Dodaj do ulubionych

Naukowiec nie dorobi

IP: *.chello.pl 14.05.09, 00:55
no to nie będziemy mieć już młodych naukowców... brak stypendiów, zarówno na
utrzymanie jak i badania własne a już niedługo po dr też nie będzie można
godne zarabiać... zawsze pałką po głowie w tym kraju
Obserwuj wątek
    • Gość: ATI Wprowadzenie---mobbing IP: 217.76.112.* 14.05.09, 16:30
      Mobbing to długotrwały terror psychiczny stosowany w pracy na ogół
      wobec jednostki. Mobberem jest na ogół przełożony szykanujący
      niewygodnego pracownika; niekiedy koledzy mobbbingują nietypowego
      kolegę, którego chcą odizolować od grupy; bardzo rzadko to
      przełożony jest nękany przez podwładnych.. Możliwość obrony przed
      mobbingiem w Polsce jest jedynie iluzoryczna ze względu na
      przyzwolenie społeczne dla mobbingu oraz często niekorzystną dla
      poszkodowanych interpretację przepisów prawnych stosowaną przez
      sądy. Pewną pomoc dla poszkodowanych pracowników mogą stanowić
      stowarzyszenia antymobbingowe. Najważniejsze aby nie być samemu.

      Mobbing na uczelniach ma szczególnie korzystne warunki rozwoju ze
      względu na feudalną strukturę nauki polskiej zagwarantowaną prawem,
      no i aprobatę tej struktury przez demokratyczną większość.
      Powszechny konformizm społeczności akademickiej i brak mediatora
      (rzecznika) akademickiego dla rozwiązywania problemów w obrębie
      korporacji uczelnianej sprzyja mobbingowi. Ktoś kto nie pasuje do
      układów, kto chce zachować niezależność myślenia i działania, kto
      ujawnia patologie, uczelniane przekręty, ten jest mobbingowany.
      Poziom merytoryczny pracownika nie ma znaczenia. Na ogół im
      bardziej utalentowany i lepiej zorganizowany pracownik, tym dla
      niego gorzej - zagraża innym, a jak się go pozbędą to miejsce się
      zwalnia dla miernot, konformistów, oportunistów. Mobbing jest
      jednym z najważniejszych przyczyn kiepskiej kondycji nauki i
      edukacji w Polsce i ucieczki młodych z instytucji naukowych.

      Mobbing na uczelniach i w instytucjach naukowych jest jednak bardzo
      słabo poznany. Nie ma badań nad mobbingiem ani w skali kraju, ani
      nawet w skali wybranych uczelni czy instytucji naukowych. Niewiele
      o nim można znaleźć w mediach. Niekiedy można przeczytać w
      internecie. Przypadki mobbingu są tuszowane przez władze uczelni a
      same uczelnie, szczególnie te najważniejsze, przedstawiane sa
      jako 'Wszechnice Cnót Wszelakich'. Prawda o uczelniach jest inna.
      Obraz prezentowany w mediach to najczęściej fałszywy obraz
      rzeczywistości. To na ogół obraz tworzony przez trzymających władzę
      i trzymających z mobberami. Obraz uczelni w oczach osób
      mobbingowanych jest niemal nieznany. Uczelnie są w mediach niekiedy
      współudziałowcami, często media są patronami obchodów, uroczystości
      uczelnianych a dziennikarze-absolwenci uczelni tworzą
      stowarzyszenia aby przedstawiać ich uczelnie jedynie w korzystnym
      świetle.

      Jeśli o mobbingu na uczelni nic nie słychać to nie znaczy, że go
      nie ma. To znaczy, że jest zamiatany pod dywan. Jeśli dywan jest
      gruby i dobrze pod niego zamieciono to NIC NIE SŁYCHAĆ!

      'Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
      durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszył
      przełożonego' - z ukazu cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 r.
    • Gość: PROF. Sprawdzić IP: 217.76.112.* 14.05.09, 16:33
      SZCZEGÓLNIE UNIWERSYTET ŁÓDZKI! TAM JEST NEPOTYZM, MAFIA I
      KLIKOWOŚĆ!
    • Gość: WERT Sprawdzić szczególnie IP: 217.76.112.* 14.05.09, 16:35
      Uniwersytet Łódzki, tam jest nepotyzm, mafia i klikowość!
    • dominikjandomin Re: Naukowiec nie dorobi 15.05.09, 12:01
      Gość portalu: doktorantka napisał(a):

      > no to nie będziemy mieć już młodych naukowców... brak stypendiów, zarówno na
      > utrzymanie jak i badania własne a już niedługo po dr też nie będzie można
      > godne zarabiać...

      Jako doktorantka chyba źle wyciagasz wnioski. Pensje wzrosną, bo nie będzie
      można kumulowac etatów... co za tym idzie - prywatne uczelnie będą musiały DUŻO
      zapłacić, aby miec kogoś na etacie, albo zamknąć się.
      • Gość: just Re: Naukowiec nie dorobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 22:14
        Akurat większe pensje. Uśmiałam się. Polska nauka od lat kuleje pod
        każdym względem, szczególnie finansowym. Znajomy pracuje na
        Polibudzie 24 h na dobę a pensje ma śmiesznie małą. Mniejszą od
        mojej a ja pracuję też na państwowej posadzie. Pomimo że jest
        doktorem od roku.
        Moi rodzice też byli naukowcami a odkąd pracują w prywatnych dużych
        firmach odżyli i są bardziej dowartościowani w każdym względzie.
        Wszystko jasne????
    • Gość: Anna Paciorek Naukowiec nie dorobi IP: *.wspiz.edu.pl 15.05.09, 12:20
      Uprzejmie informuję, że uczelnia na której pracuję jako rzecznik
      prasowy, nosi nazwę Akademia Leona Koźmińskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka