Dodaj do ulubionych

"Kurierzy traktują klientów, jakby nie byli do ...

    • Gość: realista Ale księzniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 10:24
      pani nie ma ochoty podnieść kawałek 12 kg pakunku...księzniczka się
      znalazła albo księciuno, który nie może zamówić sobie paczki do
      pracy skoro nie ma go w domu. Buraki.
      • Gość: wroc Re: Ale księzniczka IP: 188.33.142.* 07.01.10, 10:36
        A może "księżniczka" lub "księciunio" jest osobą niepełnosprawną lub ma chory
        kręgosłup i co wtedy??
      • Gość: fackir To firma kurierska świadczy usługi IP: *.tktelekom.pl 07.01.10, 10:55
        i za to bierze pieniądze.
        inna sprawa, że nie każdy może odebrać w pracy przesyłkę.
        co ma z nią dalej zrobić?
        jeśli może i dojeżdża samochodem to OK. ale jeśli komunikacją publiczną i pieszo
        to dźwiganie 12kg dla silnego faceta będzie sporym wysiłkiem a co dopiero dla
        "księżniczki"
      • vanite Re: Ale księzniczka 07.01.10, 11:51
        Widać, że Pan nie mieszka w dużym mieście. I tak, "księżniczka" nie ma ochoty,
        ani możliwości, dźwigać 12 kg paczki przez pół Warszawy. Chyba bym sobie musiała
        w autobusie na głowie ją postawić, bo niestety komunikacja miejska jest zatłoczona.
    • robmar2007 piszemy: odebrać tę paczkę, czekać na tę paczkę... 07.01.10, 10:27
      Kto pisał ten artykuł? Analfabeta czy "redaktor"???
    • Gość: m&s Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 10:27
      wszystko zależy od kuriera i organizacji pracy. warto by było przy zamówieniu
      określić godziny w których będzie się w domu, by odebrać paczkę, natomiast
      kurierzy mogliby jeździć na dwie zmiany od 7 do 15 i od 12 do 20. wtedy
      wszyscy by byli szczęśliwi - kurierzy bo wiedzą że klient będzie w domu w tych
      godzinach i wtedy może go zastać oraz klienci ze w godzinach w jakich podali
      mogą się spodziewać kuriera. niestety polska to dziwny kraj w którym wszyscy
      oskarżają wszystkich a nikt nie chce pomyśleć.
    • Gość: LiliMarlene Re: "Kurierzy traktują klientów, jakby nie byli d IP: *.noname.net.icm.edu.pl 07.01.10, 10:40
      Miałam ostatnio nieprzyjemność kontaktu z panami z GLS'u. Paczka za pobraniem. Akurat miałam kilka dni urlopu więc zamówiłam przesyłkę do domu (a nie jak zazwyczaj do pracy). Na śledzeniu widzę, że "w doręczeniu". Cały dzień siedzę w domu i do 15 - nic. Zdenerwowana zadzwoniłam na infolinię, która podała mi nr do kuriera. Zadzwoniłam, z pytaniem czy dostarczy mi ją dziś, bo wiem że pracują do 16 i bla bla bla. Kurier na to, że będzie o 17. 18:30 wściekła znowu dzwonię do kuriera, z pytaniem gdzie jest moja paczka, bo miała być o 17? On na to uroczo, że "zapomniał" i będzie za 10 minut. Przyjechał ok 19. Cały dzień zmarnowany. Z innymi firmami nigdy nie miałam problemów, szczególnie jak wpisuję jako adres dostawy adres pracowniczy z zaznaczeniem godzin kiedy mogą mnie tam łapać.
    • tankiannn Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu 07.01.10, 10:43
      Miałem taką samą sytuację, kurier GLS zadzwonił o 6 rano i bezczelnie
      oznajmił, że będzie ok 12. Cóż za chamstwo. Jest jednak jedna firma, gdzie
      kurierzy są kulturalni i schludnie ubrani, to UPS.
    • Gość: Andrzej Zawsze można się dogadać IP: *.chello.pl 07.01.10, 10:47
      Wszystko zależy od ludzi - jeśli jesteś bucem i chamem to nieważne
      czy nosisz garnitur czy ubranie kuriera.Ale pozwólcie że opiszę
      typowy dzień pracy kuriera DPD - byłem nim 4 lata - a propo's
      piszecie o doręczaniu a nie zapominajcie że kurier musi również
      odbierać paczki od nadawców. 7 rano - sortownia magazyn pobieranie
      przesyłek(ilość jest drugorzędna ważna jest ilość adresów pod które
      trzeba dotrzeć)9 rano wyjazd z firmy jak się jedzie bez korków to ok
      9.30 można zacząć doręczanie- teraz proste zadanie matematyczne-
      jest do odwiedzenia ok 60-70 adresów doręczeniowych i około 15 do
      odbioru paczek - policzcie ile czasu powinna mieć doba licząć że
      jesteście co 15 minut u klienta- niestety część paczek nie zostanie
      doręczona bo to fizycznie niemożliwe.W każdym razie w okolicach 18-
      19 kurier kończy pobyt na swojej strefie.Teraz jazda na magazyn-
      zdanie paczek niedoręczonych,wysłanie nowych,dreptanie do biura ,
      stanie w kolejce do kasy żeby rozliczyć pieniądze pobrane od
      klientów,zdanie dokumentów zabranych od odbiorcy(umowy faktury itp)
      i nareszczie ok 20-21 można ruszyć do domu. A co do dostawy w godz
      18-22 jest grupa kurierów jeżdżących w tych godzinach tylko że
      trzeba za to dopłacić.To mówiłem ja...były kurier DPD
    • Gość: m-a-r-s GLS - masakra... IP: 195.116.95.* 07.01.10, 10:49
      GLS to jedyna firma kurierska, ktora jeszcze nigdy nei dostarczyla mi bezposrednio paczki! Zawsze musialem sie po nia fatygowac na drugi koniec miasta... Inni dzwonili, zostawiali namiary, mozna sie bylo skontaktowac, umowic na inna godzina, ale GLS - NIGDY!

      Ale 2 lata temu przesadzili...
      Zamowilem towar ze sklepu (mozliwosc wysylki jedynei GLSem). Paczka miala byc w czwartek - nie bylo. Dzwonie do nich - mowia ze nie bylo adresu pelnego (podobno sklep nie wpisal), ale juz sie dowiedzieli jaki (podali moj adres przez telefon!). Paczka bedzie w poniedzialek. Poniedzialek - nie ma. Dzwonie... Czemu nei ma mojej paczki? Bo nie ma adresu... Sic!! Podalem adres - stwierdzili ze bedzie we wtorek. Wtorek - nie ma - dzwonie... Czemu? Zgadnijcie... Brak adresu... Sroda... Czemu nie ma paczki? Brak adresu... wiec... odeslalismy do nadawcy... Masakra. Zlozylem reklamacje i dostalem piekne pismo z informacja: reklamacja nie uwzgledniona poniewaz skladac moze jedynie wysylajacy... A ja bylem odbiodca!

      Omijam GLS z daleka! Jak nie ma innej mozliwosci przesylki to rezygnuje z towaru... Szkoda nerwow!!
    • Gość: góral UPS bardzo podobnie zero informacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 10:50
      i awizo informujące że po kolejnej nieudanej próbie dostarczenia
      paczkę mogę sobie odebrać sam - wolę Pocztę Polską
    • Gość: k_r_m Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.toya.net.pl 07.01.10, 10:57
      Poczta Polska robi to samo, tylko raz zdarzyło mi się odebrać paczkę od
      listonosza, zwykle jest awizo: adresata nie zastałem, raz listonosz był tak
      bezczelny, że takie awizo dał mi do ręki bo akurat się spotkaliśmy, ale wolę
      to niż zostawianie paczek u sąsiada, z którym nie do końca się lubimy, tam
      zwykle paczka leży ponad tydzień zanim sąsiad raczy mnie o tym poinformować

      • Gość: lola Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 17:59
        dziwne zeby listonosz np na miescie w centrum wkładał opony od
        samochodu do torby
    • Gość: Pusiak Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 11:00
      Osobiście miałam w środę "przyjemność" z kurierem z GLS. Telefon o
      7.05. Pan sie przedstawia, zaskakuje mnie informacją, że dzis między
      10 a 12 jest w rejonie mojego domu i o której może być. Ze śmiechem
      odpowiadam, że niestety o tej porze to nie ma nikogo w domu i pytam,
      czy nie mogłby przyjechac po 16 (nawiasem mówiąc przy składaniu
      zamówienia w uwagach zaznaczono wyraźnie, że odbiór po 16.30 i nikt
      z firmy w której zamawiałam towar nie zgłosił zastrzeżeń co do
      godziny). Pan na to, że o tej porze to jego juz tu nie bedzie. Więc
      pytam, czy możemy się umówić na jutro po 16.30. Nie. To za późno.
      Więc po raz kolejny ze śmiechem (byłam w dobrym humorze) pytam się
      pana to co teraz. A ten się mnie pyta z czego ja sie tak cieszę??
      Własciwie to nie wiem z czego. Kurier proponuje mi odbiór osobisty.
      Okazuje się, że siedzibę maja w Strykowie (a ja w Łodzi mieszkam i
      sklep z którego zamiawiałam towar mam 20 minut drogi od domu, ale
      połaszczyłam sie na gratisową dostawę). W pracy dotarłam do nr
      przesyłki, na stronie GLSu natknęłam się na informację, że przesyłki
      dostarczają do godziny 20. Zadzwoniłam do BOKu i tu miły pan stanął
      na wysokości zadania, bo okazało się, że mogę zmienic adres dostawy
      (czego kurier nie był łaskaw mi powiedzieć zbyt zajęty dociekaniem
      czemu mi tak wesoło) i paczke dostarczono mi następnego dnia w
      okolicach południa do pracy. Jednym słowem dla pana z BOKu piątka z
      obsługi klienta, dla kuriera niestety wielki minus, bo nie umiał się
      zachować.
    • Gość: q Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: 150.254.111.* 07.01.10, 11:03
      To samo z firmą Siódemka... kurier nawet chciał za 2 dni dopiero przyjechać
      aby odebrać przesyłkę... Nie mówiąc już o tym, że odbiór popołudniu to już za
      trudna sprawa...
    • Gość: ANZELM_CIUMLASA Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: 188.33.121.* 07.01.10, 11:07
      Kurierzy Polskiej Poczty także zostawiają paczki u sąsiadów. To
      taki wiejski, polski zwyczaj. Dlatego już dziś wpisz się na listę
      poparcia BEZPARTYJNEGO kandydata na prezydenta RP 2010 - ROMANA
      WŁOSA i weź udział w BEZPŁATNYM losowaniu cennych nagród takich jak
      samoloty, szybowce, samochody, sprzęt RTV/AGD, itp. Szczegóły w
      internecie po wpisaniu hasła "roman włos" - w cudzysłowie dla
      odsiania wyników wyszukiwania, które nic nie wnoszą.

      Pozdrowienia,
      ANZELM CIUMLASA
    • Gość: DAMIAN Nie tylko GLS IP: *.tpnet.pl 07.01.10, 11:16
      Prawie wszyscy kurierzy są tacy sami. Przyjeżdżają pod dom o 10 i się wielce
      dziwią że mnie nie ma. Tak jakby sami wtedy nie byli w pracy. A potem rzucają
      focha, że wymyśliłem sobie że wrócę z pracy po 16. Tak jakby nie mogli
      wcześniej chwycić za telefon i sprawdzić czy będę. W końcu nawet gdyby na nich
      czekał przez tydzień, to może się zdarzyć że będę pod prysznicem. Albo jak
      chcieli mi pralkę przywieźć dopracy lub 80 kilogramowy regał.

      A jak już dostarcza to chcą uciekać, zanim sprawdzę stan przesyłki. A tu stop.
      Nie ma ucieczki. Zawsze każę im czekać i patrzeć jak skrupulatnie sprawdzam
      stan przesyłki.
      • Gość: kurier Re: Nie tylko GLS IP: *.skomur.pl 25.04.13, 22:11
        Pójdź sobie do pracy na miesiąc jako kurier to będziesz inaczej śpiewać;)))) a jak zamawiacie paczki to podawajcie adres taki gdzie rano jesteście ;)) np do pracy! bo kurier 24h z paczkami nie jeździ i to też jest człowiek do cholery!!
        • Gość: mmm Re: Nie tylko GLS IP: 94.141.151.* 10.01.14, 12:58
          racja. odbiorcy kompletnie nie szanuja kurierow, najlepiej by bylo gdyby wozilo ich po wsiach jak gownem w przereblu a nikt nie mysli o tym ze wiekszosc jest na swojej dzialalnosci i jak za duzo bedzie jedzil bez sensu i planu to po pierwsze straci wiecej swojej kasy na paliwo i straci czas ktory moze spedzic z rodzina. a jak pewnie kazdy wie jezdzenie po malych miejscowosciach zajmuje duzo czasu i kosztuje sporo nerwow i paliwa nie zapominajac o zuzyciu auta na tych wiejskich wertepach.
          pomijam juz fakt ze zaladunek trwa od 2 do 3 godzin i zdanie na powrot okolo godziny a za to jak i za dojazd do rejonu nikt nie placi wiec 4 godziny dziennie robi sie za beduina
        • Gość: Trochę wyrozumiało Re: Nie tylko GLS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.15, 17:31
          Ludzie Ci ludzie pracują. Można bez problemu przecież umówić dostawę do pracy to nie boli. nie żyjemy w epoce kamienia łupanego. Najlepiej mieć pretensje do kuriera jaki on zły i niedobry. Ten człowiek od rana jeździ z paczkami a tu niespodzianka 10 klient i kolejny którego nie ma w domu. Zadzwonić owszem tylko weźcie pod uwagę że kurier ma 80 stopów (tzn.miejsc dostawy) i gdyby miał tak do każdego dzwonić i jeszcze nie daj Boże zmieniać adres dostawy to pomyślnie kiedy by wasze paczki do was dotarły.
          A poza tym oplacacie jego rachunki telefoniczne. ..nie nie każdy kurier ma służbowy telefon. Ja rozumiem że ludzie różni bywają ale nie mierzcie wszystkich jedną miarą. I to tyle z mojej strony.
        • Gość: kurier GLS Re: Nie tylko GLS IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.01.15, 14:32
          DAMIAN życze Ci żebyś przeżył choć jeden dzień z życia kuriera to wtedy sobie pogadamy mając najmniej 50 adresów do obskoczenia i ciekawe czy też byś był szczęśliwy jak taki delikwent jak ty przetrzymuje bo chce zobaczyć co jest w paczce. Pozdrawiam!!!
    • Gość: Ren Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 11:17
      Hehe. Jasne, że tak działają firmy kurierskie. Zawsze jak mogę to wybieram
      Pocztę Polską. Taki GLS dajmy na to ma Łódzką siedzibę w Strykowie (jakieś
      30km od mojego domu). Jak mnie nie ma w domu, to zostawiają awizo, że paczka
      do opebrania w Strykowie. Jak już uda się umówić z kurierem na np. 15:00 to
      przychodzi o 12 lub 18. Miałem dokładnie takie przypadki.
      Jak zamawiam Pocztą, to przynajmniej z awizo idę kilka bloków dalej i odbieram
      paczkę:)
    • Gość: gosć_alla Strzeżcie się firmy kurierskiej sprinter IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 11:18
      Owszem, GLS rzeczywiście świadczy nienajlepiej swoje usługi, ale i
      tak prawdziwy szok spotkał mnie, gdy zamówiona w internecie
      przesyłka miała dotrzeć za pośrednictwem firmy warszawskiej SPRINTER.
      Przesyłka z Grodziska Maz. do Warszawy. Po 2 dniach od wysyłki
      zadzwoniłam do Sprintera z zapytaniem czy może dziś planują
      dostarczyć mi paczkę. Odpowiedz brzmiała, ze nie, bo z opoznieniem
      odebrali ją od nadawcy. "Proszę oczekiwac jej jutro". Jutro minęło,
      paczki nie ma, więc dzownie i pytam czy to dziś jest mój szczęsliwy
      dzien. "Niestety, przepraszam, ale Pani paczka, z uwagi na
      zamieszanie przedswiąteczne dotrze do Pani dopiero w poniedziałek."
      Wykazałam się zrozumieniem, czekałam w poniedzialek, nic. We wtorek
      żądałam wręcz informacji, gdzie jest moja przesyłka. Panienka
      niezbyt zadowolona, ze zawracam jej tyłek poinformowąła mnie (nie,
      nie od razu, po kilku telefonach :) ) że "niestety przesyłka na Pani
      nazwisko nie została w ogóle nadana. Nie mamy jej." Oczywiście
      straciłam cierpliwość, a Panienka zaczęła snuć coraz ciekawsze bajki
      na temat mojej przesyłki, min. że wysłali do nadawcy maila, czemu
      nadawca (sklep internetowy) nie nadał do mnie paczki (sic!) i
      czekają na odpowiedz, wiec jestem jakaś nienormalna, ze sie na
      Panienkę wydzieram. Sklep internetowy oczywiscie przesylke nadał,
      tego dnia miał juz kilka telefonów ze skargami na firmę kurierską.

      Omijajcie tę firmę z daleka. O poziomie rozmów z pracownicami
      przyjmującymi zlecenia już nawet nie chce mi się pisać, do tego
      obiecują, że jak tylko sprawdzą w systemie, co się dzieje z
      przesyłką to odzwonią. Nie oddzwaniają rzecz jasna.
      • Gość: Maciej Składziński Re: Strzeżcie się firmy kurierskiej sprinter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 13:33
        Szanowna Pani, rozumiem Pani rozgoryczenie ale sprawę bardzo łatwo
        wyjaśnić po czyjej stronie leży wina!!! Wszyscy kurierzy, w tym
        także kurierzy reprezentujący firmę Sprinter za każdym razem
        odbierając jakąkolwiek i dokądkolwiek przesyłkę od nadawcy (w tym
        przypadku firmy Katmark) wypisują dowód nadania świadczący o
        przekazaniu przesyłki do doręczenia.
        Niestety ani Pani ani sklep internetowy Katmark nie dysponował takim
        dokumentem, więc jeśli pisze Pani "sklep internetowy oczywiście
        przesyłkę nadał" to czy Pani czy sklep napewno dysponuje odpowiednim
        dokumentem, ż którym bardzo chętnie się zapoznam.
        Po Pani telefonach do naszego biura, pracownicy dołożyli wszelkich
        starań aby na tak stanowcze Pani słowa sprawę wyjaśnić. Osobiście
        kontaktowałem się telefonicznie z właścicielką sklepu, która po
        sprawdzeniu przyznała, że Pani paczka nie została wysłana, a co za
        tym idzie nie została przekazana nam do przewozu!!! Uważam, że
        sformułowanie "panienka niezbyt zadowolona" jest zbyt daleko idącą
        interpretacją, ponieważ mimo nie posiadania przez Panią numeru
        dowodu nadania próbowała sprawę wyjaśnić!!! Również wspomniany przez
        Panią "kontakt z nadawcą" można tylko jednoznacznie ocenić jako chęć
        i zaangażowanie w rozwiązanie Pani sprawy.
        Reasumując, żądam od Pani przeprosin za tak daleko mijający się z
        prawdą wpis dotyczący reprezentowanej przeze mnie firmy.
        Reasumując przesyłka, o której Pani pisze NIE ZOSTAŁA NADANA przez
        firmę Katmark wobec czego w żadnym stopniu firma SPRINTER nie może
        brać za nią odpowiedzialności.
        Zgodnie z naszym regulaminem wszystkie reklamacje, w tym także
        reklamacje dotyczące opóźnień w doręczeniu rozpatrujemy po pisemnym
        jej złożeniu ze wszystkim szczegółami dotyczącymi procesu
        przewożenia przesyłki (kserokopia dowodu nadania).

        Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia są wystarczające!!!

        Niniejszym żądam od Pani przestawienia stosownych dokumentów
        potwierdzających Pani racje, albo usunięcia wpisu satwiającego firmę
        SPRINTER w niekorzystnym świetle oraz zamieszczenia przeprosin!!!!!!!

        Dbając o dobry wizerunek reprezentowanej przeze mnie firmy, bardzo
        proszę o potraktowanie sprawy poważnie, w przeciwnym razie rozważymy
        możliwość skierowania incydentu na drogę postępowania cywilnego.




        • Gość: skoczek Re: Strzeżcie się firmy kurierskiej sprinter IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.13, 11:24
          Hmmm, Pan żąda przeprosin od klienta ?
          Niezadowolonego klienta ?
          Ale jaja ...
          Pozwoli Pan ze uprzejmie pozostawie Pana i panskiej firmy podejscie do klienta milczeniem,
          na nic wiecej Panstwo nie zaslugujecie.
      • Gość: edi Re: Strzeżcie się firmy kurierskiej sprinter IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.13, 13:21
        Ja równiez nacięłam się na usługach firmy Sprintero ! Wysyłałam wózek dziecięcy, opłaciłam przez internet koszty przewozu podając wymiary paczki. Kurier odebrał i paczka odjechała. W czasie jej "podrózy" okazalo sie, że jest większa o parę centymetrów niż podałam,więc polecili mi doplacic 170 złotych !!! Na nic moje wyjasnienia i poczucie krzywdy, dzisiaj dostałam pismo w którym powołuja sie na swój regulamin i strasza wpisaniem na Krajowego Rejestru Dłuzników ! Zapłacę, bo nie chcę być w tym rejestrze rzecz jasna, ale mam poczucie że mnie okradziono...!
        • Gość: Maciej Składziński Re: Strzeżcie się firmy kurierskiej sprinter IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.13, 12:03
          SPRINTER to szanowna Pani nie jest SPRINTERO !!!!!!! Reprezentowana przezemnie firma SPRINTER nie ma nic wspólnego z Pani wózkiem wobec czego proszę o sprostowanie wypowiedzi!!!! Z poważaniem Maciej Składziński
    • Gość: ohlala Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.chem.uw.edu.pl 07.01.10, 11:21
      godzina 12, odbieram telefon. dzwoni kurier z GLS:
      -mam paczkę, a pani nie ma w domu i co ja z tym teraz mam zrobić?
      -a jak się zazwyczaj postępuje w takiej sytuacji?
      -no zostawiam informację, że byłem. paczkę odwożę do magazynu i innego dnia
      próbuję jeszcze raz.
      -czy mogę wiedzieć kiedy?
      -nie umiem pani powiedzieć. ale w sumie mogę nie zostawiać tej informacji,
      wpaść w drodze powrotnej do magazynu... jeśli mi pani odpali coś na piwo na
      przykład...

      normalnie szantaż!
    • Gość: all Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.128.68.42.static.crowley.pl 07.01.10, 11:22
      Zamówiliśmy jednego dnia(przed świętami)opony, które dostaczyć miał
      kurier DPD i felgi, które miał przywieżć GLS. Opony przyszły po 2
      dniach od zamówienia, te felgi nie doszły wcale. Kontaktowaliśmy się
      z nadawcą, który musial wysłac drugi komlet felg, bo te pierwsze
      zaginęły. Nie moglismy się przez tydzień dodzwonić na infolinię
      GLS,a na stronie nie wyszukiwało po nr referencyjnym. Masakra
      totalna, nigdy więcej nie zamówimy nic przez firmę GLS.
    • Gość: Gosc Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.10, 11:24
      Nawiążę do innej sprawy... Gerneralnie jakość usług świadczonych przez wiele
      firm pozostawia wiele do życzenia. Czasami człowiek zastanawia się czy w ogóle
      zależy im na kliencie. Ostatnio chciałam zamówić kilka produktów higienicznych
      dla niemowląt w kilku sklepach internetowych. Niestety w wielu przypadkach
      problemem okazuje sie byc zamówienie, w przypadku którego adres rachunku i
      adres dostawy są różne. Nie można się do nich w ogóle dodzwonić, na maile nie
      odpowiadają na czas, a jak już odpowiedzą, to tak "miło", że człowiekowi się
      wszystkiego odechciewa. To oni są dla mnie czy ja dla nich???
    • Gość: gość Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.147.70.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.01.10, 11:31
      Mój znajomy pracował w Kolporterze: segregowanie i przygotowanie
      przesyłek za darmo (sprzęt sięzacinał, spędzał tam czas od 6:30 rano
      do 10 -12 wyszukując przesyłki na magazynie), każda przesyłka (także
      ta poza Warszawą) to 2,50 !!!!! do faktury plus paliwowe 50 PLN
      dziennie. Mając klientów prywatnych na rejonie poza Warszawą udawało
      mu się dostarczyć do 20 przesyłek (średnio 12). Pracował (uwaga
      włąsny samochód, opłata za paliwo + opłata za tzw. radio oraz
      telefony do klientów na własny koszt) po 15 godzin dziennie i
      zarabiał brutto 110 złotych (po odliczeniu kosztów jw. 50 zł) To
      chyba odpowiedź na pytanie.
    • Gość: GOŚĆ Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 11:31
      DHL to dopiero koszmar. Kurier w rozmowie telefonicznej stwierdził, że nie
      chce mu się szukać gdzie mieszkam i nie dostarczy mebli jeżeli po niego nie
      wyjadę!! Koszmar, chamstwo i bezczelność. Tak jakby to nie był jego obowiązek
      dostarczyć towar na miejsce.
    • lukassuss Olać tą pseudo-firemke krzak i tyle... 07.01.10, 11:33
      Ja miałem "przygody" z tymi głąbami z GLS dwa razy. Za każdym razem wielką
      łaskę robili że w ogóle przyjadą, za drugim razem koleś zadzwonił do mnie
      wręcz z pretensją że "jest właśnie u mnie" i "gdzie to ja jestem". Dostał
      solidny opieprz że jak mu sie nie podoba to na drzewo i koniec. A za kilka
      kilka dni dowiedziałem się przez sklep z którego zamawiałem że "kurier
      TRZYKROTNIE podejmował próbę doręczenia i nie zastał Pana w domu". Myślał
      chyba palant że mi na złość zrobi kłamiąc bezczelnie takie rzeczy. A ja
      szybciutko napisałem obszerną skargę na ich "usługę" z szerokim opisem
      prostactwa i bezczelności "Pana Kuriera" i za miesiąc kupując w tym sklepie
      już była inna firma kurierska. Widać nie tylko ja pisałem do nich z takimi
      problemami z jaśnie doręczycielami.
      Niestety ale buractwo i bezczelność polskich kurierów nie ma granic (nie
      wszystkich) i albo należy kupować za pobraniem - nieco drożej ale nie jest się
      stratnym jak cwaniaczek kombinuje - albo korzystać z usług sprawdzonych i
      porządnych dostawców. O dziwo są tacy. NIGDY nie zawiodłem się na UPS. Bardzo
      mili i kulturalni ludzie i zero problemów z umówieniem się na dogodną godzinę.
      Jakoś można.
      Teraz jak kupuję gdzieś sieci czy Allegro zawsze patrzę jaki jest dostępny
      kurier - jak GLSzajs - to pytam czy jest dostępny inny a jak nie to dziękuję !
      • Gość: Rob Re: Olać tą pseudo-firemke krzak i tyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 19:20
        Jeżeli firemkę, to "tę" nie "tą".
      • Gość: adamus Re: Olać tą pseudo-firemke krzak i tyle... IP: *.centertel.pl 28.01.10, 14:27
        Lukassuss burakiem to jestes ty. Zapoznaj sie najlepiej jak wyglada
        praca kuriera a najlepiej popracuj jako kurier to zobaczymy buraku
        jak szybko zmienisz zdanie. Wszyscy madrzy sa przy klawiaturze
        swojego komputera a problem dupe ruszyc do sklepu. Myslicie ze moze
        kurier bedzie stał pod waszym domem 24h i czekal az prace skonczycie
        w jakim swiecie zyjecie. wiekszosc zamawia paczki to nawet kasy nie
        ma odlozonej tylko afera ze za szybko przyszla. jest wiele sposobow
        aby umowic sie z kurierem na dogodny termin tylko musicie troche
        checi wykazac a nie jak wiekszosc ze to jest nas obowiazek doreczyc
        paczke OBOWIAZKIEM KURIERA JEST PRZYJECHAC a nie czekac godzine az
        do banku klient pojedzie. jakos 95% klientów potrafi sie dogadac z
        kurierem i jest na to wiele sposob tylko 5% buraków takich jak wy tu
        na forum nie potrafi rozmawiac z ludzmi, rodzina a co dopiero z
        kurierem. Myslicie ze jak kogos zjebicie do telefonu to na tym
        wygracie? odp NIE.

        Pozdro dla prostaka lukassussa :)
        • Gość: baxie Re: Olać tą pseudo-firemke krzak i tyle... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.14, 12:30
          Cóż. Pracę można zmienić. Jeżeli zamawiam paczkę z Niemiec, to sama jej nie odbiorę. Kurier nie dzwoni, nie zostawia w skrzynce awiza, a ja poszukuję paczki od wczoraj. Na g....... komu potrzebna taka praca.
      • Gość: kurier Re: Olać tą pseudo-firemke krzak i tyle... IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.11, 22:41
        Burak to ty jesteś gamoniu jeden wielki odbiorca się znalazł!!!!!!
    • Gość: ups Kurier zarabia koło 1100 zł IP: *.multi-play.net.pl 07.01.10, 11:43
      za taką płacę nikt nie będzie miły.
      • Gość: Jakub Re: Kurier zarabia koło 1100 zł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.01.10, 14:01
        To niech zmieni pracę na lepiej płatną. A jak nie ma kwalifikacji, to niech nie narzeka. Gdyby brakowało chętnych do rozwożenia przesyłek, to by zarobki były wyższe.
    • Gość: korzystam z UPS Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 11:51
      W UPS wcale nie jest lepiej, to ty jesteś dla kuriera a nie kurier
      dla ciebie. nieterminowi, niepunktualni, chamscy i najlepiej zeby
      wszystko zrobić za nich- wypisać listy, zanieść przesyłkę najlepiej
      na parter jak mieszkasz wyżej i zapakować do samochodu. A kurier się
      podpisze i weźmie kasę. Notorycznością jest zwracanie paczek, bo
      adeseat nie istnieje ( a dzien wcześniej z nim rozmawiałem). Na
      szczęście są reklamacje i skargi.Bez komentarza.
    • Gość: komentatorek Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: 77.255.145.* 07.01.10, 12:02
      Ludzie Czy wy jesteście normalni!!! Nie rozumiem waszych uwag. Kurier też
      człowiek i np w UPS na magazynie musi być koło 6 rano do około 15 musi
      rozwieźć wszystkie paczki a po tym kurierzy zbierają paczki często do około
      godziny 20 i później. To już 14h pracy dziennie czy to normalne?? Oczekujecie
      od kurierów że będą na wasze żądania 24H?? Jak wam się nie podoba to
      zamawiajcie przez Pocztę Polską i możecie odebrać do 19.
    • Gość: Polak Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w domu IP: *.acn.waw.pl 07.01.10, 12:08
      Dlatego kurierem zamawiam tylko za zaliczeniem.

      Nie pasuje to won kupię gdzie indziej. Zleceniodawca kuriera jest ten kto
      wysyła - ma z nimi dużą umowa zazwyczaj i jak mu zwrócą towar zamiast
      dostarczyć to mają problem i kary bo ja go informuję że kuriera nie było lub
      nie o tej godzinie.

      godzinę dostawy określam w komentarzu do zamówienia i jest warunek umowny jak
      im coś nie pasuje to pa pa kupuje gdzie indziej

      i jakoś skończyły się problemy

      Które były jak płaciłem z góry - bo raz mi kurier zostawił paczkę na zewnątrz
      bo uważał że dostawa pod drzwi to jest na zewnątrz bloku

      trzeba po prostu zrozumieć że miejsce dostawy dla kuriera to tylko adres a nie
      jakiś człowiek i jak paczka i przesyłka jest opłacona to nie dostarczając jej
      wezmą jeszcze raz kasę za zwrot

      A jak musi pobrać opłatę za swoje usługi od klienta (tak jest przy zaliczeniu
      zazwyczaj) to będzie go ganiał i nawet o 21 przyjedzie - bo inaczej ma problem
      z centralą i jej klientami - dużymi firmami

      A taka emerytka czy ktoś tam to dla niego zwykłe bydło - i taka już polska
      rzeczywistość - nie ma co liczyć na bez interesowność kuriera

      tym bardziej że z mojego doświadczenia są to na ogól ludzie którzy może
      jeszcze mogli być taksówkarzem bo do niczego więcej się nie nadają - czasem
      się zdarzy perełka
      • Gość: kurier GLS Re: Kurier mówi, kiedy przyjedzie. Masz być w dom IP: *.metrointernet.pl 09.01.10, 19:59
        człowieku zanim coś napiszesz to najpierw przeczytaj regulamin świadczenia usług
        przez GLS na który godzi się klient( Ty to jesteś tylko odbiorcą a nie
        klientem!) a godzinę dostawy to sobie możesz wpisać w komentarzach! Jeśli
        sprzedawca sie na nią godzi to Ciebie po prostu oszukuje bo GLS nie swiadczy
        takiej usługi jak dostawa o wyznaczonej godzinie! pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka