Dodaj do ulubionych

Thorgal Aegirsson odchodzi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:21
Wydajność "niesamowita" - jeden cieniutki komiksik na rok.... Dobrze, że nie
lubię Thorgala :D
Obserwuj wątek
    • xply Thorgal Aegirsson odchodzi na emeryturę 27.11.06, 09:22
      Szkoda, myślałem że i moje wnuki się na nim będą chować :(
      --> Gierki. NIE dla wnuków!
      • kosheen4 Re: Thorgal Aegirsson odchodzi na emeryturę 27.11.06, 11:42
        spoko spoko
        jolan zostaje
        :)
        • Gość: qw Re: Thorgal Aegirsson odchodzi na emeryturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:17
          to teraz komiks będzie się nazywał Jolan?
    • Gość: Edyta25 Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:23
      Ukochany komiks mojego dzieciństwa,dziękuję Panie Rosiński.
    • untochables Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 09:23
      Ale to koniec pewnej epoki

      piękna niesamowita historia znakomity komiks
    • Gość: Staefun "Thorgal", czyli o przewadze jakości nad ilością IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:39
      > Wydajność "niesamowita" - jeden cieniutki komiksik na rok.... Dobrze, że nie
      > lubię Thorgala :D

      To dobrze, że tacy jak Ty nie lubią "Thorgala" - przedstawiciele masy dla kórej
      liczy się ilość a nie jakość.
      Ja nieskromnie zaliczę sie do elitarnego grona miłośników "Thorgala", a waćpan
      czytaj sobie kolejne perypetie "Spidermana", "Punishera" czy innego badziewia
      trzaskanego w tysiącach stron przez Marvela.

      "Thorgal" jest świetnym komiksem - śmiało mogę powiedzieć, że się na nim
      wychowałem, a tytułowy bohater sagi jest moim idolem. Ta rysunkowa opowieść na
      równi z literaturą rozbudzała moją wyobraźnię stanowiąc znakomity dowód, że
      komiks jest równoprawną formą kulturową mogącą swobodnie koegzystować z
      klasycznymi literackimi opowieściami - stanowiąc ich swoiste rozwinięcie i
      dopełnienie.
      "Thorgal" to autentyczne dzieło sztuki pod względem rysunku i znakomita robota
      pod względem fabuły (same okładki albumów to majstersztyk!).
      Kłaniam się w pas z najgłębszymi wyrazami uznania Panu Grzegorzowi Rosińskiemu
      i Panu Jeanowi Van Hamme gorąco dziękując za wszystkie wspaniałe chwile
      spędzone w młodości z Thorgalem Aegirssonem.

      Po stokroć wolę "jeden cienuitki komiksik na rok", w stworzenie którego autorzy
      włożyli długie miesiące przemyślanej pracy niż seryjną szablownową produkcję
      odmóżdzającej komiksowej papki.
      Na przygody Thorgala Aegirssona ZAWSZE warto było czekać.
      • stachenka Re: "Thorgal", czyli o przewadze jakości nad iloś 27.11.06, 14:06
        Zgadzam się z Tobą, Stefunku.
      • linfan Re: "Thorgal", czyli o przewadze jakości nad iloś 27.11.06, 15:07
        hehe. i mnie komiks przypomina znacznie mlodsze lata :) o tym, ze jest
        wyjatkowy, nie trzeba dlugo przekonywac - wystarczy dac komus do przeczytania :)

        ale z jednym sie z Toba nie zgodze :)

        Gość portalu: Staefun napisał(a):
        > Na przygody Thorgala Aegirssona ZAWSZE warto było czekać.

        i _bedzie_. i bedzie warto ;)
        • hakenkreuz Re: "Thorgal", czyli o przewadze jakości nad iloś 28.11.06, 08:33




          Na Trygława i Swaroga, czyżby nadszedł już czas pożegnania? Najpierw KAjko i
          KOkosz teraz ty Thorgalu.......
      • Gość: ambroży Re: "Thorgal", czyli o przewadze jakości nad iloś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:55
        100% poparcia
      • halfoat Re: "Thorgal", czyli o przewadze jakości nad iloś 27.11.06, 18:52
        He he a to dobre, ciekawe co czytałeś poza tym thorgalem, kiedys to był on
        dobry, ale od wielu tomów niestety odbywał się stały zjazd w dół, zarówno ze
        strony scenarzysty jak i rysownika.
        ps. wejdź na jakieś forum komiksowe i tam wygłoś poglądy o elitarności
        czytelników Thorgala (ten elitarny Thorgal ma w naszym kraju kilkakrotnie
        wyższy nakład od większości komiksów)
      • Gość: Kasia Re: "Thorgal", czyli o przewadze jakości nad iloś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 22:34
        świetnie ujęte, w dzieciństwie czytałam Thorgala z zapartym tchem, do dziś po
        przeczytaniu "Alinoe" boję się białych oczu

        co do okładek święta prawda, były niesamowite

        ehh miałam chyb awszystkie tomy...gdzieś je posiałam a szkoda

        to samo (dla mnie oczywiście) Tytusy Romki i A'tomki, Kajki i Kokosze, Podróże
        Smkoiem Diplodokiem itp :)
    • Gość: przemek Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:51
      jestes kretynem, wydajnosc to musza gornicy utrzymywac
      • lielos Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 10:58
        Zgadzam się z przedmówcami.
        ZAWSZE warto było czekać na Thorgala! Mam wszystkie części, od piątej klasy je
        zbierałam... Np. "Trzech starców z krainy Aran" ja mam jeszcze pod tytułem "Nad
        jeziorem bez dna" wydany przez KAW.
        Kiedyś, żeby go kupić, musiałam się nieźle nastarać, teraz można pójść po
        prostu do Empiku, są wznowienia, ech...
    • zewszad_i_znikad Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 10:54
      Mam do "Thorgala" olbrzymi sentyment - zaczynałam to czytać, kiedy miałam
      osiem lat. Pożyczałam od kolegi... aż "skończyły się" tomy, które wówczas
      zdążono wydać w Polsce. Urwałam na "Niewidzialnej fortecy" - dość przełomowy
      tom - i następną część dorwałam dopiero, kiedy miałam 19 lat, więc bardzo długo
      musiałam czekać, żeby poznać ciąg dalszy historii.
    • Gość: ZART Thorgal Aegirsson odchodzi IP: 193.59.95.* 27.11.06, 12:08
      Może to i dobrze? Zawsze byłem wielkim fanem serii o przygodach Thorgala, ale
      ostatnie zeszyty uważam za dużą porażkę (przede wszystki ze wzgledu na mierną
      fabułę, ale i eksperymenty Rosińskiego z kreską też nie przypadły mi do
      gustu...) Myśle, że nie tylko ja mam taką opinię - niech komiksy wydawane pod
      nowym szyldem nie psują opinii kultowej serii...
      • dokansan Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 12:29
        Cała seria to zjawisko niemal kultowe, ale trzeba przyznać, że ostatnim dobrym tomem jest Aaricia, wydana w 90 roku. Potem przeciętny Władca gór, trochę lepsza Wilczyca - a później już równia pochyła, aż do jakiś rewizji narratywistycznych żywcem rżnietych z Guliwera.
        Rzecz oczywista, fabuła komiksu, wyrwana z tego heterogenicznego medium, będzie płaska i jałowa. Bo przecież, w najlepszym przypadku, jest to opowieść z XVIII-wiecznymi konotacjami, powieść awanturnicza. Skoro jednak płaszczyzna realizacji formalnej komiksu jest hybrydą tekstu i obrazu, siłą rzeczy krytyk nie może zrośniętych tkanek na nowo rozdzielać - i o tym należałoby pamiętać.
        Bohater komiksu 'o superbohaterach'* to raczej obiekt do analizy mitoznawczej, komparatystycznej czy archetypowej niż stricte narratologicznej.


        *) Mimo, że Thorgal jest komiksem europejskim, wywodzącym się z najlepszej frankofońskiej szkoły pod patronatem Herge, to jednak wiele cech tego utworu sytuuje go znacznie bliżej Herosów W Spandexie, niż np. Tarzana (który z kolei uważany jest za klasycznego protoplastę komiksu o superbohaterach). Rzecz jasna, różni się setting, oprawa fabularna - ale Thorgal jest takim samym bohaterem jak Superman. Przybysz z gwiazd, dokonujący aktów heroicznych - struktura pozostaje tożsama.
        • Gość: ryc Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.cst.tpsa.pl 27.11.06, 14:47
          HĘ??
      • halfoat Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 18:54
        zmienia się scenarzysta, więc pozostaje mieć nadzieję, że wyjdzie to serii na dobre
    • p.o.box.77 Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 12:08
      co to znaczy że cokolwiek narysuje to nie będzie to samo...

      no nie będzie to samo ale może będzie jeszcze lepsze?
    • Gość: m Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: 195.136.109.* 27.11.06, 12:31
      a wiesz ile potrzeba czasu, zeby narysowac taki komiks?
      • Gość: m.ostapiuk Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.crowley.pl 27.11.06, 12:43
        Europejskie i amerykanskie rysowanie komiksow to po prostu nie to samo - w
        Stanach za jednym tytulem stoi: scenarzysta, rysownik pierwotny, inker albo i
        kilku, kolorysci (albo studia kolorystow), nierzadko dodatkowi specjalisci od
        liternictwa (BOOM! BĘC! itp). Ponadto warto zauwazyc, ze najlepsze tytuly
        amerykanskie tez nie powstawaly w miesiac :) Taki Alex Ross to daje sobie
        naprawde niezly kawalek czasu na narysowanie historii. A Grant Morrison
        scenariuszy nie wypluwa w trzy dni...
        Swoja droga kretynskie sa takie porownania, ktory to - amerykanski,
        europejski,azjatycki czy inny - komiks jest lepszy.

        Kola
        • Gość: X Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.chello.pl 28.11.06, 10:31
          W europejskich komiksach bywa podobnie. Na ten przykład "Thorgala" nie koloruje Rosiński, tylko "najemnicy".
    • Gość: poganin zastanawiam się dlaczego jeszcze nikt nie wpadł IP: 213.17.140.* 27.11.06, 12:41
      na to, żeby zrobić film na podstawie tego komiksu
      • Gość: khas Re: zastanawiam się dlaczego jeszcze nikt nie wpa IP: *.globalconnect.pl 27.11.06, 17:47
        po tym co zrobili z batmanam, supermanami itp. zrobienie filmu thorgal byłoby
        chyba najgłupsza rzeczą.
    • Gość: X Uff, nareszcie IP: *.chello.pl 27.11.06, 12:41
      "Thorgal" to była świetna seria, ale to co Van Hamme i Rosiński nawyprawiali w ostatnich zeszytach to była porażka. Mam jednakże nadzieję, że pożegnanie będzie w dobrym stylu.
      • Gość: Stalker Ulubione odcinki IP: *.wcss.wroc.pl 27.11.06, 14:15
        Zgadzam się, że kilka ostatnich części jest... hmmm - słabszych niż
        wcześniejsze. Trudno mi jest wybrać najlepszy (według mnie oczywiście), bo
        musiałbym wyznaczyć mnóstwo kryteriów, ale wysoko
        stawiam "Łuczników", "Alinoe", "Trzech starców z krainy Aran", "Krainę Qa" i
        sceny z "Ponad krainą cieni", w których Thorgal spotyka Śmierć.
        • Gość: turtlezzz A może by tak komiks "Kriss de Valnor" ? ^^ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 18:10
          Mogłoby być ciekawsze od "Jolana", który pewnie do końca będzie postacią równie nieskalaną jak Thorgal. Zamiast zmiany warty na miejscu twórców postawiłbym teraz na bohatera kontrowersyjnego. I fotogenicznego zarazem.. ;]
    • thorgalla Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 12:47
      A nick to niby po kim mam? ;))

      Nic nowego,co tu zostało napisane,nie moge dodać.
      Żal się żegnać ale zawsze na otarcie łez zostaną te zeszyty,które zostały
      napisane.
      • Gość: ble Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:53
        Thorgal to swietny komiks. Mimo ze mam 18 lat, to znam go. Jak byłem młodszy i
        czytałem Alinoe to się bałem. Dla mnie to jest niesamowity horror.
        • Gość: vivi Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: 80.51.196.* 27.11.06, 14:05
          Ja też. Taki mały zielony Wiśniewski;) Brrrr....
        • melekaime Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 15:25
          Thorgal rules!

          ________________
          Teksty piosenek
        • Gość: Cortez Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: 213.17.164.* 27.11.06, 18:48
          Alinoe niezłe było - szczególnie te rysunki z białymi oczami :D
          A moje ulubione zeszyty to Łucznicy i Kraina Qa.
          pozdrawiam znawców serii
        • tysia2 Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 21:51
          Też się bałam czytając to jako dziecko. Sporo lat temu to było, kupiłam sobie
          Thorgala w szkolnym sklepiku. Thorgal może nie jest specjalnie nowatorskim
          komiksem, ale się że tak powiem wychowałam na nim.
      • thorgal10 Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 20:22
        Szkoda, z drugiej strony Jolan będzie (jest) godnym następcą ojca.

        Pozdrawiam,
    • Gość: Designah Nie żal mi. IP: *.chello.pl 27.11.06, 15:33
      Chociaż wyrosłem na Thorgalu, nie żal mi. Od lat Rosiński rysował go na
      odpie.. nie starał się tak jak przed laty, jego kreska zrobiła się niechlujna
      i oszczędna.
    • Gość: rumunek75 Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.173.wmc.com.pl 27.11.06, 15:46
      Właśnie za chwilę zabieram się do czytania ostatniego tomu. Ale przed tym
      musiałem na chwilę usiąść przed kompem i trafiłem na ten artykuł. Tchorgal
      towarzyszy mi w zyciu już od 25 lat. Pierwszy tom drukowany jeszcze w magazynie
      "Relax", przyspieszone bicie serca gdy zaczęły wychodzić następne tomy wydawane
      przez KAW, a póżniej Orbitę. Temat wypracowania - ulubiony bohater, i zdziwienie
      na minie polonistki- Thorgal, a kto to? co, bohater komiksu?!! i pała na
      dzieńdobry...Hehe, ale wtedy nie było mi do śmiechu. To będzie dla mnie
      wyjątkowy wieczór... I jakoś mi sie tak smutno zrobiło....
      • Gość: ambroży Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:58
        Łał to juz wyszedł ostatni numer. Jestem do tyłu, lece do Empiku. Dzięki za info
      • Gość: jaija Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.11.06, 16:02
        Szkoda! Choć faktycznie ostatnie dokonania nie należą do najlepszych, człowiek
        miał nadzieję, że jednak seria odzyska dawny blask. A może to i lepiej, niż
        trzaskanie na siłę... Thorgal, I love YOU ;)
        Ale to TRZEBA sfilmować!!!
    • Gość: Quesso Thorgal Aegirsson odchodzi IP: 212.38.193.* 27.11.06, 16:06
      thorgal umarł? A na co? Może na prostatę? ;) Szkoda, ale jaki on stary był już i tak
      • Gość: miszon Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.ci.uw.edu.pl 27.11.06, 16:17
        Qrcze, a ja przczytałem już ten komiks najnowszy i ucieszyłem się, że szykję się
        ciekawey następny odcinek, bo dalsza fabuła jest zdecydowanie nakreślona i
        wyglądało na to, że moze dalej być nieźle... A tu po prostu się okzało, że
        owszem, fabuła idzie dalej, ale Thorgal już odchodzi na emeryturę, za to Jolan
        będzie dawać czadu. Zresztą, może to dobrze? Ostatnie odcinki wyeksplatowały
        maxymalnie wszystkie możliwe rozwiązania fabularne i dalej byłyby to tylko
        kolejne wcielenia tych samych problemów i przygód, oblane innym sosem.

        Moje ulubione odcinki to: cała seria w Krainie Qa, Ponad Krainą Cieni, Władca
        gór (ostro wtedy musialem sie nakombinować, żeby zrozumieć zamieszanie w nim
        czasowe, ale mały byłem więc nie dziwcie się).
    • Gość: borys Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 16:30
      Niesamowity komiks, czytałem go jako dziecko. Aż do dzisiaj mam duży
      sentyment do tej serii. Ostatnia część jaką przczytałem była "Strażniczka
      kluczy" bardzo długo uważałem, że seria skończyła się gdy Thorgal opuszcza
      Ariicie. Potem przestałem czytać komiksy i do dzisiaj nie bardzo wiem co się z
      nimi stało.
      Może teraz w końcu przeczytam co było dalej.
    • Gość: rudy Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:24
      Ja juz przeczytałem. Album jest ok. Kreska inna faktycznie w nowszych albumach
      ale w zamian inaczej malowane sa postacie - szczegolnie w najnowszym albumie
      jest kilka pieknych kadrow z postaciami namalowanymi kolorami. I ostatni kadr z
      twarzą Thorgala jest naprawde piękny! Uwazam ze historia jest ok. POjawia się
      kilka watków z poprzednich odcinków. Uważam że zmiana postaci to fajny pomysł,
      choć mam nadzieję że Thorgal będzie się czasami pojawiał. Pamiętam dawno dawno
      temu gdy przeczytałem pierwsze odcinki w relaxie potem wydane przez kaw i potem
      orbita itd - tyle lat...
      • lielos Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 17:49
        O matko, jak mi się nie chce jechać do centrum...Ale chyba zaraz wstanę, ubiorę
        się i pojadę do Empiku....:-)
      • Gość: micof Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.06, 17:52
        Thorgal to jest najlepszy komiks jakikolwiek kiedys czytalem.
        Pierwszy raz czytalem Thorgala w 1988 roku jako 8 latek, bylo to
        "gwiezdne dziecko". Od tego czasu juz mnie ta fascynacja nie opuscila!
        Ciesze sie na nowe przygody Jolana!!!
        • Gość: turtlezzz Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 18:15
          Ja też zaczynałem od "Gwiezdego dziecka" :) Paradoksalnie choć autorzy wybrali inną kolejność wpierw poznałem dzieciństwa bohatera. I do dziś "Gwiezde dziecko" to jeden z moich ulubionych tomów, choć najlepszy był chyba "Władca gór".
        • halfoat Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 18:53
          widać mało komiksów czytałeś
          • Gość: el bujo EkRaNiZaCjA wymazała by Władce Pierścieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 21:43
            z pop kultury!!! Takie połączenie SF i fantasy!!! Totalna magia!!! Stawiam na
            serial, tylko niektóre odcinki musiały by kosztowac po 30mln $ Warto by dożyć
            takiego momentu . Swoją droga jestem szczerze zdziwiony że jeszcze nie słyszałem
            o poważnych planach. Przecież to kopalnia pomysłów marketingowych: zabawki,
            ubrania, gry i strony RPG, lans nowych stylów w modzie i "nowych twarzy
            filmowych". Na takim produkcie można by pociągnąć nowy kanał dla kablówek i
            cyfrówek . W dodatku to jest opowieść naładowana typowo rodzinnymi i
            "demokratycznymi" wartościami duchowymi!!! Może Rosiński jak stary czarodziej
            zazdrośnie strzeże swoje skarbu?
            • Gość: turtlezzz Re: EkRaNiZaCjA wymazała by Władce Pierścieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 22:47
              A ja się obawiam, że Thorgal bez Rosińskiego mógłby być niewypałem. Siła komiksu leży w wielkiej mierze w wrażliwości rysownika, w charakterze, który nadaje on postaciom swoją kreską. W wyborze scen. W filmie nie ma problemu tego wyboru, przez co Thorgal zatraciłby swoją oryginalność.

              Oczywiście, niektóre scenariusze Van Hamme'a musiałyby się udać.
    • Gość: ula Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 21:38
      Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
    • thorgalla Re: Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 22:26
      Wiecie co.
      Z jednej strony bardzo chciałabym zobaczyć film o Thorgalu ale z druiej strony
      boję się,że spotka mnie wieeelki zawód kiedy ekranizacja będzie denna.
      Czy są tacy,którzy potrafią te specjalną atmosfere przenieść na ekran.
      A kto grałby główną rolę???
      • Gość: loki Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.ists.pl 27.11.06, 22:52
        > A kto grałby główną rolę???

        Jakby finansowali Francuzi to pewnie Depardieu...
        A tak serio - niestety ostatnie albumy bardzo zaszkodziły legendzie Thorgala
        (podobno twórcy komiksu podpisali kontrakt z MacDonaldem, co jest dość
        symptomatyczne). Z drugiej strony do dziś mam ciarki na myśl o niektórych
        scenach - białe oczy Aricii w Alinoe, spojrzenie boginii bez imienia w Krainie
        Qa, spotkanie ze śmiercią w Ponad krainą cieni, śmierć Tjalla i spotkanie z
        Ogotajem w Mieście zaginionego boga, konkurs w Łucznikach - zazdroszczę
        wszytskim, którzy jeszcze tego nie znają i wybaczam twórcom ostrą zniżkę formy
        od czasów Niewidzialnej fortecy ( a tak naprawdę od Wilczycy).
        Tak czy owak drugi przyłączam się do głosów, że to najlepszy komiks europejski,
        jaki powstał, chociaż porównujemy nieporównywalne i rozstrzygające są emocje i
        sentymenty (bo jak ocenić czy lepszy jest Szninkiel, Thorgal czy pierwsze pięć
        częsci Yansa/Hansa - by pozotsać tylko przy rzeczach współtworzonych przez
        Rosińskiego?)
    • wodzu_e Thorgal Aegirsson odchodzi 27.11.06, 22:55
      Autor artykułu chyba za bardzo nie zagłębił się w temat. Znalazłam w nim kilka nieścisłości:
      1. 29 tom Thorgala ukaże się w Polsce dopiero 4 grudnia
      2. Nie jest to ostatni tom a przedostatni. Zaplanowane jest 30 tomów - ostatni już z nowym scenarzystą - Yves Sente.

      Źródło www.thorgal.pl

      A tak na marginesie: Thorgal miał ciężkie życie ;) Chyba pora, żeby zagrzał gdzieś miejsca i zaczął wieść spokojne ale nudne życie - a o tym to chyba nikomu nie chciało by się czytać. Chociaż mnie by się w sumie chciało :)
    • Gość: Aaricia Re: Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.chello.pl 27.11.06, 23:02
      Jeden cieniutki komiks na rok, a tyle emocji...
      Uwielbiam ten komiks od zawsze. Właściwie nigdy żaden inny mnie nie wciągnął.
      Ale te ostatnie tomy zupełnie mi się nie podobają. A "Ofiara" jest chyba
      najgorszą częścią. Buuu... Będę tęsknić.
    • Gość: J'mee Thorgal Aegirsson odchodzi IP: *.static.debica134.tnp.pl 28.11.06, 10:01
      Rysiek niech nie przesadza. Jak by dostawał co miesiąc nowy tom to byłaby to
      brazylijska telenowela :).
      Ja uwielbiam THORGALA, a moja lepsza połowa od lektury tej serii zaraziła się
      czytaniem komiksów.
    • Gość: santiago Thorgal Aegirsson to klasyka IP: *.cor.eu.int 28.11.06, 10:41
      Niestety, stalo sie. Slyszalem juz o tym od roku, ze Van Hamme chce sie wycofac-
      mialem nadzieje, ze to przejsciowy kryzys. Wielka szkoda, uwielbiam ten
      komiks. Wychowalem sie na nim i co roku zawsze czekalem na kolejny epizod. Coz,
      panie Grzegorzu, wielkie dzieki za te swietna serie!

      Przeznacze sobie specjalny wieczor na czytanie najnowszego tomu "Ofiary" (Tytul
      jak widac sporo mowi).
      • Gość: mzurek79 Re: Thorgal Aegirsson to klasyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 22:39
        swoją drogą... nikt nie zauważył.. że.. Ofiara kończy się tak samo jak zaczyna
        się Zdradzona Czarodziejka, wtedy Thorgal poszedł na służbę do Śliwii.. teraz
        ten sam los czeka Jolana.. i pewnie znów się się zbuntuje przecwiko Mentorowi,
        jak kiedyś jego ojciec przeciwko Śliwii :-)
        ale rzeczywiśćie.. kwestia kreski.. sposób rysowania ostatniej części w
        porównanaiu do pierwszych tomów znacznie gorszy..
        a najlepszy tomy to Łucznicy i Gwiezdne Dziecko :-)))
        • 17karo Ofiara 03.12.06, 06:49
          Album fajny, na pewno duzo lepszy od ostatnich kilku, moze przesada z ta siwizna, przeciez, Thorgal
          nagle stal sie starcem (wiem, wiem, chorowal). Co do kreski, to zupelnie nie rozumiem po co ta zmiana -
          sama w sobie jest fajna (to jest chyba nanoszenie koloru od razu, bez wstepnego konturu, chyba cos
          podobnego do hr. Skarbka) tylko po co? 28 albumow w jednym stylu 2 ostatnie beda inne? Dla mnie
          najgorszy album to Krolestwo pod piaskiem...
          Mimo, ze te ostatnie albumy byly bardzo kiepskie to jest to moj najukochanszy komiks. Pamietam dzien
          kiedy kupilam 1szy - Zdradzona Czarodziejka, a bylo to 19 lat temu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka