Dodaj do ulubionych

Wczasy, dobro pierwszej potrzeby

IP: 212.33.76.* 07.07.09, 08:07
U mnie w pracy, czy chcę , czy nie chcę - muszę wziąć urlop! I to
najlepiej w okresie wakacyjnym. Jeżeli zostaną mi jakieś
niewykorzystane dni, muszę je do końca marca roku
następnego "zagospodarować", bo inaczej wbrew mojej woli wpiszą mi
urop w kartę pracy. Nie przwiduje się żadnych ekwiwalentów za
niewykorzystany urlop, bo urlop to "rzecz święta". I kto tu mówi o
luksusach!
Obserwuj wątek
    • bambussi Re: Wczasy, dobro pierwszej potrzeby 07.07.09, 08:57
      Gość portalu: Karina napisał(a):

      > Jeżeli zostaną mi jakieś
      > niewykorzystane dni, muszę je do końca marca roku
      > następnego "zagospodarować", bo inaczej wbrew mojej woli wpiszą mi
      > urop w kartę pracy.

      tak jest wszędzie, a wynika to z przepisów prawa pracy :)

      to nie jest tak, że urlop jest tylko Twoim przywilejem - jest także
      obowiązkiem dla pracodawcy który MUSI udzielić Ci go najpóźniej do
      końca pierwszego kwartału roku następnego

      jeśli przy jakiejkolwiek kontroli "znaleźliby" u Ciebie jakiś
      niewykorzystany urlop sprzed np. 2 lat to pracodawda mógłby nieźle
      za to oberwać - dlatego wysyłają, nawet przymusowo...
      • Gość: mk Taaaak, narod do tej pory sypial w hotelach 5* IP: *.acn.waw.pl 07.07.09, 09:58
        Glupi tekst, ze az boli. Ciekawe jaki odsetek Polakow zatrzymywal
        sie do tej pory w hotelach pieciogwiadkowych, gdzie jedna doba bez
        sniadania kosztuje kilka tysiecy zlotych?!! Tlymy, po prostu tlumy
        Polakow tam spaly, teraz sie przenosza do 3*, zeby zaoszczedzic.
        • ereta Re: Taaaak, narod do tej pory sypial w hotelach 5 07.07.09, 11:25
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > Glupi tekst, ze az boli. Ciekawe jaki odsetek Polakow zatrzymywal
          > sie do tej pory w hotelach pieciogwiadkowych, gdzie jedna doba bez
          > sniadania kosztuje kilka tysiecy zlotych?!! Tlymy, po prostu
          tlumy
          > Polakow tam spaly, teraz sie przenosza do 3*, zeby zaoszczedzic.
          ############ Dobrze się uprawia propagandę, tylko ilu faktycznie
          ten ulop bierze na wypoczynkowe wyjazdy, a ile zmuszonych jest
          przepracować ten czas urlopu. Tego już nie są w stanie napisać, bo
          to niewygodne dla "ZWIERZCHNOŚCI".
    • 3cik <-----------------------=--- 07.07.09, 09:08
      Buu ja w tym roku wyjątkowo tylko jeziora....
    • Gość: LiliMarlene Re: Wczasy, dobro pierwszej potrzeby IP: *.dsk.uw.edu.pl 07.07.09, 09:18
      Ja by móc wziąć urlop muszę poczekać dopiero na grudzień. Bo przez wakację, ktoś musi być w pracy a mi nie przysługuje jeszcze taki długi urlop więc siedzę w pracy :/
    • Gość: Jan Wczasy, dobro pierwszej potrzeby IP: 194.181.192.* 07.07.09, 10:06
      może zamiast robić reklamówkę biurom podróży Szanowni Autorzy
      spytają ludzi? wiem, trudniej, bo trzeba d... ruszyć, a z tamtymi to
      albo przez telefon, albo jeszcze do knajpki zaproszą...

      warto się zastanowić co można zrobić w wakacje jak się ma dzieci...
      wakacje trwają 10 tygodni. Zajęcia w szkołach, niektóry są, ale małe
      dzieci jeśli już to chcą tylko w swojej, a świetlice przeżywają
      upadek (z 6-latkami będzie jeszcze gorzej). Nawet w "mojej" szkole
      na Bielanach przy ulicy... (no dobra, oszczędzę paniom, może się
      zreflektują, że to one są dla dzieci...) parę lat temu jeszcze im
      się chciało, teraz już nie chce się... Dziecko chodziło do
      przedszkola przy Wolumenie - ładnie położone, w zieleni, ale pani
      dyrektor, rasowy opie... (chyba nie kun) potrafi się wystarać o
      zasłużony odpoczynek w wakacje. tam jest nawet tak podle, że w ciągu
      roku (kiedy już bachorami łaskawie się zajmą) dzieci nie wyjdą na
      dwór...

      więc co zrobić z wakacjami? na ile obozów dziecko może wyjechać? ma
      siedzieć w domu? z kluczem na szyi? tak wakacje to niestety
      obowiązek.
      • Gość: byle do wrzesnia Re: Wczasy, dobro pierwszej potrzeby IP: 87.223.171.* 07.07.09, 10:31
        Ja stoje z obledem w oczach przed kalendarzem, skreslajac codziennie
        stosowna kratke. do 15 wrzesnia tak bede... ;) A potem szkola i do
        ferii spokoj.
      • rikol Re: Wczasy, dobro pierwszej potrzeby 07.07.09, 14:47
        A czemu to panie w szkole/przedszkolu maja sie martwic o TWOJE dzieci podczas
        wakacji? Placisz im za to dodatkowo? Jestes niezadowolony, to zbieraj podpisy i
        wyslij to do urzedu miasta, sejmu, gdzie chcesz. Wyzywanie sie na nauczycielkach
        nic nie zmieni.
    • ereta Re: Wczasy, dobro pierwszej potrzeby 07.07.09, 11:21

      #####################################################################
      Zakład pracy postępuję zgodnie z prawem. Tylko żeby tak wszyscy
      pracodawcy przestrzegali prawa, szcególnie praw pracowniczych, to
      hohoho.############
      Gość portalu: Karina napisał(a):

      > U mnie w pracy, czy chcę , czy nie chcę - muszę wziąć urlop! I to
      > najlepiej w okresie wakacyjnym. Jeżeli zostaną mi jakieś
      > niewykorzystane dni, muszę je do końca marca roku
      > następnego "zagospodarować", bo inaczej wbrew mojej woli wpiszą mi
      > urop w kartę pracy. Nie przwiduje się żadnych ekwiwalentów za
      > niewykorzystany urlop, bo urlop to "rzecz święta". I kto tu mówi o
      > luksusach!
    • Gość: lusiorr Wczasy, dobro pierwszej potrzeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 11:26
      ja plasuje sie w rankingu wsrod tych ktorzy chetnie wyrwa sie stad, odetchna
      od zmiennej pogody i popraza sie w sloncu, jade do portugalii z alfastr pod
      koniec lipca, w piekne upaly bez deszczu
    • Gość: Marek Chciałbym pracować w takim zakładzie IP: 194.196.236.* 07.07.09, 13:07
      Mam jeszcze zaległy urlop z tamtego roku w ogóle są straszne problemy z jego otrzymaniem
      • Gość: Qlawy Re: Chciałbym pracować w takim zakładzie IP: *.chello.pl 07.07.09, 14:55
        Głupi tytuł, głupi temat, głupiego pismaka.
        Dla najedzonego każdy najedzony, dla złodzieja każdy złodziejem,
        Dla głupiego pismaka który jeździ tylko na drogie zagraniczne wczasy, który
        przykład bierze od kolegów z pracy, a wszystkich
        innych też mierzy tą samą miarą, to normalka, kilka słów kliknąć,
        spokojnie dzionek odpracować bez stresu, co takiemu więcej potrzeba,
        On nie rozumie że innego człowieka, żeby rok przepracować sporo zdrowia to
        kosztuje, a nie dość że człowiek urlopu wyczekuje
        jak zbawienia, a w czasie urlopu każdy chce odpocząć od stresu, zapomnieć o
        kłopotach, ale co tam, pismak tych kłopotów nie ma,
        pismak nie jest w stanie zrozumieć innych, tylko mu w głowie fiu,fiu, i drogie
        zagraniczne wczasy, głupi temat ....
        • Gość: Prok Re: Chciałbym pracować w takim zakładzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 09:58
          Ja tez na urlopie laduje baterie na caly rok harowki. Dla mnie niezbedne odicie
          od rzeczywistosci, jak jest nieco ciezej chociazby last minute wykupic "daleko
          stad".
    • Gość: Agusia Re: Wczasy, dobro pierwszej potrzeby IP: *.magma-net.pl 07.07.09, 15:10
      a ja wyjątkowo wyjeżdżam na miesiąc!
    • Gość: Mariusz Re: Wczasy, dobro pierwszej potrzeby IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.07.09, 15:47
      Znów to mydlenie oczu, jak dobrze żyje się mieszkańcom tego państwa.
      Nie byłem na urlopie od 1989r. Wyjazd na wypoczynek, dłuższy od weekendu, stał się dla mnie takim samym marzeniem, jak za komuny marzenie o luksusowym aucie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka