Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pandora dziadostwo

    26.12.13, 08:01
    Czy firma Pandora to jakiś krzak i zlodziejstwo? dostałam od mamy pod choinke bransoletkę i kilka paciorków tego ustrojstwa, za mało paciorków aby zapełnić bransoletke przez co siłą swojego ciezaru wisza pod ręka (po zalozeniu), do tego dostalam tez do tego cos co nazywa sie SREBRNY LANCUSZEK ZABEZPIECZAJACY i tego g... za chiny zamontowac nie umiem. Ze jest to model nakrecany juz rozpracowalam. Ale jak go nakrecic aby na obu koncach byl i sie trzymal to juz nie wiem. Jak nie zakladam i nakrecam ciagle lancuszek za krotki albo bransoletka powykrecana na wszystkie strony swiata. Weszlam na ich sklep aby dokupic jakies paciorki aby cos na tej rece bylo a nie tylko pod i przezylam szok - tyle kasy za takie dziadostwo drobne z szkielkami? Jak tak mozna? Jak mogly te sprzedawczynie wcisnac takie drogie g.... mojej matce? czy za te 6zl/h resztki moralnosci postracaly? w glowie to sie nie miesci po prostu :|||||||||
    Obserwuj wątek
      • ipodpaska Re: Pandora dziadostwo 26.12.13, 08:17
        OK na chama przekrecilam i zaskoczylo, ale te ceny po prostu powalaja, czy do tych bransoletek pasuja jakies tansze paciorki??
      • crises Re: Pandora dziadostwo 26.12.13, 18:37
        Jak jest zbyt mało koralików, to zawsze będą wisieć - chyba że wynajdziesz antygrawitację albo założysz tzw. stopery.

        Nie wiem, jakie rozwiązania stosuje Pandora, mam bransoletkę Apartu i tam stopery mają od wewnątrz gumę i nie przesuwają się samodzielnie.

        A jakie zastrzeżenia jakościowe masz do Pandory, poza tym, że nie umiesz obsłużyć czegoś, co jest proste jak konstrukcja cepa? Bo co do ceny, to wiesz, wszystko jest warte tyle, ile ktoś chce za to zapłacić. A już domaganie się od ekspedientek, żeby odradzały klientom to, co sprzedają - wybacz, poniżej wszelkiej krytyki, ale czegóż można się spodziewać od kogoś używającego wyrażenia "na sklep".
        • alpepe Re: Pandora dziadostwo 26.12.13, 19:53
          A czemu "na sklep" ma tu być niepoprawne, skoro wchodzisz na portale, to i na sklep internetowy możesz wejść. Język się zmienia i można się rzucać Rejtanem, a i tak za moment będzie to norma językowa i tyle.
          • crises Re: Pandora dziadostwo 26.12.13, 22:55
            Może kiedyś będzie, ale na razie nie jest i zdradza tylko brak obycia językowego.
            • alpepe Re: Pandora dziadostwo 26.12.13, 23:08
              Brak obycia językowego to by zdradzał, gdyby wątkodawczyni napisała artykuł do gazety i użyła takiego sformułowania. Natomiast forum to taki właśnie ryneczek, gdzie się ludzie w drodze wymieniają poglądami i użycie języka potocznego jest na miejscu, o ile tekst jest zrozumiały dla czytelników. Nie zrozumiałaś czegoś?
              • crises Re: Pandora dziadostwo 31.12.13, 12:35
                Ależ zrozumiałam, ale obcowanie w miejscu publicznym z ludźmi kaleczącymi język (zakładam) ojczysty to trochę jak bycie w kawiarni z kimś, kto przy sąsiednim stoliku dłubie w nosie.
      • eo_wina Re: Pandora dziadostwo 31.12.13, 11:41
        Dla mamy chyba nie było to dziadostwem, skoro "rzuciła się" i na bransoletkę (ok. 300zl) i na łańcuszek zabezpieczający i kilka koralików nawet (... x ok. 120zł)? No, chyba, że to była podróbka Pandory zakupiona na Allegro ...
        Określenie "dziadostwo" na coś, czego nie potrafi się obsłużyć bądź na coś, co jest po prostu drogie - pozostawię bez komentarza.
        Co się tyczy samej Pandory - mam oryginał z dziesięcioma srebrnymi koralikami (murano nie lubię) - każdy koralik coś dla mnie znaczy, był darowany mi przez bliskich z jakiejś okazji, tak więc moja bransoletka ma dla mnie wartość mocno sentymentalną i chyba taka jest sama idea marki Pandora. Gdy jest mało koralików - rzeczywiście siłą ciążenia przesuwają się na wewnętrzną stronę przegubu, co może być denerwujące. Ja zakupiłam dwa stopery i jest ok.
        Jeśli zaś chodzi o płacenie kroci za sama markę/logo - no Ameryki tu się nie odkrywa.
        Jeśli komuś zależy, żeby coś było oryginalne (torba, buty, biżuteria) - idzie do markowego sklepu i płaci (czasem z bólem serca). Ten, kto ma to nosie - idzie na bazarek i nabywa za grosze.
        Jeżeli tobie Pandora nie odpowiada - zwróć ją do sklepu (mam na pewno paragon zachowała) - po kiego kruszyć o to kopie?
      • 5th_element Re: Pandora dziadostwo 04.01.14, 17:47
        bo te paciorki wyglądają tanio. Nikt mi nie powie że łańcuszek z kilkoma kulkami pasuje komukolwiek powyżej wieku powiedzmy lat 14. Jeśli mimo wszystko pani coś takiego nosi, to albo ofiara maretingu, o czym świadczy kalkowane z reklam pandory bełkotanie o paciorku, który kupowany jest z myślą o symbolice okazji. Łot de fak: obdarowany obwieszcza całemu światu i okolicom, że chce tylko taką biżuterię i wymusza kupno z okazji jakiejśtam? Czy też sam ogranicza się do czegoś takiego? Poza tym ile jest w roku okazji by kupić paciorek za 120 zł sztuka? Tak sobie myślę: urodziny, imieniny, zdany egzamin, podwyżka w pracy, kłótnia z towarzyszem życiowej niedoli, pogodzenie z powyższym... co jeszcze? By wlepiać gały w koralik i kojarzyć go z jakąś okazją?
        No ale od biedy można to nosić na wakacje do letniej sukienki, wtedy nie będzie tandetnie i powtarzalnie. Byle nie bełkotać o skojarzeniu: koralik - symbol ważnej chwili. Brr
        • eo_wina Re: Pandora dziadostwo 05.01.14, 15:31
          Byle nie bełkotać o skojarzeniu: koralik - symbol wa
          > żnej chwili. Brr

          A kto mi zabroni tego "bełkotu"? Pani może? Przekomiczna pani jesteś.
          Ofiara marketingu? - Jest nas zatem miliony na całym świecie. Czy PANI nie jesteś ofiarą marketingu nosząc tę lub ową markę? A może ubiera się pani li i wyłącznie szyjąc samodzielnie ekologiczne ubrania z samodziału, a buty produkuje pani zaprzyjaźniony szewc?
          "Łot de fak" - a to co ma być niby? Na moje oko ofiara durnej mody wśród nastolatek na wtrącanie anglicyzmów, gdzie się da. Brrrr....
          • 5th_element Re: Pandora dziadostwo 09.01.14, 12:45
            > A kto mi zabroni tego "bełkotu"? Pani może? Przekomiczna pani jesteś.
            > Ofiara marketingu? - Jest nas zatem miliony na całym świecie

            miliony much nie mogą się mylić twierdząc, że g* jest smaczne. MSPANC (skrót z polskiego)

            > "Łot de fak" - a to co ma być niby? Na moje oko ofiara durnej mody wśród nastol
            > atek na wtrącanie anglicyzmów, gdzie się da.

            Pudło. Ww. było obśmianiem ofiar marketingu. Nie cierpię wklejek obcojęzycznych w polskich wypowiedziach, np. mierzi mnie słowo "moisturising" w polskiej reklamie szamponu. To do śmiechu, psze pani.

            A wracając do tematu: nie śmiem Pani czegokolwiek zabraniać, wskazuję tylko, że komuś może to brzmieć debilnie. Ależ noś sobie Kobito co Ci się tylko podoba.

            > A może ubiera się pani li i wyłąc
            > znie szyjąc samodzielnie ekologiczne ubrania z samodziału, a buty produkuje pan
            > i zaprzyjaźniony szewc?

            Zapachniało histerią, auć!
        • maggi9 Re: Pandora dziadostwo 05.01.14, 19:33
          5th_element napisała:

          > bo te paciorki wyglądają tanio. Nikt mi nie powie że łańcuszek z kilkoma kulkam
          > i pasuje komukolwiek powyżej wieku powiedzmy lat 14. Jeśli mimo wszystko pani c
          > oś takiego nosi, to albo ofiara maretingu, o czym świadczy kalkowane z reklam p
          > andory bełkotanie o paciorku, który kupowany jest z myślą o symbolice okazji. Ł
          > ot de fak: obdarowany obwieszcza całemu światu i okolicom, że chce tylko taką b
          > iżuterię i wymusza kupno z okazji jakiejśtam? Czy też sam ogranicza się do czeg
          > oś takiego? Poza tym ile jest w roku okazji by kupić paciorek za 120 zł sztuka?
          > Tak sobie myślę: urodziny, imieniny, zdany egzamin, podwyżka w pracy, kłótnia
          > z towarzyszem życiowej niedoli, pogodzenie z powyższym... co jeszcze? By wlepia
          > ć gały w koralik i kojarzyć go z jakąś okazją?
          > No ale od biedy można to nosić na wakacje do letniej sukienki, wtedy nie będzie
          > tandetnie i powtarzalnie. Byle nie bełkotać o skojarzeniu: koralik - symbol wa
          > żnej chwili. Brr


          Ehehe wyjątkowo trafne :D
        • crises Re: Pandora dziadostwo 06.01.14, 11:07
          Ja nie traktuję biżuterii modułowej jako "metody na upamiętnianie ważnych chwil" - po prostu podoba mi się pomysł samodzielnego komponowania zestawów, wybierania koralików, zmieniania ich co jakiś czas. I nie uważam, żeby to wyglądało tandetnie, a zdecydowanie mam więcej jak 14 lat.
          • jarka63 Re: Pandora dziadostwo 06.01.14, 13:53
            en.wikipedia.org/wiki/Charm_bracelet
            To nie współczesny marketing wpadł na ten pomysł,idea jest stara jak świat.
      • 5th_element Re: Pandora dziadostwo 10.01.14, 16:52
        a może popros mamę o rachunek do tych kulek i z kompletem, tzn, kulkami, łańcuszkiem i rachunkiem uda Ci się to zamienić np. na kolczyki? Niektóre mają całkiem sensowne, np takie srebrne listki. Naprawdę mi Cię szkoda, bo wiem jak boli nietrafiony i przepłacony prezent. (darczyńcę i obdarowanego). Tylko mamie nie przyznawaj, że Ci się nie podoba.
        • ipodpaska Re: Pandora dziadostwo 20.01.14, 15:03
          Odzyskałam wiare w mame :D okazało się że owszem wcisneli jej bransoletke i jakiś paciorek w pandorze ale pozostałe koraliki kupiła w sklepie internetowym sprzedającym podróbki - też srebrne, też z szkiełkami / swarowskim a cena to 1/10 tego co w pandorze. Dokupiłam sobie garść paciorków tak aby zapełnić bransoletkę i jest git. Nadal nie jest to warte wydanych kilku stówek ale można przynajmniej nosic bez zloszczenia sie ze wszystko się zsuwa - a czy mi, 33 letniej babie, młodej matce wypada, nie wiem i nie wnikam. Mojej mamie bedzie milo ze nosze prezent od niej i to sie liczy.
          Wciskanie tych szkielek nie rozni sie niczym od wciskania starszym ludziom koldry za 5 tys czy odkurzacza za 8 tys. I tu i w przypadku paciorkow przeplacone jest ok 10 krotnie, i z tego co czytalam maja sie dobrac do d.... firmom w ten sposob naciagajacym. Moze pandorze tez sie odbiora do odwloka?
          • 5th_element Re: Pandora dziadostwo 20.01.14, 21:54
            uff :D to fajnie, za cenę 1 paciorka z Pandory masz 10 innych też ładnych i srebrnych. A bransoletka na pewno dobrze wykonana. 2 stowy za bransoletkę to jeszcze przyzwoita (jak dla mnie) cena. No i człek nie będzie się trząsł o każdy paciorek i sobie kupi nie tylko z okazji jakiejś ważnej. Normalnie cieszę się razem z Tobą.
            • pink_shortbread Re: Pandora dziadostwo 02.02.14, 14:59
              Pandora to raczej biżuteria dla młodych kobiet ( biologicznie, nie metrykalnie młodych oczywiście ;) :). Zastanawiałam się nad kupnem takiej bransoletki, ale po dłuższym namyśle i po przyjrzeniu się bransoletkom znajomych mi kobiet stwierdziłam, że nie są warte swojej ceny. Przede wszystkim wyglądają niestety tandetnie, zwłaszcza, jeżeli poszczególne koraliki są zbyt zróżnicowane, po drugie szybko ulegają zużyciu ( wytarcie, zmiana koloru.), po trzecie pasują raczej do letniej niezobowiązującej kreacji no i jak wspomniałam wyżej, osoby o młodym, świeżym wyglądzie. Tak więc Pandora tak, ale ewentualnie kiedyś dla mojej córki, o ile jej się spodoba,
              • lorelailee Re: Pandora dziadostwo 29.04.14, 00:31
                Przede wszystkim wyglądają niestety tande
                > tnie, zwłaszcza, jeżeli poszczególne koraliki są zbyt zróżnicowane, po drugie s
                > zybko ulegają zużyciu ( wytarcie, zmiana koloru.),

                a ja wlasnie u kolezanki widzialam Pandore- ta prawdziwa,znaczy ma prawdziwa brnasoletke i wszystkie koraliki - nie tak ze 'podobne tylko 10 razy tansze srebrne koraliki', i wyglada cudnie- dodatkowo obejrzalam w sklepie Pandory - ceny kosmiczne, ale widac ze dbaja o kazdy najdrobniejszy detal i na pewno to nie jest tandetne, troche tanszy Apart juz ma gorszej jakosci te koraliki. Nie wiem tylko czy mnie stac na taka Pandorke od A do Z :)
                • amamamamama Re: Pandora dziadostwo 24.12.16, 22:30
                  Aż mnie zatrzęsło, kiedy czytałam wypowiedzi pisane przez Panią, która dziadostwem nazywa coś, czego nie potrafi użyć zgodnie z celem. Cała idea Pandory jest wyjątkowa, dla ludzi wyjątkowych i rozumiejących, za co płacą (czyli za markę). Chociaż w przypadku Pandory może mieć też wpływ na cenę fakt, że każdy element jest wykonywany ręcznie. Ale cóż, ciemnemu motłochowi się nie wytłumaczy pewnych rzeczy, lepiej kupić dziesięć koralików, "srebrnych" i "takich samych", i się cieszyć, że się ma. Nie pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka