Dodaj do ulubionych

Nie będzie autostrady na Ursynowie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 00:54
Nareszcie wiemy kto rządzi w Warszawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: PK Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 23.12.03, 01:12
      Gość portalu: kibic napisał(a):

      > Nareszcie wiemy kto rządzi w Warszawie.

      Oczywiście, ZDM rządzi ...
    • Gość: rumba Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.03, 03:00
      Ale z ciebie tłumok, Fota...
      Ale z ciebie głupek, Kaczyński...
      Takich kretynów na takie funkcje...
      • Gość: uważny czytelnik Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 18:26
        Obywatelu nie pieprz bez sensu.
    • Gość: Miriam A czym się różni droga ekspresowa od autostrady? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.03, 10:47
      Otóż nie różni się na pewno nie natężeniem (przynajmniej w tym miejscu), no
      ale na ludzi nazwa autostrada działą jak czerwona płachta i to jest właśnie
      idiotyzmem - drogę z groszymi parametrami jakoś przełknął ale nie autostradę.
      Zresztą od dziesięcioleci było wiadomo, że prędzej czy później autostrada
      przetnie Ursynów, gdyż była tam najzwyczjniej w świecie w planach. Z tego
      powodu ludzie mieszkający na Ursynowie nie powinni nawet ośmielić się
      protestować. Za to protestować mogą mieszkańcy rejonów proponowanych jako
      lokalizacja zastępcza gdyż tam rzeczywiście żadnej autostrady wcześniej nie
      kreślono i nikt nie wiedział co go "grozi". A jeśli autostrada jednak nie
      przetnie Ursynowa to bedzie to drugi po Żarnowcu, przykład tego jak ludzka
      głupota i pazerność doprowadziły do zatrzymania korzystnych zmian. tak
      więc:"Na pohybel wszystkim przeciwnikom ursynowskiej autostrady!"
      • Gość: goffi Re: A czym się różni droga ekspresowa od autostra IP: *.mos.gov.pl / *.mos.gov.pl 08.01.04, 10:43
        Otóż na autostradzie nie ma kolizyjnych skrzyżowań, a to z koleji na znaczący
        wpływ na wyższą prędkość przejeźdzających po tej drodze pojazdów. Większe
        prędkości zawsze powodują zwiększony ruch pojazdów na danej drodze, a co zatym
        idzie przede wszyskim większą emisję hałasu. Czy chciałaby pani mieszkać przy
        takiej drodze? Zawsze może się Pani w takie miejsce przeprowadzić.
      • Gość: P Re: A czym się różni droga ekspresowa od autostra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.04, 23:49
        Na pohybel głupkom tu piszącym, Miriam!
    • Gość: Basia Bilet PKP - ZTM IP: 213.146.57.* 23.12.03, 10:49

      www.kolej.eco.pl/info/list-wsp-bilet.pdf

    • Gość: lothar z Kabat Nie będzie autostrady na Ursynowie? - NIESZCĘŚCIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.03, 13:45
      Jestem mieszkańcem Ursynowa (dokładniej Kabat) i uważam, że autostrada powinna
      przechodzić przez Ursynów.
      Czekam tylko aż Prezydent WRESZCIE się zdecyduje i zrobi to co powinien już
      dawno zrobić ... podpisać sie pod papierkiem o budowie autostrady w planowanym
      i wyznaczonym do tego miejscu: URSYNÓW. Uciąć te dywagacje i piep**** o niczym
      tylko zacząć wreszcie rozwijać dzielnicę, miasto, region.

      Zmęczyli mnie już serdecznie ludzie protestujący przeciw wszystkim i
      wszystkiemu, protestujęcy przeciw protestującym. Ludzie nie macie już co robić?
      Autostrada była od dawna planowana tutaj ... teraz żeście się dowiedzieli o
      tym? Teraz dopiero wam się przypomniało, że mieszkacie obok?

      Brak autostrady (nie "drogi szybkiego ruchu", co by było po prostu głupotą) to
      NIESZCZĘSCIE dla Ursynowa, a radość kilku pieniaczom. Zalet nie trzeba nawet
      wymieniać,zaś zagrożenia? ... hmm ... zagrożeniem są ludzie, którzy jej nie
      chcą. Żyjemy w takich czasach, że komunikacja w tym kołowa jest podstawą
      funkcjonowania gospodarek, a oni chcę chyba po wiejskich drogach jeżdzić. Chcą
      cofnąć nas do co najmniej początku wieku. Wszędzie korki ale autostradę
      do/przez W-wę to najlepiej za miastem wybudować. Czy wy zastanowiliście się co
      chcecie? Przecież i tak te auta muszą dojechać do W-wy. Jak po ulicach, które
      już taraz "stoją" w korkach.
      Nie ma teraz już możliwości (przepisy, technologie, komisje) by autostrada
      była zbudowana tak, że będzie szkodzić. A to jedna z nielicznych szans regionu
      na dodatkowe wsparcie infrastruktury na rozwój, na miejsca pracy, na pieniądze.
      Ech ...
      Miszkacie w mieście, a boicie się samochodów, hałasu? ... chyba czas zmienić
      miejsce zamieszkania. To nieuchronne. Lepiej pomyśleć nie jak zakazać, tylko
      jak to zrobić "z głową" i porządnie by nie trzeba było poprawiać i było
      na 'światowym poziomie' i ... zróbmy to jak najszybciej.
      TAK dla autostrady ursynowskiej !!!


      p.s. Pozdrowienia dla p.redaktora Bartka Raja :)
    • Gość: lothar z Kabat Nie będzie autostrady na Ursynowie? - NIESZCĘŚCIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.03, 13:56
      Jestem mieszkańcem Ursynowa (dokładniej Kabat) i uważam, że autostrada powinna
      przechodzić przez Ursynów.
      Czekam tylko, aż Prezydent WRESZCIE się zdecyduje i zrobi to co powinien już
      dawno zrobić ... podpisać się pod papierkiem o budowie autostrady w planowanym
      i wyznaczonym do tego miejscu: URSYNÓW. Uciąć te dywagacje i piep**** o niczym
      tylko zacząć wreszcie rozwijać dzielnicę, miasto, region.

      Zmęczyli mnie już serdecznie ludzie protestujący przeciw wszystkim i
      wszystkiemu, protestujęcy przeciw protestującym. Ludzie nie macie już co robić?
      Autostrada była od dawna planowana tutaj ... teraz żeście się dowiedzieli o
      tym? Teraz dopiero wam się przypomniało, że mieszkacie obok?

      Brak autostrady (nie "drogi szybkiego ruchu", co by było po prostu głupotą) to
      NIESZCZĘSCIE dla Ursynowa, a radość kilku pieniaczom. Zalet nie trzeba nawet
      wymieniać, zaś zagrożenia? ... hmm ... zagrożeniem są ludzie, którzy jej nie
      chcą. Żyjemy w takich czasach, że komunikacja (w tym kołowa) jest podstawą
      funkcjonowania gospodarek, a oni chcą chyba po wiejskich drogach jeżdzić. Chcą
      cofnąć nas do co najmniej początku wieku. Wszędzie korki ale autostradę
      do/przez W-wę to najlepiej za miastem wybudować! Czy wy zastanowiliście się co
      chcecie? Przecież i tak te auta muszą dojechać do W-wy. Jak? ... po ulicach,
      które już taraz "stoją" w korkach?
      Nie ma teraz już takich możliwości (przepisy, technologie, komisje) by
      autostrada była zbudowana tak, że będzie szkodzić. A to jedna z nielicznych
      szans regionu na dodatkowe wsparcie infrastruktury na rozwój, na miejsca
      pracy, na pieniądze.
      Ech ...
      Miszkacie w mieście, a boicie się samochodów, hałasu? ... chyba czas zmienić
      miejsce zamieszkania. To nieuchronny rozwój. Lepiej pomyśleć nie jak zakazać,
      tylko jak to zrobić "z głową" i porządnie by nie trzeba było poprawiać i było
      na 'światowym poziomie' i ... zróbmy to jak najszybciej.

      TAK dla autostrady ursynowskiej !!! Leszek do roboty - podpisuj zgodę!!!
      • balabanek Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? - NIESZCĘ 23.12.03, 15:31
        Czlowieku, chcesz siedzac w oknie liczyc ciezarowki jadace z Berlina do Moskwy
        i w druga strone??? Puknij sie w cymbal! Tranzyt powinien omijac miasto, a w
        miescie powinny byc tez trasy szybkiego ruchu, czemu nie, z bezkolizyjnymi
        skrzyzowaniami. Jasne, ze obwodnica powinna byc polaczona sensownymi,
        przepustowymi lacznikami z miastem. Przydalaby sie nawet obwodnica wewnetrzna,
        ale oprocz, a nie zamiast, obwodnicy zewnetrznej. Wszystkiego naraz miec sie
        nie da, wiec zaczac nalezy od obwodnicy, zeby nie zapchac miasta ruchem
        tranzytowym. Jaki to rozwoj i jakie usprawnienie - wepchniecie ruchu
        tranzytowego w srodek dzielnicy mieszkaniowej???
        • Gość: lothar z Kabat Wiele rzeczy "powinno" być ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.12.03, 16:03
          Wiele rzeczy "powinno" być ... ale nie jest.
          Wiele innych nie będzie, bo nie stać na nie nas teraz.
          Od razu nie zostaną zbudowane, a może nie tylko od razu ale i w ogóle bo nie
          zaczniemy nawet od tego co możemy (i musimy) już zrobić.
          Kto ci tych bzdur nagadał o ciężarówkach? Pewnie dlatego tylu ludzi jest na
          nie ... choć nawet nie wiedzą przeciwko czemu krzyczą NIE.
          Zresztą przeczytaj ostatnie zdanie artykułu: "Nie ma mowy o powstaniu na
          powierzchni żadnej drogi z "przelotem" dla tirów". Poczytaj o planach (tunel i
          inne rozwiązania), a potem karz mi się "pukać w cymbał".

          Lepiej siedzieć w oknie i się oflagować "Wszystkiemu NIE".
          Nie wiedziałeś, że jest w planach autostrada?
          • Gość: lajkonik Re: Wiele rzeczy "powinno" być ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 18:36
            Popieram autostradę. Co do tranzytu to jeśli jest go tak dużo to czemu według
            wszelkich analiz budowa płatnej autostrady np przez Górę Kalwarię nawet przy
            zaniechaniu autostrady przez Warszawę jest nieopłacalną. Ano większość ruchu
            jest do Warszawy z dostawami. Wystarczy zakaz zjazdu u autostrady (w tunelu) i
            nikomu nie będzie się opłacało jechać do Warszawy. Pod Warszawą powstaną
            ogromne centra przeładunkowe, a towar dowiozą samochody do 5 ton ładowności. A
            te rozjadą się we wszystkich kierunkach, nie po autostradzie.
            • Gość: Jurek Re: Wiele rzeczy "powinno" być ... IP: *.nb.aliant.net 02.01.04, 19:01
              Prezydent Theodore Roosevelt powiedzial " Czyn co mozesz,z tym co masz,tam
              gdzie jestes. " przed budowa kanalu w Panamie. Ale to nie Polska gdzie jakis
              kretyn podejmuje decizje i ktury - nie pamieta,zle zrozumial, twiwrdzi ze sa
              pomylki, nie podial decizji,i.t.d. jestesmy w oblakanym kole.
              Jak bedzie szczescie autostrada w Polsce bedzi za 100 lat daleko poza Mongolia
              i Albania.
    • Gość: Karol Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 21:36
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,1838961.html?a=9829775&v=3#opinie
    • Gość: obserwator nieeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!11 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 14:48
      ILE MOŻNA ????? ten Fota to jakiś palant. na miłośc boską - budujcie szybciej
      bo do ostatnich dni górą kalwarią będą straszyć ...... a może przez Bydgoszcz ?!
    • Gość: nowa Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 17:27
      Jako że nasza dzielnica jest wyjątkowym skupiskiem wyrafinowanych biurokratów , ściemnajacym ludziom jak nie wiadomo komu i za co ,chce poinformować wszystkich rozgulgotanych przeciwników iż od pażdziernika 2003 roku Ursynów zgodnie z Planami Zagospodarowania Przestrzennego ma wytyczona trasę o randze expresowej po śladzie dawnej A-2.I nic już nie można zrobić.A te wszystkie dziamgolenia są jedynie po to , by udawać , jak to władze o nas dbają.Naiwniacy...idżcie do urzędu przy Lanciego...popatrzcie..posłuchajcie..i obudżcie się w kraju bąka i maślanki.Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: komagane Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 23:12
      Boże, ileż niewiedzy! Ile zacietrzewienia! Ile przekłamań!

      1. Od roku 1969 istnieje plan perspektywiczny, który przewiduje na Ursynowie (a
      takze we Włochach, Raszynie, Michalowicach, dalej w Wilanowie) trasę szybkiego
      ruchu (nie autostradę, kochani!!), tzw. Trase Niebieskich Migdałów. Trase
      szybkiego ruchu po powierzchni, tj. ulice w typie Trasy Łazienkowskiej. Trase
      miejską.

      2. Plany perspektywiczne nie miały żadnych ram czasowych dla ich realizacji.
      Toteż tzw. rezerwa terenu pod Niebieskie Migdały istnieje juz ponad 30 lat. Jej
      robocza nazwa dość wiernie oddaje stosunek władz do tej inwestycji i wiare w
      mozliwości jej zrealizowania w dającym sie przewidzieć czasie.

      3. Po roku 1989 pojawiła się mozliwość pozyskania funduszy na infrastrukturę
      przy pomocy UE. Dopiero wtedy powstała koncepcja budowy autostrady A-2 w tym
      miejscu, i wykorzystania do tego funduszy UE pozyskanych przez rząd (a nie
      miasto).

      4. Połączenie autostrady i trasy miejskiej niesie za soba niebezpieczeństwo
      przebiegu tranzytu przez miasto. Tak sie składa, że autostrada A-2 to tranzyt z
      Europy Zachodniej do Rosji i innych państw postradzieckich. Obrazowo mówiąc,
      trasa z Lizbony do Władywostoku.

      5. Pod autostrade A-2 zarezerwowane jest 7 korytarzy: trzy na południe od
      cetrum, cztery na północ. Ursynów jest tylko jednym z nich.

      6. Firma Atkins, o której pan Raj wyraza sie z przekąsem, to brytyjska firma
      consultingowa, która (wygrawszy przetarg) przygotowała na zlecenie Ministerstwa
      Infrastruktury analize tzw. Warszawskiego (Mazowieckiego) Węzła Transportowego.
      O ile wiem (raportu jeszcze nie opuiblikowano) analizowano w nim m. in.
      opłacalność przebiegu autostrady przez Ursynów i przez Góre Kalwarię, biorąc
      pod uwage wszystkie czynniki. Nie tylko koszta budowy, ale i ceny ziemi, koszt
      odszkodowań, zabezpieczeń, budowy tunelu itd. Wyniki tych analiz moga byc
      bardzo interesujące, bo wreszcie policzono koszta i zrobiono przymiarke do
      biznezplanu dla tej inwestycji. To chyba lepiej, żeby nie była to tzw. decyzja
      polityczna, prawda?
      A że pan Fota chlapnął coś bez uzgodnienia i być może popsuł kaczyńskiemu
      strategie negocjacyjną, to inna sprawa.
      • Gość: lothar z Kabat wreszcie jakieś kompletne info IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.12.03, 23:23
        Hmmm ... dzięki za tyle informacji. O części wiedziałem, o części nie.
    • Gość: xxx Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 01:14
      Droga ekspresowa w tunelu, to moze byc bardzo dobry pomysl, lepszy od
      autostrady. Dlaczego?

      Droga ekspresowa bedzie miala zjazdy/wjazdy z wiekszoscia duzych ulic - w
      Raszynie, z ul. Pulawska, Wiertnicza (czy jak ona sie nazywa w Powsinie) itp. i
      pewno jeszcze pare mniejszych, co rozwiaze narastajace problemy ruchu
      lokalnego. IMHO problemy z ruchem z Janek/Raszyna poprzez ursynow do
      Powsina/Konstancina/Wilanowa (a moze i na druga strone Wisly) juz teraz
      drastycznie utrudniaja rozwoj lokalnego biznesu - firm 1...2..5..10 osobowych. A co
      sie stanie jak powstanie "Miasteczko Wilanow"?.
      Ludzie pracujacy za biurkiem w duzych firmach i instytucjach w ogole tego aspektu
      nie biora pod uwage :-(
      Obecne polaczenia tych miejscowosci wiedzie albo za miastem - przez
      Magdalenke - Piaseczno - Konstancin (kto jezdzi przez Magdalenke, ten wie jaki
      tam jest ruch), lub kreta ul. Baletowa (tez ze zdrowym przeciazeniem ruchem), przez
      osiedle domkow (z progami co 50m) wzdluz ul. Pulawskiej ;-) (z Baletowej nie ma
      skretu w lewo w Pulawska), ul. Pulawska i Dolina Sluzewiecka, ew. dzikim zjazdem
      przez skarpe pod Lasem Kabackim. Jest to niewiarygodnie uciazliwe, a ze wzgledu
      na nakladanie drogi, takze kosztowne. Przy tym natezeniu ruchu sa to nie tylko
      dodatkowe koszty dla prowadzacych interesy w tej czesci miasta, ale poprostu
      powazne "straty dla gospodarki".

      Gdyby w tym miejscu byla autostrada, to miala by jeden wjazd/zjazd przed miastem
      i drugi za miastem - przeplywal by nia caly ruch tranzytowy z Europy Zachodniej
      do Rosji, a nie dawala by zadnych korzysci ludnosci mieszkajacej w jej okolicy. Do
      tego byla by platna.

      Jezeli do tego owa droga ekspresowa miala by byc w tunelu, to juz w ogole bylo
      by super.

      Mozna tez zauwazyc, ze jezeli powstanie droga ekspresowa, to autostrada tez
      kiedys powstanie, ale gdzie indziej. Bedzie to pozniej niz wczesniej, ale nie bedzie
      przebiegac przez Ursynow -:)
      • Gość: komagane Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.03, 23:15
        Sęk w tym, że drogą (jaka by nie była) tranzyt i tak pojedzie.

        Załóżmy, że autostrada A-2 dojdzie do granic Warszawy. Dojedzie nia tranzyt z
        Zachodu - i co dalej? Pojedzie albo przez Ursynów i dalej na Wschód, albo przez
        Bielany - i dalej na pn. wschód. Tranzyt ten dziś tez cześciowo wjeżdża do
        Warszawy, cześciowo przez droge nr 50 od Sochaczewa kieruje sie na Góre
        Kalwarię. Droga nr 50 jest kiepska (po jednym pasie ruchu) i nie omija
        miejscowości. Te samochody, gdyby powstała lepszej kategorii droga przez
        Ursynów, na pewno w nia wjadą (no, chyba żeby stały tam skuteczne zakazy ruchu
        i policjanci, pilnujacy ich przestrzegania).

        Inny tranzyt to samochody z poludnia Europy, które przemieszczaja się trasa
        Katowicką przez Janki na północ i połnocny wschód (Via Baltica). Tu tez jest
        duzo tranzytu (wystarczy obejrzeć, jak wygląda Al. Krakowska, Łopuszańska i Al.
        Jerozolimskie przy Rondzie Zesłańców, ile tam tirów i z jakimi num,erami
        rejestracyjnymi). Ten tranzyt również uda się przez Ursynów, jesli będzie
        zmierzac do Rosji i na B iałoruś, a przez Bielany - jesli do krajów bałtyckich.

        Ci szaleni społecznicy, o których często mówicie Państwo z przekąsem, właśnie o
        to walczą, by wpierw powstała obwodnica Warszawy dla tranzytu przez Tarczyn i
        Gorę Kalwarię (autostrada A-2), a dopiero p o t e m budowaćdrogi ekspresowe
        czy główne przyspieszone przez Ursynów i Bielany. Gdy tak sie nie stanie, gdy
        najpiejw powstanie autostrada A-2 do granic warszawy i zjazdy z niej przez
        Ursynów, to nie ma siły: mieszkańcy Ursynowa po otwarciu drogi będa mieli cały
        ten smród i hałas pod oknami.

        Droga przez Ursynów powinna powstać, ale powinna to być droga miejska, z której
        będzie można skręcić w Puławską, Ciszewskiego, Al. KEN, Rosoła i szereg innych
        ulic w sasiednich dzielnicach. Tylko w takim wypadku droga ta bedzie przydatna
        dla mieszkańców, aby móc poruszac się po mieście. Droga w tunelu tylu wylotów
        miec nie może, w każdym razie byloby to bardzo kosztowne i zabierało za duzo
        miejsca. Tunel nie rozwiąże tez problemu mieszkańców PYR, Wilanowa, Wloch,
        Raszyna i Michalowic, bo tam tunelu nie będzie (mówiło się tylko o tunelu przez
        Wysoki Ursynów o długości ok. 2,5 km.
    • Gość: Smok Popierajcie autostradę na Ursynowie w tunelu IP: *.acn.waw.pl 28.12.03, 14:21
      Jestem z Ursynowa i mieszkam blisko Plaskowickiej. Ale chciałbym żeby autostrada
      biegła właśnie tamtędy, tyle że w tunelu. Drogo? Mnóstwo pieniędzy rozpieprza
      się na inne naprawdę niepotrzebne bzdety.
    • Gość: Ursyn Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: 217.153.92.* 31.12.03, 09:57
      Bardzo sie ciesze ze ktos mial odwage powiedziec glosno ze autostrady czy tez
      drogi szybkiego ruchu w tym miejscu nie powinno byc i popieram dyrektora ZDM w
      jego staraniach o przeniesienie autostrady w okolice Gory Kalwarii. Zaluje ze
      na Ursynowie(na Kabatach w szczegolnosci) pojawiaja sie opinie ludzi
      krotkowzrocznych ktorzy dla swojego wygodnictwa zgadzaja sie na degradacje
      czesci Ursynowa. NIestety na Ursynowie zamieszkalo w ostatnim czasie kilka
      tysiecy mlodych ludzi, ktorym patriotyzm lokalny jest obcy bo... po prostu
      przeniesli sie tu z innych miast i wsi z calej Polski. Dla swojej wygody aby
      szybko dojechac do swoich rodzinnych stron mowia "Tak" dla zanieczyszczen
      srodowiska bo nawet ich nie odczuja... mieszkaja troche dalej. Panie
      Prezydencie Warszawy!!!, tej inwestycji nie powinno tu byc wiec prosze poprzec
      swoich ludzi ktorzy glosno wyrazaja swoj sprzeciw przeciwko zagrozeniom jakie
      powstana w przypadku zgody na ten horror.
      Wierze w zdrowy rozsadek wszystkich ktorzy beda decydowac o naszych losach.
      • Gość: Boskazuzanna Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 21:39
        Otóż to!święte słowa!Można jedynie dodać że tym nowym mieszkańcom Ursynowa
        perspektywa mieszkania w sąsiedztwie ruchliwej autostrady bardzo się podoba bo
        jak ktoś wychował się między stodołą a oborą to sznur samochodów pod oknami
        musi wydawać się bardzo atrakcyjny.
        • Gość: komagane Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 23:09
          To nie tak!
          Obawiam sie, że wielcy zwolennicy autostrad przez miasto to raczej pseudo-
          nowoczesni miłosnicy amerykańskich filmów akcji, którym marzą sie sceny pogoni
          szybkimi brykami niczym w Nowym Yorku. Każde miasto mniejsze od Nowego Yorku to
          dla nich wieś - ale w N.Y. nigdy nie byli i nie sprawdzili na własne oczy. Albo
          miłośnicy gier komputerowych, dla których wszystko, co warczy i wybucha jest
          piekne. Dla tzw. normalnych ludzi nie mają zrozumienia. No, moze po
          czterdziestce.
      • Gość: lothar z Kabat Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.01.04, 03:42
        Nie mam słów.

        Nawet nie powinno się na takie posty w sumie odpowieadać. Kolega widzę to
        rdzenny Ursynowianin z dziada pradziada. Zasiedla dzielnicę od 100 lat chyba.
        A cała reszta to "przyjezdni" (a jeszcze lepiej to napisać, że nawet nie z W-
        wy są tylko ze "wsi z calej Polski").
        Takim głosu nie powinno sie udzielać, bo im "patriotyzm lokalny jest obcy" ...
        bravo "Ursyn", to dopiero się popisałeś. Ech.



    • Gość: ursynowianin Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.01.04, 13:20
      DAWAC AUTOSTRADE PRZEZ URSYNOW - W TUNELU!! - NIE BEDZIE NIKOMU
      PRZESZKADZAC,A ROZLADUJE W WARSZAWIE NAPEWNO TROCHE RUCH.
      moze tam na gorze panowie plitykiery sie zastanowia co lepsze - ukryta
      autostrada w tunelu, czy kilkupasmowa odkryta jezdnia po ktorej zasowaja
      ciezarowki? to przeciez nawet nie jest "zamienil stryjek..."
      • Gość: obserwator Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 15.01.04, 11:46
        A kto powiedział, że albo autostradaw tunelu, albo "szybka droga"
        (czyli autostrada) na powierzchni? W mieście buduje się ULICE, a
        nie trasy szybkiego ruchu i autostrady.

        W jaki sposób autostrada w tunelu pod Ursynowem ma rozładować
        ruch w Warszawie? Autostrady powodują zwiększenie ruchu
        samochodowego, a nie zmniejszenie. Oprócz ruchu lokalnego (który
        i tak pojedzie górą, a nie tunelem), dojdzie ruch tranzytowy, który
        też czasem pojedzie górą, a nie tunelem. Tym sposobem będzie
        więcej ruchu na powierzchni i dodatkowo smród z tunelu, nie
        licząc zniszczonej skarpy i być może lasu kabackiego. A nad tunelem
        powstanie "lekka" zabudowa typu blaszany supermarket, jakaś
        stacja benzynowa, ewentualnie rozrośnięty "bazarek".
    • Gość: I Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.gios.gov.pl 15.01.04, 17:29
      G O R Ą C O D Z I Ę K U J Ę ! !
      Bardzo dziękuję za uratowanie rezerwowego zbiornika wody pitnej dla całej
      Warszawy, który znajduje się pod Ursynowem, a w otulinie którego znajdowałby
      się tunel autostrady lub drogi ekspresowej. Przecież nie wszyscy chcą pić płyn
      z chłodnicy swojego samochodu, to po pierwsze. Po drugie zwolennicy tunelu
      zdają sobie chyba sprawę z dopuszczalnej wielkości nachylenia jezdni w tunelu?
      Czy jest technicznie wykonalna krzyżówka tunelu metra z tunelem autostrady? No
      chyba, że tunel autostrady wybuduje się na powierzchni terenu.
      • Gość: jaa_ga Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.04, 23:00
        Ten artykuł zawiera już dawno nieaktualne treści:))
        • Gość: albert Re: Nie będzie autostrady na Ursynowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.01.04, 18:58
          Jaki bedzie tunel - pewni taki jak na Ronddzie Zesłańców.
          Tamtędy przebiega cały tranzyt Północ-Południe = "Siódemka" + "Ósemka".
          A tunel zbudowano tylko dla osobowych
          i TIRy - dla osczedności - pozostawiono na powierzchni.

          Na Ursynowie też będą szukać "oszczędności".
    • Gość: cyklista Nie będzie autostrady na Ursynowie IP: *.acn.pl 17.01.04, 21:01
      Niech żyją cykliści

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka