Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    31.03.05, 21:41
    Dziewczyny, czy zawsze na 100% wiecie w jakich kolorach wyglądacie dobrze, a
    w jakich źle? Ja wiem, że fatalnie wyglądam w niebieskim. Kiedyś wyczytałam,
    że jako jesień powinnam unikac zywych barw, a czuję się w nich bardzo ok, za
    to rzadko nosze pastele. Wszystko jest względne, albo się nie znam :). Macie
    swoje ulubione kolory, albo takie, których za nic nie założycie?
    Obserwuj wątek
      • Gość: kum-nye Re: kolory IP: *.icpnet.pl 31.03.05, 21:45
        Kolory w-życiu-tego-nie-założe zmieniają się u mnie z wiekiem:) Obecnie nie ma takich. Chociaz tez nie przepadam za sobą w niebieskim, a także w beżowym. Co do tego drugiego koloru, myślę, że ludzie błednie uważają go za kolor uniwersalny, dobry dla każdego, bo tak naprawde mało kto dobrze w nim wygląda.
      • gaggi Re: kolory 31.03.05, 21:45
        Ja czasem mam faze na jakis kolor i go nosze, mimo ze pewnie nie powinnam (np.
        szary - przy zmeczonej cerze wyglada fatalnie). Kiepsko mi w czerwieni "przy
        twarzy", dobrze w bialym, kremowym, blekitnym, ostatnio odkrylam, ze dobrze mi
        tez w rozu (ktory dlugo tepilam i nie przyszlo mi do glowy, ze by mierzyc cos
        rozowego). W czerni czasem wygladam na zmeczona, wtedy to zauwazam i nie nosze,
        ale czasem, jak jestem wypoczeta - nosze, a jakze, bo lubie.
        • lwica.salonowa Re: kolory 31.03.05, 21:47
          > ostatnio odkrylam, ze dobrze mi tez w rozu (ktory dlugo tepilam i nie
          > przyszlo mi do glowy, ze by mierzyc cos rozowego).

          Mam tak samo :), ostatnio bardzo spodobał mi się różowy, marzy mi się sweterek
          w kolorze brudnego różu. Jeśli chodzi o szarości to kiedyś bardzo lubiłam,
          teraz wcale nie noszę.
      • Gość: Lenka Re: kolory IP: *.chello.pl 31.03.05, 21:48
        Mam taki typ urody że w wielu kolorach jest mi dobrze(zwłaszcza zgniła
        zieleń,wiśnia,czerwień,ciemny fiolet)
        Ale moje ulubione to: niebieski,turkus,ostatnio czekolada.
        Nie lubie pomarańczu,żółci,różu.
      • Gość: woman Re: kolory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 21:50
        tragedia: bez, zolty, pomarancz, zdecydowana zielen, pastele i biel. reszta,
        byle nasycona - ok.
      • zettrzy Re: kolory 31.03.05, 21:51
        wlasciwie to nie, chociaz mam preferencje kolorystyczne, w sumie jednak nie
        zdarza mi sie szukac czegos zoltego, czegos bialego lub zielonego - trafia mi
        sie cos niewiarygodnie pieknego, co krzyczy do mnie wielkim glosem "kup mnie",
        wiec kupuje i jest mi wszystko jedno czy to gleboki, dostojny granat, czy
        wesola krateczka zielono-rozowo-niebiesko-kanarkowo-czerwono-liliowo-bialo-
        zolta (na pewno pominelam wiele kolorow, raz kiedys zadalam sobie trud i
        przeliczylam kolory w jednym z moich mundurkow - 17)
        kolor ktorego za nic nie zaloze? chyba takiego nie ma
      • gaggi Re: kolory 31.03.05, 21:54
        Pytanie tylko czy te kolory ktore nam sie podobaja naprawde dobrze na nas
        wygladaja:)
        • zettrzy Re: kolory 31.03.05, 21:57
          podobno podswiadomie mamy preferencje dla kolorow w ktorych dobrze wygladamy
          • lwica.salonowa Re: kolory 31.03.05, 22:00
            To pocieszające :). Ale chyba podświadomość wyrabia się z wiekiem - pewnie
            każda z nas w nastoletnim wieku potrafiła ubrać się tak ze ojej!
            • zettrzy Re: kolory 31.03.05, 22:23
              nie wiem, szare, dziwne marynary (te pierwsze ostance z czasow stalinowskich,
              wygrzebane z kufra na strychu) towarzysza mi od 1 klasy liceum, a podobno jako
              blondynka powinnam obchodzic kolor szary szerokim lukiem
      • Gość: Ivre Re: kolory IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 31.03.05, 21:55
        Mojemu 'typowi' okropnie w zielonym (naprawde, no paskudnie wygladam po
        prostu!!), nienajlepiej (choc nie tak zle jak w zieleniach :D) mi w zolciach,
        pomaranczach, bladej czerwieni. Za to dobrze mi w czerni, beli, bordo,
        fioletach, brazach, bezach, turkusie, czerwieni (ale takiej naprawde
        czerwonej :D). Z pasteli to lila lub niebieski. A jesli kogos moj 'typ'
        interesuje to jestem brunetka- zima. I po czesci to by sie nawet zgadzalo... za
        wyjatkiem tych brazow, w ktorych powinno mi byc niebardzo, a jest naprawde
        ladnie :)
      • lwica.salonowa Re: kolory 31.03.05, 21:58
        Przypomialo mi się, że beznadziejnie wygladam w żarówiastych kolorach a la
        dziewczyna dresiarza - takich, które naprawdę dają po oczach. Ale w czymś takim
        chyba nikt nie wyglada dobrze :).
        • beata_blue Re: kolory 31.03.05, 22:24
          Tak-wszystkie odcienie rozu, blekitu, fiolkowy, kremowy, bialy
          Nie-cala reszta :)
      • vic_vic Re: kolory 31.03.05, 22:22
        Do niektórych kolorów przekouję się latami - tak, było z różem i fioletem,
        które teraz lubię. Zresztą w ogóle lubię kolory, dobrze mi zarówno w
        wyrazistych, łącznie z czerwonym, który bardzo lubię, jak i w pastelach.
        Podobnie biel i czerń. Mało które zgniłości mi pasują, blady żółty też odpada i
        większość odcieni pomarańczowego. O dziwo nieźle mi w brązowym zwłaszcza
        czekoladowym. Nie znoszę za to na sobie bordo i szarości chyba, że zestawiona z
        czymś żywym. A co do typu urody (pory roku), nigdy nie udało mi się dojść do
        tego czy jestem wiosną czy latem. Mam włosy blond - raczej popielaty blond,
        obecnie bardzo jasny - prawie platyna, ale naturalne (bardzo mi pociemniały
        ostatnio) też blond bliżej popielatego niż złotego. Oczy niebieskie,
        ciemnoniebieskie nawet, ale nie mylić z szafirowymi (niestety!), latem trochę
        piegów, karnacja jasna, lecz "czerwienię" się tylko na początku opalania, potem
        brąz. Kto mi powie LATO czy WIOSNA? :)
        • ladyblue Re: kolory 31.03.05, 22:31
          vic_vic - z opisu bardzo ładnie na lato wyglądasz ;)

          kolory - do niektórych kolorów sie przekonuję, do niektórych odcieni się nigdy
          chyba nie przekonam.
          swego czasu po ufarbowaniu na marchewkę odkryłam ze świetnie mi w ostrym różu
          ale pudrowego bym nie dotknęła.
          • eowyn Re: kolory 31.03.05, 22:40
            Bardzo mi niedobrze w szarym,bezowym ku mojemu ubolewaniu,ciagle ubarcie mierze
            bezowe "gory" i mam za swoje w przymierzalni,bo mi sie smutno tylko robi,w
            pastelach sprawiam wrazenie chorej,szczegolnie przy bladym rozu albo fiolku,nie
            wspominajac juz o cytrynowej zolci,

            Dobrze wygladam i czuje sie w czerni,czerwieni(ale nie wszystkich
            odcieniach),czekoladowym brazie(to moje ostatnie odkrycie,bylam bardzo
            zaskoczona:)),ciemnej fuksji,niektorych odcieniach niebieskiego-w lazurowym mi
            ladnie,ale takim intensywnym,odkrylam tez dla siebie pewien rodzaj zieleni,ale
            nie umiem go niestety nazwac.

            A w bialym nie wiem czy dobrze wygladam-lubie go,ale musze z nim uwazac.
            Generalnie wiem,ze dobre sa dla mnie nasycone barwy,bo w innych wygladam na
            chora i zmeczona i tak sie wlasnie czuje.
          • vic_vic Re: kolory 31.03.05, 22:49
            ok, niech będzie lato :) Czekam na dalsze głosy ...
            To jest tak, że panią zimę i jesień łatwo zidentyfikować, a z wiosną i latem
            już gorzej, bo niektóre cechy się nakładają i jest problem (nie żeby największy
            w mym życiu ;))
            A co do różu, mnie bardziej podoba się pudrowy, ale jakoś blado w nim wyglądam
            (ech i tak czasem noszę, a co!), za to w ciemnym wyrazistym różu ponoć
            rewelacyjnie, więc żeby nim nie "krzyczeć" uspokajam go czymś stonowanym.
            A ta marchewka i róż to dla mnie odkrycie, nigdy bym nie pomyślała, że będzie
            grało.
            • Gość: zuzaba Re: kolory IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 01.04.05, 14:25
              Vic_vic, mi tez na lato wyglądasz. Zrób sobie test z biżuterią: czy lepiej Ci w
              złocie czy w srebrze. Lato - srebro, wiosna -złoto (choć srebro z żółtym
              bursztynem też może być).
              • vic_vic Re: kolory 02.04.05, 10:57
                hmm ... przykładam jedno i drugie i trudno powiedzieć, srebro chyba lepiej, ale
                może to dlatego, że preferuję właśnie srebro :)
      • Gość: bajka228 Re: kolory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:27
        mam takie 2 kolory, w ktorych wygladam okropnie. po pierwse to czarny, bo
        wygladam blado i smutno mimo, ze mam w miare ciemna karnacje sama z siebie.
        szkoda, bo czasem podoba mi sie cos eleganckiego co tylko w czarnej wersji jest
        ladne. a drugi kolor, w ktorym jest mi do bani to rozowy (jakikolwiek odcien,
        od jasnego, brudnego rozu, przez zywy do ciemnego, fiolet tez w sumie odpada).
        wyglam w rozowym jak prosiak z kubusia puchatka, moze to sobie wmowilam ale
        szczerze nienawidze tego koloru. reszta mi pasuje - lubie czekoladowy braz,
        blekitny, zolty, czerwony (ale taki zywy, nie zgaszony), ciemna zielen - taka
        wojskowa albo khaki. ja podobno jestem <<wiosna>> - no i mniej wiecej zgadza mi
        sie to z tym, ze wiekszosc kolorow mi odpowiada, glownie te zdecydowane,
        chociaz niektore pastele tez sa w porzadku dla mnie.
        • usmiech_mona_lisy Re: kolory 01.04.05, 12:56
          Nie nosze szarości i beżów. Zółty też jest wyeliminowany przeze mnie (kolor mi
          się nie podoba i szczerze mówiąc nawet nie wiem jak w nim wyglądam)
          Lubię bardzo natomiast biały, czarny, czerwony, czekoladowy i jeszcze wiele
          innych.
      • Gość: UKA Re: kolory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:46
        Nie lubię/żle się czuję;szary,granatowy,żółty.Noszę i
        miksuję;czarny,przydymiony róż,biały.
      • krowa_w_kropki Re: kolory 01.04.05, 14:23
        Wyjątkowo źle wyglądam w beżu. Nie mam pojęcia czemu. Świetnie się czuję i
        nieźle wyglądam w kolorach jesieni: rudości, zielenie, bordo, brązy. Lubię też
        szarości i czerń, czerń, czerń.
        Drażni mnie niebieski i pochodne, nie przepadam za pastelami i bielą, chyba że
        jako dodatki.
      • ziyi Re: kolory 01.04.05, 23:05
        Jestem ZIMA
        Mam czarne oczy, czarne wlosy i jasna karnacje.
        Wiem ktore kolory mi pasuja : bialy, ktory jest moim ulubionym, czarny,
        czerwony, blekit.
      • Gość: iga Re: kolory IP: 194.63.133.* 03.04.05, 16:45
        ja nie cierpie czerwonego.aż mnie po prostu odrzuca!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka