Gość: shocking truth
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.04.06, 20:18
wiadomosci.onet.pl/1299599,11,item.html
Kategoryczne, ale słabo udokumentowane zarzuty, wypowiedział on językiem
nienawiści, używając pogardliwych określeń i powtarzając wielokrotnie
sformułowania: "przedsiębiorstwo holocaust", "firma holocaust", które poza
kontekstem, w jakim powstały (książka Normana Finkelsteina p.t. "O przemyśle
Holocaustu"), są obelżywymi epitetami" - podkreśliła REM.
ST: To jest przecież TEN SAM kontekst. Ale wiadomo, co wolno Finkelsteinowi,
to już na pewno nie gojowi ;-)
Według Michalkiewicza Siger zagroził Polsce, że jeśli nie zastosuje się do
żądań Kongresu i nie przekaże co najmniej 60 mld dolarów to "będzie
upokarzana na arenie międzynarodowej". "W ramach tego upokarzania były
urządzane awantury przez Żydów na terenie oświęcimskiego obozu,
rozdmuchiwanie incydentu w Jedwabnem, a obecnie trwające przygotowania do
wielkiej propagandowej imprezy w Kielcach w rocznic tzw. pogromu" -
powiedział Michalkiewicz.
ST: O faktach i cytatach się nie dyskutuje, jeśli są prawdziwe, a w tym
przypadku są.
A może REM zajmie się raczej nagonką medialną na Michalkiewicza, którą jakiś
czas temu koordynował abp. Życiński (jego słynne: 'rekordzista prymitywizmu
moralnego'), tylko dlatego, że M. ujawnił wstydliwą przeszłośc TW Historyka???
Niech pan się trzyma, panie Michalkiewicz!!!