Dodaj do ulubionych

Nie zamykajcie drzwi!

IP: *.nwrk.east.verizon.net 19.08.04, 12:49
Wyslac LPR na Syberie!
Obserwuj wątek
    • Gość: antyfaszysta Zamknijcie LPR ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 19:11
      • Gość: wjaz ZWIĄZKI ZAWODOWE TO WRÓG BEZROBOTNYCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 02:22
        Zawsze tak było - chronią tych, co już są zatrudnieni - kosztem bezrobotnych...
    • Gość: Fenicjanin zamykajcie co sie da! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 20:14
      Jak wiadomo rzymsko-katolickie inicjatywy łatwo nabywaja cech dominacji,
      dlatego nie należy wprowadzać ograniczeń w zamykaniu świątyń Mamona :
      zgodnie z duchem trialogu zamknijmy wszystko w piątki, soboty i niedziele!!!
      niech piekielnicy znajdą inny sposób aby nas oskubywać z pieniędzy!!
      Teraz to ich problem!
    • Gość: andrzej Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: 217.153.98.* 19.08.04, 21:30
      dobra, zamykamy w niedziele wszystko! Szpitale, komunikacja nie pracuje, CPN-y
      nieczynne, policja ma wolne, sygnalizacja na skrzyżowaniach też nie działa- do
      poniedziałku. Jedynie kościoły pracują pełną parą, ściągają "datki"
      od "wiernych". Solidurniaki zawsze miały durne pomysły, więc temu też trudno
      się dziwić. Zamiast wprowadzenia większych kontroli pracodawców, nie tylko
      supermarketów, małych też, wprowadzenia większych kar itp. najlepiej jest
      zamknąć... Pracowałem też w "małym" sklepiku, w którym całej rodzinie się nie
      chciało /sklepik wielkości garażu/, płacili 500 za 280 godzin, soboty ,
      niedziele, całą dobę... Polski pseudo liliputo kapitalista nie jest lepszy od
      Reala, Tesco czy Makro. Taki sam złodziej. Zmienić przepisy i kontrolować a nie
      zamykać "wy działacze solidarności" dbający jedynie o własne d... i pensje.
      Ruszcie łbami i pomyślcie czasem... Ale wy nie macie łbów a co za tym idzie..
      nie myślicie...
      • Gość: Jan Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 19.08.04, 22:14
        Pamiętaj abyś dzień święty święcił.AKtualne.Nie słyszałem aby modyfikowano
        przykazania Boże.
        • Gość: J Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:53
          Jan , a nie slyszales ze jestes KURWĄ..
          NIE chetny takim zmianom
          HUJ w dupe LPR (no i GIERTYCHOM..)
          Pracuj W niedziele...
          ...A bedzie Ci dane..
        • Gość: TReneR Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.austriamicrosystems.com 20.08.04, 10:23
          To swiec swoje swieta, ale nie narzucaj swojej religii innym!!!

          TReneR

          ps. tez jestem katolikiem!
          • Gość: On Religia IP: *.pwn.com.pl 21.08.04, 12:21
            Przypomnij sobie (chocby z konstytucji) w jakim kraju zyjesz. Jak Ci sie nie
            podoba to ...

            Jestem za zamknieciem sklepów w niedziele i to, bron Boze, nie z pobudek
            religijnych, a czysto ekonomiczno-patriotycznych.
        • Gość: zoska Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:04
          Najlepiej sie "swieci" z dzieciakami w hiper centrum!
    • Gość: Radomianin Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.04, 22:38
      Idioci z LPR !!!!!!!!!!!!! W Radomiu juz mysla nad wycofaniem sie po cichu z
      tego zakazu. Totalny ciemnogrod w tej polsce
    • Gość: taki jeden Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: 195.117.242.* 19.08.04, 22:49
      Rzesza polakow-decydentow jest nieprawdopodobnie glupia. A ci co ich popieraja
      sa frajerami. Dziwne, ze wiekszosc...
      • Gość: MariuSz Mózg kury zadanie przerasta. IP: *.as.univ.szczecin.pl 20.08.04, 00:11
        Narodowa tragedia. Gdzie Polak kupi toaletowy papier do dupy?. Bo Polak nie
        przewidział, że mu się rolka w niedziele skończy. I co będzie robić w
        niedzielę??? A gdzie się psychicznie zrelaksuje? Nie zobaczy, że ktoś ma
        gorszą pracę niż on i nie poczuje się jak kapitalista wyjeżdżając z pełnym
        koszykiem (chłamu, którego w Europie nikt nie chciał). Ale cóż Polaka winić?
        Inaczej tygodnia ułożyć nie potrafi, bo komuna od wojny pracowała by
        samodzielnego myślenia nie używać. Nie wątpię, że większość nie potrafi się
        dopatrzyć związku istnienia marketów z brakiem życia w pozostałych częściach
        miasta i kilkuletniego bezrobocia swojej siostry. Mózg kury zadanie przerasta.
        Ktoś pisał o ciemnogrodzie. Co napisałby o Niemczech??? Np.: robiąc likwidację
        sklepu trzeba było udokumentować w urzędzie, że w ostatnich trzech latach
        takowej nie było. Termin i czas wyprzedaży regulowała ustawa. Wywiesić
        baner "Przebudowa - wyprzedaż" bez pozwolenia na budowę nie ryzykował nikt! O
        handlu w niedzielę nie bardzo kto myślał. Tam też się zmienia, w każdym
        parlamencie jest ktoś, kto ma biznes który przynosi kilkadziesiąt milionów
        rocznie i stać go na to by potrzebną ustawę kupić. A siła nacisku jest wielka.
        Doprawdy nie wiem, jak poradzą sobie Ci, którym nie dane będzie kupić w
        niedzielę makaronu czy kleju do tapet. Nie lubię LPR (by było jasne) ale trzeba
        mieć dużo odwagi, by w takim polskim ciemnogrodzie takie rozwiązanie wprowadzić.
        Mózg kury zadanie przerasta?
        MariuSz (GG 3729091)
        • Gość: Cassie Re: Mózg kury zadanie przerasta. IP: *.ae.poznan.pl 20.08.04, 09:13
          Po Twoim toku myslenia widać najdobitniej, że mózg kury zadanie przerasta i że
          Ty jesteś tym niemyślącym tworem komuny. Pomyślałeś może o całej rzeszy osób,
          która zostanie wywalona z hukiem na bruk, czy może wzorem niemyślącego
          Giertycha uważasz, że to medialna nagonka. W zasadzie rachunek jest prosty: z
          każdych 700 zatrudnionych w marketach pracowników pracę straci około 100 osób.
          A wtedy zamiast "kilkuletniego bezrobocia swojej siostry" będzie bezrobocie
          dwóch sióstr. Fakt, te zwolnione będą miały bardzo dużo czasu wolnego dla
          swoich dzieci i w niedziele nie będą robić zakupów nawet w małych sklepach bo
          nie będą miały za co. Przyrównywanie Polski do Niemiec jest nie bardzo na
          miejscu bo oni mają pieniądze na przeciwdziałanie bezrobociu, zmniejszanie
          ilości godzin pracy itd. Zamiast zamykać markety (co bardziej pachnie
          podlizywaniem się klerowi aniżeli dbałością o pracowników) należałoby zwiększyć
          kontrolę nad przestrzeganiem prawa dotyczącego pracowników, jak chociażby
          udzielania wolnego dnia za pracę w niedzielę, nie zmuszania do dźwigania
          ciężarów ponad normy, terminowość odprowadzania różnych składek na
          ubezpieczenie pracowników, legalność zatrudnienia itd. Ale tym nikt z
          rządzących nie ma zamiaru się zająć, bo przecież sami prowadzą firmy i brak
          nadzoru i wykrywalności ich przekrętów jest im jak najbardziej na rękę. Tyle,
          że o pracownikach wtedy nikt z nich nie myśli...
          • Gość: ANka Bardzo dobrze powiedziane IP: *.ifn-magdeburg.de 20.08.04, 10:27
            a solidarnosc nigdy nie byla prawica. Miala tylko przez pewien czas charakter
            walki narodowosciowej.
            Zwiazki zawodowe prawica nigdy nie beda. A tu nie ma nawet mowy o faktyczne
            dbanie o interesy pracownikow.
            Ludzie- Polacy czy wy do diaska nie widzicie ze wogole nie macie politykow tylko
            bande darmozjadow po kazdej stronie? Ze ci ludzie nie maja odpowiedzialnosci za
            slowa za kraj, za jego przyszlosc niezaleznie od choragiewki jaka sobie wywiesili?
            Oni wszyscy maja te sama ´motywacje´ i te sama moralnosc. Reszta to pozory
            zrobione na wyrost w ciagu jednego roku.
            Prawicowiec zna wartosc pracy i pieniadza oraz jego stosunek do uplywajacego czasu.
            W Polsce prawica nie istnieje. Jest banda glupkow szukajacych dojscia do kasy.
            Lewica zas to podobna banda glupkow, ktora byla tam juz wczesniej.
            Ach i jeszcze jest banda glupkow ktora okreslila sie ´dla ludu´ albo ´dla
            rodzin´ a w istocie robi dokladnie to samo tyle ze z wiekszymi jeszcze szkodami.
            Czy to mozliwe?
            Chyba najmniej szkod naszemu krajowi wyrzadzila partia piwoszy.
            Dosc juz zlodziei i idiotow.
            Administracje ograniczyc do minimum. Polska powinna miec krola i kilku
            administratorow na kazde wieksze miasto.
            Albo ci ludzie ktorzy w niej zyja zaczna rozumiec z czym sie je polityke i czemu
            ona ma sluzyc i wymagac, albo zasluguja na pucz, wojskowy rezim i tyranie- bo w
            koncu ktos te jasna oczywistosc zauwazy.
        • darr.darek MariuSz o ... kurzym móżdżku 20.08.04, 09:40
          A słyszałeś kiedyś o gospodarowaniu w ramach wolnego rynku, bez
          tępych "regulatorów" o kurzym móżdżku ?
          Prawdopodobnie nie syłszałeś.

          Dadam Ci tylko, że za ostatnią dekadę, Niemcy mają rozwój niższy niż państwa
          afrykańskie - dobry przykład sobie wybrałeś .
        • Gość: ANka Mariuszu- chyba sie zwiazku nie dopatrzysz IP: *.ifn-magdeburg.de 20.08.04, 10:20
          bo sam myslec nie umiesz.
          Zapewne u ciebie cala rodzina chodzi na bacznosc, jesli ja wogole posiadasz.
          Ja naogol nie robie zakupow w sobote bo wtedy sa tlumy a ja wole wlasnie
          poodpoczywac aktywnie,
          Ty zas pewno wolisz przed telewizorem i dlatego ci sklepy przeszkadzaja, albo
          to, ze ktos wlasnie w niedziele wpadl na pomysl sproszenia przyjaciol na grilla
          i chce miec swieze kielbaski, i troche warzyw.
          Ktos inny kupi zarcie dla psa ktore sie skonczylo, jeszcze ktos inny podstawowe
          kosmetyki albo troche jablek, albo ziemie do kwiatkow.
          Zycia ´gdzie indziej´ nie da sie wymusic w ten sposob. Ludzie zaczna organizowac
          to zycie sami, gdy beda zrelaksowani i nauczeni organizacji przez caly tydzien i
          w weekendy.
          Robienie zapasow jest chore. Nawyki kupowania ton cukru i innych rzeczy to
          typowo polski ewenement. Juz dosc. Sklep jest po to, by mozna bylo w nim cos
          kupic gdy czegos zabraknie.
          A o odpoczynek trzeba sie troszczyc zawsze, i dobra organizacje- niestety
          rowniez w tygodniu.
          Nikt nie musi myslec o tym ze ma jakis chory dzien, kiedy to wszystko jest
          pozamykane i bedzie musial pamietac zeby kupowac papier toaletowy. Przebrzydly
          komuchu- to sa podstawowe wolnosci i komfort zycia w spoleczenstwie.
          Polska nie jest cholerna wielka wsia zeby trzeba bylo ze soba wszedzie plecaki
          nosic. Pora bysmy mogli zyc wygodnie- wlasnie po to by pracowac lepiej i by
          naszemu panstwu lepiej sie wiodlo. Ataki na supermarkety w taki czy inny sposob
          na pewno w tym nie pomoga.
          I zapewniam ze nie przymieram glodem a mimo to nie stac mnie na kupowanie
          najczesciej byle czego- jak jest w wiekszosci jednak malych sklepow (nie mowie o
          tych malych sklepach ktore sie specjalizuja i sobie radza a o wiekszosci
          podwarszawskich np).
          W supermarketach warszawskich i tak sie jakosc towarow pogorszyla- zwlaszcza
          warzyw i owocow w stosunku do tego co bylo wczesniej. Jak widac atak na nie sie
          nie zakonczyl.
          Nie wiem na co to komu, ale to nie jest bodziec motywujacych tych malych
          przedsiebiorcow aby lepiej prowadzili swoje male sklepiki, i aby te male
          sklepiki przestaly byc pod miastami li tylko melinami handlujacymi tanim
          alkoholem i piwem oraz ewentualna zagrycha.
          W normalnej ekonomii wielkie sklepy malym nie przeszkadzaja.
          • Gość: klik Re: Mariuszu- chyba sie zwiazku nie dopatrzysz IP: *.crowley.pl 20.08.04, 14:26
            Gość portalu: ANka napisał(a):

            W normalnej ekonomii wielkie sklepy malym nie przeszkadzaja.

            Niestety , cały problem w tym ,ze my nie mamy jeszcze ( mam nadzieję ,że tylko
            chwilowo) normalnej ekonomii. W tej całej historii chodzi oczywiście o "kasę".
            Dorabianie do tego ideologii rodem z LPR tak właściwie szkodzi sprawie . A tą
            sprawą jest zatrzymanie inwazji hipermarketów. Ta inwazja dokonywana jest z
            pogwałceniem wszelkich norm i zasad prawnych , kosztem tych , którzy
            słowo "prawo" traktują poważnie . Barbażyńskie metody stosowane przez
            hipermarkety w celu wyeliminowania konkurencji , monopolizacji rynku ,
            totalnego uzależnienia lub wyeliminowania dostawców i producentów przypominają
            metody mafijne i nie mają nic wspólnego z wolnym rynkiem czy normalną
            ekonomią . I w tym problem. Brutalnie łamią prawo, mając pełną i cyniczną
            świadomość słabości ( również skorumpowania ) naszych organów administracji ,
            wymiaru sprawiedliwości czy służb fiskalnych. A "kasę" mają bardzo dużą na ten
            cel.Pomijam już tak drobny fakt jak "kreatywna księgowość" w celu niepłacenia
            podatków. Łamią też oczywiście Kodeks Pracy. Dążenie do maksymalizacji zysku
            jest oczywiście cechą pozytywną , ale na Boga , bez łamania prawa i stosowania
            metod w stylu tzw. zorganizowanej przestępczości . To bardzo dobrze ,że związki
            zawodowe postanowiły coś z tym zrobić. Oszukani, dostawcy , producenci ,
            pracownicy , klijenci , fiskus , administracja samorządowa , państwowa, były
            bowiem całkowicie bezsilne. Korzyści z kupienia czegoś tam w niedzielę nie
            rekompensuje psucia państwa "na dorobku". Gdy padają drobne sklepy , to pada
            też cały sektor usług i pradukcji związany właśnie z tymi "małymi" a nie z
            hipermarketami.A to też mniej miejsc pracy , bezrobocie itd. Zamknięcie
            hipermarketów w niedzielę wzmocni małe, solidne firmy , a to bardzo ważne
            państwa prawa.
            • Gość: Cassie Klik -"znawco"... IP: *.ae.poznan.pl 20.08.04, 15:21
              Bardzo ładnie piszesz... Małe, solidne firmy... państwo prawa... Tyle tylko, że
              to właśnie te małe "solidne" firmy najbardziej kantują zwykłych szarych
              pracowników, zatrudniając na czarno, nie płacąc w terminie lub wcale (na
              zasadzie: idź poskarż się, że ci nie zapłaciłem, zobaczymy co mi zrobią).
              Zamykanie hipermarketów w niedzielę to zabieranie się jak zwykle ze złej strony
              do naprawiania czegoś co zostało zepsute. Nie tędy droga. W państwie prawa (o
              którym wspominasz) tworzy się równouprawnienie czyli równe podatki dla
              wszystkich - małych i dużych, kontrole w celu wyegzekwowania prawa i... kary,
              kary, kary aż do bólu za jego nieprzestrzeganie. Bez preferencji i niejasności
              prawnych. To dopiero powoduje, że sytuacja małych i dużych staje się jasna a
              każdy oszust dwa razy się zastanowi zanim spróbuje kogoś oszukać. Jakieś chore
              zakazy jeszcze bardziej pogarszają nastroje i tak zdołowanego społeczeństwa a
              tak naprawdę wcale sytuacji nie uzdrowią i nie uczynią z naszego kraju "państwa
              prawa". Zamiast zamykania w niedzielę wystarczy nakazać hipermarketom płacić
              VAT na równi z właścicielami małych sklepów. Na pewno byłoby to rozsądniejsze
              rozwiązanie z punktu widzenia przedsiębiorców
              • Gość: klik Re: Klik -"znawco"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 12:09
                Nigdy nie uważałem się za "znawcę". Moje uwagi dotyczą jedynie "praktyki"
                Gość portalu: Cassie napisał(a):
                to właśnie te małe "solidne" firmy najbardziej kantują zwykłych szarych
                > pracowników, zatrudniając na czarno, nie płacąc w terminie lub wcale (na
                > zasadzie: idź poskarż się, że ci nie zapłaciłem, zobaczymy co mi zrobią).
                Nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz . Moje spostrzeżenia są wręcz
                odwrotne. W małych firmach przeżywających kłopoty pracownicy często sami
                proponują właścicielowi różne, teoretycznie niekorzystne dla nich rozwiązania ,
                byle tylko firma przetrwała trudny okres.Bo po prostu nie chcą iść "na
                bezrobocie" . Oczywiście są i tacy "pracodawcy" , którzy z premedytacją
                oszukują pracowników ,ale ja nie o nich piszę.

                W państwie prawa (o
                > którym wspominasz) tworzy się równouprawnienie czyli równe podatki dla
                > wszystkich - małych i dużych,

                Niekoniecznie , wiele państw "Zachodu" pomaga małym firmom w myśl zasady "małe
                jest piękne" i nie łamie prawa , chociaż z premedytacją ingeruje w zasady
                ekonomii. Po prostu realizuje w ten sposób swoją politykę nie tylko ekonomiczna
                ale i społeczną ( jest to obowiązek każdego państwa prawa). Również u nas
                ułatwienia dla małych firm (chociażby podatkowe), głownie nowootwieranych
                pewnie w jakiś tam sposób wpłynełyby na wskaźnik bezrobocia. Czytałem niedawno
                w "Rzeczpospolotej" ,ze u nas zaledwie 2 % absolwentów wyższych uczelni otwiera
                własne firmy ( było to zdecydowanie mniej niż w innych krajach UE , o ile nie
                pamiętam). Są to ludzie młodzi , wykształceni , inteligentni i właśnie dlatego
                nie idą w "indywidualną działalność gospodarczą", bo wiedzą czym to grozi. Jak
                nie znajdą pracy , to wolą bezrobocie lub emigrację niż skazaną z góry na
                porażkę konkurencję z hipermarketem. Nie widzę nic złego w tym ,ze państwo
                jakoś tam ( chociażby przez problem handlu w niedzielę) im pomoże. Oni na
                starcie są bez szans w konkurencji z dużymi z kasą. A być może w przyszlości
                sami stworzyli by miejsca pracy dla innych . To w końcu nasza przyszła elita .

                Zamiast zamykania w niedzielę wystarczy nakazać hipermarketom płacić
                > VAT na równi z właścicielami małych sklepów. Na pewno byłoby to rozsądniejsze
                > rozwiązanie z punktu widzenia przedsiębiorców

                Oczywiście , że masz rację . Tylko ,że u nas większym problemem od samego prawa
                jest egzekucja tego prawa. Uchwalić i nakazać można wszystko, tylko ,ze
                wyegzekwowanie czegoś od "dużego" jest niezmiernie trudne. A od małego bardzo
                łatwe.Nie wiem dlaczego tak jest .Pewnie korupcja , brak kompetencji ,lenistwo,
                czy zwykła ludzka bojaźń szeregowych urzędników jest tego przyczyną
                I to właśnie jest dzisiaj największy problem. Organy wymiaru sprawiedliwości ,
                skarbowe , inspekcja pracy , sanepid itd bez trudu wegzekwują wszystko od
                małego lub go wykończą. A duży po prostu sobie z nich jawnie kpi i dalej łamie
                prawo.
        • Gość: On Re: Mózg kury zadanie przerasta. IP: *.pwn.com.pl 21.08.04, 12:38
          Popieram. Leniwy naród i prosty.

          Patrzą na 1-wsze lepsze liczby (ilosc zwolnionych) i wydaje im sie ze to
          wszystko. Nie widzą chociazby, że ruszy wtedy turystyka i kultura w tym mieście
          i inni, lub Ci sami, znajdą tam zatrudnienie (na cały etat, a nie na 3/4). (to
          tylko kolejne liczby z pierwszego rzedu, a jest ich wiecej na korzysc)

          Slyszą ze to sprawa religii i nie dostrzegają juz, ze ekonomicznie kraj moze na
          tym zyskac. (Mniejsze wplywy do kieszeni francuskich, a wieksze do Polskiej ...
          ale co to jest patriotyzm .. lepiej niech kto inny zarobi byle nie Polak. Bo
          francuski buc jest lepszy od polskiego)

          Gdzies tam ktos pisal, ze nie ma co poownywac sie z Niemcami, bo ich wzrost
          jest mniejszy niz niektore kraje afrykanskie :/ To tak jak winda ma szybszy
          wzrost w wysokosci niz samolot lecący na kilku tyśiącach. Niby szybciej sie
          unosi ... ale to dalej nie ten poziom .. i co gorsze nigdy taki nie będzie.

          Leniwy naród.
    • Gość: MACIEK CHOJECKI Nie zamykajcie drzwi! ZLODZIEJ TEZ MUSI ZYC IP: 207.208.161.* 19.08.04, 23:31
      !!!!!!HIHIHI..
    • Gość: Gość Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.08.04, 01:43
      a ja żądam zamknięcia (nie tylko w niedzielę) mazowieckiej Solidarności i
      Giertycha na dokładkę - najlepiej w jednej celi z ks. J.
    • Gość: Mały Zamknąć! IP: *.chcgilgm.covad.net 20.08.04, 04:28
      Gość portalu: kaska z poznaia napisał(a):

      > ja pracuje w supermarkecie i uwazam ze sklepy powinny byc otwarte od 9 do 14.
      a> > nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech
      sobie > sam siedzi od 7-18 w pracy

      Popieram:
      Ja pracuję na stacji benzynowej i uważam że stacje benzynowe powinny być
      otwarte od 9 do 14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie
      odpowiada to niech sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
      Pan z benzyniarenki

      Ja pracuję w kinie jako bileter i uważam że kina powinny być otwarte od 9 do
      14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech
      sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
      Pan z kina

      Ja pracuję w kwiaciarni i uważam że kwiaciarnie powinny być otwarte od 9 do
      14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech
      sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
      Kwiaciarka

      Ja pracuję na stacji pogotowia i uważam że stacje pogotowia powinny być
      otwarte od 9 do 14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie
      odpowiada to niech sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
      Pan z pogotowia

      Ja pracuję w hospicjum i uważam że hospicja powinny być otwarte od 9 do 14. a
      nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech sobie
      sam siedzi od 7-18 w pracy
      Pan z hospicjum

      Ja pracuję na basenie jako ratownik i uważam że baseny powinny być otwarte od
      9 do 14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to
      niech sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
      Pan Ratownik
    • Gość: aw Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.vwes.pl.local / *.vwes.pl 20.08.04, 09:10
      Niech nie zakazują handlu, tylko kontrolują czy zarobki za pracę w niedziele i
      święta są zgodne z prawem i godziwe.
      • Gość: eeeee konstruktywna porada IP: *.queens.ox.ac.uk 20.08.04, 09:48
        jesli juz jest problem z niedzielami to proponuje wprowadzic przepis w ktorym
        praca w niedziele oraz rozne swieta musialaby byc wynagradzana podwojnie; mysle
        ze takie rozwiazanie zadowoliloby kazdego;
      • Gość: Pol Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:48
        Zeby cokolwiek kontrolowac i egzekwowac isniejace prawo trzeba miec glkowe na
        karku, zeby zakazywac mozna miec tylko sieczke w czaszce.
    • Gość: misiu Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.08.04, 09:16
      Zdaje się, że rada miasta to nie sejm i można ją odwołać w drodze referendum.
      Jeśli radni wprowadzą taki zakaz wbrew woli większości swoich wyborców, to
      należy wysłać ich tam, gdzie ich miejsce - do wszystkich diabłów.

      • Gość: Pol Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:51
        W ogole w demokracji takie problemy/pytania powinny byc rozstrzygane w drodze
        referendum. Ale nasi "wubrancy" maja demokracje gdzies. Ich malutkie mozdzki
        nadaja sie tylko do zakazywania i... lapowkarstwa.
    • Gość: bnew Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: 217.153.8.* 20.08.04, 09:34
      zamiast zamykać sklepy, niech wprowadzą 5-krotne stawki za niedziele, wtedy
      wszyscy pracownicy hipermarketów (a wiadomo jak polacy są łasi na kase) beda
      walić w niedziele do roboty aż się będzie kurzyło, a solidarnuków za takie
      pomysły zlinczują :-))
      A tak poza tematem nie maja już chyna pomysłu jakby tu przyciągnać elektorat i
      kombinują. A jak już chcą zamykać sklepy to dlaczego np. MPK może pracować w
      niedziele a sprzedawcy nie ??? zamknąc szpitale, elektrownie, komunikacje
      miejską, wodociągi, stacje benzynowe, kina, teatry, puby, dyskoteki, kluby,
      restauracje, itp. tak aby nikt w niedziele nie pracował (kościoły też bo np.
      organista czy kościelny musi pracować w niedziele więc też powinien odpocząć)
    • Gość: doral2 Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: 213.241.35.* 20.08.04, 09:37
      Nie rozumiem, dlaczego to też tylko pracownicy sklepów mają mieć wolną
      niedzielę? A kto ujmie się za tramwajarzami, pielęgniarkami, lekarzami,
      praconikami stacji benzynowych, aptek i innymi osobami pracującymi w niedziele?
      Dlaczego to niby handlowcy są tacy uprzywilejowani? A co, pielęgniarki czy
      tramwajarze nie chodzą do kościoła? A w ogóle kościoły też powinny być
      zamnknięte, w końcu ksiądz pracuje przez cały tydzien i też powinien do cholery
      mieć niedzielę wolną zamiast stać na ambnie i nawracać niedowiarków i jeszcze
      wysłuchiwac spowiadanych grzechów. A w ogóle to powinniśmy juz w piątek po
      południu zatrzymywać się, zapadać w odrętwienie, nie oddychać, nie trawić, nie
      wydalać, nie bić sercem, w pełnym odrętwieniu doczekiwać poniedziałku 4,30
      rano, kiedy otworzą wszystko co było od piątku zamknięte.
    • Gość: On PARADOKS IP: *.pwn.com.pl 20.08.04, 09:39
      Czemu niby właścicielom dużych hipermarketów nagle zależy na dawaniu ludziom
      pracy, skoro w trosce o nich zatrudniają ich na 3/4 etatu. Czemu skoro tak o
      nich dbają nie dadzą im pełnego etatu. Po 2. zaoszczędzili by na etatach -
      obniżyli by własne koszty.

      Nie chcą tego bo zdają sobie sprawę, że popyt się nie zmieni, ale rozejdzie się
      po mniejszych sklepach w innych dniach tygodnia. (Bo jeśli zamknąć w niedzielę
      to wszystkie sklepy nie związane bezpośrednio z turystyką).

      Wierzcie, że wszystko wyjdzie na dobre narodowi. Statystyki pokażą!

      Ruszać kolejne miasta ... ku lepszej przyszłości, walczyć z lenistwem narodu :D
    • Gość: mm Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 09:56
      Dlaczego znowu ktoś chce nami rzadzić i mówić jak mamy spedzac czas wolny,jesli
      rodzina ma ochote jechac do marketu to do cholery dlaczego jakis bubek sie w to
      wcina,zwykłe wscipstwo,niech sie zajma własnymi rodzinami-moze tam jest wiele
      do zrobienia,zawsze łatwiej sie iest zajmowac kims innym niz własną dupą.
      • Gość: Pol Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:54
        Bo ci debile nie maja pomyslu np. na czyste i zadbane ulice, odnowione fasady
        domow, sprawne latarnie itp itd. zawracaja ludziom dupe idiotycznymi zakazami i
        nakazami - sowiecka mentalnosc. Handel to sprawa rynku i on sam zadecyduje
        kiedy, co i jak. Tym panom demokracja myli sie jeszcze ciagle z Demokracja
        Ludowa.
        • Gość: On Prawicy od lewicy nie odróżniasz? IP: *.pwn.com.pl 21.08.04, 12:03
          Co Ty? Prawicy od lewicy nie odróżniasz?
          Głosisz hasełka, które Ci jacyś głupole napchały do głowy jak byłeś mały.
          Jest takie powiedzenie: Nauczyć gówniarza, chodzi i powtarza :)

          To prawicowe ugrupowania o to walczą. A ja razem z nimi.
          Polsce to wyjdzie na dobre leniwy narodzie.
          Niepopularne decyzje są trudne, ale przyniosą efekty. Zobaczycie ...
    • Gość: s Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.kabel.telenet.be 20.08.04, 11:01
      Tylko pracownicy sklepow mieliby odpoczywac ?? Idzcie za ciosem oszolomy i
      zrobcie zakaz pracy w niedziele!!! Bedziemy bez pradu, chleba w poniedzialek,
      pojdziemy do kosciolka na piechote...
    • Gość: lu Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.acn.waw.pl 20.08.04, 11:02
      Rozliczymy was w wyborach!!!!
    • Gość: robol Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.kghm.pl 20.08.04, 11:07
      Proponuję, aby osoby które są zwolennikami pracy w hipermarketach we wszystkie
      dni roku podjęły tam pracę. 600 zł to przecież pensja która rekompensuje
      wszystkie niedogodnści i uciążliwości z tym związane. Rodzina to przeżytek
      komunizmu. Najlepiej będzie jeżeli zarówno Ty jak i Twój współmałżonek
      będziecie tam pracowali. Zapewniam, że do kłótni rodzinnej nigdy nie dojdzie.
      Po prostu nigdy się nie spotkacie. Ty będziesz miał wolne w środę do południa,
      a on w czwartek po południu.
      Jestem górnikiem. Pracuję 5-6 dni w tygodniu (poniedziałek-sobota). Od 3 lat od
      kiedy małżonka poszła do pracy w takim Hipermarkecie nie możemy (poza urlopami,
      które planujemy w listopadzie roku poprzedniego) wyjechać w góry czy nad wodę.
      Nawet niedziela (1 w miesiącu), która teoretycznie jest wolna nie zawsze taką
      jest. Często musi pójść do pracy i za to może odebrać sobie po 2 godziny w
      następnych tygodnach.
      Nie jestem zwolennikiem LPR ale w tym zgadzam się z nimi całkowicie.
      Kochane ludziska, rubta zakupy w szare dni tygodnia.
      • Gość: ANka Kochany robolu IP: *.ifn-magdeburg.de 20.08.04, 11:17
        Ja tez mam meza nieczesto. I wcale nie dlatego, ze ja czy on pracujemy w super
        czy hiper, ale dlatego ze tak jest i chcemy by nasze dzieci mialy jako taka
        przyszlosc- zwlaszcza jesli mialaby ona byc w tym nieprzewidywalnym kraju nad Wisla.
        Jesli cokolwiek rozumiesz - a nie sadze, to twoj problem w tym, ze jestes
        gornikiem a nie np kierowca tirow, bo wtedy tez z zona nie moglbys sie umowic,
        lub tez lekarzem na dyzurach. A moze lekarze wogole nie powinni miec zon i
        dzieci? Rozmnazanie tylko dla gornikow i sprzedawczyn w sklepach ha?
        Pomysl o tym co powiesz jak kierowca na pogotowiu powie ci ze nie moze
        przyjechach bo malo zarabia a chcial sie umowic z zona.
        Jak umiesz myslec to uderz do zwiakow ktore to niby w opiece zony i twojego
        dobra wystepuja by zawalczyly o wolny dzien pracy w tygodniu albo o podwyzke dla
        zony. Uderz do siebie bys mogl czasem wziac dzien wolny np w tygodniu by
        pojechac gdzies z zona w zamian za prace w inne dni. Ale nie licz na to gamoniu
        ze kopalnia (kraj) bedzie pracowal podczas gdy ty bedziesz sie oddawal
        ´szczesciu rodzinnemu´ w postaci ugotowanego obiadu przez zone w niedziele.
        A do kina gosciu - czy na spacer mozesz ja zabrac i w niedziele i w kazdy inny
        dzien. To tylko kwestia przyzwyczajen.
        A wysokosc zarobkow to juz problem waszego wyksztalcenia i tego, ze wasi
        przodkowie w kraju nie dopracowali sie dobrobytu, ktory na dluzszy odpoczynek by
        pozwolil, lub tez woleli czytac gazete i ogladac glupoty w telewizji zamiast
        poszukac madrych ludzi do rzadzenia w kraju.
        ´Zyciem rodzinnym´ sie kraju nie zbuduje. To tylko na Sycylii.
        Jesli zas zbuduje sie kraj- to ´zycie rodzinne´ bedzie samo z siebie.
        Jak Pan nie wierzy to prosze wychylic nos zza miedzy i rozejrzec sie po swiecie.
        • Gość: robol Re: Droga ANko IP: *.kghm.pl 20.08.04, 12:23
          Wybacz że tak długo nie odpowiadałem. Musiałem wyskoczyć na chwilę.
          Wybacz jeżli Cię uraziłem, (chyba tak bo trochę jadu wyleciało spod Twoich
          paluszków) nie chciałem. Chodzi mi o kwestję zamknięcia "super i hiper" w
          niedziele. Czy na prawdę sądzisz że nie przetrwają one jednego dnia w tygodniu
          bez ludzi chodzących po ich posadzkach. A może boisz się że ludzie pójdą
          kupować w mniejszych rodzinnych sklepach, gdzie jest zaangażowana w sprzedaż
          najczęściej rodzina. Tu nie chodzi o zamykanie wszystkich instytucji. Nie
          wyobrażam sobie nawet sytuacji zamykania hoteli czy barów, bo oni z tego żyją.
          Ale market w którym uzyskuje się w niedziele 6% tygodniowego dochodu to jednak
          przesada (nie wiem czy rekonpensuje to kradzieże i niszczenie towarów).
          Nie dajmy się zwariować.
          Za 15 min. wybywam do pracy, więc chyba już się nie odezwę. Ale jutro możesz na
          mnie liczyć. Będę miał dwa dni wolnego - luksus na który nie każy może sobie
          pozwolić.
    • Gość: Arek Przecież pracownicy nie pracuja 7 dni w tygodniu! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 12:20
      kto pracuje w niedziele, ten ma wolne w inny dzień tygodnia! Od tego jest
      kodeks pracy!
      • Gość: jar Re: Przecież pracownicy nie pracuja 7 dni w tygod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:01
        I wlasnie kodeks pracvy nalezy egzekwowac a nie tworzyc jakies oszolomskie
        nakazy czy zakazy pachnace totalitaryzmem. Najlatwiej jest wydac dekret ale
        egzekwowac istniejace prawo? - to juz przerasta wybrancow Narodu.
    • Gość: sprzedawca kodeks pracy jest łamany ale tylko w małych firmac IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 12:25
      czepiacie się hipermarketów, a to przecież nic w porównanie z łamaniem prawa
      w "małych" firmach! Tam nikt nie płaci nadgodzin, za inwentaryzację nikt nie
      płaci, bo jest robiona po godzinach, a jak zachorujesz, to tracisz pracę! A
      poskarż się gdzieś na "mała" firmę, to dostaniesz "wilczy bilet" i nie
      znajdziesz pracy nigdzie w okolicy!
      • Gość: kolo Zamknac Polske! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:03
        Na 7 dni w tygodniu - niech Swiat odpocznie.
    • Gość: Jacek Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.lodz.mm.pl 20.08.04, 12:43
      "Solidarność", jak przed laty, znowu chce zadać cios w gospodarkę. Dlatego
      wybrali sueprmarkety, które są taką lokomotywą. Chca zwiększyć bezrobocie, żeby
      pogorszyć nastroje spoleczne, żeby omamić ludzi, żeby ci znowu na nich
      głosowali. To wystarczy, aby ich zdelegalizować. W każdym innym kraju, nawet
      najbardziej tolerancyjnym, już by to zrobiono. A przed chwila widziałem na
      ulicy jednego takiego przeciwnika supermarketów, ktory miał na sobie koszulke z
      wizerunkiem Papieża i z napisem: "I like Pope, pope smokes dope" z wizerunkiem
      uśmiechniętego Papieża palącego marihuanę. Może by "Solidarność" i LPR zajęły
      się tymi bluźniercami zamiast szkodzeniem gospodarce?
    • Gość: bartosz Bezsens... tak się robi szum medialny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:43
      Żyjemy w XXI wieku!

      A jak jakaś gospodyni domowa nie będzie miała mąki w domu a będzie chciała
      akurat zrobić akurat schabowe w panierce to co? Albo będzie gorąco i ktoś
      zechce kupić rodzinie duże opakowanie lodów na deser. Może na głowę zwali Ci
      się nagle rodzina. Możesz powitać ich chlebem i solą ale na tych artykulach
      może się skończyć ewentualny posiłek który możesz im podać bo nie możesz
      skoczyć do slkepu na rogu albo podjechać do marketu aby kupić kilka udek z
      kurczaka...
      Nie każdy ma pełną lodówkę (pełną kieszeń) i "wojenne" zapasy żywnośc jakie
      zapewne mają członowie LPR-u.

      Takie zachowanie dokładnie podpada pod schemat: "nie możemy wymyślić nic
      racjonalnego aby poprawić sytuacje ekonomiczną naszego kraju i zasistnieć
      pozytywnie na arenie politycznej to w takim razie zróbmy chociaż szum medialny
      wokół naszej partii".

      Ale skutki takiego posunięcia nikogo już nie obchodzą. Ja, na miejscu tych
      radnych, nakazał bym handlu w niedzielę, gdybym wiedział że to poprawi sytację
      budżetu miasta. Robi się jednak coś odwrotnego. To jest szalona
      krótkowzroczność i bezmyślość, przecież kolejni bezrobotni pojawia się na
      państwowym garnuszku. Chętni do roboty, nawet za te marne grosze i w niedziele,
      zawsze się znajdą. Lecz to już inna historia...

      Taka namiastka prohibicji w Polsce :).
      • Gość: On Re: Bezsens... tak się robi szum medialny. IP: *.pwn.com.pl 21.08.04, 12:13
        1. To nauczy myśleć Polaków, planować i organizować życie tak, żeby móc
        normalnie egzystować. Rodzina raczej zapowiada swoje przybycie, a przynajmniej
        powinna. Tego wymaga minimum kultury osobistej. Jak nie to zostają ciastkarnie,
        lodziarnie i stacje benzynowe. Spokojnie.

        2. To spowoduje wzrost przychodu do kasy miasta. Mozesz mi wierzyć. Popyt sie
        nie zmniejszy. Ludzie będą jeść tyle samo i ubierać się tak samo. Nawet czajnik
        też każdy będzie miał w domu. Wzrośnie natomiast popularność teatrów,
        restauracji, kin i innych turystycznych obiektów.

        Wstyd żeby taka masa narodu polskiego nie rozumiała tego, co dla byle Niemca
        (nie volksdeutch'a) jest czymś normalnym.
    • Gość: Artur Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.de.ibm.com 20.08.04, 12:57
      NIE PRZEJMJCIE SIĘ, ZOSTANIECIE ZWOLNIENI TO PAN GIERTYCH WSPOMOZE WAS
      FINANSOWO.tAKŻE INNI POMYSŁODAWCY. sTASBURG CZEKA NA TO
    • Gość: marcin to chyba proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:00
      Niech w wielkich sklepach płacą za pracę w niedziele o 100% więcej. Trzeba
      wprowadzić ustawowo niedzielę jako dzień wolny z możliwością pracy za dodatkową
      opłatą ale bez możliwości odebrania godzin.
      Wtedy będzie wilk syty i owca cała.
    • Gość: kubacki Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.tdbank.ca 20.08.04, 18:43
      Zakaz handlu w niedziele i swieta zostal zatwierdzony pod pretekstem ochrony
      pracownikow handlu. Nie wiem czy zwolnieni w wyniku redukcji godzin pracownicy
      beda sie czuli lepiej niz w pracy w niedziele. Chyba ciezko bedzie siedziec w
      domu i patrzec na twarze glodnych dzieci...
      Wydaje mi sie ze bardziej stosownym posunieciem byloby zmodyfikowanie prawa
      ktore chroniloby pracownika ale tez pozwalalo mu pracowac. Ale to chyba za
      bardzo skomplikowane...
      • Gość: qwe Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: 213.199.219.* 20.08.04, 19:42
        Pogratulować pomysłu solidaruchom.
        Wg. mnie to oni, PIP i {inne?} powołane do tego organizacje, powinni pilnować
        żeby pracodawca nie wykorzystywał pracowników i płacił uczciwe pieniądze za
        pracę. To co postulują to wylewanie dziecka z kąpielą.
        Aż się boję żeby inni nie poszli ich śladem. Np. mamy w Polsce plagę pijanych
        kierowców. Co by było jakby tak podjąć urzędową decyzę i zlikwidować...
        SAMOCHODY? Proste! A ile korzyści? Pomyślcie sami!
        • Gość: xxx Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.08.04, 11:25
          Solidaruchy najlepiej jak sami sie zamkną i nie tylko w niedziele . Oni to tak
          sie znają na wszystkim jak wilk na gwiazdach ,niech sie zajmą pielgrzymkami,i
          modłami bo to im najlepiej wychodzi.
        • Gość: On Re: Nie zamykajcie drzwi! IP: *.pwn.com.pl 21.08.04, 12:15
          A niech w niedziele auta nie jezdza. Przynajmniej na rowerku spokojnie bedzie
          można pojezdzic :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka