Dodaj do ulubionych

Hiphopowi bogacze

25.08.07, 15:53
ile jeszcze artykulow da sie zrobic ze statystyk Forbesa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafa(L) TEDE IP: *.146.244.8.ip.airbites.pl 25.08.07, 16:09
      W Polsce TEDE też ma swoją wytwórnie, jeżdzi BMW serii 5 i ma domek pod Warszawą. Jak ktoś trafi do dzieciaków to pieniądze zarobi mimo zawodówkowego lub podstawówkowego wykształcenia.
      • Gość: kuba bdg Re: TEDE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 16:13
        Tede akurat ma licencjat z dziennikarstwa.
        • Gość: Rafa(L) Re: TEDE IP: *.146.244.8.ip.airbites.pl 25.08.07, 16:49
          Wiesz nie chodziło mi o to że To TEDE ma zawodówke. Ale o to że ktos kto będzie raperem - dobrym raperem - który trafi do ludzi to i pieniądze zrobi i kariere mimo tego że nie ma wykształcenia i teoretycznie nie powinien umieć obracać się w biznesie.
      • Gość: ffff Re: TEDE IP: *.adsl.alicedsl.de 25.08.07, 17:39
        Gość portalu: Rafa(L) napisał(a):

        > W Polsce TEDE też ma swoją wytwórnie, jeżdzi BMW serii 5 i ma domek pod Warszaw
        > ą. Jak ktoś trafi do dzieciaków to pieniądze zarobi mimo zawodówkowego lub pods
        > tawówkowego wykształcenia.


        a po co komu wyksztalcenie jak sie ma glowe na karku
        wyobraz sobie ze znam osobiscie kilku takich co ledwo ledwo skonczyli
        podstawowke i na tym byl koniec ich nauki bo uznali ze szkoda szkoda czasu jak
        mozna zarabiac kase,
        teraz maja po 25-26 lat a na kontach miliony zlotych

        wyksztalcenie nie jest wcale potrzebne jak sie wie jak zarabiac pieniadze
        • Gość: A. Re: TEDE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 23:17
          pewnie, miliardy ;)))
    • Gość: style Dziwna muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 16:15
      Kiedyś dużo tego słuchałem, ale przyszedł czas, kiedy człowiek
      dorasta i zaczyna dostrzegać w życiu coraz więcej.
      Nudziły mnie już te same teksty o dziwkach, marihuanie, zabijaniu,
      imprezach, pieniądzach, narkotykach, itp. itd. Bo właśnie to jest
      amerykański hip-hop.

      Dotarło do mnie, że to już nie jest muzyka, tylko biznes.
      Sprzedawanie się, jest podstawą hip-hopu (i również pewnej innej
      profesji heh).

      Jak to możliwe, że człowiek któremu piszą teksty w których jest mowa
      tylko o dziwkach, marihuanie, zabijaniu, imprezach, pieniądzach...
      on na tym zarabia setki milionów dolarów???

      Nieeeeeeee, sorry, o czym ja piszę?
      Przecież dziś raperzy nawijają o... miłości. hehe...
      To jest takie żałosne, kiedy w jednym teledysku 'ziom' nawija jaki
      to jest kozak, czego to on nie ma, kogo to on nie sprzątnął, a w
      kolejnym śpiewa o miłości hehehe. Zawsze chce mi się śmiać z tych
      pozerów ;-)
      • Gość: Pewex Re: Dziwna muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 16:26
        ale Ty bzdury, jeżeli dużo byś słuchał to byś wiedział że istnieje coś więcej poza mainstreamem, i tego jest dużo więcej niż to co widzisz, że jest MosDef, jest Common, jest Cali Agents, jest DeadPrez, jest TribeCalledQuest, jest DeLaSoul, a i tak wymieniam tych najbardziej mainstreamowych z tych którzy takowymi nie są, może posłuchaj i wtedy pogadamy, to że się sprzedaje Wiśniewski mam ocenić że cała muzyka zwana popem jest taka? To że Doda zaliczana do rocka zgodnie z Twoim rozumowaniem mogę przyjąć że taki jest cały rock?? To co leci, to co się sprzedaje ma się nijak do tego co jest wartościowe, więc polecam sięgnąć sprawdzić a nie farmazony pleść.
        Synek niczego nie słuchałeś, musisz się wiele nauczyć żeby dyskutować, bo jeżeli tak chcesz dyskusję prowadzić to sprawadzamy to do poziomu że nic poza tym co jest w tv nie istnieje.

        A do Redakcji. Chyba RocaWear, RocaFellaRecords to jak sama nazwa wskazuje to Records nie marka. Ja rozumiem że temat chwytny nic nie tłumaczy niewiedzy.
        • Gość: cyberchmura Pewex ma rację IP: *.chello.pl 25.08.07, 16:53
          Dokładnie Peweź ma rację, nie pisz człowieku, że słuchałeś amerykańskiego hip
          hopu tylo napisz,że słuchałeś amerykańskiego hip hopu z mtv. Chcesz zobaczyć
          znakomite albumy pod względem muzycznym, a zdrugiej strony z przekazem innym niz
          gangsta rap, zapuśc sobie Midnight Marauders, włącz coś Taliba Kweli, czy
          chociażby "The Sun rise s in the east" Jeru, czy jakieś inne produkcje Dj
          Premiera (z cały szacunkeim dla Timbalandów, i innych Storchów, to jednak
          Premier jest niekwestionowanym mistrzem beatów. Chcesz olać rymy i masz je
          gdzieś co za problem,posłuchac pospisów instrumentalnych popisów Grandmastera, J
          Dilli czy Madliba. Nie mówie,już o takich zespołach których już napewno nie
          znajdzies nawet w 300 najbogatszych jak Company Flow chociażby, ale cała ta masa
          zespołów o których frobes nie pisze stanowi o sile tej muzyki,bo oni w
          przeciwnieństwie do wymienionych w artykule muzykami na pierwszym miejscu a nie
          biznesmenami.
          • Gość: niema Pottera Cokolwiek nie napiszecie to rap jest dla kasy . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 17:11
            Zresztą wszystko co człowiek robi na tym świecie jest po to ,żeby
            przeżyc .
            • luksusowy_yacht Re: Cokolwiek nie napiszecie to rap jest dla kasy 25.08.07, 22:14
              kolega ma racje. ja slucham tej muzyki juz z 15 lat, raczej siegam
              po stare kawalki, bo nowe poza wyjatkami mi nie podchodza, ale ta
              muzyka jak i inne gatunki jest robiona dla kasy!!! czy Ty myslisz,
              ze q tip nagrywa charytatywnie??? Dla niego to jest taka praca jak
              dla innego naprawianie aut, siedzenie w biurze czy tynkowanie. ja
              wbijam w to czy ktos robi na tym wieksza lub mniejsza kase,
              najzwyczajniej slucham kolesia, ktory jest w stanie zlozyc wyrazy w
              jakis sensowny ciag i zrobi to do ciekwego podkladu,a pojecie jak
              niekomercyjny rap nie istnieje, no chyba, ze jeden kolezka z drugim
              bede rozdawac swoje plyty za friko, na koncert bedzie mozna wejsc
              bez biletu itp itd.
          • Gość: Tampa FL Re: Pewex ma rację... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 26.08.07, 03:03
            W USA rap, czy hip-hop jest nadawany prawie wylacznie przez
            murzynskie stacje. Jest to wiec muzyka adresowana do
            okreslonych sluchaczy!
    • Gość: tomekkrak GW potrafi tylko sciagnac z forbes.com... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 16:38
      nasty raz widze linki i pi razy oko przetlumaczona tresc. Zrobcie kacik z
      ciekawymi linkami a nie zalosne proby redaktorskie 'tworzenia' artykulu
    • kapitan_stopczyk Ten hiphop czy hop siup to disco-polo dla idiotów 25.08.07, 16:48
      xwięki (bo trudno to nazwać muzyką) dla agresywnych, zaćpanych i
      sfrustrowanych małoletnich imbecylów.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: cyberchmura Re: Ten hiphop czy hop siup to disco-polo dla idi IP: *.chello.pl 25.08.07, 16:55
        Kolejny nie ma pojęcia,ale musi swoją żółć wylać,bo inaczej by nie przeżył, więc
        pie.. taki od rzeczy kapitan stopczyk.
        • Gość: Kaczanov Re: Ten hiphop czy hop siup to disco-polo dla idi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 17:48
          Żeby rozumieć hip-hop trzeba wiedzieć skąd się wziął, poznać okoliczności i
          klasyczne płyty tego gatunku. Forbes'a nie interesują jacyś ATCQ, Pete Rock&CL,
          De la soul czy Pharcyde. Ich interesuje to, że "raper to ma klawe życie". To
          jest magazyn o biznesie a nie o hip-hopie. Te dwie rzeczy się bardzo często
          wykluczają nawzajem a granica między nimi jest zbyt cienka. Są oczywiście
          mainstreamowi gracze prezentujący świetny poziom
          (theroots,mosdef,talibkweli,common.., no tacy trochę mainstreamowi), ale oni są
          ukierunkowani na muzykę a nie na biznes. Fifty czy P.Diddy są nikim dla
          świadomego słuchacza (Jay nagrał klasyk przynajmniej, ale później już tylko
          biznes i promowanie Rihanny zamiast Rootsów-GameTheory) .także nie polecam
          Forbes'a i mass mediów jako źródła wiedzy o HH.
    • Gość: zbych Re: Hiphopowi bogacze IP: *.centertel.pl 25.08.07, 17:36
      ale kogo obchodza te czarne małpy

      ożecienazwac mnie rasistą ale czarnuchy są głupsze od białych nie mówiąc już o
      europejczykach
      • Gość: syfek17 Re: Hiphopowi bogacze IP: *.chello.pl 25.08.07, 17:39
        Gazeta is King,
        ino niepoważny
      • Gość: iG Re: Hiphopowi bogacze IP: *.isk.net.pl 25.08.07, 18:05
        nie nazwe cie rasista, nazwe cie po prostu trepem :-)

        roznica miedzy tym, czym hiphop byl 20 lat temu, a obecnym
        telewizyjnym biznesem hiphopowym jest taka,
        jak miedzy czeskim festiwalem Hip Hop Kemp, a krakowskim Coke
        Festivalem
      • Gość: Tampa FL Re: Hiphopowi bogacze IP: *.dhcp.embarqhsd.net 26.08.07, 03:08
        Fakt, jestes "zbychu" rasista i do tego - bardzo prymitywnym rasista!
    • Gość: cooljey Hiphopowi bogacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:07
      hip-hop wziął się z rapu który jest "muzyką" nienawiści czarnych do białych.
      Biały człowiek słuchający czy wykonujący tę muzykę jest idiotą
      • Gość: J Re: Hiphopowi bogacze IP: *.ipt.aol.com 25.08.07, 23:27
        Gość portalu: cooljey napisał(a):

        > hip-hop wziął się z rapu który jest "muzyką" nienawiści czarnych
        do białych.
        > Biały człowiek słuchający czy wykonujący tę muzykę jest idiotą

        Otoz to. Ciesze sie ze ktos to wreszcie zauwazyl. Nie moge sie
        nadziwic popularnosci hip hopu w Polsce. Jak to sie dzieje ze w
        kraju calkowicie bialym slucha sie na wskros rasistowskich tekstow
        czarnych homofobow ktorzy kazdego bialego utopiliby w lyzce herbaty.
        Wytlumaczyc to chyba tylko mozna nasza zasciankowoscia i calkowita
        nieznajomoscia amerykanskich realiow.
    • Gość: rychonyc2 Bogactwo wazniejsze niz Hip Hop! IP: *.nyc.res.rr.com 25.08.07, 18:23
      tutaj nie chodzi o robienie dobrej badz ambitnej muzyki. W Polsce,
      gdzie co bardziej zorientowani zawsze doszukuja sie ambitnych
      przekazow i aranzacji wskazujacej na doskonaly warsztat muzyczny,
      nie bierze sie pod uwage realiow i uwarunkowan socjalno-spolecznych
      towarzyszacych rozwojowi muzyki. Jezeli chodzi o ciemnoskorych
      wykonanwcow, to afro-amerykanska spolecznosc ma juz dosyc ambitnych,
      zdolnych i wielkich artystow ktorzy koncza na smietnikach. W
      realiach amerykanskich gdzie pieniadz dyktuje miejsce w szeregu,
      spolecznosc ta potrzebuje ludzi sukcesu bardziej niz odjazdowy album
      uzdolnionego artysty. Tutaj chodzi o wzorce do nasladowania i
      udowodnienie swiatu ze chlopak badz dziewczyna z czarnego getta tez
      moze stac w jednym szeregu z Donaldem Trumpem, Mikiem Bloombergiem i
      innymi "wielkimi" w USA i na swiecie. Dlatego zywie duzy szacunek
      do businessmenow wymienionych w tym artykule. Pozdr.
    • Gość: kakk To nie muzyka, to nowa forma disco polo. IP: 217.116.101.* 25.08.07, 18:32
      Ziomale nie potrafia skleić dwóch akordów ale sa.... tworcami :-)

      Po drugiej stronie ci ktore nigdy nie zadaly sobie trudu by dowiedziec sie co to
      jest muzyka.

      I biznes kreci sie... szkoda tylko ze my musimy byc ofiarami tej 'muzyki'
      sluchajac tej kupy w radiach.
    • krakus24a Kiwająca się małpa 25.08.07, 18:39
      na czym to nie można pieniędzy zrobić...
      • kapitan_stopczyk Doda i Boys też robią pieniądze. 25.08.07, 20:35
        I dowodzą, że największa kasę robi się na ludzkiej głupocie.



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • Gość: a Re: Doda i Boys też robią pieniądze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 23:21
          No cóż...Boys przynajmniej działają 10 lat i sami piszą teksty i
          muzykę, a Doda...(?) Doda wygląda ;)
    • Gość: switu wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:52
      W hiphopie wykonawcy sami pisza teksty, BO GLOWNIE W TEJ MUZYCE
      CHODZI O TO CO WYKONAWCA MA DO POWIEDZENIA, a taka doda czy inna
      kupa tylko musi umiec spiewac a tekst napisze jej J. Cygan.
      KAZDY UMIE WYBRZDEKAC COS NA PIANINIE CZY GITARCE A NIE KAZDY
      PODEJDZIE DO VESTAXA I COS UKRECI.
      • Gość: goldi Re: wazne IP: *.merinet.pl 26.08.07, 08:25
        Jacek Cygan juz jej nic nie napisze bo nie żyje!!! Weź sie koleś nie
        kompromituj!!!
    • Gość: BigSin Hiphopowi bogacze IP: *.chello.pl 25.08.07, 19:12
      Hip Hop skończył sie wraz z pojawieniem się gangsta rapu czyli jakieś 18 lat
      temu....
      • Gość: Hmmm Re: Hiphopowi bogacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 22:43
        Ja powiem tak kazdy swoje wie i sie ze mna nei zgodzi wiec nie bede mowic nic :D
        Kanye West.Mos Def.Big Punisher.Capone-N-Noreaga.Dj Apollo. Dj
        Premier.DMX.2PAc.Funkmaster Flex. itp :)))
    • firmland Hiphopowi bogacze 25.08.07, 23:02
      oni maja forse i beda ja miec to chca ja rowniez pomnazac jeszcze szyybciej
      • Gość: J Re: Hiphopowi bogacze IP: *.ipt.aol.com 25.08.07, 23:18
        Nie rozumiem jak GW moze nazywac hip hop muzyka.......przeciez to
        jest pozbawiony jakiejkolwiek pozytywnej wartosci nienawistny i
        rasistowski belkot sluchany tylko i wylacznie przez muzycznych
        maloletnich debili.
        • Gość: A. Re: Hiphopowi bogacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 23:23
          Zdecydowanie za dużo wielkich kwantyfikatorów...
          • Gość: belial Re: Hiphopowi bogacze IP: *.aster.pl 25.08.07, 23:53
            a gdzie ty widzisz w tej wypowiedzi wielkie kwantyfikatory? podaj wyrazy w tej
            wypowiedzi które są wielkimi kwantyfikatorami...
            • metylofenidat-hcl Re: Hiphopowi bogacze 26.08.07, 15:54
              ehehe :)
              wielki kwantyfikator tak w skrócie: dla wszystkich X cośtam cośtam
              pozdro :)
    • Gość: ktostam Hiphopowi bogacze IP: *.smsnet.pl 26.08.07, 00:53
      A jak juz mowa o hip hopie to polecam link do informacji na temat dziesiatych
      urodzin wytworni Big Dada - niezalezna hiphopowa wytwornia z Wielkiej Brytanii:
      prkultury.blox.pl/2007/08/10-swieczek-dla-Big-Dada.html
      Moze wtedy niektorzy zrozumieja, ze jesst roznica miedzy mainstreamem a
      awangardowym hip hop, ktory opiera sie o wartosci gloszone przez m.in. Afrika
      Bambaataa.
    • Gość: TG Re: Hiphopowi bogacze IP: *.edata.net.pl 26.08.07, 09:30
      Nie bardzo rozumiem co w tej muzyce może przyciągać na dłużej i/lub do więcej
      niz paru artystów i/lub do więcej niż paru autorów. W kółko te same teksty i te
      same rozwiązania muzyczne.

      No, ale w radiu jest tak samo: rozgłośnie grają to samo w kółko Macieju.
      Wychowana na przygłupiaczach młodzież (czy raczej dupki-hiphopki) udaje
      czarnych. Może zamiast używać pseudonowoczesnego, pełnego klisz z języka
      czarnych, kminu (tak, bo to gadka więźniów) jeszcze natrzecie się czarną pastą
      do butów i natrzecie wargi domestosem. Spuchną wam i wreszcie będziecie czarni
      jak wasi idole ;-). Przecież język typu "ziomal", "joł", "sprawdź to" (nieudolne
      tłumaczenie głupka z podrzędnej zawodówki) czy te obleśne, wieśniackie (kiedyś
      wszyscy nosili spodnie i marynary w paski, taka sama wiocha) kupiliście od
      czarnych złodziejaszków kradnących batony na stacjach benzynowych.

      Jak już urawniłowka, to na maksa.

      SPÓJRZMY PRAWDZIE W OCZY: JESTEśCIE POZERAMI BEZ WłASNEGO KRęGOSłUPA I POMYSłU
      NA żYCIE. ZAMIAST SAMI WYBRAć SOBIE STYL I POMYSł DOSTAJECIE GO NA TACY OD TYCH
      MULTIMILIONERóW, KTóRZY WYCIąGAJą OSTATNIE PIENIąDZE OD SWOICH "ZIOMALI" Z
      BIEDNYCH PRZEDMIEść!

      Zajrzyjcie na urbandictionary.com i wpiszcie hasło pigga.

      Jak to jest, że naród, który przez całą swoją egzystencję był niewolnikiem
      białych znowu wpakował się w niewolę (tym razem złota)?
      Przecież oni nawet tuningują bentleye (klasyczne auto dla eleganckiego
      gentlemana) bo im się tak we łbach poprzewracało. Ci murzyni to jak "nowi ruscy"
      - owszem, rzygają, ale do złotej wazy.

      Dlaczego czarni zamiast zerwać ze stereotypem (?) złodziei budują swoją potęgę
      (jaką jest np muzyka) na podkradaniu innym utworów, tekstów itp?

      Proszę sobie darować komentarze typu "bo o to chodzi w tej muzyce" - to tak,
      jakby mordercę waszego dziecka czy rodzica tłumaczyć "bo o to chodzi w tym stylu
      życia" ...
      • Gość: J Re: Hiphopowi bogacze IP: *.ipt.aol.com 26.08.07, 10:59

        Odpowiadasz na:
        Gość portalu: TG napisał(a):

        > Nie bardzo rozumiem co w tej muzyce może przyciągać na dłużej
        i/lub do więcej
        > niz paru artystów i/lub do więcej niż paru autorów. W kółko te
        same teksty i te
        > same rozwiązania muzyczne.
        >
        > No, ale w radiu jest tak samo: rozgłośnie grają to samo w kółko
        Macieju.
        > Wychowana na przygłupiaczach młodzież (czy raczej dupki-hiphopki)
        udaje
        > czarnych. Może zamiast używać pseudonowoczesnego, pełnego klisz z
        języka
        > czarnych, kminu (tak, bo to gadka więźniów) jeszcze natrzecie się
        czarną pastą
        > do butów i natrzecie wargi domestosem. Spuchną wam i wreszcie
        będziecie czarni
        > jak wasi idole ;-). Przecież język typu "ziomal", "joł", "sprawdź
        to" (nieudoln
        > e
        > tłumaczenie głupka z podrzędnej zawodówki) czy te obleśne,
        wieśniackie (kiedyś
        > wszyscy nosili spodnie i marynary w paski, taka sama wiocha)
        kupiliście od
        > czarnych złodziejaszków kradnących batony na stacjach benzynowych.
        >
        > Jak już urawniłowka, to na maksa.
        >
        > SPÓJRZMY PRAWDZIE W OCZY: JESTEśCIE POZERAMI BEZ WłASNEGO
        KRęGOSłUPA I POMYSłU
        > NA żYCIE. ZAMIAST SAMI WYBRAć SOBIE STYL I POMYSł DOSTAJECIE GO NA
        TACY OD TYCH
        > MULTIMILIONERóW, KTóRZY WYCIąGAJą OSTATNIE PIENIąDZE OD
        SWOICH "ZIOMALI" Z
        > BIEDNYCH PRZEDMIEść!
        >
        > Zajrzyjcie na urbandictionary.com i wpiszcie hasło pigga.
        >
        > Jak to jest, że naród, który przez całą swoją egzystencję był
        niewolnikiem
        > białych znowu wpakował się w niewolę (tym razem złota)?
        > Przecież oni nawet tuningują bentleye (klasyczne auto dla
        eleganckiego
        > gentlemana) bo im się tak we łbach poprzewracało. Ci murzyni to
        jak "nowi ruscy
        > "
        > - owszem, rzygają, ale do złotej wazy.
        >
        > Dlaczego czarni zamiast zerwać ze stereotypem (?) złodziei budują
        swoją potęgę
        > (jaką jest np muzyka) na podkradaniu innym utworów, tekstów itp?
        >
        > Proszę sobie darować komentarze typu "bo o to chodzi w tej
        muzyce" - to tak,
        > jakby mordercę waszego dziecka czy rodzica tłumaczyć "bo o to
        chodzi w tym styl
        > u
        > życia" ...


        Ponadto chyba po raz pierwszy w historii do rangi idoli urosli
        kryminalisci ktorzy nie kryja sie z tym ze sa kryminalistami i robia
        z tego ideologiczna podbudowe swojej tworczosci. Przeciez ten nurt
        wrecz jawnie i bez zadnej zenady zacheca do rasizmu, pogardy wobec
        kobiet, lamania prawa i wszelkich norm na ktorych opiera sie nasza
        cywilizacja.
    • unleashed Nazywają się sami czarnuchami, zachęcają do 26.08.07, 17:18
      strzelania do ludzi, ćpania i nienawiści do białych. Rap brzmi jak szczekanie
      psa, a muzykowanie to głównie mazanie paluchami po płytach.
      Totalna kloaka stworzona przez kolorowych, w której lubują się sfrustrowani
      biali. Szkoda tylko dzieci szkolnych.
      • Gość: lukasz do unleashed IP: *.chello.pl 26.08.07, 18:47
        Jak można zrobić beat za pomocą scratch'y,nie mam pojęcia,ale jak ci się uda to
        napewno będziesz najbardziej poszukiwanym betmakerem na świecie.
        Swoja drogą zgodnie z Twoją logiką, można tak rozpatrzyć każdą muzykę
        Metal- nawołuje do palenia kościołów i zabijania chcrześcija,a to wszystko w
        rytm gitarowego ryku gorszego do pierdzenia kaszla
        Jazz (nie mowie, o kolesiach pokroju Gillseppe,Basiego,czy Parkera),ale np free
        jazz, posrana atolna muzyka,ktora ma w dupie klasyczne harmonie,taki sanders czy
        coltrane czasem robią muzyke gorszą niż zgrzytanie zębami
        Cała muzyka klubowa- komputerowa papka dla nihilistów faszerujących się narkotykami
        Rock-muzyka dla lewackich hipisow,której jedyne na czym zależy to jaranie gandzi
        reagge-tak samo jak rock tylko zamiast lewactwa jest Hajle selasje i bóg jah
        Wspolczesni kompozytorzy,jak chociazby Stockhausen czy Xenakis, swiry opierajace
        muzyke na stochastyce lub robiacy wielkie utwory na 60 adapterow, radioodbiornki
        i inne gowno
        Nie mowiac o popie,taka sama sieczka,o kretynskich tekstach jak to ktos kogo nie
        kocha i innych bredniach
        Muzyka fokowa,proste rytmu dla rednecków,ktorzy nie wiedza co to gust muzyczny
        Rozumiem,wiec ,ze jestes klasycznym wychowanym na salonach melomanem w ktorego
        zylach plynie krolewska krew,bo w sumie taki byl target Mozarta, Bachow i innych
        • unleashed Owszem lubię Mozarta. Chodzę też do opery, 27.08.07, 00:44
          lubię też rock i metal. Największe gwiazdy tych gatunków nie palą kościołów, nie
          nawołują do strzelania do siebie, nie chodzą też po ulicach z bandą zbirów
          zwanych ochroniarzami.
          Kiedy czytam o wyczynach sku..synów pokroju 50 Cent czy Sean Combs jestem za
          przymusową eutanazją raperów. Zresztą może wystarczy rozdać im giwery - te
          półgłówki same się powystrzelają.
          • Gość: lukasz Re: Owszem lubię Mozarta. Chodzę też do opery, IP: *.chello.pl 27.08.07, 08:38
            A ja jak czytam o wyczynach panów z mayhem,to też się wku..am,kolesie z decide
            są gwiazdą a weźmy okładki i tytulu ich płyt, podobnie marduk, gorgoroth,
            behemot (vide chwała mordercom wojciecha) i cała reszta. Problem jest taki,że ja
            nic do metalu i rock nie ma bo swego czasu wiele tego słuchałem i nie oburzam
            się na okładkę 'diabolus in musica',ale gdybym był tobą to pewnie był napisał,że
            slayer nawołuje do zabijania księży,nie przeszkadzają mi tytułu pokroju reign in
            blood etc.,nie oburzaja mnie jawnie komunistyczne odwolania rage against the
            machine bo lubie ten zespol bo za tym kryje się muzyka,dla jednych dobra dla
            innych nie. Problem jest taki,że ja też nie znoszę 50 centa, Puffa daddye i
            całego tego shitwego rapu, robi oni swoimi kretynskim zachowaniem wiecej szkody
            niz pozytku,chcoiazby poprzez takie kreowanie wizerunku,ktory powduje,ze osoby
            nie sluchajace hip hopu,tak go wlasnie widza. Miernymi plytami sami wystawiaja
            sobie swiadectwo cale te 50 centy.Tyle,ze latwiej pokazac tych pacanow niz dobra
            muzyke,to tak samo jak latwiej pokazac lidera mayhem w wiezieniu niz kogos
            innegoChodzi mi tylko o to,ze poza tym bagnem i sciekiem muzycznym z mtv,jest
            tysiac innych swietnych kapel. Tyle ze gdybym byl Toba to bym napisal, ze rock
            motley crue, bon jovi ,def leppard ,linkin park bo to leci w mtv,oraz tysiace
            zespolow nawolujacych jawnie do przemocy.I, ze jest to muzyka dla sfrustrowanych
            brudasow, ktorzy nie wiedza co to sa nozyczki.
          • Gość: lukasz Re: Owszem lubię Mozarta. Chodzę też do opery, IP: *.chello.pl 27.08.07, 08:59
            trzeba po prostu miec otwarta głowe i już, ja przez pół roku słuchałem swego
            czasu na zmianę 'when satan lives' i 'formulas fatalus to the flesh', jak widać
            satanista ze mnie nie wyrósł,teraz slucham hip hopu, a moje zycie to nie palenie
            bluntow,dziwki i zloto, pewnych rzeczy po prostu nie beirze sie literalnie tylko
            widzi ich kontekst,jak sie widzimy nawolywania raperow do strzelanin,to jest to
            tylko ich gangsterski image na potrzeby marketingu,zeby ciemna gawiedz kupila
            gangsterskie produkcje,ale powtarzam to nies caly hip hop i jest to jego gorsza
            czesc. Tak samo jak cala gawiedz black metalowa nie napie.. z pochodniami na
            koscioly. Ja slucham glownie hip hopu i jazzu,co nie zmienia faktu,ze dalej
            sobie lubie zapuscic Pantere, Slayera, rage'ow czy Toola i po prostu wku..aja
            mnie tacy impotenci muzyczni jak ty, ktorzy pisza z wielkiej tuby pokazuja swoja
            wyzszosc muzyczna nad "sfrustrowanymi bialymi" sluchajacymi hip hopu,a jak
            przychodzi co do czego to wychodzi,ze sa ignorantami. Nie musisz slucha hip
            hopu,ja cie do tej muzy nie namiwam, tyle,ze na swiecie jest tyle zespolow ,ze
            kazdy cos dla siebie znajdzie, wiec troche umiaru i wyrozumialosci, bo to
            podobno fani rocka i metalu maja dosc zasciankowego,knserwatywnego
            spoleczenstwa,wiec mogliby dac przyklad swojej tolerancji w przeciwienstwie 'do
            kiwajacych' sie malp sluchajacych hip hopu.pozdro
          • Gość: lukasz do unleashed-konczac poprzednio notke IP: *.chello.pl 27.08.07, 09:00
            trzeba po prostu miec otwarta głowe i już, ja przez pół roku słuchałem swego
            czasu na zmianę 'when satan lives' i 'formulas fatalus to the flesh', jak widać
            satanista ze mnie nie wyrósł,teraz slucham hip hopu, a moje zycie to nie palenie
            bluntow,dziwki i zloto, pewnych rzeczy po prostu nie beirze sie literalnie tylko
            widzi ich kontekst,jak sie widzimy nawolywania raperow do strzelanin,to jest to
            tylko ich gangsterski image na potrzeby marketingu,zeby ciemna gawiedz kupila
            gangsterskie produkcje,ale powtarzam to nies caly hip hop i jest to jego gorsza
            czesc. Tak samo jak cala gawiedz black metalowa nie napie.. z pochodniami na
            koscioly. Ja slucham glownie hip hopu i jazzu,co nie zmienia faktu,ze dalej
            sobie lubie zapuscic Pantere, Slayera, rage'ow czy Toola i po prostu wku..aja
            mnie tacy impotenci muzyczni jak ty, ktorzy pisza z wielkiej tuby pokazuja swoja
            wyzszosc muzyczna nad "sfrustrowanymi bialymi" sluchajacymi hip hopu,a jak
            przychodzi co do czego to wychodzi,ze sa ignorantami. Nie musisz slucha hip
            hopu,ja cie do tej muzy nie namiwam, tyle,ze na swiecie jest tyle zespolow ,ze
            kazdy cos dla siebie znajdzie, wiec troche umiaru i wyrozumialosci, bo to
            podobno fani rocka i metalu maja dosc zasciankowego,knserwatywnego
            spoleczenstwa,wiec mogliby dac przyklad swojej tolerancji w przeciwienstwie 'do
            kiwajacych' sie malp sluchajacych hip hopu.pozdro
            • unleashed Nie zgadzam z Tobą, ale mimo wszystko - szacunek 28.08.07, 01:33
              za wiarę w twoją muzę. Pomimo nazwania mnie impotentem.
      • Gość: kaczanov Re: Nazywają się sami czarnuchami, zachęcają do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 18:54
        unleashed napisał:

        > strzelania do ludzi, ćpania i nienawiści do białych. Rap brzmi jak szczekanie
        > psa, a muzykowanie to głównie mazanie paluchami po płytach.
        > Totalna kloaka stworzona przez kolorowych, w której lubują się sfrustrowani
        > biali. Szkoda tylko dzieci szkolnych.

        sfrustrowany to musisz być ty, nie wiem jak można być takim ignorantem, po co to
        piszesz w ogóle?. gó.. wiesz o rapie, widzisz tylko mainstreamowy biznes i
        wydaje ci się, że jesteś niesamowicie inteligentny i obeznany. pojdę twoim
        tokiem myślenia żeby ci uświadomić jakie głupoty wypisujesz:

        internet to totalna kloaka stworzona przez jakichś idiotów. szkoda tylko dzieci
        szkolnych (w internecie jest porno i przemoc przecież)

        rock jest do dupy, bo doda śpiewa rocka

        jazz brzmi jak pierdzenie a muzykowanie to bezsensowne dmuchanie w trąbkę, a
        john coltrane to w dodatku ćpun. szkoda tylko dzieci szkolnych

        widzisz już jaki ograniczony jesteś, czy mam wymyślać więcej takich nonsensów?

        rap to nie tylko buraki po zawodówce obwieszone złotem i bełkoczący infantylne
        teksty. to nie tylko biznes, jest masa raperów przewyższających kilkakrotnie
        twoje iq, ale ty o tym nie wiesz, bo chcesz widzieć to co chcesz widzieć i
        zaszufladkować rap jako podgatunek.


        • Gość: lukasz Re: Nazywają się sami czarnuchami, zachęcają do IP: *.chello.pl 26.08.07, 23:27
          Nic dodac nic ująć. Napisałem podobny post, że tak można zdyskredytować każdą
          muzykę, widzą tylko z niej to co chce się widzieć. Ale jak widać z wszystko
          wiedzącymi ignorantami nie da się prowadzić dyskusji, bo oni i tak wiedzą swoje
          lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka