Gość: taki jeden A ja tam i tak wolałbym być ładny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 01:35 A ja tam i tak wolałbym być ładny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Czy warto być pięknym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 03:23 To wszystko jest bardzo relatywne. Wszystko jest w glowie -tak samo poczucie piekna. Ja mam kompleksy, uwazam sie za (no co ja wiem) taka ,,normalna", chociaz strasznie duzo ludzi przekonuje mnie, jaka jestem atrakcyjna i jaka mam ,,zajefajna" sylwetke. Ale ja nie wiem. Nosze spodnie nr.36, mam duzy biust, waska talie, dlugie nogi. A mam kolezanke, ktora ma tylek 4razy wiekszy ode mnie, i ma tyle kochankow.... po prostu ona jest zadowolona z siebie a ja nie wiem sie odnalezc. I dlatego - poczucie piekna jest rzecza bardzo subjektywna. Najwaznejsze jest, ze by czlowiek byl sam zadowolony z siebie i potem to widac na jego twarzy. I niewazne, czy ma ,,objektywnie" super ksztalty czy ma ,,objektywnie" piekna twarz. Mnie niby mowia, ze jestem zgrabna i piekna - a tak naprawde - zyje jak pustewnik..... :( Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Czy warto być pięknym? 26.10.07, 08:09 Podnieś oczy znad tyłka i długich nóg, a skup się na... byciu sympatyczną, wesołą, uśmiechniętą i seksowną :) Seksowność często ma bardzo niewiele wspólnego z "pięknem", a koleżanka, która ma, jak to określiłaś, 4x większy tyłek i wielu kochanków, pewnie jest po prostu bardziej zmysłowa :) A tak na marginesie, nie skupiaj się tak bardzo na sobie, a zacznij na innych - będzie Ci w życiu łatwiej i nie będziesz sobie wymyślać problemów. :) OPTYMIZMU życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgosia Czy warto być pięknym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 09:16 Znalazłam zabawną analizę powyższego artykułu: womanofexperience.blogspot.com/2007/10/journalism-narcissism.html Odpowiedz Link Zgłoś
mark.brando Czy warto być pięknym? 26.10.07, 09:19 Mówią, że to co piękne to puste. Zobaczcie ten filmik i sprawdźcie czy modelka jest mądrzejsza od drukarki? Wydaje się, że nie... launching.blox.pl/2007/10/Inteligencja-modelki-kup-sobie-lepiej-nowa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Czy warto być pięknym? IP: 195.117.22.* 26.10.07, 10:16 a ja mam piekna przyjaciółkę..i dla mnie to jest nieprawdopodobne, że w jednej osobie mozna było połaczyc wszystko , co dobre..nie dosc, że jest piekna,madra, to do tego jest absolutnie niezdemoralizowana przez tę urode, jest miła, uczynna i bardzo sympatyczna. Poznałysmy sie na aplikacji prokuratorskiej, z przyjemnością obserwowałam jakie wstrząsające wrażenie robiła na facetach, niektórych moze i oniesmielała, ale generalnie nie mogłą się opędzic od różnych prpozycji.. najpierw zakochałą się wjednym przestepcy,maprawde przez niego cierpiała.. BO nie dosc, ze facet miał jakies 40 lat, zone, ogólnie paskudny charakter, chodził na codzień w dresie, to jeszcze świecił brakiem jednego zeba.. Wszyscy jej tłumaczyli, ze mna na czele, żeby sobie dałą spokój, a ona sie zakochała.. No cóz, gangster ja rzucił po jakichs dwóch latach.. A potem sie zakochała w policjancie, dla odmiany bardzo miłym i przystojnym, pobrali się, mają córeczkę. No cóż, i teraz się rozwodzą.. uroda nie gwarantowała,że jej mąz będzie odpowiedzialny... Nie sądzę, ze jej zycie układa sie inaczej , lepiej lubo gorzej niż zycie tzw przeciętnych kobiet.. Moze miałą wiecej problemów bo duzo czewsciej musiała mówic nie, a a czasem nawet musza intewrweniowac inne osoby, zeby nie była nękana przez jakichs napaleńców.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milu Re: Czy warto być pięknym? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.07, 10:45 W Polsce jest tak dużo pięknych kobiet, że co dziesiąta musiałaby płakać z powodu nadmiaru walorów. Ładnych kobiet jest zatrzęsienie. Nie wystarczy wyglądać atrakcyjnie żeby rzucać na kolana- chyba, że w Anglii, tam wystarczy nie ważyć 90 kg przy wzroście 160 cm i czasem się uczesać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Czy warto być pięknym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 11:36 kolejny artykuł o niczym.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Czy warto być pięknym? IP: *.net.autocom.pl 26.10.07, 12:28 Artykuł jest niespójny, ale to chyba wina tłumaczenia, czyli tłumacza. Mam 27 lat,sama uważam się za przeciętną,co pragnę wyraźnie podkreślić,w liceum miałam liczne kompleksy.Otoczenie uważa mnie za atrakcyjną /hm/. Problemy związane z 'dobrym' wyglądem u mnie,to:zaczepianie na ulicy,głupie gesty zza kierownicy samochodów,gwizdy,wiele osób mnie pamięta,np.w sklepie,banku,na urlopie,nawet po kilku latach.I to jest dla mnie najbardziej irytujące,brak anonimowości przez "wyróznianie się". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczyński Warto! Z bratem jestesmy tego najlepszym przykłade IP: 62.29.248.* 26.10.07, 13:20 Warto! Z bratem jestesmy tego najlepszym przykładem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donna Re: Warto! Z bratem jestesmy tego najlepszym przy IP: *.ols.vectranet.pl 26.10.07, 14:29 naprawdę nie wiem co myśleć o tym wszystkim :) sama lubię pięknych ludzi, b. często okazują sie wspaniali także wewnętrznie...a pięknę kobiety uwielbiam, serio! i lubię także nieładnych, choć ich "defekt" np duży nos, ma zerowe znaczenie, jak dla mnie, w naszych kontaktach... IMO zawsze zwycięży: wyrozumiałość, sympatyczność, dbałość o innych, otwartość, dystans do siebie, ale jednocześnie duuuży optymizm... takich ludzi się lubi, pamięta salut! :D a Odpowiedz Link Zgłoś
stanley_fish Czy warto być pięknym? 26.10.07, 14:14 Tekst trąci feminizmem. A poza tym ktoś, kto proponuje pieniądze kobiecie za to tylko, by mu towarzyszyła publicznie, raczej nie jest człowiekiem sukcesu... Odpowiedz Link Zgłoś
lvv Czy warto być pięknym? 26.10.07, 14:52 Pewnie, jak się przy okazji próżnym, wtedy jest to usankcjonowane społecznie. Zakładając, że świat poznajemy jedynie empirycznie, a zatem antropocentrycznie, sporo niuansów prawdziwego piękna nam ucieka. Każdy 'dogmat' staje się uniwersalnie piękny i może być, lub jest prawdziwy, jeżeli ludzie stosują się do odwiecznej zasady 'nie czyń bliźniemu co Tobie niemiłe'. Odpowiedz Link Zgłoś
lvv apokryf. 26.10.07, 14:58 Więc ci, co nie są próżni, tak pokochali cierpiętnictwo, że sami się katują na własne życzenie. A piękno odnajduje się w różnych wymiarach ludzkiej osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś
lvv Re: apokryf. 26.10.07, 15:00 Nie zapominając o wszystkim wokół, rzecz jasna >:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lvv Re: apokryf. IP: *.llgc.org.uk 26.10.07, 17:11 Zdaje sie, ze poszanowanie uczuc innych tez wchodzi w gre. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Czy warto być pięknym? 26.10.07, 15:55 Kanony piękna określają dziś plebeje dla motłochu, więc nic dziwnego,ze są one po uszy zanurzone w banale i tandecie. Wzorem kobiety są modelki albo mało ambitne piosenkarki, wzorem mężczyzny jacyś metroseksualni piłkarze albo tępi macho. To po pierwsze. Po drugie - każde piękno ma niewiele wspólnego z seksapilem. Dlaczego Harvey Keitel podnieca wiele kobiet, a nie spotkałem żadnej, którą kręciłby Enrique Iglesias ? Dlaczego wolałbym na bezludną wyspę wyjechać z Dorotą Wellmann,a nie z Edytą Herbuś ? Błysk w oku, spojrzenie, styl bycia, gesty, umiejętność zaintrygowania, oryginalność... Męskość i kobiecość na pierwszy rzut oka trudno jest dostrzec. Szczególnie w tych czasach; czasach dominacji plastiku. Po trzecie - bez osobowości,inteligencji,wewnętrznego czaru... plastikowi piękni są bezwartościowi; i - takie są fakty - większość z nich,zdecydowana,pozostanie na poziomie,co najwyżej,niskich stanów średnich. Tzw.pięknym natura poskąpiła talentów,wielkich dusz,charakterów i rozumów. Dlatego przysłowiowy Banderas pozostanie coraz starszym i żałosnym banderasem,a przysłowiowy Stephen Hawking STEPHENEM HAWKINGIEM. Przypadki połączenia cech są rzadkością - takie fenomeny jak Sophia Loren rodzą się raz na pokolenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Czy warto być pięknym? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 19:55 Świetny artukul, a szczegolnie piekna puenta Odpowiedz Link Zgłoś