megxx
10.08.09, 09:15
Należy się powoli przyzwyczajać, że w ogóle nie będzie "pracy na stałe". Firmy
coraz częściej proponują czasowe kontrakty lub posługują się agencjami pracy
tymczasowej tzw. ousoursing. A te ostatnie potrafią omijać polskie prawo. Albo
przerzucają między sobą pracowników, albo zmieniają nazwę-czyli staja się inna
firmą...i tak całe lata można pracować na etacie na umowie jedno-, trzy-, albo
sześciomiesięcznej.
Tylko jak z tego wybrną banki? Komu wcisną (dadzą) kredyty?