Dodaj do ulubionych

Jak szukałam męża (odc. 3)

10.05.05, 09:05
Czy te randki wydarzyły się naprawdęczy autorka jest świetną pisarką? Bo jeśli to pierwsze to niesamowite!
Obserwuj wątek
    • Gość: romek Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:39
      Iwona Bugajska rulez!
      • Gość: m. Pani Iwono, jaki Pani ma nick na cafegazeta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 12:44
        Chętnie z Panią pomailuję :) A tak poważnie - kurcze kawał dobrego artykułu,
        czasem dziennikarzowi nie chcę się odejść od biurka do ważniejszego tekstu, a
        tu proszę, wycieczki z dresiarstwem po lasach!! O ile to wszystko prawda ;)
        • Gość: Parano Ale pasztet z tej dziennikarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 07:38
          Ale pasztet z tej dziennikarki, czy wyborcza nie mogła na ten materiał wysłać
          jakiejś ładnej młodej sikorki tylko takie rozlazłe torbisko? A fu gazeto!!!
    • Gość: dorix Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.pszczynska.silesianet.pl 10.05.05, 12:44
      Wierze, ze te randki sa prawdziwe, bo sama mam podobne doswiadczenia :) i
      bynajmniej nie szukalam meza :D...
    • Gość: Joanka Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: 212.244.107.* 10.05.05, 12:49
      Pani Iwonko rewelacyjny pomysł z tym artykułem!!! Winika z tego że obraz
      faceta - króla świata, krewoany przez panów zmienia się w karykaturę widzianą
      oczami kobiet :)
    • Gość: quark Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 12:50
      Mam pytanie: minus ile ta pani ma iq, bo jak wsiada z dresem do jego bmki a
      później się dziwi co się dzieje to ja stawiam na -20.

      PS. pani redaktor nabija się z innych to może ja ponabijam się z pani dzienikarki.
      • Gość: JJ Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: 212.244.107.* 10.05.05, 12:55
        Zastanawiające jest to że jak facet nie ma żadnych argumentów przeciw racji
        kobiety zaraz doszukuje się u niej braku inteligencji hahaha
        • latarnik Re: Jak szukałam męża (odc. 3) 10.05.05, 13:53
          Nie mam watpliwosci co do inteligencji autorki, chociaz ostatni odcinek
          napisany jest jakby dla ludzi mniej myslacych, z tym sie zgodze.

          A ogolnie mam cicha nadzieje ze najpier opisane sa randki ekstremalne, ale
          potem bedzie odrobina miejsca na normalnych ludzi. Bo takich tez sie tam wiele
          zdarza, a do tego czesto w pewnej wyjatkowej otoczce.

          Byc moze panowie najczesciej schodza w strone seksu, tudziez robia to dosc
          wulgarnie, ale bynajmniej panie tez od tego nie stronia (co posrednio zauwazyla
          autorka, cytujac prof. Izdebskiego), a poza tym panie tez bywaja stereotypowe.
          Jest na tego typu serwisach grupa facetow, ktorzy potrafia myslec i nie maja
          problemu z wytypowaniem inteligentnej partnerki do spotkania, oraz pozniej z
          kulturalna randka na poziomie. Niestety tacy tez nie zawsze sa uczciwi i raczej
          to oni lamia serca i sa przyczynami prawdziwych klopotow - koiety zdaza im
          zaufac, a tu sie okazuje ze to wszystko by piekny flirt, ale rzeczywistosc
          zaczyna przeswitywac przez makijaz okolicznosci.

          Mam tez nadzieje, ze autorka namowi jakiegos redakcyjnego kolege, aby
          poprobowal sytuacji odwrotnej. Bo o naiwnych, nawiedzonych lub po prostu
          nieszczerych kobietach z takich serwisow tez moglby powstac niezly artykul,
          ktory chetnie bym przeczytal.

          Swoja droga, p. Iwono, gdyby chciala pani zrobic z tego kiedys ksiazke, a nie
          tylko cykl artykulow, to po pierwsze poprosze o sygnal, bo chetnie kupie
          pierwszy egzemplarz, a po drugie sluze materialami z podobnych spotkan, chociaz
          konczacych sie w bardzo kulturalnym stylu, bez naduzyc i najczesciej nawet w
          sympatii. Podejrzewam ze nie ja jeden dysponuje takim archiwum, ale propozycje
          chcialem zlozyc, bo zbieram tego typu historie juz od kilku lat :)

          Pozdrowienia,

          Latarnik
    • Gość: 0kretka Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:46
      Pani Iwona jest po prostu kompletna idiotka. To zadna sztuka umowic sie na x
      randek z burakami, chamami i oszustami (w necie ich nie brakuje) i pozniej
      wysmiac ich w artykule i przedstawic taki zafalszowany obraz swiata. Sama sie
      kiedys bawilam w randki z netu i wspomnienia mam dosc dobre. Na ogol bylo
      sympatycznie, grzecznie i kulturalnie, palantow odsiewalam po krotkiej
      korespondencji albo od razu po przeczytaniu ich anonsu, bo pewne rzeczy mozna z
      gory przewidziec. Poznalam w ten sposob wielu mezczyzn na poziomie, nie
      spotkaly mnie z ich strony zadne niewybredne komentarze, zaczepki itp.

      Anons p.Iwony w Cafe Gazeta (nick chyba iuana-mozna sobie znalezc) jest
      glupawy, ona sama rowniez, skoro wsiada do samochodu z obcym nie wzbudzajacym
      zaufania facetem na pierwszym spotkaniu.
      • Gość: T Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.sexowny.net 10.05.05, 14:27
        eeeee nie jest tak, źle kiedyś tez umawiałem się na randki i 90% dziewczyn
        odwiozłem do domu (te 10% to zmotoryzowane i te te które nie chciały)... a
        wśród tych 90% okazało sie, że była moja obecna narzeczona (z tym, że ja dresem
        nie jestem)... Tak poza tym to pozdrawiam Panie, ktore chciały sie w latach
        2001-2003 umówić ze mną na randkę i odiweźć (lub nie) czerwonym VW Polo o
        numerach DW779xx
      • Gość: JJ Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: 212.244.107.* 10.05.05, 14:30
        Obawiam się że to szanowna pani Okretka jest kompletną idiotką. Wydaje się
        wogóle nie dostrzegać szerszego kontekstu sprawy. Pewnie, że każda rozsądna
        osoba robi wstępną selekcję ludzi odpowiadających na jej oferty, ale trzeba
        wziąć pod uwagę że gusta są tak różne jak różni są ludzie. Nie mniej jednak z
        własnych obserwacji wiem, że oszołomów w sieci nie bark i często nawet z pozoru
        kuturalna i miła osoba potrafi się okazać chamem bez skrupułów. Jak w życiu
        zresztą.
    • forum15 Prezent dla dziewczyny 10.05.05, 14:07
      www.koronka.pl?aff_id=524
    • Gość: An. Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: 212.244.107.* 10.05.05, 14:44
      Nie ukrywam, że dzisiajszy odcinek wzbudził mieszane uczucia.. moje internetowe
      randeczki były różne, owszem czasami trafiał się niewypał... niemniej był na
      wstępie eliminowany bezlitośnie.. artykuł może dać do myślenia początkującym
      randkowiczom, z pewnością ostrożności nigdy za wiele.. ale ośiąść na laurach
      gdy wiosna w pełni.. to grzech:))
    • Gość: rajdowiec:P nudne i tendencyjne IP: *.com.pl 10.05.05, 16:04
      za jednym zamachem przeczytalem 3 pierwsze odcinki. I co ? 3 burakow,
      przynajmniej tak to jest opisane. Zobaczymy co bedzie dalej, ale jesli
      statystyka randkowych kretynow sie utrzyma, to cos nie tak jest nie z ogolem
      mezczyzn ale z pania ktora pisze te rzeczy.

      Wielu ludzi, szczegolnie mlodych, zaczelo traktowac internet jako nowe medium
      komunikacji, tak naturalne jak telefon. Powoli przestalo byc czyms niezwyklym
      przenoszenie tych netowych znajomosci do spotkan osobistych.

      Znam sporo osob z ktorymi pierwszy kontakt nawiazalem przez internet i powiem ze
      w 95% sa to normalni sympatyczni ludzie. Zadne dziwaki emocjonalne nie
      potrafiace nawiazac komunikacji w swiecie rzeczywistym, normalni ludzie.
      Poki co obraz wylaniajacy sie z artykulow Pani Iwony uwazam za bardzo
      odbiegajacy od statystycznej rzeczywistosci.

      pozdrawiam
    • stinger47 Re: Jak szukałam męża (odc. 3) jak szukalem kobiet 10.05.05, 16:12
      Szanowna Pani Iwonko!!!
      Miala Pani rzeczywiscie ekscytujace przygody. Ale musze powiedziec, że postacie
      facetów z Pani opowiesci są niczym w porównaniu z moimi doswiadczeniami. Jak
      Pani chce to podobne opowiadanie napisze Pani ze swoich spotkan wynikajacych z
      ogloszenia w stylu "facet poszukuje kobiety - tylko sex".Zapewniam Pania ze
      wszystko co napisze jest prawda a co potrafia i co wyprawiaja kobiety
      poszukujace w sieci sexu to juz istna paranoja.
      pozdrawiam
      s
    • Gość: adam81w Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:45
      Bardzo charakterystyczny typ. To seksualny kamikadze. Właściwie od początku
      dawał jasno do zrozumienia, że chodzi mu nie o romantyczną randkę, nie o
      kobietę, tylko o seks. Myślę, że kłamał, mówiąc, że zalogował się tam niedawno
      i będąc w tym momencie pijanym. Po jego pewności w zachowaniu wnioskuję, że
      bawi się w to od dawna i raczej z pozytywnym skutkiem. Świadczy też o tym jego
      anons pełen kłamstw. Bo w zasadzie w tym wypadku wszystko jedno, co napisze.
      Raz jest barmanem, raz lekarzem

      Jaki ten psycholog jest glupi ?
      rzeczywiscie straszne ze chodzilo mu o seks . no jak on tak mogl ? co jest
      zlego w tym ze chodzilo mu o seks ?
      to co my mamy robic z tymi kobietami ? gadac ? chyba po to sa kobiety zeby byl
      seks .
      fakt ze moze troche przestraszyl kobiete ale jak to jest skuteczne to czemu
      nie .
      brawo za postawe .


      Poza tym jak mozna szukac meza przez net ? jezu co za paranoja , mozna szukac
      kogos do pochodzenia ale nie meza . zeby znalezc meza to tzreba chyba troche
      wiecej czasu i zachodu a nie szybki net
      • Gość: Sasiad Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: 62.189.222.* 10.05.05, 17:28
        Czy 81 w Twoim nicku to wiek, czy rocznik? Bo mam wrazenie ze wiek ;P Net nie
        jest szybki, jak ktos napisal powyzej jest to dzisiejsze medium komunikacyjne i
        dorasta po prostu do tempa dzisiejszego zycia, nic wiecej.

        A 'szukanie meza' to tylko zgrabny tytul, przeciez w rzeczywistosci chodzi o
        to, zeby ocenic ludzi, jakich spotyka sie umawiajac sie przez siec.

        Owszem, artykul jest na razie skrzywiony w jedna strone, ale troche jeszcze
        spotkan zostal do opisania. A co do znajomosci, jakie mozna nawiazac przez
        siec, a potem rozwinac w rzeczywistosci - przeciez autorka nie pisze o
        zawieraniu slubu przez siec! Tylko o sposobie nawiazania pierwszego kontaktu,
        reszta musi wyniknac juz ewentualnie z osobistych spotkan. Chyba zbyt doslownie
        traktujesz pewne rzeczy, nie myslisz tylko sie emocjonujesz.

        Pozdrowienia.
      • Gość: olka Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:33
        to co my mamy robic z tymi kobietami ? gadac ? chyba po to sa kobiety zeby byl
        seks .


        Urzekła mnie twoja historia :))))))))))))))))))
    • Gość: men ciekawe do ilu gwałtów dochodzi przez takie randki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:14
      Osobiscie uwazam ze portale randkowe to idealne miejsce dla psychopatów a nawet
      ludzi zdolnych do morderstwa i jest o wiele wieksze niebezpieczenstwo dla
      kobiety z zostanie zgwałcona niz gdyby poznała faceta poza internetem.
      Przeciez kazda by odrazu rozpoznała czy jej cos grozi czy tez nie i poprostu
      spławiła kolesia i nie umówiłaby sie z nim.
      Nawet najwieksza blacha czasami odmawia przejazdzki gdy czuje ze moze jej sie
      cos stać.
      • Gość: Stauffenberg Re: ciekawe do ilu gwałtów dochodzi przez takie r IP: *.wsip.com.pl 10.05.05, 18:40
        Hmm - oszust z zagranicy już był. Napalony dres-gwałciciel też. Następny kto -
        hip-hopowiec? Obstawiam hip-hopowca. Galeria nie jest jeszcze pełna, jeszcze
        kilka sztampowych typów by się znalazło. Dla mnie ten cykl to taki współczesny
        Bałucki - nieco z prawdy i duuuuuuuuuuuuuuużo fantazji. Ale co tam - niech się
        Panie i Pani Redaktor bawią.
        Ale wszystkim czytelnikom radzę traktować to jak amerykańską komedię. Życie jest
        o wiele bardziej skomplikowane...
      • Gość: NAJSZCZĘŚLIWSZA... Re: ciekawe do ilu gwałtów dochodzi przez takie r IP: 213.241.34.* 10.05.05, 20:48
        Boże, co za głupoty ludzie tu wypisują!!! Chat to zwykłe miejsce na poznanie
        chłopaka, jak każde inne (kino, kawiarnia czy sklep). Nigdy nie siedziałam
        godzinami na "chacie", weszłam tam tylko na chwilę i.. i stało się poznałam tam
        miłość mego życia, obecnego Narzeczonego a od 17.09.2005 mego Męża. Wierzę, że
        ludzie, jeśli jest im dane być razem, to się spotkają prędzej czy później,
        na "chacie" czy na ulicy....
        • nom73 Re: ciekawe do ilu gwałtów dochodzi przez takie r 11.05.05, 10:49
          Gość portalu: NAJSZCZĘŚLIWSZA... napisał(a):

          > miłość mego życia, obecnego Narzeczonego a od 17.09.2005 mego Męża.

          przecież jest dopiero maj 2005, a do wrzesnia to jeszcze może myknąć. :-)
    • allegra2 Re: Jak szukałam męża (odc. 3) 10.05.05, 18:50
      ... nie umiem powiedzieć jaki jest udział ludzi których dane i zamiary są
      ujawnione w cafegazecie zgodnie z prawdą. Ale tacy są i czuje że jest ich chyba
      więcej niż tych strojących się w nieswoje piórka dla różnych celów których
      nie umieją osiągnąć w realu lub sie ich wstydzą. Poznałam wspaniałego
      człowieka , wszystko co napisał o sobie było prawdą , wierzył tak jak ja że
      jego uczciwość i prawdomównośc zostanie odpłacona tym samym.Pomógł mi w
      najtrudniejszym okresie mojego życia , bezinteresownie a byłam dla niego
      zupełnie obca kiedy zwierzyłam się ze swoich problemów. Bądźmy ostrożni ale nie
      z założenia nieufni - nie wszyscy naprawde nie wszyscy zastawiają na innych
      pułapki żeby ich wykorzystać. Kochany L. dziękuję Ci za wszystko - P
    • Gość: Major Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.welnowiec.net 10.05.05, 18:55
      A ja powiem tylko tyle w roku 2003 w sierpniu poznałem na czacie moją
      narzyczoną a od pazdziernika żone . I to nie wazne gdzie sie pozna drugą osobe
      czy na czacie dyskotece ulicy w kawiarni czy jeszcze gdzie indziej poprostu to
      musza byc te dwie połowy które do siebie idealnie pasuja i tyle.
      • Gość: NAJSZCZĘŚLIWSZA.. za 130 dni biorę ślub z "INTERNAUTĄ"...(odc. 3) IP: 213.241.34.* 10.05.05, 20:53
        Wreszcie ktoś pisze z sensem!!
        Podobna sytuacja spotkała mnie samą. Dwa lata temu z nudów weszłam na chat,
        tam napisałam kilka słów do chłopaka, który
        przyciągnął mą uwagę swoim nickiem "Zwykly,banalny23". Nie zdążylismy nawet
        dobrze "poklikać", gdy musiał już wyjść z internetu,
        na prędce postanowiliśmy spotkać się w najblizszą sobotę. Tego spotkania nigdy
        nie zapomnę... wtedy po raz pierwszy w życiu
        poczułam "motylki w brzuchu" ;)...od tamtego dnia do dziś jesteśmy parą.. od
        roku narzeczeństwem, a 17 września tego roku bierzemy
        ślub.
        Wychodzę z założenia, iż nieważne jest to jak i gdzie poznalismy swą MIŁOŚĆ..
        wierzę w przeznaczenie, prędzej czy póżniej los i
        tak by nas ze sobą złączył. Pozdrawiam wszystkie małżeństwa które poznały się
        własnie w ten sposób...
    • amrita Re: Jak szukałam męża (odc. 3) 10.05.05, 20:39
      wsiąść do bmw jakiegoś nieznanego mężczyzny... to chyba swiadczy o wielkiej
      odwadze, jesli nie głupocie....
    • Gość: .. pogratulowac bujnej wyobrazni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 20:40
      pani dziennikarce
      • Gość: Ania Re: pogratulowac bujnej wyobrazni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 06:13
        To nie jest wyobraznia;). To cala prawda o netowych podrywaczach:).
        • Gość: gosc Re: pani Iwonko IP: *.ventca.adelphia.net 11.05.05, 06:43
          na drugi raz radze pojechac na randke z nieznajomym swoja beemka, a swoja droga
          niezle pani wymyslila historyjke, nie posadzam pania przeciez o taka glupote
          zeby dac sie namowic na przejazdzke
          • Gość: Piotr Re: ABBA IP: *.weglokoks.com.pl / *.weglokoks.com.pl 11.05.05, 10:40
            Jeżeli mogę coś powiedzieć to jest rzetelny Ośrodek wychodzenia z Samotności w
            Katowicach,kompetentne osoby które się tym zajmują,czujesz ich
            opiekę,zaangażowanie,radość z powodzenia,mogę podać telefon:(o32)
            2090901,wprawdzie jeszcze nie idę do ślubu,ale jestem w szczęśliwym związku od
            1,5 roku i wesele będzie.
          • Gość: Piotr Re: ABBA IP: *.weglokoks.com.pl / *.weglokoks.com.pl 11.05.05, 10:40
            Jeżeli mogę coś powiedzieć to jest rzetelny Ośrodek wychodzenia z Samotności w
            Katowicach,kompetentne osoby które się tym zajmują,czujesz ich
            opiekę,zaangażowanie,radość z powodzenia,mogę podać telefon:(o32)
            2090901,wprawdzie jeszcze nie idę do ślubu,ale jestem w szczęśliwym związku od
            1,5 roku i wesele będzie.
        • nom73 Re: pogratulowac bujnej wyobrazni 11.05.05, 10:52
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > To nie jest wyobraznia;). To cala prawda o netowych podrywaczach:).

          masz jakieś doświadczenia? podziel się, proszę. :-)
    • rafal_koko Re: Jak szukałam męża (odc. 3) 11.05.05, 10:38
      Nawet ładniutka ta Iwonka, to i się buce napalać musieli.
      • nom73 Re: Jak szukałam męża (odc. 3) 11.05.05, 11:01
        rafal_koko napisał:

        > Nawet ładniutka ta Iwonka, to i się buce napalać musieli.

        Może specjalnie Iwonka wybiera takich mężczyzn, bo np. ja nie byłbym taki
        interesujący, a chętnie bym się spotkał. :-)
        • rafal_koko Re: Jak szukałam męża (odc. 3) 12.05.05, 10:49
          No to spróbuj, wpisz się na ten portal randkowy, czy gdzie tam, może się Iwonka
          odezwie. W razie czego napisz jak było, będziemy znać relację drugiej strony.
          Powodzenia :-)
    • Gość: Rafal Re: Jak szukałam męża (odc. 3) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 20:47
      Prostacki jezyk i feminizm wylazi z tej redaktorki. Kazda stwora znajdzie swego
      amatora, kazdy podswiadomie szuka kogos podobnego do siebie, dlatego nie ma co
      sie dziwic ze trafia na kogo trafia....Ale zeby sie zaraz nasmiewac???? Ciekawe
      jakby "kandydaci" ja opisali? Przypomina mi ta pani grupe dziewczyn w mojej
      klasie ktora wysmiewa kazdego chlopaka w szkole i wytknie kazda wade phi,
      hihihihi, zobacz jakie spodnie phi phi phi itp, ale biedak hihihihihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka