) celem może być także wprowadzenie instytucji kadencyjnego Komendanta Lokalnej/Gminnej Policji, wybieranego w powszechnym głosowaniu przez wszystkich uprawnionych mieszkańców Gminy (tak, jak jest to np. w USA), który rozliczałby się ze swojej działalności (i skuteczności!) przed lokalną wspólnotą, a nie swoimi szefam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Do członków SMB JARY - cz.II IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 11:13 Panie Gazy!!! Przestaniesz się Pan podszywać pod setki różnych innych osób??? Wiemy z jakiego komputera Pan pisze!!! Jest pan żałosnym facecikiem, podstępnym i żądnym władzy, a odwagi za grosz. Dość tego!!! Pierwszy powinien Pan z hukiem wylecieć z tej spółdzielni, razem z trójką KRETYNOW, którzy wodę z mózgu robią wszystkim, manipulują przepisami. Jesteście szkodnikami!!! Okradacie nas! Donosicie na samych siebie, tzn na nas, spółdzielców, narażacie na straty naszą kasę! Na bruk, oszołomy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do autora podpisanego "Mega" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:42 Ja swoje posty podpisuję i apelowałem wielokrotnie o to do innych. Przypisywanie mi autorstwa niewygodnych dla zarządu postów to chyba przesada. Niech "Mega" pójdzie w moje ślady, podpisze się imieniem i nazwiskiem i niech razem z zarządem spółdzielni podejmą odpowiednie kroki prawne w stosunku do mnie, jeśli działam na szkodę spółdzielców i ich okradam. Szkoda, że Mega nie widzi, jak zostalismy okradzenie np. przy okazji ociepleń, gdy zapłacilismy wiecej niż powinniśmy. Pisze o tym publicznie i jeśli jest to pomówieniem, to powinienem ponieść stosowne konsekwencje. Czekam na to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Do autora podpisanego 'Mega' IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 13:47 Spójrz na swoje IP, żałosny człowieczku i nie kłam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o rany! Re: Do autora podpisanego 'Mega' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 14:11 Czy wszyscy, którzy pisza poprzez aster to mega? a ci, którzy przez neostarde to gazy? Mega, puknij sie w swój pusty baniak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny Re: Do autora podpisanego 'Mega' IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.03, 19:59 To ty hamie kłamiesz, twój dom został ocieplony dwoma warstwami styropiany dlaczego tego głośno nie mówisz kaloszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Do Jaromira Gazego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:12 Panie Gazy to pańska sprawa czy nik pański to oficjalne nazwisko czy pseudo. Forum z reguły ma to do siebie,że trzeba się zalogować.Forum to również w pewnym stoniu anonimowość wypowiedzi. To wymiana poglądów na konkretny temat.Jak ktoś jest chamem i opluwa z nazwiska i imienia ludzi to świadczy źle tylko o nim, a pan tak postępuje. Proszę się nie dziwić, że niektóre posty adrasowane do pana również są nieprzyzwoite. mimo różnicy poglądów pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal Re: Do Jaromira Gazego 22.11.03, 00:01 Gość portalu: myszka napisał(a): > Panie Gazy to pańska sprawa czy nik pański to oficjalne nazwisko czy pseudo. > Forum z reguły ma to do siebie,że trzeba się zalogować.Forum to również w > pewnym stoniu anonimowość wypowiedzi. To wymiana poglądów na konkretny > temat.Jak ktoś jest chamem i opluwa z nazwiska i imienia ludzi to świadczy źle > tylko o nim, a pan tak postępuje. Proszę się nie dziwić, że niektóre posty > adrasowane do pana również są nieprzyzwoite. mimo różnicy poglądów pozdrawiam. Ciekawe, kurde, nie ma błędów ortograficznych. Czyżby jakiś gramotny podszył się pod "myszkę" ? Pyckal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Do autora podpisanego Jaromir Gazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:25 Dla mnie atrakcją byłoby w ramach konsekwencji jakie powinien pan ponieść, to powinien pan pobiegać na golasa po osiedlu w grudniowy mroźny dzień. mimo ze jestem stateczną kobietą ten widok usatysfakcjonowałby mnie i myślę znaczną rzeszę mieszkańców osiedla, którym mącisz pan w głowach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BASIA To sa lepperowskie trujace Gazy!!! Do dzis nie odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:31 odpowiedzial na kilka prostych pytan dotyczacych jego odpowiedzialnosci za wieloletnia sytuacje w Jarach. DESTRUKT MODELOWY ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny Re: Do członków SMB JARY - cz.II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.03, 19:57 Rozszyfrowałem cie łobuzie MEGA to nie kto inny jak CZERWIŃSKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Do członków SMB JARY - cz.II IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 20:00 Inny? Won, geju, pedale! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny Re: Do członków SMB JARY - cz.II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.03, 20:03 Mega ty dupolizie, nie machaj tak szybko ręką bo ci sie skura zapali. Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal Re: Do członków SMB JARY - cz.II 21.11.03, 23:55 Gość portalu: mega napisał(a): >Jesteście szkodnikami!!! Okradacie nas! WAS rzeczywiście okradamy - i będziemy okradać. WAS - złodziei z zarządu i ich popleczników. Okradamy WAS i będziemy okradać z prawa oszukiwania i okradania innych, któreście sobie skutecznie uzurpowali. pyckal Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Re: Do Przedst. na ZP 21.11.03, 23:46 Gość portalu: myszka napisał(a): > Komentarz do komentarzy do Statutu: Dupa Jasiu, Jasiu Dupa. No właśnie, Panie (Pani) przedst.na ZP: perły przed wieprze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K Jeszcze raz do destrukta Gazego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:37 ? Gazy-destrukt i MATOL w dzialaniu! IP: *.netlandia.pl Gość: Basia 16.11.2003 12:58 odpowiedz na list Gość portalu: Jaromir Gazy napisał(a): > > Istotnie, była komisja statutowa, ale to było dobrą wolą jej członków, żeby > opracowywać statut, bo zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych, to > SPÓŁDZIELNIA a więc ZARZĄD miał obowiązek przygotować ten akt prawny. Gazy! Ty matole! Spoldzielnia to nie Zarzad!!! Tyle lat w Zdradzie i nie wiesz, ze Spoldzielnia to jej czlonkowiei ich przedstawiciele a Zarzad to wynajeci ludzie do zarzadzania pod kierunkiem RN. To Zdrada powinna okreslic kierunki zmian w statucie i zlecic to powolanej przez siebie Komisji Statutowej. Potem te Komisje nadzorowac czy jej praca odpowiada woli czlonkow spoldzielni. Obecny klopot to ewidentna wina Zdrady. To wynik destrukcyjnej dzialalnosci takich jak Gazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Jeszcze raz do destrukta Gazego IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 20:06 To Ze sPpoldzielnia moze, ktory sPRZEDAć teren kolo Megasamu, ktory Spodzielnia moze prawie darmo uzyskac jest dobrym ukladem do spolki prawa handlowego ktora zrealizuje inwestycje na krorej bedzie mozna godziwie zarobic - jak sie potrafi. a CZy naSz Prezes potrafi zarobic? To sie oKaze jest tylko otwarcie pewnych mozliwosci dla spodzielni. NIE WYSTARCZY UMIEC CZYTAC I PISAC! TRZEBA JESZCZE ROZUMIEC CO SIE CZYTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nASZX pRESEZ pOTRAFI cZYTAćććć !!!!!!!!!!!!!!!!! kAZDY przedstawiciel to przyklad ewidentnego matola i szkodnika. NIECH ZYYYJJE nASZ pPREZES!!!!!!!!!!!!! oN pOTRAFFI!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Podróbo żałosna!!! IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 20:18 Kto ci uwierzy? Mega ma styl, a ty jesteś gej i luj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Podróbo żałosna!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 20:54 To prawda MEGA ma swój styl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Podróbo żałosna!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 20:54 To prawda MEGA ma swój styl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Podróbo żałosna!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 20:54 To prawda MEGA ma swój styl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy MEGA i jego przemyślenia IP: *.acn.waw.pl 22.11.03, 18:59 --------------------------------------------------------------------------- Drogi MEGA, Twoje genialne przemyślenia na temat działalności spółdzielni Jary warte są tyle samo co Twoja wspaniała ortografia! --------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy MEGA i jego WNIOSKI RACJONALIZATORSKIE IP: *.acn.waw.pl 22.11.03, 19:10 Drogi MEGA, Twoje genialne przemyślenia na temat spółdzielni Jary warte są tyle samo co Twoja wspaniała ortografia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: MEGA i jego WNIOSKI RACJONALIZATORSKIE IP: *.acn.waw.pl 22.11.03, 19:21 Sam do siebie piszesz już, samotny, stetryczały i pożółkły z nienawiści do świata i ludzi - Jaromirze Gazy...jakiż ty i twoje podróby jesteście żałośni... przejrzyj na trzeźwo swoje wypociny, spójrz potem w lustro i pomyśl - kogo widzisz? To nie Zbawca Ludzkości...to żałosny strzęp - jak w portrecie Doriana Graya...ale komu ja to mówię? Przecież ty czytasz tylko to, co sam napiszesz...Zmartwię cię - nikt normalny tego nie czyta - schizofreniku z zaawansowanym stadium psychozy depresyjno - maniakalnej...straszno i smieszno.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP Zebrania Grup Członkowskich IP: *.acn.waw.pl 22.11.03, 17:23 Dotychczasowy statut w §61, pkt. 3 określa, iż Zebrania Grup Członkowskich zarząd zwołuje przynajmniej na 6 tygodni przed Zebraniem Przedstawicieli. Pan Piotr J i „Mamcia” mają całkowitą słuszność – jeżeli zarząd planuje zwołanie ZP w m-cu grudniu, to termin 6 tygodniowy zachowany nie zostanie. Art. 42. § 2. Członek spółdzielni może zaskarżyć do sądu uchwałę z powodu jej niezgodności z prawem lub postanowieniami statutu; na tej samej podstawie uchwałę może zaskarżyć także zarząd spółdzielni. W naszej sytuacji jednak nie ma to żadnego znaczenia – uchwały podjęte przez obecne ZP będą i tak nieważne. Statut zaczyna obowiązywać dopiero z chwilą zarejestrowania – Sąd Rejestrowy nie może zarejestrować wadliwego statutu, jeśli mu się przedkłada dowód tej wadliwości. A dotrzemy do Sędziego osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP Ważność Zebrania Przedstawicieli IP: *.acn.waw.pl 22.11.03, 17:29 Jeszcze raz o ważności Zebrania Przedstawicieli Zgodnie z art. 36 §1 ustawy „Prawo spółdzielcze”, najwyższym organem spółdzielni jest Walne Zgromadzenie, które jedynie w warunkach wskazanych w art. 37 §1 tej ustawy może zostać zastąpione przez Zebranie Przedstawicieli tj. wtedy, gdy statut określa liczbę członków, powyżej której Zebranie Przedstawicieli zastępuje Walne Zgromadzenie. Podkreślam – wymogiem pierwszego zdania tego artykułu, jest określenie liczby członków spółdzielni. Art. 37. § 1. „Statut może postanowić, że jeżeli ilość członków przekroczy liczbę w nim określoną, Walne Zgromadzenie członków zostaje zastąpione przez zebranie przedstawicieli. W takim wypadku statut powinien określać zasady ustalania liczby przedstawicieli i ich wyboru oraz czas trwania przedstawicielstwa.” Dotychczasowy statut SMB „Jary” nie zawiera wskazania tej liczby członków Spółdzielni, przyjęto w nim bez żadnych uwarunkowań, że najwyższym organem Spółdzielni jest Zebranie Przedstawicieli, co powoduje, że ZP jest organem ustanowionym i działającym w warunkach niezgodnych z bezwzględnie obowiązującymi przepisami ustawy. Uchwały podejmowane przez tak funkcjonujący organ, są z tych przyczyn nieważne. Poniżej cytuję fragment orzeczenia Sądu Apelacyjnego (2000r) w tej sprawie: „Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że skoro w statucie pozwanej nie podano liczby członków, której przekroczenie uzasadnia zastąpienie walnego zgromadzenia członków zebraniem przedstawicieli członków, to najwyższym organem pozwanej, zgodnie z art. 36 § 1 Prawa spółdzielczego, jest walne zgromadzenie. Tylko, gdy spełnione są wymogi przewidziane w art. 37 § 1 Prawa spółdzielczego, walne zgromadzenie zostaje zastąpione przez zebranie przedstawicieli. Przepis ten przeprowadza zamianę demokracji bezpośredniej w postaci walnego zgromadzenia, na rzecz demokracji pośredniej, w postaci zebrania przedstawicieli wybieranych przez wszystkich członków na specjalnie w tym celu zwoływanych zebraniach grup członkowskich. Stąd to ograniczenie musi jednoznacznie wynikać ze statutu przez określenie liczby członków, której przekroczenie uzasadniało ograniczenie, tj. zastępuje walne zgromadzenie zebraniem przedstawicieli członków. O ile statut liczby takiej nie podaje, nie jest możliwa ocena, czy zgromadzenie członków zostaje prawidłowo i skutecznie zastąpione przez zebranie przedstawicieli członków. Zatem w takiej sytuacji należy przyjąć, że najwyższym organem spółdzielni jest walne zgromadzenie członków. Statut pozwanej, nie określając liczby członków, której przekroczenie uzasadnia zastąpienie walnego zgromadzenia przez zebranie przedstawicieli, a stanowiąc tylko, że najwyższym organem pozwanej jest zebranie przedstawicieli, jest sprzeczny z art. 37 § 1 i art. 36 § 1 Prawa spółdzielczego i ta sprzeczność skutkuje przyjęciem, że uchwały podejmowane przez zebranie przedstawicieli, zamiast przez walne zgromadzenie, są nieważne i podlegają uchyleniu na mocy art. 42 Prawa spółdzielczego.” Uchwały ZP zaskarżyli spółdzielcy– Sąd Okręgowy uchwały uchylił. Apelację wniosła spółdzielnia – Sąd Apelacyjny apelację oddalił. Spółdzielnia mieszkaniowa, której sprawa dotyczy to Spółdzielnia „Jagiellonka” ze Śląska, liczy 4 tys. członków. Nie mieli wyboru – zbierali się na Walnym. To samo i nas czeka. Jeżeli p. Sołtysiak, pomimo posiadanej wiedzy odnośnie stanu prawnego, będzie nadal dążył do organizowania najbliższego ZP – to rozumiemy, że przewidział w swoim rodzinnym funduszu kwotę na pokrycie kosztów tego zebrania. Upomnimy się o zwrot kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Wczorajsza grupa członkowska IP: *.acn.waw.pl 22.11.03, 19:42 Wczorajsza grupa członkowska Wczoraj na zebraniu grupy członkowskiej z Wiolinowej zaapelowałem do zebranych, aby zgłosili jako swój wniosek zobligowanie zarządu, aby na stronie internetowej spółdzielni oraz w biuletynie Jarów utworzyć kącik „zatrudnienia”. W nim ewentualni pracodawcy z Jarów oraz pracobiorcy mogliby wymieniać informacje. Ci pierwsi, że szukają konkretnego pracownika do określonej pracy, ci drudzy, że mają określone kwalifikacje i są gotowi podjąć jakąś pracę. Po prostu znam wiele osób usilnie i bezskutecznie szukających jakiejkolwiek pracy, gdy jednocześnie zamieszkałe u nas osoby prowadzące jakąś działalność gospodarczą mogą poszukiwać pracowników. Nie mówiąc o aspekcie humanitarnym, dla nas jako dla członków może być taka korzyść, że ktoś zarobi może na część czynszu i w ten sposób odciąży nas, którzy go płacą. Spotkało się to ze zrozumieniem zebranych. Ja nie zgłosiłem tego na zebraniu swojej grupy, ponieważ nie mogłem na nim być. I tu nastąpiła niespodziewana reakcja prezesa Ryszarda Sołtysiaka. Zaczął się bronić przed tym pomysłem, a w końcu zaapelował do mnie, żebym to zrobił na swojej stronie mając na myśli niniejsze forum gazety, bo jego zdanie wręcz nim zarządzam. Oczywiście nie jest to prawdą, bo występuję w nim na zasadach uczestnika. Ponadto nie wszyscy poszukujący pracy mają do niego dostęp tak, jak i nie wszyscy sąsiedzi prowadzący działalność go odwiedzają. Jednym słowem, chyba pożyteczna inicjatywa została z góry odrzucona, bo zgłoszona przeze mnie. Tak to nasz prezes, stale zapewniający o działaniach na rzecz „kochanych” spółdzielców, gdy trzeba słowa zamienić w czyn, pokazuje prawdziwe swoje oblicze. Tu na szczęście obecna na zebraniu członkini rady nadzorczej, pani Halina Jurzysta-Filińska, zgłosiła mój pomysł jako swój wniosek. Tak jak większość zebranych, uznała go za oczywisty, bo niewymagający nadzwyczajnych nakładów finansowych a który może, choć trochę pomóc naszym sąsiadom, choćby w ramach szumnie omawianej w różnych dokumentach działalności społeczno-wychowawczej spółdzielni. Czekamy, co z tym wnioskiem i kiedy uczyni zarząd spółdzielni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: GAZY NA PREZYDENTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 20:32 Pomysł Gazego to paranoja. Kto odwiedza i czyta oficjalną strone Spółdzielni. Ile osób bezrobotnych stać na komputer i opłacić internet.Jednak jest wyjście. Należy dać również ogłoszenie, że Pan Gazy udostętnia swój konputer i lokal wszystkim zainteresowanym w godz. i tu podać godziny dostępu do komputera i adres. To będzie humanitarne podejście Gazego i pożyteczna inicjatywa. Niech po raz pierwszy da przykład sąsiedzkiej pomocy. A w ogóle to GAZY NA PREZYDENTA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP INWESTYCJA KEN - WIOLINOWA 1/4 IP: *.acn.waw.pl 23.11.03, 11:25 Poniżej przedstawiamy (z upoważnienia autora) treść pisma z datą 14.09.2001r, jakie pan Kazimierz Siemiński wręczył członkom zarządu SMB “Jary” a także pani Małgorzacie Pleskot i panu Mirosławowi Nizielskiemu, pełniącemu wówczas funkcję przewodniczącego RN SMB “Jary”. Pan Kazimierz Siemiński, największy zwolennik budowy nowych mieszkań dla członków rodzin spółdzielców “Jarów”, zawodowo zajmujący się problemami inwestycji, będąc członkiem RN naszej Spółdzielni – a konkretnie pełniąc funkcję przewodniczącego Komisji Technicznej RN – pilotował przygotowanie inwestycji KEN-Wiolinowa. Z upoważnienia RN uczestniczył w procesie opracowywania przez pracownię Witaszewskich dokumentacji projektowej i kosztorysowej dla tej inwestycji. Warszawa, 14.09.2001r. Mgr inż. Kazimierz Siemiński Były przewodniczący Komisji Techniczno – Inwestycyjnej Rady Nadzorczej SMB “Jary" Do Zarządu SMB “Jary" w miejscu dotyczy: uwagi i opinie do “Umowy nr 1/2001 o zastępstwie inwestycyjnym, powiernictwie, finansowaniu i realizacji inwestycji przy Al. KEN i ul. Wiolinowej z 28 maja 2001 r, zawartej pomiędzy SMB “Jary" a PDB "Edbud" sp. z o.o." I tak: 1. Brak na początku określenia jaki jest już stan przygotowania inwestycji przez n/Sp-nię i na jej bezpośrednie zlecenie. To duży błąd (!). “Edbudowi” powierzono wykonanie “wszelkich (§1 ust.2) czynności projektowych, inwestorskich I wykonawczych związanych z przygotowaniem do budowy ”(?), a gdzie określenie naszego wysiłku. 2. Nasza Sp-nia mając wykwalifikowaną kadrę, statutowe organy i obowiązki zrzekła się całkowicie bezpodstawnie na rzecz “Edbudu” nawet rozdziału- sprzedaży lokali mieszkalnych, usługowych i miejsc postojowych w garażach!? - przede wszystkim naszym członkom i ich dorosłym dzieciom. A przecież wszystkie podjęte wcześniej przez ZP, RN i jej komisje uchwały zobowiązywały Zarząd do pełnienia tej roli w interesie przede wszystkim naszych członków. Czyli inaczej mówiąc, zarząd na mocy tej “umowy” całkowicie bezpodstawnie przekazał “Edbudowi” swoje funkcje i zadania w stosunku do swoich członków (§3 np. ust.2,3,4 ..). 3. Mocą § 4 Sp-nia przekazała “Edbudowi" także gospodarowanie jej środkami finansowymi z wpłat jej członków z tytułu wkładów budowlanych, upoważniając “Edbud” do dysponowania tym rachunkiem Spółdzielni w banku (”....z tych środków “Edbud” pokrywać będzie koszty prowadzonej inwestycji, w tym swoje wynagrodzenie" (!?). pisma c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP INWESTYCJA KEN - WIOLINOWA 2/4 IP: *.acn.waw.pl 23.11.03, 11:30 c.d. 4. Wg § 5 ust. 6 “Edbudowi” powierzono zorganizowanie marketingu i naboru klientów dla potrzeb realizowanego zadania inwestycyjnego - i to w sytuacji, gdy spółdzielnia już otrzymała większą ilość zgłoszeń członków niż planowana ilość mieszkań (!!?). 5. Spółdzielnia upoważniła EDBUD (§1 ust. 6) do “wszelkich samodzielnych działań w zakresie zmian projektowych, materiałowych i architektonicznych...). To w takim razie po co poprzedni Zarząd i ja, jako upoważniony przez Radę Nadzorczą, wcześniej uzgadnialiśmy to wszystko na wielu naradach w biurze projektów – mając cały czas na uwadze, żeby inwestycja była ładna, zdrowa, wygodna i nie przekroczyła pewnego koniecznego poziomu kosztów tj. max 2,5 – 2,8 tys. zł/m2. Moim zdaniem “Edbud” mając taki zupełnie bezzasadny zapis w umowie będzie walczył o swoje interesy a więc o max. pomniejszenie swoich kosztów, zwiększając koszt pow. użytkowej do 3,3 tys. zł/ (jak w rozplakatowanej na naszym osiedlu “Informacji ..”) - będzie miał olbrzymi nieuzasadniony ZYSK kosztem inwestorów, naszych członków (!!!). 6. W § 2 ust. 4 "Umowy ..." ustalono, że" Wstępny harmonogram realizacji inwestycji “Edbud” sporządzi dopiero (!!) po podpisaniu umowy - i ma to być tylko wstępny harmonogram. Oznacza to, że umowa nie ustala konkretnego i ostatecznego terminu zakończenia inwestycji. Jest to b. duży błąd. 7. “Umowa ..." nie może być jednostronnie wypowiedziana lub rozwiązana przez żadną ze stron (§ 7,2). A co zrobimy, jeśli partner nie będzie spełniał naszych oczekiwań m.in. wynikających z umowy? 8. W §8 ust. 2 Spółdzielnia ubezwłasnowolniła się do tego stopnia, że “wszelkie oświadczenia woli Spółdzielni związane z realizacją inwestycji winny być kierowane wyłącznie do “Edbudu” (!!!). 9. W §8 ust. 7 pozbawiono członków i merytorycznych pracowników dostępu do umowy ustalając, że “postanowienia zawarte w jej tekście mają charakter poufny i mogą być rozpowszechniane tylko za pisemną zgodą stron" (przy tym informuję zarząd, że ja w sposób zupełnie nieformalny wszedłem w posiadanie tej umowy). Oznacza to, że “Edbud” ma decydować o korzystaniu przez naszych członków z praw przysługujących im na podstawie ustaw i statutu naszej Spółdzielni. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś