Dodaj do ulubionych

Studenci do koszar

    • Gość: Kuba Studenci do koszar IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.07, 10:02
      Przywrócić 2 letnią zasadniczą slużbę wojskową,przeszkolić w ciągu 3 miesięcy a
      reszta niewolnik do pracy za 150 zl miesięcznie i żarcie.Polskę nigdy nie będzie
      stać na armię zawodową.Dlatego iż pieniądze pożre korupcja i przekręty na
      dostawach.żołnierz niemiecki otrzymuje 500euro miesięcznie.Dlaczego nie mówi się
      o zrównaniu praw w UE.Dlaczego żołnierz polski w Afganistanie nie otrzymuje
      takiego samego uposażenia jak i niemiecki lub amerykański?.Kto chowa różnicę do
      swojej kieszeni?
    • Gość: Jerzy Nord Re: Studenci do koszar IP: 62.233.214.* 13.06.07, 10:06
      Gość portalu: Adam.West napisał(a):

      > To wasza ojczyzna pułkowniku Ozga. Nie moja. Wyjdz zza biurka bo ci brzych
      > urośnie.
      Jak nie twoja, gnoju to wyp... z Polski i nie zasmradzaj jej swoją obecnością.
    • Gość: malkuth Studenci do koszar IP: *.man.poznan.pl 13.06.07, 10:07
      TAA jest.
      BACZNOŚĆ OZGA.

      Przepisami administracyjnymi można ich załatwić.
      ja tak zrobiłem i w woju nie byłem.
      wojo musi dostarczać wezwania w trybie KPA.
      nas obowiązuje tylko obowiązek powiadamiania o zmianie miejsca pobytu
      trwającego DŁUŻEJ niż 3 miechy.
    • Gość: bla Studenci do koszar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:07
      Ciekawe, że facet powiedział, że nikt nie protestuje, skoro studenci są w
      lepszej pozycji. Ergo: uważa, że pełna służba wojskowa to "bycie w gorszej
      pozycji". Ergo: nie uważa służby wojskowej za coś pozytywnego.
      Po cholere komu w ogóle ta służba? Ciekaw też jestem ile kosztuje przeszkolenie
      takiego jednego trepa? Bo liczba ludzi do powołania szokuje... A ciągle
      słyszymy o tym jak to nie stać nas na zawodową armię. A żeby powołać na takie
      wspaniałe wakacje np. 100 000 kwiatu młodzieży to nas stać? załóżmy że każda
      głowa kosztuje 1 000 PLN.
      Koszt takich gułagów to 100 000 000 PLN

    • Gość: mka Re: Studenci do koszar IP: *.igf.edu.pl 13.06.07, 10:19
      nie poczówam się do żadnego obowiązku wobec ojczyzny dopóki ona nie poczuwa się
      do obowiązku wobec mnie
    • Gość: student hahaha "konstytucyjny obowiązek obrony ojczyzny" : IP: *.ar.wroc.pl 13.06.07, 10:20
      paaaanie pułkowinku ozga - nie rób pan z siebie pośmiewiska!!! to pana zasranym
      obowiazkiem jest "obrona ojczyzny"!!! a moim obowiazkiem jest sie od tego
      obowiązku wymigać jak tylko się da! banda debili!
    • atled Studenci do koszar 13.06.07, 10:23
      Najbardziej mnie śmieszy "obowiązek obrony kraju" damy radę mrówką faraona
      jeżeli nie będą w przeważającej sile. Dokad nakłady na naukę będą wyglądać tak
      jak wyglądają, dokąd w rządzie będą ciemniaki nie mające pojecia o rozwoju
      technologicznym świata to nie ma co marzyć o skutecznej obronie czegokolwiek.
      Władza mysli o własnej d... . Czy nie ma naprawdę jednego mądrego, który
      postawiłby na nowoczesne technologie, a zamiast kombinować z mundurkami
      nastawił system edukacji na wąską ale doskonałą specjalizację. Zamiast
      na "fachowców" z samoobrony, czy budowniczych peronów z PIS może te pieniądze
      mogły by pójść na szkolne laboratoria, podwyżki dla lekarzy, czy Instytuty
      fizyki jądrowej lub broń biologiczno chemiczną. W przypadku zagrożenia, jeden
      guzik i państwa stanowiącego zagrożenie po prostu nie ma. Nie powtórzmy
      irackiej wpadki amerykanów, Irak można było rozwalić siedząc przy komputerze w
      Pentagonie a nie wysyłając niepotrzebnie amerykańskich chłopców.
    • Gość: x Studenci do koszar IP: *.uz.zgora.pl 13.06.07, 10:25
      taak. w kamasze ich, co beda wyjezdzac do Irlandii, Anglii czy innej Holandii,
      nie bedzie inteligenckie scierwo brukac pieknej (i slusznej) polityki PiSu
    • Gość: Mirek O czym pamiętać wyjeżdżając z kraju IP: *.1.telkab.pl 13.06.07, 10:28
      Przedewszystkim trzeba wymeldować się czasowo. W urzędzie jest potrzebny dowód
      osobisty i książeczka wojskowa. Wymeldować na okres np. 5 lat. Dokumenty takie
      idą do wojska i człowieka w kraju nie ma.
      • atled Re: O czym pamiętać wyjeżdżając z kraju 13.06.07, 10:34
        Jak wyjadę to nie po to żeby tu wracać! No chyba, że zniknie koalicja nieuków,
        arcypolaczków i inkwizytorów - mało prawdopodobne, bo głupota nie boli.
    • Gość: ah Studenci do koszar IP: 62.233.163.* 13.06.07, 10:31
      No, kochani studenci.
      Na pewno nie piszę tego pierwszy. Uciekajcie za granicę. W tym przegranym,
      śmiesznym kraju, który stoi na krawędzi nie ma miejsca do życia. To jest bagno.
      Pierwsza pensja psychologa w klinice uniwersyteckiej (po 3 latach kursu
      psychoterapeuty i stazów) 1200zł, lekarz stażysta niewiele więcej, nauczyciel
      hihi. To jest poniżające.
      Zatem z tego gnijacego kraju nalezy uciekać i to o tym wojsku chyba wam pomoże w
      podjęciu decyzji. Polska juz umarła i tyle. Nie ma po czym płakać, bo starsznie
      śmierdzi trup.
      Do zobaczenia gdzieś daleko :o)
    • Gość: regi Studenci do koszar IP: *.interkam.pl 13.06.07, 10:32
      kurde co wy się tak boicie ja byłem przezyłem i jest dobrze !
    • cover_wielki Re: Studenci do koszar 13.06.07, 10:32
      Buahahahaha co to za wojsko trzymane siła, na dobra sprawę wszysscy moga rżnąc
      Szwejka tak jak rząd rżenie głupa... sorry rząd chyba nie rżnie.
      Możan też rzetelnie do woja karabin w dłoń i goń, goń, goń.... wykształciuchy
      już tam same będa wiedziec kogo gonić.
      • atled Re: Studenci do koszar 13.06.07, 10:35
        No własnie obawiam się, że rząd nie rżnie głupa - tragedia, tylko kto na nich
        głosował?
    • Gość: absolwent Studenci do koszar IP: *.versanet.de 13.06.07, 10:33
      Popieram protest tych studentow. sam mialem to szczescie, ze z racji rocznika
      zostalem przeniesiony do rezerw, ale to co wojsko wymaga od tych ludzi to jest
      sredniowiecze. isc do wojska, zeby co? bronic ojczyzny lub nauczyc sie jej
      bronic? jaka to jest ojczyzna. popatzrcie na ludzi, ktorzy sa na czele tej
      ojczyzny, tylko podejrzewaja i wymagaja. a co w daja? nic. wiem ze ojczyzna to
      nie tylko to kto nia rzadzi, ale ci panowie porywajac sie i starajac sie burzyc
      autorytety pozwalaja zapomniec o tym co pojecie to w rzeczywistosci znaczy.
      model panstwa przypomina mi cytat z opowiadania marka hlaski: W tym panstwie
      wyszyscy sa podejrzani, a pan jest oskarzony. (w zblizeniu mniej wiecej tak)
      zwrocil sie do przesluchiwanego oficer milicji.

      wyjedzcie wszyscy za granice mlodzi. tutaj nie ma czego szukac, niech zostana
      tylko ci ktorzy popieraja te polityczne pomysly nagonki i zostanie Polska
      klepiacych sie po ramieniu.
    • marcink_23 Re: Studenci do koszar 13.06.07, 10:48
      Tyle lat byl spokój, dopóki Szczygło się nie dorwał do MONu. Pocieszające jest
      to, że teraz żaden światły student nie powienien oddać złamanego głosu na
      żałosne PiSdziectwo.
      • critto Re: Studenci do koszar 13.06.07, 13:33
        dokladnie. co wiecej, za pare lat, wraz z nowa ekipa rzadzaca, przyjdzie CZAS
        ROZLICZENIA PiS-u, LPR-u i Samoobrony. Oni tego nie unikna, nie ma szans...
    • Gość: pynio Studenci do koszar IP: *.acn.waw.pl 13.06.07, 10:48
      Studenci do woja i Afganistan.
      Niech zaznają męskiej prygody !
    • Gość: adalbert Kazdy do tego zdolny powinien przechodzic .... IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.07, 10:49
      .. szkolenie wojskowe. Dopiero po wstepnym szkoleniu najlepsi moga dostac
      propozycje sluzby okresowej lub zawodowej. Taka powinna byc zasada.
      • Gość: kot Re: Kazdy do tego zdolny powinien przechodzic ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:10
        Niezłe komentarze.
        Niektóre z nich biją wszelkie rekordy... czegokolwiek ;-)
        A najbardziej głupoty ;-)

        Służba wojskowa, podobnie jak więzienie jest tzw. "instytucją totalną".
        Jak kto nie wie, co to znaczy - niech się dopyta w googlach albo obejrzy kilka filmów 'dla laików'.

        Poza 'pierdlem' - nie ma gorszego g...

        Ale oczywiście żyjemy w wolnym kraju. I jak się komu podoba - wolna droga.
        Ale - głąby - nie wmawiajcie, szczególnie "małolatom", że zasadnicza słuzba wojskowa oraz zawodowa - to szczyt marzeń i ambicji.
        Chyba, że dla was... ;-)

        Przepraszam za ostry ton ale jak czytam podobne... wypociny (zapewne na poligonie) - to szlag mnie trafia.

        To, że jeden z drugim przebiegł na poligonie i placu ćwiczeniowym x-tam-ileś kilometrów dziennie i przedźwigał ileś tam kilogramów na karku - nie znaczy, że wie o czym mówi.
        Po prostu - to taki prosty mechanizm - tzw. 'redukcji dysonansu psychologicznego' ;-)

        Rozumiem jeszcze, że jakiś Jasiek z wiochy się cieszy, że nabył 'uprawnienia do prowadzenia pojazdu mechanicznego', bo sobie zrobił prawko jazdy 'we woju'... albo coś ;-)

        Ale proszę i błagam; błagam i proszę - nie zapodawajcie gniotów, że we woju jest spoko... Bo - k-j-p - nie jest i długo nie będzie ;-)

        Pozdrawiam
        kot
    • czarek62 Armia zawodowa nie jest znana Ozdze? 13.06.07, 11:07
      Gość portalu: Adam.West napisał(a):

      > To wasza ojczyzna pułkowniku Ozga. Nie moja. Wyjdz zza biurka bo ci brzych
      > urośnie.
      Moja tez juz nie, ale po studioach bylem w wojsku pol roku (taki przelom pod
      koniec komuny). Strata czasu i nic wiecej, co on pieprzy o patriotyzmie?
      • Gość: adalbert Re: Armia zawodowa nie jest znana Ozdze? IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.07, 13:15
        Do armii zawodowej powinni trafiac najlepsi, oczywiscie po wstepnej
        przeszkoleniu podstawowym. Nastepnym stopniem musza byc oddzialy specjalne
        (m.in. przeznaczone do akcji poza granicami kraju).
    • Gość: rado uciekam do UK, nie będę chlał wódy z tymi żulami IP: *.centertel.pl 13.06.07, 11:11
      w wojsku są sami żule, przestępcy, narkomani i ogólnie chamstwo, wolę tysiąc
      razy uciec za granicę i zarabiać funciaki niż użerać się z jakimś sfrustrowanym
      kapralem-alkoholikiem po podstawówce
    • Gość: gaceq Re: Studenci do koszar IP: *.demon.nl 13.06.07, 11:13
      Pewna annka ponizej napisała

      "tylko szkoda,że te studia(dzienne 5 letnie magisterskie) kończycie na koszt
      tego chorego państwa!!!! oraz z moich
      podatkówa.Obowiazek służby wojskowej jest od dawna i narazie nic się nie zmieni
      przynajmniej do 2012r.Czemu kochani
      studencji nie zapisujecie się na przeszkolenie wojskowe na studiach?A ten
      student to chyba jakiś kombimator."

      To Ci odpowiem, z przyjemnością, tylko żebyś się nie zdziwiła.
      Studia dzienne mgr kończę na WŁASNY KOSZT. Jeżeli otrzymujuę jeakieś pieniądze w
      formie stypendium, to tylko za moje wybitne osiągnięcia naukowe (średnia 4,8) i
      NIE OBCHODZI mnie że to pieniądze z "chorego" państwa, bo nawet na zdrowym
      Zachodzie (wiem coś o sytuacji tam, obecnie studiuję w Holandii) wypłaca się
      wcale nie małe stypenia dla zdolnych studentów. Pomijam fakt, że w Polsce
      dostaję około 7 razy mniej za moje wyniki niż to, co otrzymywałbym studiując
      gdziekolwiek na zachód od ODry.

      Odpowiadając na najbardziej kontrowersyjne pytanie - czemu nie raczycie kochani
      studenci odbyć przeszkolenia w czasie wakacji, skoro łaskawe WP daje wam taka,
      doskonałą możliwość??? JAK JUZ WSPOMNIAŁEM, JA NA SWOJE STUDIA w większości łożę
      SAM, ZARABIAM W CZASIE WAKACJI i mam pieniądze na to, żeby w czasie semestru
      spokojnie się utrzymać. Tak jest z wieloma studentami. Dlatego WYBACZYSZ, mam
      nadzieję, że nie skorzystałem I SIĘ Z TEGO CIESZĘ z tej cudownej okazji, jaką
      wojsko mi i innym studentom dało.

      Swoją drogą mam pytanie: jak to jest jeśli zaraz po studiach (a jestem teraz na
      4 roku) wyjadę na rok za granicę - gdziekolwiek, byleby tylko nie pójść do
      koszar ( BO I NIE WIEM CZEGO WOJSKO MIAŁO BY MNIE NAUCZYĆ oprócz picia wódki i
      sprzątania kibli - samodzielności NIE, bo od pół roku studiuję w obcym kraju,
      kompletnie sam, bez znajomych; pracowitości NIE, bo co roku na wakacjach ciężko
      pracuję na budowach i w innch miejscach, dodam że za dobre pieniądze;
      organizacji NIE, bo jestem studentem już 4 lata i mogę się pochwalić jednymi z
      najlepszych wyników na studiach, WIĘC CZEGO - odpowiedz mi Annko) to czy po
      powrocie, po roku czasu będę już wolnym człowiekiem, w sensie przeniesionym do
      rezerwy???

      Pozdrawiam
    • Gość: Wojak Studenci do koszar IP: *.ar.wroc.pl 13.06.07, 11:15
      Pie..cie glupoty wedlug mnie kto nie idzie do wojska pomijam tych z kategodia
      D to jest jedna wielka ci... w wojsku maminsynki nauczycie sie dyscypliny i
      porzadku spolecznego a jak juz wyjezdzasz za granice to ku.. nie wracaj juz do
      POLSKIcw..u
    • Gość: Drogownik Studenci do koszar IP: *.wil.pk.edu.pl 13.06.07, 11:17
      Lepiej mieć stosunek z jeżem, niż pół roku być żołnieżem.
      • Gość: kot Re: Studenci do koszar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:25
        Wojak napisał:

        > Pie..cie glupoty wedlug mnie kto nie idzie do wojska pomijam tych z kategodia
        > D to jest jedna wielka ci... w wojsku maminsynki nauczycie sie dyscypliny i
        > porzadku spolecznego a jak juz wyjezdzasz za granice to ku.. nie wracaj juz do
        > POLSKIcw..u

        Pieprzycie, z przeproszeniem, Wojaku, jak spod kredensu... ;-)

        A co Wy, Wojaku, macie jakieś wykształcenie psychologiczne, żeby wygłaszać takie opinie?
        Oczywiście, wygłaszajcie sobie co chcecie... żyjemy w wolnym kraju.
        Ale nieco piep...ycie.
        Znaczy miałena myśli - nie wiecie o czym mówicie. Poza unitarką i 'obowiązkową służbą wojskową'... ;-)
        • s0ber Re: Studenci do koszar 13.06.07, 11:33
          > Wojak napisał:
          >
          > Pie..cie glupoty wedlug mnie kto nie idzie do wojska pomijam tych z kateg
          > odia
          > D to jest jedna wielka ci... w wojsku maminsynki nauczycie sie dyscypliny
          > i
          > porzadku spolecznego a jak juz wyjezdzasz za granice to ku.. nie wracaj j
          > uz do
          > POLSKIcw..u

          Co za bzdury. W moim odczuciu, to Ty jesteś c**pa, bo dajesz sobą sterować.
          Pomijam już to, że mnie nikt dyscypliny uczyć nie musi, bo sam doskonale wiem,
          jak organizować swoje życie i jak być osobą odpowiedzialną. A porządek społeczny
          mam akurat gdzieś. Dla mnie ważniejszy jest indywidualizm i samodzielne
          myślenie, a podążanie za stadem jest dla tych, którzy wolą iść na łatwiznę.

          A jak już wyjadę z kraju, to pewnie nie wrócę, bo nic mnie tu nie trzyma.
          Państwo wymaga ode mnie wielu rzeczy, ale samo nie spełnia żadnych wymagań
          obywateli. To jest porządek?
      • Gość: simoneee Re: Studenci do koszar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 01:17
        to nie dokońca tak poborowy !!!!!!!!!!

        lepiej z jeżem mieć stosunek niz z rezerwą porachunek !! ;-)

        a tak na marginesie to sluzba zasadnicza jest strata czasu, a przedewszystkim
        czekanie na nia, i przez to problemy z dostaniem pracy to jest porażka !!!!!!!!!

        Ludzie chodzcie na wybory, bo mochery i frajery wybieraja za was !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Gość Re: Studenci do koszar IP: *.59.jawnet.pl 13.06.07, 11:23
      Drogi Adamie jak to nie jest Twoja ojczyzna, to oddaj pieniądze za darmowe
      studia. Tylko nie mów, ze rodzice płacili podatki, bo i tak by ich nie starczyło
      na wszystko, co dostałes. Jeśli płacili, bo być może żyli z zasiłków.
    • Gość: Warszawiak pulkownik Ozga na Bialorus IP: *.acn.waw.pl 13.06.07, 11:23
      dlaczego nikt nie protestuje, ze to wojsko zachowuje sie jak w Zwiazku
      Radzieckim?
    • s0ber Studenci do koszar 13.06.07, 11:27
      Wojska w ogóle nie powinno być, a jeśli już musi istnieć, to powinno być
      zawodowe, i kropka. Mówienie o konstytucyjnym obowiązku obrony ojczyzny jest w
      tym przypadku hipokryzją, ponieważ każdy człowiek ma niezbywalne prawo do
      wolności. I nie powinna mieć miejsca sytuacja przymusu bezpośredniego przy
      powoływaniu kogokolwiek do służby w organizacji totalnej uczącej zabijania i
      niszczącej indywidualizm. Jest to w mojej opinii naganne, ponieważ ogranicza się
      naszą wolność i nie pozostawia nam się wyboru. Można ubiegać się o służbę
      zastępczą, która - nie wiedzieć czemu - trwa dwa razy dłużej, więc ma charakter
      represji, jest to naprawdę kiepski kompromis, nie wspominając już o tym, że nie
      każdy do tej służby zostaje skierowany. A moim zdaniem wszelkie organizacje o
      charakterze zbrojnym są bezpośrednio odpowiedzialne za wszelakie konflikty,
      przez które wiele osób cierpli i ginie. Należy się w końcu obudzić i zobaczyć,
      że militaryzacja nie prowadzi do pokoju na świecie, a jedynie do wybuchów nowych
      wojen i pogłębiania się już trwających konfliktów. Bardzo dobitnie pokazuje to
      historia. Trzeba być zwyczajnie głupim, żeby nie wiedzieć, czego powodem są
      wojny. I ja jako pacyfista nie będę przykładał do tego ręki. Zatem jeśli zajdzie
      taka konieczność, odmówię podjęcia służby licząc się z możliwością represji z
      tym związanych.
      • Gość: kot Re: Studenci do koszar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:32
        s0ber,
        bardzo mi imponuje Twoja wypowiedź.
        Serio.
        Ale pytam - siedziałeś kiedyś w tzw "pierdlu"?

        Chyba nie.
        Ale szanuję bardzo, co napisałeś.

        Pozdrawiam.
        • s0ber Re: Studenci do koszar 13.06.07, 11:44
          Gość portalu: kot napisał(a):

          > s0ber,
          > bardzo mi imponuje Twoja wypowiedź.
          > Serio.
          > Ale pytam - siedziałeś kiedyś w tzw "pierdlu"?
          >
          > Chyba nie.
          > Ale szanuję bardzo, co napisałeś.
          >
          > Pozdrawiam.

          Nie, nie siedziałem. A jak coś, to będę siedział za umiłowanie pokoju i
          wolności. Niemniej jednak ważniejsze jest dla mnie pozostanie w zgodzie ze swoim
          sumieniem. Uważam, że w momencie kiedy wziąłbym broń do ręki, przestałbym być
          człowiekiem. Wiem, że moje poglądy są bardzo skrajne, ale uważam, że są słuszne
          dlatego je w sobie podtrzymuję. Zresztą, zawsze można uciec przez
          "sprawiedliwością" - czego nie wykluczam. Wykluczam natomiast ponad wszelką
          wątpliwość to, że kiedykolwiek pójdę do wojska, bo na pewno nie pójdę. ;)
          • Gość: heh Re: Studenci do koszar IP: *.komtech.com.pl 13.06.07, 12:23
            Nie przestałbyś być człowiekiem, bo to, że nim jesteś, i to cennym, nie zależy od tego, czy pójdziesz do wojska czy nie, czy chwycisz broń, czy nie. To Twoje przekonania, stosunek do ludzi, do przemocy, stanowi o Twoim człowieczeństwie.

            Ale wierzę, że nie pójdziesz do woja i kibicuję Ci w tym. Trzeba odwagi, żeby się postawić.
            • s0ber Re: Studenci do koszar 13.06.07, 12:32
              Gość portalu: heh napisał(a):

              > Nie przestałbyś być człowiekiem, bo to, że nim jesteś, i to cennym, nie zależy
              > od tego, czy pójdziesz do wojska czy nie, czy chwycisz broń, czy nie. To Twoje
              > przekonania, stosunek do ludzi, do przemocy, stanowi o Twoim człowieczeństwie.
              >
              > Ale wierzę, że nie pójdziesz do woja i kibicuję Ci w tym. Trzeba odwagi, żeby s
              > ię postawić.

              Masz dużo racji. Niemniej jednak w momencie, kiedy wziąłbym do ręki broń stałbym
              się hipokrytą, zaprzeczyłbym tym wartościom, które czynią ze mnie człowieka.

              Dzięki wielkie za słowa otuchy. Wiedz, że Cię nie zawiodę i pozostanę wolnym
              człowiekiem!
    • Gość: niezorientowany Re: Studenci do koszar IP: 151.193.120.* 13.06.07, 11:30
      A co z tymi ktorzy zdali ten egzamin z Przysposobienia obronnego i czekali na powolanie, ale wojsko sie do nich NIE odezwalo (zarowno po 3cim jak i po 4 roku) a teraz sa na piatym i nie wiedza co robic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka