jaga90
07.08.09, 10:07
W związku z licznymi wnioskami członków spółdzielni o ustanowienie
odrębnej własności zajmowanych przez nich lokali wypłynął problem
tzw. zabudowy korytarzy.
Wiem od znajomych, że spółdzielnia uzależnia podjęcie stosownej
uchwały zarządu w tej sprawie od wcześniejszego według niej
ostatecznego uregulowania zabudowy korytarza polegającego na
wyłudzeniu od członka dość sporej dopłaty za zabudowany przez niego
korytarz.
Warto wiedzieć, że takie żądanie jest bezprawne i jeśli członek coś
spółdzielni zapłacił za zabudowany i przyłączony do mieszkania
korytarz, to spółdzielnia dopuściła się po prostu wyłudzenia, co
wynika z przedstawionych poniżej analizy problemu od strony prawnej:
Po pierwsze, członek spółdzielni wnosząc do niej wkład mieszkaniowy
czy budowlany zapłacił nie tylko za swoje mieszkanie ale również za
tzw. części wspólne budynku czyli korytarze w nim znajdujące się, do
ktorych przylegają lokale. Nie można żądać drugi raz od członka
spółdzielni zapłaty za korytarz, za który już raz zapłacił dlatego
tylko, że ma zamiar przyłączyć jego część do swego mieszkania.
Po drugie, spółdzielnia żądając dopłaty za przyłączony do mieszkania
korytarz powołuje się na tzw. regulamin zabudowy korytarzy
przewidujący między innymi wniesienie wkładu mieszkaniowego lub
budowlanego po dokonaniu przez członka tzw. adaptacji korytarza.
Otóż taki regulamin jako niezgodny z przepisami obowiązującego
prawa, jest nieważny i nie może ztanowić wobec tego podstawy żądania
od członka spółdzielni dopłat z tytułu przyłączenia korytarza do
lokalu! Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego I CRN 113/92 (wyrok w
dniu 4 sierpnia 1992r, OSN z 1993r, z.5, poz. 86), jest on nieważny
pomimo nie zaskarżenia go w trybie Prawa spółdzielczego.
Po trzecie, spółdzielnia nie jest w stanie udowodnić odpowiednimi
fakturami faktu poniesienia nakładów związanych z adaptacją
korytarza czyli wykonaniem usługi budowlanej, bo koszt ten poniósł
członek spółdzielni!
Po czwarte zmuszenie lub zmuszanie członka spółdzielni chcącego
uzyskać odrębną własność lokalu od wniesienia na jej rzecz jakiejś
zapłaty z tytułu dołączenia do mieszkania korytarza jest niczym
innym jak uzyskaniem przez nią tzw. świadczenia nienależnego ujętego
w art. 410 § 2.kodeksu cywilnego:
”Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w
ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której
świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony
cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawa
zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po
spełnieniu świadczenia”.
Według mnie radca prawny spółdzielni powinien przedstawić na piśmie
opinię na ten temat i mając ją w ręku wszystkie osoby, od których
wyłudzono wspomnianą dopłatę, będą mogły żądać jej zwrotu oraz
zaprzestania przez spółdzielnię rozsiewania nieprawdziwych
informacji, że to osoby nie godzące się na owe wyłudzenie są
przeszkodą w szybkim ustanawianiu prawa odrębnej własności. Jeśli
opinia będzie sprzeczna z przedstawionym powyżej rozumowaniem,
będzie to z kolei podstawą do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego
przeciw radcy prawnemu spółdzielni.
Ponadto radzę „skrzyknięcie” się oszukanych przez spółdzielnię
członków w celu podjęcia wspólnych a więc bardziej skutecznych
działań w obronie swoich interesów!