Dodaj do ulubionych

Wojna na tłumiki i mandaty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 07:52
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • sodalicjakaczynska A co z drogimi dawcami organów na motorach? 11.10.06, 20:09
      Przecież to te cymbały głównie umilają życie w mieście.
      • wojtek1963 Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? 11.10.06, 20:14
        szczegolnie te tempe, wasate lby na Harleyah czy jak to sie pisze.
        Te mlotki to mnie wkurzaja szczegolnie.Mam nadziej ze przyjdzie wreszcie czas
        zeby tym brudasom w czarnych kurtkach ponapraiwac tlumiki w Polsce moze ich nie
        ma za duzo ale w innych krajach tojest naprawde wkurzajace.
        • morning.calm Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? 11.10.06, 20:18
          W sumie to dobra inicjatywa, bo buraki, ktore zakladaja nakladke na rure za
          20zl z allegro i robia dziure w tlumiku to po prostu zenada i syf!
          • nessuno Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? 11.10.06, 21:16
            morning.calm napisał:

            > W sumie to dobra inicjatywa, bo buraki, ktore zakladaja nakladke na rure za
            > 20zl z allegro i robia dziure w tlumiku to po prostu zenada i syf!

            Dokładnie. To typowy przykład tzw.wiejskiego tuningu. Założy sobie taki cymbał
            nakładkę na rurę wydechową, z tyłu bajerancki spoiler, przyciemni szyby i już
            jest królem szos.Obowiązkowo taki tepy drechol musi mieć na siedzeniu obok jakąś
            głupkowatą lalę i wtedy to już całkiem palma w pustym dresiarskim łbie odbija.
            • Gość: MeDaN Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: *.versanet.de 11.10.06, 23:38
              Duren pozostanie zawsze durniem. Jest zagrozeniem dla innych, nawet jesli
              porusza sie na piechote Nie jest do tego potrzebny motor, czy samochod.
          • Gość: K Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.06, 06:31
            Kiedyś byłem w plenerze, no i droga była kręta i wyboista.
            Zawadziłem raz drugi, a nie była to pierwsza wycieczka, więc pewnie się już coś tam obluzowało.
            W końcu urwała się rura od tłumika, to to był dopiero czad tiuning.
            Aż w całej wsi było słychać, że hej, ale na szczęście miły pan zespawał mi rure i mogłem normalnie wrócić do domu.
            Poza tym nie rozumiem dlaczego to ma być szpan, przecież czym lepszy samochód tym słabiej go słychać, włącznie z Porshe, które potrafi być cichutkie przy kilkulitrowym silniku.
        • Gość: me Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: *.acn.waw.pl 12.10.06, 10:32
          > szczegolnie te tempe, wasate lby na Harleyah czy jak to sie pisze.

          Sprawdz sobie jak sie pisze "tępe", prymitywie!
        • Gość: siekiera77 Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: *.aster.pl 12.10.06, 12:08
          wojtek co ty tu d...pe zawracasz.
          jak zobaczysz takiego to sie zatrzymaj
          i walnij mu z bańki :-)
        • Gość: volusia Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 12:43
          przeraza mnie Twoja inteligencja...
      • Gość: fichtel1 Re: HWD Drechom na Bumach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:19
        Lud prosty sprowadzil duzo zdezelowanych Bumek (czytaj Bayerische Motoren
        Werke) z zachodu i urzadza Street racing. Jak kupilem Stara 66 i bedzie wycinka
        drechow jak na mad maxie.
        • morning.calm Re: HWD Drechom na Bumach 11.10.06, 20:27
          Zaloz z przodu jeszcze jakis plug z kolcami ;)
          • Gość: xxx Re: HWD Drechom na Bumach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 09:51
            A później do lekarza, żeby coś na tą dolegliwość poradził...
      • Gość: tom niewazne!! maje lepic tmanom mandaty i kropka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:59
        szanuje innych i im nie wyja nad ryjem, a jak jeden debil z drugim,e nie potrafia mnie uszanowac to niech bula i sie wsciekaja, chetnie widzialbym konfiskate pojazdow takim baranom
      • Gość: gosć Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: 195.94.208.* 12.10.06, 08:31
        twój post świadczy o twojej inteligencji albo raczej o jej braku , "cymbały na
        motorach" najlepiej wrzucić wszystkich do jednego worka,szkoda słów.
      • Gość: bleee Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: *.gl.digi.pl 12.10.06, 08:49
        po pierwsze nie dawcy organow bo jak sie rozwalisz na motorze to nic z ciebie
        nie zostanie a po drugie motory musz byc glosne zeby takie pajace jak ty
        slyszeli w aucie ze ktos jedzie bo to wina kierowcow aut jest glownie ze
        motocyklisci sie rozbijaja!!
        • Gość: me Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? IP: *.acn.waw.pl 12.10.06, 10:35
          > po pierwsze nie dawcy organow bo jak sie rozwalisz na motorze to nic z ciebie
          > nie zostanie a po drugie motory musz byc glosne zeby takie pajace jak ty
          > slyszeli w aucie ze ktos jedzie bo to wina kierowcow aut jest glownie ze
          > motocyklisci sie rozbijaja!!

          Haha swietny komentarz :) To fakt, ze to przez spelych bucow w puszkach zdarza
          sie wiekszosc wypadkow z udzialem motocykli :(
        • fikus28 Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? 12.10.06, 13:07
          Wiesz ostatnio słyszałam że imbecyle na "szlifierkach" sami się eliminują, gdyż
          zakładają przymocowaną do kasku metalową cienką linkę zakończoną pętlą którą to
          pętlę zakładają sobie na szyję. W razie wypadku działa jak gilotyna. I słusznie
          powinni im przyznać zbiorową nagrodę Darwina. I to nie kierowcy samochodów są
          winni tylko motocykliści w większości przypadków.
      • Gość: bogdan32 Brawo policja; tak trzymać!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.94.198.* 12.10.06, 08:57
        trzeba łapać dzieciaków, którzy szaleją zbytnio, myślą, że są kamikadze, czy
        myśliwi albo Schumachery;
        100zł i więcej się należy, auto do warsztatu, odtuningować
        będzie bezpieczniej!!!!!!
        drogi to nie tor wyścigowy

        a policja w ostatnich 10-15 latach znacznie się poprawiła, rzadko zatrzymują za
        przekroczenie prędk o 5 czy 15km/h; albo ab y wymusić łapówkę, czy zatrzymać
        kierowcę na 30min pogawędkę;
        proszą kulturalnie, nie po chamsku, z wyższością, jak kiedyś milicja i
        początkowo policja;
      • biebie Re: A co z drogimi dawcami organów na motorach? 12.10.06, 11:00
        wyprowadz sie na wies cymbale !!
    • Gość: Maciek Re: Wojna na tłumiki i mandaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:29
      > A czym te wiecznie pijani i skorumpowani ciule będą badać albo badają
      > głośność wydechu z samochodu czy mają albo będą mieć odpowiedni miernik aby
      > to zmierzyć

      Przeczytaj cały artykuł, to się dowiesz.

      > czy są konkretne przepisy w tej materi. Konkretnie ile decybeli
      > zdyskwalifikuje wydech w moim aucie

      Przeczytaj kodeks drogowy. Miłej lektury, pozdrawiam.
      • Gość: opt Re: Wojna na tłumiki i mandaty IP: *.tsi.tychy.pl 11.10.06, 20:33
        Bardzo dobrze i to nie powinna być tylko akcja,ponadto powinna objąć również te
        wyjące motocykle-myślę,że jeszcze bardziej zagrażające bezpieczeństwu.
      • Gość: cisza Motocykle chyba jednak są gorsze IP: 195.206.116.* 11.10.06, 20:33
        No i jeszcze trzeba coś zrobić z tymi od "umcyk, dumcyk" w aucie na full.
        Wieczorem to jest równie wredne jak silniki - jakby tak w domu słuchał, to
        patrol pod drzwiami ma murowany.
        • Gość: anty-motor Re: Motocykle chyba jednak są gorsze IP: *.acn.waw.pl 11.10.06, 20:51
          Właśnie, a co z motorami, które podrywają swoim dźwiękiem nawet głuchego?!
          Przecież tego się nie da wytrzymać! I ta olbrzymia prędkość. Niech policja
          zrobi coś i z tym!!!
          • Gość: Mike Re: Motocykle chyba jednak są gorsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 21:46
            > Właśnie, a co z motorami

            Motory mają głośne wydechy po to aby ślepi kierowcy zamknięci w puszkach swych
            samochodów nie wyrządzili im krzywdy przez swoje zagapienie lub chwilowe
            zapatrzenie się gdzieś. A powiem, że wielu kierowców nie spogląda uważnie w
            lusterka swoich samochodów, niektórzy to nawet ich nigdy nie ustawiali (albo
            tak to wygląda) a motocykl jest o wiele mniej widoczny z racji rozmiarów niż
            samochód
            • Gość: Penetrator Re: Motocykle chyba jednak są gorsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 21:57
              Motory mają głośne wydechy po to aby ślepi kierowcy zamknięci w puszkach swych
              > samochodów nie wyrządzili im krzywdy przez swoje zagapienie lub chwilowe
              > zapatrzenie się gdzieś. A powiem, że wielu kierowców nie spogląda uważnie w
              > lusterka swoich samochodów, niektórzy to nawet ich nigdy nie ustawiali (albo
              > tak to wygląda) a motocykl jest o wiele mniej widoczny z racji rozmiarów niż
              > samochód

              >Dobre!!! motocykle sa widoczne tylko nie pamietaja ze w miescie obowiazuje 50Km/H
              Wystarczy sie do tego stosowac to takie proste
              • Gość: Mike Re: Motocykle chyba jednak są gorsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 22:22
                > >Dobre!!! motocykle sa widoczne tylko nie pamietaja ze w miescie obowiazuje
                > 50Km/H
                > Wystarczy sie do tego stosowac to takie proste

                No niestety u nas taka kultura kierowców jest, że jak jechałem z prędkością 50
                km/h jednośladem na terenie zabudowanym to za mną samochody tylko trąbiły ze
                wściekłością i wyprzedzały jak tylko cień szansy wyprzedzenia był, spychając
                jednoślad z ulicy. Nie czułem się bezpiecznie z tą prędkością. Polecam najpierw
                doświadczyć, a póżniej mówić co jest proste. Tak jest we Wrocławiu, może tam
                gdzie mieszkasz jest normalniej.
              • Gość: rider Re: Motocykle chyba jednak są gorsze IP: 212.2.99.* 12.10.06, 00:39
                Jak ja jeżdżę motorem po mieście to w miejscu gdzie było 30 musiałem jechać 90
                żeby mnie wszystkie auta nie wyprzedzały. Normalnie z miłą chęcią jeździłbym 50
                ale się nie da.
          • Gość: gosć Re: Motocykle chyba jednak są gorsze IP: 195.94.208.* 12.10.06, 08:33
            anty- motor najlepiej ich powystrzelać a moze to jednak coś z toba trzeba
            zrobić?
        • Gość: barbara444 Re: Motocykle chyba jednak są gorsze IP: *.roadrunner.nf.net 11.10.06, 22:23
          najlepiej ndo gazu o do dymu tych halasliwych

          exkomuhow tez
    • nessuno Skończyć z wiejskim tuningiem. 11.10.06, 21:10
      Gość portalu: hunter napisał(a):

      > A czym te wiecznie pijani i skorumpowani ciule będą badać albo badają
      > głośność wydechu z samochodu czy mają albo będą mieć odpowiedni miernik aby
      > to zmierzyć i czy są konkretne przepisy w tej materi. Konkretnie ile decybeli
      > zdyskwalifikuje wydech w moim aucie i czy w stacji diagnostycznej można
      > ustawić wydech według przepisów i jakich.

      Te, jak to nazywasz pijane ciule, mają na tyle nowoczesny sprzęt, że bez
      większych problemów a i umiejętności da się wykazać tego typu defekty.
      • Gość: Domino31 Skończyć z wiejskim tuningiem. IP: *.izacom.pl 11.10.06, 21:22
        oczywiście ale mi właśnie auto nawaliło i zabrałem autko bratu .
        to cudo na pewno nie jest wiejskim tuningiem ma klatke kubełkowe fotele z
        homologacją , czteropunktowe pasy dwie gaśnice i wszystko co do sportu potrzebne
        itp.
        człkowicie przerobiony silnik łacznie z bardzo głośnym wydechem do pracy na 5:00
        rano musze jakoś dojechać bo autobusy nie chodza i nie ma sensownego połączenia .
        co powiecie najlepiej żeby mi policja też zaraz dowód zabrała i może mi jeszcze
        pała tak dla przykładu ?
        • nessuno Re: Skończyć z wiejskim tuningiem. 11.10.06, 21:33
          Gość portalu: Domino31 napisał(a):

          > oczywiście ale mi właśnie auto nawaliło i zabrałem autko bratu .
          > to cudo na pewno nie jest wiejskim tuningiem ma klatke kubełkowe fotele z
          > homologacją , czteropunktowe pasy dwie gaśnice i wszystko co do sportu potrzebn
          > e
          > itp.
          > człkowicie przerobiony silnik łacznie z bardzo głośnym wydechem do pracy na 5:0
          > 0
          > rano musze jakoś dojechać bo autobusy nie chodza i nie ma sensownego połączenia
          > .
          > co powiecie najlepiej żeby mi policja też zaraz dowód zabrała i może mi jeszcze
          > pała tak dla przykładu ?

          Policja nie nastawia się na auta profesjonalnie przygotowane dla uprawiania
          sportu (być może takie, jak Twojego brata) więc się nie obawiaj. Im chodzi o
          tępaków szpanujących swoimi szrot-golfami i szrot-bemkami za kilkaset złotych, z
          przyciemnianymi szybami i innymi, zbędnymi dla normalnego kierowcy bajerami.
          • Gość: Mike Re: Skończyć z wiejskim tuningiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 21:39
            > Policja nie nastawia się na auta profesjonalnie przygotowane dla uprawiania
            > sportu

            A co to inne przepisy są w zależności od typu tuningu ;)
        • Gość: asoaps Re: Skończyć z wiejskim tuningiem. IP: 212.182.120.* 11.10.06, 21:44
          Sportowe samochody nie sluza do dojezdzania do pracy. Jesli emituja dzwiek
          przekraczajacy normy, zabrac dowod.
    • Gość: a A co ze stacjami diagnostycznymi ? Tam jest IP: *.devs.futuro.pl 11.10.06, 22:43
      przeciez zrodlo takich problemow - biora w lape i puszczaja taki zlom na droge
      (zreszta podobnie jak rozne inne "trupy")
      • zbig72 Dla mnie ideałem byłoby auto którego nie słychać.. 11.10.06, 22:49
        tak, żeby z 7-8 sek do setki ale żeby słychać było tylko świst powietrza a aut
        żeby już było daleeeeeko - wszelkiej maści sztucznie "podgłaśniane" auta to dla
        mnie wieśniactwo na maxa i żywy przykład kompleksów włascicieli, bo wiadomo że
        charakteryzują się tylko tumikiem z marketu i workami na szybach a z prawdziwym
        tuningiem nie mają nic wspólnego...
        • Gość: heliogabal Re: Dla mnie ideałem byłoby auto którego nie słyc IP: *.dolsat.pl 11.10.06, 23:06
          hm, bo ja wiem... w kwestii tego podglasniania:

          Zasadniczo sie zgadzam ze dbalosc o uszy innych uzytkownikow drog i mieszkancow
          w okolicy jest ok. Ale tak sie sklada ze mam subaru w ktorym poprzedni
          wlasciciel wprowadzil kilka modyfikacji, m.in. dwa tlumiki przelotowe. Samo
          uwolnienie wydechu w autku z turbina daje ze 20 KM. Jezeli to nie jest
          "prawdziwy tuning" to nie wiem co nim jest, bo z zewnatrz stare subaru legacy w
          ogole sie nie wyroznia, rasowane sa tylko "bebechy".

          Jezeli sie okaze ze to "głośnawo" ktore słyszę w środku to w rzeczywistosci jest
          "zbyt głośno", to trudno bedzie mi sie rozstac z pieknym dzwiekiem silnika (to
          raz) i z lepszymi osiagami (to dwa).

          Najgorsze ze wlasciwie nie podalem zadnych argumentow za glosnym wydechem, bo
          takich argumentow w zasadzie nie ma :-|
          • Gość: józik Re: Dla mnie ideałem byłoby auto którego nie słyc IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.10.06, 07:12
            Tych japońskich "zaporożców" powinni całkiem zakazać. ;)
          • Gość: Michał Re: Dla mnie ideałem byłoby auto którego nie słyc IP: 83.238.175.* 12.10.06, 11:59
            > Najgorsze ze wlasciwie nie podalem zadnych argumentow za glosnym wydechem, bo
            > takich argumentow w zasadzie nie ma :-|

            No niestety, to jest fakt. Niejeden silnik będzie mocniejszy, jeśli oderżniesz
            układ wydechowy pięć cm za zaworem wylotowym z cylindra, tyle że okolica
            ogłuchnie. Prawo określa kompromis pomiędzy zyskiem właściciela (mocą) a stratą
            reszty (hałasem). I jeśli masz głośniejszy wydech, to IMHO powinieneś to
            naprawić, niestety nawet kosztem utraty mocy (boli, wiem :-( ).

            A jak chcesz posłuchać naprawdę pięknego dźwięku silnika, wpadnij na jakieś
            lotnisko sportowe. Gwiazdowe AI14 (Wilga, Gawron, Jak-12) albo ASz62 (AN-2), to
            dopiero piękna muzyka :-)
            • Gość: dawid Re: Dla mnie ideałem byłoby auto którego nie słyc IP: *.116.193.197.debica193.tnp.pl 12.10.06, 12:31
              > No niestety, to jest fakt. Niejeden silnik będzie mocniejszy, jeśli oderżniesz
              > układ wydechowy pięć cm za zaworem wylotowym z cylindra, tyle że okolica
              > ogłuchnie.

              Gwarantuje Ci że żaden silnik nie będzie przez to mocniejszy !! Gdyż ucinając
              na te "5 cm" układ wydechowy nie uzyska sie ciągu spalin który umożliwiał by
              dobre wentylowanie komory spalania co powoduje mniejszą ilość mieszanki
              wprowadzonej do komory cylindrowej (spadek mocy), dlatego w sportowych
              samochodach stosuje się strumienice które mogą rozpędzać spaliny do prędkości
              ponad dźwiękowych (nawet w fiacie 126p). A więc jeśli coś piszesz to staraj się
              żebyś wiedział cokolwiek na ten temat.
              pozdro
              dawid
        • Gość: hunter gdyby auta nie było słychać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 14:19
          to by cię takie auto baranie przejechało i nawet byś otym nie wiedział.
    • Gość: niewyspana :( Wojna na tłumiki i mandaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 23:55
      To ja jeszcze w nadzieii ,że "drogówka" czyta nasze posty bardzo proszę panów
      policjantów aby wyłapali tych debili hałasujacych codziennie w nocy na ulicy
      Grunwaldzkiej w Poznaniu ( okolice stadionu Lecha).
      • Gość: karol Re: Wojna na tłumiki i mandaty IP: *.dyn.optonline.net 12.10.06, 02:03
        Nasza policja coraz czesciej robi dobra robote.Naprawde bardzo Wam dziekuje.
      • Gość: wrocek A ja proszę uciszyć... IP: *.e-wro.net.pl 12.10.06, 08:22
        debilne maluchy ryczące po ulicach Wrocławia reklamami jednej z knajp w Rynku. A tak przy okazji to jeszcze pousuwać te zawalidrogi z parkingów wokół Rynku (jeszcze brakujetu tylko lawet z reklamami jak w Szczecinie!!!)
    • Gość: eeeech Suszarki się skończyły to teraz to... IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.10.06, 06:30
      no bo trzeba z czegoś zyć?
    • Gość: Gość Wojna na tłumiki i mandaty IP: 194.181.0.* 12.10.06, 08:28
      A moze czas żeby policja wzięła się też za tych szlonych motocyklistów!!!
      • Gość: motor Re: Wojna na tłumiki i mandaty IP: 195.94.208.* 12.10.06, 08:38
        brawo!! "szlonych" , człowieczku najpierw się naucz pisać a potem się
        wypowiadaj
      • Gość: hehe no i ci piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 10:13
        czemu oni się jeszcze pętają? hehe
    • the_rest wiejski tuning out 12.10.06, 08:35
      Zabierać tym cymbałom dowody rejestracyjne. Kiedyś o mało się nie rozbiłem bo
      chłopaczkowi jadącemu przede mną odpadł spoiler z jakiegoś rzęcha. Druga sprawa
      to przyciemniane, wiejskim,domowym sposobem kierunkowskazy, i lampy stop - za
      to powinni dawać 2000 tysiące mandatu,dowodu nie muszą zabierać.
    • przypadek Wojna.. 12.10.06, 09:52
      Czy policja żeby egzekwować prawo musi iść na wojnę albo organizować "akcje"??
      Czy nie mogliby, jak w normalnym europejskim kraju, codziennie wykonywać
      skrupulatnie swoje obowiązki?
    • Gość: tur Ukarać Policję za bezczynność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 10:24
      Cała wina za rozplenienie się w Polsce hałaśliwej tunningowej chołoty leży po
      stronie naszej Policji. Można było to hałaśliwe zwyrodnienie zdusić w samym
      zarodku. Przecież emitowany hałas każdy słyszy , a już pierdzące tzw tunningowane
      samochody słychać w promieniu kilkuset metrów. Tysiące funkcjonariuszy musiało
      to od samego początku słyszeć i już dawno zareagować.
    • szaibos Smieje sie z was!!! 12.10.06, 10:31
      Uwazam ze osoby ktore maja tuning nie powiny dostawac mandatow takze posadam aki samochod BMW 325 mam tak 200KM nie narzekam na ten samochod...... ludzie wymiekaja na trasie a ludzie nie przezywajcie.. licza sie umiejetnosci a nie bryka. a tatusiowie w maluchach nie przezywac :)
      • Gość: Michał Re: Smieje sie z was!!! IP: 83.238.175.* 12.10.06, 12:01
        Niestety, nie zrozumiałem Twojej wypowiedzi. Czy mógłbyś ją napisać ponownie,
        tym razem po polsku? Z poważaniem.
    • Gość: lrs Wojna na tłumiki i mandaty IP: *.prz.rzeszow.pl 12.10.06, 10:40
      Od dawna się zastanawiałem dlaczego policja nie zwraca uwagi na ten problem.
      Pierwsza jaskółka na horyzoncie jak widzę...
      Do Rzeszowa zapraszam!
    • Gość: Atheist A co z seryjnie montowanymi tlumikami? IP: 195.205.97.* 12.10.06, 11:00
      Jak sie ma sprawa do seryjnie montowanych tlumikow? np porsche, subary czy inne sportowe auto? tez wlepia mandat?
    • stachu44 "sygnały od mieszkańców" a gdyby sygnalow nie bylo 12.10.06, 11:26
      Pytam: na jakie cele ida moje podatki?
    • onan_barbazynca Debile 12.10.06, 12:06
      Najgorsi kretyni to ci od "przypalanych" świateł stopu, za biedni żeby wstawić
      atestowane. Wczoraj prawie w takiego wjechałem, pewnie jeszcze mandat bym
      zapłacił za "bezpieczna odległość"
    • Gość: dawid Nie wszystkich jedną miarą ?? IP: *.116.193.197.debica193.tnp.pl 12.10.06, 12:12
      W większości miast odbywają się co jakiś czas kjs (konkursowa jazda
      samochodem), w których sam uczestnicze. trasa skałada się z odcinków
      specjalnych i dojazdówek (po normalnych drogach) i żeby niby nie dostać mandatu
      (a już dostałem:) to ja mam cały układ wydechowy zmieniać przed każdą
      dojazdówką a potem odcinkiem ?? Wiejskiem tuningowi -STOP; ale rozróżniajmy
      czasem te dwie różne sprawy
      pozdro
      dawid
      • onan_barbazynca Re: Nie wszystkich jedną miarą ?? 12.10.06, 12:28
        Gość portalu: dawid napisał(a):

        > W większości miast odbywają się co jakiś czas kjs (konkursowa jazda
        > samochodem), w których sam uczestnicze. trasa skałada się z odcinków
        > specjalnych i dojazdówek (po normalnych drogach) i żeby niby nie dostać mandatu
        >
        > (a już dostałem:) to ja mam cały układ wydechowy zmieniać przed każdą
        > dojazdówką a potem odcinkiem ?? Wiejskiem tuningowi -STOP; ale rozróżniajmy
        > czasem te dwie różne sprawy
        > pozdro
        > dawid

        Przestań, co to kogo obchodzi?? Ja sobie wymyślę sport polegający na wyścigach
        bolidów opalanych szmatami, oponami i plastikowymi butelkami. I co też mam
        zmieniać napęd???
        Niech organizatorzy zmienią warunki/trasę
        • Gość: dawid Re: Nie wszystkich jedną miarą ?? IP: *.116.193.197.debica193.tnp.pl 12.10.06, 12:40
          Zwykłe rajdy samochodowe też są na tej samej zasadzie !!
          a więc według Ciebie np: Warszawska Barbórka jako naprawdę duży show powina
          zmienić trasę, dlatego że nie odpowiada to paru babcią oglądającym "m jak
          miłość" ??
          pozdro
          • onan_barbazynca Re: Nie wszystkich jedną miarą ?? 12.10.06, 13:09
            Hałas powoduje stres, stres powoduje szereg chorób które dotykają nie tylko babć
            oglądających M jak Minetka :)
          • fikus28 Re: Nie wszystkich jedną miarą ?? 12.10.06, 13:27
            Wiesz wydaje mi się że tu nie o rajdy chodzi. raczej nie zdaża się żeby
            dojazdówka albo rajd Barbórki przebiegały przez osiedla o 22 w nocy. Ja mam
            nieszczęście mieszkać przy licy znakomicie nadającej się dla "suszarkowców",
            prosta tak około 1 km w sam raz aby się rozpędzić i przejechać mi pod oknami na
            jednym kole. I oczywiście obowiązkowo o 00:30 bo najmniejszy ruch i światła
            wyłączone. Chyba przyznasz że 3 razy w tygodniu takie coś może doprowadzić do
            szewskiej pasji. W tej akcji chodzi własnie o wyplenienie tego dziadostwa.
            Pozdrawiam.
    • Gość: andy Wojna na tłumiki i mandaty IP: *.netcologne.de 12.10.06, 12:28
      brawo! -popieram ,uwazam ze sluchanie radia na pelny full w aucie to rowniez
      nieporozumienie . oslabia czujnosc kierowcy na drodze ,a tez nie ma kontroli
      pracy silnika . dbajmy o swoje zdrowie i zycie !!!!
    • Gość: andy human IP: *.netcologne.de 12.10.06, 12:34
      brawo!- popieram, uwazam ze sluchanie muzyki na pelny full w aucie oslabia
      czujnosc kierowcy oraz brak kontroli nad praca silnika .dbajmy o swoje zdrowie i
      zycie!!!! .pozdrawiam
    • Gość: pyz rejestracja IP: 213.135.35.* 12.10.06, 13:28
      Ja właściwie to nie wiem dlaczego w przepisach homologacyjnych nie ma
      ograniczenia na maksymalną głośność pojazdu. Na przykład wiele motocykli jest
      tak głośne, że mogą być szkodliwe dla słuchu przechodniów. One wogóle nie
      powinny zostać dopuszczone do ruchu. Pierwsze spotkanie takiego motocyklisty z
      drogówką powinno się kończyć odebraniem dowodu rejestracyjnego. A jeżeli są
      takie przepisy, to niby czemu nie są przestrzegane.
      Powinno być tak, że samochody tuningowame powinny przechodzić bardziej
      rygorystyczne badania rejestracyjne. Każdy element niezgodny ze specyfikacjami
      producenta powinien być za każdym razem skrupulatnie badany. Poza tym, takie
      samochody powinny mieć badania rejestracyjne częściej.
      Jak kto chce sobie samochód (czy motor) przerabiać, to niech se przerabia, tylko
      ten ktoś powinien mieć obowiązek zapewnienia i udowodnienia, że ten samochód
      (czy motor) nie zagraża i niestanowi niewygody dla innych. Na własny koszt.
      Swoją drogą przerabianie samochodu, to taka męska wersja silikonowych piersi.
      Wynika z próżności właściciela.
    • Gość: JIM de MAD Wojna na tłumiki i mandaty IP: 217.96.15.* 13.10.06, 12:58
      A co z tzw drogami w naszym kraju czy za te dziury w drogach tez kierowcy beda
      dostawali mandaty czy moze ktoś sie wreszcie tym zajmie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka