Gość: butt 120 km do Euro 2012 -jeszcze lepsza alternatywa IP: 46.31.32.* 26.04.12, 18:30 Jeżdżę często do pracy z W-wy do Strykowa omijając drogę nr 2 i zajmuje mi to 1,5-2 godziny, inaczej pół dnia spędzałbym w korkach w Błoniu, Sochaczewie i Łowiczu. Polecam kibicom,ale raczej z Polski bo zagraniczni przestraszą się wiosek i dziur w drogach: Ursus-Piastów-Pruszków-Moszna-Piechocin-Błonie(przez miasto)-Bieniewice-Szymanów-Aleksandrów-Bolimów-Nieborów-Łowicz(przez miasto na łęczycę)-Bielawy-Głowno-Stryków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc kto zarobil a kto stracił na budowie autostrad ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 18:34 czy się kiedyś dowiemy PRAWDY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fsmg Amerykę odkryliście dopiero teraz? 26.04.12, 18:38 od prawie 3 lat mówię, że ani dk2 ani dk8 i dk 72 nie gwarantują żadnej przejezdności miedzy warszawą a łodzią. mój minimalny czas pokonania tych ledwie 150 kilometrów do łodzi z warszawy (z jej południowej częsci) to zawsze minimum 2 godziny 45 minut. a przy obecnych remontach to nawet i 5 godzin kiedyś jechałem. może byście jako prasa przestali wierzyć władz a zaczęli ją sprawdzac? umowy na autostrady są podpisane z terminem wykonania na sierpień najwcześniej, a to ze może bedą wcześniej jest tylko dobrą wolą wykonawców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 18:41 Z tego co się orientuje to na odcinku Łowicz -Stryków droga ma nr 14 . DK 2 kończy się w Łowiczu i dalej do granicy z Niemcami oznaczona jest nr 92. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafalj 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.promax.media.pl 26.04.12, 18:43 To nie jest żadne odkrycie ;) - 4 lata temu jeździłem tą trasą tydzień w tydzień. Pokonanie tych 120km w poniedziałek rano i piątek po pracy to naprawdę horror. Nic się nie zmieniło od tego czasu jak widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boss7mln A co to jakaś nowość jest? Żyjemy w gó.... IP: 213.134.163.* 26.04.12, 18:46 w którym odkąd pamiętam tak jest - wszystko do góry nogami. Odpowiedz Link Zgłoś
kuma1 120 kilometrów męki do Euro 2012 26.04.12, 18:51 Pismakom brakuje tematów albo wiedzy bo zajmują się bzdurami.Ustawią kamery na trumny albo trują duperelami.Piszcie co dzieje się wokoł Polski jak na dziennikarzy wypada a nie tylko to co zobaczy w oborze. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: 120 kilometrów męki do Euro 2012 27.04.12, 08:22 kuma1 napisał: > Pismakom brakuje tematów albo wiedzy bo zajmują się bzdurami.Ustawią kamery na > trumny albo trują duperelami.Piszcie co dzieje się wokoł Polski jak na dziennik > arzy wypada a nie tylko to co zobaczy w oborze. Widac, misiu, że z rzadka jeździsz drogą Warszawa - Stryków, skoro uważasz, że ten artykuł to bzdura. Żałosny jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrantka 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 18:52 Tem kraj jest tak PRYMITYWNY że wstyd się człowiekowi przyznać że stąd pochodzi!!! Tyle już lat minęło od tzw. transformacji, tylu rządzących zbiło kasę na ludzkim nieszczęściu że nawet w zamian nie wybudowali tym średniowiecznym, siermiężnym chłopom dróg!!! Ale cóż, ja mam to już w d...pie wyjeżdzam stąd i nie będę musiała dziadować resztę mego życia , co jest BEZCENNE, natomiast dziwię się reszcie polaków dlaczego nie zrobią REWOLUCJI, czego i kogo się BOJĄ??!! Przecież nie może być tak aba taka duża MASA ludzi nie potrafiła poradzić sobie z garstką która nimi rządzi??!! Odpowiedz Link Zgłoś
globalneocipienie Warszawa Radomiem Europy 26.04.12, 18:56 Syf jak zawsze i tylko mieszkańcy sr* wyżej niż d* mają. Stadion - masakra. Drogi - masakra. Metro - masakra. Autostrady - zero. Kolej - masakra. Po prostu Warszawa Radomiem Europy. Jedyne co potrafią to ściągać centralne firm do swoich szklanych budyneczków i drenować resztę kraju... [url=http://otoglobalneocipienie.blogspot.comotoglobalneocipienie.blogspot.com/ka[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
wwwnet Re: 120 kilometrów męki do Euro 2012 26.04.12, 18:57 Dodatkowe ZAROBKI przez internet. Więcej informacji pod adresem - knebraska@gmail.com Wystarczy podstawowa znajomość obsługi komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat.31 Idioci! IP: *.play-internet.pl 26.04.12, 18:58 A jacy to niby kibice z Europy mieliby przyjeżdżać na mecze samochodami?? W ten sposób w dzisiejszych czasach mało kto podróżuje na takich dystansach. Kibic przyjeżdża się pobawić i napić i na pewno nie będzie brał samochodu, bo na kacu nie będzie wracał. Piep..enie o tysiącach samochodów przyjeżdżających na Euro to bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
globalneocipienie A na końcu product placement. 26.04.12, 19:00 Moglibyście sobie darować też żałosny product placemnt na końcu artykułu. Równie dobrze właściciele hotelów mogliby się wypowiedzieć w ten spósób: "dobrze, że na jednopasmówkach giną ludzie, bo jesteśmy w stanie zorganizować gościom wspaniałą stypę". otoglobalneocipienie.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx-x Re: 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.04.12, 19:08 Wieloletnia durnota narodowa speców od inżynierii ruchu zamiast go upłynniać ruch stosują takie rozwiązania które ruch spowalniają i czynią jazdę niebezpieczną. Obecnie od Łowicza do Warszawy nie ma normalnej drogi tylko cały czas trzeba się pilnować bo jest masa wysepek. Patrzyłem w Hiszpanii takie drogi szerokie jak nasze międzywojewódzkie wszystkie mają 3 pasy ruchu 2 w jednym kierunku 1 w kierunku przeciwnym co parę kilometrów zamiana , a u nas jedno pobocze 3 m drugie pobocze 3 m a wszyscy jadą przy osi jezdni jak ktoś chce wyprzedzić to ten z przeciwka musi zjechać na pobocze, na co komu to pobocze jak się na nim nie wolno zatrzymywać , jechać nim tylko panienki , grzybiarze i sadownicy ze skrzynkami tfu z takim porządkiem. A już trasa z Janek do Grójca to szał idioty zamiast pasy do skrętu w lewo wydzielić z pasa rozdzielczego tak aby pas lewy do jazdy na wprost był prosty napieprzyli krawężników i teraz przed każdym skrzyżowaniem fala znaki migające ostrzegawcze czy jest bezpiecznie na pewno nie ale decydenci jacyś ślepi głupi zagrożenia nie widzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opiniator 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.aster.pl 26.04.12, 19:08 A jaki problem "puścić" na tych 120km tylko osobówki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.pool.mediaWays.net 26.04.12, 19:12 ta a 2 miała juz byc gotowa 2 lata temu to tylko jedyny glupi i zaszczany kraj co nierobi nic dla ułatwienia obywateli sram na taki kraj i na tych baranów w rządzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.aster.pl 26.04.12, 21:22 sram na ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sure 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.mlyniec.gda.pl 26.04.12, 19:16 4,5 h? to chyba o 3 w nocy i na pewno nie w czasie euro 2012:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam o, odkrycia dokonali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 20:41 o, odkrycia dokonali że 16 fotoradarów że wysepki i przejścia dla pieszych że brak pobocza a ten ##$#$% Tusk o tym wie czy nadal będzie mówił w jakiej to Irlandii zyjemy, a drugi $^%$^% minister finansów z uśmiechem znowu podniesie podatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek dla "bezpieczeństwa kibiców" odwołajmy ełro!!! IP: 178.73.44.* 26.04.12, 21:15 Odpowiedz Link Zgłoś
simonh Kiedy do tych pismakowych przygłupków dotrze, ze 27.04.12, 00:07 na Euro prawie nikt nie będzie jechal samochodem ! To po pierwsze, a po drugie jest oczywiste ze nieprzejezdny moze być tylko odcinek "C" o dl 20 km, bo pozostale odcinki sa juz na finiszu ! I tak na marginesie : poziom polskich ztablidyzowanych pismakow jest wręcz porażający i jest z tym niemal z każdym miesiacem coraz gorzej ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 00:17 W środę (25 kwietnia br) ok godz 8.40 wsiadłem do wagonu SKM na stacji Warszawa-Ursus - w kierunku Warszawa-Centrum. Po drodze stacje Warszawa-Włochy, Warszawa-Zachodnia i Warszawa-Ochota. Kilka kilometrów przejazdu przez "zurbanizowane" przedmieścia Warszawy, przed kilkoma miesiącami ubiegającej się o tytuł "kulturalnej" stolicy Europy. Patrząc przez okno wagonu SKM - na chwilę wczuwałem się w położenie kibica, udającego się na mecz Euro 2012 na Stadionie Narodowym. Tak przykrego, poniżającego i obrzydliwego "krajobrazu" na całym odcinku przejazdu SKM od stacji Warszawa-Ursus nie mogłem sobie nawet wyobrazić. Jest to ponure świadectwo kompletnego dziadostwa - i to nie koniecznie "właściciela" torowisk (czyli PKP) lecz właścicieli terenów przyległych do torowisk czyli rozległych w polu widzenia pasażerów pociągów - terenów władanych przez "gminy" Ursus, Włochy, Ochota i Wola, a w rezultacie - przez Prezydent Warszawy i Wojewodę Mazowieckiego. Rozliczne, rozwalające się rudery budynków i budyneczków, złomowiska byłych maszyn, pojazdów i innych rupieci, worki śmieci i śmieci "luzem", połamane płoty i dziurawe, zardzewiałe siatki ogrodzeń, gołe ściany budynków po odpadających tynkach, całe połacie ziemi pod wyschniętymi badylami chwastów (być może oczekującymi na podpalacza-"żartownisia" lub nietrzeźwego menela). Była piękna, słoneczna pogoda, więc ten fragment Warszawy - stolicy europejskiego kraju, z pretensjami do szacunku ze strony obcych - nie był "pogorszony" deszczem lub inną niepogodą. Dla obcokrajowca z zachodu może się tylko wzmóc niechęć do ludzi pochodzących z takich "okolic", podobnie jak odpychające bywają odczucia "normalnych" ludzi do tzw meneli, "nurkujących" w śmietnikach i wysypiskach śmieci. Legitymować zapewne nie będą. Jakże żałośnie brzmią gromkie wypowiedzi tzw polityków (obojętnej "orientacji") na tematy uchybień w przygotowaniu się Polski do Euro'2012. Oczywiście (w/g nich), głównym grzechem rządu - to nie wykonanie 2.000 km autostrad (podobno będzie "tylko" 1.500 km). Jak żałośni są w tych foniczno-gardlanych występach w radiu lub telewizji, na tle realnego stanu tylko małego wycinka krajobrazu, który m u s i wpaść w oczy odwiedzających Warszawę, i to nie tylko przy okazji meczu. Ten obraz "przy torach" zapewne istnieje od dziesięcioleci, ale w ciągu ostatnich "1.000 dni" tj od kiedy postanowiono zorganizować w Warszawie Euro'2012, nie zrobiono n i c aby ten krajobraz zmienić choćby częściowo. A zostało "tylko" 50 dni. Może owi zapalczywi krytykanci autostrad - zmienią przedmiot swoich ataków i skoncentrują się na tych "obrazkach przy torach". Może - dla "świeżości" osądów - choćby raz wybiorą się na wycieczkę krajoznawczą powyższą trasą. Może pod "wodzą" gospodarzy terenów pani Prezydent, Wojewody, burmistrzów itd. Dla Ministra Gospodarki i Wicepremiera - ten "obraz" powinien być dobrze znany. Podobno codziennie tą trasą dojeżdża do "pracy"!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedant Re: 120 kilometrów męki czyli wszechobecny syf IP: *.dynamic.mm.pl 27.04.12, 08:56 Całkowita racja, tylko jak ten problem rozwiązać ? W zamiłowaniu do porzadku, zamieszkali na wschód od linii autostrady A1 (Gdańsk - Łódż-Śląsk) Polacy niestety w większości mają mentalność ludzi wschodu. Im wszechobecny syf nie tylko nie przeszkadza, robią go przy każdej okazji a nawet z pewną lubością wręcz pielęgnują. Tylko spróbuj takiemu zwrócić uwagę, a nie daj Boże postrasz go mandatem ! Wówczas budzi się takim natychmiast "wolny obywatel", którego w wolnym kraju nie wolno w jakikolwiek sposób krytykować, gnębić czy jak by zapewne powiedział - wręcz represjonować ! Do tego poczucie "własności prywatnej", na terenie której jego zdaniem wolno mu nawet nasr... i guzik komu do tego ! Oczywiście oficjalnie bedzie się to tłumaczyć brakiem pieniędzy i polską biedą, co o tyle jest prawdziwe, że zakup kwiatka za 2 zł zawsze przegra z zakupem puszki piwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Garand 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: 195.42.249.* 27.04.12, 09:12 Nie trzeba była skręcać z prymasa tysiąclecia w lewo w Kasprzaka i tam tracić dobre 15 min. Należało jechać prosto do S8 przez bemowo i wylecieć w Morach już za Warszawą a nie tracić czas na światłach na połczyńskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alternatywa 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.autoguard.pl 27.04.12, 12:09 Jest Alternatywa! Wyjazd z Janek "8" w Rawie Mazowieckiej na Łódź po drodze z Brzezin na Stryków. też 120 km w tym połowa dwupasmówką z Janek do Rawy Maz. Jeszcze inna możliwość to Pruszków, Grodzisk, Żyrardów, Skierniewice, Jeżów, Brzeziny, Stryków - ale tu luźno ale niezbyt przyjemnie wąska droga - zawsze to jakieś rozłożenie ruchu i możliwe że trochę mniej stania w korkach - ale jeden wielki w Strykowie chyba nie do uniknięcia - chyba że dadzą wjechać już wcześniej na A2, która będzie przejezdna poza odcinkiem z W-wy do Wiskitek pod Żyrardowem, której nie uda się skończyć! i wtedy czy 8 z Janek do Mszczonowa i przez Żyrardów do Wiskitek czy z Pruszkowa do Żyrardowa - dalej na Wiskitki czy przez Błonie na Wiskitki a jak nie to za Skierniewicami w okolicach Nieborowa wjeżdżamy i jedziemy na Poznań! Uwaga trasa z Mszczonowa w stronę Sochaczewa czyli przez Żyrardów do Wiskitek już teraz stoi w tygodniu a obwodnicę Żyrardowa oddadzą dopiero chyba na jesieni do użytku więc słaba alternatywa. Poza tym i "8" w rejonie Rawy Mazowieckiej remontowana więc nie wiadomo co będzie się działo od 8 czerwca!? Może przerwany będzie remont i dadzą jechać 2 pasami! Odpowiedz Link Zgłoś
chriswaw Zobaczą nasze drogi,to łatwiej przełkną dotacje UE 28.04.12, 11:34 dla Polski. To przecież pieniądze z ich podatków. Nikt nie płaci ich chętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maw 120 kilometrów męki do Euro 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.12, 18:25 Powinniście zagrać w totka. Kto ma takie szczęście, żeby "przeskoczyć Błonie" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Dalej tam maja te przerywane linie na krawedzi !!! IP: *.oc.oc.cox.net 28.04.12, 19:43 Ludzie to nie chodzi o autostrady - w Polsce rzad za rzadem ma gdzies malowanie linii krawedziowych na 3 cyfrowych drogach i innych wazniejszych - komunizm pozostal w mysleniu bo nawet w Afryce wiedza ze droga sklada sie z asfaltu i 3 linii..... a tutaj na waznej 2jce ciagle maja te idiotyczne przerywane na krawedzi - slepi czy nie mysla bo to naprawde nie trzeba wiele na farbe - makabra,bardziej mi przypomina Rosje niz EU Odpowiedz Link Zgłoś