weekendowka
22.01.25, 21:34
To miasto ma specjalne miejsce w moim sercu! Bolonia była moją pierwszą podróżą zagraniczną po okresie zamknięcia granic z powodu pandemii. Pamiętam te motyle w brzuchu i ekscytację na myśl o podróży do ukochanych Włoch.
Szczerze mówiąc, Bolonia była spontanicznym wyborem - skusiły mnie tanie bilety. Nie miałam wielkich oczekiwań, po prostu marzyłam o pizzy, makaronie i gelato w prawdziwie włoskiej atmosferze.
Wcześniej zwiedziłam już Mediolan, Bergamo i jezioro Como, ale to właśnie Bolonia zaskoczyła mnie totalnie! Zjadłam tam NAJLEPSZE gelato w życiu! Odkryłam miasto pełne uroku i ciekawych zakątków, które skradło moje serce. Po 3 dniach wyjeżdżałam z ogromnym niedosytem.
Chodź, zabiorę Cię na wirtualny spacer po Bolonii i pokażę Ci, co koniecznie musisz tam zobaczyć.