Dodaj do ulubionych

agora strzeliła sobie bramkę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:02
z pierwszych danych wynika, ze nowy dzień nie wpłynął znacząco na sprzedaż
innych gazet. 15 procent straciła natomiast wyborcza. Wróże rychły i
zasłużony koniec agory.
Obserwuj wątek
    • frygija Re: agora strzeliła sobie bramkę 24.11.05, 18:23
      moglbys podac zrodlo?
    • Gość: Lelekl Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:30
      > z pierwszych danych wynika, ze nowy dzień nie wpłynął znacząco na sprzedaż
      > innych gazet. 15 procent straciła natomiast wyborcza. Wróże rychły i
      > zasłużony koniec agory.

      Osobiście udam się na pogrzeb i złożę wieniec. Tak na wszelki wypadek aby się
      upewnić, że normalnieje w Polsce i ginie władza totalitarna
    • Gość: T-800 Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.11.05, 19:15
      Koniec Agory? Chyba żartujesz. Nie popadajmy w paranoję.
    • Gość: control Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:58
      Gość portalu: czytelnik napisał(a):

      > z pierwszych danych wynika, ze nowy dzień nie wpłynął znacząco na sprzedaż
      > innych gazet. 15 procent straciła natomiast wyborcza. Wróże rychły i
      > zasłużony koniec agory.

      No to widać, że jesteś dużej klasy fachowcem


      • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 24.11.05, 20:58
        ja jako były agorowicz - marzę o wzięciu udziału w pogrzebie wyborczej -
        niestety prędzej czy później, to nastąpi - agora napepneła axel - a jak on wyda
        welt kompakt po polsku- to jedyne źródło dochodu agory uschnie na amen...
        cóż paranoja, to przypadek dla psychiatrów - a nie pretektst do wydawania
        kolejnego dziennika - amen
        • Gość: MAJA Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:09
          aż tak źle się tam pracowało? dlaczego "byli agorowiczowie" mają takie straszne
          wspomnienia?
          • Gość: ed Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.acn.waw.pl 24.11.05, 23:19
            Czasem ktoś się z kierownikiem pokłóci i nabiera wstrętu do całej firmy. To
            normalne, ludzie często nie przepadają za byłym pracodawcą.
          • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 24.11.05, 23:32
            Gość portalu: MAJA napisał(a):

            > aż tak źle się tam pracowało? dlaczego "byli agorowiczowie" mają takie
            straszne wspomnienia?

            Ciekaw jestem czy osoba ktora zaprzestala sprzedawania,
            Gazety Wyborczej na skrzyzowaniu ulic, tez zalicza
            sie do "bylych agorowiczow"?
            • Gość: ed Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.acn.waw.pl 24.11.05, 23:39
              dr.szfajcner napisał:

              > Gość portalu: MAJA napisał(a):

              > Ciekaw jestem czy osoba ktora zaprzestala sprzedawania,
              > Gazety Wyborczej na skrzyzowaniu ulic, tez zalicza
              > sie do "bylych agorowiczow"?

              Adam Michnik do takiej osoby mówi cześć. Inni "agorowicze" też muszą (chociaż
              czasem aż ich od tego skręca). Bardzo egalitarna firma. Więcej szacunku dla
              niższego personelu, dr.szfajcner;)
              • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 24.11.05, 23:55
                Gość portalu: ed napisał(a):

                > dr.szfajcner napisał:
                >
                > > Gość portalu: MAJA napisał(a):
                >
                > > Ciekaw jestem czy osoba ktora zaprzestala sprzedawania,
                > > Gazety Wyborczej na skrzyzowaniu ulic, tez zalicza
                > > sie do "bylych agorowiczow"?
                >
                > Adam Michnik do takiej osoby mówi cześć. Inni "agorowicze" też muszą (chociaż
                > czasem aż ich od tego skręca). Bardzo egalitarna firma. Więcej szacunku dla
                > niższego personelu, dr.szfajcner;)

                Alez mr.ed, takie niesprawiedliwe sugestie!!!
                Wystarczy przejrzec moja korespondencje z gall'em,
                zeby stwierdzic ze moj stosunek jest jak najbardziej poprawny.
            • Gość: Pażdzioch Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 00:22
              > Ciekaw jestem czy osoba ktora zaprzestala sprzedawania,
              > Gazety Wyborczej na skrzyzowaniu ulic, tez zalicza
              > sie do "bylych agorowiczow"?
              Niestety. Mam złą wiadomość. Nie jesteście doktorze "byłym agorowiczem".Byli
              sprzedawcy uliczni nie zaliczają się
              • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 28.11.05, 01:32
                Gość portalu: Pażdzioch napisał(a):

                > > Ciekaw jestem czy osoba ktora zaprzestala sprzedawania,
                > > Gazety Wyborczej na skrzyzowaniu ulic, tez zalicza
                > > sie do "bylych agorowiczow"?
                > Niestety. Mam złą wiadomość. Nie jesteście doktorze "byłym agorowiczem".Byli
                > sprzedawcy uliczni nie zaliczają się

                Zla to ona chyba jest dla galla onanima.
                Caly jego swiatek poszedl sie walic ....
                Biedulek!!!!
            • wio4litery Re: agora strzeliła sobie bramkę 25.11.05, 15:37
              dr.szfajcner napisał:

              > Ciekaw jestem czy osoba ktora zaprzestala sprzedawania,
              > Gazety Wyborczej na skrzyzowaniu ulic, tez zalicza
              > sie do "bylych agorowiczow"?

              Hehe, brawo! W takim razie bylych agorowiczow
              bedzie w sumie z 10 tys. Z czego 3/4 o twarzach
              jak z obrazów Hieronima Boscha.

              w4l
              • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 28.11.05, 01:35
                wio4litery napisał:

                > dr.szfajcner napisał:
                >
                > > Ciekaw jestem czy osoba ktora zaprzestala sprzedawania,
                > > Gazety Wyborczej na skrzyzowaniu ulic, tez zalicza
                > > sie do "bylych agorowiczow"?
                >
                > Hehe, brawo! W takim razie bylych agorowiczow
                > bedzie w sumie z 10 tys. Z czego 3/4 o twarzach
                > jak z obrazów Hieronima Boscha.

                Lepsze to, niz byc pozbawionym twarzy wogole.
                Jak nasz lokalny byly agorowy nieanonimowy
                niedziedziennikarz.
          • naryt Sam sobie strzeliłeś bramkę. 26.11.05, 14:11
            > aż tak źle się tam pracowało? dlaczego "byli agorowiczowie" mają takie
            > straszne wspomnienia?

            Chciało się pensyjkę brać i chować po kątach. Znacie to? Wchodzisz nagle do
            pokoju a tu nerwowy szelest papierów. I narzekanie, że się nie można z robotą
            wyrobić.
            — A co pan/pani zrobiła/zrobiła dziś.
            — No... jak to co? No...
            Może jakieś nowe pomysły? A skąd, to trzeba myśleć.
            Szef jest świnia i tyle.
        • Gość: Magda Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 00:37
          A ja pracuje dla AGory i jestem zadowolona. Owszem, by może pensje nie są takie
          jakie powinny byc, ale przynajmniej wiem, że w tej firmie nie musze się obawia
          łamania praw pracowniczych, kantowania przy umowie, opóźnień w wypłacaniu
          wiadczeń, odmowy otrzymania urlopu i...wielu innych rzeczy. każdy kij ma dwa
          końce. Pewnie, że gdzie indziej mogłoby by lepiej, ale gorzej i to znacznie
          również.
          P.S. z tym cześ to akurat tak w agorze jest, pracujesz tam i z każdym
          niezależnie od stanowiska jestes od razu na Ty
          • malaguena1 rotfl :D 25.11.05, 21:53
            > P.S. z tym cześ to akurat tak w agorze jest, pracujesz tam i z każdym
            > niezależnie od stanowiska jestes od razu na Ty


            to ci dopiero przywilej,no! ze wszystkimi na Ty! tylko, ze to raczej malolatow
            rajcuje, ze do prezesa mowia np. adas; w polskiej kulturze (nie tylko) na Ty to
            sie przechodzi ale z wlasnej woli, a nie z polecenia pracodawcy; "tykanie"
            innych ludzi, bez obopolnej zgody jest bardzo nie na miejscu.
            • Gość: Magda Re: rotfl :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 01:16
              Nie mówię, że przywilej i że kogoś to rajcuje, mówię że rzeczywiście tak jest.
              tyle
            • naryt Re: rotfl :D 26.11.05, 14:19
              > w polskiej kulturze (nie tylko) na Ty to sie przechodzi ale z wlasnej woli

              A czy polska kultura to pępek świata.
              Melchior Wańkowicz opisując swoje podróże po USA wspomina sytuację, kiedy
              odwiedzał dużą firmę produkcyjną. Oprowadzał go szef-właściciel.
              Wszyscy przechodzący robotnicy krzyczeli do niego "Hi" i pan Melchior
              zaskoczony zapytał go o to. Boss tłumaczy.
              — I co z tego, że jesteśmy na ty? Oni wszyscy są moimi kolegami. Ale jak mi
              któryś robotę schrzani to i tak go wywalę na zbity łeb.

              Forma "ty" zbliża ludzi a to poprawia atmosferę pracy i w związku z tym efekty
              pracy. Sam jestem wychowany w polskiej kulturze ale nie twierdzę, że jest
              najlepsza na świecie. Wystarczy spojrzeć na zaśmiecone i zaplute chodniki.
              • malaguena1 Re: rotfl :D 26.11.05, 19:42
                to moze mi powiedz jak brzmi forma "prosze pana" w USA - zupelnie nie do
                porownania , poniewaz w calych USA nie ma takiej formy po prosty, nie ma
                takiego zwrotu w angielskim (pomijajac tytulowanie szlachetnie urodzonych)
                tez nie twierdze ze polska kultura jest njalepsza na swiecie - ale nie zycze
                sobie by jakis malolat mnie tykal i juz.
                • Gość: ed Pytanie do "Agorowiczów" IP: *.acn.waw.pl 26.11.05, 20:04
                  To tykanie to taki niepisany zwyczaj, czy może jest to w jakimś statucie
                  zapisane?
                  :-)
                • Gość: obeznana ;) Re: rotfl :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 02:08
                  <<<to moze mi powiedz jak brzmi forma "prosze pana" w USA - zupelnie nie do
                  > porownania , poniewaz w calych USA nie ma takiej formy >>>>>

                  Taka forma jest, ma sie dobrze, jest stosunkowo czesto uzywana i brzmi 'sir'
                  (lub ma'am ale to troche rzadziej;) Formy grzecznosciowe sie stosuje ale
                  stosuja je przede wszystkim ludzie dobrze wychowani i wyksztalceni. Jezeli
                  ciebie i szefa dzieli przepasc stanowisk i doswiadczen nie ma sily zeby mowic
                  do niego na ty. zawsze na koncu zdania - 'sir' ;) Tak samo jak niektorzy mowia
                  rzeczywiscie w usa g morning i g afternoon zamiast zwyklego hello. wszystko
                  zalezy w jakim tlumie sie obracasz ;)
          • Gość: Pruszków u nas też jest fajowa atmosfera i jesteśmy na Ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 06:38
            U nas w Pruszkowie też możemy mówić na Ty do wszystkich z naszej organizacji.
            Więc atmosfera również jest fajna. Jak w GW. Jednak szefa nalezy bezwzględnie
            słuchać i tu u nas też jest podobnie jak w GW. Szef jest jednak koleżeński i
            zawsze się wita z członkami naszej organizacji i można do niego mówić na Ty,
            ale trzeba go słuchać. Można mu się sprzeciwić ale jeden raz
            • dr.szfajcner A mimo to betonowe skarpetki masz jak w banku ... 27.11.05, 10:58
              gdy podpadniesz.
          • naryt Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 14:14
            > Owszem, by może pensje nie są takie jakie powinny byc

            Che che, pokaż mi takiego, który powie, że jest zadowolony z pensji i więcej
            nie chce. No, może ja i jeszcze paru.

            -------------
            Agorowiczem ani nie jestem ani nie byłem.
    • Gość: artsg Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.05, 22:08
      To że poczytność GW spada widać po ogłoszeniach drobnych. Kiedyś było Duuuużo
      więcej.
      • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 24.11.05, 23:18
        ponoć gazeta jest już w wybranych kioskach Torunia - po złotówce - to juz upadek..
        • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 24.11.05, 23:44
          kidler, przestań z tym cześć - raz w życiu spotkałem michnika na czerskiej,
          wychodziłem wejściem od czerniakowskiej- zderzyliśmy się wzrokiem- ponieważ nie
          jestem jego kolegą- to ani be ani me ani kukuryku mu nie powiedziałem - ale nie
          zapomnę jego wzroku, patrzył na mnie, wbił się we mnie wzrokiem - normalny
          człowiek to tylko zerka na osobę postronną...a on nie...
          • Gość: ed Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.acn.waw.pl 24.11.05, 23:53
            Trzeba było poprosić o autograf.
            - Adam, możesz mi dać autograf?
            - Nie ma sprawy. Od dawna chciałem z Tobą pogadać. To ty pisujesz te świetne
            teksty do "Supermarketu", prawda?
            - Prawda, Adam.
            - To mam dla Ciebie temat...

            To mógłby być początek pięknej przyjaźni;)
            • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 25.11.05, 00:01
              projektujesz swoje marzenia - może uda ci się je zrealizować,
              ja nie miałem takich planów, michnika nigdy nie lubiłem, więc nie nie zamieniłem
              sie w kidlera, on trzyma w swoich rękach fan club adasia m.
              • Gość: ed Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.acn.waw.pl 25.11.05, 00:15
                Jak kogoś ewidentnie nie lubię, to po prostu u niego nie pracuję, ale inni
                widać mają inaczej;) Adama M. ani lubię, ani nie-lubię, widzę wady i zalety
                człowieka. Kariery w "GW" robić nie zamierzam, bo mam akurat co innego do
                roboty:)
                • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 25.11.05, 22:15
                  ed, ja tam nie poszedłem do pracy do michnika /nie jestem dziennikarzem
                  ,etatowych, czasami pisuje z doskoku/, z michnikiem z redakcja nigdy nie miałem
                  do czynienia..
          • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 25.11.05, 00:07
            Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

            > ponieważ nie
            > jestem jego kolegą- to ani be ani me ani kukuryku mu nie powiedziałem

            Eeeee, sadzilem ze wykrzyczysz mu w twarz co myslisz o nim, Urbanie,
            Kiszczaku, salonie, rozowym kolorze,
            A Ty ani be, ani kukuryku ...

            A swoaj droga chyba jednak spotkales go dwa razy.
            Juz IMHO chyba raz opisywales tutaj spotkanie z Michnikiem w Agorze,
            tylko w innych okolicznosciach.
            • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 25.11.05, 00:12
              jaki ty jesteś przenikliwy - spotkałem go na stołówce - ale to sprawa mojej zony....
              nie chcę tego pamiętać..
              • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 21:32
                Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                > jaki ty jesteś przenikliwy - spotkałem go na stołówce

                Nie lubie klamcow, po prostu.
                • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 21:42
                  powiem jak michnik - nie pamietam...
                  • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 21:45
                    Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                    > powiem jak michnik - nie pamietam...

                    Cale szczescie ze nie powiadziales jak Michnik,
                    bo jeszcze by jaka plaga spadla z nieba, alboco.
                    • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 21:47
                      kidler, podciąg się w materii estetyce, jakbyś widział michnika w stołowce - to
                      tez nie cciałbyś tego zdarzenia pamietać...
                      • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 23:34

                        Znaczy, klamiesz by swiat byl estetyczniejszy, dla dobra oklamywanych.
                        David Locke - cenzuruje nie dla pieniedzy, tylko dla nas.

                        Ku......!
                        Jak wszyscy sie tu dla mnie poswiecaja.
                        • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 23:45
                          Bardzo sie poświęcają - znosząc twój prymitywizm.
                          • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 23:49
                            > Bardzo sie poświęcają - znosząc twój prymitywizm.

                            Kiedys napisales ze go nie znosisz.
                            Daj se juz spokoj.




            • Gość: Pażdzioch Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 05:45
              A dlaczego ma mu wykrzyczeć w twarz. Ma facet rodzine i potrzebuje jeść.
              Ułożenie się AdamaOzłychOczach z władzą Preziem itp jest tak duże, że co facet
              ma byc kamikadze ? Przecież AdamOzłychOczach by mu tego nie darował. Taka ma
              władzę i tak żle ją wykorzystuje. Poza tym ta władza jest niformalna a to sie
              tam jakoś nazywa....
              • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 28.11.05, 01:39
                Gość portalu: Pażdzioch napisał(a):

                > A dlaczego ma mu wykrzyczeć w twarz.

                No wlasnie dlaczego? Masz racje.
                Takie typy moga sie wykrzyczec
                do pustej kabiny w wychodku, najlepiej
                dworcowym.
          • control Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 10:24
            Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

            > kidler, przestań z tym cześć - raz w życiu spotkałem michnika na czerskiej,
            > wychodziłem wejściem od czerniakowskiej- zderzyliśmy się wzrokiem- ponieważ
            nie jestem jego kolegą- to ani be ani me ani kukuryku mu nie powiedziałem - ale
            nie zapomnę jego wzroku, patrzył na mnie, wbił się we mnie wzrokiem - normalny
            > człowiek to tylko zerka na osobę postronną...a on nie...

            A może byłeś w czapeczce supereksepressu



            • Gość: gall Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 21:43
              nie chodzę w czapce...a w czapce superexpresuu tym bardziej
              • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 23:29
                Gość portalu: gall napisał(a):

                > nie chodzę w czapce...a w czapce superexpresuu tym bardziej

                Ten z Inowladaza chodzi.
                • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 23:33
                  włóż czapke z michnikiem, to będzie bardzo oryginalne - w 2005 roku pokazać się
                  z podobizną am
                  • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 23:35

                    Ty se wloz mjtki z Rydzykiem, moze poczujesz sie lepij.
                    • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 23:39
                      zachęcam cię dalej - czytaj teksty michnika, bo nawet on w - swojej 3 ligowej
                      publicystyce - nie upraszcza tak świata jak ty, ja peanów na temat rydzyka nie
                      wygłaszam na tym forum, podczas gdy ty do poziomu obuwia 3 ligi publicystycznej
                      permanentnie się znizasz!
                      • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 23:43
                        Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                        > ja peanów na temat rydzyka nie
                        > wygłaszam na tym forum,

                        A na którym?
                        Chetnie poczytam jakis twoj tekst,
                        nie bedaday zwyklym mendzeniem.
                        • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 23:49
                          musiałbym nisko upaść, pisząc coś i widząc cię posród moich czytelników
                          • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 26.11.05, 23:54
                            Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                            > musiałbym nisko upaść, pisząc coś i widząc cię posród moich czytelników

                            W takim razie ciesze sie ze Lysiak, Ziemkiewicz, Semka,
                            taplaja sie w szambie. Zasluguja na to
                            • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 26.11.05, 23:56
                              t5aplasz szambie się ty - bo nawet przy totalnym upadku am trzymasz sie kurczowo
                              jego rekawa, mimo że ten rękaw nie najlepiej pachnie...
                              • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 27.11.05, 00:17

                                Ja sie trzymam rekawa Semki?
                                Cos ci gallu popie..ilo!

                                • Gość: gall z Inowłodza Re: agora strzeliła sobie bramkę IP: *.chello.pl 27.11.05, 00:24
                                  mniemam, że tylko ludzie honoru pokroju am, kiszczaka, urbana, jaruzela są w
                                  stanie tolerować twoją bliskość wokół rekawa, semka może miec dylemat, może na
                                  ciebe splunąć - ale czy wtedy nie dowartościuje cię bez potrzeby???
                                  • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 27.11.05, 10:49
                                    Semka pluje na Michnika od 15 lat,
                                    ale poza takimi jak ty, nikogo tym
                                    nie dowartosciowal.
                                    Sprobuj se wobrazic ze nie wszyscy
                                    sa milosnikami latajacych plwocin.
                                    Nawet nie wszyscy sluchacze Radia Maryja.
                                  • dr.szfajcner Re: agora strzeliła sobie bramkę 27.11.05, 10:52
                                    Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                                    > semka może miec dylemat, może na
                                    > ciebe splunąć

                                    Swoja droga niezle jest to politbiuro Kaczynskiego.
                                    Kurski traktuje swoich sluchaczy jak baranow,
                                    Semka jak spluwaczke.
                                    (A Boss pewno jak sztuczna pochwe ).
        • valdivia Re: agora strzeliła sobie bramkę 27.11.05, 21:52
          Bzdura. Jest w Toruniu po 1zl, ale tylko w prenumeracie. Taki eksperyment.
    • Gość: Lelekl Re: życzę Agorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 06:22
      Życzę Agorze jako firmie medialnej aby pozbyła się w końcu tych obciążających
      ją ewidentnie negatywnie osób jak m.in. Michnik. Prowadzi to tę gazetę na
      śmietnik historii czego przyczyną mogą być min stronniczość, manipulacyjność,
      tendencyjność, arogancja wobec przeciwników , gabinetowo-polityczne
      realizowanie swoich celi gospodarczych czyli w oparciu o tzw "swoich ludzi" we
      władzy itp.
      Panu Michnikowi niech przekażą w prezencie Nowy Dzień lub dożywotnią emeryturę
      w wysokości 100.000.USD miesięcznie i to się bardzo Agorze opłaci.
      • pressforum Re: życzę Agorze 27.11.05, 09:22
        celów, nie celi
        • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 27.11.05, 10:54
          pressforum napisał:

          > celów, nie celi

          Oni jak Jezow czy Beria, - wszystko im sie
          kojarzy z jednym.
          • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 27.11.05, 13:45
            ja ci już kidler radziłem dawno temiu - nie traktuj skomplikowanego świata /w
            tym wielorakości postaw i poglądów/ jako prostackiej czarno-białej maszynki;
            całe szczęsice nie został on zoorganizowany na twoje podobieństwo,
            • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 27.11.05, 15:21
              Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

              > ja ci już kidler radziłem dawno temiu - nie traktuj skomplikowanego świata /w
              > tym wielorakości postaw i poglądów/ jako prostackiej czarno-białej maszynki;
              > całe szczęsice nie został on zoorganizowany na twoje podobieństwo,

              Pieknie to napisales gallu..., bardzo. Podoba mi sie!
              Rozumiem, ze uwazasz iz swiat zostal zorganizowany na
              podobienstwo na przyklad Semki, dlatego jest tylu "przytempawych" grubasow,
              a kazda dyskusja zaczyna, lub konczy na Michniku i Agorze.
              Ale my sie nie damy oczywiscie....

              Wiec do rzeczy.... jak w koncu przyznales, spotkales Michnika
              2 razy w swoim zyciu.
              Raz na stolowce, drugi raz nie pamietam gdzie.
              Nie przypadkiem w WC-ecie jak Kennedy Salinera? ( Pierre'a oczywiscie )
              • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 27.11.05, 19:01
                przeciez, baranie, napisałem, gdzie go spotkałem - przy wejściu od
                Czerniakowskiej, tuz po jego przesłuchaniach w komisji śledczej...więcej razy mi
                się to nie zdarzyło, bo -dzięki Bogu w Agorze nie pracowałem jako dziennikarz -
                choć raz karnie wysłano mnie do Fuska - ale to historia nie na to forum...
                • pressforum Re: życzę Agorze 27.11.05, 19:16
                  popierd.liło sie wam w głowach panowie dokumentnie. wyrazy wspolczucia dla obu.
                  • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 27.11.05, 20:53
                    pressforum napisał:

                    > popierd.liło sie wam w głowach panowie dokumentnie. wyrazy wspolczucia dla
                    obu.

                    Przyjmuje.
                    Nie jest łatwo dyskutować z Inowlodzanami.
                    Straszne chamidla one jakies sa. ....
                • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 27.11.05, 20:58
                  Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                  > przeciez, baranie, napisałem, gdzie go spotkałem - przy wejściu od
                  > Czerniakowskiej, tuz po jego przesłuchaniach w komisji śledczej...więcej razy
                  m
                  > i
                  > się to nie zdarzyło, bo -dzięki Bogu w Agorze nie pracowałem jako
                  dziennikarz -
                  > choć raz karnie wysłano mnie do Fuska - ale to historia nie na to forum...


                  Przeciez nie ma kwestii czy pracowales jako dziennikarz,
                  czy nie jako dziennikarz, a nawet czy wogole pracowales w Agorze.
                  Problematyczne jest tylko ile razy spotkales Michnika,
                  bo z twoego belkotu juz to wynika ze raz w zyciu, juz ze dwa razy.
                  Podejrzewam ze Waszych spotkan moglo byc wiecej ( od dwoch spotkan
                  z Michnikiem, zwykle nie odbija nawet Inowlodzanom ), ale to bedzie
                  trudne to ustalenia bo najwyrazniej masz problemy juz przy liczeniu
                  do dwoch.
                  nie
                  • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 27.11.05, 21:58
                    tylko tępa kreatura może sprowadzać spór o michnika i mój do niego stosumek - do
                    liczby skrzyżowań spojrzeń między mną a am,

                    no ale widać,że tylko do takiego poziomu prowadzenia sporu dorosłeś, to
                    wczesno-licealne uwielbienie michnika o tym świadczy
                    • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 27.11.05, 22:46
                      Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                      > tylko tępa kreatura może sprowadzać spór o michnika i mój do niego stosumek -
                      > do liczby skrzyżowań spojrzeń między mną a am,

                      Jaki spor?! jaki spor?! co to za gupoty opowiadasz gallu?
                      Przeciez jestes caly zarzygany, z powody wymiany zdan
                      ze mna, a ja z zarzyganymi nie prowadze zadnych sporow.
                      Opanuj sie czlowieku!!! (z Inowlodza)
                      • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 27.11.05, 23:14
                        można by rzec: twoje posty swiadczą, bredzisz i sfery bredzenia nie masz raczej
                        szans opuścisz co optymistyczne nie jest,
                        co do twoich ulubionych obsesji torsyjnych: zarzygałałeś mnie swoim
                        nie-do-intelktualizowaniem - to prawda...
                        • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 27.11.05, 23:25
                          Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                          > co do twoich ulubionych obsesji torsyjnych: zarzygałałeś mnie swoim
                          > nie-do-intelktualizowaniem - to prawda...

                          Bredzisz gallu ( przciwnie niz twoj wielki immiennik ).
                          Npisales o sobie ze zbiera ci sie na wymioty, gdy ze mna
                          dyskutujesz.
                          Tobie sie zbiera nie mnie!
                          Sam widzisz jaka jestes dupa i nedza z Inowlodza.
                          • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 27.11.05, 23:55
                            nie tylko braki intelektu wyłażą z ciebie, ale też "swoista poetyka" - tylko
                            "pogratulować" i to pogratulować z cudzysłowem...
                            rysznsztokowe ciągoty adasia maja duży wpływ na jego fanów
                            • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 28.11.05, 01:28
                              Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                              > nie tylko braki intelektu wyłażą z ciebie, ale też "swoista poetyka" - tylko
                              > "pogratulować" i to pogratulować z cudzysłowem...
                              > rysznsztokowe ciągoty adasia maja duży wpływ na jego fanów

                              Coraz gorzej z toba.
                              Ciekaw jestem czy juz sikasz do wazy a jesz z nocnika,
                              czy ten etap dopiero dopadnie cie za tydzien.

                              • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 28.11.05, 10:07
                                brnij zgodnie z ciągotami swojego idola w nocnikowe klimaty, zawsze uważałem cię
                                za forumowego śmiecia - ale teraz teraz nie muszę uważać, ty swoimi postami
                                prosisz by cię tam traktować!!!
                                • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 28.11.05, 18:04
                                  Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                                  > brnij zgodnie z ciągotami swojego idola w nocnikowe klimaty, zawsze uważałem
                                  ci
                                  > ę
                                  > za forumowego śmiecia - ale teraz teraz nie muszę uważać, ty swoimi postami
                                  > prosisz by cię tam traktować!!!

                                  No popatrz, popatrz!!!!!!!
                                  Ja sie prosze ciebie, bys mnie traktowal .... :-)))
                                  Toz ty juz jak sam Pan Bog tu jests na forum.
                                  No..,, powiedzmy vice, ( po Davidzie Locke ).
                                  • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 28.11.05, 18:11
                                    brnij dalej kidlerze, już po twoich ostatnich kilkunastu postach - wiadomo ktoś
                                    zacz, ja już wiem, niech inni uczestnicy forum też się dowiedzą i przekonają...
                                    • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 28.11.05, 18:26
                                      Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                                      > brnij dalej kidlerze, już po twoich ostatnich kilkunastu postach - wiadomo
                                      ktoś
                                      > zacz, ja już wiem, niech inni uczestnicy forum też się dowiedzą i
                                      przekonają...

                                      Czyli Shocking Truth byl lepszy od ciebie.
                                      On juz po 3 postach wiedzial ze ja jestm Leslaw Maleszka.
                                      • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 28.11.05, 18:30
                                        mnie nie interesują twoje personalia - mi zależy, by wszyscy przejrzeli twój
                                        prymitywizm językowy, intelektualną tępotę i ciągoty ku nocnikowym klimatom...
                                        • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 28.11.05, 18:36


                                          > mnie nie interesują twoje personalia - mi zależy, by wszyscy przejrzeli twój
                                          > prymitywizm językowy, intelektualną tępotę i ciągoty ku nocnikowym klimatom...

                                          "mi zalezy" he! he!
                                          Tobie zalezy by wszyscy przejrzeli moj prymitywizm,
                                          a tymczasem jak na zlosc wszyscy widza Twoj.
                                          - Na wszelki wypadek pokazuje go, zebys tez widzial.
                                          Za to smialo mozesz powiedziec gallu, ze masz cholernego pecha.
                                          ( A pech to przywilej glupich ).
                                          • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 28.11.05, 19:58
                                            no i niech przyjrzą się twojej dziecinadzie - to dziecinne przedrzeźnianie,
                                            "mój,...a wszyscy widza twój", jakie to smutne jak ktoś nie może wyrosnąć z
                                            przedszkolnych spodenek, jak ktoś się chwali, ze ktoś go wziął za Maleszkę,
                                            maleszka persona obrzydliwa - ale inetelektualnie to możesz mu językiem czyścić
                                            buty, o twoim mentorze nie wspomnę...
                                            ja nie mam pecha, ty masz pecha - bo bycie głupią osobą /o co tak walczysz na
                                            tym forum/ nie jest tragedią, ale obnoszeniie sie z tą głupotą - nią już jest!
                                            • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 28.11.05, 20:43
                                              Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                                              > to dziecinne przedrzeźnianie,
                                              > "mój,...a wszyscy widza twój",
                                              (...)
                                              > ja nie mam pecha, ty masz pecha -

                                              he! he! gallu, ty chyba uwiebiasz robic s siebie
                                              idiote.
                                              • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 28.11.05, 20:50
                                                pogrążaj się się w dziecinadzie, jak się nie dorosło /bądź uwiąd inteligencji
                                                jest przeszkodą/ do bardziej wysublimowanych zachowań...

                                                • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 28.11.05, 21:02
                                                  Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                                                  > pogrążaj się się
                                                  • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 28.11.05, 22:05
                                                    na twój malutki rozumek i - co gorsza - mało efektywne wykorzystanie owych
                                                    niewielkich rozmiarów - nie trzeba elokwencji, adekwatne jest tu współczucie...
                                                  • dr.szfajcner Re: życzę Agorze 29.11.05, 06:59
                                                    Gość portalu: gall z Inowłodza napisał(a):

                                                    > na twój malutki rozumek i - co gorsza - mało efektywne wykorzystanie owych
                                                    > niewielkich rozmiarów - nie trzeba elokwencji, adekwatne jest tu
                                                    współczucie...

                                                    No to wspolczuje ci gallu nieanonimowy z Inowlodza, ze jestes
                                                    tak malo elokwentny, skoru juz sie tak dopraszasz.
                                                  • Gość: gall z Inowłodza Re: życzę Agorze IP: *.chello.pl 29.11.05, 08:42
                                                    Ja sie nie dopraszam - ty tylko kochasz dziecinne przedrzeżnianie, jak małolotna
                                                    papuga co powtarza i przekierowuje teksty zasłyszane - ot tyle...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka