tensamjest 14.01.09, 17:48 popatrzmy na tych zgorszonych dziennikarzy ,którzy prawie codziennie się prostytuują kreując nieprawdziwą rzeczywistość .Rzygać się chce. O politykach nie ma nawet co mówić . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piglowacki O prostytuowaniu się mediów … 14.01.09, 19:36 … napisano dziesiątki tekstów, które jednak w świadomości / mUSKach „ciemnego ludu” NIE ZAISTNIAŁY bo nie miały Polikotowych WALORÓW jak ostatni artykuł Stasińskiego. ;-))). Fragment z my old postu: …”W TVN24 u Ł.Grassa, P.Marciniak czy B.Rymanowskiego nawet Albert Einstein nie byłby w stanie udowodnić, że 2 + 2 = 4 jeżeli nie zgadzałoby się to z „linią programową” redakcji (M.Olejnik to mały pikuś przy tych wyjadaczach socjotechniki). Ustawić gościa „do stłamszenia” w roli tłumaczącego się, przerwać mu gdy zaczyna mówić cokolwiek rozsądnego, omijać istotę tematu i drążyć nieważkie acz niewygodne szczegóły, zaskoczyć jakąś sprawą, cytatem, faktem, … , przekręcić wypowiedź gościa sprzed chwili, …. itd., itp. to podstawowy warsztat opanowany do perfekcji przez zideologizowanych „dziennikarzy wolnych mediów”. Za to „swoi” mogą liczyć na pomoc przy wygadywaniu największych bzdur. Po prostu współcześni cenzorzy przemilczą nielogiczności, kłamstwa czy też nie zadadzą niewygodnych pytań.”… - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Trochę z tej literatury o prostytuowaniu się mediów: „Nie tylko ONI oszaleli!” – chyba najlepszy tekst (z maja 2005 r.) o roli mediów w kreacji politycznego MATRIX-u, o „ssaniu bzdury na maxa” i kreowaniu „idiotów dnia” , treściwie, dosadnie i „po nazwiskach” SIC! media.wp.pl/kat,42634,wid,8066041,wiadomosc.html?ticaid=4c1a …”Praktycznie każda z bulwersujących nas dziś spraw medialnych ma swoje korzenie przed jakimś czasem, kiedy jednym rozsądnym tekstem, komentarzem i decyzją można było pokazać ją w realnym świetle. Jednak reguła „ssiemy bzdury na maxa” i kreujemy „idiotów dnia” wygrywa. Tylko co będzie jutro?”… …”Oni oszaleli – tak Monika Olejnik krzyczała na okładce Przekroju kilka miesięcy temu. Tak ma Pani rację, ale to dziennikarze im w tym pomogli. I na nic sprytne szlagworty o cyklistach. To dziennikarze pakują bezrefleksyjnie największe idiotyzmy na jedynki w dziennikach wszystkich mediów. Trafiają tam tacy, którzy od lat tylko krzyczą, tropią, kłamią i protestują – ale nie mają za sobą żadnego realnego sukcesu. Zostaje po nich krawat, Balcerowicz musi odejść, Nicea albo śmierć – puste hasła bez pokrycia.”… …” Dlatego dziennikarze, którzy lansują dziś Tuska, Rokitę, czy nową PD, bo to mniejsze zło niż Kaczyński, Giertych i Lepper wracają, chcąc nie chcąc, do czasów komuny. Mniejsze zło? Dziś tak, ale to media odmówiły w lutym apelującym o rozsądek społeczny intelektualistom z Krakowa.”…. …”Mniejsze zło? A może to media powinny BYĆ czwartą władzą i bez litości obnażać polityków? By nie wybierać mniejszego zła jak za komuny, tylko nadać życiu politycznemu w Polsce jakiś sens? Może po prostu gospodarczy? Druga Mysia w III RP?”… „Bez wątpliwości” Newsweek (07.10.2007) www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/934/bez-watpliwosci,9035,1 …”Wszystko, co się dzieje w polityce, jest od razu wykomentowane, jak bywają wylizane słoiki po dżemie. Potem można już tylko komentować komentarze. Czyli wylizywać wylizane.”… …”Media nasze, nie tylko nasze, karmią i tuczą wrogów demokracji. A potem demokracji przed nimi bronią. Nie ma telewizji, która powstrzyma się, by w dyskusji nie obsadzić w głównych rolach idioty i łajdaka, jeśli tylko robią okropne miny i głośno gadają. Wylansowano w ten sposób cały ogród zoologiczny, który nadyma się i puszy w telewizji. Ci ludzie zatruwają to, co teraz tak ładnie nazywa się debatą publiczną, a co już dawno zmieniło się w ściek.”… "Media a la Wasserman" (2005-10-06) przedruk za GW (długo wchodzi) + komentarze na forum GW do tego tekstu: www.ceo.org.pl/portal/mpk_materialy_schemat?docId=37472 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=29792954&v=2&s=0 „Narcyzowie wszystkich telewizji, łączcie się!” (2008-03-25) www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4966382.html …”Politycy już dawno zrozumieli, że polityka to prowincjonalny teatr, a dziennikarze - że najlepszym politycznym teatrem jest narcyz (lub ich pakiet) w telewizj.”…i …”Z mediów zniknęli więc komentatorzy, nie ma socjologów, psychologów, nie ma historyków (prócz gwiazd z IPN), analityków politycznych z prawdziwego zdarzenia, nie ma ekspertów, ludzi mądrych, troszczących się o ten kraj.”… …”Nie ma debaty, dyskusji, nie ma w ogóle miejsca, gdzie tworzyć by się mogła opinia publiczna i gdzie objawiałoby się coś, co teoretycy demokracji nazywają publicznym rozumem. A tak jak sędziowie nie powinni sądzić we własnych sprawach, tak politycy nie powinni komentować samych siebie i własnych decyzji.”… „Słowa do remontu” (29.05.05) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=24495029&v=2&s=0 ….”„Leperiada” w polskiej polityce trwa od długiego czasu. Politycy przeanalizowali sukces Samoobrony z 2001 r. (pospolite ruszenie głupawych postaci stała się trzecią „siłą” w parlamencie za sprawą jednego demagoga „wylansowanego” przez „wolne media” - wolne od odpowiedzialności, ale nie od poczytności/oglądalności czyli od kasy) i wyciągnęli właściwe wnioski. … W dużym uproszczeniu: z jednej strony przyjmujące tylko hasłowe „informacje” takie jakie mamy społeczeństwo, a z drugiej polityków którzy odkryli, że najbardziej skuteczną formą walki z przeciwnikiem politycznym jest populizm w najbardziej skrajnej jego formie (w tej kampanii dyskusji o programach mogą oczekiwać tylko naiwni).’… …”„Społeczeństwo” się nie zmieni (nie stanie się nagle inteligentne i myślące), politycy zawsze będą dążyć do „sukcesu wyborczego” wszelkimi dostępnymi metodami. SUPONUJĘ, ŻE TO „WOLNE MEDIA” SĄ DZISIAJ „GRUPĄ TRZYMAJĄCĄ WŁADZĘ” W POLSCE. Zasadniczym pytaniem jest czy media dojrzały do sprawowania tej władzy ???”… = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Master Of Desire prostytutki oburzone rozmową o prostytutcji? :) IP: *.chello.pl 14.01.09, 23:38 najśmieszniejsze jest "dosłowne" interpretowanie "zarzutu" "prostytuowania się" danej "damy", za którym stoi przekonanie że zawód pani do towarzystwa, czymkolwiek mógłby ustępować zawodowi polityka czy dziennikarza :). a przecież jest dokładnie odwrotnie. "łatwe panie" mogłyby stanowić dla tych kurw, wzór uczciwości, prawomyślności, ideowości, i szlachetności :) prawdziwa prostytutka to przy nich prawdziwy autorytet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-o Re: prostytutki oburzone rozmową o prostytutcji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.09, 13:40 master!zostaw w spokoju ta dziewczyne duupku zadufany w sobie kretynie! Wiesz o kim mysle.poprostu spadaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boravw12 Re: media oburzone ,bo same są sprostytuowane 29.01.09, 22:45 Rewizor, 13 grudzień, 2008 - 19:50 * Fundacja Konrada Adenauera * Kraj * wybory * Balcerowicz Manipulacja Kraj Fundacja Konrada Adenauera należy do najważniejszych zagranicznych instytucji wpływu działających w Polsce. W minionych kilkunastu latach silnie oddziaływała na polskich polityków, przyczyniając się pośrednio do powstania III Rzeczypospolitej w jej obecnym półkolonialnym kształcie. Określenie to nie jest przesadą, jeśli wziąć pod uwagę kolosalne zaangażowanie niemieckiego kapitału w polskiej bankowości, w biznesie i mediach. Fundacja Konrada Adenauera nie lubi jawności - najchętniej działa zakulisowo i w cieniu. Na stronie internetowej FKA www.kas.de/proj/home/home/48/8/index.h tml daremnie szukać wymaganych przez prawo informacji o jej władzach, personelu i Polakach współpracujących z tą instytucją. Nie ma też informacji, ile pieniędzy wydaje rocznie FKA , co właściwie finansuje i jakie są jej związki z prominentami polskiego życia publicznego. Jedyną informacją jest wykaz kilkunastu instytucji, które FKA nazywa swymi partnerami. Na ostatnim miejscu wymieniono Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau [ www.for.org.pl ] Kliknąłem z ciekawości - i tu zaczyna się naprawdę interesujący trop. Spróbuję zabawić się w dziennikarza śledczego. Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau pod polskim adresem internetowym nosi nazwę Forum Obywatelskiego Rozwoju. Strona www.for.org.pl podaje, że FOR rozpoczęło swoją działalność we wrześniu 2007 r. (a więc na miesiąc przed wyborami do Sejmu) i jest rzekomo instytucją niezależną (do tej sprawy wrócimy za chwilę). Niestety, nie ma żadnej informacji o włożonym kapitale i o jego pochodzeniu - poza zdaniem, że `jego wyłącznym fundatorem jest prof. L. Balcerowicz'. L. Balcerowicz jest też przewodniczącym pięciosobowej Rady, w której skład wchodzi m.in. były minister i bankowiec Tadeusz Syryjczyk oraz Jan Wejchert współwłaściciel TVN, człowiek najbogatszy z wszystkich ludzi polskich mediów. W Komitecie Programowym FOR znajdujemy nazwiska Wł. Bartoszewskiego, Andrzeja Olechowskiego, Marka Safjana, Andrzeja Zolla, Jacka Fedorowicza i wielu innych postaci o powszechnie znanej orientacji politycznej. Po przeczytaniu listy kilkudziesięciu nazwisk członków komitetu w deklarację niezależności i apolityczności Forum uwierzyć może tylko polityczny analfabeta. Na swojej stronie głównej Forum chwali się, że `FOR przystąpiło do szerokiej koalicji organizacji pozarządowych, które wsparły kampanię społeczną: Zmień kraj. Idź na wybory. Na stronie FOR zostały umieszczone filmy wykorzystywane w kampanii. FOR prowadziło również sekretariat kampanii.' Okazuje się więc, że krótko przed wyborami 2007 r. Balcerowicz wyjął z kieszeni swoje własne pieniądze (nie korzystał oczywiście z niczyjego wsparcia) i rozpoczął niezależną, bezpartyjną i apolityczną kampanię `Zmień kraj. Idź na wybory'. Informacje ogłoszone na stronie FOR są, o ile mi wiadomo, pierwszą tak obszerną informacją o gigantycznej wyborczej manipulacji, która przyniosła zwycięstwo Platformie Obywatelskiej. Znajduje się tam sensacyjny Raport o przebiegu kampanii i rekomendacje na przyszłość. (www.for.org.pl./pl/zmien-kraj). Raport informuje, że dla obalenia rządu Kaczyńskiego powołano - cytuję: `koalicję 21października.pl . Organizatorami koalicji byli: Forum Obywatelskiego Rozwoju - FOR, Fundacja im. Stefana Batorego, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Stowarzyszenie Agencji Reklamowych, Związek Firm Public Relations, Instytut Spraw Publicznych, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Fundacja dla Wolności, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Stowarzyszenie Szkoła Liderów, Forum Inicjatyw pozarządowych, Fundacja Projekt: Polska oraz Parlament Studentów RP. W skład koalicji weszło również około 150 innych organizacji pozarządowych z całej Polski. W ramach kampanii - pisze dalej omawiany Raport - przygotowano reklamy telewizyjne, radiowe i prasowe, które bezpłatnie emitowały największe stacje telewizyjne (Telewizja Polska, TVN, TVN 24, Polsat) i telewizje adresowane do młodzieży (MTV, Viva), rozgłośnie radiowe (Polskie Radio, Radio Zet, Radiostacja, RMF, TOK FM), dzienniki (m.in. Dziennik, Fakt, Gazeta Wyborcza, Przegląd Sportowy),tygodniki (Newsweek, Gala, Angora), dzienniki regionalne (Dziennik Wschodni, Echo Dnia,Gazeta Współczesna, Gazeta Lubuska, Gazeta Pomorska, Głos Szczeciński, Głos Koszaliński,Kurier Poranny, Nowa Trybuna Opolska, Nowiny) oraz portale internetowe (Wirtualna Polska,Gazeta.pl, Onet.pl, O2, ngo.pl). Kampanię wspierały również media lokalne. Całkowity koszt cennikowy reklam, które ukazały się w mediach wyniósł ponad trzy miliony zł. W pozyskiwaniu bezpłatnych emisji i publikacji bardzo pomogły firmy zrzeszone w PKPP Lewiatan, domy mediowe - Universal McCann i CR Media oraz członkowie Związku Pracodawców Prywatnych Mediów. W przygotowaniu strategii uczestniczyły firmy DDB, Satchi&Satchi oraz MillwardBrown SMG/KRC. Hasła kampanii oraz wszystkie kreacje bezpłatnie zaprojektowała agencja reklamowa PZL.' Strategicznym celem koordynowanej przez FOR kampanii było maksymalne zwiększenie frekwencji w grupie młodych wyborców, ustalono bowiem, że `dwudziestolatkowie wykazują się największą akceptacją liberalizmu' i są grupą najsilniej popierającą Platformę. Na pozornie neutralne politycznie mobilizowanie młodych wyborców wydatkowano olbrzymie sumy. Manipulowano też zachowaniami członków organizacji społecznych, którzy często nie zdawali sobie sprawy, że uczestniczą w kampanii wyborczej PO. Raport o kampanii podaje:`poparcie dla działań koalicji zgłosiło prawie 300 instytucji non-profit, mediów lokalnych, portali internetowych, szkół, oraz innych instytucji i nieformalnych grup. Wiele z nich czynnie zachęcało do udziału w wyborach z wykorzystaniem materiałów kampanii (...) Dla potrzeb kampanii wydrukowane zostały plakaty oraz naklejki, które wraz instrukcją jak głosować poza miejscem zamieszkania zostały rozesłane do ponad 700 szkół w całej Polsce. Plakaty i naklejki kampanii były rozpowszechniane lokalnie przez uczniów szkół (...) Strategię rzekomo apolitycznej kampanii profrekwencyjnej opracowano na podstawie badań prowadzonych przy Instytucie Nauk Politycznych PAN, które gwałtownie przyspieszono w 2007 roku dzięki środkom różnych instytucji - m.in. Fundacji Batorego, Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, ale także dzięki pomocy z Niemiec (Wissenschaftszentrum Berlin für Sozialforschung). Ogłoszony na stronie FOR raport zdradza, że elementem kampanii były także działania mające doprowadzić do wyłączenia lub zniechęcenia wyborców starszych wiekiem, wierzących i in. To właśnie w koalicji 21 października.pl, zrodził się haniebny pomysł ukrycia dowodu osobistego babci - raport stwierdza to wprost na s. 13: `Kampania koalicji 21października miała kilka odsłon: od 30 sekundowych filmów (Zmień kraj; Idź na wybory; parlament. Zrób to sam, Babcia) puszczanych zarówno w telewizji, jak i w internecie, poprzez reklamy prasowe i radiowe, aż po stronę internetową... Wynik wyborów potwierdził założenia kampanii zaprojektowanej przez koalicję 21 października. W raporcie czytamy: `3 mln wyborców, którzy zagłosowali pod wpływem kampanii, pokrywają się prawie całkowicie z wielkością grupy docelowej kampanii.' Strona Forum Obywatelskiego Rozwoju (a może raczej Forum für Bürgerschaftliche Entwicklung in Warschau?) ujawnia jeszcze jeden wstydliwy szczegół. Link do strony www.21pazdziernika.org.pl świadczy o tym, że brutalne `antykaczystowskie' hasła były produkowane centralnie w biurach koalicji i rozpowszechniane na cały kraj. Jeśli ktoś nie wierzy, może sprawdzić: Odpowiedz Link Zgłoś