Dodaj do ulubionych

Oto świat za 50 lat

    • Gość: morsick Najkrótszy kawał: "Eksperci z WWF", hehehe.. IP: *.pentex.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:11
      .
    • mageillusionist A moze atomowe 28.06.06, 23:43
      Przeciez elektrownie atomowe sa 1000 razy wydajniejsze i idealnie czyste dla
      srodowiska - tylko zacofanie ludzkie sie ich boi przez gupich ruskow :/
      Tymniemniej maja we francji budowac bardzo mocna elektrownie zasilajaca pol
      kraju. Pozyjemy, zobaczymy, w USA pewnie tez zaczna robic takie.
      • zapytaniaznak Re: A moze atomowe NIE 29.06.06, 13:00
        "Atomówki" niewiele tu zmienią. Nawet elektrownie wodne. Albowiem chodzi o
        ciepło wytwarzane podczas KONSUMPCJI energii, np. przez telewizor. Inna sprawa,
        że zawsze tę energię należy przemnożyć przez sprawność elektrowni i układu
        przesyłowego. Nie sądzę, aby atomówki miały wyższą sprawność od el. węglowych. W
        obu ciepło wytwarza parę, która napędza turbinę. Tylko sposób wytwarzania ciepła
        jest inny.

        Tak przy okazji: Nie powiedziałem, że się zgadzam z autoprami artykułu.
        • kssen Re: A moze atomowe NIE 29.06.06, 14:39
          No przeciez standbay praktycznie nie wytwarza ciepla, nie wygłupiajmy sie. To od razu wrocmy do nakrecanych zegarkow. A w ogole nie chodzi o cieplo, tyko dwutlenek wegla.
    • Gość: Morphy Jak zwykle - Wyborcza = pseudonaukowy belkot IP: 150.254.206.* 29.06.06, 00:01
      Ci cali 'specjalisci' od klimatu jakos nie wiedza, ze np. 10000 lat temu byla
      epoka lodowcowa i caly obszar obecnego Gdanska byl pokryty lodowcem. I jakos
      ocieplenie od tego czasu odbylo sie bez udzialu czlowieka. No chyba ze Gazeta
      Wybiorcza chce mi wmowic, ze Mieszko I zuzywal zbyt duzo pradu, a Popiel mial
      duze, ciezkie samochody spalajace zbyt duzo paliwa.

      Banda idiotow-pseudonaukowcow.

      Poza tym klimat w sredniowieczu byl cieplejszy niz obecnie (tak! Anglia wowczas
      slynela z win, a Grenlandia byla zamieszkana i miala ziemie uprawne (Gren land -
      zielona ziemia), dzieki czemu dobrobyt wzrosl i mozna bylo wyzywic wiecej ludzi.

      To cale gadanie o globalnym ociepleniu to kompletny idiotyzm, ktory jest okazja
      do osmieszania sie najwiekszych "autorytetow". Jeden z nich - Hawking stwierdzil
      nawet, ze zeby uciec przed globalnym ociepleniem ludzkosc musi zasiedlic Marsa
      i Ksiezyc (sic!!!).
      • patthecat Ty za kółeczko w wózku inwalidzkim Hawkinga..... 29.06.06, 01:21
        ....nie powinieneś robić, boś za głupi.....

        Gość portalu: Morphy napisał(a):

        > Ci cali 'specjalisci' od klimatu jakos nie wiedza, ze np. 10000 lat temu byla
        > epoka lodowcowa i caly obszar obecnego Gdanska byl pokryty lodowcem. I jakos
        > ocieplenie od tego czasu odbylo sie bez udzialu czlowieka. No chyba ze Gazeta
        > Wybiorcza chce mi wmowic, ze Mieszko I zuzywal zbyt duzo pradu, a Popiel mial
        > duze, ciezkie samochody spalajace zbyt duzo paliwa.
        >
        > Banda idiotow-pseudonaukowcow.
        >
        > Poza tym klimat w sredniowieczu byl cieplejszy niz obecnie (tak! Anglia wowczas
        > slynela z win, a Grenlandia byla zamieszkana i miala ziemie uprawne (Gren land
        > -
        > zielona ziemia), dzieki czemu dobrobyt wzrosl i mozna bylo wyzywic wiecej ludzi
        > .
        >
        > To cale gadanie o globalnym ociepleniu to kompletny idiotyzm, ktory jest okazja
        > do osmieszania sie najwiekszych "autorytetow". Jeden z nich - Hawking stwierdzi
        > l
        > nawet, ze zeby uciec przed globalnym ociepleniem ludzkosc musi zasiedlic Marsa
        > i Ksiezyc (sic!!!).
      • Gość: khaern Re: Jak zwykle - Wyborcza = pseudonaukowy belkot IP: *.gazownia.szczecin.pl 29.06.06, 07:43
        bawia mnie wypowiedzi znudzonych i zblazowanych osobnikow typu "Jak zwykle -
        Wyborcza = pseudonaukowy belkot" jesli jak zwykle - czyli bardzo czesto to po
        kiego grzyba jak zwykle czytasz ? a pozniej takie bzdurne komentarze
        wypisujesz ...
    • weteran Jedyny ratunek to energia jądrowa 29.06.06, 00:06
      Kiedy Polacy wreszcie to zrozumieją i przestaną protestować przeciw czystym
      elektrowniom jądrowym?
      • xax Re: Jedyny ratunek to energia jądrowa 29.06.06, 07:50
        Nareszcie ktoś inteligętny.Tylko elektrownie jądrowe,a może nawet
        termojądrowe.Tylko to może nas uratować,a reszta dalej o żarówkach i tv.Buraki
        do szkoły bo za 20 lat nasze dzieci nam tego nie darują i wibiją nas bo im tlen
        zabieramy.
    • patthecat A kacze nóżki dalej nikna w krzaczastej życi..... 29.06.06, 01:17

    • les1 Re: Oto świat za 50 lat 29.06.06, 03:22
      Jako osoba nie znajaca sie na elekronice mam zapytanie?
      Ile energi pobiera televizor na modzie stand-by? (jakby polskiej nazwy na to
      nie bylo?).
      Ile Megaatow/Kilowatow ma zdaniem tego pana eksperta ....srednia elektrownia?
      Tak sie tylko pytam....jako osoba nieznajaca sie?
      (niech mi tylko pan ekspert nie zacznie wypisywac o cos-f etc.....bo sie
      naprawde zdenerwuje)
      ;-)

      • ready4freddy Re: Oto świat za 50 lat 29.06.06, 10:35
        no np. 5 W pobiera. czyli po jednym telewizorze na rodzine w milionowym miescie
        to bedzie jakies 300.000 x 5 - 1,5 MW. elektrownia to to nie jest, ale to bardzo
        duzo energii.
        • ppo Re: Oto świat za 50 lat 29.06.06, 12:04
          Porządny palnik gazowy do balonu na ogrzane powietrze ma 2 MW (megawaty- nie
          Młodzież Wszech...obecna ;)). Oczywiście jest to tylko moc cieplna, którą
          możnaby przerobic na prąd ze sprawnoscią kilku-kilkunastu procent. Maszyna
          parowa (powszechna w elektrowniach cieplnych do napedzania generatorów) ma
          sprawność rzędu 8% (taki procent energii cieplnej zmienia się z mechaniczną,
          która dopiero w elektryczną, też ze stratą!). Silnik spalinowy (rzadko
          stosowany jako napęd generatorów, tylko w małych siłowniach; zasilanie awaryjne
          w szpitalach, latarnie morskie itp.) ma sprawność ok 30%. To jest dopiero
          marnotrawienie enerii- urządzenia o niskiej sprawności, technologia sprzed 200
          lat! Czas chyba przestawić się na coś nowocześniejszego.
    • Gość: Janusz Re:Jak się nazywają durnie co nie chcieli atomowej IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 29.06.06, 03:29
      To była jedna z tych prowokacji antypolskich, które dalej służą rozwaleniu
      Polski na drobne.
    • aron2004 Re: Oto świat za 50 lat 29.06.06, 05:40
      ale za to będzie cieplejsza woda w Bałtyku.
    • Gość: Magda Re: Oto świat za 50 lat IP: *.aster.pl 29.06.06, 06:01
      A ja uważam, że wystarczy wyłączyć co drugą latarnię w mieście na noc o
      godzinie 24. Ci co muszą łazić po nocy niech wrócą do latarek, w końcu 99%
      społeczeństwa śpi w nocy, więc po co te oświetłone ulice ??? Czy ktoś z Was
      jeszcze pamięta jak wygląda prawdziwe niebo w nocy ??? I że powinno być
      granatowo czarne a nie brudno fioletowe ??? Oświetlone klatki schodowe całą
      noc, oświetlone podwórka, mało tego ze Skandynawii napływa do nos moda
      nowobogackich podświetlania domów. Dlaczego o tym się głośno nie mówi ???
      • Gość: katarzyna Re: Oto świat za 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 11:32
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > A ja uważam, że wystarczy wyłączyć co drugą latarnię w mieście na noc o
        > godzinie 24. Ci co muszą łazić po nocy niech wrócą do latarek, w końcu 99%
        > społeczeństwa śpi w nocy, więc po co te oświetłone ulice ??? Czy ktoś z Was
        > jeszcze pamięta jak wygląda prawdziwe niebo w nocy ??? I że powinno być
        > granatowo czarne a nie brudno fioletowe ??? Oświetlone klatki schodowe całą
        > noc, oświetlone podwórka, mało tego ze Skandynawii napływa do nos moda
        > nowobogackich podświetlania domów. Dlaczego o tym się głośno nie mówi ???

        Takie bzdury piszesz, ze sie zastanawialam, czy komentowac.
        Juz widze te gwalty, wlamania, napady i wypadki na nieoswietlonych
        skrzyzowaniach.
        Jak chcesz ogladac gwiazdy, to jedz sobie na wies i nawet spij pod golym
        niebem. Ale tam jest bezpiecznie, w przeciwienstwie do duzych miast.
        Obudz sie, mamy XXI wiek!
        Nie wierze, ze napisalas to serio...
        • Gość: Magda Re: A co ma piernik do wiatraka ??? IP: *.aster.pl 01.07.06, 05:02
          Chcesz powiedzieć, że jeżeli wyłączymy co 2 latarnię w mieście, to gwałtów
          bedzie więcej ?? Wiesz co ??? Nie ma sprawy, skomentuję to starym dobrym
          kawałem o żabie : wczoraj szłam przez staw - gwałcili, dzisiaj szłam przez
          staw - gwałcili - jutro też pójdę....
          Podaj mi jeden przykład dlaczego normalny człowiek ma łazić po ulicy po
          godzinie 24-tej a całe miasto ma być w tym celu oświetlone.
    • Gość: cracovian Alaska, Syberia, Pln. Kanada... IP: *.asm.bellsouth.net 29.06.06, 06:10
      Tyle nowych terenow sie otworzy... Bedzie mozna latwo rope wydobywac. A Gdansk
      przetrwa na zdjeciach.
    • Gość: Trzyp Re: Oto świat za 50 lat IP: *.uni.opole.pl 29.06.06, 08:16
      "Problem w tym, że większość Polaków wciąż nie zdaje sobie sprawy, że wyłączając
      na noc telewizor, może zapobiec globalnej tragedii"

      Proszę Panią, co też Pani wygaduje? Myśli Pani, że jeśli taki "szaraczek"
      wyłączy telewizor na noc, to ma na coś wpływ? Bo mi się raczej wydaje, że wpływ
      tego telewizorka na środowisko w porównaniu z wpływem Wielkiego Brata zza
      oceanu, jest poniżej błędu pomiarowego, ewentualnie pomijalnie mały.

      Życzmy sobie tylko takich problemów.
    • Gość: Xapur Jasne. Na pewno nasze oszczędzanie coś da. IP: *.adm.uni.wroc.pl 29.06.06, 08:16
      Zwłaszcza gdy się porówna zużycie energii w USA i Chinach z Polską. Śmiechu
      warte.
    • Gość: taki jeden Polecam system dwutaryfowy IP: *.lama.pl 29.06.06, 08:46
      Za prąd w systemie dwutaryfowym płace obecnie 86 zł miesiecnie.
      Na podstawie zużycia i stawek enionu wyliczyłem że w jednotaryfowym płaciłbym
      ponad 10 zł wiecej/miesiąc.
      Stawka jednotaryfowa: 33gr/KWH
      Stawka dutaryfowa 36gr od 7 do 23 oraz 18 gr od 23 do 7
      Dodatkowo obniżona taryfa jest w weekendy i w tygodniu w godzinach od 14 do 15
      Warunek żeby sie to połacało to pralkę, zmywarkę i u mnie np termę elektryczną
      trzebu włączac w nocy. Ja kupiłem takie które mają programatory i ustawiam
      pranie np na 3 rano, zmywarkę na 5 rano. Ale to każdego sprzętu można dokupic
      programtor elektroniczny za 33 zł.
      • ready4freddy Re: Polecam system dwutaryfowy 29.06.06, 10:31
        no i bardzo pieknie, ale co to ma do rzeczy? oszczedzasz pieniadze i super, ale
        tu chodzilo o oszczedzanie energii - chyba, ze masz pralke, ktora zuzywa mniej
        energii w nocy :) swoja droga nie zazdroszcze sasiadom, startujaca w srodku nocy
        pralka, a po niej zmywarka gdzies za sciana to wprost marzenie.
        • nowinator Re: Polecam system dwutaryfowy 29.06.06, 12:00
          eady4freddy napisał:

          > ze masz pralke, ktora zuzywa mniej
          > energii w nocy :)

          w nocy to nawet więcej, bo woda mniej się ociepli naturalnie (w każdym razie w
          lecie) :)

          > swoja droga nie zazdroszcze sasiadom, startujaca w srodku nocy
          > pralka, a po niej zmywarka gdzies za sciana to wprost marzenie.

          eeee tam, zależy jaka pralka niektóre są naprawdę ciche
        • Gość: Gloggie Re: Polecam system dwutaryfowy IP: *.ogrody.nsm.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 12:08
          ready4freddy napisał:

          > no i bardzo pieknie, ale co to ma do rzeczy? oszczedzasz pieniadze i super, ale
          > tu chodzilo o oszczedzanie energii - chyba, ze masz pralke, ktora zuzywa mniej
          > energii w nocy :)

          Ma to wiele do rzeczy. Jeżeli by tak pół miasta robiło, to do jego obsługi
          wystarczyło by 2x mniej mocy. Po prostu obecnie w dzień elektronwie pracują na
          pełną parę a w nocy na ćwierć gwizdka. A jakby całą dobę pracowały na pół
          gwizdka to można by ich teoretycznie połowę zamknąć.
    • Gość: Michał Re: Oto świat za 50 lat IP: *.aster.pl 29.06.06, 08:46
      Tak to niech ci "mądrzy" naukowcy zakażą też czytania gazet przecież ile to
      trzeba wyciąć lasów przez co wzrasta ilość dwutlenku węgla.
    • Gość: minerrwa wodą w bohaterów? zatopić kolebkę? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.06.06, 09:06
      Nieee, najwyższy nie dopuści
    • Gość: komensky Re: Oto świat za 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:01
      Słuchajcie, nie tędy droga! Oszczędzanie energii w ten sposób nic nie da, a
      nawet jeślu by dało to wymaga mobilizacji wszystkich użytkowników energii
      elektrycznej, więc ten pomysł raczej nie wypali, bo wiadomo jak jest ze wspólną
      mobilizacją w tym kraju. Moim zdaniem trzeba od małego wpajać świadomość
      ekologiczną i uczulać na takie sprawy jak oszczędzanie czy segregacja śmieci i
      można na przykład wprowadzić do szkół przedmiot, który traktował by o takich
      sprawach.
    • Gość: Intell Na "stand-by" urzadzenia pobieraja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:20
      typowo ponizej 1wata. Oszczedzac trzeba ale nalezy lepiej dzialac tam gdzie
      straty sa najwieksze: oswietlenie zwłaszcza żarowe, urzdzenia elektrotermiczne
      (zelazka, ogrzewacze)komputery.
      Oszczedzajac kilka watogodzin na wylaczaniu ze standbyja, kedy od rana do
      wieczora wlaczony jest k
    • Gość: polemista_x Re: Oto świat za 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:40
      Więc pijmy póki czas, bo za 100 lat nie będzie nas.
      Było zlodowacenie, teraz musi być ocieplenie. Nie wiadomo co lepsze. Po
      ostatnim zlodowaceniu niektórym jeszcze mózgi nie odtajały, co widać i słychać.
    • laseczka.galby Dziennikarska sklonnosc szukania sensacji. 29.06.06, 10:44
      Nie poparta studiami naukowymi, lub poparta argumentami jednej strony.
      Chocby 'huragan' (gdy docieral do wybrzezy Hiszpanii byl juz tylko
      subtropikalnym sztormem czy nawet subtropikalnym nizem) Vince, nikt nie
      wspomnial ze Ocean Atlantycki przechodzi przez maksimum kilkudziesiecioletniego
      cyklu zmian temperatury Atlantyku. Nie ma przekonywujacych dowodow, ze wzrost
      stezenia CO2 w atmosferze powoduje wzrost czestotliwosci i intensywnosci
      wystepowania huraganow. Wyzszy poziom tego gazu, powoduje, ze powstajacy uklad
      tropikalny potrzebuje wiecej energii do uformowania i zwiekszenia intensywnosci
      sztormu, czyli wyzszej temperatury wody nad ktora sie formuje. A wiec mamy tu
      naturalna regulacje.
      Inna sprawa, choc rownie niepokojaca, w wyniku efektu topnienia lodowca, poziom
      zasolenia oceanow moze spasc zaklucajac prady oceaniczne, zmieniajac ich drogi,
      co w rezultacie zamiast wzrostem temperatury moze sie skonczyc... nowa epoka
      lodowcowa. Ale to raczej w perspektywie kilkuset lat.
      Tak czy owak, jesli naprawde mamy tak wielki wplyw na klimat, to obawiam sie,
      ze jest juz za pozno. Nie zmniejszymy w ciagu kilku lat znaczaco poziomu CO2
      zmniejszajac jego emisje w ciagu paru lat o kilkanascie procent.
      Wiecej obiektywnosci i kompetencji w podchodzeniu do sppraw klimatu
    • Gość: Ks. Rydzyk Re: Oto świat za 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:53
      Gniew Boży nadchodzi NIEWIERNI to kara za skandalicznie niskie wpłaty na
      konto "Radio Ma Ryja" kadzidło wam w ....
    • Gość: aha a Amerykanie i tak zużywają tej energii 10! x tyle IP: *.polkomtel.com.pl 29.06.06, 11:01
      W USA przeciętny amerykanin zużywa 10 razy tyle en.elektr co europejczyk, 5
      razy tyle benzyny co europejczyk, 3 razy tyle pitnej wody itd.
      Porównywanie chlamerykana do azjaty czy afrykańczyka to jak porównywanie mrówki
      ze słoniem
      Najlepsze jest to że wlasnie USA często ostrzega przed globalnym ociepleniem,
      greenpeasy itp hahahaha
      Pzd
    • kwak5 Re: Oto świat za 50 lat 29.06.06, 11:33
      Ekolodzy co jakis czas nas straszą. W latach 70 ubiegłego stuleciqa powstał
      tzw. Raport Rzymski. Został on napisany przez samych największych naukowców.
      Raport ten przewidywał, ze ropa skończy się do końca XX wieku itd. Okazało się,
      ze mimo zwiększonego popytu na ropę, udokumentowane jej złoża są o wiele
      większe niż w latach 70. Nie warto wierzyć ekologom, bo ich celem jest jedynie
      wyciągnięcie jak największej ilości pieniędzy. Kiedyś ekolodzy zrobili aferę z
      freonem. Podjęto decyzję aby wyeliminować freon z gospodarki. Skutki okazały
      sie zgubne gdyż wszystki produkty w których freon zastapiono inym środkiem
      podrożały o kilkanaście - kilkdziesiąt procent. Takich przykładów szkodliwej
      działalności ekologów jest bez liku.
    • Gość: WK Re: Oto świat za 50 lat IP: 156.17.12.* 29.06.06, 11:44
      Polecam www.junkscience.com, gdzie rzeczowo rozprawiają sie z bredniami
      na temat: globalnego ocieplenia, wzrostu zatrucia środowiska, wyczerpywaniu się
      surowców naturalnych,itd. Widać, że podpisanie protokołu z Kyoto jest miarą
      szokującej ignorancji obecnych polityków i ich doradców.
    • Gość: Rusis Re: Oto świat za 50 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 12:09
      Tylko nawet aby to pokazać ludziom musiał gdzieś działać serwer, musiały być
      włączone komputery. Więc sami rozpowszechniając akcję dziaalją wbrew jej idei :]
      • papuka Re: Oto świat za 50 lat 29.06.06, 13:03
        A przed włączeniem kompoutera pomyśl co będziesz robił żeby zminimalizować czas
        pracy ;) A przez takie artykuły mój pobyt w necie jest dłuższy, bo chcę się
        dowiedzieć jak oszczędzać prąd ;) A np magnetowidu nie będe wyłączać bo nie mam
        ochoty ciagle ustawiać sobie godziny... Moze zacznijmy od producentów, niech nie
        dają wyświetlacza z godziną ;) ktoś wspomniał o bateriach a ile prądu zużywasz
        na naładowanie akumulatorka? to już chyba lepiej zostawić włączony telewizor ;)
        Artykuł bez sensu. Rozumiem oszczędność w postaci wyłaczania światła w pokoju w
        którym nie przebywam, ale wyłączać tv magnetowid czy inne sprzęty? paranoja...
    • zapytaniaznak Bzdura 29.06.06, 13:10
      "Naukowcy z WWF" po raz kolejny robią ludziom wodę z mózgu. Popieram działania
      proekologiczne, ale nie uważam, że cel uświęca środki. Nie można kłamać, naginać
      faktów, terroryzować. Zresztą, najgorzej są w tej dziedzinie odbierani działacze
      Greenpeace. Ich szef powiedział kiedyś (cyt. z pamięci) "nieważne jak jest
      naprawdę, ważne jest to, co dotrze do ludzi". PROPAGANDA.

      Ad meritum:
      Wyłączanie "stendbaja" (stand-by) jest bez sensu. Wszelkie obecnie sprzedawane
      urządzenia spełniają (dobrowolnie) normę EPA Energy Star (pamiętacie to logo na
      pececie podczas startu ?). Jednym z ważniejszych parametrów był pobór mocy w
      czasie stendbaja. Chyba do 5W. Czyli NIC.
      Ważniejsze jest np. aby żeliwo do form odlewniczych nie było ponownie roztapiane
      w piecu. Bo to kosztuje zaj**ście dużo energii. Albo żeby w ogóle była funkcja
      stand-by. Albo żeby sprawność elektrowni w Bełchatowie wzrosła o 1%. Bo
      ostatnimi laty SPADŁA. O jakieś 1-1,5%. Zresztą w trosce o ...środowisko
      naturalne. Ten procent zżera instalacja odsiarczania spalin. Przy okazji 'EB'
      produkuje kosmiczne ilości gipsu (CaSO4). Pierwsza instalacja (6 bloków z 12)
      miała produkować tyle gipsu, ile wynosiła roczna produkcja w CAŁEJ POLSCE
      (wczesne lata 90.). To tak przy okazji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka