Gość: ed
IP: *.acn.waw.pl
17.10.05, 11:35
Facet pisze po prostu w miarę uczciwie to, co - zdaje się - myśli. Nie lubi
Leszka i Kwacha, więc na pewien czas stał się idolem ludków katolicko-
narodowo-socjalistycznych. Teraz jednak wychodzi z Rybińskiego stary liberał,
czyli diabeł, a na to w katolickiej ojczyźnie zgody nie ma. Sympathy for
devil;)