Dodaj do ulubionych

Po co bogacze gromadzą fortuny?

11.03.07, 08:46
Prosta odpowiedz: sa to psychopaci. Gromadzenie gigantycznej kasy zawsze
odbywa sie czyims kosztenm, bo ci ludzie przeciez NIE pracuja. Oni zabieraja
pieniadze biednym poprzez zlodziejstwo, oszustwa, wyzysk, lub manipulacje.
Potrzebuja tej kasy zeby zaspokoic swoje psychopackie ego i manipulowac
swiatem. Buffet na starosc troche sie uczlowieczyl, przedtem byl bezwglednym
manipulanetem i wyzyskiwaczem.
Obserwuj wątek
    • Gość: fanatic Żeby dać na Radio Maryja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 10:10
      :-)
      • psx84 Re: Żeby dać na Radio Maryja? 11.03.07, 11:59
        Ten stereotym jest juz do przesady.
        • Gość: Obserwator Re: Żeby dać na Radio Maryja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 12:31
          Ale ten stereotyp jest prawdziwy. Jest to smutne ale prawdziwe.
          • Gość: Miś Robienie majątku z nawyku IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 11.03.07, 13:04
            To prawda, że wiele ludzi chce mieć dużo pieniędzy aby je wydawać, imponować
            innym swoim statusem materialnym, kupować wpływy, zapewnić dobre życie
            materialne swojej rodzinie.

            Ale artykuł nie wspomina o robieniu majątku z nawyku. Wiele ludzi chce mieć
            pieniądze, bo pieniądze pozwalają wyeliminować wiele problemów dnia
            codziennego. Ale starając się jak Buffett wydostać się z biedy w dzieciństwie,
            nabrawszy umiejętności w pomnażaniu swoich pieniędzy, kontynuują to przez całe
            życie.

            Ci ludzie, którzy chcą wydawać jak najwięcej pieniędzy zwykle nie mają
            pieniędzy, bo jak tylko uda im się zdobyć jakąś sumę to ją szybko wydadzą i
            znów nie mają.
            • inzynier2 Psychopatyczna zawiść i zazdrość 11.03.07, 13:17
              Gość portalu: euro.pa napisał(a):
              > Prosta odpowiedz: sa to psychopaci. Gromadzenie gigantycznej kasy zawsze
              > odbywa sie czyims kosztenm, bo ci ludzie przeciez NIE pracuja. Oni zabieraja
              > pieniadze biednym poprzez zlodziejstwo, oszustwa, wyzysk, lub manipulacje.

              Przemawia przez ciebie psychopatyczna zawiść i zazdrość. To nieprawda, że
              wszyscy ludzie mający dużo pieniędzy zdobyli je czyimś kosztem. Uważam, że jest
              przeciwnie. Kraje, w których można budować łatwo prywatne firmy, takie jak USA,
              są bogate i wszyscy na tym korzystają. Dzięki temu, że Henry Ford wdrożył
              efektywną metodę budowania samochodów w Stanach niemal wszyscy ludzie zaczęli
              jeździć własnymi samochodami, a Ford stał się bogatym człowiekiem.

              Kraje gdzie państwo walczy z prywatnymi firmami, Korea Płn czy Zimbabwe (dawna
              Rodezja), jest bieda i głód. W moim przekonaniu trzeba być psychopatą aby być
              zwolennikiem systemów politycznych z Korei Płn lub Zimbabwe.
              • Gość: z-nrw Re: Psychopatyczna zawiść i zazdrość IP: 194.95.74.* 11.03.07, 15:23
                > Przemawia przez ciebie psychopatyczna zawiść i zazdrość

                zawisc i zazdrosc sa calkiem naturalnymi reakcjami na tego typu niesprawidlowosc
                spoleczna. nie ma w tym nic psychopatycznego. czym wieksza nierownosc spoleczna,
                tym wieksza zazdrosc wsrod tych ktorzy ledwo lacza koniec z koncem. w dawnych
                czasach takie sytuacje prowadzily do rewolucji. kiedys opium dla mas, ktore
                stabilizowalo system to byla religia, ktory mowila, ze niesprawidlowosci tego
                swiata zostana wyrownane po smierci, bogacze nie pojda po smierci do nieba itp.
                dzisiaj system jest stabilizowany przez telewizje, ktora odgrywa ta sama role
                jak igrzyska w rzymie, i roznego rodzaju gry hazardowe, lotek, "idol" itp.,
                ktore daja iluzje, ze kazdy moze dolaczyc do "high society".
                • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Calkiem NaturalnA zawiść i zazdrość... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 11.03.07, 15:42
                  Dodam tez, iz juz teraz chyba zaden kosciol
                  nie straszy bogaczy pieklem!
                  • Gość: Jap Re: Calkiem NaturalnA zawiść i zazdrość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 16:45
                    > Prosta odpowiedz: sa to psychopaci. Gromadzenie gigantycznej kasy zawsze
                    > odbywa sie czyims kosztenm, bo ci ludzie przeciez NIE pracuja. Oni zabieraja
                    > pieniadze biednym poprzez zlodziejstwo, oszustwa, wyzysk, lub manipulacje.
                    > Potrzebuja tej kasy zeby zaspokoic swoje psychopackie ego i manipulowac
                    > swiatem. Buffet na starosc troche sie uczlowieczyl, przedtem byl bezwglednym
                    > manipulanetem i wyzyskiwaczem.

                    Hahaha. Myśl tak dalej a będziesz biedakiem przez całe życie. Bogaci to ludzie,
                    którzy bardzo ciężko pracowali, szczególnie nad sobą, by stać się tak
                    wartościowymi dla rynku (czyli dla innych ludzi), że rynek wynagradza im to
                    milionami. Wyzyskiwacze to ci, którzy siedzą na zasiłkach i lewych rentach i
                    chorobliwie zazdroszczą bogatym ich braku skłonności do lenistwa. Odsetek ludzi
                    uczciwych wśród milionerów jest znacznie wyższy niż wśród reszty. Przestępstwa i
                    przemoc szerzą się raczej w biednych dzielnicach miast niż w bogatych, prawda?
                    To nie pieniądze są źródłem całego zła, a brak pieniędzy.

                    PS

                    Polecam arta:

                    www.osiagacz.info/artykuly/niezaleznosc-finansowa/sekrety-najbogatszych.html
                    • Gość: krasnal odpowiedź na to jest prosta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 21:58
                      chodzi o to żeby byc lepszym od innych. w tym wyścigu nigdy nie będzie mety.
                      • Gość: jooro Trudno nie być bogatym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 23:14
                        Dlaczego bogacze gromadzą fortuny? Ciekawe pytanie, ale myślę, że żeby dostać
                        odpowiedź trzeba je odwrócić...

                        Jak (mając już jakieś pieniądze) się dalej nie wzbogacić?
                        TO NIEMOŻLIWE!

                        Oczywiście najtrudniej jest na początku - zarabiamy mało i wszystko idzie na
                        życie.
                        Nawet jak już zarabiamy lepiej, to rosną nasze potrzeby życiowe... czyli wciąż
                        zarabiamy "mało".
                        Ale po przekroczeniu pewnego poziomu (I prędkość kosmiczna - taka mała
                        analogia;-) pięniądze zaczynają zarabiać się same - rosną samym faktem, że są...
                        Później jest jeszcze gorzej, bo nawet jeśli ich właściciel włoży ręce do
                        kieszeni i nie inwestuje, to... dalej zarabia.

                        Tyle.
                        Fortuny rodzą się z przekroczenia przez niektórych ludzi progu I prędkości
                        A potem rosną same
                • Gość: mixer Gdyby bogacze mogli kupowali by czas... IP: *.icpnet.pl 11.03.07, 17:06
                  Czas życia który z pocałowaniem ręki oddawali by nędzarze. Na szczęście chociaż
                  to jest niemożliwe...
                  • Gość: sowizdrzal gazeta klamie. nikt nie gromadzi fortun!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 11.03.07, 18:26
                    Wszystko zzeraja im podatki. 100%. Trzeba zmniejszyc im podatki, to wtedy
                    zadowola sie mniejsza iloscia pieniedzy i dadza podwyzki swoim pracownikom.
                    Potem to co jeszcze zaoszczedza na podatkach przeznacza na zatrudnienie nowych
                    pracownikow. I to niezaleznie od koniunktury. Na bank.
                • Gość: grzechniks Re: Psychopatyczna zawiść i zazdrość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 19:04
                  high society? sorry, chyba nie o to chodzi.
                  ja nie mam zamiaru tracić czasu na pomnażanie pieniędzy, tylko
                  na to, żeby żyć w radości i szczęściu. Myśląc przy tym o wrzechświecie.
                  Cała radość życia to jego tajemnice i nieodgadniona przyszłość. A, że są
                  bogacze? Co z tego? To bez znaczenia. Ważne, że ludzkość się rozwija. A, że nie
                  cała? To wina Zachodu i tych bogaczy. Bo każdy rozsądny człowiek niweluje swoje
                  słabości inwestując w nie. A my jako planeta? Walka o samodzielną dominację.
                  Vide: USA.
                  Bez sensu. Na razie Świat działa tak jak zwierzęta: Wygra silniejszy! Czy o to
                  chodzi?
                  • Gość: tep zwierzaki prlu glupi trepie ludzie to zwierzeta, IP: *.hsd1.or.comcast.net 12.03.07, 09:46
                    medrcy od widel wypowiadaja swoja glupote z taka dostojnoscia, zdumiewajace,
                    swiat to zwierzeta, a bylo kiedys inaczej? jezusek to tez homo chodzacy na dwoch
                    nozkach
      • zbychowiec Re: Żeby dać na Radio Maryja? 11.03.07, 20:13
        Neurotyczny lek przed swiatem i pragnienie zapewnienia sobie bezpieczenstwa na
        poczatku. Pozniej (po zdobyciu pierwszego miliona powiedzmy) taki delikwent moze
        byc na tyle uszkodzony przez koniecznosc walki o pieniadze, ze nie da sie juz
        naprawic jego psychiki w zaden sposob. Poczytalem sobie troche o tych ludziach:
        wiekszosc miliarderow boi sie (swiata, czegos...) bardziej niz przecietny czlowiek.
    • darr.darek Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 10:52
      euro.pa napisała:
      > Prosta odpowiedz: sa to psychopaci. Gromadzenie gigantycznej kasy zawsze
      > odbywa sie czyims kosztenm, bo ci ludzie przeciez NIE pracuja. Oni zabieraja

      Dlatego najbardziej dostatnimi krajami są kraje, gdzie nie ma milionerów:
      Nigeria, Somalia, Kuba, Korea Północna itd..
      A teraz wracaj do szkoły po to, aby ... zwrócić pieniądze za twoją bezowocną naukę.
      • timoszyk Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 21:15
        darr.darek napisał:

        >
        > Dlatego najbardziej dostatnimi krajami są kraje, gdzie nie ma milionerów:
        > Nigeria, Somalia, Kuba, Korea Północna itd..
        > A teraz wracaj do szkoły po to, aby ... zwrócić pieniądze za twoją bezowocną na
        > ukę.

        Nauka przydaje sie kazdemu, bo nikt nie posiada pelenej wiedzy.
        Otoz w NIgerii jest bardzo duzo milionerow, bo jest to kraj bogaty w rope
        naftowa. Niestety wielu z tych milionerow doszlo do swego majatku na skutek
        korupcji. W sumie jednak, jak na kraj afrykanski, nie jest on najgorzej
        rzadzony. Nie udalo im sie bowiem do konca zniszczyc pozostawionego przez
        brytyjczykow systemu prawnego. Stawianie Nigerii w jednym szerego z Kuba, czy
        Korea Polnocna, albo stojaca nierzadem Somalia ma mniej sensu, niz wrzucanie do
        jednego worka Polski i Szwajcarii.

        Wac
        • darr.darek Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 12.03.07, 09:44
          timoszyk napisał:
          > Otoz w NIgerii jest bardzo duzo milionerow, bo jest to kraj bogaty w rope
          > naftowa. Niestety wielu z tych milionerow doszlo do swego majatku na skutek
          > korupcji.

          Wymień tych milionerów nigeryjskich. Ja z każdego kraju, w którym jest choćby
          tylko "sporo" milionerów, potrafię Ci wymienić kilku.
    • Gość: 29lat Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 10:54
      A ja wpieprzam placki kukurydziane, bo chce uzbierac na jakiegoś szrota do 10k
      zł, no ale przeciez im tych pieniedzy nikt nie dał. Czas pomyśleć o jakims
      biznesie, choć na start mogliby mi przelać z 1mln $$$$, dla nich to drobniki, a
      ja nawet jak splajtuje to nie umre z głodu ;-)
      • swoboda_t Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 14:40
        Jak amsz dobry pomysł i wystarczająco dużo rozumu i wytrwałości, by do
        odpowiednich osób dotrzeć, to zdobycie "miliona" na inwestycje nie powinno być
        istotnym problemem. Warunki spełniają bardzo nieliczni, bo tak jużź w świecie
        jest, że wybitni są w mniejszości.
    • korkix78 Po co rozwijaja swoje firmy ??? 11.03.07, 11:00

      Sam artykul ciekawe i podaje garsc ciekawych faktow.
      Ale wnioski ? Oplakane.

      Demagogia z nich wylazi godna PRAWDZIWYCH socjalistow, przy ktorych polska
      "lewica" to prawdziwi ekstremalni liberalowie.

      Czy to naprawde tak trudno pojac, ze oni nie wygrali tych pieniedzy w totolotka,
      po czym i NIE pozakladali prywatnych nie wiem, mennic albo moze prywatych panstw
      nakladajac na swoich poddanych ciemiezonych podatki ?

      Oni sa tworcami / wspoltworcami najwiekszych na swiecie firm, ktorych sukces
      wynika z wprowadzania w zycie ich roznych odwaznych koncepcji, za ich pieniadze!
      Tylko dla wrogow kapitalizmu to moze byc takie karygodne, zeby rozwijac swoja
      firme, zeby czuc, ze to co sie tworzy, przynosi efekty ?

      Toz to przyjemnosc i satysfakcja z poczucia, ze sie cos stale buduje, wzmacnia,
      a ze laczy sie to ze wzrostem wartosci majatku - to efekt uboczny - tylko
      miernik ich sukcesu.
      • Gość: fkonop Re: Po co rozwijaja swoje firmy ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 11:16
        Oj, mijasz się z prawdą w kilku miejscach.
        Część z nich doszła do majątku geniuszem i ciężką pracą-
        inni dużo odziedziczyli, mieli dobre kontakty z politycznym establishmantem,
        mieli zwyczajne szczęście(jak właściciele działek w teksasie w połowie XX wieku).
        Szczególnie dobrze widać to na przykładzie bogaczy w Rosji- większość z nich to
        postkagiebowscy(bądź podporządkowani tym środowiskom) ludzie z nikąd, którzy w
        irracjonalny często sposób stanęli na czele gigantycznych konsorcjów
        gazowo-naftowych. Nie wmówisz mi, że to była ich ciężka praca, geniusz, czy inne
        cnoty. Przykładem niech będzie tu Roman Abramowicz.


        "> Tylko dla wrogow kapitalizmu to moze byc takie karygodne,"
        Nie używaj takich manicheizmów! To język radzieckiej propagandy, tylko że a rebours.
        Ludzie zastanawiają się po prostu nad kształtem społeczeństw i kierunkiem
        rozwoju cywilizacji.
        Faktem jest, że rosnące rozwarstwienie społeczne prowadzi do zajść
        rewolucyjnych, a tego wszyscy chcielibyśmy uniknąć(może z wyjątkiem utopijnych
        'naukowych' komunistów i anarcholiberałów).

        "> Toz to przyjemnosc i satysfakcja z poczucia, ze sie cos stale buduje, wzmacnia"
        No właśnie nie zawsze.
        Bo jaką miarą sukcesu jest obserwowanie, jak Twe pieniądze rosną na koncie?
        W pewnym momencie sam pieniądz robi pieniądz, co nie wymaga żadnych kreatywnych,
        czy rutynowych działań.
        I co więcej: jaką różnicą dla człowieka jest to, czy ma na koncie 10 cz 15
        miliardów dolarów?
        To już tylko kwestia ambicji, kompleksów i dystansu wobec siebie, co z takimi
        pieniędzmi bogacz robi. I, żeby nie było wątpliwości: nie nawołuję do rozdawania
        ich biednym, nie jestem przecież ani Chrześcijaninem,ani komunistą.
        • korkix78 Re: Po co rozwijaja swoje firmy ??? 11.03.07, 11:49
          > Szczególnie dobrze widać to na przykładzie bogaczy w Rosji- większość z nich to
          > postkagiebowscy(bądź podporządkowani tym środowiskom) ludzie z nikąd, którzy w
          > irracjonalny często sposób stanęli na czele gigantycznych konsorcjów
          > gazowo-naftowych. Nie wmówisz mi, że to była ich ciężka praca, geniusz, czy inn
          > e
          > cnoty.

          Nie wmowie Ci, bo wmawiac ani Tobie ani sobie nie zamierzam.
          To co napisalem nie dotyczy tamtejszych bogaczy - ktorzy nawet dorobili sie
          specyficznego okreslenia - raczej mowi sie o nich jako o oligarchach (oczywiscie
          to tylko kwestia nazewnictwa i nie zmienia w niczym faktow).
          Tu masz absolutna racje.

          > I co więcej: jaką różnicą dla człowieka jest to, czy ma na koncie 10 cz 15
          > miliardów dolarów?

          Otoz to - dla jakosci zycia czlowieka (moze pomijam jakies psychologiczne
          zawilosci) jako organizmu zywego zyjacego na 3 planecie od slonca - nie ma to
          znaczenia.
          A zatem nie robia tego po prostu po to, zeby "MIEC wiecej, dla POSIADANIA wiecej".
          Oni tworza, rozwijaja (oczywiscie juz w inny sposob niz gdy firma byla w
          powijakach) - a wzrost wartosci ich majatku jest tego pochodna.
          Przeciez to nie rentierzy (przynajmniej zdecydowana wiekszosc z nich).

          Czy uwazasz, ze Karkosik i jego dzialania sa rowniez godne pozalowania ?
          Tez przeciez ma wystarczajaco by przezyc kilkadziesiat zyc.. a nie robi
          wrazenia, zeby robil to dla jakiejs potrzeby ogromnego uznania, podziwiania,
          "bywania na salonach"..?
      • scibor3 Re: Po co rozwijaja swoje firmy ??? 11.03.07, 11:29
        > Oni sa tworcami / wspoltworcami najwiekszych na swiecie firm, ktorych sukces
        > wynika z wprowadzania w zycie ich roznych odwaznych koncepcji, za ich pieniadze
        > !
        A cóż takiego stworzył wspomniany w artykule Buffet - zwykły spekulant giełdowy?
        • frottoman Re: Po co rozwijaja swoje firmy ??? 11.03.07, 11:55
          Zainwestował w firmy, które dzięki jego pieniądzom rozwinęły się, zatrudniły
          wielu pracowników przyczyniając się do spadku bezrobocia, do zwiększenia wpływów
          budżetu państwa, do ogólnego dobrobytu. Gdyby inwestował źle - sam by stracił, a
          i całe społeczeństwo nie miałoby nic z jego działalności.
          • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Po co bogaci chca byc super-bogaci? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 11.03.07, 16:13
            Z tym "ogolnym" dobrobytem to - czasem - lekka przesada.
            Przykladowo, tworca "Wal-Martu" (Sam Walton), ktorego
            najlepszym chyba posunieciem bylo to, ze zaczal na
            masowa skale sprowadzac towary z Chin Ludowych
            do USA (teraz ten rynek jest nimi wrecz zalany!)
            swoim pracownikom nie dawal ZADNYCH ubezpieczen!
            Dopiero ostatnio (mocno krytykowany) "Wal-Mart"
            zaczal niektorym pracownikom oferowac
            (dosyc nedzne) ubezpieczenia
            medyczne / zdrowotne...
            • darr.darek LEWICowcy, czy Wy potraficie MYŚLeć ?! 11.03.07, 20:35
              Gość portalu: Kaczoland Atakuje napisał(a):
              > Z tym "ogolnym" dobrobytem to - czasem - lekka przesada.
              > Przykladowo, tworca "Wal-Martu" (Sam Walton), ktorego
              > najlepszym chyba posunieciem bylo to, ze zaczal na
              > masowa skale sprowadzac towary z Chin Ludowych
              > do USA (teraz ten rynek jest nimi wrecz zalany!)

              Lewicowe brednie. Import w USA z Chin - ok. 250 mld USD rocznie. Wartość
              produkcji przemysłowej w USA - ok. 2500 mld USD rocznie.
              Towary sprowadza się takie, jakich CHCĄ KLIENCI. Dla ciebie to zbyt trudne - dla
              lewicowców to pierwszy sekretarz powinien decydować co należy sprowadzić.

              > swoim pracownikom nie dawal ZADNYCH ubezpieczen!
              > Dopiero ostatnio (mocno krytykowany) "Wal-Mart"

              Czyli dawanie ludziom pracy z zarobkami na średnim poziomie 2500 - 3000 US
              dolarów to jest wyzyskiwanie, tak ? Oferowanie prostym, niewykształconym ludziom
              pracy sprządacza czy układacza towarów za $ 1500 miesięcznie to wyzysk ?
              Lewicowy bełkot - jak to kapitaliści są niedobrzy i jak to wszędzie pwoinien byc
              dobrobyt socjalizmu moskiewskiego ($20 na m-c) lub dobrobyt socjalizmu
              kubańskiego ($10 na m-c) lub najwspanialszy dobrobyt socjalizmu Koreii Północnej
              ($4 na m-c).
              • Gość: kaja Re: LEWICowcy, czy Wy potraficie MYŚLeć ?! IP: 63.167.255.* 11.03.07, 23:59
                to chyba tobie sie cos pomylilo, pracownicy Wal-Martu nie zarabiaja $2500-3000,
                chyba, ze wyzsi menadzerowie.
                Towary z Chin sie sprowadza nie dlatego, ze zadaja ich klienci, tylko dlatego,
                ze sa tanie i nie ma znaczenia jaki procent produkcji przemyslowej USA stanowi
                import z Chin. Istotne jest to, ze bilans import-export jest ujemny dla USA.
                A Wal-Mart to nieciekawa firma, wykorzystujaca pracownikow, co chwile maja
                procesy, ktore przegrywaja (o dyskryminacje, nieplacenie za nadgodziny itp).
                kaja
                • darr.darek Re: LEWICowcy, czy Wy potraficie MYŚLeć ?! 12.03.07, 10:00
                  Gość portalu: kaja napisał(a):
                  >to chyba tobie sie cos pomylilo, pracownicy Wal-Martu nie zarabiaja $2500-3000,
                  >chyba, ze wyzsi menadzerowie.

                  Wyżsi menadżerowie to Wal-Marcie zarabiają pewnie miliony dolarów rocznie.
                  Kierownicy najniżsi pewnie nie mniej niż $3000/m-c i zależy to od miasta.
                  Napisałem, że najtańszy sprzątacz lub układacz zarabia pewnie nie mniej niż
                  $1500/m-c - dla Ciebie 4500 złotych miesięcznie to takie śmieszne pieniądze, że
                  biedacy nie powinni godzić się na takie stawki, zgadłem ?
                  Oczywiście, w socjaliźmie biedacy powinni się godzić na stawki od 10-20 dolarów
                  na miesiąc, prawda ? W socjaliźmie jest lepiej.

                  >owary z Chin sie sprowadza nie dlatego, ze zadaja ich klienci, tylko dlatego,
                  >ze sa tanie

                  Aha, czyli jakiś amerykański I-szy sekretarz wciska ludziom na siłę towary
                  chińskie, tak ? Wy, lewicowcy, macie tak słabą wiedzę o handlu, przemyśle,
                  ekonomii, że racjonalna dyskusja traci sens.

                  > i nie ma znaczenia jaki procent produkcji przemyslowej USA stanowi
                  > import z Chin. Istotne jest to, ze bilans import-export jest ujemny dla USA.

                  No i co z tego wynika ???
                  Średnio na głowę w USA PKB wg PPP jest ok. 45% wyższe niż w innych bogatych
                  krajach (w tym najbogatszych w EU).

                  > A Wal-Mart to nieciekawa firma, wykorzystujaca pracownikow, co chwile maja
                  > procesy, ktore przegrywaja (o dyskryminacje, nieplacenie za nadgodziny itp).
                  > kaja

                  Taaa, czy to ci szeregowi kierownicy zrabiający 9.000 zł/m-c
                  są "wykorzystywani" czy sprzątaczki zarabiające 4.500zł/m-c ?
                  Zarabiasz choć tyle co najbiedniejszy sprzątacz w USA ?

                  A wiem ! Wg lewactwa, dobrze ustawiony Kubańczyk zarabiający $50/m-c jest
                  szczęśliwym bogaczem, bo inni obok zarabiają $10/m-c. Z kolei, Jankes który,
                  zarabia $1500/m-c jest wykorzystywanym proletariuszem, bo informatycy zarabiają
                  tam $5000/m-c, zgadłem ?
                  Ko..o..cham tą "logikę" lewicowców !

                  • greghorius Chłopie, sprawdź zanim napiszesz 12.03.07, 12:45
                    Kierownicy niżsi (kierownicy sklepów, itp.) zarabiają 1000 dolarów max w Wal
                    Mart. Pracownicy bez wykształcenia 500$. Wiekszość na czarno, bez ubezpieczeń,
                    nadgodzin itp.
                    • darr.darek jak mały KAZiu wyobraża sobie USA 12.03.07, 21:37
                      greghorius napisał:
                      > Kierownicy niżsi (kierownicy sklepów, itp.) zarabiają 1000 dolarów max w Wal
                      > Mart. Pracownicy bez wykształcenia 500$. Wiekszość na czarno, bez ubezpieczeń,
                      > nadgodzin itp.

                      Wyczuwam w Tobie lewicowca, bo pleciesz niemiłosiernie. Zero wiedzy, ale chcesz
                      się pokazać. W USA jest federalna płaca minimalna ok. $5.40 na godzinę(stanowe
                      są wyższe), co przy 176 godzinach pełnego etatu daje $950 miesięcznie minimum. Z
                      kolei, minimalną pensję w USA rzadko kto zarabia (rzadziej niż w Europie), bo
                      tam jest bardzo niskie berobocie ok. 4-5%. To niskie bezrobocie świadczy też
                      bardzo jak pleciesz pisząc, że większość pracowników pracuje tam na czarno. Na
                      czarno to pracuja pracownicy w Polsce, gdzie z 18% bezrobocia, 5% stanowi
                      faktyczne bezrobocie, a reszta to pracujący na czarno.

                      Mediana zarobków w USA to ok. $3600 m-c. Mediana to taki twór statystyczny,
                      który ustala pensję, wobec której równo połowa pracowników zarabia więcej, a
                      równio połowa zarabia mniej.
                      W Polsce średnia to 2600 PLN/m-c, a mediana pewnie ok. 2300 PLN. Wg twojej
                      bzdury, że w USA pracownik Wal-Mart zarabia 7 razy mniej niż mediana, wynikałoby
                      że w Polsce zarobki w hipermarketach wynoszą 300zł brutto. Lewacy, czy wy macie
                      jakąkolwiek wiedzę poza natchnieniem ideologicznym.


                    • lucky81 Re: Chłopie, sprawdź zanim napiszesz 12.03.07, 22:37
                      > Wiekszość na czarno

                      To prawdziwe dane czy zmyślasz co Ci ślina na język przyniesie?
            • lucky81 Re: Po co bogaci chca byc super-bogaci? 12.03.07, 22:34
              > swoim pracownikom nie dawal ZADNYCH ubezpieczen!

              Straszne. A Ty rozdajesz ludziom jakiekolwiek ubezpieczenia?
      • Gość: MichalM Podliczanie punktow IP: *.idc.net.pl 11.03.07, 23:14
        Bogaci traktuja pieniadze jako sposob podliczania punktow w grze w ktora graja.
        Jezeli ktos posiada majatek ktorego nie jest w stanie wydac to dzialalonsc ktora
        prowadzi traktuje jako rozgrywke a pieniadze sa tylko sposobem podlczania
        punktow. Dla tych ludzi maja takie same znaczenie jak dla nas dolary w
        Eurobussines, sa bezwartosciowe ale chcemy je miec bo w ten sposob podlicza sie
        punkty. Tragiczne jest to ze dla wiekszosci graczy pieniadze decyduja czesto o
        zyciu lub smierci co nalepszym graczom umyka z oczu poniewaz zyja w swiecie
        opanowanym przez innych najwiekszych graczy dlatego wlasnie majatek
        najbogatszych rosnie tak drastycznie, ale sila nabywcza przecietnego amerykanina
        nie zwiekszyla sie prawie wcale w ciagu ostatnich 20 lat.
    • mposte Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 11:12
      o jacy chojni jak ja dam 1000zł to procentowo bedzie to wieksza część mojego
      majotku niż te miliardy, które oni "rozdają"
      • swoboda_t Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 14:44
        To daj, wtedy będziesz lepszy.
      • lucky81 Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 12.03.07, 22:39
        > o jacy chojni jak ja dam 1000zł to procentowo bedzie to wieksza część mojego
        > majotku niż te miliardy, które oni "rozdają"

        No i co z tego?

        Po pierwsze - z tonu Twojej wypowiedzi domyślam się, że pewnie nie dajesz nikomu
        ani grosza.

        Po drugie - nawet jak dasz 1000 zł, i będzie to procentowo większa część Twojego
        majątku, to te 1000 zł dla biednych jest mniejszą pomocą niż 1000000 zł.
    • henryk5pio Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 11:17
      "Niedługo ujrzymy listę najbogatszych ludzi na świecie i dowiemy się, jak bardzo wzrosły ich fortuny. Warren Buffett będzie pewnie jedynym, który chce rozdać swój majątek biednym. Inni miliarderzy prawdopodobnie pomyślą, że oszalał, ale w rzeczywistości uczyni go to najbardziej rozsądnym człowiekiem z nich wszystkich."

      Brawo! Takich ludzi jak Pan Buffett trzeba chwalić i podziwiać, a nie tych, którzy tylko chomikują pieniądze, aby je mieć.
    • Gość: Thomas Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.c155.petrotel.pl 11.03.07, 11:39
      Oni mają tyle kasy ze mogliby wielu ludziom całkowicie odmienic zycie, dajac im
      chociazby po milionie. I tak by tego nie odczuli. Moze paradoksalnie bogacą sie
      tylko dla Forbesa.
      • Gość: Wezyr Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.bsb.vectranet.pl 11.03.07, 12:44
        A na co byś przeznaczył ten $1000000 jakbyś dostał?
        • Gość: spekulant na co? IP: *.telprojekt.pl 11.03.07, 12:51
          ja na luksusowe panienki raz w tygodniu, i generalnie przezycie pozostalego mi zycia :)
          • Gość: Wezyr Re: na co? IP: *.bsb.vectranet.pl 11.03.07, 13:18
            Czyli w jedną stronę na konsumpcję. Pieniądze by się skończyły i jak dziadem
            byłeś tak dziadem byś został.
    • Gość: abhaod "pozornie" sa na poczatku chciwi, potem chca kupic IP: *.adsl.alicedsl.de 11.03.07, 11:42
      wladze, a na koncu bardzo nielicznych rusza sumienie i troche oddaja..
      • Gość: darkonza Pomnażanie miliardów to gra IP: *.szczecin.mm.pl 11.03.07, 11:57
        taki "eurobiznes" tylko że na żywo
        "simcity" czy jeszcze coś innego w tym stylu
        po prostu uwielbiają tą grę
        ona jest celem ich życia
        • Gość: abhaod Re: Pomnażanie miliardów to gra IP: *.adsl.alicedsl.de 11.03.07, 12:11
          sumienie nie jest czescia gry...
    • mlody-inwestor Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 11:57
      > Prosta odpowiedz: sa to psychopaci. Gromadzenie gigantycznej kasy zawsze
      > odbywa sie czyims kosztenm, bo ci ludzie przeciez NIE pracuja. Oni zabieraja
      > pieniadze biednym poprzez zlodziejstwo, oszustwa, wyzysk, lub manipulacje.
      > Potrzebuja tej kasy zeby zaspokoic swoje psychopackie ego i manipulowac
      > swiatem. Buffet na starosc troche sie uczlowieczyl, przedtem byl bezwglednym
      > manipulanetem i wyzyskiwaczem.

      Jasne. Buffet to zlodziej i wyzyskiwacz, szczegolnie bylo to widac gdy jako nastolatek rozwozil rowerem gazety lub gdy tylko po to by rozwijac swoje pasje i zainteresowania godzil sie na prace za FREE, tylko po to by sie czegos nauczyc. Poczytaj troche o tym jak Pan Buffet doszedl to tego co ma i potem sie wypowiadaj. Czy wiesz ze Buffet mimo iz jest najbogatszym czlowiekiem swiata nadal mieszka w domu ktory kupil kilkadziesiat lat temu za jakies 50.000$ ?

      Pomysl nad tym. Nie badz zawistny jesli tobie sie nie udalo.
      • psx84 Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 12:01
        Kiedy ja sie czuje lepiej kiedy WIERZE ze on jest chciwy i cyniczny. Czuje sie
        zwyczajnie lepiej tak jak Ty podczas pisania swoich opinii.
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 11.03.07, 15:31
        "mlody-inwestorze"... (1) Najbogatszym czlowiekiem swiata jest
        wciaz (niezbyt sympatyczny) Bill Gates (Microsoft).
        (2) Kilkadziesiat lat temu 50 tysiecy w USA to byly bardzo
        duze pieniadze (to o domu pana Buffet'a).

        p.S. Czy miliarderom brakuje celow, na ktore mogliby przeznaczac
        pieniadze? Moge podac przynajmniej jeden - badania nad
        chorobami tropikalnymi (np. malaria). Zabijaja
        co roku na swiecie wiecej ludzi niz AIDS.
        Problem tylko, iz zabijaja glownie
        w krajach biedniejszych...
        • Gość: Miś Walka z malarią IP: *.ext.ti.com 11.03.07, 17:51
          Gość portalu: Kaczoland Atakuje napisał(a):
          > Najbogatszym czlowiekiem swiata jest wciaz (niezbyt sympatyczny) Bill Gates
          > p.S. Czy miliarderom brakuje celow, na ktore mogliby przeznaczac
          > pieniadze? Moge podac przynajmniej jeden - badania nad
          > chorobami tropikalnymi (np. malaria).

          Jednym z celów Bill & Melinda Gates Foundation jest walka z malarią.
          www.gatesfoundation.org/MediaCenter/FactSheet/
          Bill Gates, może niesympatyczny, ale przeznaczył na tą fundację około $33 mld,
          a Warren Buffett $31 mld.
      • Gość: grzechniks Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 19:17
        A jemu się udało? A niby co? Przecież, nic mu się nie udało. Tom że ma majątek?
        Przecież to już staruszek? Czy myślisz, że 90 letnia babcia z Mozambiku nie ma
        przypadkiem większego odczucia, że Życie jej się udało? Bredzisz.

        Na razie to nie wielu ludziom się udało. Na pewno nie tym, co pomnażali
        pieniądze. A którym? Jak trochę myślisz to sam sobie odpowiesz.
    • Gość: Anarchista Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.toya.net.pl 11.03.07, 12:11
      A co z Kulczykiem, niby najbogatszym Polakiem a faktycznie zarządcą majątku SB.

      "Dobroczyńca" W.Buffet w latach 80tych nie chciał nawet pożyczyć córce $180tys
      na zakup domu.
      Kto jest właścicielem majątku,którym on zarządza?
      W jaki sposób "dorobił" się fortuny media w szczególy nie wnikają.

      "Dobroczynność" B.Gatesa można zauważyć nawet w Polsce.
      Po każdej jego wizycie w Polsce następuje zmasowana akcja polskiej policji na
      posiadaczy tzw.pirackich Windows.
      Podarowanie kilku komputerów wybranym szkółkom okazuje się dobra kampanią PR i
      inwestycją dla B.Gatesa.

      S.Walton:Slave driver in China.
      Zaraza Wall Mart jest ostro zwalczana w USA. Jedynie w bananowych republikach
      zyskuje on nowych zwolenników.


      • Gość: qqq co za brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:00
        nawet nie chce mi się odpisywać, ale...

        wiesz, bogaci ludzie czasami mają zdrowe podejście do swojego majątku i dzieci. Piszesz o Buffecie, powinieneś wspomnieć jeszcze o Gatesie, który jasno owiedział, że docelowo przeznczy swój majątek na cele dobroczynne zostawiając dzieciom bodaj po 10 mln...
      • Gość: hehe Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.ztpnet.pl 11.03.07, 16:44
        heheehe ale sie usmialem z powyzszego posta :-DDDDDDDDDDDDDDDd
    • Gość: nordynek Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 12:11
      Pieniądze są narzędziem władzy nad drugim człowiekiem. I to ich rajcuje.
    • Gość: Zosiaoś Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 12:25
      Ale jesteśmy wszyscy zawistni.Bogaci coś robią dla ludzi .Mam na myśli to ,żę
      coś produkują , świadcza usługi , swoje wdrażaja swoje pomysły ,coś
      działaja,zarządzają swoimi majatkami co jest bardzo ciężką praca.Nawet nie
      wiemy ile oni dla nas robią, sa pionierami w wielu dziedzinach,za co słono płacą
      .Potem my oczywiście my kupujemy plazmy , kina domowe ,samochody z abs itd. a
      nie miuędzy lepiankaMI JAKBY BYLI SAMI BIEDNIpo galeriach handlowych,
      • Gość: Zosia Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 12:30
        --------------------------------------------------------------------------------
        Ale jesteśmy wszyscy zawistni.Bogaci coś robią dla ludzi .Mam na myśli to ,żę
        coś produkują , świadcza usługi , wdrażajĄ swoje pomysły ,coś
        działaja,zarządzają swoimi majatkami ,co jest bardzo ciężką praca.Nawet nie
        wiemy, ile oni dla nas robią, sa pionierami w wielu dziedzinach,za co słono
        płacą
        .Potem oczywiście my kupujemy plazmy , kina domowe ,samochody z abs itd.
        spacerujemy po galeriach handlowych,a nie między lepiankami jakby byli sami
        biedni.
    • Gość: Wezyr Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.bsb.vectranet.pl 11.03.07, 12:29
      Większość odpowiednio zainwestowała, miała odpowiednie innowacje i dochodziła
      do odpowiedniego statusu latami. Trzeba było założyć w 1975r firmę piszącą
      programy jak Bil Gats. Ale kto tak powszechnie wiedział wtedy co to jest
      komputer, oprogramowanie, system operacyjny.
      Inna sprawa, że pazerność rodzi pazerność. Nim więcej się ma tym więcej
      chciałoby się mieć, nawet kosztem wyzysku innych.
    • Gość: heh Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.ztpnet.pl 11.03.07, 12:39
      HAHAHA!!

      Gratuluje poczucia humoru! Zacznij zarabiac kase, to moze ci sie uda kiedys zgromadzic troche grosza i nie bedziesz pisal takich zawistnych i glupich komentarzy. :-))))

      No chyba ze jestes socjalista... to wtedy bedzie ciezko cie wyleczyc z glupoty! ;-)))))
      • Gość: Marek Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 12:44
        To proste,aby mogli np. swoje gruge dupska podcierać baknotami100$
        • Gość: jaija Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.03.07, 13:27
          Jestem przeciwna takiemu gromadzeniu kasy. Ale pana Buffeta podziwiam i chwała
          mu za to, co zrobił. Przecież tych pieniędzy do grobu nie zabierze, a i tak
          zapewne, jeżeli ma spadkobierców, ustawi ich i ich rodziny do końca życia.
          Ja, gdyby niespodziewanie spadła na mnie oszałamiająca fortuna, chyba bym
          zainwestowała w dystrybucję fajnych i niedostępnych na polskim rynku filmów na
          DVD. Zajęłabym się spokojnie działalnością artystyczną. Jeśli nie ja sama, to
          jakiś artysta z pewnością by skorzystał. Byłabym mecenasem ;)
          • Gość: A.K.U.M.O.W.I.T.Z Cale szczescie ze Bog nie zrobil cie bogata IP: 74.12.98.* 11.03.07, 13:39
            Cale szczescie ze Bog cie nie zrobil bogata.

            • Gość: jaija Re: Cale szczescie ze Bog nie zrobil cie bogata IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.03.07, 14:56
              Niby czemu szczęście?
              • kola Re: Cale szczescie ze Bog nie zrobil cie bogata 12.03.07, 01:07
                kolega byu zbyt delikatny by sie wyrazic precyzyjnie, miau na mysli: BOS
                GLUPIA!!!
          • lucky81 Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 12.03.07, 22:43
            > Jestem przeciwna takiemu gromadzeniu kasy

            No i świetnie. Inni nie są i gromadzą.
    • meetsue Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 13:31
      Faktycznie brzmi to trochę nierozsądnie takie mnożenie majątku ponad wszelką
      konieczność, do tego stopnia, że nawet nie jest się w stanie tego wydać. Szkoda,
      że tak niewiele osób chce się dzielić swoimi pieniędzmi, z osobami które
      naprawdę ich potrzebują tzn. z organizacjami charytatywnymi itp. mimo, iż sami i
      tak nie mają co z nimi robić! lepiej kupić kolejny apartament, w którym i tak
      się nie mieszka, albo samochód, którym nie jeździ, bo ma jeszcze 10 innych...
    • Gość: hygropsja by się ze mną dzielić IP: *.chello.pl 11.03.07, 13:36
      Bogacze robia fortuny po to, by się nimi ze mną dzielić, tylko sobie tego niestety nie uświadamiają.
      • Gość: A.K.U.M.O.W.I.T.Z Robia fortuny bo tak zaleca Talmud IP: 74.12.98.* 11.03.07, 13:42
        Robia fortuny bo tak zaleca Talmud
        • Gość: A.K.U.M.O.W.I.T.Z Chca oczyscic sumienie $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ IP: 74.12.98.* 11.03.07, 13:59
          Najpierw placa swoim pracownikom glodowe stawki (jak np. wlasciciele Wall
          Mart), wykanczaja konkurencje sposobami ktore tylko przez wzglad na cenzora nie
          nie nazwe po imieniu, a potem w faryzeuszowskim stylu daja pieniadze
          na "charity". Ludzie ktorzy zarzadzaja tymi "charity" sa takze milionerami jak
          np. ojciec B. Gatesa.

          • Gość: A.K.U.M.O.W.I.T.Z Latwiej wielbladowi przejsc przez ucho igielne $$$ IP: 74.12.98.* 11.03.07, 14:01
            Latwiej wielbladowi przejsc przez ucho igielne niz tym co pozuja w mediach
            jako "filantropowie" wejsc do Krolestwa Niebieskiego.

            Oni juz na ziemi otrzymali swoja nagrode.
            • Gość: miejscowy_glupek Re: Latwiej wielbladowi przejsc przez ucho igieln IP: *.ztpnet.pl 11.03.07, 16:49
              > Latwiej wielbladowi przejsc przez ucho igielne niz tym co pozuja w mediach
              > jako "filantropowie" wejsc do Krolestwa Niebieskiego.
              >
              > Oni juz na ziemi otrzymali swoja nagrode.

              łatwiej madremu zrozumiec co ma do powiedzenia glupi, niz glupiemu - co ma do powiedzenia madry! ;-P :-)
        • Gość: psx84 Re: Robia fortuny bo tak zaleca Talmud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:00
          Dno, opinia to dno.
          • Gość: A.K.U.M.O.W.I.T.Z Robia fortuny bo tak zaleca Talmud - cytat IP: 74.12.98.* 11.03.07, 14:06
            cytat:

            ...................................
            At Gates’ friend, the second richest man, Warren Buffet, whose name goes back
            to Bohemian Grove and the days of wine and pedophilia?

            napisz cos jeszcze a opublikuje caly powyzszy artykul.

            • knockout Re: Robia fortuny bo tak zaleca Talmud - cytat 12.03.07, 00:55
              witam, w artykule, ktory cytujesz znalazlem nast. fragment:
              “Anybody well informed knows for more then a decade that AIDS is not caused by
              a virus. This virus has never been seen, has never been isolated, it simply
              does not exist. In spite of what the medical establishment tries to make us
              believe."
              tyle slowem komentarza.
    • Gość: the_outsider Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.adsl.cybercity.dk 11.03.07, 13:53
      niekoniecznie sa psychopatami. niektorzy po prostu sa przedsiebiorczy,
      posiadaja cechy ktore sa premiowanne w taki wlasnie sposob w zachodniej
      cywilizacji. przynajmniej ci co zaczynali od przyslowiowego zera. pieniadze na
      tym etapie to efekt uboczny, oni po prostu robia swoje.
    • Gość: Bartek Po co bogacze gromadzą fortuny? IP: *.toya.net.pl 11.03.07, 14:10
      Ooo jejej, Boże... jak ja im współczuje... ;););)
    • bri Re: Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 14:19
      To jest taka gra po prostu - gra w zarabianie pieniędzy. Każdy kto grał kiedyś
      w Monopol wie, jak ciężko jest skończyć.
      • Gość: kot Wolę uśmiech:) Hiltonówny, jak filantropię starego IP: *.catv.net.pl 11.03.07, 17:22
        Buffeta
    • kapitan_stopczyk A co z polskimi bogaczami? 11.03.07, 14:21
      Pokażcie mi polski odpowiednik Buffeta.
      Pokażcie takiego polskiego bogacza, który poszedł droga Buffeta:
      POMYSŁ - REALIZACJA - SPRZEDAŻ - MILIARDY.

      Polscy bogacze szli inną drogą: POMYSŁ - SKORUMPOWANI POLITYCY - MILIARDY.
      Wiekszość tych fortun w Polsce powstała na zwyczajnym ograbieniu podatnika (np.
      FOZZ, Colloseum, Art B. i takie podobne sposoby na miliardy).

      Szanuję Buffeta i jemu podobnych.
      Polscy miliarderzy to w większości zwyczajni złodzieje i łapówkarze.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: as/ Re: A co z polskimi bogaczami? IP: *.chello.pl 11.03.07, 14:52
        Kluska?
        • kapitan_stopczyk Kluska? Możliwe. I kto następny? 11.03.07, 15:27
          Jest jeszcze jakiś polski bogacz, który nie zaczynał od łapówek lub SB-ckich
          pieniędzy?

          Może Roman Kiliński z "Kariery Nikosia Dyzmy"? On stał pod PEWEXem i handlował
          $. Ale wszyscy cinkciarze byli na usługach wiadomego resortu.



          -------------------------------------------------------
          - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
          demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
          - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • Gość: mixer Polska i Rosja - podobna droga do bogactwa IP: *.icpnet.pl 11.03.07, 17:00
          Poprzez zagarnięcie atrakcyjnych części należącego do całego społeczeństwa za
          poprzedniego systemu majątku. No i mamy "Nowych Ruskich" i "Nowych Polskich". I
          różnice między ludźmi jak za faraonów...
    • Gość: yui poprawnie napisać kradną, bo są złodziejami IP: *.aster.pl 11.03.07, 14:41
    • pavliktoja Po co bogacze gromadzą fortuny? 11.03.07, 15:01
      gromadza kase po to, zeby moc pomiatac takimi szaraczkami jak my... :|
    • Gość: zzx lenin ciągle żywy??? IP: *.aster.pl 11.03.07, 15:08
      ;-)
      • kapitan_stopczyk Mam szanować bogatego za to, że jest bogaty??? 11.03.07, 15:24
        Buffet - OK. Cięzka praca, otwarta głowa, pomysł itp.
        Ale np. Abramowicz? Albo Kulczyk?




        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • tonieja10 bogaty zada szacunku za to, ze cie okradl 11.03.07, 15:29
          na szczescie szucunek zdobywa sie TRYLKO praca dla spoleczenstwa, a nie kupuje
          za kradziona kase.
    • Gość: myślący A ty co zrobiłes dla społeczeństwa, socjalisto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 15:29
      euro.pa napisała:

      > Prosta odpowiedz: sa to psychopaci. Gromadzenie gigantycznej kasy zawsze
      > odbywa sie czyims kosztenm, bo ci ludzie przeciez NIE pracuja. Oni zabieraja
      > pieniadze biednym poprzez zlodziejstwo, oszustwa, wyzysk, lub manipulacje.
      > Potrzebuja tej kasy zeby zaspokoic swoje psychopackie ego i manipulowac
      > swiatem. Buffet na starosc troche sie uczlowieczyl, przedtem byl bezwglednym
      > manipulanetem i wyzyskiwaczem.

      Zrób najpierw to, co p. Buffet, a potem oceniaj ludzi lepszych od siebie. Jak
      każdy lewak potrafisz tylko szczekać, a sam nic nie robisz, żeby pomóc biednym,
      których tak naprawdę masz gdzieś. Czy jakakolwiek partia
      socjalistyczna/komunistyczna troszczyła się kiedykolwiek o biednych? Nie- to
      były tylko populistyczne hasła, aby zdobyć WŁADZĘ. Czyli "zaspokoic swoje
      psychopackie ego".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka