emeryt21 Re: Fałszywe metryki stulatków 08.05.06, 11:45 Z metrykami bylo roznie.Ja mialem metryke wystawiona przez wladze radzieckie odmladzajaca mnie o 5 lat,bo nie moglem urodzic sie w "panskiej Polsce".Dopiero po repatriacji do Polski rodzina odnalazla moje swiadectwo chrztu przedwojenne.Narodowosc tez mi zmieniano kilka razy.Najpierw bylem Ukraincem,pozniej Bialorusinem,na poczatku studiow Rosjaninem i dopiero na podstawie przedwojennych dokumentow wrocilem do polskosci.Samo zycie.Mlodzi tego nie znaja,moze to i lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tryklukij oj tak, tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 12:11 a Strzyg Świętopełk ma 234 lat i ma się świetnie,chociaz pyzdrzy, ale może to i lepperej? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnoniebieski Re: oj tak, tak 08.05.06, 16:31 Ot i szkoda milo wiedziec ze mozna dozyc 120 lat Pamiątki z wyjazdów Jak robić dobre zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liberator Re: Fałszywe metryki stulatków IP: *.isko.net.pl / 213.199.198.* 08.05.06, 12:44 Już kazdy kto przeżył 90 lat w stale zatruwanym środowisku naturalnym zasługuje na uznanie. Mój dziadek urodził sie jeszcze w czasach rosyjskiego zaboru, przeżył, ciężko pracując przez całe zycie w gospodarstwie, 95 lat - ale nie słyszałem by ktokolwiek go uhonorował. Może więc nie warto szuka sensacji, ale warto zrobi gest dla tych którym udało sie przekroczy 90-tkę? Często to właśnie oni potrzebują znacznie więcej pomocy! Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: Fałszywe metryki stulatków 08.05.06, 13:52 milino napisał: > polak potrafi... NA CALYM SWIECIE FALSZUJE SIE METRYKI. JA CHCIALBYM MIEC 200 LAT I POTROJNA EMERYTURE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlodziak Stulatkowie tez kreca walki IP: *.aster.pl 08.05.06, 14:19 Stulatkowie tez kreca walki. DObre, to dla tego miesiac w miesiac musze placic haracz w Zusie, a winilem za to ich nieospodarnosc, i nowe biurowce za 6mln. Zaspiewajmy im 100 lat, sto lat, niech zyja zyja nam :) Odpowiedz Link Zgłoś
lorenz Re: Fałszywe metryki stulatków 08.05.06, 15:22 Sprawa do wyjaśnienia jest niezmiernie prosta. Przed 100 i więcej laty w każdej parafii proboszcz musiał zapisać każde nowonarodzone dziecko i żeby nie było żadnych kombinacji to np. w Galicji, w zaborze austriackim przy każdym wpisie w księdze urodzin musiała być również zapisana akuszerka która przyjmowała poród. Było rzeczą niemożliwą, by zapisać jako noworodka dziecko kilkuletnie. Zgadzam się, że postarzano dzieci dla przeróżnych powodów, ale w parafialnych dokumentach wszystko było jak należy. Zdarzały się przypadki nawet dość częste, że dzieci które urodziły się w ostatnich dniach grudnia "przepisywano" na początek stycznia, ale to było odmłodzenie noworodka o kilka, kilkanaście dni. W dokumentach kościelnych za nieprzestrzeganie (w cesarstwie austro-węgierskim) dokładności wpisów groziły każdemu proboszczowi dotkliwe kary pieniężne nakładane przez Starostwa. Każdy proboszcz oprócz pełnienia posługi kapłańskiej był również urzędnikiem państwowym, choć nie pobierał za tę pracę żadnego wynagrodzenia od Cesarza. Nie było wtedy Urzędów Stanu Cywilnego a wszelkie oryginały zapisów urodzeń i chrztów, ślubów i zapisów zmarłych znajdowały się w parafiach. Urzędy, tak dla ludności jak i wojskowe miały do dyspozycji jedynie kopie tych dokumentów. Pozatym proboszcz spełniał jeszcze inne funkcje usługowe dla ludności, jak wystawianie świadectw ubustwa, czy opiniowanie o zakup broni myśliwskiej albo otrzymanie paszportu do przekroczenia granicy cesarstwa. Żeby sprawdzić ile kto ma lat należy zapytać się stulatka gdzie się urodził i w takiej parafii sprawdzić jego datę urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (gość portalu) Re: Fałszywe metryki stulatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 16:26 Redaktor poczytnego pisma (nie kojarzyć z GW) chce zrobić wywiad z najstarszym człowiekiem świata. Jedzie na Ural, puka do chaty, otwiera mu (trzęsący się ze starości Jegomość). R: pan nazywa się XXXXX i skończył pan 134 lata? J: Tak to ja R: czy mogę wejść i zrobić z panem wywiad? J: nie, ponieważ nie ma ojca R: zmieszany pyta : a gdzie pański ojciec? J: poszedł z dziadkiem na ryby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Była Żona Re: Fałszywe metryki stulatków IP: *.eranet.pl 08.05.06, 16:29 no wreszcie jakiś poziom artykułu! bo ostatni żarówkowy obciach tego autora nie był wysokich lotów! ciekawe skąd Pan wziął materiał Panie Darku...?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Fałszywe metryki stulatków IP: 213.199.198.* 08.05.06, 20:15 Ciekawe kogo tak zżera zazdrość. No cóż nie kazdy musi być sławny;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Była Żona Re: Fałszywe metryki stulatków IP: *.eranet.pl 08.05.06, 22:31 oj..ten Pan dziennikarz jest wystarczająco sławny "inaczej"...np. doszukując się kradzieży/wyimaginowanej zresztą / wśród ofiar hali w Katowicach ;/ gratulujemy sławy wśród śląskich służb ratunkowych :) Była Żona Strażaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były mąż Hani;) Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 09:06 Haniu masz juz słownik ortograficzny??;) Ale nad stylem trzeba jeszcze sporo popracować, dużo pracy przed Tobą Haniu ale trzymamy kciuki bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanka była żona Re: Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 09:48 taaaaaaa.......słownik mam z axelka :) ...a co do stylu...jako żona strażaka nie muszę chyba pracować nad stylem...chyba że małżeńskim...;) a prawdziwy dziennikarz powinien ;))..ale do tego trzeba być prawdziwym dziennikarzem ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były mąż Hani;) Re: Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 10:03 Nie obrażaj Strażaków bo są to ludzie wykształceni (w przeciwieństwie do Ciebie). Pozdrawiam, Trzymaj się cieplutko bo widzę że jesteś sfrustrowanym człowiekiem i tylko śledzisz czy pojawił się jakiś nowy post. Żal mi Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 12:55 nerwy puściły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ha ha ha Re: Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 13:20 Komu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cenzorek Re: Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 16:04 czekamy na dalsze "fantastyczne" artykuły ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanka Re: Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: 213.199.198.* 09.05.06, 21:42 Ty naprawdę masz chyba straszne kompleksy no bo siedzisz i śledzisz co nowego pojawi się na tym forum. A ja przynajmniej się dobrze bawię odpowiadając na Twoje "Idiotyzmy" i nakręcając Cię. Za każdym razem się zastanawiam czy Cię znów zirytuję. No i mi się udaje;). Ciekawe czy dziś jeszcze odpiszesz bo czekam z niecierpliwością;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanka do fanki Re: Była Żona, Była Żona Strażaka po prostu Hania IP: 80.53.92.* 09.05.06, 22:39 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były mąż tej Żony Re: Fałszywe metryki stulatków IP: 213.199.198.* 08.05.06, 20:17 O i jeszce jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek solenizant, czy jubilat IP: *.chello.pl 08.05.06, 16:48 > każdy sędziwy solenizant otrzymuje od państwa comiesięczną rentę w wysokości ok. 1,5 tys. zł). w całym koncernie Agora nie ma jednego redaktora, czy koretkora, któryby odróżniał solenizanta od jubilata? eh, a amatorów w rządzie się czepiają. Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: solenizant, czy jubilat 08.05.06, 18:14 Redakcji chodził o to, że mężczyzna który skończy 100 lat - regularnie co miesiąc dostaje 1.500 zł, bezwzględu czy ma 101, 102, czy 10X lat. Gdyby napisali jubilat, to można by przypuszczaś, że rentę w wysokości 1500 zł dostaje tylko w roku - w którym obchodzi jubileusz np. 100 lat. A więc napisali prawidłowo. -- Frant - humor, satyra, krytka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek Re: solenizant, czy jubilat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 15:04 frant3 napisał: > A więc napisali prawidłowo. Nieprawidłowo. Jubilat to świętujący urodziny, solenizant - imieniny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania z Legnicy I co na to ZUS?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 08:23 Może urzędnicy w końcu wezmą się do roboty i zweryfikują tych stulatków no bo takie naciąganie urzędu myślę że nie tylko mnie zaczyna irytować ale i mocno obciąża budżet a wiadomo że taki stulatek tych pieniędzy nie widzi tylko ktoś młodszy (syn/córka itp.) za niego decyduje na co wydać i na kogo?? Bo wiadomo że niejednokrotnie z emerytury dziadka/babci utrzymuje się wielokrotnie rodzina nierobów. Brawo!!! Tylko dlaczego dziennikarze muszą doszukiwać się prawdy co robią urzędnicy?? No tak piją kawę, chodzą na plotki i jedzą ciastka z reprezentacyjnego. Przy takiej polityce to ja chyba swojej emerytury nie zobaczę mimo że składki płacę regularnie juz kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: I co na to ZUS?? IP: 213.199.198.* 10.05.06, 19:15 Masz rację wszyscy urzędnicy to lenie i nieroby siedza tylko i kawe piją i narzekają że im mało płacą. Tylko sledztwa dziennikarskie pozwalaja ujawniać takie anomale w naszym systemie . Brawo;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlawich Re: Fałszywe metryki stulatków IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 10.05.06, 11:54 Wprowadzony Kodes Napoleona w 1807-12 r. uczynił z kapłana urzędnika stanu cywilnego zobowiązanego do sporządzania metryk. Tak gdzie nie obowiązywał ( czytaj nie cywilizowany okupant rosyjski) był i jest bałagan! Odpowiedz Link Zgłoś