Gość: MM IP: *.astral.lodz.pl 05.12.05, 08:22 "podawać go przed, w trakcie i po konsumpcji posiłków. Podaje się go również podczas spotkań przy kawie" - czyli zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Eon. A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: *.devs.futuro.pl 05.12.05, 08:23 Ciekawe ile wydaje na alkohol Gazeta Wyborcza?Proszę o dane w celach porównawczych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: 81.191.35.* 05.12.05, 08:37 no jesli Ballentine's, Johny Walker, Zubrowka i inne to dla Gazety drogie alkohole , to pewnie duzo nie wydaja. wino Byk to tylko pare zlotych a jeszcze kaucje za zwrot butelki sie dostaje. Whisky Ballantine's, dwa rodzaje Johny Walkera, trzy polskie wódki (Soplica, Wyborowa, Żubrówka) oraz gin Beefeater i Gordon's. Są też cztery gatunki koniaku, trzy rodzaje Martini i Campari. Odpowiedz Link Zgłoś
filo_de_putino A dlaczego sobie mają nie wypić??? 05.12.05, 09:52 "Wszyscy równo szyją, tylko oni mieliby być trzeźwi?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztajf popwinni pić polskie nalewki wieloowocowe :P IP: 195.136.150.* 05.12.05, 10:51 Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford A wiesz jaka jest cena czarnego i niebieskiego 05.12.05, 13:31 Jasia Wedrowniczka? To samo z Ballentines: mercedes tez mersedesowi nie rowny - jest A class i S class, jakby nie bylo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remis1 Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: *.ing.uni.wroc.pl 05.12.05, 09:01 Ale robi to za swoje zarobione na kims takim jak Ty pieniadze i moze wydawac ile chce. A MSZ wydaje z naszych podatkow i mamy prawo wiedziec ile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAP Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: *.247.192.61.east.flets.alpha-net.ne.jp 05.12.05, 14:43 Gdzie, Ty, Czlowieku nuczyles sie tej demokracji? Kiedys ludzie dla dobra panstwa oddawali kupe swych skarbow, a Ty wyskakujesz ze swa zlotowa. Zastanow sie abys w przyszlosci nie musial wrocic do epoki "bonow" Pewexu. Odpowiedz Link Zgłoś
takrzy Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? 05.12.05, 09:01 Jezeli ci GW nie odpowiada, to po co tu w ogole wchodzisz. GW jest gazeta prywatna i oni moga wydawac na alkohol, jedzenie i dziewczynki ile im sie podoba. To nie sa twoje pieniadze i g...no ci do tego. MSZ wydaje nasze pieniadze. Jesli nie rozumiesz tej drobnej roznicy cofnij do jednej z pierwszych klas podstawowki. Odpowiedz Link Zgłoś
robinson65 Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? 05.12.05, 09:21 chcesz się cofnąc do epoki kamienia łupanego ? Wówcza nikt za ciebie nie będzie wydawał Twoich pieniędzy.. Dałbym spokój z tanią demagogią. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford To nie demagogia: to postawa OBYWATELSKA. Ale 05.12.05, 13:33 sierotki po komunie, chocby sie w moher przebraly, dalej nie wiedza, co to:))) Odpowiedz Link Zgłoś
forresty Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? 05.12.05, 12:29 Podurnieli chyba. Tyle wódy do żacia to nawet mój znajomy Heniu Pawie Oczko by nie wypił. ja się nie dziwię że po takim poczęstunku to golenie potem strzelają. Kto to widział żeby wódkę do kawy podawać? I co to za pogański obyczaj żeby pić jakąś tam kawę? Amiodu staropolskiego to nie łaska skosztować? Tylko łyskaczem gęby wykrzywiać? Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Honey Liquer moglby byc istotnie polskim Bailey'se 05.12.05, 13:36 Niestety, nikt na to nie wpadl:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrpawel Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: 62.29.138.* 05.12.05, 13:09 GW jesli wydaje pieniadze na alkohol to sa to pieniadze zarobione przez firme a nie pieniadze podatnikow ktore wydaje Ministerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksin Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: *.ericsson.net 05.12.05, 16:45 ewentualnie z lapowek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlot Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:49 w GW bardzo mało wydają na alkohol a nawet jak spróbują w minimalnych dawkach to mają do tego prawo za ciężką pracę a jest to tylko przy szczególnych okolicznościach takich jak święta Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Ale wydaje z FORSY WLASNEJ, nie zas PODATNIKA. 05.12.05, 13:28 Co za moherowy baran:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parambol nie chcę być złośliwy IP: *.devs.futuro.pl 05.12.05, 14:55 ale tzw. czerwony Walker raczej nie zasługuje na określenie szlachetnym słowem 'whisky', zaś poczciwy balaś - ledwo ledwo, więc kwalifikowanie ich do alkoholi eksluzywnych jest nieporozumienie. Oba gatunki są w Anglii praktycznie nieznane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A ile rocznie wydaje na alkohol G.Wyborcza? IP: 69.158.58.* 05.12.05, 16:00 Gazeta Wyborcza jest PRYWATNĄ firmą i może wydawać swoje pieniądze jak tylko jej się podoba, podobnie jak Ty możesz wydawać swoje pieniądze jak chcesz i nikt nie powinień się Ciebie pytać (i być oburzonym) ile Ty wydajesz na alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wylkot Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ IP: 80.48.254.* 05.12.05, 08:34 Jak Kazimierz Niesamodzielny obniży akcyzę, to i wydatki się obniżą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijaczka u kogos widzą ,ale w GW gdy pija tego nie widzą IP: *.promax.media.pl 05.12.05, 08:37 Ten alkohol u was to czuć z wiadomosciach jakie nam przekazujecie - panstwo "Gazeciarze" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus3 Re: u kogos widzą ,ale w GW gdy pija tego nie wi IP: *.wma.east.verizon.net 05.12.05, 09:55 O, tak , tak pelno w tej GW bledow gramatycznych, ortograficznych, stylistycznych no i merytorycznych. Duzo musza wydawac w tej GW na alkohole. Podobno Adam notorycznie jest pensjonariuszem tzw. odwykowki a w GW potem pisza, ze go nie bylo tak dlugo w robocie bo byl na wakacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czysta zwykła Re: u kogos widzą ,ale w GW gdy pija tego nie wi IP: *.promax.media.pl 05.12.05, 11:12 ...na wakacjach w szpitalu odwykowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żyd z sld to 60tys euro wydawał rząd Belki i Millera IP: *.promax.media.pl 05.12.05, 08:43 to komunisci tak chleją , to wwidac po ich czerwonych ryjach. Przykładem widocznym w tv to obecna posłanka z sld nijaka Ostrowska Odpowiedz Link Zgłoś
robinson65 Re: to 60tys euro wydawał rząd Belki i Millera 05.12.05, 09:18 CO Ty na glupoty wypiszujesz, chleja i z prawa i z lewa. A tak BTW tez mi sensacja, ze rocznie MSZ wydaje 60 tys euro na alkohol.... wielokrotniej mniej niż w niejednej firmie na to wydają. mniej hipokryzji. Martwi tylko, że wysokiej rangi goście naszego kraju częstowani są niezbyt wyszukanymi alkoholami (Ballantine's, Johny Walkera, Soplica).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: to 60tys euro wydawał rząd Belki i Millera IP: 195.205.239.* 05.12.05, 13:41 Komumista tez czlowiek i wypic musi... wydaje mi sie ze "mohery" tez pija duzo. Przejdz sie na Pasterke w Boze Narodzenie - od wielu czuc alkohol. A swoja droga ten przetarg dopiero zostal rozpisany! czyli przez obecny rzad! czytaj tekst ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamgotamgo Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ 05.12.05, 09:05 a czy po takim alkoholu się żyga? Bo mnie chce się żygać, na wieść, że dyplomaci na cyku załatwiają sprawy wagi państwowej. To tacy napici kierowcy formuły jeden. I jak tu na świecie, a zwłaszcza w Polsce ma być dobrze???? Odpowiedz Link Zgłoś
zambezi Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ 05.12.05, 09:34 Oj stary... A czy probowales kiedys wypic tylko _jedna_ lampke wina? Nie kazde pojawienie sie alkoholu na stole musi sie skoczyc ostrym pijanstwem, kacem, itd. A o protokole dyplomatycznym moze przypadkiem kiedys slyszales? Nie jest to nasz, polski, ciag do alhoholu tylko zasady przyjete na calym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mambotamgo Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 10:50 Moja jedna lampka wina pomieści w sobie półtora litra. Dostałem ją na imieniny i służy mi na wiosnę i lato za flakon na kwiaty. W moich "kręgach" na wysokich szczeblach niestety pija się wszystko oprócz alkoholu. Każdy nieopatrzny gest lub słowo jest odnotowywane. Jeśli już pić to w małym kręgu przyjaciół albo wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alter najlepsze wyroby ośmiornicy łódzkiej Cin-Cin... IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 05.12.05, 09:07 wina ,,rozlewane,, w Nowym Tomyślu . high quality - buhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lecoq Pisownia nazw alkoholi IP: *.neting.pl 05.12.05, 09:11 Dziennikarzu, może Cię na takie "specjały" za 60 zł nie stać, ale pisze się Johnnie Walker. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamgotamgo Re: Pisownia nazw alkoholi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 10:58 Naprawdę? To Ona a nie on? Cie choroba. Nawet tutaj zajdzie w pałę. Odpowiedz Link Zgłoś
mamgotamgo Re: Mogłabym tam pracować jako kredensowa 05.12.05, 11:13 Lepiej nie próbuj. Od samych oparów padłabyś po godzinie. Szkoda zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
eagle10 Sposób Przeliczania 05.12.05, 09:22 Pamiętajmy, że kwota 240 tys. zł jest kwotą brutto, a to oznacza zawarte w niej podatki i akcyzę. Co wyda MSZ, to w dużym stopniu zgarnie Fiskus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc heheheh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 09:23 Protokół dyplomatyczny mówi, aby podawać go przed, w trakcie i po konsumpcji posiłków. Podaje się go również podczas spotkań przy kawie - mówi dyplomata.----- Odpowiedz Link Zgłoś
wysokiktos SENSACJA CZY POPROSTU BELKOT 05.12.05, 09:49 flaszka dobrego alkoholu nie kosztuje 30 i wiecej euro. Daje to 2000 flaszek. Wyobrazam sobie, ze rocznie przez ten palacyk przewija sie kilkanascie tysiecy dyplomatow. Wystarczy zobaczyc ile ludzi jest tylko na corocznych spotkaniach dyplomatow z polskim prezydentem. Watpie wiec, czy wypadnie chociaz pol flaszki na leb. Pisze w jezyku, ktory powinien byc zrozumialy dla autora artykulu. Oddzwiek tego tekstu jest taki, ze gosc sam jest niezlym zulem i chce powiedziec, ze za taka kase mozna by kupic hektolitry luksusowej czy innej czystej, a nie tysiac z groszami litrow dobrego trunku. Zenunace dziennikarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
3gr Re: SENSACJA CZY POPROSTU BELKOT 05.12.05, 16:22 Niee, flaszka kosztuje wlsanie tyle, przeciez ministerstwo ma wlasnych ksiegowych i dostawcow. Rozumiesz oco lata, czy udajesz glaba? na tym polega dowcip, zeby nabic ten rachunek i po drodze ukrasc. jak to zawsze w polskim nie- rzadzie. wysokiktos napisał: > flaszka dobrego alkoholu nie kosztuje 30 i wiecej euro. Daje to 2000 flaszek. > Wyobrazam sobie, ze rocznie przez ten palacyk przewija sie kilkanascie tysiecy > dyplomatow. Wystarczy zobaczyc ile ludzi jest tylko na corocznych spotkaniach > dyplomatow z polskim prezydentem. Watpie wiec, czy wypadnie chociaz pol flaszki > na leb. > Pisze w jezyku, ktory powinien byc zrozumialy dla autora artykulu. Oddzwiek teg > o > tekstu jest taki, ze gosc sam jest niezlym zulem i chce powiedziec, ze za taka > kase mozna by kupic hektolitry luksusowej czy innej czystej, a nie tysiac z > groszami litrow dobrego trunku. > Zenunace dziennikarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xiaocai No i co z tego? IP: 155.140.122.* 05.12.05, 09:52 Tez mi afera... To maja czestowac gosci winem truskawka? I tak ich budzet reprezentacyjny jest smiesznie maly. Wiem, bo widzialam to na wlasne oczy: parowki zawijane serem jako jedyne danie na przyjeciu z okazji 11 listopada. To dopiero byl wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ IP: *.pronet.lublin.pl 05.12.05, 10:20 A czy to nie podpada pod jakiś artykuł prawa pracy - picie w miejscu pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ 05.12.05, 10:27 Od kiedy Ballantine's i Johny Walkera to luksusowe alkohole. To jedne z najpopularniejszych i najmarniejszych whisky. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ IP: 213.17.131.* 05.12.05, 10:37 O ile dobrze pamietam z zajec w Akademii Dyplomatycznej chodzi o amb. Czyzyckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Dobre marki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 10:40 Szczerze Gordon's Dry czy Johny Walker to do elity alkocholi nie naleza i wcale nie sa drogie jak na to co mozna kupic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferris.b Re: Dobre marki??? IP: *.przeglad.com.pl / 62.29.141.* 05.12.05, 11:02 No, jesli elita polskiej dyplomacji elicie swiatowej dyplomacji serwuje ballantine's czy johnny walkera red label to naprawde fatalnie o nas swiadczy. jednak dyplomaci powinni znac nie tylko jezyki ale i ogolnie miec pojecie o swiecie. w tym miesci sie rowniez wiedza o trunkach z ktorej niezbicie wynika, ze ballantine's to siki ktore kupuja turysci na lotniskach. elita dyplomacji nie powinna tego stawiac na stole. jest tyle innych zacnych whisky i wcale nie duzo drozszych a dajacych serwujacemu swiadectwo wyrafinowania. No ale o czym swiadczy ballantine's i johnny walker red label na stolikach w MSZ? O jakosci kadr swiadczy! Co z ta Polska? Odpowiedz Link Zgłoś
klkak Re: Dobre marki??? 05.12.05, 12:47 Swiadczy raczej o tym, ze administracja jest zmuszana do oszczedzania za wszelka cene, nawet obciachu miedzynarodowego. I sytuuje sie w tym nurcie populizmu co wstrzymanie zakupu nowych samolotow dyspozycyjnych dla rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Dobre marki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 22:27 No sam artykul juz chyba jest w duchu oburzenia. A jak zaczniemy oszczedzac na wszystkim to dyplomaci beda jezdzic maluchami popijac Sopice (to juz mamy) i latac 25 letnimi samolotami (tez mamy). Czekac tylko kiedy ktos zginie jak prezydent Macedonii ktory tez latal zlomem ale o niebo lepszym od naszych Yakow- 42 Odpowiedz Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ 05.12.05, 10:42 "za kolejne 60 tys. euro do resortu dostarczone mają być soki owocowe i woda mineralna wyłącznie od polskich producentów." wychodzi że na soki i na wode mineralną ministerstwo wydaje dziennie 650zł. widać dyplomaci muszą być bardzo spragnieni sokro wypijają dziennie kilkaset litrów soku i wody mineralnej. ciekawe jak liczne sa te delegacje że daja rede takiej ilości ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: Alkohol dyplomatyczny - a dziwki ? 05.12.05, 10:48 >Lewańska tłumaczy, że podawania alkoholu wymagają reguły protokołu dyplomatycznego.. A dlaczego nie ma w protokole ze po spotkaniu sprowadza sie dziwki po jednej na dyplomate ?? A dlaczego nie ma takiej tradycji ze np. robotnik po pracy dostaje piwo ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamgotamgo Re: Alkohol dyplomatyczny - a dziwki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 10:54 Z tymi dziwkami to przesadziłeś. Co powiedziałaby żona, gdyby się dowiedziała. Kobiety są tak samo zazdrosne jak chłopy. Chociaż ci ostatni prześcigają czasami kobiety. Ale z piwem po pracy?... Dlaczego nie. Ten pomysł mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochlej z PO Najwięcej piją w GW i w Agorze , nawet po ... IP: *.promax.media.pl 05.12.05, 11:16 ...to widac , nie mówiac o dziennikarzach co bzdurami niespójnymi , nie rzeczywistymi nas karmia. GW - na odwykówke ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochlej z PO Re: Najwięcej piją w GW i w Agorze , nawet po ... IP: *.promax.media.pl 05.12.05, 11:18 ...naczelnym to widać , nie mówiac o dziennikarzach gazety Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Czy po Jasiu Wędrowniczku to ... 05.12.05, 11:42 paw też jest na myszach czy zwykły standardowy ? Niezłe ochlaje w tych ministerstwach zagranicznych - ja do rozmowy na poziomie nie potrzebuję alkoholu ale widać wychowywałem się w niewłaściwej rodzinie ... Odpowiedz Link Zgłoś
jpeliwo Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ 05.12.05, 12:10 Odkąd Johnny Walker i Ballantine to "alkohole najwyższej klasy". Przecież to zwyczajne blendowane whisky na poziomie supermarketu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podróżnik Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ IP: 212.244.240.* 05.12.05, 12:28 Widok z zeszłego roku. Praga, listopad, ambasada polska. Przed ambasadą stoi samochód dostawczy załadowany po brzegi alkoholem. Kierowca powoli acz systematycznie wynosi karton po kartonie i ustawia na terenie ambasady. Chłopaki się dobrze widać bawią - pomyślałem widząć tę scenkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tosia znakomite jakosciowo IP: *.cg.shawcable.net 05.12.05, 12:39 o czym tu mowa? wymienionym daleko do znakomitych jakosciowo Odpowiedz Link Zgłoś
klkak "Zawsze sa znakomite jakosciowo..."? Ha, ha, ha!!! 05.12.05, 12:42 Czy GW wie co pisze? Ballantines to znakomita jakosciowo whisky? Czy redaktorzy nie wiedza, ze to nie jest nawet whisky typu "single malt", a jedna z najtanszych "mieszanek". w cenie moze kilku funtow za butelke? I o co tu sie czepiac? Gdyby kupowali 30- letnie whisky (czy tez Giny) za 200 czy 500 funtow za butelke (tak, tak drodzy redaktorzy, sa takie), to mozna by robic afere. A tak - nie ma sie czy, chwalic, szczegonie przed goscmi zagranicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj kmiot Re: "Zawsze sa znakomite jakosciowo..."? Ha, ha, IP: *.cable.ubr01.azte.blueyonder.co.uk 05.12.05, 17:46 Robienie sensacji na sile. Przeciez to jest to dyplomacja a nie imprezy pracownicze z okazji dnia hydraulika. Co maja niby pic? Nalewki wieloowocowe? Piwo z Biedronki? Boshe, co za tepe pismaki Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ 05.12.05, 12:47 Gość portalu: Eon. napisał(a): > Ciekawe ile wydaje na alkohol Gazeta Wyborcza?Proszę o dane w celach > porównawczych.. GW może kupować nawet farncuskiego szampana całymi cysternami - nic mi do ich pieniędzy. Natomiast MSZ kupuje te alkohole za pieniądze z moich (m. in.) podatków - więc mam święte prawo o tym wiedzieć. Mam znajomych, którzy pracują w jednej z europejskich ambasad, jako pracownicy administracyjni. Opoiwdali mi, że jest taki "niepisany zwyczaj", że alkohol raz "wydany" ze składu już do niego nie wraca. Czyli - jeśli w ambasadzie jest przyjęcie (czy choćby spotkanie robocze z jakimis zagranicznymi dyplomatami), skłąd "wydaje" ileś tam butelek alkoholu. Ile? "Na oko". Przy czym "na oko" zawsze jest zawyżone. Z założenia. Jeśłi alkohol zostanie (...a zawsze kilka butelek wina czy innych zostaje), to zgodnie z "niepisanym zwyczajem" biorą je sobie do prywatnych domów pracownicy ambasady. Ten znajomy mówił mi, że nikt z pracowników ambasady nie kupuje alkoholu w sklepach - bo zawsze maja "po pachy" tego "służbowego"... Zwracał uwagę nawet ambasadorowi, że coś tu chyba nie tak (argumentując właśnie, że to przecież z pieniędzy podatników), ale ambasador mu "wytłumaczył", że to "taki zwyczaj i zawsze tak było". I już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: safi Re: Alkohol dyplomatyczny, czyli co zamawia MSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 12:57 No coz zdaza sie, ze pracownicy administracyjni kradna alkohol. Dyplomata na placowce ma roczny limit alkoholu i papierosow taki, ze nie jest tego w stanie sam przepic i przepalic. Wykupuja go w jego imieniu administracyjni i potem handluja na boku. Odpowiedz Link Zgłoś