Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:31
    Moze to dla kogoś dziwne, ale znam niemiecki i francuski, a nie znam
    anglika. nie wiem jak sie czyta kilka nazw i bylabym wdzięczna jakby mi ktos
    napisal
    1.H&M
    2.C&A ( Si and ej?)
    3.Terranova
    4.Carry (Kery prawda?)
    5.Reserved
    6.Cubus
    7.Ravel
    8.Qiosque
    z góry dzieki
    Obserwuj wątek
      • Gość: sabinka Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:33
        1. ha end em (ew. Hennes und Moritz)
        2. Si end ej
        3. terranowa
        4. kery
        5. rizerwd
        6. kubus
        7. rawel
        8. kiosk
        :)
        • diastema Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta 17.09.04, 20:13
          akurat 5czyta tak jak sie pisze bo jest to polska firma i znam jej
          wlasciciela ;)))
          • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy 17.09.04, 20:35
            ależ diastemko chyba wszyscy wiedzą, że to jest polska firma (gdańska chyba?),
            ale nazwę mają angielską, a to jest w tym przypadku (kiedy to nie jest nazwisko
            ani np. nazwa miasta, tylko zwykłe angielskie słowo) decydujące.
            • diastema Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 25.09.04, 17:46
              nazwe maja taka jaka sobie wymyslili i sami wlasciciele decyduja jak sie ja
              czyta ;)
              • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie 27.09.04, 22:23
                a jak właściciele są głąby i nie znają języka:))? to ja nie będę z siebie robił
                takiego samego głąba:))
          • Gość: and Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:52
            hmm... znajomosc wlasciciela nie powinna zmieniac zasad jezykowych;-), nb-znam
            wiele osob z zarzadu LPP:) i jakos Oni uwazaja, ze czyta sie rizerwd

            pozdrawiam
          • Gość: monia Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 12:51
            a c&a to akurat jest firma niemiecka i czyta sie ce unt a
            • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 28.09.04, 13:39
              tak jak napisałem, holenderska i czyta się 'si-enej' bo przyangielszczeni
              holendrzy tak sobie wymyślili:)
              • Gość: trinity w reklamach mówią si end ej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:12
                no.
        • ta_milena Re: H& M 22.09.04, 16:38
          Gość portalu: sabinka napisał(a):

          > 1. (ew. Hennes und Moritz)

          A skąd to "und" się wzięło? To nie jest niemiecka firma, tylko szwedzka, a "&"
          to jest po prostu "and".
        • Gość: tos Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: *.botany.gu.se 27.09.04, 17:29
          Wlasciwie - jesli sie czepiac poprawnosci - to powinno byc "ho ok em" to "em"
          prawie jak "iem" bo to szwecka firma.
          • Gość: Ania Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: 213.31.227.* 29.09.04, 09:36
            A jak juz byc zupelnie poprawnym, to na Hennes & Mauritz (H&M) mowi sie w
            Szwecji poprostu HM (Hoem).
        • Gość: QueenB Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: *.aplikom.com.pl 13.01.05, 13:33
          ja uważam że H & M = EICZ END EM
        • Gość: ojojoj Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 19:22
          h&m, jako pracownik tej firmy mowie: ha end em (Hennes & Mauritz)ale jak
          powiesz tylko te dwie literki hm ( Ha Em to tez prawidlowo, nawet bardziej)

          c&a - jak powiesz Ce A to tez dobrze( kolezanki tam pracuja)dalej jak powyzej
          pozdrawiam
      • facecja Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? 16.09.04, 14:36
        o, jak znasz francuski, to powiedz: CAMAIEU (chyba z jakimś ptaszkiem nad A)
        to "kamię" z akcentem na ę??
        • Gość: kaloo Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:55
          Camaieu z francuska czytane będzie brzmiało kamaj'u.
          pzdr!
          • facecja Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy 16.09.04, 14:58
            Gość portalu: kaloo napisał(a):

            > Camaieu z francuska czytane będzie brzmiało kamaj'u.
            > pzdr!

            dzięki! na to bym nie wpadła, kombinowałabym z kamię albo z kamiu ;)
            • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 16.09.04, 15:37
              ee, nieprawda:(
              końcówkę w 'ieu' camaieu, podobnie jak np. richelieu:), czyta się 'je'.
              a więc 'riszelje' i 'kamaje', oczywiście akcent na ostatnią sylabę.
              • Gość: ol. prawda,prawda... IP: 213.158.197.* 16.09.04, 19:59
                oj blinski-jest czyta się kamaj'u -e prawie niesłyszalne,po to jest apostrof
                jak sądze. To jest poprawna forma,potwierdzona przez koleżankę z romanistyki.;)
                • blinski Re: prawda,prawda... 16.09.04, 20:07
                  ok, kompromis - we francuskim w wymowie funkcjonuje samogłoska 'ue' (a
                  także 'ui'), którą czyta się tak, że nie można praktycznie rozpoznać czy to u
                  czy to e:)
                  ale spolszczając (tzn. nie siląc się na mega-wypas-francuza:) to
                  raczej 'kamaje', tak samo raczej 'deżawi' niż 'deżawu' (jak zwykli wymawiać
                  anglosasi).
                  :)
      • lunatica Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? 16.09.04, 14:43

        > 1.H&M
        ejcz end em
        > 7.Ravel
        rejwel

        :-))
        • facecja Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta 16.09.04, 14:55
          lunatica napisała:

          >
          > > 1.H&M
          > ejcz end em

          hmm, no własnie, a może to tak naprawdę ha und em - bo to niemiecka firma?
          • Gość: puriste Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 15:04
            Nie niemiecka, tylko szwedzka. Może ktoś zna szwedzki???
        • Gość: elizka Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:58
          jeśli chodzi o H&M to zależy gdzie, bo przecież w Wlk. Bryt. to właśnie ejcz end em, a już w Niemczech to ha und em :)
          • Gość: lulka Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.09.04, 15:03
            H&M to szwedzka firma, koleżanka Szwedka mówi na to Hanes & Mauritz (o zamienia
            na a).

            Pozdrawiam.
          • Gość: kasia Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:19
            a u nas to "HA I EM"
      • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? 16.09.04, 15:51
        w zasadzie to z tych wszystkich jedynie h&m może być kontrowersyjne:)
        1. ja to czytam 'haenem', jako jedno - taka mieszanka polsko-angielska:) (po
        angielsku rzadko kiedy w 'end' czyta się wszystkie głoski, na ogół brzmi to
        bardziej jak 'en'), bo 'ejczenem' wydaje mi się zbyt pretensjonalne (gdyby to
        była angielska marka to byłoby ok, ale czytanie po angielsku nazw
        nieangielskich mówiąc po polsku jest dla mnie głupie) a 'ha i em' mogłoby być
        niezrozumiane przez innych:) (gdy pokojarzyć sekundę to wszyscy złapią, ale
        cały widz to być zrozumiałym od razu:).
        2. c&a - 'si'enej'; co prawda to holenderskie ale nawet holendrzy tak mówią
        więc gdybym miał mówić inaczej wyglądałoby jak robienie z siebie bzdurnie
        oryginalnego na siłę:)
        3. tarranova - teranowa
        4. carry - keri
        5. reserved - riserwd
        6. cubus - kubus, choć korci by 'kiubus', ale to chyba szwedzkie:) (takie mam
        głupie własne zasady czytania:)
        7. ravel - rawel (choć to angielskie słowo powinno się wymawiać
        bardziej 'rewyl' albo 'rewl', to brzmiałoby zbyt pretensjonalnie;)
        8. kiosk

        hehehem, jak zwykle wywód o głupotach:))
        • eirenne Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta 16.09.04, 16:01
          1. ha i em - skoro mozna po polsku ładnie ten skrót rozwinąć...
          2. ce i a - jw
          3. terranowa - sentyment do łaciny się kłania
          4. Kary - bo to polska firma i spolszczenie mi pasuje:)
          5. reserwed - jw poza tym rajcuje mnie ta nazwa taka "hamerykańska" hihi
          6. kubus
          7. rawel (ehhh te ciągoty do polskiej wymowy:-D)
          8. kiosk ale kiedyś się bawiłam i mówiłam kwiskwe albo coś w tym stylu:-DDD
          • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy 16.09.04, 16:08
            jak sie za bardzo spolszcza to też wychodzi wiocha według mnie, lepiej znaleźć
            złoty środek:)
            • eirenne Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 16.09.04, 16:15
              Złoty środek stosuję na co dzień, tutaj chciałam się pośmiać z wiochy, jaką jest
              nadawanie polskim markom odzieżowym angielskich nazw, takie przesadne
              "miastowanie" w przeciwieństwie do "wiochy". Poza tym nie rozumiem, dlaczego
              skrót, który można spokojnie zinterpretować po polsku, wymawia się po inszemu:-)
              Choć jest mi to i tak obojętne, słomę w butach rozpoznaję po czymś innym:)))
              • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie 16.09.04, 16:24
                no ja w sumie też, ale kłosiki czasem spod zelówy wychyną;))
                skrót jak skrót, można praktycznie jak sę chce go czytać - tylko wg. mnie
                ważne, by nie wyjść na buraka (no cóż, ciężko mi się nie uśmiechnąć pod nosem
                gdy ktoś sobie wesoło - zaznaczam nieświadomie - wieśniaczy:) no i tak jak
                napisałem wcześniej - by ktoś do kogo mówisz od razu zrozumiał o jaką markę ci
                chodzi:)
                a nadawanie angielskich nazw polskim markom z jednej strony mnie denerwuje -
                gdy stają się popularne w żaden sposób nie promują kraju z jakiego pochodzą; a
                to wg. mnie bardzo ważne - bo nikt się nie zorientuje, jeśli nie zacznie
                wnikać. z drugiej strony to rozumiem, bo właśnie gdy nazwiemy markę polską
                nazwą trudną do wymówienia czy głupawo brzmiącą w obcych językach, to za nic
                nie osiągnie ona sukcesu za granicą, co dla rozwoju marki jest rzeczą bardzo
                istotną.
                • eirenne Re: H& M, C& A i inne, jakt o s 16.09.04, 16:36
                  > no ja w sumie też, ale kłosiki czasem spod zelówy wychyną;))
                  > skrót jak skrót, można praktycznie jak sę chce go czytać - tylko wg. mnie
                  > ważne, by nie wyjść na buraka (no cóż, ciężko mi się nie uśmiechnąć pod nosem
                  > gdy ktoś sobie wesoło - zaznaczam nieświadomie - wieśniaczy:) no i tak jak
                  > napisałem wcześniej - by ktoś do kogo mówisz od razu zrozumiał o jaką markę ci
                  > chodzi:)

                  No racja, racja:-)))
                • b_bb Re: H& M, C& A i inne, jakt o s 16.09.04, 17:42
                  blinski napisał:
                  > a nadawanie angielskich nazw polskim markom z jednej strony mnie denerwuje -
                  > gdy stają się popularne w żaden sposób nie promują kraju z jakiego pochodzą; a
                  > to wg. mnie bardzo ważne - bo nikt się nie zorientuje, jeśli nie zacznie
                  > wnikać.

                  Producentom właśnie o to chodzi, żeby klient nie zorientował się, że firma jest
                  polska. Polacy niestety często mają kompleksy i uważają, że niepolskie jest
                  lepsze, cokolwiek by to było. Reserved, Carry, Americanos- wielu nie wie, że to
                  polskie firmy. Podobnie buty Gino Rossi produkowane w moim mieście. Elegantki są
                  przekonane, że noszą buty prosto z Włoch i nie zastanawiają się, czy jest
                  inaczej, działa bowiem magia nazwy...i wysokiej ceny.
                  Biznes to biznes. Nie ma w nim miejsca na patriotyzm. ;))
                  • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o 16.09.04, 18:39
                    niby tak, ale niektóre przykłady pokazują, że może być inaczej (patrz ryłko).
                    chciałbym aby ktoś w końcu wylansował (mam na myśli to bardziej pozytywne
                    znaczenie, czyli żeby spopularyzował tak, by nie upadła po miesiącu) jakąś
                    polską markę o polskiej nazwie - ale nie jakiejś obciachowej:)
                    • b_bb Re: H& M, C& A i inne, jakt 16.09.04, 18:54
                      Ja nie napisałam, że popieram nadawanie formom nazw zachodnich. Ryłko, Batycki-
                      przynajmniej nie trzeba się zastanawiać, jak to wymówić. Jak najbardziej jestem za .
                      • b_bb Re: H& M, C& A i inne 16.09.04, 18:58
                        firmom, a nie formom. ;)
                      • blinski Re: H& M, C& A i inne, ja 16.09.04, 18:59
                        wiem, b_bb, to było widać:)
                        btw, nigdy się nie pytałem, choć jesteś tu długo - czy b_bb coś znaczy? może
                        ktoś się już kiedyś bytał, był nawet wątek o tym co znaczą nicki, ale nie
                        pamiętam:)
                        • b_bb Re: H& M, C& A i inne, 16.09.04, 19:11
                          blinski napisał:

                          > btw, nigdy się nie pytałem, choć jesteś tu długo - czy b_bb coś znaczy?

                          Zanim się zalogowałam, podpisywałam się "bb", to są moje inicjały, tak było
                          szybko i prosto. Nie ma w tym żadnej ideologii. Nie mogłam się zalogować jako
                          bb, bo było zajęte, więc jestem b_bb. ;)
        • Gość: e. Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: 217.153.179.* 17.09.04, 07:59
          Terranova to mi brzmi z włoska (jestem italianistką), i poprawnie się
          czyta "terranowa" z podwójnym r.
          • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy 17.09.04, 10:05
            wiem wiem, to chyba wszyscy wiedzą - szczególnie jak robią sobie jaja i
            naśladują mowę native włocha:)
            to tylko ja tak wymawiam, by było prościej (choć jakbym pojechał do włoch to
            tak jak oni wymawiałbym podwójne 'r' i robił charakterystyczne
            przeciągnięcie 'o':)
        • Gość: Beata Re: Do blińskiego BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:37
          Protensjonalne eh uh ośmieszasz się...nie szukaj jakiś większych filozofii tam
          gdzie ich nie ma...że Ci się w ogóle chce...hehehehe marzysz sobie o ideałach
          kobiet, mówisz, że lubisz imprezować, a tym czasem calutkie soboty ba cały
          tydzień spędzasz przed komputerem...buahahah kolejny przyszczaty internauta w
          okularkach, który pragnie choć na forum się dowartościować, bo normalnie nie ma
          odwagi, żałość serce ogarnia
          • blinski Re: Do blińskiego BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA 17.09.04, 12:09
            no jak ty mnie rozpracowałaś:)
            każdy kto mnie zna (chociażby z forum) wie, że pieprzenie o pierdółkach sprawia
            mi niemałą przyjemość, uwielbiam zdobywać i dzielić się mało albo w ogóle nic
            nieznaczącą wiedzą;)
            aha, no a ideały się ma, a nie się o nich marzy. marzyć można o spotkaniu
            takowego:)
            • Gość: Beata Re: Do blińskiego BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 18:59
              kretyn...po prostu kretyn



              • blinski Re: Do blińskiego BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA 17.09.04, 19:13
                wiadomo nie od dzisiaj:D
              • Gość: eliza popieram, blinski jest zalosnie smieszny! IP: *.ct.com.pl 20.09.04, 09:39
                popieram! Nie ma nic lepszego do roboty, wiec siedzi caly dzien przed
                komputerem i wypisuje pierdoły. Tak jak mowisz, kolejny sfrustrowany chlopaczek.
                • blinski Re: popieram, blinski jest zalosnie smieszny! 20.09.04, 10:03
                  widzę pokaźne stadko home-made psychologów rośnie:)
      • zettrzy Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? 16.09.04, 16:10
        wymawianie po angielsku zalezy od lokalizacji bo to jezyk dialektow np. kraj
        sie nazywa Irak ale sa (nawet tzw. wyksztalceni) ludzie ktorzy mowia Ajrak
        podobnie Mersajdis i Porszi (zgadnij co to jest) wiec sie nie przejmuj w wiosce
        globalnej co chata to brzmienie
        • eirenne Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta 16.09.04, 16:19
          Co to jest porszi???? :-DDD
          • zettrzy Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy 16.09.04, 16:34
            to jest marka niemieckiego samochodu, tak jak mersajdis, tylko mniejszy i ma co
            najwyzej dwa fotele
            • eirenne Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 16.09.04, 16:36
              Eeee, myślałam, ze to z czegoś bardziej rewolucyjnego:-DDD
          • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy 16.09.04, 16:36
            porsche, a co ma być:)
            jeśli chodzi akurat o kraje anglosaskie to bym się nie przejmował - zasada jest
            taka, że w swoim kraju nazwy marek powinno się czytać tak jak się przyjęło
            ogólnie (czyli w polsce albo wymowa polska, albo angielska, albo z kraju z
            którego marka pochodzi - w zależności od tego jaka jest tradycja wymowy. np. w
            niemczech pasta colgate jest czytana 'kolgate', bo tak się przyjęło na początku
            XX wieku kiedy mało który niemiec znał angielski), natomiast w krajach
            anglosaskich wszystkie nazwy czy nazwiska czytane są po angielsku (czyli
            alexander dumas - 'aleksanda diumas', mercedes - 'mersidys', porsche - 'porszi'
            etc.).
            angielski to jedyny język międzynarodowy (francuski, niemiecki i hiszpański
            mimo popularności nie mogą nosić tego miana) i można anglosasom to wybaczyć - w
            sumie tak jest nawet lepiej, bo nie trzeba się zastanawiać jak co przeczytać by
            wszyscy wiedzieli o co chodzi a jednocześnie nie wyjść na buraka (nie muszę
            chyba mówić jak to np. przy rozmowie o pracę w amerykańskiej korporacji jest
            ważne).
            • eirenne Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 16.09.04, 16:38
              Od dziś zaczynam mówić porszi bueheheheheheheh:-DDD
              • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie 16.09.04, 16:39
                proste, ale jeśli rozmawiasz z kimś po angielsku;)
                • eirenne Re: H& M, C& A i inne, jakt o s 16.09.04, 16:42
                  ale wtedy to nie jest zabawne:-DDD
                  • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o 16.09.04, 16:47
                    ok, przekonałaś mnie:D
        • Gość: e. Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: 217.153.179.* 17.09.04, 08:01
          Mój kolega z kanady mówi jeszcze "liwajs" a chodzi oczywiście o Levi's (chyba
          dobrze napisałam?)
      • Gość: madzi1 Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? IP: *.acn.waw.pl 16.09.04, 17:14
        1.h&m, ja sie zawsze nabijam i mowie "hym"
        2. C&A mowie cea
        3.teranowa
        4. Kary
        5. riserwd
        6. kubus
        7. rawel
        8. kiosk
        Ja wszystko na polski przekladam hehe Taka nacjonalistka ze mnie troche i
        wychodze z zalozenia, ze jesli jestesmy w polsce i sytuacja nie wymaga mowienia
        w innym jezyku, to mowmy po polsku. Tym bardziej, ze polowa z wymienionych
        sklepow to polskie sklepy. Takiego podejscia nauczyla mnie oprocz tego pani od
        polskiego w podstawowce. :)))
        • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta 16.09.04, 18:41
          głupie podejście:)
          • Gość: Iga Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 19:22
            A jak się czyta
            Bouriois( burżua?), Guerlain, Versace (wersaczi/e?)
            Miu Miu, Louis Vitton????
            Zawsze minie to ciekawiło
            • inezja21 Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 16.09.04, 19:44
              Burżua,Gerlę i wersacze.Reszta nie wiem:)
            • Gość: ofira Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 20:01
              Miu Miu chyba normalnie, czyli tak jak po polsku, Louis Vitton chyba Lui Witą
            • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 16.09.04, 20:03
              bourjois - 'burżua', dobrze kombinujesz:)
              guerlain - tak jak pisała inezja, 'gerlę'
              versace - 'wersacze', 'wersaczi' czytają anglosasi po angielsku.
              miu miu - czy to się da jakkolwiek inaczej przeczytać w jakimkolwiek języku:)?
              louis vuitton - 'lui vitą'

              dodam, że wkurzają mnie w reklamach szamponu pantene pro-v - czytają klocki po
              angielsku 'pantin prowi' gdy powinno być 'pàtà prowe' (gdzie 'à' wymawiane jak
              nosowe a, czyli tak jak 'ą' jest nosowym o, a 'ę' nosowym e). czy to takie
              trudne:)? uf, dałem upust swojemu wkurzeniu:)
              • inezja21 Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie 16.09.04, 20:13
                eee,blinski czepiasz sie, a prawda jest taka ze jednak glownie Polacy staraja
                sie wymawiac jak trzeba:)
                Dla tych patafianow zza oceanu nazwisko Czajkowski trzeba napisac Tschaikovsky
                zeby go dobrze wymowili bo im sie nie chce zadac sobie trudu:)
                • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o s 16.09.04, 20:28
                  no wiesz, czajkowski to tylko polska pisawnia, bo oryginał jest w cyrylicy -
                  więc tak samo polska jak i angielska wersja w tym przypadku są poprawne:)
                  poza tym tak jak pisałem, angielski jest językiem uniwersalnym więc nie należy
                  się dziwić że wszystko jest na niego przekładane i często angielska wersja jest
                  tą najczęściej używaną, mimo że niepoprawną:).
              • Gość: e. Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie IP: 217.153.179.* 17.09.04, 07:58
                a dlaczego nie czytać Pantene Pro- V po angielsku, skoro firma jest amerykańska?
                • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o s 17.09.04, 10:17
                  z tego samego powodu dla którego np. carry nie czyta się 'tzarry' a diverse -
                  'diwerse'. mimo że to polskie marki, nazwy mają angielskie; tak samo pantene -
                  firma amerykańska (o czym nie wiedziałem szczerze mówiąc:) ale nazwa francuska
                  (pantene to siatka na włosy:).
                  ale masz po części rację - to już wtedy pro-v bardziej po angielsku:) choć to
                  głupio by brzmiało, łączenie francuza z anglikiem:)
                  aha, no i ja się nie czepiam zwykłych ludzi - w końcu skąd większość ma
                  wiedzieć czy to francuska nazwa i jak się ją czyta - chodziło mi tylko o
                  reklamę (zapewne kupną amerykańską, gdzie jak wiadomo wszystko czyta się po
                  angielsku).
                  • Gość: e. Re: H& M, C& A i inne, jakt o IP: 217.153.179.* 17.09.04, 11:24
                    Nie wiedziałam, że "pantene" to francuskie słowo, niestety nie władam
                    francuskim:(. To faktycznie masz rację, z tą wymową to głupio. Wymawiamy
                    francuskie słowo po angielsku, absurd jakiś wychodzi.
                    A Pantene Pro-V to jedna z licznych marek Procter& Gamble (wiem, bo mój
                    małżonek tam pracuje:)) Do niedawna te szampony były produkowane w Polsce, ale
                    teraz robią je gdzieś indziej, już nie pamiętam gdzie.
                    • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt 17.09.04, 11:34
                      ja wybrnąłem z tego tak, że czytam z francuska (ale z polskim akcentem, żeby
                      nie robić z siebie idioty:) 'pàtà', a 'pro-v' w ogóle pomijam:) ale dylemat, no
                      nie:)?
                      to ty mi za to powiedz, bo już ktoś się wcześniej pytał, czy w ogóle możliwe
                      jest by 'la halle' było po włosku:)? bo po francusku to bardzo kulawo:)
                      z tego co kojarzę to we włoskim tak jak w hiszpańskim samo 'h' jako spółgłoska
                      nie funkcjonuje, czy może się mylę:)?
                      • Gość: e. Re: H& M, C& A i inne, ja IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 17.09.04, 17:56
                        Odpowiadam dopiero teraz bo w pracy już nie mogłam się zalogować do netu. "La
                        halle" to raczej nie jest po włosku. Do tej pory żyłam w przekonaniu, że to po
                        francusku:))) Moja władająca francuskim i włoskim koleżanka wymawia to "la al"
                        i twierdzi,że to słowo francuskie, tylko z niewłaściwie napisanym rodzajnikiem.
                        We włoskim faktycznie nie ma "h" (a raczej jest, tylko nieme), ale forma tego
                        rzeczownika niezbyt mi wygląda na włoską.
                        • blinski Re: H& M, C& A i inne, 17.09.04, 19:19
                          dzięki jeszcze raz:)
                          trochę w dole dyskusji, milou mnie uświadomiła że to jednak jest poprawnie po
                          francusku.. ja miałem wątpliwości, bo nigdy o tym nie słyszałem, skoro twoja na
                          pewno dużo lepiej znająca ode mnie francuski koleżanka też mówi o błędzie to
                          moje wątpliwości są tym większe..
                          szkoda że milou się nie odezwała, bom ciekawy - czy to np. rzadko stosowana we
                          francuskim forma, może jakaś specjalna? a może to jakiś nowy trend?
                          chciałbym wiedzieć, bo intrygują mnie sprawy natury lingwistycznej, a chciałbym
                          pomniejszyć jak to tylko możliwe swoją ignorancję:))
                          • Gość: e. Re: H& M, C& A i inne IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 17.09.04, 20:02
                            Ja, jak już wspominałam nie znam francuskiego, a już na pewno nie na tyle żeby
                            orientować się w jego licznych zawiłościach, ale może to chodzi o rodzaj
                            żeński? Może w rodzaju żeńskim rodzajnik się nie "skraca"?
                            Jak mam jakieś wątpliwości co do poprawności słowa np. po włosku, to włączam
                            włoskiego "googla" i wrzucam dane słowo, a potem, jak coś pojawi, analizuję
                            kontekst. Przed chwilą sprawdziłam we francuskim googlu "la halle" i oprócz
                            licznych stron o Halle Berry:))) znalazło się też kilka w których to słowo
                            wystąpiło w charakterze zwykłego rzeczownika, więc może tak jest poprawnie,
                            milou ma rację, a moja koleżanka wcale tak dobrze nie zna francuskiego?
                            • blinski Re: H& M, C& A i in 17.09.04, 21:01
                              no nie, nie oskarżałbym przecież milou o perfidne kłamstwo:)
                              wierzę jej, tylko ponieważ się z tym nie spotkałem, jestem ciekawy co decyduje
                              o tym że jest tak, a nie inaczej:)
                              właśnie rodzajnik o tym nie decyduje najwyraźniej.. po zabawie z translatorem:)
                              (któremu akurat jeśli chodzi o pojedyncze słoa można raczej ufać)
                              zaobserwowałem że np. jest 'la halle' jak i 'le hallabard', ale juz
                              np. 'l'hallucinacion'.
                              ktoś mądry mi powi czy na to jest zasada czy tylko francuskie widzimisię:)?
                              już mnie na serio to zaintrygowało:)



                              • Gość: puriste Re: H& M, C& A i IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 15:26
                                > jestem ciekawy co decyduje o tym że jest tak, a nie inaczej:)
                                > właśnie rodzajnik o tym nie decyduje najwyraźniej.. po zabawie z
                                translatorem:)
                                > (któremu akurat jeśli chodzi o pojedyncze słoa można raczej ufać)
                                > zaobserwowałem że np. jest 'la halle' jak i 'le hallabard', ale juz
                                > np. 'l'hallucinacion'.
                                > ktoś mądry mi powi czy na to jest zasada czy tylko francuskie widzimisię:)?
                                > już mnie na serio to zaintrygowało:)

                                Bo widzisz, "h" we francuskim może albo nieme (h muet) albo przydechowe (h
                                aspire). Jeśli jest nieme, to wtedy w rodzjau męskim mamy po rodzjaniku
                                określonym apostrof, np. l'homme. Natomiast jeśli mamy h przydechowe (mimo
                                wszystko również nie wymawiane) zostawiamy rodzajnik w całości, np. le hall, le
                                haricot, le hareng etc.

                                Co do słówka "halle" jest ono rodzaju żeńskiego, czyli mamy "la halle",
                                wymawiane [la al].

                                Puriste
                      • Gość: puriste Re: H& M, C& A i inne, ja IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 15:16
                        W żadnym wypadku nie można wymawiać "pantene" jako "pątą". Od razu czuć brak
                        znajomości tego języka...
                        • blinski Re: H& M, C& A i inne, 18.09.04, 15:51
                          nie 'pątą', tylko 'pàtà', gdzie 'à' to zmiękczone 'an'.
                          • blinski Re: H& M, C& A i inne 18.09.04, 16:03
                            hm.. a może 'pàtę'?:) mniejsza z tym:)
                            nigdzie nie napisałem, że moja wiedza jest kompletna - jest raczej bardziej
                            niekompletna niż kompletna:)
                            i dlatego pytam się o różne rzeczy.
                            a ty droga purystko nie nadymaj się tak, słyszałem jak kiedyś w kawiarni polak
                            płynnie nawijał z jakąś babką po francusku, a nawet 'r' poprawnie wymówić nie
                            umiał:)
                            • Gość: puriste Re: H& M, C& A i in IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 18:31
                              A skąd przypuszczenie (swoją drogą błędne), że jestem kobietą??? Wcale się nie
                              nadymam. A co do wymowy "pantene", to żeby już było ostatecznie wyjaśnione:
                              "pąten", gdzie "ą" to tylne nosowe "a", "e" takie jak polskie, i musi zabrzmieć
                              na końcu "n".
                              • blinski Re: H& M, C& A i 18.09.04, 19:37
                                hm.. no, to nosowe to właśnie miało obrazować 'à', bo nie chciałem za każdym
                                razem tłumaczyć to sobie wymyśliłem:)
                                a z tym en na końcu.. masz rację, to ja wprowadzałem w błąd. gdyby tam
                                było 'en' albo 'ent' na końcu, to by się czytało ę, ale to się kończyło na 'e',
                                co utwardzało 'n'..
                                no wiesz, dla mnie gadka w stylu 'jeśli nie wiesz TEGO, to znaczy że nic nie
                                wiesz' jest typowo dętą gadką zblazowanego Szanownego Pana Profesóra:)
                                ale mimo wszystko dziękuję ci za rzeczowe odpowiedzi:). a skąd przypuszczenie
                                że jesteś kobietą..? nie wiem.. jakoś mi tak kobieco te odpowiedzi brzmiały:)
                                (choć moje też podobno takie czasem są:)
                      • Gość: m. Re: H& M, C& A i inne, ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:21
                        Obawiam się że pantene nie pochodzi od słowa francuskiego tylko od jakiejś
                        pochodnej pantenolu - związku chemicznego w kosmetykach, nie tylko do włosów.
                        • blinski Re: H& M, C& A i inne, 21.09.04, 13:33
                          hm.. też jest duże prawdopodobieństwo.. z dużym prawdopodobieństwem mogę
                          powiedzieć, że nie ma takiego słowa w angielskim, ale może zostało to utworzone
                          na bazie słowa 'panthenol'?
                          tego nie wiem, ale wiem jak mówiłem że konkretne słowo 'pantene' istnieje we
                          francuskim.
              • Gość: puriste Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 15:13
                skoro juz mowa o francuskiej wymowie "pantene pro-v", to popełniasz błąd:
                wymawia się "PANTEN pro WE".
                • Gość: puriste Re: H& M, C& A i inne, jakt o s IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 15:18
                  Oj, pośpiech. Oczywiście miało być: "pąten pro we". "ą" - nosowe tyle "a",
                  nie "o"!!!
          • Gość: madzi1 Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czy IP: *.acn.waw.pl 16.09.04, 21:28
            Twoje tez uwazam za glupie, a mimo wszystko nie musialam tego mowic...
            • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie c 16.09.04, 21:34
              ale ja się tylko droczyłem:)
              • Gość: madzi1 Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie IP: *.acn.waw.pl 16.09.04, 21:37
                ja tez
                • blinski Re: H& M, C& A i inne, jakt o s 16.09.04, 21:55
                  :)
                  • Gość: paulina A KappAhl jak sie czyta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:40
                    j.w.
                    • blinski Re: A KappAhl jak sie czyta? 16.09.04, 23:01
                      kapal:)
                      • Gość: littlefrog A jak w takim razie MOSCHINO???:) IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 16.09.04, 23:27
                        Bo dla mnie to zawsze bylo "moszino" az do momentu jak uslyszalam.. "moskino"
                        No wiec..?:)
                        • blinski Re: A jak w takim razie MOSCHINO???:) 17.09.04, 00:12
                          moschino - 'moskino', dobrze usłyszałaś:)
                          to włoska marka, nazwa też wygląda na włoską, a po włosku 'ch' zawsze czyta się
                          jak 'k'.
                          :)
                      • Gość: kasia Re: A KappAhl jak sie czyta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:27
                        a La Halle??
                        • blinski Re: A KappAhl jak sie czyta? 17.09.04, 00:08
                          hm.. la halle ja zawsze w myśli czytam 'la hal'.. prawdę mówiąc, jeśli byłoby
                          to po francusku, to byłoby błędnie - ale po francusku w ogóle la halle jest
                          błędnie - niegramatycznie, bo powinno być l'halle czytane po prostu 'lal'.
                          a z kolei na słowo włoskie ani na hiszpańskie mi to nie wygląda.. więc tak
                          naprawdę pewny nie jestem:)
                          • Gość: milou Re: A KappAhl jak sie czyta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 11:48
                            wcale nie powinno byc 'l'halle' tylko wlasnie la halle poniewaz halle ma "h"
                            przydechowe (aspire) które sie nie łączy z rodzajnikiem.

                            Blinski - nie czytamy oczywiscie "la hal" jak to ty robisz, a "la al" poniewaz
                            we francuskim h sie wogole nie czyta, jakiekolwiek by ono nie było.

                            i jest to oczywiscie slowo francuskie

                            pozdr
                            milou
                            • blinski Re: A KappAhl jak sie czyta? 17.09.04, 12:25
                              dzięki za info, francuski nie jest moją pasją więc nie mogę wiedzieć
                              wszystkiego:)
                              oczywiście to, że we francuskim 'h' jest nieme, wiedziałem (co zresztą
                              napisałem) - i dlatego zastrzegłem, że moja wymowa 'la hal' jest prawdopodobnie
                              nieprawidłowa. lecz nadal mam wątpliwości do tego co piszesz; nie będę się
                              kłócić z kimś kto się lepiej zna, ale nie słszałem nigdy o 'h' przydechowym -
                              chodzi mi o więcej przykłądów, bym mógł się zorientować:) od zawsze wydawało mi
                              się, że z każdym słowem zaczynającym się na 'h' słowo (także rodzajnik czy inne
                              merde:) poprzedzające łączy się poprzez lieusant (nie pamiętam już jak to się
                              pisze, pewnie zrobiłem błąd:), tak jak w l'hotel czy l'homicide:), i dlatego la
                              halle wydawało mi się kulawe:)
                              • Gość: puriste Re: H we francuskim IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 15:36
                                Bez względu na to, czy mamy do czynienia z "h muet" czy "h aspire", czyli
                                niemym lub przydechowym, nigdy się go nie wymawia. Ale, jak już pisałem
                                wcześniej, obowiązuje zasada, że przed "h" przydechowym rodzajnik pozostaje "w
                                całości". Niestety, nie ma jakiejś reguły, po prostu część słów ma takie albo
                                inne h, zawsze jest to oznaczone w słowniku. Aha, wspominasz o liaison (tak
                                jest poprawnie :-))) Jeśli mamy "h" nieme, to robimy łączenia międzywyrazowe,
                                jeśli "h" przydechowe - nie robimy. Dla przykładu:
                                "l'homme" [lom], "les_hommes" [lezom], ale "le hall" [ly ol], "les halls" [le
                                ol]... teraz jasne??

                                puriste
                                • blinski Re: H we francuskim 18.09.04, 16:07
                                  ale tyle to i ja wiedziałem, dlatego błędnie podałem za słuszną
                                  pisownię 'l'halle' i wymowę do tego 'lal':).
                                  co do tej przypadkowości 'h' niemego i bezdechowego - dzięki serdeczne, że w
                                  końcu wyjaśniłaś:)
                                  ja właśnie mam nędzny słownik (należący onegdaj) do mojego starego, w którym
                                  żadnej wymowy nie ma:/
      • Gość: gucio Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:57
        h&m to.......HENIEK
        c&a.........ce und a
      • Gość: Stokrotka Polna A Wittchen? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 20:09
        witchjen z niemiecka
        witczen z wloska
        a moze jeszcze inaczej?
        • blinski Re: A Wittchen? 19.09.04, 20:55
          heheh, to chyba trzebaby się zapytać polskich założycieli, po jakiemu to według
          nich miało być:)
          może to nazwisko? w każdym razie wygląda na niemiecki (nie chcę znów kisić,
          może mnie ktoś uświadomi jeśłi takie słowo w niemieckim istnieje:)?)..
          bo 'wittern' to wiać, z kolei końcówka 'chen' dodana do niektórych wyrazów
          oznacza coś w rodzaju zdrobnienia (np. baer - niedźwiedź, baerchen -
          niedźwiadek)
          a więc jak po niemiecku to 'witsien':)
          • b_bb Re: A Wittchen? 19.09.04, 21:04
            Wittchen to nazwisko. Założycielem firmy, projektantem i właścicielem jest
            Jędrzej Wittchen (czyt."witsien").
            • blinski taddaadadam - 30,000-ny wpis:))) 19.09.04, 21:06
              aha - no i wszystko jasne:)
              tylko czemu czytać to po niemiecku, skoro to polak?:)
              • b_bb Re: taddaadadam - 30,000-ny wpis:))) 19.09.04, 21:10
                blinski napisał:

                > aha - no i wszystko jasne:)
                > tylko czemu czytać to po niemiecku, skoro to polak?:)

                Pojęcia nie mam. ;) Nazwisko nie brzmi po polsku, jakby nie patrzeć.
                A za ten 30.000 wpis to chyba stawiasz szampana? :))
                • blinski Re: taddaadadam - 30,000-ny wpis:))) 19.09.04, 21:23
                  no to polewamy do wirtualnych kielonów i chlup w ten dziób:)
          • Gość: magdalena Re: A Wittchen? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 10:29
            ja ostatnio slyszalam jak jakies dwie barbi wchodzily do orsaya mowiac " orsin"
      • Gość: H&M= ham Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 17:44
        h&m -> ham -> hannes :)))))))
        avon -> a won mi stad! ;)
      • Gość: kasia_zet Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:02
        W moim kręgu Reserved czyta się jako rezerwat, nie ma problemu z wymową, tylko
        ewentualnie ze zrozumieniem u osób niewtajemniczonych :P
      • Gość: aga123321 Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta? IP: *.chomiczowka.waw.pl 13.10.04, 21:22
        1. H&M - mówię "Ha i eM" tak jak mówią w sklepie np. go zamykając. "Ha end Em"
        to dla mnie nonsens bo jak już ktoś czyta "&" jako "and" to czemu "h" nie czyta
        jako "ejdż"?
        2. Si and ej
        3. Terranowa
        4. Kerry
        5. Riserwd
        6. Kubus
        7. Rejwel
        8. Kiosk
        • Gość: Iga Re: H& M, C& A i inne, jakt o sie czyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 18:12
          Wittchen nie czyta się po polsku bo to nie jest polskie nazwisko. Fakt, że był
          Polakiem nie ma tutaj znaczenia.

          C&A - ce und a (jak dla mnie;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka