mojegba
14.05.08, 12:53
Łowczy Miejski zabił bezbronnego łosia, argumentując, że jest on
agresywny. Jednak świadkowie twierdzą zupełnie coś innego. Na
dodatek, jeden ze świadków przekazał telewizji TVN nagranie, w
którym jednoznacznie widać, że jedyne co robił łoś, to stał i zjadał
listki. Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek agresywności!
Łowczy strzelił do Łosia dwukrotnie, zwierzę ginęło w męczarniach,
pomimo, że zgodnie z prawem służby leśnicze powinny użyć nabojów
(strzałek) usypiających. Policja nie wie czy popełniono tu
przestępstwo. No brawo, za waszą inteligencję. Łowczemu powinne
zostać postawione dwa zarzuty: Zabójstwo zwierzęcia ze szczególnym
okrucieństwem oraz narażenie na utratę życia, bądź ciężki uszczerbek
na zdrowiu (Zabójca strzelał w miejscu publicznym i stanowił
zagrożenie dla społeczeństwa). Teraz sejm powinien zastanowić się
nad zaostrzeniem kar dla takich zwyrodnialców. Nie ma na co czekać
panowie, wczoraj był to łoś, jutro przez przypadek zamiast łosia
zginąć może dziecko!
Nagranie zobaczycie na:
www.tvn24.pl/12690,1549637,wiadomosc.html