meo-hav 07.06.10, 02:25 Aż miło się czyta. Kompetentny, z głową na karku. Szkoda, że w innych gazetach nie ma na ten temat rozmów na takim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mm Rozdwojenie jaźni czy co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 08:20 No dobra. Na każdym kongresie "ekologicznym" Polska jest ganiona, że emitujemy, za dużo CO2. Jak chcemy wybudować elektrownię atomową która w ogóle nie będzie emitowała CO2 to też źle... Ja wam mówię - u nas nie ma szansy na rozsądne działania, bo za dużo w tym wszystkim emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
szarak_44 Ależ ostatnio w GW PR ;) 07.06.10, 09:50 Niedawno piękny lobbystyczny artykuł o dobrym tłuszczu zwierzęcym i złym roślinnym. Teraz "ekspert" co jako przemyślany od dawna argument podnosi gaz łupkowy, który "wypłynął" parę tygodni temu... --- Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie! Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Pieknie, pieknie... 07.06.10, 10:12 Czyli pan ekspert mowi ze atom jest zly bo: 1) jak sie ma nadwyzki energii to nie ma z nia co zrobic, 2) jak sie chce zbudowac elektrownie atomowa, podpisze kontrakty i wycofa, to to kosztuje. Po pierwsze - mozliwy jest tylko jeden z tych scenariuszy: nie mozna zbudowac za duzo i nie zbudowac w ogole zarazem. Po drugie - moze Francja ma dzis problem, ale zloza kopalne kiedys sie skoncza - i ciekawe kto bedzie wtedy bardziej w dupie: Polska uzalezniona od drozejacych surowcow czy Francja, ktora bedzie w stanie sprzedac prad Polsce? Po trzecie - dlaczego od razu zakladac ze u nas powtorzy sie wloski scenariusz? Lokalizacje mamy dobra, sprawdzona. Sam ekspert to przyznal! Ja naprawde chetnie poslucham powaznej debaty o energetyce - ale nie jesli pan ekspert domaga sie debaty na poziomie "dzisiaj prad jest tani wiec nie ma sensu za dwadziescia lat miec elektrowni atomowej" lub "nie ma sensu inwestowac w elektrownie, bo jak sie ich nie zbuduje to duzo kosztuja" - tak samo mozna by bylo gadac zeby nie budowac w Polsce drog bo w Niemczech sie doplaca do ich utrzymania... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pieknie, pieknie... 07.06.10, 10:46 Taka Rosja ma wiele paliw kopalnych plus liczne źródła energii odnawialnej (zielsko, odpady drzewne) a jednak nie zamyka elektrowni atomowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 11:21 Profesor Lutz Mez jest jak najbardziej kompetentny... przynajmniej wie, co mówi, w odróżnieniu od większości wypowiadających się poniżej bezkrytycznych zwolenników horrendalnie drogich inwestycji atomowych... zbudowanie nawet kilku elektrowni atomowych kosztem - jak się dziś szacuje nawet 160 miliardów złotych nie rozwiąże w niczym naszych problemów energetycznych, a zwyczajnie zabraknie nam środków na inwestycje w modernizację istniejących elektrowni i elektrociepłowni... bez tego ostatniego nasz potencjał energetyczny spadnie nawet 10-krotnie!... dowodzi to ślepoty naszych władz i zupełnego braku odpowiedzialności w jakiejkolwiek szerszej perspektywie czasowej... tymczasem profesor Mez słusznie zwraca uwagę na to, że sama tylko modernizacja energetyki cieplnej może nam dać więcej oszczędnosci na emisjach CO2, niż wszystkie planowane u nas elektrownie atomowe razem wzięte... i to tu pies jest pogrzebany - Francja emituje więcej CO2 niż Polska, dlatego że nie da się wykorzystać elektrowni atomowych jako elektrociepłowni... a to z uwagi na zasady bezpieczeństwa,które każą budować je dziesiątki km od dużych ośrodków miejskich... no i teraz jeszcze jedno pytanie: jak myślicie? po co te "względy bezpieczeństwa"? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Super... 07.06.10, 11:28 Modernizacja. Wspaniale. Bardzo dobrze. Dostatecznie. A da sie zmodernizowac elektrownie weglowa tak zeby dalej dzialala kiedy wegla zabraknie? Bo jak nie to dyskusja jest nieco akademicka... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Super... 07.06.10, 11:45 Zaraz pojawi się następny "profesor" z wynalazkiem jakiegoś np. magnetyzera do podwajania wartości opałowej węgla. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Super... 07.06.10, 11:56 nie, mój drogi? wystarczy tylko zwiększyć efektywność spalania... w nowoczesnych kotłach ze złożem fluidalnym... i zadbać o budowę małych elektrociepłowni, a nie spalać węgiel bez opamiętania a to wyłącznie do wytwarzania elektryczności a to wyłacznie ciepła... Amerykanie zmniejszyli w ten spoób emisję znacznie zwiększając ilość wytwarzanej energii i nie budując (od 3MIsland) ani jednej el.atomowej!!! a węgla u nas wystarczy nawet na 300 lat... w odróżnieniu od pikujących w górę cen blendy uranowej (jak myślicie? dlaczego?) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 jeszcze cos zapomniales 07.06.10, 12:03 eksperymenty z gazyfikacja wegla trwaja... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: jeszcze cos zapomniales 07.06.10, 14:19 i ze składowaniem CO2 pod ziemią... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 14:25 Zobaczmy, jak to było w Hiszpanii? Luis Echávarri - były dyrektorem projektów budowy trzech elektrowni jądrowych w Hiszpanii, a następnie komisarz Hiszpańskiej Rady Bezpieczeństwa Jądrowego: "Reaktory budowano z opóźnieniem, przekraczano budżety. (...) Było wiele niepokojów społecznych, strajków, co silnie wpłynęło na budowę. (...) Stawianie pierwszych kroków w energetyce jądrowej jest najtrudniejsze, to ryzykowny biznes... (...) Cena zależy od kraju, technologii i okoliczności. Energia jądrowa jest droga, potrzebuje kapitału i decyzja o jej wdrożeniu jest uzależniona od wahań koniunktury. Na takie wahania bardziej odporny jest węgiel. (...) Jeśli jakieś państwo chce kupić 100 proc. technologii, lepiej, by zdecydowało się na elektrownię gazową. Jest prostsza. " wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,7969333,Atomowe_oswiecenie.html dodajmy, że dramatycznie zmienia się sytuacja na rynku paliw jądrowych - opłacalne złoża się wyczerpują i to dlatego ceny tych paliw szybują niebotycznie (mimo zastoju w budowie nowych elektrowni atomowych)... za 20 lat, jeśli postawimy własne, może nas zwyczajnie nie być stać na ich eksploatację... Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 14:47 To samo o każdej innej można powiedzieć. Myślisz, że ludzie chcą wiatraki za oknem? Albo tym bardziej elektrociepłownie? Albo, że cała technologia to tylko z twojego rodzimego kraju? Skrzętnie pominąłeś cały kawał tekstu, gdzie była mowa, że budowa e. atomowej jest jak najbardziej realizowana przez przedsiębiorstwa lokalne. > dodajmy, że dramatycznie zmienia się sytuacja na rynku paliw > jądrowych - opłacalne złoża się wyczerpują i to dlatego ceny tych > paliw szybują niebotycznie (mimo zastoju w budowie nowych elektrowni > atomowych)... > za 20 lat, jeśli postawimy własne, może nas zwyczajnie nie być stać > na ich eksploatację... Ahhhaaaaaa, tak bardzo się wyczerpują, że pomijając nie rozbrojone nuki, postęp w rozwoju elektrowni, nieodkryte złoża, recykling paliwa itd to starczy nam uranu na kilkadziesiąt lat przy cenie 130$/kg, przy czym e. atomowa nie zdrożeje zbytnio nawet jeśli cena będzie wynosiła 300$/kg a wtedy zasobów będzie na kilkaset (o ile nie więcej lat). Po uwzględnieniu powyższych czynników to taniego uranu mamy na najbliższe tysiąclecie. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od... 07.06.10, 15:55 ...budowy elektrowni węglowej? zapominasz, ze roczny wsad paliwa do reaktora to... kilkadziesiąt ton a to czyni na dziś ok. 160 mln złotych rocznie za samo paliwo dla jednego bloku 1 GWe (i zmiana tego kosztu jest nie do oszacowania na 2030 rok) przy - lekko licząc - wzroście 10-krotnym oznacza to koszt 1600 mln zł rocznie do tego należy doliczyć skromne 400 mln zł rocznie kosztów na likwidację elektrowni po 40 latach eksploatacji i utrzymanie składowiska odpadów przez kolejne 10000 lat... to uczyni koszt eksploatacji takiej elektrowni jądrowej w 2030 r. ok. 2 mld zł rocznie elektrownia węglowa tej mocy zużywa rocznie 2 mln t węgla kamiennego, po 50 euro za tonę, co czyni jakieś 400 mln zł rocznego wsadu (i można spokojnie założyć, że ta cena praktycznie nie zmieni się w 2030 r.) koszt emisji CO2 (40 euro za tonę, przy emisji 800 t za 0.001 TWh i przy produkcji 8 TWh rocznie) to ok. 1 mld zł to uczyni koszt eksploatacji takiej elektrowni w 2030 r. ok. 1,4 mld zł rocznie koszt bloku elektrowni jądrowej wynosi ok. 12 miliardów zł, ale koszt kredytu w tym przypadku sięga ponad dobre drugie tyle tej kwoty... bez drogiego kredytu i gwarancji rządowych nikt w Polsce nie przystąpi do budowy tak ryzykownego przedsięwzięcia w odróznieniu od inwestycji realizowanej praktycznie z własnych środków inwestycyjnych przedsiębiorstwa, gdzie koszt takiego bloku jest ponad 4-krotnie niższy niż koszt bloku elektrowniu atomowej i wynosi ok. 6 miliardów zł na czysto tzn. za te same pieniądze, przy odpowiednio rozłożonym cyklu inwestycyjnym, do 2030 r. zbudujemy 4-krotnie więcej nowoczesnych elektrowni węglowych, które przyniosą 4x6x0,4=10 mld zł zysku rocznie w porównaniu z kosztami eksploatacji porównywalnej ilości el. atomowych (których - pamiętajmy - za te same pieniądze zbudować możemy jednak tylko 4 razy mniej) a to oznacza, że rocznie będziemy za sam ten zysk mogli oddawać kolejną taką elektrownię konwencjonalną Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Slodki z Ciebie idiota ;) 07.06.10, 16:19 > przy - lekko licząc - wzroście 10-krotnym oznacza to koszt 1600 mln zł rocznie Pytanie: skad wiesz ze cena wzrosnie 10-krotnie w perspektywie dwudziestu lat? Przeczytales w Naszym Dzienniku, czy wywrozyla Ci cyganka na targu? > do tego należy doliczyć skromne 400 mln zł rocznie kosztów na likwidację elektrowni po 40 latach eksploatacji Ciekawe jest to ze nie ujales kosztow utylizacji i skladowania odpadow z elektrowni konwencjonalnej. Zalozyles rowniez ze elektrownia konwencjonalna bedzie dzialala do konca swiata. > elektrownia węglowa tej mocy zużywa rocznie 2 mln t węgla kamiennego, po 50 euro za tonę, Z transportem? Czy bez niego? Bo wiesz, nawet jesli przewoz jednej tony kosztuje tylko 1 euro - to mamy dodatkowe dwa miliony euro (prawie 8 milionow zlotych) za samo przewiezienie tego wegla. > (i można spokojnie założyć, że ta cena praktycznie nie zmieni się w 2030 r.) Ooooo, a to czemu? Bo tylko uran moze drozec? Zaiste, wybitnym jestes kretynem. I wrozbita do tego ;) > koszt emisji CO2 (40 euro za tonę, przy emisji 800 t za 0.001 TWh i przy produkcji 8 TWh rocznie) to ok. 1 mld zł I, jak rozumiem, ta kwota sie nie zmieni? Oraz oczywiscie wszelkie odpady z procesu spalania zutylizuja sie same? ------------------- Powtarzam ponownie - Twoje wyliczenia to kpina z inteligencji czytelnika, tyle w nich manipulacji i przeklaman... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Milusi z ciebie kretyn ;) 07.06.10, 16:34 Pytanie: skad wiesz ze cena nie wzrosnie 10-krotnie w perspektywie dwudziestu lat skoro wzrosła 10-krotnie w perspektywie ostatnich 10? Odpady z elektrowni konwencjonalnej składuje się na powierzchni, mniej więcej tak, jak odpady z ogniska - tzn. gdzie popadnie... ;) Z transportem to wyniesie 55 Euro za tonę węgla (220 zł - dokonaj stosownej poprawki o 10%) Odkąd sięgam pamięcią cena tony węgla wynosiła najpierw 50 dolarów, a później kiedy dolar poleciał na pysk i zaczęto liczyć w euro - tyle samo tych ostatnich... Zaiste, nie trzeba być takim jak ty kretynem, ani wrozbita, żeby dostrzec istniejące tu od dziesięcioleci prawidłowości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Milusi z ciebie kretyn ;) 07.06.10, 16:43 www.google.pl/images?q=bonobo&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&source=univ&ei=vgINTJejM8ulOKmlrfUP&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=5&ved=0CEkQsAQwBA Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 bombowo • • • 09.06.10, 11:25 "Prąd z elektrowni atomowych może kosztować prawie dwa razy więcej niż z węgla czy gazu" wynika z analizy wykonanej na zlecenie PGE. "Energetyka jądrowa mogłaby być tańsza tylko wtedy, gdyby budowa elektrowni nie była finansowana kredytem, podkreślają eksperci. To jednak wydaje się nieprawdopodobne, zważywszy fakt, że budowa elektrowni jądrowej o mocy 6 tys. megawatów może kosztować od 105 do 130 mld zł." "Koszt samego paliwa w warunkach amerykańskich stanowi dla elektrowni jądrowych 27%" www.gigawat.net.pl/article/articleview/269/3/32/ 27% ze 130 mld zł to 35 mld zł (!!!) tyle jest warta cała nasza roczna produkcja węgla! Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: bombowo • • • 09.06.10, 16:05 po wycofaniu się Belgii, Niemiec, Szwecji i Holandii, w "starej Europie Zachodniej" w 2030 r. reaktory pozostaną jedynie w 5 jej krajach: Francji (skazana - ma 90% nergii z atomu) Finlandii (skazana - tylko torf) Hiszpanii Wielkiej Brytanii i Szwajcarii poza tym "brylują" w tej dziedzinie byłe demoludy i tylko Polska stanowi tu - jak dotąd - chlubny wyjątek, wpisujący się w regułę wysokorozwiniętych państw Europy, które atom zostawiają europejskim murzynom (i tym dwum państwom na musiku) W końcu lat 80-ch: - na świecie zainstalowane były elektrownie jądrowe o łącznej mocy 274,5 GW, wytwarzanej przez 429 bloków energetycznych - energetyka węglowa posiadała moc zainstalowaną równą 1614,1 GW, - elektrownie wodne 566,8 GW, tzn. atomowe elektrownie stanowiły (w latach 80ch) zaledwie 10 % tej tylko grupy (obecnie - przy wzroście mocy zainstalowanej rzędu 20% - jest tego lekko licząc ze dwa razy mniej) Dokument unijnej strategii (European Commission XI 2000 - Zielona Księga - Ku europejskiej strategii bezpieczeństwa energetycznego) mówi: o ile w r. 2000 aż 15% zapotrzebowania było pokrywane przez energię jądrową, to w roku 2030 udział ten ma zmaleć do 6%, gdy z odnawialnej wzrośnie do 8% (a obecnie mówi się już o 20% !!!). Oznacza to, że UE jako całość (nie licząc Francji) wyraźnie dąży do jak najszybszego zastąpienia energii atomowej odnawialną!!! W Stanach Zjednoczonych nie rozpoczęto budowy żadnego nowego bloku od 1977. Plany zupełnego wycofania się, mają: Holandia, Niemcy i Szwecja... część pozostałych państw europejskich nigdy nie wyjdzie poza 1 elektrownię atomową, bo no bo zwyczajnie to dla nich było... co najmniej smutne doświadczenie ekonomiczne... które na dodatek spowodowało gwałtowny wzrost potencjalnego zagrożenia (terroryzmem)... Buduje się natomiast dużo reaktorów w Azji (Chiny, Indie, Korea, Iran, Pakistan). Czyż Polacy to tacy zacofani Azjaci ? Nie jesteśmy wszak w sytuacji Finlandii, która z surowców energetycznych posiada jedynie... przebogate złoża torfu 8-) Nie jesteśmy też skazani na atom jak Francja, gdzie 90% energii uzyskuje się z atomu - ten kraj zwyczajnie wtopił na całego i po prostu nie ma już innego wyjścia niż nieustanne dofinansowywanie połączone z zachwalaniem swego ogonka przed własnymi obywatelami... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: bombowo • • • 09.06.10, 16:09 "Indyjski sektor energetyki nuklearnej cierpi od dawna na brak wystarczających dostaw paliwa jądrowego. Z tego powodu elektrownie atomowe pracują wykorzystując jedynie kilkadziesiąt procent swych możliwości." [Telegazeta TVP1, z 1.09.09] jak to się ma do buńczucznych zapewnień niektórych domorosłych ekspertów, że paliwa jądrowego starczy dla wszystkich chętnych do końca świata lub jeszcze dłużej (a w każdym razie na dużo dłużej niż np. węgla)??? Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Milusi z ciebie kretyn ;) 07.06.10, 16:48 > Pytanie: skad wiesz ze cena nie wzrosnie 10-krotnie w perspektywie > dwudziestu lat skoro wzrosła 10-krotnie w perspektywie ostatnich 10? en.wikipedia.org/wiki/Uranium_bubble_of_2007 www.infomine.com/Investment/HistoricalCharts/ShowCharts.asp?c=uranium Wzrost cen uranu wynikał z zalania jednej z największych kopalni i spekulacji na bardzo małym rynku. W perspektywie długoterminowej, z racji obfitości zasobów cena nie powinna ulegać wahaniom. BTW. ciężko mówić o granicy opłacalności wydobycia uranu ale jest ona kilkanaście razy większa niż obecnie. www.mongabay.com/images/commodities/charts/chart-coalaust.html Długo nie szukałem, ale jak widać cena węgla rośnie. Owszem zasoby węgla są obfite... Ale w Polsce powoli się wyczerpują (te opłacalne), stąd też jeśli już, będziemy importować z Australii. Dodaj opłaty za CO2 a całe to twoje pieprzenie o małych elektrociepłowniach z prawie 100% sprawnością się skończy. Śmiech na sali - prawie 100%... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Milusi z ciebie kretyn ;) 07.06.10, 16:51 jeśli 70-80% to prawie 100%, to się zgadzam na to prawie Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I jeszcze jedno, imbecylu... 07.06.10, 17:05 Na ponizszym wykresie zobaczysz cos niesamowitego - wzgledna zmiana cen wegla i uranu w ciagu ostatnich 10 lat byla w zasadzie identyczna. Wnioskujac wiec tak jak Ty za wegiel za 20 lat bedziemy placic 4mld rocznie - czyli juz dwa razy wiecej niz kosztowalaby nas energetyka jadrowa. www.infomine.com/investment/charts.aspx?mv=1&f=f&r=10y&c=curanium.xusd.ulb,ccoal.xusd.umt#chart Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Milusi z ciebie kretyn ;) 07.06.10, 17:13 cena blendy uranowej jest nadal 4 razy wyższa niż w 2002 r. (a była nawet 13 razy wyższa w 2008) www.infomine.com/investment/charts.aspx?c=uranium&r=15y#chart cena węgla jest nadal taka sama jak 2005 r. (i wcześniej) (a była raptem 2,5 razy wyższa w 2008) www.infomine.com/investment/charts.aspx?c=coal_nymex&r=5y#chart oznacza, to, że ceny paliwa jądrowego są wielokrotnie mniej stabilne niż węgla z trwałą (wielokrotną) tendencją wzrostową (w odróżnieniu od braku takowej w przypadku węgla) Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Milusi z ciebie kretyn ;) 07.06.10, 17:29 Jakbyś nie był takim debilem i uważniej czytał to co pisałem byś może doszedł do tego, że uran jest kupowany po cenach ustalanych w wieloletnich kontraktach i z racji jego gęstości energetycznej można go składować w zapasie na dziesięciolecia. Biorąc dodatkowo pod uwagę, że sam uran to tylko ułamek ceny 1kwh to wahania cen nie mają żadnego przełożenia na cenę prądu. Poza tym trend na razie jest spadkowy odwrotnie niż ma to miejsce w przypadku węgla. Co do dobieranych przez ciebie danych -> twoje manipulacje niczego nie udowodniają, a są aż nadto widoczne. Czyżbyś musiał sam sobie coś na siłę udowadniać? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Hihihihi, idiota z Ciebie niewiarygodny.... 07.06.10, 17:00 > Pytanie: skad wiesz ze cena nie wzrosnie 10-krotnie w perspektywie dwudziestu lat skoro wzrosła 10-krotnie w perspektywie ostatnich 10? Bo do szacowania cen surowcow na nastepne x lat trzeba spojrzec 5x do wstecz? I tam juz nie widac takich wzrostow? > Odpady z elektrowni konwencjonalnej składuje się na powierzchni, mniej więcej tak, jak odpady z ogniska - tzn. gdzie popadnie... ;) I wiatr sobie je roznosi po polach? Miliony ton popiolu ktorym oddychaja ludzie w zasiegu kilkudziesieciu kilometrow? A Ty chcesz jeszcze pokryc cala Polske siecia takich wysypisk - tak aby kazdy po rowno dostal wlasna porcje popiolu codziennie rano? Gratulacje - to na pewno nie bedzie mialo zadnych konsekwencji. I tak na marginesie - mam powazne watpliwosci czy wysypany na powierzchni ziemi material radioaktywny mialby tak powazne konsekwencje dla zdrowia jak roznoszone przez wiatr popioly... > Z transportem to wyniesie 55 Euro za tonę węgla (220 zł - dokonaj stosownej poprawki o 10%) Bo oczywiscie transport tez nigdy nie drozal, prawda? I czy te wyliczenia dotycza tez wariantu "transport do 500 malutkich elektrocieplowni rozpizdzonych po calej Polsce"? Bo wiesz, ja nie pamietam zeby mozna bylo przewiezc tone towaru 100 km za 20 PLN - w drobnicy oczywiscie... > Zaiste, nie trzeba być takim jak ty kretynem, ani wrozbita, żeby dostrzec istniejące tu od dziesięcioleci prawidłowości ;) Problem polega na tym ze opierasz sie na okresie kiedy wegla bylo duzo - a ja sie pytam co sie stanie jak zacznie go byc mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Hihihihi, kretyn z ciebie niewiarygodny.... 09.06.10, 11:28 zdecyduj się, homo sapiensie, czy nadal chcesz mnie obrażać w każdym nagłówku, czy może zaczniemy się traktować z minimum minimoru szacunku (nie wymagam przy tym, żebyś pisał do mnie 'Ciebie' z dużej litery) wystarczy, gdy napiszesz: bonobo44 albo panie mój i panisco, czy też jakoś podobnie, hominidzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: Milusi z ciebie kretyn ;) IP: *.net.autocom.pl 07.06.10, 20:07 > Odpady z elektrowni konwencjonalnej składuje się na powierzchni, > mniej więcej tak, jak odpady z ogniska - tzn. gdzie popadnie... ;) I to właśnie jest super. Dwa miesiące temu zgarnęliśmy z kolegami 13,5 mln wyłącznie za przebadanie, co z JEDNĄ z takich hałd ewentualnie by się dało zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 • popioły • 10.06.10, 17:05 odpady górnicze wykorzystuje się dziś głównie do niwelacji terenów (w tym rekultywacji i usuwania szkód górniczych) jeśli natomiast chodzi o takie odpady, jak popioły i żużle, głównie z elektrowni, to - jak łatwo udało mi się sprawdzić - np. w 2009 r. ok. 2 mln t tych odpadów wykorzystano w kopalniach do podsadzki hydraulicznej na dole a zapewne można i więcej (przypuszczam, że przy sprawnej organizacji, niemal wszystkie wagony wracające z elektrowni po węgiel nie musiały by mieć pustych przebiegów) Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od. 07.06.10, 16:25 Zamiast wstawiać 10 copy-pastę może lepiej przeczytaj linka, którego gdzieś wcześniej ci wysłałem. Generalnie twoje "wyliczenia", a raczej ich brak budzą uśmiech na mojej twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od. 07.06.10, 17:25 Copy-past to ja może teraz wykonam na twój użytek, żeby ci pokazać, jak szacuje nasza strona rządowa - zainteresowana manipulacją: "Elektrownia jądrowa 1000 MWe, dysponująca funduszem czasu pracy 8000 godzin w skali roku, produkująca 8 TWh energii elektrycznej, produkuje po następujących kosztach: koszt zużytego paliwa jądrowego ok. 40 mln euro rocznie, koszt utrzymania ruchu – ze składką na fundusze postępowania z odpadami promieniotwórczymi oraz na likwidację elektrowni ok. 16 mln euro rocznie – daje to koszt produkcji razem 56 mln euro w skali roku" ['tendencyjnie zaniżony', to delikatne określenie - koszta likwidacji elektrowni atomowej rzadko nie przekraczają kosztów jej budowy]. "Według MG porównywalna elektrownia węglowa z 2 blokami na parametrach nadkrytycznych, bez wychwytu CO2, o sprawności 43 proc. produkuje po następujących kosztach: koszt zużycia paliwa 0,38 mln t węgla na 1 TWh (w cenie średniej 55 euro za tonę) i przy emisji CO2 0,8 tony na MWh koszt wykupu uprawnień na emisję (po 39 euro za tonę) kosztuje 248 mln euro rocznie – daje to razem koszt produkcji 415 mln euro rocznie." ['tendencyjnie zawyżony', to delikatne określenie - koszt wsadu węglowego zawyżono 2-krotnie] ministerstwo-gospodarki-o-koszcie-budowy-elektrowni- jadrowej Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od. 07.06.10, 17:39 Nie rozumiem po co podajesz linki które przeczą tobie. 55e/t? No cóż, nie wiem jakiej jakości węglem pali się w elektrowniach, ale nie wydaje mi się zawyżona. A cena będzie rosła... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od. 07.06.10, 18:08 o co ci chodzi? przeciez ci powiedziałem, że możesz sobie spokojnie doliczyć te 5 eur za tonę coś ty taki up ;) Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba A gdzie koszty przywilejów i szkód górniczych 07.06.10, 17:52 Tendencyjnie zapomnieli dodać? Przecież kopalnie nie pokrywają kosztów szkód górniczych /zawalanie się domów, "siadanie" nowej autostrady/. Tak samo kopalnia nie płaci NIC za "młodzieżowe' emerytury górników. Często nie płaci ZUS-u w ogóle - wielokrotnie kopalniom długi zusowskie "umarzano". Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: A gdzie koszty przywilejów i szkód górniczych 07.06.10, 18:23 a co co ma piernik do... energetyki wiatrowej? nie podobają ci się stosunki w polskim górnictwie? - wybierz Ziętka na prezydenta! pewnie, że są do dupy... zamiast dać zarobić ludziom, to karmi się tam stado wieprzy, które dorwały się do koryta i... nic nie robią, dokładnie tak, jak chyba cały ten 'lyberalny' rząd (może poza rolowanym na okrągło przez własnych ministrów Tuskiem) aha! i kopalnie płacą gminom za szkody... tyle, że znowu trafia to do wspólnego koryta... mimo kul u nogi w formie przeróżnych stad pijaw, górnictwo radzi sobie całkiem nieźle po restrukturyzacji... podobnie jak wiele innych branż... radziło by sobie jeszcze lepiej, gdyby to właśnie sektor energetyczny nie przejadał większości jego potencjalnych zysków - kolejne gigakoryto... a w ogóle to pozamykaj wszystko, rozpuść pracującą jeszcze połowę Polaków do domów albo raczej do puszczy, zbuduj te 6 elektrowni atomowych, a dla oświetlenia gabinetów rządowych i hoteli dla turystów wystarczy w sam raz... bo dla oświecenia to... aaa... szkoda gadać.... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 • gdzie są koszty szkód górniczych • 10.06.10, 16:58 łatwo to sprawdzić: w 2009 r. na rekultywację terenów kopalnie wydatkowały 44 mln zł na usuwanie szkód górniczych wyrządzonych w trakcie 2008 r. w 2009 r wydano łącznie 288 mln zł opłaty ekologiczne wyniosły dodatkowo ok.60 mln zł tzn. łącznie na naprawę szkód w 2009 r. wydano w samym górnictwie węgla kamiennegho blisko 400 mln zł Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od. 08.06.10, 00:07 bonobo44 napisał: > ...budowy elektrowni węglowej? > > zapominasz, ze roczny wsad paliwa do reaktora to... kilkadziesiąt ton > > a to czyni na dziś ok. 160 mln złotych rocznie za samo paliwo dla > jednego bloku 1 GWe ***************************** Jednak dostarczenie kilkudziesięciu ton rocznie to fraszka i igraszka wobec konieczności dostarczania 2 milionów ton. W przypadku lokalizacji takiej, jak Żarnowiec konieczna staje się budowa magistrali kolejowej oraz pomysł na zagospodarowanie gigantycznej ilości odpadów. To wszystko kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od. 08.06.10, 06:17 Trzeba jeszcze uwzględnić tzw. rozkurz. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Czym różni się budowa elektrowni jądrowej od. 09.06.10, 16:01 "W czerwcu okazało się, że w najstarszym niemieckim składowisku odpadów nuklearnych, w kopalni soli Asse II pod Wolfenbütel, od kilkunastu lat wycieka radioaktywny koktajl zawierający m.in. pluton. Naukowcy opiekujący się składowiskiem o sprawie wiedzieli, ale nikogo o niej nie informowali." wyborcza.biz/biznes/1,101562,5496536,Atomowe_starcie_w_Niemczech.html po co nam takie jak ten kwiatki? wpuśćmy ich na nasze podwórko, to z nami też zaczną uprawiać takie same albo jeszcze gorsze podchody! 1 GWe elektrownia jądrowa zuzywa ok. 35 ton uranu rocznie, dając istotnie "tylko" ok. 10 ton odpadów wysokoaktywnych oraz 100 ton średnio i niskoaktywnych. Nikt jednak o zdrowych zmysłach nie postawi nie tylko domu, ale na dłużej nawet stopy na takim 10- tonowym fundamencie. Tymczasem takie właśnie "fundamenty" niewielkiej w końcu części światowego przemysłu energetycznego pozostaną na tej planecie na zawsze jako wieczyste pomniki "cywilizacji" XX i XXI wieku. Istotnie więc warto przyjrzeć się im bliżej nieco, bo no bo jak "dobrze" pójdzie, wkrótce i nam przyjdzie sobie gdzieś taki "pomnik" zafundować: Na świecie 432 reaktory o łacznej mocy 340 GW(e) dają 3400 ton takich odpadów rocznie i 136.000 ton po 40 latach (składowanych "na wieczną XX i XXI wieku pamiątkę") (odpadów pozostałych jest 1.360.000 ton). USA w 109 reaktorach uzyskuje moc 100 GW(e), co oznacza 1000 ton odpadów wysokoaktywnych rocznie i 40 tys. ton takichże po każdych 40 latach. Francja ma 56 reaktorów o mocy 58 GW(e), co daje rocznie odpowiednio 580 ton odpadów wysokoaktywnych oraz 5800 ton pozostałych. Przez okres 40 lat eksploatacji oznacza to 23200 ton tych pierwszych i 232000 ton pozostałych. A to już nie jest bagatelka, zważywszy na fakt, że te pierwsze muszą być składowane praktycznie "na wieczność". Składowisko krótkożyciowych odpadów promieniotwórczych CSM Centre de la Manche we Francji po 25 latach działania (1969-1994) zawierało 530 000 m3 odpadów promieniotwórczych; w 1991 otwarto nowe Aube centre (CSA) o pojemności 1 000 000 m3; tu można zobaczyć, jak wyglądało to pierwsze: www.ptbr.org.pl/skladowanie%20odpadow.pdf Szwecja tylko w latach 1988-2010 umieści 60 000 m3 takich odpadów w podziemnym składowisku na północ od Sztokholmu: www.nea.fr/html/brief/images/br-6-4.gif Miejscem składowania powstających w Polsce odpadów promieniotwórczych jest składowisko w Różanie - istnieje od 1961 r. i jest jedynym tego typu obiektem w naszym kraju. Roczne składuje się tu ok. 50 m3 promieniotwórczych odpadów stałych (2000 m3 na 40 lat), (ponadto ok. 100 m3 odpadów ciekłych przechowywanych jest na terenie ZUOP w Świerku). czas będzie pomyśleć o 100 razy większym... no i o jakimś wieczystym sarkofagu: Miejsca wytypowane jako perspektywiczne dla budowy geologicznego składowiska odpadów promieniotwórczych: w centralnej Polsce: Damasłąwek, Łanięta, Kłodawa, Jarocin na Suwalszczyźnie: Krasnopol, Tajno, Rydzewo, Kruszyniany www.ptbr.org.pl/skladowanie%20odpadow.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Na trzysta lat, powiadasz? 07.06.10, 12:12 Uuuuu, to po nas chocby potop, nie ma sie co przejmowac... A masz moze oszacowanie kosztow: - modernizacji istniejacej infrastruktury, - rozproszenia infrastruktury, - posprzatania burdelu zwiazanego z syfem zwiazanym ze spalaniem wegla, - zwiazanych z leczeniem chorob wywolanych przez emitowane do atmosfery syfy? Bo jak nie masz takich oszacowan to mozesz sobie bredzic do woli... > w odróżnieniu od pikujących w górę cen blendy uranowej (jak myślicie? dlaczego?) Dlatego, jak sadze, ze zniknal popyt, wszyscy z tego rezygnuja i nikt nie jest zainteresowany atomem? No co - to Ty tak twierdzisz, a na poparcie tego podajesz argument o rosnacych cenach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 wegiel nalezy zostawic na pozniej, 07.06.10, 12:17 jak juz nie bedzie ropy to bedzie potrzebny jako surowiec dla przemyslu chemicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Mara, spoko... 07.06.10, 12:22 ...przeciez to dopiero za 300 lat, nie ma sie co przejmowac ;) A o wadach atomu (oprocz kosztow - przesadzonych i jednostronnych) nadal niczego sie nie dowiedzielismy... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 nikt nie mowi o najwiekszym problemie 07.06.10, 12:31 co zrobic z odpadami i gdzie je bezpiecznie ulokowac na te pare tysiecy nastepnych lat. Niemiecka projekt skladowania pod ziemia w bylych kopalniach soli sie wlasnie sypie, dokladniej jest zalewany solanka. Osobiscie uwazam, ze najlepsza jest mieszanka. Wiele wskazuje na to, ze mozna bedzie w Polsce wybudowac elektrownie gazowe ( najsprawniejsze i dajace mozliwosc sterowania moca). Umowa z gazpromem przewiduje duze dostawy, a poklady gazu lupkowego daja nadzieje na nastepne zrodla wlasnego gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Mowi, mowi... 07.06.10, 12:59 Odpady radioaktywne to problem, istotnie - ale naiwnoscia jest twierdzenie ze w trakcie spalania paliw kopalnych one nie wystepuja i nie sa wydzielane... Wybacz, ale moim zdaniem duzo latwiej poradzic sobie z kilkoma tonami zuzytego uranu niz milionami ton produktow spalania wegla i gazu - bo dzisiaj sie o tym mowi niechetnie, ale one tez sa trujace i/lub zawieraja pierwiastki radioaktywne... Po prostu - nie ma cudow, mara. Sa tylko zle udokumentowane fakty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (.)(.) Re: Mowi, mowi... IP: 109.255.153.* 07.06.10, 13:25 caly przekret z globalnym ocipieniem na skutek CO2 wymyslily kraje bogate, zeby ukrecic leb gospodarkom krajow rozwijajacych sie jak polska. niemcy najzwyczajniej na swiecie boja sie potencjalu polskiej gospodarki. to dlatego zmusza nas, zebysmy placili ogromne za emitowanie calkowicie w przyrodzie naturalnego gazu aby ceny wysokie energii hamowaly rozwoj. w miedzyczasie ich sluzby specjalne przy pomocy najrozniejszych oplaconych "ekspertow" wlasnych i krajowych, przez nagonke w niemieckich mediach w polsce, przez finansowanie wszelakiej masci ekooszolomow i przekupywanie politykow beda staraly sie zablokowac wszelkie inwestycje w atom w polsce. a wystarczy przytoczyc jeden argument. wszystkie kraje ktore w europie ktore maja elektrownie atomowe planuja budowe nowych, wiec jest to i bedzie oplacalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (.)(.) Re: Mowi, mowi... IP: 109.255.153.* 07.06.10, 13:33 zamiast walki z wiatrakami czyli topienia gigantycznych pieniedzy w ograniczanie emisji CO2 najzwyczajniej w swiecie wydajmy ulamek tych pieniedzy na ogolnoswiatowa akcje zalesiania nieuzytkow. lasy najlepiej poradza sobie z nadwyzka CO2 jaka emituje do atmosfery czlowiek (a jest to maly procent ogolnej emisji CO2 w przyrodzie) Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Brednie i kłamstwa 08.06.10, 09:01 Końcówka artykułu jest najlepsza - gaz łupkowy! Otóż proszę państwa: 1. Złoża tego gazu są słabo zbadane, a do wydobycia daleka droga. To dzielenie skóry na niedźwiedziu, którego jeszcze nie widzieliśmy i nie wiemy czy jest. 2. Gaz jako źródło energii nie jest ani odnawialny, ani tym bardziej nie ogranicza emisji CO2!!! A naszym wypadku ciągle najtańszym źródłem energii jest węgiel. Kamienny i brunatny. Tylko - podobnie jak gaz - jest to źródło nieodnawialne i emitujące CO2. Nie lubię takich "ekspertów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Elektrownie na gaz (łupkowy) emitują dużo CO2) IP: *.grupalotos.pl 07.06.10, 13:03 Są sprawniejsze od węglowych i na ropę, ale jednak tylko trochę. A problem CO2 nadal nierozwiązany. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Elektrownie na gaz (łupkowy) emitują dużo CO2 07.06.10, 13:21 nie znalazlam dokladnych danych o emisji CO2. Ale dane o sprawnosci turbin gazowych sprzezonych z turbinami parowymi: a tu daje sie osiagnac 60% sprawnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Że są sprawniejsze to fakt, IP: *.grupalotos.pl 07.06.10, 13:51 ale 60% sprawności nie oznacza, że o tyle mniej emitują CO2, tylko , że osiągają 60%energii zawartej w paliwie jest zamieniane na energię elektryczną ( reszta jest tracona). Problem w tym ,że nowe bloki gazowe, będą zwiększać ilość CO2, a nowe bloki jądrowe, przynajmniej nie zwiększać. Osobiście jestem za podnoszeniem cen energii, bo to wymusza oszczędność i w perspektywie zmniejszać konieczność przyrostu mocy w elektrowniach (ze zmniejsząc wogóle to mrzonki). Ale są tego granice, bo gospodarka będzie mniej konkurencyjna do krajów , które tego nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Elektrownie gazowe to droga donikąd. 07.06.10, 13:06 O czym przekonali się Amerykanie - stąd wskrzeszanie u nich programu atomowego przez administrację Obamy. Same el. gazowe są fajne, pozwalają na elastyczne dodawanie i zdejmowanie mocy - szkoda tylko, że gaz jest zbyt cennym surowcem. W Polsce ich funkcje pełnią elektrownie węglowe - i AFAIK to wystarczy. Trzeba sobie uświadomić, że ogniwa paliwowe itd. to pieśń dalekiej przyszłości, do tego mocno wątpliwa - silnik spalinowy będzie nam więc towarzyszył jeszcze długo. Do tego elektryfikacja pojazdów w sytuacji, gdy napędzane są one prądem z gazu jest zwyczajnie bez sensu. Dochodzi też kwestia tradycyjnego ogrzewania gazem. Stąd węglowodory jak gaz i ropa muszą być oszczędzane na potrzeby pojazdów i przemysłu chemicznego. Prąd musi powstawać z innych źródeł, a tu najpilniejszym dodatkiem do polskiej sieci jest atom. Tyle okiem laika, który jednak coś czytał i próbuje myśleć, w przeciwieństwie do "dziennikary". Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: nikt nie mowi o najwiekszym problemie 07.06.10, 14:21 Naucz się babo w końcu, że to nie było składowisko i nikt nie mówił, że ono ma wytrzymać po 2010. Składowali tam kilkadziesiąt lat temu eksperymentalnie słabo radioaktywne odpady, które są już zupełnie bezpieczne. Gaz łupkowy? Myślisz, że sam się wydobędzie? Za darmo? Nie, będzie po cenie rynkowej. I co, zamiast ograniczać import będziemy nim jak głupi palić? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 ale cham z tego zera technicznego 07.06.10, 14:47 0.tech napisał: > Naucz się babo słoma z buciorów temu zeru wyłazi Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: ale cham z tego zera technicznego 07.06.10, 14:51 Nie lubię jak po raz 10 pisze ktoś to samo, chociaż wcześniej wyjaśniałem. W szczególności dotyczy to takiego tłumoka jak ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ale cham z tego zera technicznego 07.06.10, 15:59 zero razy 1000 nadal pozostanie zerem, głąbie techniczny 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ale cham z tego zera technicznego 07.06.10, 16:16 Z programów nauczania, mam na myśli licea, praktycznie usunięto fizykę, na rzecz nauki o wierze i obrzędowości. Weź wytłumacz takiemu np. zasadę zachowania energii czy II zasadę termodynamiki i cykl Carnota. A tak przy okazji, słowo "bonobo" oznacza pawiana, zwierzę stadne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: ale cham z tego zera technicznego IP: *.net.autocom.pl 07.06.10, 20:31 > A tak przy okazji, słowo "bonobo" oznacza pawiana, zwierzę stadne. "bonobo" to jeden z gatunków szympansa, zwierzęcia rodzinnego... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ale cham z tego zera technicznego 07.06.10, 23:33 Istotnie, w innym miejscu się poprawiłem. Ale co małpa, to małpa. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: ale cham z tego zera technicznego 09.06.10, 12:24 zigzaur napisał: > co małpa, to małpa. też tak uważam 8-) lepsze to na pewno niż największymi zygzakami nawet zakręcony dinozaur Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Amerykanie zmniejszyli w ten spoób emisję znacznie 07.06.10, 13:38 zwiększając ilość wytwarzanej energii i nie budując (od 3MIsland) ani jednej el.atomowej!!! A nie wynika to ze zmniejszonego zapotrzebowania na energie będącego konsekwencja, ze niemałą cześć swojego przemysłu przenieśli do Azji Re: Super... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Amerykanie zmniejszyli w ten spoób emisję zna 07.06.10, 14:53 nie nie wynika w rzeczonym ojkresie zapotrzebowanie na energię i jej wytwarzanie w Stanach zdecydowanie wzrosło przy jednoczesnym zdecydowanym spadku produkcji CO2 szok, co? dlaczego? bo Amerykanie dokonali konsekwentnego gigantycznego skoku technologicznego w sposobie spalania węgla - ot i cała tajemnica... u nas tak wydajnie pracują tylko nieliczne najnowsze bloki energetyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Amerykanie zmniejszyli w ten spoób emisję zna 07.06.10, 15:01 Różnica może być maksymalnie o kilka procent sprawności (max 1% w skali całkowitej produkcji CO2). Koniec przemysłu ciężkiego miał tutaj największe znaczenie. Natomiast teraz w Chinach/Indiach itd co tydz otwierają nową elektrownię. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Amerykanie zmniejszyli w ten spoób emisję zna 07.06.10, 16:08 0.tech napisał: > Różnica może być maksymalnie o kilka procent sprawności (max 1% w > skali całkowitej produkcji CO2). słusznie nazwałeś się zerem technicznym różnica stanowi od 10% sprawności (na samej modernizacji bloku) do efektywnie (ekonomicznie liczonych) kilkudziesięciu, przy dołożeniu równoczesnego wytwarzania ciepła dla potrzeb grzewczych > Koniec przemysłu ciężkiego miał tutaj największe > znaczenie. 3,14159...-sz jak klasyczne zero techniczne... jakie znaczenie ma to, do czego wykorzystuje się wytwarzaną energię? ważne jest jedynie to, że jej zużycie w tym okresie w USA wzrosło, a nie zmalało jak by się takiemu zeru zdawać mogło... > Natomiast teraz w Chinach/Indiach itd co tydz otwierają nową > elektrownię. co tydzień? może z częstotliwością prądu w sieci? niedługo zaczną tam buczeć 8-) w tych krajach 3-go świata? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nie żaden szok tylko pustoslowie: bez linków do 07.06.10, 19:02 wiarygodnych danych to co piszesz jest tylko wyrazem Twojego albo przekonania albo chciejstwa. Tak jedno jak i drugie nie stanowi argumentu. "Amerykanie dokonali konsekwentnego gigantycznego skoku technologicznego" Ze dokonali skoku to jest pewne ale nie wiadomo czy nie byl to ten sam skok czy krok do przodu, stojącego nad przepaścią z którego żartowano w swoim czasie .... Nie tylko zresztą pewnie w naszym kraju olbrzymie rezerwy w ograniczaniu emisji CO2 przez, nie tylko pewnie zresztą przez energetykę, lezą w zwykłej uczciwości inżyniera produkcji, który oszczędzając filtry nocą (tak żeby nikt nie widział bo mógłby się na przykład zdarzyć jakiś nadgorliwy radny czy inspektor) uwalnia w atmosferę wszystko co się da. Nie wspominając o już o górnictwie, które często dostarcza węgla gorszego niż zamówiony każąc sobie płacić jak za zamówiony. Te rezerwy w ograniczaniu emisji CO2 są pewnie w naszym kraju podobne jak te, które wynikałyby z dostępu do technologi osiągniętej dzieki "gigantycznemu skokowi technologicznemu" Amerykanów Re: Amerykanie zmniejszyli w ten sposób emisję zna Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Super... 07.06.10, 14:19 Może dlatego, że cały przemysł ciężki przeniósł się do Azji? Druga sprawa oszczędności same z siebie sporo kosztują, a efekt nie zawsze jest wystarczający. Ok poprawimy sprawność polskich elektrowni z 35% do 45% za kosmiczne pieniądze, ale i tak będziemy palić węgiel bez opamiętania. Elektrociepłownie też nie wszędzie ci się opłacają, co by do każdego ciągnąc rury, nie mówiąc o stratach. Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: Super... 07.06.10, 11:50 Nie da się też tak zmodernizować elektrowni węglowych, żeby nie lądowało na hałdzie dziesiątki ton substancji toksycznych i radioaktywnych. Dlaczego pan ekspert nie powiedział, że na każdej takiej górce koło elektrociepłowni leży np. średni 3 tony uranu i to w zaden sposób nie osłoniętego i nie zabezpieczanego. Nie zainteresował się też tym, że śmiertelnośc ludzi, zwłaszcza dzieci i ilość wad wrodzonych u niemowląt w poblizu takich elektrociepłowni jest drastycznie wyższa niż gdzie indziej. Niemcy co prawda szumnie ogłosiły zamknięcie elektrowni jądrowych, ale...za 50 lat. A na marginesie - to co jest w ogniwach słonecznych, jet tak trujące, że pestycydy to przy tym kaszka z mlekiem. Już teraz się naukowcy zastanawiają co się będzie działo z tymi potwornie trudnymi do utylizacji i niesamowicie trującymi śmieciami, jak trzeba będzie je wymieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 11:36 Nie da się wykorzystać elektrowni atomowych jako ciepłowni???? Elektrownia jądrowa jest RÓWNIEŻ elektrownią cieplną, która produkuje parę zasilającą turbiny. Jedyna różnica polega na tym, że ciepło do wytworzenia pary (oraz gorącej wody) pochodzi nie ze spalania ale z reakcji jądrowej. Ale poziom edukacji! Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 12:07 zigzaur, proszę cię - nie udawaj, że jesteś głupszy niż ustawa przewiduje! jak niby chcesz dostarczyć to ciepło do odległej o 50 km metropolii? dobrze wiesz, że ono niemal w całości grzeje wyłącznie atmosferę bądź jakąś rzekę lub jezioro! i w ten sposób to aż 70% ciepła wytwarzanego przez reaktor idzie właśnie w p...u! Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 14:24 Przeczytaj mój inny post. Sugerowanie, że dałoby się 100% energii wykorzystać to idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 16:19 To nie jego wina, że w szkole teraz o tym nie uczą. Teraz uczą np. o różnych kolorach ornatów, o różnych Matkach Boskich (z tą najnowszą, Tupolewską) i innych pierdołach. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 16:42 moglibyście sobie podać ręce... proponuję, abyście spotkali się w tym celu ze sobą w realu... zafundujcie sobie obaj przy okazji ognie bengalskie, jak w "Ogniem i mieczem', to może zobaczycie, gdzie się podziewa energia spalania 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:37 Profesor Mez jest kompetentny? Zastosuje jego wnioskowanie. Po wypadku samolotu prezydenckiego do Smolenska Poalcy zdecydowali sie nie latac samolotami, bo to zbyt niebezpieczne. Dobre? Tak, takie samo wnioskowanie. Dodam jeszcze, ze ten pan powtarza frazesy, bo ograniczylismy wydzielanie CO2 chyba najbardziej w Europie (w stosunku do tego co bylo w 1989), tak wykonalismy protokol z Kioto, ze w nagrode zabrano nam sprzedaz limitow, bo by ich cena ostro poszla w dol i ekolodzy nie mogli by zarabiac. Odpowiedz Link Zgłoś
mecenas_misiura Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 11:43 Ty nie wiesz o czym piszesz, skoro swoja wiedzę o stanie polskiej energetyki opierasz na profesorze z Berlina, który jest być może świetnym teoretykiem jeżeli chodzi o sytuację w Niemczech. Natomiast tu jest Polska, która jeżeli nie uruchomi elektrowni jądrowych (Wiesz ile ich mają DE?) to po roku 2020-25 będzie miała ogromne niedobory energii, w związku z wejściem w życie dyrektyw dot. CO2 i emisji przemysłowych. O ile uprawnienia do CO2 można kupic i się działa, o tyle naruszenie norm z emisji przemysłowych skutkuje zamknięciem elektrowni. A kto był promotorem zaostrzeń norm dot. węgla? Niemcy. Energetyka cieplna to niewielki ułamek produkcji prądu, i rzeczywiście gdybyśmy mieli ją opartą na ruskim gazie jak Niemcy, to coś by się dało zrobic. Natomiast modernizacja naszych kotłów węglowych na gazowe polega na tym, ze zrównujesz zakład z ziemią, i budujesz od nowa. Koszty są ogromne (a i tak będa musiały być częściowo poniesione) i w niczym nie poprawią naszej sytuacji energetycznej - moce są zbyt małe. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 12:20 1)za 160 mld zł jesteżmy w stanie postawić do 500 nowoczesnych elektrociepłowni (w każdym ciut większym mieście przynajmniej jedną) tylko one będą dysponowały mocą 50GWe i pokrywały w ten sposób przez okrągły rok całe nasze zapotrzebowanie na energię elektryczną i większość naszego zapotrzebowania na ciepło zimą... 2) wszystko to przy wzroście efektywnej sprawności cieplnej dobrze ponad 20%... (tzn. średniorocznie tylko niecałe 50% a nie jak obecnie blisko 70% ciepła ze spalania węgla będzie grzało atmosferę) 3) na dodatek wszystko to - i to również jest niezmiernie ważne - bez koniecznoości modernizacji przestarzałych przesyłowych sieci energetycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Superfajnie... 07.06.10, 12:25 A czym bedziesz zasilal, matolku, transport wegla do tych 500 elektrocieplowni? I jak zamierzasz to zrobic bez modernizacji infrastruktury drogowo/kolejowej? I dlaczego uwazasz ze wegiel jest za darmo? Skladowanie odpadow tez, jak rozumiem, nic nie kosztuje? Leczenie dzieci zatrutych wyziewami - tez darmo? Niezlych macie tych yyyykonomow, towarzyszu, w kopalni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Superfajnie... niska emisja 07.06.10, 12:33 A jak, kretynku, transportujesz węgiel do 5 000 000 indywidualnych odbiorców w całym kraju? I dlaczego uwazasz ze niska emisja ze spalania węgla jest zdrowsza dla dzieci niż ograniczana filtrami kominowymi nowoczesnych elektrociepłowni? Czy twoje elektrownie atomowe rozwiążą w jakikolwiek problem spalania śmieci w większości zubożałych prywatnych gospodarstw domowych, zwłaszcza gdy ceny energii pójdą z tego powodu horrendalnie w górę? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 na razie samochadami ciezarowymi 07.06.10, 12:56 a liczba idywidualnych odbiorcow bedzie malec z roku na rok. Po pierwsze czesc ludnosci wiejskiej przenosi sie do aglomeracji. Po drugie wieksze miasteczkopodobne wsie rozbudowuja instalacje gazowe Po trzecie cena polskiego wegla bedzie rosnac szybciej anizeli gazu Po czwarte sporo gospodarstw domowych bedzie przechodzilo na opalanie drewnem. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Za ciezkie pieniadze? 07.06.10, 13:05 > A jak, kretynku, transportujesz węgiel do 5 000 000 indywidualnych odbiorców w całym kraju? Za ciezkie pieniadze, ktore placa ci odbiorcy? Kosztem terenow ktore mozna by bylo lepiej zagospodarowac? Kosztem rozjezdzanych drog w miastach i poza nimi? Kosztem skazenia srodowiska w wyniku tego transportu? To sa wlasnie te koszty ktore wynikaja z naszego uzaleznienia od wegla. I naprawde, jesli myslisz ze budowa setek elektrocieplowni spowoduje ze w pieciu milionach domow przestanie sie palic weglem - to masz naprawde ciekawe poczucie humoru... > Czy twoje elektrownie atomowe rozwiążą w jakikolwiek problem spalania śmieci w większości zubożałych prywatnych gospodarstw domowych, zwłaszcza gdy ceny energii pójdą z tego powodu horrendalnie w górę? No to dyskusja sie konczy, synku, bo znowu zaczynasz to samo - co to znaczy "horrendalnie w gore"? Mozesz mi powiedziec o ile podrozala energia w wyniku wprowadzenia elektrowni atomowych? I nie, nie uwazam ze to rozwiaze problem smieci spalanych w gospodarstwach. I tak, uwazam ze ten sam problem zostanie nawet jesli wybudujesz elektrocieplownie na kazdym rogu... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Za ciezkie pieniadze? 07.06.10, 13:41 kretynofil napisał: > No to dyskusja sie konczy, synku, bo znowu zaczynasz to samo - co to > znaczy "horrendalnie w gore"? Mozesz mi powiedziec o ile podrozala > energia w wyniku wprowadzenia elektrowni atomowych? Nie, synku, dyskusja dopierao się zaczyna... bo no bo i od tego powinno się ja zacząć - od kosztów: a) budowy 6 bloków po 1 GWe za w sumie 160 mld zł b) ceny energii, w której to 160 mld trzeba będzie utopić c) ceny surowca (podobnie jak technologii w całości importowanego) d) kosztów składowania niebezpiecznych odpadów (pod ścisłym nadzorem przez dziesiątki tysięcy lat) e) kosztów społecznych (utrata m-c pracy przez setki tysięcy ludzi na rzecz kilku tysięcy) f) kosztów ekonomicznych związanych z groźbą zamknięcia 90% mocy energetycznej kraju (co oznacza katastrofę ekonomiczną) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Nadal brak informacji o kosztach... 07.06.10, 14:30 > a) budowy 6 bloków po 1 GWe za w sumie 160 mld zł Kwota skad wzieta? > b) ceny energii, w której to 160 mld trzeba będzie utopić To znaczy? > c) ceny surowca (podobnie jak technologii w całości importowanego) Jezu jezu. Powinnismy zaczac jezdzic furmankami - bo wiekszosc aut jest importowanych. > d) kosztów składowania niebezpiecznych odpadów (pod ścisłym nadzorem przez dziesiątki tysięcy lat) Bo odpady z elektrowni konwencjonalnych - nie istnieja, prawda? Wystarczy je wysypac na ziemie obok elektrowni i koszty sa juz zerowe. Ponadto nie ma sensu szukac alternatywy dla paliwa ktore sie skonczy w ciagu kilkudziesieciu lat (bo to taki odlegly termin) - ale trzeba sie przejmowac skladowaniem na przestrzeni dziesieciu tysiecy lat - bo to przeciez jak jutro... > e) kosztów społecznych (utrata m-c pracy przez setki tysięcy ludzi na rzecz kilku tysięcy) I wlasnie dlatego uwazam ze masz racje - powinnismy wypie*dolic na zbity pysk wszystkie komputery, maszyny, samochody, automaty - bo przeciez one zabieraja ludziom prace. No i przy swoich wyliczeniach zapominasz o tysiacach lekarzy bez zajecia - bo czym beda sie zajmowac jak dzieci przestana chorowac na gardlo od syfu latajacego w powietrzu? Ja powiem wiecej - w ramach ratowania miejsc pracy proponuje w kazdej gminie wprowadzic komory inhalacyjne gdzie kazde dziecko bedzie moglo (i musialo!) sobie poodychac tlenkiem wegla - to na pewno rozwiaze problem z utrata pracy przez lekarzy... > f) kosztów ekonomicznych związanych z groźbą zamknięcia 90% mocy energetycznej kraju (co oznacza katastrofę ekonomiczną) No pewnie ;) ------------------------ Sorry, bonobo - ja myslalem ze mam do czynienia z kretynem ktory zyje z energetyki konwencjonalnej i przepraszam Cie za to. Teraz widze ze mam do czynienia z kretynem zbyt tepym zeby kiedykolwiek dostac jakakolwiek posade, zyjacym z renty i pierdzielenia co w pozyczonym ND przeczyta - taki typowy "prawdziwy Polak", "patryjota" - czyli im gorzej dla Polakow tym lepiej dla Prawdziwych Polakow... Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Za ciezkie pieniadze? 07.06.10, 14:37 www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/pge;chce;wybudowac;2;elektrownie;jadrowe,241,0,418033.html Masz wnioski czemu e. atomowa jest tańsza od węglowej. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Za ciezkie pieniadze? 07.06.10, 16:19 tak,jeśli PGE nie zamierza zapłacić za te elektrownie, to istotnie będzie tańsza 8-) forum.gazeta.pl/forum/w,644,112537256,112561162,Czym_rozni_sie_budowa_elektrowni_jadrowej_od_.html PGE chętnie wybuduje te bloki bez żadnego ryzyka, bo no bo na gwarancjach rządowych, ale póki co z własnej kiesy jest gotów wyściubić tylko na konwencjonalne - cytuję: "PGE nie zrezygnuje z projektów budowy mocy opartych na węglu. Na dzień dzisiejszy rozpoczęliśmy inwestycje w Opolu, gdzie powstaną dwa bloki po 1000 MW i w Turowie, gdzie będzie nowy blok o mocy 500 MW" - powiedział prezes PGE, dodając, że przetarg na budowę bloków w Opolu ruszy w pierwszej połowie tego roku. " wiesz może, dlaczego, moje ty zero techniczne? Odpowiedz Link Zgłoś
po_co_mi_konto Re: Za ciezkie pieniadze? 09.06.10, 09:04 Ja tam nie wiem, ale może chodzi o dywersyfikację źródeł energii? Jedni ludzie się zabezpieczają i DYWERSYFIKUJĄ. Inni stawiają tylko na jedno źródło. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Superfajnie... 07.06.10, 12:38 powiedzialybym 450 elektocieplowni. 50 duzych spalarni smieci w miestach ta in i prad i ciepla wode. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Superfajnie... 07.06.10, 12:53 sama widzisz... jeśli zmniejszymy tę liczbę o dalsze 50 (do 400), to będziemy mogli za zaoszczędzone środki postawić dodatkowo nawet kilkaset mniejszych spalarni biomasy (np. wierzby energetycznej) w pomniejszych miejscowościach... a to jest już zaliczane do EO i radykalnie zmniejszy najbardziej szkodliwą niską emisję... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Bonobo, zamiast... 07.06.10, 13:07 ...sie spuszczac ze tatus bedzie mial kontrakty na wydobycie wegla i kupi Ci kolejnego Jaguara - moze podasz koszty palenia weglem? Bo caly czas powtarzasz, synku, 160mld, horrendalnie, drogo, kosztowne - w odniesieniu do energii atomowej - a ja sie caly czas pytam: ile kosztuje energetyka oparta na weglu? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Kretynofil, zamiast... 07.06.10, 13:28 ...sie spuszczac ze tatus bedzie mial kontrakty na wylewkę betonu pod fundamenty elektrowni jądrowej i kupi Ci kolejne Mirafiori *) może zechcesz nam wyjaśnić, w jaki sposób te twoje 6 bloków atomowych po 1 GWe ma Polsce zapewnić 50 GWe energii i ogrzać 10 mln gospodarstw domowych? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Super - i nadal bez konkretow... 07.06.10, 14:22 I nadal nie dowiemy sie ile w przyblizeniu kosztuje energetyka weglowa... Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Super - i nadal bez konkretow... 07.06.10, 14:40 Bo to nie sposób tak łatwo oszacować ile co kosztuje. Same koszta inwestycji to jedno. Ale np. w e. atomowej po zbudowaniu już za nic się prawie nie płaci. Odpada cały koszt paliwa. Z drugiej strony e. atomowe muszą być budowane solidnie więc i działają 2x dłużej od węglowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Super - i nadal bez konkretow... 07.06.10, 16:25 Oprócz mnie, na tym forum tylko "kretynofil" i "0tech" mają pojęcie i zdolność myślenia. Reszta nadaje się tylko na kasjerów albo ochroniarzy. Ewentualnie do akwizy. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Super - i nadal bez konkretow... 07.06.10, 16:48 czyżbyśmy mieli tu do czynienia z naszym ministrem ds. energetyki we własnej osobie? (ksywka zigzaur jak dinozaur z zamaszystym podpisem mogłaby na to wskazywać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Super - i nadal bez konkretow... 07.06.10, 16:50 przepraszam było kilka naprawdę dobrych odpowiedzi dla bonobo. Bodajże darr.darek też ładnie go ścisnął. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: Kretynofil, zamiast... 07.06.10, 15:08 Koleś... energetyka jądrowa cały czas się rozwija i miniaturyzuje. Toshiba/Westinghouse planuje wprowadzić do sprzedaży w USA małe przydomowe bezobsługowe reaktory o mocach rzędu dziesiątek MW. To prawie jak te Twoje małe elektrociepłownie w każdej mieścinie, tylko węgla kupować i dokładać do pieca nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Kretynofil, zamiast... 07.06.10, 16:24 hardy01 napisał: > Koleś... energetyka jądrowa cały czas się rozwija i miniaturyzuje. > Toshiba/Westinghouse planuje... Koleś, ami pod koniec lat 60-ch planowali wysłać ludzi na Marsa przed rokiem 1980! i to za jedyne 90 mld dolarów, hi!hi! może by i wysłali, gdyby rozwój miniaturyzacji pozwolił im na uzyskanie kingsajzu 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Kretynofil, zamiast... 07.06.10, 16:27 Hej debilku, małe elektrownie to technologia, która już istnieje. Nie pomyślałeś o reaktorach z łodzi podwodnych/statków? Ah no tak ty masz problemy z myśleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kretynofil, zamiast... 07.06.10, 16:45 www.google.pl/images?q=bonobo&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&source=univ&ei=vgINTJejM8ulOKmlrfUP&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=5&ved=0CEkQsAQwBA Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 0-tech, zamiast... 09.06.10, 12:36 Hej debilku, a pomyslałes ile kosztuje taki reaktor do atomowego okrętu podwodnego? Ah no tak ty masz problemy z myśleniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... IP: *.pool.mediaWays.net 07.06.10, 14:25 Czyli trzeba bedzie otworzyc jakies 500 malych przyzakladowych kopalni czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 14:28 Obecnie koszt 1MW nowoczesnej elektrowni węglowej jest niewiele niższy niż e. atomowej. Więc nie opowiadaj bajek i nie wymyślaj jakiś 160mld, które nie wiadomo skąd się wzięły. Elektrociepłownie też mają bardo ograniczony zasięg, gdyż sieć ciepłownicza kosztuje kosmiczne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 09.06.10, 12:55 ano stąd +25%, bo to Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Mecenasie! 07.06.10, 16:26 Ten profesor to budżetowy politolog. To zdanie powinno zamknąć dyskusję nad bredniami tego błazna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Mecenasie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 19:25 Lutz Mez (born 1944) is Senior Ass. Prof. at the Department of Social and Political Sciences, Freie Universität Berlin. Fachowiec z niego jak z koziej du.py trąbka. Odpowiedz Link Zgłoś
szlakuls Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 12:09 bonobo44, największe polskie elektrownie nie są elektrociepłowniami i znajdują się wiele kilometrów od ośrodków miejskich. energetyka.wnp.pl/elektrownie/ Obecnie 60% prądu powstaje z węgla kamiennego a 38% z węgla brunatnego. Te proporcje muszą ulec zmianie. Pisząc o modernizacji pomijasz fakt, że oznacza ona wymianę 60-80% urządzeń w elektrowni, a polskie elektrownie są zdekapitalizowane gdyż mają średnio 30-40 lat. Weź też pod uwagę cały rachunek produkcji prądu z węgla począwszy od budowy i eksploatacji kopalni, transport węgla, i na północy Polski istnieje brak źródeł prądu co bardzo wpływa na jego koszt dla finalnego odbiorcy. Weź też pod uwagę fakt kto jest właścicielem i kto inwestuje pieniądze - robi to właściciel, a państwo jako takie nie jest właścicielem konwencjonalnych elektrowni. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 12:27 1) za 160 mld zł możemy wybudować 6 GWe bloków atomowych, co stanowi nieco ponad 10% naszego zapotrzebowania na energię elektryczną... jesli teraz - z braku środków - resztę instalacji (goniących już dziś resztkami sił) będziemy zmuszeni w trakcie tej budowy zamknąć, nasze moce spadną efektywnie 10-krotnie! 2) za te samo 160 mld zł jesteśmy w stanie postawić od podstaw do 500 nowoczesnych elektrociepłowni (w każdym ciut większym mieście przynajmniej jedną) - tylko one będą dysponowały mocą 50GWe i pokrywały w ten sposób przez okrągły rok całe nasze zapotrzebowanie na energię elektryczną i dodatkowo większość naszego zapotrzebowania na ciepło zimą... Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 14:49 Gdzieś coś się bzdur naczytałeś i teraz jak katarynka powtarzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 15:16 Zapominasz, że de facto energetyka zawodowa w Polsce jest już prywatna. Zatem koszty modernizacji bloków energetycznych będą pokryte z prywatnych aktywów (efektywnie: przerzucone w czasie na klientów). M.in. w PGE Bełchatowie o ile wiem są na ukończeniu 2 nowe bloki energetyczne po 850MW. Problem w tym, że złoże powoli będzie się wyczerpywać. W Warszawie Vattenfall Heat cały czas modernizuje elektrociepłownie (wymiana turbozespołów, nowe kotły, bodaj rezygnacja z mazutu jako paliwa). Podobnie będą robić inni, ale na węglu długo nie pociągniemy. Podobno w pozwoleniach na wiatraki mamy tyle mocy, że moglibyśmy wyłączyć wszystkie elektrownie, a jeszcze na eksport by starczyło. Tylko jeden szkopuł: zapewnienie ciągłości dostaw - energetyka zawodowa to ponad 97% reliability plus moc rezerwowa gotowa na każde polecenie Krajowej Dyspozycji Mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raor Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... IP: 194.115.250.* 07.06.10, 12:25 W Niemczech kupujac prad mozna wybrac zrodlo jego pochodzenia. Zgadnij "ekspercie", ktory prad jest najtanszy i dlaczego :)? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 z elektrowni atomowych, bo juz sie 07.06.10, 12:43 zamortyzowaly i nikt nie wlicza do ceny pradu przyszlych kosztow skladowania odpadow. To taki maly "prezencik" dla nastepnych pokolen. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Radioaktywne hałdy popiołów są lepsze? 07.06.10, 15:02 Ponadto: czy masz jakieś źródło twierdzenia, że nikt nie wlicza mogilników do ceny energii atomowej? Zgadywałbym, że jest dokładnie odwrotnie: z powodu strachu i lobbyngu składowanie odpadów atomowych jest jak najbardziej wyceniane, a popiołu niekoniecznie. Co więcej, z całą pewnością rząd federalny dotuje wydobycie węgla, czego oczywiście nie robi dla uranu. Pogódź się z faktami: energia atomowa jest tańsza. AFAIK prąd we Francji jest najtańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Radioaktywne hałdy popiołów są lepsze? 08.06.10, 00:23 aegis_of_heart napisał: > Zgadywałbym, że jest dokładnie odwrotnie: z powodu strachu i lobbyngu > składowanie odpadów atomowych jest jak najbardziej wyceniane, a popiołu > niekoniecznie. **************************** Poza tym sama kubatura odpadów radioaktywnych, niewielka w stosunku do popiołów, daje znacznie większą przewidywalność pod względem składowania. Same popioły bywają radioaktywne - odseparowanie składników promieniotwórczych i ich neutralizacja również jest problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... IP: *.pool.mediaWays.net 07.06.10, 14:06 Skad to przeswiadczenie, ze Profesor Lutz Mez jest jak najbardziej kompetentny. de.wikipedia.org/wiki/Lutz_Mez Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Pięknie, pięknie, jeszcze piękniej... 07.06.10, 14:51 Gratuluje linka. Dla nieznających niemieckiego: teraz wiadomo, czemu takie bzdety pisze - bo to nie inżynier, a politolog. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech bonobo44 znowu świruje... 07.06.10, 14:16 Znajomy "ekspert" się pojawił. Po pierwsze to dane w stylu, że kilka elektrowni atomowych to 160mld złotych to se można w dupę wsadzić. Co to znaczy kilka? Ile MW? Ile GWh w ciągu roku? Ano właśnie, to nie takie proste. Jak elektrownia ma mieć 8GW to może i tyle kosztować. >dowodzi to ślepoty naszych władz i zupełnego braku > odpowiedzialności w jakiejkolwiek szerszej perspektywie czasowej... Komuna umarła, władza nie buduje elektrowni tylko inwestorzy pajacu. > sama tylko modernizacja energetyki cieplnej może nam dać więcej > oszczędnosci na emisjach CO2, niż wszystkie planowane u nas > elektrownie atomowe razem wzięte... Taki pusty frazes. Owszem jakby cała energetyka cieplna nie produkowała ani grama CO2, to oszczędności będą większe niż z budowy 1 elektrowni atomowej. >Francja emituje więcej CO2 niż > Polska, dlatego że nie da się wykorzystać elektrowni atomowych jako > elektrociepłowni... Po pierwsze panie ekspercie, to się jak najbardziej daje wykorzystać e. atomowe jako elektrociepłownie. I tu masz gorącą wodę i tu. To z wiatraków się tak nie da. Po drugie Francja mimo, że jest krajem wysoko uprzemysłowionym produkuje mniej CO2 per capita. >a to z uwagi na zasady bezpieczeństwa,które każą > budować je dziesiątki km od dużych ośrodków miejskich... Dziesiątki km? Toż nie ma takiego miejsca w Europie! To niby nasz reaktor Maria to jest na pustyni tak? Zresztą nie ma żadnych podstaw naukowych, żeby budować elektrownie poza granicami miasta. > no i teraz jeszcze jedno pytanie: jak myślicie? po co te "względy > bezpieczeństwa"? Lobby ekodebili działa. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 0.tech znowu dostał hopli z przerzutką... 07.06.10, 14:41 0.tech napisał: > Po pierwsze panie ekspercie, to się jak najbardziej daje > wykorzystać e. atomowe jako elektrociepłownie. To może nam jeszcze tu zechcesz zdradzić, dlaczego się ich do tego nie wykorzystuje, panie ekspercie? > Komuna umarła, władza nie buduje elektrowni tylko inwestorzy > pajacu. Ale, jak doskonale wiesz, pajacu, to władza ustala długofalową strategię energetyczną i to ona daje gwarancje rządowe na kredyty zaciągane na ten cel, palancie. > Po drugie Francja mimo, że jest krajem wysoko uprzemysłowionym > produkuje mniej CO2 per capita. Ale Francja prawie 80% energii elektrycznej uzyskuje z atomu. Już jednak Niemcy, mimo że są krajem wysoko uprzemysłowionym i posiadają 3 razy więcej elektrowni atomowych niż przewidują nasze plany rządowe, produkują więcej CO2 per capita niż Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: 0.tech znowu dostał hopli z przerzutką... 07.06.10, 14:59 > To może nam jeszcze tu zechcesz zdradzić, dlaczego się ich do tego > nie wykorzystuje, panie ekspercie? Bo na Zachodzie prawie nie wykorzystuje się elektrociepłowni. Jak jakiś inny kolega ci odpisał też i w Polsce tylko część elektrowni jest elektrociepłowniami. www.buerger-fuer-technik.de/body_kraft-warme-kopplung.html Wpisałem i znalazłem. Używa się. Tak btw. Otwock z reaktorem Maria to niby wieś? Tylko 50k mieszkańców. > Ale, jak doskonale wiesz, pajacu, to władza ustala długofalową > strategię energetyczną i to ona daje gwarancje rządowe na kredyty > zaciągane na ten cel, palancie. Jak? Stoi z batem i każe budować te tak bardzo nieopłacalne e. atomowe? Nie, jeśli już to może pajacować z limitami CO2 i dopłatami do węgla/odnawialnych. Nikt na siłę nie zmusza do budowy tych elektrowni. > Ale Francja prawie 80% energii elektrycznej uzyskuje z atomu. > Już jednak Niemcy, mimo że są krajem wysoko uprzemysłowionym i > posiadają 3 razy więcej elektrowni atomowych niż przewidują nasze > plany rządowe, produkują więcej CO2 per capita niż Polska. Ale skąd produkują? Nie przypadkiem z przemysłu i prywatnego zużycia? Może zaraz zrobisz porównanie Burkina Faso z Francją? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: 0.tech znowu dostał hopli z przerzutką... 07.06.10, 17:31 > Może zaraz zrobisz porównanie Burkina Faso z Francją? Chcesz powiedzieć, że Niemcy to takie drugie Burkina Faso? Zaiste ciekawa konkluzja 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 zanim napiszesz bzdury sprawdz 07.06.10, 17:36 w kazdym wiekszym niemieckim miescie pracuje elektrocieplownia, czesto jako czesc integralna spalarni smieci. Dostarcza ciepla wode, prad i ogrzewanie. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: zanim napiszesz bzdury sprawdz 07.06.10, 17:44 Możesz to samo zrobić. Jak na razie w Niemczech tylko 13% energii jest produkowane w elektrociepłowniach. Ponoć Polska akurat ma dobrze rozwiniętą sieć ciepłowniczą, konkretnych danych na szybko nie znalazłem. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: zanim napiszesz bzdury sprawdz 07.06.10, 18:03 13% to prawie "nie wykorzstanie" Cytuje twoja wypowiedz: Bo na Zachodzie prawie nie wykorzystuje się elektrociepłowni. Jak jakiś inny kolega ci odpisał też i w Polsce tylko część elektrowni jest elektrociepłowniami. Jesli jeszcze sie uwzgledni fakt, ze w Niemczech ludzie chetnie mieszkaja pod miastem, a nie w miescie to wychodzi calkiem sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: zanim napiszesz bzdury sprawdz 07.06.10, 20:14 Jak dla mnie 13% to nie jest dużo w porównaniu do rojeń "kolegi", któremu marzy się wykorzystanie przynajmniej na masową skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: bonobo44 znowu świruje... IP: *.aof.su 07.06.10, 21:08 to niech kolega atomoniedebil wybuduje sobie EJ w swoim ogrodzie. A co do modernizacji energetyki to sie zgadzam z ekspertem ktorego nazywasz ekodebilem. zamiast robic nowe to trzeba stare najpierw do porzadku doprowadzic. moze wtedy zobaczymy ze EJ jest nam niepotrzebna. modernizacja tez nam da duzo miejsc pracy i zaoszczedzi CO2. Atom naas uzaleznia od zagranicy: technologia zagraniczna, paliwo zagraniczne i pieniadzie na bude pewnie tez. wiemy na czym to sie skonczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Pieknie, pieknie... 07.06.10, 11:27 W Rosji zbudowali je przy okazji, fabryki plutonu z dodatkową funkcją :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferning Re: Pieknie, pieknie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 10:57 Co więcej... Warto by eksperci podali jakieś sensowne alternatywy. Szczerze mówiąc, w przeciwieństwie do większości Polaków nie wiem wszystkiego o wszystkim i chętnie usłyszałbym jakie mamy opcje od osoby, która nie lobbuje za jednym konkretnym, albo przeciwko jednemu konkretnemu rozwiązaniu. Nie chcę się tym emocjonować, chcę coś na ten temat wiedzieć a ciężko znaleźć artykuły zbliżone do obiektywnych (bo na obiektywne raczej nie ma co liczyć, prawda?). I jak tu wybrać nie wiedząc z czego? Nie robiąc z siebie idioty udającego, że wie o co chodzi? Ciężko w naszym kraju, ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Pieknie, pieknie... 07.06.10, 12:29 Gość portalu: ferning napisał(a): >Warto by eksperci podali jakieś sensowne alternatywy. >Szczerze mówiąc, w przeciwieństwie do większości Polaków nie wiem >wszystkiego o wszystkim i chętnie usłyszałbym jakie mamy opcje od >osoby, która nie lobbuje za jednym konkretnym Na forum taki głos jak Twój mówiący, że nie wszystko wiesz, jest sam w sobie już rozsądnym ewenementem. Niemiecki "ekspert" plecie bzdury. Co gorsza, to nie muszą być bzdury wywodzące się ze wszechobecnej niewiedzy, ale mogą być bzdury mające na celu wywoływać głupie nastawienia gospodarcze u polskich polityków i wyborców. W skrócie energia w cenie paliw: - energetyka węglowa - tani miał niskoenergetycznego węgla kamiennego to w cenie światowej średnio poniżej 30 USD za tonę o wart.ciepl. 16 GJ . Węgiel brunatny jest jeszcze 20-30% tańszy. Plus, hałdy i miliony ton popiołu jako część energetyki węglowej. - energetyka atomowa - z tego co wiem, to paliwo kosztuje ok. połowy ceny węglowej w przeliczeniu na gigadżule. Relatywnie, mikroskopijne ilości odpadów nuklearnych też ileś tam kosztują w drogim składowaniu. - energetyka gazowa (polecana przez "eksperta") - odpowiednik 16 GJ energii to ok. 500Nm3 gazu wysokometanowego, po cenie światowej wartego ok. 150 USD, czyli 5 razy więcej niż cena miału i 10 razy więcej niż cena uranowych prętów. - energetyka wiatrowa - licząc dotowane urządzenia, to i tak chyba wychodzi 2-krotnie drożej wyprodukowana energia elektr. (brak dokładnych danych, bo socjalizm nigdy nie ujawniał dokładnych kosztów). Przy czym do energetyki wiatrowej zawsze musi być nadmiar zapasowych mocy energetyki. Czyli, albo węglowe/atomowe wypuszczają nadmiar sprężonej pary do chłodnic (para w gwizdek), bo akurat od paru godzin powiało mocniej. Albo buduje się elektrownie na drogie metanowe paliwo i ... tu Niemiaszek próbuje to kukułcze jajo utrzymania mocy rezerwowych nam wcisnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Pieknie, pieknie... IP: *.bu.edu 07.06.10, 21:01 te twoje mikroskopijne ilosci odpadow atomowych to mnie rozsmieszyly. Czy ty wiesz ze kazda czesc ktora znajduje sie w bezposrednim kontakcie z woda ciezka jest odpadem wysokopromieniujacym i kazda tone tego odpadu trzeba zalac kilka tonami betonu i stali i przechowywac przez pare tysiecy lat? Dolicz ten koszt i zobaczysz jak "tani" jest prad atomowy. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Pieknie, pieknie... 07.06.10, 21:31 Gość portalu: iDiot napisał(a): >te twoje mikroskopijne ilosci odpadow atomowych to mnie >rozsmieszyly. Czy ty wiesz ze kazda czesc ktora znajduje sie w >bezposrednim kontakcie z woda ciezka jest odpadem >wysokopromieniujacym i kazda tone tego odpadu trzeba zalac kilka >tonami betonu i stali i przechowywac przez pare tysiecy lat? Przecież napisałem, że to mikroskopijne ilości odpadów w porównaniu z elektrowniami węglowymi. Gdy do ton doliczysz następne tony szkła, beczek, metalu, betonu to dalej będą tony a nie MILIONY ton popiołów jak w dużej elektrowni węglowej. Tam również do tego np. ponad 20 mln ton CO2 z takiej np. Elektrowni Bełchatów, choć akurat CO2 jest gazem bardzo pożytecznym, bo daje więcej gazu odżywczego dla roślin (przyśpiesza fotosyntezę) i podobno, jak chcieliby "zieloni" i inni czerwoni, ociepla trochę atmosferę, choć ta ostatnia zaleta CO2 jest realnie dość mała wielkością. Rozumiesz porównanie jednostki i miliony jednostek ? To jak 1kg okropnego materiału wymagającego specjalnego traktowania w porównaniu z 50-wagonowym składem pociągu towarowego z popiołem. W tym składzie 1000-tonowym też są kilogramy pierwiastków promieniotwórczych, lecz zostanie to wywalone do zwykłego dołu lub ... na drogę gruntową (za komuny nawet pustaki z tego robiono). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cud damy radę!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 12:25 zbudujemy tę elektrownię i to przed terminem! Udało nam się już pół autostrady zbudować przez zaledwie 20 lat, to i z elektrownią się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komunista Polecam IP: *.tilbu1.nb.home.nl 07.06.10, 16:41 Wybudowac Elektrownie Atomową max 30 km od Belwederu .Z polskimi oszczędnościami długo nie pociagnie to jest pewne . jesli uwazacie sie za światowy kraj nie Ciemnogród polecam wycieczke Berlin Hanower .Nie musze komętować .Ale Polska jak to Polska zawsze musi być inna i iść pod prąd .z drugiej zas strony jak się ma pętle na szyi gospodarczą to co zrobić .Tylko dzienki kłamstwu rzadowi € tak dobrze stoi .Gospodarka fikcyjnie boska (Fikcyjny raj ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.J-P. Re: Rozdwojenie jaźni czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 01:25 Dlaczego atom - bo decydentom wydaje się, że jak mają atom to są wielcy i jak komuniści pragną budować wielkie rzeczy. Kierunki dla Polski : 1. Oszczędności (nie marnować tego co już mamy) 1a. modernizacja linii przesyłowych szczególnie w kierunku zarządzania mocą, (do uzyskania moc ok. 1 elektrowni) 1b. modernizacja w kierunku pomniejszenia strat czyli wymiana trafo na nowe wysokosprawne ( moc ok. 1,5 elektrowni), 1c. modernizacja elektrowni na węgiel celem podniesienia wydajności z tony paliwa czyli z 40-60 do 90% (uzysk ok. 2 elektowni i oszczędności na zanieczyszczeniu powietrza gazami cieplarnianymi) 1d. program finansowej zachęty dla docieplania budynków, oraz modernizacji izolacji sieci przesyłowych energii cieplnej (cieplika) (uzysk ok. 1 elekrociepłowni) 2. Racjonalne całościowe podejście do inwestycji hydrologicznych związanych z regulacją rzek tj. połączenie małych zbiorników retencyjnych z hydroenergetyką, a polderów z uprawą roślin energetycznych (uzysk ok. 1 elektorowni i oszczędności na emisji gazów cieplarnianych i jeszcze oszczędności na słodkiej wodzie). 3. Całościowe podejście do tzw. śmieci . 3a. Nie ma śmieci tylko odpady użytkowe, które należy wykorzystać w technologiach śmieciowych (płyty, tworzywa sztuczne, metale) energia cieplna i biologiczna (nawozy), 3b. spalarnie śmieci zamiast wysypisk Jak podliczymy to razem to okaże się, że mamy wartość mocy porównywalną (większą niż atomówka), swoje technologie, zrównoważony rozkład na obszarze całego kraju, tysiące miejsc pracy, mniejsze nakłady inwestycyjne, mozliwości eksportu technologii i to wszystka w czasie krótszym niż atomówka i bezpieczniej itd. itp. słowem tańszą jednostkę energii. I niech sie tak stanie. AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... IP: 149.156.165.* 07.06.10, 08:27 Widać, że profesor jest wielkim zwolennikiem odnawialnych źródeł energii. Niestety jako profesor za dużo teoretyzuje. niemieckie społeczeństwo owszem jest przeciw atomowi, jest też przeciw energetyce węglowej. Wszyscy chcieliby energię czystą, odnawialną. Problem w tym, że na obecnym etapie i w dającej się przewidzieć przyszłości energia odnawialna pozostanie kilkukrotnie droższa od energii jądrowej albo węglowej. A opowieści o walce ze zmianami klimatu to już po prostu czysty populizm. Gdybyśmy naprawdę chcieli redukować emisję CO2 do atmosfery to zacząć trzeba od USA, Chin i i Indii bo te kraje emitują najwięcej. Polska potrzebuje atomu - taka jest prawda i choćby nie wiem jak Niemcy protestowali nie należy się nimi przejmować. Odpowiedz Link Zgłoś
thomza Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 08:58 Gość portalu: ccc napisał(a): > Problem w tym, że na obecnym etapie i w dającej > się przewidzieć przyszłości energia odnawialna pozostanie kilkukrotnie droższa > od energii jądrowej albo węglowej. Niektóre rodzaje EO np. wiatrowa nie są droższe od jądrowych i czystych węglowych. Problem z energetyką odnawialną ma nieco inny charakter - nie da się budować obiektów wielkiej mocy np 1000 MW. Zmusza to do całkowitej zmiany systemu energetycznego kraju. Na szczęście w tę dobrą stronę. Energetyka jądrowa może być finansowo zabójcza dla Polski, rodzi też całą listę problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 10:09 Po pierwsze energetyka atomowa nie jest finansowana z budżetu. Po drugie EO wcale tanie nie są, w odróżnieniu od e. atomowej, której tylko rzuca się kłody pod nogi, do takiej wiatrowej dopłaca się tylko. Gwarancja skupu każdej ilości energii po ustalonej, zawyżonej cenie, kredyty bezzwrotne. Tak wygląda tania energia odnawialna. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ostatnio gdzies czytalem... 07.06.10, 10:25 ...o emisji CO2 przez elektrownie wiatrowe. Oczywiscie, kazdy porzadny ekooszolom sie oburzy - jak to, niemozliwe, nieprawda. Bo oczywiscie w cementowni, podczas produkcji betonowego cokolu na ktorym stoi wiatrak, nie wydziela sie nic-a-nic CO2 ;) Prawda jest taka ze zadna ze stron nie podaje konkretnych danych... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Ostatnio gdzies czytalem... 07.06.10, 11:02 A może by tak zakazać w Niemczech produkcji piwa? Tam też jest emisja CO2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Ostatnio gdzies czytalem... IP: 87.118.103.* 07.06.10, 18:27 To porownaj ile betonu potrzeba na 1 kWh z wiatraka a ile z EJ. I nie zapomnij ze beton z wiatraka mozna zuzyc n.p. jako podloze do bodowy drog a beton z EJ raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
thomza Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 10:37 0.tech napisał: > Po pierwsze energetyka atomowa nie jest finansowana z budżetu. Nie wyobrażasz sobie chyba wybudowania w Polsce EJ bez gwarancji skarbu państwa. To tak, jakby powiedzieć, że budżet państwa nie jest zaangażowany w budowę sieci autostrad. Po drugie EO > wcale tanie nie są, w odróżnieniu od e. atomowej, której tylko rzuca się kłody > pod nogi, Nie wiem nic o rzucaniu EJ "kłód pod nogi", przeciwnie, rząd bardzo się w wizję Polski atomowej zaangażował. Technologie EO są na razie kosztowne (na poziomie EJ) z powodu krótkiego czasu rozwoju. Technologie te szybko tanieją. Trudno porównywać EJ z np. elektrownią wodną. Ta ostatnia jest kosztowna lecz praktycznie wieczna, bez opłat paliwowych, utylizacyjnych , deinstalacyjnych. Poza tym zbiornik E. wodnej zapobiega powodzi (patrz zapora w Solinie i zagrożenie rzeką San). >Gwarancja skupu każdej ilości > energii po ustalonej, zawyżonej cenie, Takie regulacje wynikają z zobowiązań państwa polskiego jako członka EU i konieczności bardzo szybkiego rozwoju energetyki odnawialnej (by sprostać zobowiązaniom). Z czasem regulacje te się zmienią. > kredyty bezzwrotne. Nie słyszałem o czymś takim. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 14:04 > To tak, jakby powiedzieć, że budżet państwa nie jest zaangażowany w budowę siec > i > autostrad. Autostrady budowane są z pieniędzy z budżetu, elektrownie nie. > Nie wiem nic o rzucaniu EJ "kłód pod nogi", przeciwnie, rząd bardzo się w wizję > Polski atomowej zaangażował. Mówię o sytuacji na świecie. U nas też lekko nie będzie z lobby ekologów... Typowe sytuacje to śrubowanie wymagań ponad normę, czy też zamykanie całej elektrowni na długi czas, bo się przypalił transformator daleko poza samym reaktorem... Skrajny przypadek - zamykanie całych elektrowni, zupełnie bez podstaw. A co do Polski, to jak na razie żadnych form wsparcia e. atomowa nie otrzymuje. I dobrze. Wg. zapowiedzi rządu nie ma on zamiaru zapłacić ani złotówki na e. atomową. >Technologie EO są na razie kosztowne (na poziomie > EJ) Aha masz czym potwierdzić swoje słowa? Bo ja mam - jedne działają tylko dzięki dopłatom, drugie dzięki siłom rynku. >Technologie te szybko tanieją. Sugerujesz, że taki postęp nie dokonuje się w innych dziedzinach. >Trudno porównywać EJ z np. elektrownią wodną. To po co porównujesz? > Takie regulacje wynikają z zobowiązań państwa polskiego jako członka EU i > konieczności bardzo szybkiego rozwoju energetyki odnawialnej (by sprostać > zobowiązaniom). Z czasem regulacje te się zmienią. Pożyjemy zobaczymy. W przewidywalnej przyszłości e. odnawialna nie będzie opłacalna i forsowanie jej teraz jest kompletnie bez sensu. > > kredyty bezzwrotne. > > Nie słyszałem o czymś takim. Ok sformułowanie dosyć niefortunne. Taka forma dopłaty stosowana np. w Polsce. Bierzesz kredyt 0% od państwa na panel fotowoltaiczny, zwracasz tylko 70%. 30% to dotacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: 87.118.103.* 07.06.10, 18:24 Jestem ciekawy jak to sie ta elektrownia wybuduje. Pieniadze przywieze bogaty wujek z teksasu? Jesli to nie bedzie budowane z polskich pieniedzy to z jakich? I dlaczego ktos bedzie tutaj inwestowal? Gdzie sie podzieja zyski? Kto bedzie ponosil ryzyko i kto za nie placil? Znajac polske to bedzie tak: - ktos pomacha dolarami albo euro -> Jan Kolwalski (cala Polska) wylacza mozg i sni tylko o dolarach - rzad, to znaczy podatnik, poniesie wieksza czesc kosztow bo i tak umowa bedzie na nasza niekorzysc - zysk bedzie odporowadzany zza granice - ryzyko pozostanie w PL - koszt awari bedzie do zaplacenia przez polakow Do twojej wypowiedzi: - a co twoim zdanie powinno sie zrobic jesli zjara sie transformator? Trudno zbierac energie elektryczna w wiaderkach. - kazdy polak drogo zaplaci za ta EJ. To jest tak pewnie jak brak bezwizowego wjazdu do USA nawet po pomocy naszym bracia w Iraku. - sila rynku EJ nie dziala. Prad z EJ czy innej elektrowni konwencjonalnej nie pokrywa kosztow i ryzyka - policz ile pieniedzy poszlo w rozwoj EJ a ile w EO. Dolicz ten koszt do ceny EJ. - kiedy twoim zdaniem powinno sie forsowac EO? Wtedy jesli bedzie za pozno? Gdyby te pieniadze ktore zostaly wlozone w EJ byly juz wtedy (50-60 lat temu) zuzyte na EO to bysmy nie mieli ani Czernobyla ani kwasnego deszczu tylko mieli tania i bezpieczna energie. - a za panel placisz 22% VAT. Wiec zostaje netto 7% "doplaty". Jestem ciekawy ile posrednich kosztow BP poniesie przy budowie EJ. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 20:13 > Jestem ciekawy jak to sie ta elektrownia wybuduje. Pieniadze przywieze bogaty > wujek z teksasu? Jesli to nie bedzie budowane z polskich pieniedzy to z jakich? > I dlaczego ktos bedzie tutaj inwestowal? Gdzie sie podzieja zyski? Kto bedzie > ponosil ryzyko i kto za nie placil? Będzie inwestor będzie elektrownia. Nie będzie to nie. Zyski zgarnie inwestor. Ryzyko? A jakie ryzyko? > Znajac polske to bedzie tak: > - ktos pomacha dolarami albo euro -> Jan Kolwalski (cala Polska) wylacza mo > zg i > sni tylko o dolarach > - rzad, to znaczy podatnik, poniesie wieksza czesc kosztow bo i tak umowa bedzi > e > na nasza niekorzysc > - zysk bedzie odporowadzany zza granice > - ryzyko pozostanie w PL > - koszt awari bedzie do zaplacenia przez polakow Aha to jak ci RWE stawia wiatrak to jest cacy, jak Dell produkuje laptopy też cacy, jak kupujesz w Biedronce cacy, ale jak zagraniczny chce zbudować atomówkę to już źle? Prawdopodobnie będzie to 50% PGE i reszta zagraniczni. Podatki też zapłaci elektrownia. Widzę, że nie tylko zielony jesteś, ale i czerwony. > - a co twoim zdanie powinno sie zrobic jesli zjara sie transformator? Trudno > zbierac energie elektryczna w wiaderkach. Wyłączyli tylko jakoś na dłuuuugi czas. I już była nagonka, żeby wyłączać elektrownie! A jak się sfajczy transformator wiatraka/węglowej? Eeee tam... Zresztą chyba więcej transformatorów jest niż jeden. > - kazdy polak drogo zaplaci za ta EJ. To jest tak pewnie jak brak bezwizowego > wjazdu do USA nawet po pomocy naszym bracia w Iraku. blablabla > - sila rynku EJ nie dziala. Prad z EJ czy innej elektrowni konwencjonalnej nie > pokrywa kosztow i ryzyka oczywiście towarzyszu! > - policz ile pieniedzy poszlo w rozwoj EJ a ile w EO. Dolicz ten koszt do ceny > EJ. Nie wiem ile, ale co roku pakuje się miliardy w elektrownie odnawialne. W każdym razie argument absolutnie debilny. Lepiej kupić rozwiniętą technologię i nikt nam nie będzie kazał płacić za jej rozwój. > - kiedy twoim zdaniem powinno sie forsowac EO? Wtedy jesli bedzie za pozno? > Gdyby te pieniadze ktore zostaly wlozone w EJ byly juz wtedy (50-60 lat temu) > zuzyte na EO to bysmy nie mieli ani Czernobyla ani kwasnego deszczu tylko mieli > tania i bezpieczna energie. Tyle, że wtedy inwestowano, gdyż były to środki do produkcji broni jądrowej. Czarnobyl śmiech na sali, ale nie będę rozwijał. E. odnawialne się nie rozwinęły, widać nie ich pora była. Argument równie z dupy. Skoro na razie lepsze są atomowe, to budować atomowe. > - a za panel placisz 22% VAT. Wiec zostaje netto 7% "doplaty". Jestem ciekawy > ile posrednich kosztow BP poniesie przy budowie EJ. blablablabla pomówienia. Ciekaw jestem, czy nie dostaniesz przypadkiem zwrotu VAT, czy nie dostaniesz dofinansowania i nie będziesz miał gwarancji sprzedaży prądu po ekstra zawyżonej cenie... Takich ulg nie dostanie EJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: *.riseup.net 07.06.10, 21:20 ryzyko awarii ponosi napweno nie RWE tylko normalny czlowiek. argumenty cio sie skonczyly czy dlaczego te blablabla? ja sie patrze z daleka na polske i widzie wiecej moze niz ty. pokaz mi jeden wiekszy projekt w PL na ktorym PL zyskala. Jesli ci jest obojetne kto jest inwestorem to czemu nie jestes za sprowadzaniem pradu zza granicy? Wyjdze na to samo. Tu i tu inni dyktuja cene. Z jakiego powodu popierasz EJ? Moze jakas falszywa duma: ja polak, ja miec F16, ja miec elektrownie jadrowa, ja byc gosc! Troche chore to jest. Posmiej sie nie do mnie tylko do ofiar Czernobylu. Pojedz tam i posmiej sie tym ludzia w twarz. Jestem ciekawy w ilu czesciach wrocisz do kraju. Nie ma co z toba rozmawiac jesli tragedia ktora zabila tysiace ludzi ciebie cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: *.lightspeed.bcvloh.sbcglobal.net 07.06.10, 17:57 Kolego energia atomowa czy weglowa nie jest tania! Wlicz w nia wszystkie koszta i wtedy dyskutuj. Wlicz w prad z elektrowni atomowej ubezpieczenie od zagrozenia jakie przynosi i juz sie cala kalkulacja zawala. Wlicz tez koszt skladowania odpadow przez nastepne tysiace lat. Nie zapominajac rozbiorki elektrowni. Wlicz tez koszt wyksztalcenia ludzi do obslugi tej elektrowni. EO jest tania. Wiatr wieje za darmo. Za slonce tez nie slyszalem ze ktos musi placic. A cene paliwa jadrowego dyktowac beda inni i napewno tanio sprzedawac jego nie beda. W wiatrakach nie ma szkodliwych skladnikow. W ogniwach slonecznych niestety sa. Dlatego jest lepiej korzystac z elektrowni slonecznych produkujacych prad przez podgrzewanie cieczy. Patrz co robia w hiszpani: elektrownia sloneczna produkuje prad przez 24h. Nie zapomnij o Baltyku. Tam jest miejce na wiatraki i wieje wiatr, tam sa fale z ktorych mozna korzystac, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: *.man.lodz.pl 07.06.10, 10:13 A elektrownie wiatrowe to co? Nie rodzą całej listy problemów? Już teraz, na tak wczesnym stadium, "pola wiatraków" są dla Niemców poważnym problemem: nie tylko zniszczyły pejzaż, ale także niszczą stada ptaków, których trasy migracji są wyznaczone wg. silnych wiatrów (a więc tam, gdzie są wiatraki). Problem ten jest już poruszany od 10 lat, ale fani tego rodzaju elektrowni skrzętnie pomijają ten problem. Odpowiedz Link Zgłoś
thomza Re: krajobraz i ptaki 07.06.10, 10:26 Gość portalu: mike napisał(a): > zniszczyły pejzaż, ale także niszczą stada ptaków.... Niektórym np. mnie, wiatraki się podobają i nie mam wrażenia by szpeciły krajobraz, rzecz gustu. Problem z ptakami znany jest od dawna, stosowane są rozwiązania odstraszające, z czasem ptaki zmieniają swoje trasy przelotowe (tak twierdzą naukowcy, nie mam osobistych doświadczeń). Zgadzam się jednak z tezą, że energetyka wiatrowa stwarza pewne problemy. Na szczęście niewspółmiernie małe wobec EJ. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: krajobraz i ptaki 07.06.10, 11:25 Elektrownie wiatrowe stwarzają poważny problem i wcale nie chodzi tu o pejzaże i ptaszki. Ten problem to niestabilność mocy i nie ma jak dotąd rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: krajobraz i ptaki 07.06.10, 11:43 Że nie wspomnę o niestabilności częstotliwości, która przekłada się na niestabilność napięcia. Wyobrażam sobie, jak elektronika (komputery, nowoczesne telewizory) będzie pracować przy zasilaniu z takich elektrowni o olbrzymich wahaniach napięcia i częstotliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
thomza Re: krajobraz i ptaki 07.06.10, 12:59 zigzaur napisał: > Że nie wspomnę o niestabilności częstotliwości, która przekłada się na > niestabilność napięcia. No bez przesady, falowniki wymyślono już bardzo dawno. Nie ma problemu niestabilności częstotliwości, a problem niestabilności podazy energii z EW rozwiązuje się instalacjami szczytowo- pompowymi np. takimi jak w Żarnowcu lub kompensacją z elektrowni gazowych (jeśli nie ma stosownych instalacji hydrologicznych). Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: krajobraz i ptaki 07.06.10, 13:25 Ale przecież elektrownie gazowe są be, bo produkują CO2. Instalacje szczytowo-pompowe też są be, podobnie jak w ogóle hydroelektrownie, bo zagrażają naturalnej równowadze ekologicznej rzek. Nie mówię tu oczywiście o tej żarnowieckiej, choć może i tu hard ekolodzy znaleźli by jakieś wady. Ale ile cementu poszło na tę instalację..., a cement be. Tym niemniej, przy każdym większym jeziorze w Polsce trzeba by taką instalację wybudować, żeby zrównoważyć niestabilność podaży energii tej gigantycznej ilości wiatraków, jaką trzeba by postawić, aby wyprodukować tyle prądu, co w jednej elektrowni atomowej. A zagorzali zwolennicy budowy wiatraków - co samo w sobie już jest tak drogie, że bez dopłat z naszej kasy ani rusz - jakoś cicho o tym, że do każdej grupy wiatraków trzeba dobudować instalację hydroenergetyczną lub elektrownię gazową. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 masz racje 07.06.10, 13:41 mini elektrownie napedzana biogazem uzyskanym przez fermentacja gnojowki z pobliskiej fermy tucznikow. To funkcjonuje pod Getynga. Ludzie maja ciepla wode, prad i ogrzewanie. Za smieszne pieniadze w porownaniu z innymi dostawcami. Odpowiedz Link Zgłoś
thomza Re: krajobraz i ptaki 07.06.10, 13:44 zdzisiek66 napisał: > Ale przecież elektrownie gazowe są be, bo produkują CO2. > Instalacje szczytowo-pompowe też są be, podobnie jak w ogóle hydroelektrownie... Nie wiem, z kim polemizujesz ? ekolodzy mają różne przekonania, niektórzy z nich nawet domagają się EJ > żeby zrównoważyć niestabilność podaży energii tej gigantycznej > ilośc > i > wiatraków, jaką trzeba by postawić, aby wyprodukować tyle prądu, co w jednej > elektrowni atomowej. Potrzeba ok. 1000 wiatraków, to tak dużo ? > jakoś cicho o tym, że do każdej grupy > wiatraków trzeba dobudować instalację hydroenergetyczną lub > elektrownię gazową. Bo nie "trzeba". Istnieje coś takiego jak energetyczna sieć przesyłowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: krajobraz i ptaki IP: *.podgorny.cz 07.06.10, 17:15 a atomki to fajna sprawa. Takie male milutkie. Pewnie przyjmiesz beczke z odpadami i ustawisz w swoim domku i bedziesz pilnowal przez nastepne 20 tys lat. Oblicz calkowity koszt atomowki i zobaczysz jak drogo to wychodzi. Piszesz ze wiatraki bez doplat nikt nie postawi. Tak, masz racje ale pomysl czy w koszt atomowki pokrywa koszt ryzyka i koszt skladowania odpadow. W BRD elektrownie atomowe ubezpieczaja tylko 1% mozliwego kosztu wypadku. To znaczy ze jak takie cacko wybuchnie to 99% kosztow ponosi normalny czlowiek. Koszt skladowania odpadow jest nieznany. Aktualnie niemcy maja problem bo ich pewne skladowisko w Asse okazuje sie ze zostalo zalane woda. Wiec koszt energi atomowej jest nieznany. I napewno wyszy od tego ktory placisz za kWh. A to co piszesz ze trzeba dobudowac instalacje ... to nie prawda. Bo zawsze w kraju gdzies wiatr wieje. A nawet gdyby nie, to co za problem prad importowac jesli n.p. w BRD jest nadmiar i cena jest niska? Jednego zapomniales: najlepiej/najtaniej jest nie zuzywac energi. N.p. izolowac domy. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: krajobraz i ptaki 08.06.10, 08:30 Pewnie przyjmiesz beczke z odpadami i ustawisz w swoim domku i bedziesz pilnowal przez nastepne 20 tys lat. Spróbuję się zniżyć do poziomu dyskusji: na pewno sam chętnie postawisz sobie ogromny wiatrak w ogródku i będziesz go sobie konserwował i naprawiał. Byle za własne pieniądze, a nie za moje. > A to co piszesz ze trzeba dobudowac instalacje ... to nie prawda. Bo zawsze w kraju gdzies wiatr wieje Nie ma to, jak z rana taki zabawny tekst przeczytać :) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: krajobraz i ptaki 07.06.10, 16:21 A wiesz, jakie są straty na falownikach? Zbuduj mi falownik do zasilania np. cementowni czy huty z piecami indukcyjnymi lub łukowymi. No i jeszcze elektrownie szczytowo-pompowe w kraju przeważnie równinnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: 87.118.103.* 07.06.10, 18:33 No dobrze ze ptaki uwielbiaja przebywac w poblizu elektrowni jadrowych. Nawet w poblizu EJ zaczely budowac swoje gniazda jeszcze nieznane rasy ptakow jak np. bocian czarny dwuglowy (lat: bocianus atomicus). ROTFL Niektorym w tym forum te atomy juz na mozg zle dzialaja. Moja rada: zmien swoj prad na prad z elektrowni odnawialnej. Tez to zrobilem, i uwiez mi, pomoglo :D Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 i to jest wlasnie najciekawsze 07.06.10, 11:21 jest bardzo mozliwe, ze wlasnie male elektrocieplownie hybrydowe beda w przyszlosci zaopatrywaly mniejsze osrodki miejskie i gminy. Hybrydowe oznacza, ze nie tylko wiatraki, nie tylko biogaz i energia sloneczna czy geotermiczna. Niemcy maja taka probna instalacje chyba w Brandenburgii. Rozpowszechnienie takiech technologii oznaczaloby koniec wielkich koncernow energetycznych, ktore dla mnie sa numeren 3 na liscie mafijnych korporacji zaraz po bankach i przemysle farmaceutycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar A ile to kosztuje? 07.06.10, 11:41 Małe elektrownie są w sumie droższe od dużych w przeliczeniu na koszt energii. Hybrydowe też z definicji są baaaaardzo drogie. Połączenie jednego z drugim, plus przebudowa całej sieci energetycznej to już maksymalizacja kosztów na wszystkie sposoby na raz. Co do eksperta, to mówienie o Czernobylu jest szczytem niekompetencji albo stronniczości: co wspólnego ze współczesną energetyką jądrową ma reaktor grafitowy wysadzony w powietrze na skutek samobójczego eksperymentu? Do tego te opowieści o włoskich problemach - bez cienia sensu. No i co z tego, że Francja ma nadwyżki mocy? Nie ma bezpieczniejszej i czystszej metody produkcji energii niż atom. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 w pierwszych realizacjach jest tansze 07.06.10, 12:00 mam tu na mysli wies Jühnde pod Getynga. Tylko to nie jest instalacja hybrydowa, ale od kilku lat mieszkancy wsi maja "swoj" prad, ciepla wode i ogrzewanie. Rchunki sa smiesznie niskie w porownaniu z tym co placili wczesniej. Nadwyzki pradu sa sprzedawane do sieci. www.bioenergiedorf.de/con/cms/front_content.php?idcat=13 Skad mozesz wiedziec, ile kosztuja hybrydowe, skoro takie instalacje jeszcze nie pracuja komercyjnie? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Łatwo zgadnąć 07.06.10, 12:27 Jeśli elektrownia ma być hybrydowa i produkować prąd np. z wiatru, słońca i gazu, to koszty tych instalacji się dodają, C.N.D. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 przy masowej produkcji koszty spadaja 07.06.10, 12:40 to jedna z podstawowych zasad ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Dwa przykłady 07.06.10, 13:04 1 mała firemka samochodowa produkuje ręcznie 300 bardzo drogich aut rocznie. 1000 takich firemek produkowałoby 300 tysięcy bardzo drogich aut, mimo korzystania z tych samych podzespołów. Dopiero jedna duża fabryka jeszcze większej firmy produkuje tyle samo samochodów, ale robi to taniej. A twój efekt skali wypróbowano w Chinach w czasie wielkiego skoku produkując stal w wiejskich hutach domowej roboty. Jakoś nie wyszło. Ciekawe czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 dwa absurdalne przyklady 07.06.10, 22:05 twoja firemka moze produkowac 300 sztuk rocznie pojazdow ekskluzywnych, innych, specjalnych. Tysiac takich firm istnieje pewnie na swiecie, ale na rynku nie maja znaczenia. Wazne jest, ze sa klienci na te specjalne kupuja inaczej firmy splajtuja. Chinski eksperyment wymyslony prze Mao nie mogl sie powiesc z jednej najwazniejszej przyczyny: stali czy tylko surowki nie da sie wytopic w glinianych kopczykach bez znajomosci elementarnych zasad technologicznych. A skad mieli je miec chinscy chlopi ? Kazdy ekonomista ci powie, ze im wiecej danego produktu wytwarzasz tym nizsze sa koszty jednostkowe. Najwiecej kosztuje zawsze prototyp, jego doskonalenie i pierwsze egzemplarze danej maszyny. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek nie podniecać się REKLAMówkami 07.06.10, 13:19 mara571 napisała: > to nie jest instalacja hybrydowa, ale od kilku lat mieszkancy wsi > maja "swoj" prad, ciepla wode i ogrzewanie. W bogatszych krajach dużo pieców grzewczych jest na drogie paliwo - metan. Bo gaz ziemny nie potrzebuje obsługi palacza. W Polsce, gdy ktoś za pierwszy sezon grzewczy domu musiał zapłacić np. 7000zł za gaz, to często wstawiał piec węglowy, by wydawać 2500zł. O ile trudno (choć nie niemożliwe) byłoby zrobić mikro-elektrownie z turbiną parową dla pieca węglowego 10-20kW mocy grzewczej, to bardzo łatwo jest wykorzystać właśnie metan do zasilania generatora i produkcji energii elektrycznej. Dlatego w Niemczech czy Francji, zamiast podniecać się "bio-gazo-reklamówką", najpierw należałoby zapytać dlaczego niemal cały gaz ziemny do celów grzewczych w domach zwykłych ludzi jest "bezproduktywnie" spalany w zwykłych piecach. A mogłyby to być ciche (małe szumy w domu to podstawa) generatory z mini-silnikami turbinowymi. To można byłoby nazwać rewolucją energetyczną. Jakieś wiatraki czy jakieś "bio-gazo-reklamówki" to bardziej reklama niż realne działania. Udział wiatraków w zastawionych nimi Niemczech to 3-5% w ogólnym zużyciu energii el.. Udział bio-gazowni to pewnie ułamki promila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: nie podniecać się REKLAMówkami IP: 85.17.92.* 07.06.10, 21:37 wpisz do googla "Lichtblick Volkswagen" i juz bedziesz mial odpowiedz na swoje pytania Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: nie podniecać się REKLAMówkami 07.06.10, 22:45 No i tam jest opisany dopiero projekt tego o czym ja piszę. Moja uwaga dotyczyła sytuacji np. w Europie Zach. przez dziesiątki lat, przez który to czas zużywa olbrzymie ilości metanu do ogrzewania domów. Wykorzystanie tego "potencjału metanowego" choćby w małej części zmieniłoby całkowicie obraz korzystania z elektrowni (może socjalistyczni politycy wręcz bali się tej "rewolucji energetycznej"). Wystarczy rozpatrzyć dom ogrzewany w zimnych m-cach metanem. Piec ok. 10-20 kW mocy grzewczej z jakimś małym generatorem z mini-silnikiem turbinowym i choćby tylko 20% sprawności. I mamy moc elektryczną 2-4 kW. Gospodarstwa domowe w Europie Zach. zużywają ok. 250 kWh (w Polsce ok. 150kWh), co daje średnią moc ok. 0.3 kW. Wahania poboru są duże, ale piec z wodnym akumulatorem ciepła nie musi pracować w trybie ciągłym. Czyli z jednego "pieco-generatora" mamy 10-krotną nadwyżkę energii elektrycznej. Możliwy byłby model 10-ciu gospodarstw pobierających tani prąd od sąsiada i odłączanych wówczas automatycznym wyłącznikiem od sieci energetycznej, ze względu na wahania napięcia i fazy prądu. Możliwy byłby też model idealnego dogrania napięcia i fazy do sieci przesyłowej i wówczas dom-producent korzystałby z droższego prądu z sieci a sprzedawałby do sieci w cenie hurtowej. To temat TYSIĄCE RAZY bardziej wydajny niż parę "bio-gazówek reklamówek" w jakimś landzie, czy też setki razy bardziej wydajny niż ... cały cyrk z wiatrakami w Niemczech. Przeciwny kto mógł być ? Tylko wielkie elektrownie i biznes elektro-wiatraczków. Docelowa rezygnacja zimą z energii wielkich elektrowni przez dziesiątki milionów mieszkańców z domów prywatnych (i ich sąsiadów) to wizja katastrofalna dla niektórych. Biznes wiatraczków właściwie nie miałby sensu w miesiącach zimnych. Sytuacja zmienia się latem, bo musiałby być zachęty, by włączać w domach prywatnych owe pieco-minigeneratory przy bankrutujących elektrowniach i spadającej ich mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: w pierwszych realizacjach jest tansze 07.06.10, 15:09 Ja napiszę po raz 10. Wieś to wieś. Mało ludzi, dużo zwierząt i biomasy. Land chce być fajny daje kosmiczne dopłaty, wieśniacy mogą sobie postawić biogazownię. Stąd też niższe rachunki i sam powód istnienia tej elektrowni. To, że jedna wieś działa na biogaz (bo to w sumie tylko biogaz jest, reszta to dodatek), nie oznacza, że można to przenieść na cały kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 mozesz pisac jeszcze wiecej razy 07.06.10, 21:43 nie chcesz zrozumiec, ze potrzebne sa nam ROZNE zrodla ciepla i energii elektrycznej. Wiele wsi w Niemczech juz wzielo sprawy w swoje rece. Tu znajdziesz liste: de.wikipedia.org/wiki/Bioenergiedorf www.morbach.de/energielandschaft_morbach2.html www.bioenergiedorf-mauenheim.de/ Korzysci sa wielostronne: miejsca pracy w okolicy, miejsca pracy w firmach produkujacych male turbiny, biogazownie itd, itd. Wykorzystuje sie przy tym lokalne surowce uwalniajac ludzi od weglowego ogrzewania, wysokich kosztow ogrzewania wody w elektrycznych bojlerach. I to na razie poczatek, bo pracuja juz doswiadczalne instalacje hybrydowe. Dajesz kolejny dowod braku kultury piszac pogardliwie wiesniacy. Mniej emocji wiecej szacunku do ludzi, ktorych dzisiaj lekcewaza wielkie koncerny. Nie wiem czy miales okazje widziec z bliska co sie dzialo na terenie Jury Krakowsko-Czestochowskiej w koncu stycznia i na poczatku lutego. A wszystko dlatego, ze "mali klienci" nie sa interesujacy dla Enionu, wiec nikt nie interesuje sie siecia. A ona padla, bo dyrektorom nie przyszlo do glowy, ze od czasu do czasu nalezy przyciac galezie drzew stojacych w poblizu przewodow. Ja nie mowie, ze doswiadczenia niemieckich czy austryjackich wsi nalezy przeniesc na caly kraj. Trzeba i to pilnie naprawic blad PiS-u polegajacy na utworzenie 4 wielkich koncernow energetycznych i oddanie im sieci. Teraz beda robic, co chca, a my bedziemy placic coraz wyzsze rachunki. I nikt nam nie zagwarantuje, ze podwyzki cen, ktore beda uzasadniane koniecznoscia przeznaczenia duzych sum na inwestycje faktycznie na nie beda wydane. Niemcy sie juz o tym przekonali. I powoli odbieraja siec koncernom. Niewatpliwie potrzebne sa nam 2 moze 3 elektrownie atomowe. Ale zanim zostanie wydana zgoda na ich budowe musi byc jasno, gdzie w przyszlosci bedziemy przechowywac odpady, tak aby ludzie mogli stopniowo opuszczac okolice przyszlego skladu materialow radioaktywnych. I od poczatku musi byc jasne, ze koszty beda ponosic wlasciciele atomowek. W niczym nie zmienia to faktu, ze w wiekszych miastach trzeba zbudowac spalarnie smieci, ktore uzyskane cieplo wykorzystaja do wytworzenia pradu i ciepla. Ze w trakcie modernizacji istniejacych elektrowni zlokalizowanych w poblizu aglomeracji trzeba pomyslec o opcji elektrocieplowni. Musze dokladnie zapytac w czasie nastepnego pobyt w Polsce co i jak zrobiono w Lagiszy. Trzeba tez nie utrudniac ludziom, ktorzy maja troche pieniedzy w realizacji takich przedsiewziec jak male i srednie elektownie wodne. Powodz nas nauczala,ze potrzebuje duzo mniejszych zbiornikow wodnych na terenach gorzystych. I jezeli sie okaze, ze faktycznie bedziemy mieli duzo gazu lupkowego mozna wybudowac kilka takich elektrowni sredniej mocy. Na polskim weglu dlugo nie mozemy polegac: bedzie coraz trudniej go wydobyc. A wydobycie laczy sie tez ze stratami na powierzchni. Miaszo Bierun unikneloby powodzi (zalala je woda z 4 rzek), gdyby nie wydobycie wegla w kopalni Piast, prowadzace do opadania gruntow. To samo przezywaja mieszkancy Zabrza Makoszowy i czesci katowickiego Brynowa. Nie mowiac o problemach na waznej trasie kolejowe Katowice-Bielsko. To "zasluga" koplani Wujek. W powiedzeniu "small is beautiful" jest sporo prawdy, srednie firmy sa nieslychanie efektywne, giganci sa grozni. I nawazniejsza jest roznorodnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: mozesz pisac jeszcze wiecej razy 07.06.10, 22:07 Nawet nie próbujesz zrozumieć co piszę? Ok, szkoda mi czasu na bezsensowną walkę. BTW wieśniak to mieszkaniec wsi? Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 to stare znaczenie slowa 07.06.10, 22:36 chlop czy rolnik. Dzisiaj slowo o zdecydowanie pejoratywnym znaczeniu. Polecam doza.o2.pl/?s=4097&t=8462 Co piszesz rozumiem, to tylko ty nie chcesz przyjac do wiadomosci, ze sa ludzie o innych anizeli twoje pogladach w sprawach energetyki lub ekologii. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: mozesz pisac jeszcze wiecej razy 07.06.10, 23:05 mara571 napisała: > Korzysci sa wielostronne: miejsca pracy w okolicy Zapomnij o miejscach pracy przy produkcji małych ilości energii elektrycznej. Albo automatyka załatwia temat, albo energia staje się zbyt droga przy paru wizytach "serwisu" w roku, nie mówiąc o bieżącym doglądaniu. > Trzeba i to pilnie naprawic blad PiS-u polegajacy na > utworzenie 4 wielkich koncernow energetycznych i oddanie im > sieci Teraz beda robic, co chca, a my bedziemy placic coraz > wyzsze rachunki. To ogólna bolączka socjalizmów wszelakich, nieważne czy z ramienia PO czy PiS czy SLD czy PSL. W modelu bardziej wolnorynkowym musiałby być przetargi dystrybutorów na zarządzanie siecią w danym terenie. Kalifornia przejechała się na tym w pewnym okresie, gdy firma dystrybucyjna zobowiązała się dostarczać prąd taniej niż potem kupowała od elektrowni. Były wyłączenia prądu. Chodzi jednak o to, że model sprzedawania "niewolników" pod wieczny zarząd energetyków i gazowników to model socjalistyczny. Matołki moga się spierać którą opcję polityczną wolą, choć niczym w tym się nie różnią. >I jezeli sie okaze, ze faktycznie bedziemy mieli duzo gazu >lupkowego mozna wybudowac kilka takich elektrowni sredniej mocy I jak "MY" będziemy mieli metan to co to zmieni w cenach ? Metan to najdroższe paliwo do wytwarzania energii elektr.. Jest 5 razy droższe od węgla i co najmniej 10 razy droższe od prętów uranowych. "MY" będziemy mieli, to "WY" możecie te drogie surowce zaprzepaszczać i spalać, tak ? >Na polskim weglu dlugo nie mozemy polegac: bedzie coraz trudniej >go wydobyc. Nie tylko polski jest na Świecie. A polskiego węgla, gdyby ująć zasoby niemożliwe do wydobycia dziś (do 3km wgłąb), to mamy na kilka tysięcy lat obecnego wydobycia. > I nawazniejsza jest roznorodnosc. Napisał ktoś najpewniej przy pomocy procesora Intel lub AMD, najpewniej na OS MS Windows. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 rzeczowe argumenty 07.06.10, 23:34 ale na dyskusje jest dla mnie juz za pozno. Z jednym sie mylisz: nie uzywam MS. Aktualnie pisze na produkcie firmy Apple. W firmie uzywamy Linuxa, czasami z ladna emulacja okienkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: mozesz pisac jeszcze wiecej razy 08.06.10, 10:35 darr.darek napisal > Zapomnij o miejscach pracy przy produkcji małych ilości energii elektrycznej. > Albo automatyka załatwia temat, albo energia staje się zbyt droga przy paru > wizytach "serwisu" w roku, nie mówiąc o bieżącym doglądaniu. to przy dogladaniu to juz przynajmniej 3 miejsca pracy. Lokalne surowce tez trzeba dostarczyc i przygotowac np. biomase. Servis to tez miejsca pracy , przyznaje niekoniecznie lokalne. Czytam dosc czesto twoje wypowiedzi i zaliczym ciebie do neoliberalow. Byc moze za pare lat zmienisz poglady widzac skutki. Moim zdaniem infrastukura nie nadaje sie na przetargi. Pociagi moga nalezec do prywatnych spolek, szyny nie. Siec energetyczna wysokonapieciowa tez sie nie nadaje do prywatyzacji: wlasnie w Niemczech wielkie koncerny dowiodly, ze koniecznosc zyskow i wyplaty coraz wyzszych dywidend powoduje osczednosci w jej rozbudowie i odnowie. Siec na szczeblu miast i powiatow powinna nalezec do samorzadow i to one powinny decydowac, kto gwaratuje jej sprawnosc. Chyba nie znasz docelowego modelu Uni, skoro powolujesz sie na amerykanski przyklad. Otoz unijne plany zakldaja, ze dystrybujca i produkcja to dwie odrebne dziedziny i konsumenci, firmy sami wybieraja dostawce pradu. Z tego powodu mamy na rachunakach dwie glowne pozycje: oplate za prad i oplate dystrybucyjna. W Niemczech moge wybierac w ofertach dostawy pradu wielu firm, podobnie jak to jest w przypadku oferty telekomunikacyjnej. Wiele niemieckich miast odzyska w najblizszych lata swoja siec miejska od koncernow energetycznych (musieli wczesniej wydzierzawic, chyba ustawowo) i konkurencja bedzie wieksza. Osobiscie korzystam z "miejskiego" pradu pochodzacego ze spalarni. Po pierwsze blisko i straty przy przesylaniu mniejsze, po drugie miasto ma wiekszosc udzialow i zyski plyna do miejskiej kasy. Elektrownie gazowe sa potrzebne przede wszystkim do wytwarzania pradu w okresach szczytowych i roznych kryzysow. Pamietne lato 2003 pokazalo Francuzom, ze obydwa typy zasilania calego kraju : energia atomowa i z hydroelektrowni jednoczesnie mialy za malo mocy. Jaki jest sklad gazu ze zloz jeszcze nie wiemy. Ceny surowcow zaleza od popytu i od spekulacji na gieldach. Gaz wysokometanowy jest tylko pozornie drozszy od wegla i uranu. Do ceny obydwu paliw nie dolicza sie pozniejszych skutkow ich wydobycia i przechowywania odpadow. Wiem cos o tym, bo nasz dom w Polsce lekko sie przechyla i mam kilka na szczescie niegroznych pekniec na scianach. Kiedys takie szkody reperowala kopalnia, ale jej juz nie ma. I teraz koszty ponosza mieszkancy mojej okolicy. Nastepny problem to haldy, powstajace po sortowaniu wegla. Z czesci odpadow mozna uzyskac kruszywo do budowy drog. reszta lezy na haldach i trudno ja zagospodarowac. W mojej okolicy byla halda porosnieta wysokimi drzewami w latch 70-tych. Potem nastapil samozapon i ciagu kilku lat roslinnosc umarla. Jeszce wiekszy problem stanowia haldy odpadow , ktore tworzona elektrownie opalanych weglem kammiennym lub brunatnym. One sa dosyc radioaktywne. Moze nie uwierzysz, ale przy elektrowniach w GOP-ie dzialaly wytwornie tzw pustakow, gdzie surowcem byla odpady elektrowni. Spora czesc domow zbudowano w latach 60-tych, 70-tych wlasnie z pustakow. Promieniowania w takich domach nikt nie mierzyl. Na import wegla radzilabym nie liczyc. Skad? Z Australii? Wczesniej czy pozniej Chinczycy kupia Rio Tinto. Zloza w Afryce juz chyba wykupili. Co zostaje : wegiel ukrainski ( potrzeby raczej hutom) i rosyjski. Czyli znowu zaleznosc od jednego panstw az ambicjami mocarstwowymi. Spotykam sie dzisiaj z dwoma rodzajami rachunkow: jedni licza wszystko po kosztach biezacych i ew. przewidywalnych wjakis trendach, inni ulegajac ekologom licza tez koszty naszych dzialan w przyszlosci, najczesciej grubo przesadzajac. Prawda lezy posrodku. Roznorodnosc jeszcze nikomu nie zaszkodzila i dlatego np. zwalczac bede wszelkie proby rozszerzenia upraw GMO, nie kupuje w sieciowkach i nie jadam w fast footach. Mam nadzieje, ze za kilka lat zlamana zostanie wladza wielkich koncernow energetycznych dzieki nowym nowym dostawcom energii i nowym inteligentnym technikom korzystania z niej. Wolnorynkowa gospodarka juz dzisiaj nie istnieje, zostaly tylko niektore elementy. Byc moze odrodzi sie po wielkim konfikcie do ktorego swiat coraz szybciej dazy: ci, ktorzy ocaleja beda musieli wszystko budowac od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: mozesz pisac jeszcze wiecej razy 08.06.10, 12:07 mara571 napisała: > darr.darek napisal > > Zapomnij o miejscach pracy przy produkcji małych ilości energii >to przy dogladaniu to juz przynajmniej 3 miejsca pracy. >Lokalne surowce tez trzeba dostarczyc i przygotowac np. biomase. >Servis to tez miejsca pracy , przyznaje niekoniecznie lokalne. 3 pensje z małej bio-gazo-elektrowni ? Zarabiający tylko po 1200euro/m-c, czyli 2000e brutto, to już 6000euro kosztów miesięcznie, a to wg ceny hurtowej 50euro/MWh wymóg wytworzenia 120 MWh miesięcznie, plus amortyzacja sprzętu liczmy ok. 200 MWh/m-c, a to w elektrowni węglowej wymagałoby spalenia 120 ton taniego miału węglowego. W mokrej masie odpadów kompostowych, gnojowicy itp. to wymóg "dostaw" 500-1000 ton takich odpadów miesięcznie, 6000-12000 ton rocznie. Z jakiego areału uprawnego same odpady ? Z co najmniej wielu tysięcy hektarów. Odpady karmy, gnojowicy od tysięcy sztuk bydła, trzody. Ludzie rzadko coś liczą, a gdy ktoś im policzy nonsens wiary w "małą skalę" dającą lokalne miejsca pracy, to przestawiają się zwykle na socjalistyczne myślenie: "państwo dopłaci". Pisałem obok o "marnowaniu" w milionach jedno i wielorodzinnych domów dziesiątków mld m3 metanu rocznie w Europie Zach, tylko do spalenia w piecach. Wykorzystanie z tego marnowanego na Zachodzie potencjału metanowego choćby 1% jest wielokroć więcej warte niż cała bzdura kilku bio-gazowni przy mega-hodowlach molochach. >Czytam dosc czesto twoje wypowiedzi i zaliczym ciebie do >neoliberalow. Należę do konserwatywnych liberałów. Nie wiem czy neoliberał popierał zadłużanie USA, EU, Grecji, ale dla konserwatywnego liberała to zadłużanie państw (nawet z ideologiczną podkładką bredni pseudo-ekonomicznych Keynesa) to tylko sprawa braku penalizacji złego rządzenia, braku prawa i ogólnego cyrku socjalistycznego. Który musi się zawalić, tak jak każdy czerwony, demokratyczny czy inny cyrk. >Byc moze za pare lat zmienisz poglady widzac skutki Wierzysz w socjalizmy, bo tak jak 99,9% zwykłych ludzi nie masz zdolności syntetycznego łączenia wiedzy. Oczywiście, w podstawach brakuje też owej wiedzy i zdolności analizy. No ale, któryż młody człek przyznałby się, że jemu brakuje wiedzy ? >Otoz unijne plany zakldaja(..) >i konsumenci, firmy sami wybieraja dostawce pradu Cyrk na kółkach. Realny dostawca, to ten co opiekuje się siecią, przyłączami. Co da jakieś pseudo-umawianie się, że na Śląsk komuś dostarczy prąd elektrownia z Pomorza (jeśli nawet prąd nigdy nie płynie w takim kierunku) oraz pseudo-umawianie się, że jakiś dystrybutor z Lublina bedzie dostarczał prąd mieszkańcowi Szczecina ? Cyrk dla naiwnych. >Gaz wysokometanowy jest tylko pozornie drozszy od wegla i uranu 5-cio i 10-krotnie tańsze to jest ... pozorne ? Złudzenie rachunkowe? Ech. Hałdy są i wiele nawet może ładnie wyglądać, niczym koło Bełchatowa. Nawet dla EU tam postawili zwykle nieruchome wiatraczki, aby było jak w ruskim kawale o krzyżówce osła i stonogi. Dużo i głupio. Energia całoroczna z wiatraczków to tam pewnie mniej niż 1-na godzina produkcji elektrowni, ale jest tanio kupiona radość EU-eko-oszołomów . Nawet jakby się ta hałda zapaliła, to cóż to za niedogodność, gdy wartość całych dekad produkcji prądu to już grubo ponad 100 mld PLN w bieżącej cenie prądu. Widzisz hałdy ? Popatrz na nie jak na setki mld PLN. Ludzie nie umieją liczyć. Cóż, teraz nawet matury z matematyki nie ma (o tegorocznym cyrku dla zdolnego ucznia podstawówki nie ma co pisać), bo i tak z 97% ludzi matematyków się nie zrobi. Do tego brak wiedzy. I lanie wody jak za pierwszej komuny, że węgiel droższy od metanu itd.. >Wolnorynkowa gospodarka juz dzisiaj nie istnieje W EU, USA - już coraz mniej. Choć całość tego co daje Ci korzyści, od kompa, tv, po pensjonat w górach to dalej wolny kapitalizm. Za to w Chinach liberalny kapitalizm zawitał 20 lat temu i poza zgrozą lewactwa europejskiego, że "za miskę ryżu" (no to w komunie nie mieliby nawet jednej dziesiątej dzisiejszej "miski ryżu"), to ... nie narzekają. > Byc moze odrodzi sie po wielkim konfikcie do ktorego swiat coraz > szybciej dazy Martwisz się konflikt nowego układu mocarstw: USA-Chiny ? O Europę zasiedlaną przez muzułmanów, którzy nawet nie kryją, że wprowadzą tu za parędziesiąt lat rządy szariatu już się nie martwisz, bo tu "wszystko jest pod kontrolą socjalistów" :) Co ciekawe, to właśnie lewicowcy próbują przekonywać, że "jakoś to będzie" z szybko mnożącymi się muzułmanami. A przecież dla takiej feministki już katastrofa powinny być przewidywane zmiany za paręnaście lat, że Muzułmańska Rada Pracownicza w każdej firmie będzie żądała rozmów z przedstawicielem dyrekcji tylko płci męskiej. Dla świętego spokoju całe dyrektorstwo, dodatkowo wraz z Działem Kadr będzie już tylko męskie, bo ... "z nimi nie ma żartów". Lewicowcy naprawdę potrafią bawić normalnych ludzi. Szczególnie, gdy jak lemingi, próbują iść wpław przez morze. No, ale teraz politycznie poprawne jest nie mówić o socjalistach, a jedynie o podziałach owej lewicy na formacje marketingowe: liberalni socjaliści, katoliccy socjalisci, narodowi socjalisci itd.. Obok tego inna kategoria - jakieś procenciki tzw. konserwatywnych liberałów. I po co oni ? Dawniej do psychuszek zabierano odmieńców ! Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ...A ! jeszcze istotna uwaga 08.06.10, 18:15 nie pomyśl sobie, że ja lekceważąco wyrażam się o Twoich opiniach. Ja właśnie doceniam, gdy mądre kobiety piszą na forach o mądrych sprawach, nawet jeśli te sprawy przekraczają ich kompetencje poznawcze. Ponad 95% opinii na forach dotyczących polityki, ekonomii, spraw społecznych jest bzdurnych. Ja uważam, że lepiej gdy bzdurne opinie wyrażają ze swoistą łagodnością kobiety, niż gdy setka męskich matołów rzuca zapalczywe wyzwiska przekonana o swoich racjach, mimo że rację wśród nich ma zwykle tylko jeden lub co najwyżej paru dyskutantów a reszta plecie bzdury. Jednak nie nawiązując już do smutnego losu EU, która będzie targana wojnami domowymi na "życzenie" lewych matołów rządzących. Ciekawi mnie ta siła indoktrynacji, która trzyma się w ludzkich umysłach mimo tej całej masy przykładów choćby z ostatniego wieku. Mimo upadku pierwszej komuny, mimo dokładnemu poznaniu oblicza "rewolucji październikowej", sytuacji na Kubie i w KRLD, mimo pokazaniu nędzy państwowego nadzoru nad bankowością i wykazaniu smutnego końca zadłużania się państw. Mimo wszystko ... socjalizm zwycięża :) W umysłach podatnych na indoktrynację. Hm, chyba jednak Pan Bóg stworzył ludzkość jako stado, które zwyczajnie słucha i ma słuchać swego pasterza. Tylko gorzej, gdy na skutek zawieruchy dziejowej świniopasy przejmują rolę Pasterza. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: ...A ! jeszcze istotna uwaga 08.06.10, 22:36 tym razem bez cytatow: bio-gazownio-elektrownia zarabia nie tylko na sprzedazy pradu: dostarcza ciepla wode, ogrzewanie i gaz. Dochody sa znacznie wieksze. Te 3 osoby nie musza byc zatrudnione na pelny etat, 3 wynika z faktu, ze nie mozna byc dyspozycyjnym przez 24 godziny na dobe przez caly rok. Biogazownie uratowaly juz paru hodowcow bydla mlecznego od bankructwa: ze sprzedazy mleka, a nawet wlasnych serow nie przezylby ostatnich 18 miesiecy. Nie wiem jak gdzie indziej w Europie, ale jesli w Niemczech jest gaz w szeregowcu, domku czy nawet w domu wielorodzinnym w mniejszym miescie, piec jest dwufunkcyjny: ciepla woda i ogrzewanie. Ten nowszy zawsze jest piecem kondensacyjnym. Coraz czesciej przy modernizacji osiedli spoldzielczych lub socjalnych instalowane sa eletrocieplownie ogrzewane na gaz albo pelety. Dotyczy to niewielkiej grupy domow jednorodzinnych. Projekt Volkswagena nie jest jedyny. Moze za 30 lat elektrownie beda sprzedawac gaz tylko duzym odbiorcom. "Realny dostawca" to ten ktoremu place za prad. Pewnie, ze idiota jest ten, ktory sobie wyobraza, ze w NRW do domu dostanie prad wytworzony w elektrowni atomowej albo hydroelektrowni. Wazne jest wprowadzenie konkurencji i obserwacja gieldy pradu, bo wielkie koncerny manipuluja iloscia kontyngendow do sprzedazy. I jeszcze jedno krotkie porownanie: przed 15 laty nie mozna bylo zyc bez Deutsche Telekom. Dzisiaj mozesz wybierac w ofertach wielu firm, tanszych i drozszych, lepszych i gorszych, ale ceny spadly i to znacznie. Pewnie, ze telekominikacja ma za soba przelom technologiczny przez uwolnienie sie z sieci jako nosnika polaczen i dzieki voice over IP. Nie nalezy jednak tracic nadzieji, ze podobny los czeka mafie koncernow energetycznych. W zuzyciu pradu tez moze dojsc do przewrotu technologicznego. Sasiad pracujacy w komunalnym zakladzie energetycznym testuje wlasnie inteligentny licznik, ktory wlacza pralke, suszarke i maszyne do zmywania naczyn w czasie mniejszego obiazenia sieci. A to tez problem dla energetyki. Halda, ktora widziala moja przyjaciolka z balkonu na 9-tym pietrze tez pieknie wygladala, jeszcze bez bez wiatrakow. Problem sie zaczal z samozaplonem. Jej corka sie dusila w bezwietrzne dni. Nie mowiac juz o zapachu. Belchatow to wegiel brunatny, takie haldy nie plona. Jestem przeciwnikiem wegla, bo prawie polowe mojego zycia spedzilam w regionie, ktory zyl z wegla i z nim. A skutki oddczuwa po dzien dzisiejszy, mimo, ze zaglebiowskie kopalnie zaczeto zamykac jeszcze przed rokiem 1989. Najgorsza byla ta walka o czystosc, ciagle pranie, scieranie podlog, mycie okien... Wydobycie wegla z glebszych pokladow jest w stanie dzisiejszej techniki nieoplacalne, bowiem najprotszy rachunek wykazuje: na wydobycie jednej tony trzeba zuzyc wiecej energi anizeli ta tona dostarczy po spaleniu. To byl wariant dla niektorych zaglebiowskich kopaln: za Gierka zaczeto nawet budowac nowe szyby. Kryzys z lat 80-tych zakonczyl te nieekonomiczne objekty. Co do nauczania matematyki pelna zgoda. Emigracja do Europy to temat rzeka, ja sobie zadaje jedno pytanie, kiedy rzady otrzezwieja zaczna ta emigracja sterowac wybierajac w postepowaniu wizowym ludzi, ktorych Europa potrzebuje. Np. pracowitych i niezle wyksztalconych Filipinczykow zamiast analfabetow z Afryki czy z krajow muzulmanskich. Poszukaj w sieci artykulow o tym co sie dzieje w meczecie w Duisburgu, ktory byl pokazowym objektem multi-kulti. Tu link do niemieckiej strony: www01.wdr.de/themen/kultur/religion/moschee_duisburg/100407.jhtml?rubrikenstyle=islam_konflikte Bezposredni konflikt Chiny-USA jest w chwili obecnej wykluczony: Chinczykom brakuje wielu technologii militarnych, ale kradna je w rekordowym tempie. Mozliwy jest konflikt zastepczy w Korei, ktory moze sie wymknac spod kontroli. Od Chin zalezy jak daleko moze posunac sie wladca Korei Pln. Twoja konserwatywnosc potwierdza twoj drugi wpis. Pewnie bys sie zdziwil, gdybys wiedzial jaki mam dyplom uniwersystecki i co w zyciu zawodowym robie. Moge cie tylko zapewnic, ze w mojej specjalnosci nie bylbys kompetentny. Dla mnie wazna jest kultura dyskusji, web2 dal ludziom szanse na komunikacje z innymi i wyrazania swoich pogladow. Niektorzy wykorzystuja go jako platforme do prezentownia wlasnego ego, inni aby sie czegos dowiedziec i nauczyc (niestety brakuje im krytycyzmu w ocenie zrodel), jeszcze inni aby nauczyc czegos innych. Czasami mozna odniesc sukces: udalo nam sie zastopowac propagande deweloperow i firm doradcow finansowych. Jednego nawet nawrocilismy. Chiny sa tylko z pozoru liberalne, tak naprawde wladze w Pekinie objeli ludzie madrzy i pragmatyczni dokladnie w momencie kiedy po upadku realnego socjalizmu wielki kapital ruszyl do natarcia pod haslem globalizacji. Zrobili z Chin przy pomocy kapitalu korporacji gigantyczna fabryke wykorzystujac olbrzymie zasoby taniej sily roboczej z chinckiej wsi. Jak jest naprawde w Chinach nie wiemy, jaki jest prawdziwy deficyt budzetowy, jaka emisja pieniadza. Besprzecznie Chiny sa krajem skorumpowanym , dziela swoich obywateli na dwie grupy w momencie urodzenia miasto-wies. Zobaczymy jak dlugo uda sie utrzymac spokoj spoleczny i jaki wplyw na gospodarke beda mialy z- i realizowane gigantyczne projekty. Z naszych doswiadczen historycznych wynika, ze to sie zawsze konczy krachem. Grupa Bilderberg narzucila Uni zbyt wysokie tempo unifikacji w zwiazku ze zjednoczeniem Niemiec. Wiekszosc obywateli Uni akceptuje swobode poruszania sie, wyboru miejsca pracy, postepujacej integracji sieci komunikacyjnej, ale nie zyczy sobie wiekszego wplywu Brukseli na lokalne decyzje. I na koniec: jestem konserwatywna socjaldemokratka, ktora moze jakims kraju skandynawskim znalazlaby jakas partie, do ktorej warto wstapic. Konserwatyzm wyraza sie w moich pogladach na rodzine i jej role w zyciu spoleczenstwa, wychowywanie dzieci i religie. Moja socjademokratyczna dusza mowi mi, ze wysokie podatki nie sa zle, jesli przeznaczane sa na sprawne panstwo z niewielka iloscia urzednikow, bezpieczenstwo wewnetrzne, sprawny wymiar sprawiedliwosci, sluzbe zdrowia ( niekoniecznie zajmujaca sie kazdym bolem glowy) i podstawowe zabepieczenie ludzi starych i niepelnosprawnych. PS. Meska agresja to sprawa poziomu testosteronu. Zapewnia mezczyznom absolutna wiekszosc stanowisk kierowniczych, zajmowanych bardzo czesto mimo braku kompetencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: A ile to kosztuje? IP: 85.17.92.* 07.06.10, 21:33 Nie wiem skad masz swoja wiedze. W BRD jest projekt Volkswagen z Lichtblick: stawiaja ci mala elektrocieplownie w piwnicy i masz prad i cieplo. Sprawnosc 90%. Oplaca sie najbardziej w duzych blockach. Koszt: placisz za cieplo tyle co wczesniej. Nadmierny prad jest sprzedawany. W lecie mozesz uzywac nadmierne cieplo do produkcji zimna (klimatyzacja). Ale jak widze wolisz PGR niz prywatnych rolnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: A ile to kosztuje? 07.06.10, 23:18 Gość portalu: iDiot napisał(a): >W BRD jest projekt Volkswagen z Lichtblick: stawiaja ci mala >elektrocieplownie w piwnicy i masz prad i cieplo. Sprawnosc 90% Nie pisz takich nic nie mówiących procentów, bo każdy powie, że piszesz bzdury. Gdy wykorzystuje się i wyprodukowaną energię el. i cieplną to można pisać o 100% sprawności. Sprawność w kontekście elektrowni cieplnych rozumiana jest jako sprawność przetwarzania energii cieplnej na mechaniczną/elektryczną. Elektrownia, choćby przekazywała w zimie całe ciepło odpadowe do sieci miejskiej CO, nigdy nie poda 100% sprawności, lecz zawsze będzie to wspomniany wsk.efektywności na poziomie ok. 40% w przypadku wielkich elektrowni. Odpowiedz Link Zgłoś
thomza Re: i to jest wlasnie najciekawsze 07.06.10, 13:08 mara571 napisała: > jest bardzo mozliwe, ze wlasnie male elektrocieplownie hybrydowe beda w > przyszlosci zaopatrywaly mniejsze osrodki miejskie i gminy. Taki model energetyki promuję od 20- tu lat gdzie się da, z opłakanym skutkiem. Zgadzam się, taka właśnie będzie przyszłość energetyki na naszej planecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: i to jest wlasnie najciekawsze 07.06.10, 13:37 jestes czlowiek z branzy. Napisz nam, co oferuja polskie firmy np dla duzej fermy trzodu, ktora chcialaby ja fermentowac i uzyskiwac biogaz. Czy sa przynajmniej projekty lub prototypy malych turbin, kotlow? Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: i to jest wlasnie najciekawsze 07.06.10, 15:05 Energia słoneczna i geotermalna odpadają od razu. Do tej pory mimo miliardowych dotacji co roku dostarczają tylko ułamek produkcji energii. W szczególności dotyczy to geotermii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Pora jak najszybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 08:36 zacząć budować tę elektrownię . Ale w budżecie nie ma pieniędzy na tę inwestycję . Bo budżet pęka . Dotacje do ZUS rozsadzają budżet - co rok większe . Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Re: Pora jak najszybciej 07.06.10, 12:32 sPOkojnie, do 2020 nawet plany nie powstaną, tak jak i nie powstanie siatka metra z prawdziwego zdarzenia w Warszawie do tego czasu, szybkie koleje i porządna sieć dróg tranzytowych. Ale dyskusja będzie trwała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... IP: *.pbpolsoft.com.pl 07.06.10, 08:50 Taaa.. u nas będzie jak we Francji, bo za dużo prądu będzie. U nas to na razie prądu jest za mało, a będzie jeszcze mniej. Proszę więc pana profesora, aby takie swoje przemyślenia najpierw zestawił z bilansem energetycznym w Polsce na lata 2005-2035. Odpowiedz Link Zgłoś
panako tak, tak a gaz i nowa technologie kupcie od nas... 07.06.10, 08:51 jak wyzej... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 08:54 Czy jego kompetencja polega na tym, że jest zaangażowany w konkurencyjny, bzdurny projekt "odnawialnych źródeł energii"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttomek Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 08:58 Tendencyjny niestety ten ekspert.Po pierwsze to wlasnie zrodla odnawialne są drogie i nie maja racji bytu bez unijnych dotacji. Po drugie problem produkcji nadmiarowego pradu dotyczy w największym stopniu właśnie elektrowni wiatrowych. Po trzecie wreszcie mamy redukowac emisje CO2 i gaz lupkowy nic tu nie pomoze. Czytajac rozmowe z ekspertem chcialoby sie zaczerpnac troche wiedzy - propagandy mamy na co dzien az nadto Odpowiedz Link Zgłoś
skaflok Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... 07.06.10, 09:16 Studiuję elektrotechnikę na jednej z lepszych uczeli technicznych. Miałem zajęcią z pewnym profesorem, który jest autorytetem w dziedzinie atomistyki, mialem tez z takim od odnawialnych źródeł. Jak raz się scieli na jakimś wykładzie otwartym to czułem się jakbym widział sprzeczke Marksa i Adama Smitha. Co do ideii to cięzko rozsądzić a co do technologii to odnawialne źródła póki co są daleko w lesi i jeszcze długa droga przed nimi. Zreszta nawet jak są farmy wiatrowe to wiatr nie zawsze wieje i potrzebna jest ciągła rezerwa wirująca (czyli blok albo więcej w elektrowni, u nas opalanej węglem, który się kręci, ale nie jest podłączony do systemu). Gdzie tu sens ? Ogniwa słoneczne ? Niska sprawność i mało słońca w naszym rejonie. Biomasa - spoko, ale zeby ja wyprodukowac trzeba zuzyc energię, poza tym jest sredniowydajna energetycznie i trzeba spalać całe tony. elektrownie wodne są spoko, ale nie mamy za dobrych warunków do ich budowy. atom zapewni nam stabilność i bezpieczeństwo energetyczne na wiele lat. a reaktor z zablokowanej elektrowni w Żarnowcu pracuje do dzisiaj w Finlandii. pozdro i myśleć ! Odpowiedz Link Zgłoś
kwant0 Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 10:03 Mądrze mówisz! U nas praktycznie cała energia pochodzi z palenia węgla i atom to jedyna sensowna alternatywa na najbliższe kilka dziesięcioleci. Trzeba wybudować kilka elektrowni - wtedy będzie taniej bo niektóre koszty są wspólne (jedna dziura do przechowywania odpadów, hurtowe zakupy paliwa, szkolenie ekspertów, etc...). Gościu z artykułu mówi, że zapotrzebowanie na energię w Europie spada - to fakt, ale czy uwzględnił, że za 10-20 lat samochody elektryczne zaczną pochłaniać ogromne ilości energii elektrycznej? Już teraz widać zaczątki tej zmiany - ropa drożeje, a samochody elektryczne stały się faktem. Są piekielnie wydajne, niezawodne, proste w obsłudze i serwisowaniu, jedyny problem techniczny to drogie i mało pojemne akumlatory - jak będzie popyt to naukowcy coś wymyślą, przy masowej produkcji również stanieją. W mieście mały samochód elektryczny (wielkości Opla Corsy) zużywa 3-5 kWh / 100km. Policzcie! to bardzo tanio (3-5zł /100km)!!! ale jeżeli wszyscy zaczną jeździć takimi samochodami to zapotrzebowanie na energię elektryczną bardzo mocno wzrośnie! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 11:34 No i jeszcze tę biomasę trzeba do elektrowni dowieźć. A paliwo kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedro Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: 157.25.157.* 07.06.10, 09:18 Ja mam odwrotne uczucie. Niemcy nie chca aby Polska zajela sie atomem. Polska powinna miec elektrownie atomowa nie tylko ze wzgledu na energetyke ale takze ze wzgledu na to aby nabrac w tej waznej dziedzinie doswiadczenia. To ze Niemcy nam to odradzaja to dosc naturalne dlatego ich argumenty sa sztuczne i nieprzekonywujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: 193.111.166.* 07.06.10, 09:38 przecież tez "ekspert" ma wlasny interes w tym co mowi, bo chce sprzedac swoja bezuzyteczna technologie nam. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 10:49 Taka Finlandia ma 5 elektrowni atomowych. Proporcjonalnie do liczby ludności, Polska powinna mieć 39. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: *.adsl.alicedsl.de 07.06.10, 16:56 o jakie doswiadczenie chodzi? - Jak ukrawac wycieki materialow skarzonych? - Jak ludzia opowiadac ze jest pewne skladowisko odpadow atomowych? - Jak liczyc ze en. atomowa jest tania? Odpowiedz Link Zgłoś
pananatol2 Udziałowiec ferm wiatrowych? 07.06.10, 09:20 Czyżby cytowany ekspert miał udziały w fermach wiatrowych? Koszt produkcji energii z ferm wiatrowych uwzględniając koszty produkcji wiatraków i okres w jakim są w stanie osiągać min. 50% mocy jest bardzo wysoki. Niemcy należą do krajów w których wieją stosunkowo silne i stałe wiatry zachodnie a Polska jest w dużo mniej korzystnej sytuacji. Artykuł całkowicie pomija fakt, że Polska w odróżnieniu od Francji nie zamierza z atomu wytwarzać 80% energii, proporcje są całkiem odwrotne. W przewidywalnej przyszłości (20-30 lat) planuje się budowę 4-5 elektrowni jądrowych, które zapewnią ok. 25% pokrycia zapotrzebowania na prąd. Nadal głównym dostawcą będzie węgiel (50%), 25% zapwewnią inne źródła (wiatr, gaz, woda) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Udziałowiec ferm wiatrowych? IP: *.hsd1.mn.comcast.net 07.06.10, 17:04 wegiel masz w polsce wiatr, slonce, i biomase tez a paliwo atomowe gdzie "rosnie"? Bedzie drogo sporowadzane. A odpady i ryzyko pozostana w PL. Zamias budowac nowe elektrownie to polacy powinni inwestowac w zwiekszenie sprawnosci aktualnych elektrowni (rzad i duze firmy) i w izolacje domow (ty i ja) i korzystanie ze slonca w domu. Popatrz sie na dachy w PL i BRD. U nas eternit a w BRD ogniwa i kolektory sloneczne. Odpowiedz Link Zgłoś
knock.out.4 ponieważ do tej pory zrobiono niewiele 07.06.10, 09:38 Mamy czas. Zrobimy to w 2019. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc To tylko 1 elektrownia na próbę IP: 80.240.172.* 07.06.10, 09:42 Poza tym trzeba dywersyfikować dostawców i mieć energie z wielorakich źródeł. Na gaz łupkowy tez poczekamy z 10 lat. Tyle że będzie on należał do firm amerykańskich i to one beda dyktowały cenę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: To tylko 1 elektrownia na próbę IP: *.adsl.alicedsl.de 07.06.10, 16:35 A cene paliwa atomowego kto dyktuje? Moze atomki beda rosly na drzewie w twoim ogrodzie? Popatrz sie do Finlandi gdzie budowa elektrowni juz przekorczyla wszystkie limity. Myslisz ze w Pl wszystko bedzie lepiej szlo? Badz realny a nie oslepiony atomowa propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julia Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... IP: *.vast.net.pl 07.06.10, 09:49 najlepiej jak polski rząd o tym zdecyduje, czy budować elektrownie atomowa .Oczywiście należy wykorzystywać inne źródła energii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciu Co za belkot IP: *.europe.ppdi.com 07.06.10, 09:54 Krytykuje atom ale nie daje zadnej alternatywy. Gaz lupkowy, ktory nigdzie na swiecie nie jest jeszcze eksploatowany i nie wiadomo ile go wlasciwie mamy. Czyli zamiast stawiac elektrownie, lepiej poczekac, to niemcy i rosja sprzedadza nam prad z swoich atomowek... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Co za belkot 07.06.10, 11:32 Gaz lupkowy, ktory nigdzie na swiecie nie jest jeszcze eksploatowany Widzę, że w twoja wizja świata ma coś wspólnego z marzeniami alkaidowców: całe USA na tamtym świecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba doopek nie ekspert 07.06.10, 10:05 Niemcy tak "bardzo" rozwinęły źródła odnawialne, że muszą o kolejne 20 lat przedłużyć eksploatację starych atomówek. Francja sprzedajeprąd z atomówek m. in do Niemiec. Jak powieje mocniejszy wiatr to niemcy stają się chwilowo samowystarczalni i nie potrzebuja prądu importować - jak wiatraki stają to znowu kupują... Jeśli francuzi zlikwidują rezerwę to niemcy zamontuja do wiatraków kieraty? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Może jeszcze zaproponuje gaz 07.06.10, 10:44 pupkowy, produkowany z Schweinhaxe, Sauerkraut, Erbse und Speck? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raor Re: doopek nie ekspert IP: 194.115.250.* 07.06.10, 12:21 Potwerdzam! Mialem okazje rozmawiac z niemeickimi fizykami na Unwersytecie Technicznym w Ilmenau i ci tweirdzili, ze nie ma pewniejszego i bezpieczniejszego zrodla energii w dzisiejszych czasach niz energia atomowa. Przy odpowiedniej konstrukcji reaktora, ktory wedlug niemieckich planow wytrzymuje bezposrednie uderzenie samolotu pasazerskiego, albo wybuch atomowy w niedalekiej odleglosci,jest o niebo bardziej bezpieczny i ekologiczny. Opor spoleczenstwa jest jednak spowodowany histeryczna kampania organizacji ekologicznych, dla ktorych najwyrazniej olbrzymia dziura w ziemi, zniszczenie podziemnej dystrybucji wody przez kopalnie, chmury dymow z elektrowni i haldy popiolow nie spedzaja snu z powiek. Kolejna prawda jest to, ze nawet ich najglosniejsze wrzaski nie spowoduja tego, ze w najblizszych dziesiecioleciach cala energie uda sie produkowac np. z wiatrakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: doopek nie ekspert IP: *.adsl.alicedsl.de 07.06.10, 16:40 Cool, TU Ilmenau. Studiowalem tam. Spytaj sie kto im placil za ta opinie. Nam tez wtedy te glupoty gadali. Ale jak masz tam kolegow to spytaj sie co niemcy roba z odpadami? Moze twoi koledzy sa tego zdania ze jest pewne skladowisko (Endlager) w BRD. Moze powiedza Asse? Tak to te Asse ktore niby pewne ale jakos sie woda gruntowa tam dostala i beczki z atomkami rdzewieja bo sol, woda i stal sie za bardzo nie lubia. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: doopek nie ekspert 07.06.10, 16:53 Asse nie jest składowiskiem jako takim. Eksperymentalne składowisko słabo radioaktywnych odpadów z naukowych zakładów. Z racji tego, że te odpady po kilkudziesięciu latach i tak przestały być praktycznie radioaktywne nikt nie planował wtedy, żeby Asse miało więcej wytrzymać niż kilkadziesiąt lat! Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 A planowane skladowisko w Gorleben 07.06.10, 17:44 to nie inna kopalnia soli? Przypominam, ze to ma byc Endlager. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: doopek nie ekspert IP: *.adsl.alicedsl.de 07.06.10, 16:51 Musza? Kto mowi ze musza? Firmy jak RWE i Eon chca przedluzyc. Chca bo to gigantyczne zyski dla nich. A rzad chce duza czesc tych zyskow zabrac. Wiec jeden z drogim sie zgadal i beda korzystac. A ta twoja wiedze o kupowaniu i sprzedawaniu pradu to skad masz? To wlasnie francja musi czesto kupowac prad bo te "nowoczesne" elektrownie nie mozna sterowac. One produkuja stala moc. Jak nie ma zapotrzebowania to cena spada i niemcy chetnie kupuja (i wylaczaja swoje elektrownie n.p. wodne, gazowe). Powiedz mi co te francuzkie elektrowinie robia jak n.p. w lecie jest susza? No i jeszcze cos. Niemcy to nie wioska. To ze nad morzem wieje wiatr to nie znaczy ze na bawarii tez wieje. W BRD masz gigantyczne elektrownie porozsiewane po calym kraju. Gdzies zawsze wieje wiatr. Oprocz tego maja duze elektrownie sloneczne i biogazownie. Polska jeszcze jest na poczatku uzywania zrodel odnawialnych i duzo sie nie zmieni jesli nie bedzie polskiego odpowiednika EEG (Erneuerbare Energie Gesetz - ustawa o energi odnawialnej). Boje sie atomowki w PL znajac polska mentalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: doopek nie ekspert 07.06.10, 16:56 Srututu Francja jest największym eksporterem energii na świecie. Kto kupuje? Włochy (bo się pozbyli swoich), Niemcy (bo czasami im nie wieje, a kosztuje trzymać elektrownie w gotowości) i Anglia. Import energii to rzadkość. >jesli nie bedzie polskiego odpowiednika EEG (Erneuerbare Energie Gesetz > - > ustawa o energi odnawialnej). Owszem mamy coś w ten deseń. Obowiązkowy skup energii po zawyżonych cenach. Typowe EEG i kilka pomniejszych projektów. Kwestia tylko ile chcemy utopić kasy w tym idiotyzmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: doopek nie ekspert IP: 194.71.109.* 07.06.10, 17:24 Niemcy exportowali 22,45 TWh w r.2008 Polska w tym czasie 0,683 TWh Francja w 2008 importowala 10,176 TWh. To odbiega troche od rzadkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: doopek nie ekspert 07.06.10, 17:53 I eksportowała 68TWh... Zgadnij ile Niemcy importowali w 2008? 46TWh Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 dane 07.06.10, 18:11 Francja latem www.stromtip.de/rubrik2/13474/3/Frankreich-Importe-statt-Stromexporte.html a tutaj bilans za rok 2008 de.wikipedia.org/wiki/Energiemarkt Niemiecki import 40,245, eksport 62,695 czyli Niemcy wyeskportowali netto 22,45 TWH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: dane IP: 78.142.140.* 07.06.10, 18:39 i tu problem ze takie informacje sa po niemiecku. Duzo jest napisane po niemiecku co by polakom otworzylo oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: dane 07.06.10, 19:59 To bardzo dziwne, bo dopiero od Niemców się dowiedziałem, że ekologia to zło... Bzdury z niemieckiego greenpissa nie przekonują mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: dane 07.06.10, 19:57 www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=fr&v=82 rwecom.online-report.eu/factbook/en/marketdata/electricity/grid/germanyimportandexportofelectricity.html Jak widać źródła podają bardzo różne liczby. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 nie widze sprzecznosci 07.06.10, 20:34 twoj link do RWE dane za rok 2007, moj link 2008. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: nie widze sprzecznosci 07.06.10, 22:03 Wysłałem 2 linki i oba pokazują inne wartości dla lat 2007 i 2008 niż to co w wikipedii. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 sprawdz ile importuja latem 07.06.10, 17:46 jak zbiorniki wodne w Prowansji maja malo wody i do tego cieplej. Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: sprawdz ile importuja latem 07.06.10, 17:55 To podeślij linka. www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=fr&v=82 Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 nie musza, to koncerny energetyczne chca tego 07.06.10, 17:39 bo koszty budowy sie juz dawno zamortyzowaly i teraz mozna bardzo, bardzo duzo zarobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 20100607 Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... IP: *.ip.netia.com.pl 07.06.10, 10:11 "A mamy szansę na pozyskiwanie energii z alternatywnych źródeł? - Oczywiście, Polska ma np. duże złoża gazu łupkowego, co uniezależnia was w pewnym stopniu od Rosji. Na razie mało o tym wiemy," CO za pierdoly ? jaka to alternatywa o ktorej nic nie wiemy ? jakies dziwaczne lobby przeciwko atomowym elektrowniom ? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 16:37 Budżetowy politolog czyli inaczej błazen. Ciekawe, co porabiają wypromowani przez niego magistrowie i doktoranci? McDonald's? Mycie szyb na stacji benzynowej? Socjał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorg Pozostają nam z alternatywnych źródeł IP: *.za.digi.pl 07.06.10, 10:17 dynama rowerowe. Elektrownie atomowe nie, elektrownie wiatrowe tak ale u sąsiada, węglowe nie bo smrodzą, na węgiel brunatny nie bo dziury w ziemi,gaz to na razie złudzenie i tak dużą część pieniędzy pochłonie technologia tzn zarobi wydobywający więc każdy sobie sam musi wyprodukować - pozostają dynama rowerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Pewna ilość energii jest dostarczana stale 07.06.10, 10:23 Pewna ilość energii jest dostarczana stale. Zmiany popytu można regulować w innych elektrowniach a doprezyzowywać elektrownią gazową (najlepiej tylko jedną). Przydałoby się zrealizować system regulacji Wisły. I dla energii, i dla wody. Tam jest albo powódź albo podczas suszy ryby zabijają się o kamienie na zakrętach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herr Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... IP: *.just.com.pl 07.06.10, 10:25 W Polsce nie chcemy elektrowni atomowej, są nas miliony, które tego nie chcą. A co? Elektrownie wiatrowe, wodne i solary. Każdy może mieć solara na ogródku, czy na polu. Będziemy protestować przy każdej okazji, że by w PL elektrowni atomowej nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 11:48 Solarem to możesz sobie zasilać telefon, bo laptopa to już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kam Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: *.uwm.edu.pl 07.06.10, 12:29 A masz już tego solara w ogródku? Najpierw go sobie kup i zainstaluj, a potem podziel się doświadczeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Na 40 milionów miliony nie brzmia groźnie. IP: *.grupalotos.pl 07.06.10, 13:58 Ciekawe ilu z tych milionów ubędzie, jak dobrze policzyć ile kosztować będą ich mrzonki i ich obciązyć ta kwotą. O środowisko trzeba dbać , ale rozsądnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn IP: 213.227.74.* 07.06.10, 15:01 Na zachodzie są eko-terroryści. W Polsce są póki co eko-ćwoki. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Szkoda Trójmiasta jak pierdyknie jak Czernobyl 07.06.10, 10:26 Bo atom to niebezpieczna technologia - z niej zbudowano bomby atomowe, która niszczą całe miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Szkoda Trójmiasta jak pierdyknie jak Czernoby 07.06.10, 11:01 Mam dla ciebie niemiłą wiadomość: ty też składasz się z atomów. Warto również zajrzeć do atlasu i sprawdzić odległość Żarnowca od Gdyni. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Szkoda Trójmiasta jak pierdyknie jak Czernoby 07.06.10, 11:44 placebo99 napisał: > Bo atom to niebezpieczna technologia - z niej zbudowano bomby > atomowe, która niszczą całe miasta. WIATRAKI BUDUJE SIĘ Z ATOMÓW ZAKAZAĆ!!!1!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Szkoda Trójmiasta jak pierdyknie jak Czernoby IP: 96.44.148.* 07.06.10, 21:58 Kolego co ty piszesz? co jest najbezpiecznieszja technologia jaka moze byc. A nawet jest cos sie stanie to zaraz znajda winnego. Np. sprzataczke. Bo kibla nie wysprzatala to glowny inzynier nie mogl sie wysrac i dlatego mial cisnienie i go te czerwone swiatelka tylko irytowaly wiec wykrecil zarowki. Kierownika elektrowni pochowaja jako bohatera na Wawelu a reszta ludzi...pecha mieli i tyle. Tak widocznie bog chcial i tego zmienic nie mozna. Pan bog daje i zabiera. Btw. nie popieram do tej mafi koscielnej ale moze ktos wie jak samonazwani poslance boga o tym mysla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gopher Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... IP: *.otp.pl 07.06.10, 10:33 Ten "ekspert" jest profesorem nauk politycznych i socjologii... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wybierając atom, wybraliście najdroższą techn 07.06.10, 10:52 "Nie macie prawa (mnie krytykować)!!! Jestem profesorem nauk politycznych!!!" (z pewnego znanego polskiego filmu) Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Wybierając atom, wybraliście najdroższą technol... 07.06.10, 10:41 Zainteresowanie rządu energią atomową to pokłosie zobowiązań, jakie nałożyła na Polskę Unia Europejska - do 2020 r. mamy ograniczyć o jedną piątą emisję CO2. Jeśli tego nie zrobimy, będziemy musieli płacić gigantyczne kary. Niech sobie komuchy nakładają, sami (Francja, UK, Niemcy) przez lata produkowali/emitowali więcej niż Polska a teraz nagle ekoterroryści mówią: my jesteśmy bogaci, mamy nowoczesny sprzęt, a wy musicie się dostosować, a to że kiedyś też emitowaliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
tuwpisznazwe Gazowe tez wydziela CO2! 07.06.10, 10:45 I za to wlaśnie CO2 mamy płacić gigantyczne kary w 2020r, tak jak za elektrownie węglowe. Przejście na gaz, hipotetyczny i jeszcze nieekspolatowany bo nie ma dobrych technologii, tylko próby naukowe, to nie jest rozwiązanie. Tylko atomówka chroni nas od terroru limitu CO2 i niepewności złóż łupkowych. I nie łudźmy się, to będzie jedna elektrownia atomowa, a nie 17 jak we Wloszech, więc żadnych "odszkodowań" za odstępstwo od umowy nie będzie. Co za bzdury plecie ten "expert", aż się słabo robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Pan"ekspert"BREDZI!!"kompetentny"?hahaha IP: *.bredband.comhem.se 07.06.10, 10:47 Facet przez cały wywiad majaczy o jakiś "ALTERNATYWNYCH" zródłach energi, tylko ciekawe, że żadne z nich głośno nie wymienił. ZResztą nic dziwnego.Trudno aby współczesne społeczeństwa bazowały swoją przyszłość na "zachciankach" wiatru, efektywności oddawania gazów przez "kopytne" czy energi słonecznej w Pół. Niemczech. Krew zalewa czytając takie BZDURY. Poza tym obrońca przyrody nie widzi jaki SYF stanowią prądowe "wiatraczki" w krajobrazie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Pan"ekspert"BREDZI!!"kompetentny"?hahaha 07.06.10, 10:58 Rozmawiałem z ludźmi, którzy chcieli budować elektrownię wiatrową (okolice Pucka i Władysławowa). Polskie prawo energetyczne chroni interesy monopolisty (PSE) i oligopoli oraz monopolistów lokalnych. Operator elektrowni wiatrowej musi kupować prąd wzbudzenia (do zasilania uzwojenia magneśnicy, inaczej stojana) po cenie detalicznej natomiast odsprzedawać wytwarzany prąd po cenie wytwórcy (kilkakrotnie niższej). Całe to przedsięwzięcie jest zatem nieopłacalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iDiot Re: Pan"ekspert"BREDZI!!"kompetentny"?hahaha IP: *.wkwtor.vivi2.kapper.net 07.06.10, 17:43 jasne syf atomowy zostanie zakopany pod ziemia i go nie widac. Czego nie widzie tego nie ma. Wlasnie ze wspolczesne spoleczenstwo musi sie nauczyc tego ze mamy zyc zgodnie z natura. Masz teraz skutek wspolczenego spoleczenstwa ktore sobie nie pozwala na to zeby rzeka plynala tak jak naturalnie powinna tylko ma tak plynac jak sobie Jas zyczy. Mnie krew zalewa jak widze w TV placzacych ludzi ktorzy wybudowali sie w terenie zalewowym. Powinni zaplacic za to ze ich syf sie teraz rozlewa po polach i wplywa do morza. I tez krew mnie zalewa jak ludzie ktorzy teraz widza powodz, tez spowodowana przez to ze rzad nie wypelnil swoich obowiazkow i teraz wolaja o atomowke o ktora trzeba zadbac aby byla jako tako bezpieczna. Myslicie ze jak nie ma kasy na zabezpieczenie miast przed powodzia te sie nagle znajda na zabezpieczenie atomowki? Odpowiedz Link Zgłoś