Dodaj do ulubionych

Segregacja studniówkowa

IP: *.waw-bro.leased.ids.pl 14.01.05, 10:37
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maturzysci Re: Segregacja studniówkowa IP: *.waw-bro.leased.ids.pl 14.01.05, 12:25
      Patrzac na to co sie dzieje obecnie w naszej szkole uwazamy, ze osoba ktora
      zadzwonila do dziennikarza i podala falszywe dane osobowe, zachowala sie
      karygodnie wobec kolegow ze szkoly. Nie przewidziala dalszych konsekwencji
      swojego czynu. Nie wszystkie informacje ktore zostaly podane w artykule sa
      zgodne z prawda. Dziennikarz ktory napisal ten artykul wyolbrzymil cala sprawe
      i zlamal prawo dotyczace ochrony danych osobowych. Przez ten artykul zapanowala
      zla atmosfera miedzy uczniami i popsul "on" wizerunek stodniowki.
      • Gość: Sozan Re: Segregacja studniówkowa IP: 81.210.39.* 14.01.05, 16:17
        I sie narobło w szkole :))))pozdrawiam Kaczmara i Dyra
      • Gość: Obserwator Re: Segregacja studniówkowa IP: *.mybigcity.net / *.mybigcity.net 14.01.05, 18:40
        Jeszcze nie "maturzyści", raczej snoby. O "atmosferze" trzeba było myśleć
        wcześniej, a nie skomleć po fakcie.
      • Gość: Toni Re: Segregacja studniówkowa IP: *.telia.com 14.01.05, 23:04
        Idioto ! To pol pensji a razem z gosciem i ciuchami to i jedna spora pensja. A
        zadaniem szkoly jest uczyc, ale nie chodzenia do Mariota !
        Mam nadzieje, ze uda sie wysledzic kto i dlaczego nagania Mariotowi
        przymusowych gosci. WSTYD dla wszej budy Buuuuuuuuuu !!!!
    • Gość: ja Re: Segregacja studniówkowa IP: *.waw-bro.leased.ids.pl 14.01.05, 12:49
      mozecie sie zajac czym innym bo narazie psujecie nam atmosfere wokol naszego
      swieta!!! i jest bardzo zle i nie sympatycznie zajmijcie sie czym innym albo
      pozalujecie!!!!
    • Gość: absolwent ZSE-M Artykuł o studniówce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.05, 14:11
      Zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. nr
      133, poz. 883)dziennikarz, który jest autorem tego artykułu nie ma prawa
      wymieniac nazwisk uczniów podanych przez osobę trzecią , bez zgody wymienionych
      w artykule osób. Pomijając fakt, że zostało naruszone prawo , to nie wiem czy
      twórca artykułu zdaje sobie sprawe jakie mogą być konsekwencje jego działnia. W
      tej chwili uzcniowie całej klasy "III Z" będa mieli duże nieprzyjemności
      związane z tą sprawą. Przeciez wypisanie tych nazwisk to jest jak podpisanie na
      nich wyroku. Jak może się czuć człowiek, który czytając gazetę widzi słowa
      ktoych w zyciu nie powiedział , a juz na pewno nie zdiennikarzowi. Może teraz
      nich Pan Redaktor przyjdzie na ową studniówkę i zobaczy jak sie będzie odbywać,
      bo atmosfera na pewno nie będzie przyjemna.
    • Gość: vir_us3r_m4rc DO KLASY III Z IP: *.chello.pl 14.01.05, 18:38
      Moim zdaniem trzeba pogadać z uczniami z III Z czy chcą jeszcze żyć.
      Gdy przeczytałem ten artykuł to się wku..łem i nie tylko ja. To co zrobiliście
      to jest poprostu świństwo i kurestwo, żydostwo niech was piekło pochłonie
      kartofle zapyźiałe, zapłacicie za to... HA HA HA HA Radzimy wam jakoś to
      naprawić a przedewszystkim
      przeprosić wicedyrektora i dyrektora szkoły.
    • Gość: PLATYNOWE_SOMBRERO Segregacja studniówkowa IP: *.block.alestra.net.mx 14.01.05, 18:44
      A CZEMU NIE SZE SZE SZERATON??????????? JAK DLA MNIE TO SMIESZNE !! NIE WAZNE
      GDZIE SIE BAWI TYLKO Z KIM!! DO NAUKI SIE LEPIEJ WEZCIE !!
    • Gość: Rodzic wyjaśnienie dla autora artykułu IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 14.01.05, 22:48
      Szanowny Panie Rzeczkowski
      Po przeczytaniu Pana artykułu na temat studniówki po prostu zbrakło mi słów .
      Pańska rzetelność , obiektywność i profesjonalizm wręcz mnie przeraża .To nie
      afera PKN Orlen tylko studniówka. Nie wiem co Pan chciał osiągnąć
      swymi „rewelacjami” , ale na pewno udało się Panu popsuć humor wszystkim
      uczestnikom dzisiejszej imprezy i pogłębić stres przed egzaminem maturalnym
      wszystkim maturzystom tej szkoły.
      Co do rzetelności dziwi mnie fakt , że nie skontaktował się Pan z organizatorem
      imprezy czyli rodzicami w celu sprawdzenia wiarygodności swojego informatora.
      Cena za bal studniówkowy wynosiła 250,00 PLN od ucznia i 200,00 PLN od osoby
      towarzyszącej i jest to średnia cena jak na warszawskie warunki. O
      przybliżonych kosztach w okolicach 500,00 PLN od pary trójki klasowe wszystkich
      zainteresowanych klas zdecydowały już w czerwcu 2004 roku .Konkretne decyzje o
      miejscu, czasie i cenie zapadły w październiku ubiegłego roku i zgodę na udział
      ucznia na studniówce musieli rodzice potwierdzić własnoręcznym podpisem na
      specjalnej deklaracji. Hotel Mariott został wybrany dlatego ,że przedstawił
      najciekawszą ofertę także cenową.
      Co do obiektywności podaje Pan że uczniowie jednej z klas byli zastraszani i
      zostali zmuszeni do pójścia na studniówkę – szczerze w to wątpię a ponadto w
      tym roku szkolnym jest w tej szkole 7 klas maturalnych tj. około 200 uczniów i
      nie można się oprzeć na trzech opiniach. Dyrektor tej szkoły pan Z.Jastrzębski
      cieszy się dużym autorytetem wśród młodzieży, ma z nią dobry kontakt i każdy z
      uczniów może zawsze się do Niego zwrócić z różnymi problemami, więc także i z
      tym.
      Z tego, co mi wiadomo do organizatora imprezy nikt się nie skarżył ani młodzież
      ani dyrekcja.
      Nikt z nas nie ma żadnych wątpliwości, że studniówka to dość potężny wydatek i
      dlatego trzeba o tym myśleć dużo wcześniej.Dyrektor Jastrzębski mając to
      właśnie na uwadze zebrał trójki klasowe w maju 2004r żeby uświadomić wszystkim,
      że ich dzieci czeka studniówka,matura i dyplom i trzeba zacząć myśleć o
      zbieraniu środków na te cele.
      Powtarzając za dzisiejszą prasą także za gazetą wyborczą średnie ceny wynoszą:
      Garnitur 650,00 PLN
      Koszula 80,00 PLN
      Buty 200,00 PLN
      Bal od pary 450,00 PLN
      Razem 1380,00 PLN
      a przecież to nie wszystko więc dla nikogo kto przez to przechodzi kwota
      1300,00 PLN
      wydana przez jednego z uczniów nie jest zaskoczeniem.
      Co do profesjonalności – wypisując i publikując nie sprawdzone informacje
      wysnute w czyjejś złośliwej wyobraźni trzeba zdawać sobie sprawę z konsekwencji
      jakie to przyniesie.
      Pomiędzy uczniów ,nauczycieli i rodziców zakradł się olbrzymi niepokój i
      spowodował niepotrzebne napięcie na sto dni przed maturą i dyplomem .
      Zdecydowana większość uczniów tej szkoły chciała by panu osobiście uświadomić
      jak bardzo się pan myli w swoich wypowiedziach a także jaką ogromną krzywdę im
      pan uczynił swoimi oszczerstwami.

      Dla zaspokojenia Pana ciekawości :
      Jestem matką jednego z uczniów. Znam tą szkołę od 5 lat , przez cztery lata ja
      albo mąż byliśmy w trójce klasowej i dlatego posiadam informację z pierwszej
      ręki.
      Jeżeli ktoś o tym że ma dziecko w klasie maturalnej dowiedział się teraz to
      niech sam ma do siebie pretensje. Wystarczyło chodzić na zebrania i interesować
      się życiem naszych dzieci w szkole i nie byłoby problemu i wiadomości wysnutych
      z palca. Nie twierdzę że ta szkoła jest idealna. Wszędzie są kłopoty i problemu
      ale tu na Pstrowskiego można liczyć zawsze na pomocną dłoń dyrektora i jego
      współpracowników. Mam głęboką nadzieję że ten dzisiejszy paszkwil nie popsuje
      na długo wzajemnych relacji pomiędzy ciałem pedagogicznym, uczniami i
      rodzicami. Odnoszę wrażenie że celem Pana artykułu nie jest troska o dobro
      uczniów ale podłe pragnienie poszukiwania sensacji za wszelką cenę – w końcu
      płacą Panu od słowa obojętnie czy pisze Pan prawdę czy nie.
      • Gość: Inny rodzic Re: wyjaśnienie dla autora artykułu IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:55
        Najwyraźniej Droga Pani nie do końca orientuje się Pani w sytuacji między
        uczniami a nauczycielami... to tylko świadczy o braku kontaktu z własnym
        dzieckiem... Inny rodzic.
    • Gość: Toni Szkolna impreza _? IP: *.telia.com 14.01.05, 23:15
      Skrajna patologia, 1380 zl to jest ok 3 tys szwedzkich koron, za to szwedzka
      mlodziez jedzie na co najmniej tygodniowa wycieczke, Londyn, Paryz lub
      podobnie. A spoleczenstwo tutejsze ubogie nie jest. No i naturalnie te glosy
      protestu, zgodny chorek prowadzony przez zdecydowanego dyregenta. Dla mnie jest
      to przejaw skrajnie obrzydliwego wykorzystywania modziezy. Jak ktos chce do
      Mariota, to zakazu nie ma a mlodziez trzeba uczyc solidarnosci i jakiej takiej
      skromnosci. Nawet szwedzka Rodzina Krolewska obchodzila zakonczenie szkoly
      skromniej.
    • Gość: . Segregacja studniówkowa IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 15.01.05, 01:33
      ludzie zejdzcie na ziemie czy Mariott,Adria czy inny diabeł wszędzie są prawie
      takie same czy się to nam podoba czy nie
    • Gość: xxx super impra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 07:30
      Studniowka byla zajebista. a te glupoty co napisali w gazecie to calkowicie nie
      prawda jak ktos nie chcial isc to nie musial. a studniowka kosztowala 250 zl
      przeciez nie trzeba bylo isc z osobą towarzyszaca. a to ze na studniowke jest
      potrzebny garnitur, buty, itp. to chyba normalne i logiczne. wybawilem sie
      ostrosciowo. DYREKTOROWI I NAUCZYCIELEM NALEŻĄ SIĘ PRZEPROSINY ZORGANIZOWALI
      NAPRAWDĘ BARDZO FAJNĄ IMPREZĘ!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: XXX mariot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 07:33
      w sumie jest to nie wazne gdzie miala byc studniowka bo wszedzie byloby tak
      samo. a taka reakcja z zazdrosci ze huta bedzie sie bawic w
      Mariocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a cena naprawde nie byla
      wygurowana.
    • Gość: ula jedna wielka bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:17
      studniówka wcale nie kosztowala 450zl tylko 250 i bylo conajmniej 8 goracych
      dan mnostwo salatek ciast soków. Moze dj nie znal sie na muzyce ale za taka cene
      ( ktora wcale nie byla wyzsza niz w innych szkolach) naprawde mielismy
      zapewnione wszystko.Wszedzie czysto schludnie i super widok z 40 pietra na
      panorame warszawy. W barku czulam sie jak ksiezniczka z bajki. Mila uprzejma
      obsluga. A reporter ktory pisal ten artykul jest zwyklym niedoinformowanym
      gnojkiem ktory nawet nie wie o czym pisze. A nie wiem o co sie bulwersuje
      dyrektor z Konwiktorskiej skoro studniowka w sobieskim kosztuje w tej szkole
      275 zl od osoby...pozostawie to bez komentarza...
      • Gość: bzdurywarsiawskie Snobka dala glos hehehe. Czuje sie jak ksiezniczka IP: 220.237.128.* 15.01.05, 12:52
        • Gość: ula Re: Snobka dala glos hehehe. Czuje sie jak ksiezn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 14:07
          sluchaj bucu moze to ty jestes burakiem a ja raz w zyciu czulam sie wazna moze
          ty sie czujesz tak na co dzien moze sie rozbijasz po hotelach i pijesz
          najdrosze driny swiata ja nie.a napewno nie bede oszczedzac na studniowce gdzie
          chyba przeciez chopdzi o dobra zabawe
          • Gość: Starypryk Re: Snobka dala glos hehehe. Czuje sie jak ksiezn IP: 5.2.* / *.chello.pl 15.01.05, 17:15
            Za swoje pieniądze się bawiłaś czy za krwawicę swoich rodziców? A nie lepiej
            było spędzić parę dni w Hiszpanii za te pieniądze?
    • Gość: brodaty tak jest IP: *.chello.pl 15.01.05, 10:18
      ula dobrze napisala...
      • Gość: ninka Re: tak jest IP: *.d2.club-internet.fr 15.01.05, 10:55
        A poza tym wydaje mi sie, ze ani garnituru (jakos nikt nic nie wspomnial o
        sukienkach...), ani koszuli, ani butow po studniowce nie wyrzuca sie do kosza.
        Wiec nie jest to koszt studniowki, a wydatek z tej - wyjatkowej przeciez - okazji.
        Garnitur posluzy chocby na egzaminy wstepne...
        • Gość: prowincjusz Re: tak jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 12:10
          No to jak, było było straszenie, czy nie było? Za co dyrektor dał naganę? Z
          treści wpisów wyrażnie wynika że: 1.gnojkom we łbach się poprzewracało. 2.
          mamcie z trójek klasowych są p.....te 3.Nauczyciele chcą załapać się na balangę
          na tzw. krzywy ryj każdym sposobem. 4. Niepokorni , naprawdę mają podstawy do
          niepokoju, gdyż czeka nia nich połączona horda skorumpowanych
          nauczycieli ,takich samych rodzicieli, którzy wleźli do trójek klasowych w celu
          promocji swoich gnojków. 5. Gnojków którzy już na początku swojego życia
          zostawiają na forum wppisy świadzące o tym właśnie, że szkoła jest do
          chrzanu,skoro wypuszcza takie okazy jak oni. I właśnie takie, dorosłe okazy
          pzyniosły nam zaszczytne pierwsze miejsce Korupcjonisty UE. Gdzie tam tym
          Szwedom do naszej chrześcijańskiej kultury, my im pokażemy nasz dorobek.
      • Gość: tezka Re: tak jest IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.01.05, 11:08
        Wierze, ze dla czesci uczniow droga studniowka, to dobra zabawa. Ale, czy na
        pewno dla wszystkich? Czy w szkole - powolanej przeciez tak do nauczania jak i
        wychowania - maja jeszcze znaczenie skromnosc i umiar? Mam watpliwosci, czy
        dobrze sie bawili ci z ubozszych rodzin, na ktorych presja otoczenia (kolegow,
        kolezanek i ich rodzicow oraz nauczycieli) wymusila wydanie 1380,-zl. Moze za
        cene rezygnacji z czegos bardzo waznego dla ich rodzin lub zapozyczenia sie. A
        przeciez duza czesc spoleczenstwa zyje na skraju ubostwa!
        Swoja droga, wydaje sie, ze taka impreza bylaby oczyszczona od wielu podtekstow,
        gdyby odbywala sie po maturze a nie przed nia. Tylko, kto to zainicjuje? I czy
        taka idea znajdzie swojego Owsiaka?
        • Gość: figood! No więc :) IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 15.01.05, 14:43
          Nie wiem jak tam mają szwedzi czy inni jacyś (a wszyscy mają skromniej od nas?
          Psiakoś wątpię;D) i mało mnie to obchodzi, bo ja Polak. Co do cichej wojny, to
          była, ale wcale nie cicha i wcale nie wojna (przynajmniej ze strony klasy LO).
          Po prostu stwierdziliśmy że za tyle hajsu moglibyśmy balować u kumpla w piwnicy
          przez tydzień i tyle. Mnie cały ten interes wyniósł około 300zł. 250 na
          wejściówkę (na którą to cenę składało się wyśmienite żarcie i trochę gorsza
          muza, zaproszenia, korkowe oraz wejściówki dla opiekunów, ale nie nauczycieli,
          jako że tym impreze fundowała szkoła. Co z tego że z funduszy klasowych ;>), 20
          zł na wachę (poldek na gaz, maniejsze koszta, szczerze polecam) 10 zł dla beja
          na prakingu za wskazanie wolnego miejsca i żeby fury nie porozbijał, 5 zł dla
          pani szatniarki żeby w okryciach dziur nie powypalała, róża dla diewczyny (nie
          podam ceny, bo jeszce przeczyta) która za swoją wejściówkę zapłaciła sama
          (usprawiedliwie się - rok temu ja płaciłem za siebie) i.... i.... i to
          wszystko. No to nawet mniej niż 300zł. Garniak miałem po weselach, do
          kosmetyczek nie chadzam, wódki nie piłem (driver... shit.) no i tyle... I nawet
          mi się podobało. Co nie zmienia faktu że dużo bardziej wolałbym tydzień w
          piwnicy. A dziennikarz też człowiek i zarobić musi :) Hej Ula i Brodacz! Hej,
          znów za rok matuuuraaaa ;D Aha, no i powodzenia wszystkim "jeszcze nie
          maturzystom" (sic!) życzę...
          • Gość: darek Re: No więc :) IP: *.chello.pl 15.01.05, 22:05
            Cos myśle ze ten reporcina stracił motywacje na wyprawe do Marriottu bo by go zbiczowali :P. No tak Figood lepiej balowac w piwnicy, niż kilka godzin w super wypasionym hotelu(chociaż po opiniach sala nie była taka bardzo fajna). Miło słyszec ze impreza byla nawet udana, następnym razem to nie tylko rodzice powinni organizowac takie imprezy, tylko tez uczniowie bo to ich świeto :]. Pozdro dla całego L.O. :].
    • Gość: Kasieńka Nie o kasę tu chodzi... IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:53
      Ktoś tu chyba zapomniał o co cała sprawa poszła...

      Awantura w szkole wybuchła nie z powodu kosztów studniówki, tylko wypowiedzi
      jednej z nauczycielek! Problem nie polegał na tym, że część osób nie chciała,
      czy nie miała pieniędzy, aby iść na studniówkę, tylko na sposobie, w
      jaki "przekonywano" uczniów do pójścia. Straszenie, obrażanie, wyzywanie i
      groźby to chyba nie najlepszy sposób, aby przekonać uczniów, że warto spędzić
      tę noc na zabawie w towarzystwie kolegów, koleżanek i nauczycieli ze szkoły.
      Szkoła, niezależnie na jakim etapie kształcenia, ma za zadanie wychowanie
      młodych ludzi na porządnych i uczciwych obywateli, a nauczyciele powinni
      świecić przykładem! Ale teraz już wiem, czemu po ulicach chodzi tylu debili!!!
      Najwidoczniej nauka nie poszła w las...

      Nie rozumiem tylko jednego... po co cała sprawa została tak nagłośniona!
      Nauczycielka odpowiedzialna za całą aferę dostała naganę! Dyrektor tej szkoły
      jest porządnym człowiekiem do którego można zgłosić się z każdym problemem, a
      prawda jest taka, że o całej sprawie ze wspomnianą nauczycielką dowiedział się
      jako ostatni. Wicedyrektor natomiast, który został wymieniony w artykule, nie
      miał ze sprawą nic wspólnego!

      To czy ktoś pójdzie na studniówkę, czy nie, to jego indywidualna decyzja i
      nikt, absolutnie nikt nie ma prawa tego wymuszać!!! Żyjemy w kraju
      demokratycznym i każdy człowiek decyduje za siebie...

      Pozdrawiam wszystkich maturzystów i trzymam kciuki. Mam nadzieję, że Wasi
      nauczyciele są na tyle inteligentni, aby nie obwiniać i mścić się na tych,
      którzy są najmniej temu wszystkiemu winni...
      • Gość: figood Re: Nie o kasę tu chodzi... IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 15.01.05, 23:30
        Pewnie że są inteligentni! Pozdrowienia dla kochanych pań (w kolejności
        alfabetycznej) Klonowskiej (Bochenek), Mazur i Mroczkowskiej!!! I nie daj Boże
        żeby się mściły.... ;) Na temat reszty ciała pedagogicznego zamilcze ;) A co do
        dyrektora... nikt nie jest święty (a że od reguł istnieją pewne wyjątki, to
        według mnie do świętości najbliżej wicedyrektorowi), a już z pewnością nie
        on ;) Ale w sumie spoko facet, nawet bardzo. A nie klaskaliśmy panu bo lampki z
        szampanem przeszkadzały. Ludzie, a widzieliście naszego poloneza (nie, nie tego
        na gaz)??? To było coś! Kiedy będzie kaseta???
    • Gość: kaska blondyna Segregacja studniówkowa IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.05, 16:36
      nie wiem dokladnie jak to bylo z ta studniowka, bo bylam jako osoba
      towarzyszaca, ale mi osobiscie sie bardzo podobalo! Oczywiscie ze byla droga...
      ale coz ..raz sie zyje... POZDRAWIAM TOMKA W., SOZANA, RAFAŁKA I RESZTE!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka