marianna.rokita
26.10.05, 02:50
Maria Kaczynska....
Zauwazylam sluchajac wywiadow radiowych, ze jest b. uprzejma dla
dziennikarzy, nigdy nie odmawia informacji, nie trzeba sie z nia umawiac
przez 100 asystentow, na termin za miesiac np.
Dzisiaj hehe zadzwonila do mnie radiowa dziennikarka, czy nie mam do niej
telefonu.Z wprostowych czasow akurat mialam, podalam pelna obaw,ze byc moze,
telefon sie zmienil, albo odmowi wypowiedzi, gdyz konwencja programu byla
dosc kontrowersyjna.
Nie odmowila...o dziwo, i poradzila sobie jak umiala.
Gdy pracowalam, jako dziennikarz tacy ludzie byli na wage zlota.Mam nadzieje,
ze gdy bedzie Pierwsza Dama, tak zostanie...
Tak wiec, uroda to nie jedyne kryterium "pieknosci" czlowieka.Ciekawe czy
pozostanie taka?Czy nabierze zwyczaju spuszczania żurnalistów na baobaby np?
Pewnie tak...pewnie bedzie ostrzejsza selekcja.Szkoda....