Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czerń + biel + geometria

    10.04.05, 22:47
    Lubię kombinację czerni i bieli, taką bardzo klasyczną jak i w połączeniu z
    wzorami typu pasy, kwadraty i inne geometryczne wzory, no nazwijmy to op
    art ... Modne czy nie, mnie się podoba i śmiem twierdzić, że dobrze w tym
    wyglądam.

    Zwykle gdy zakładam tego typu ciuchy nie ryzykuję mieszania w to innych
    kolorów, wzorów, itp. w obawie, że przedobrzę. I tu mam pytanie: czy można,
    Waszym zdaniem, urozmaicić to czymś tak by grało i nie wyglądało kiczowato?
    Mam tu na myśli inne kolory, dodatki, biżuterię i co Wam tylko przyjdzie do
    głowy.

    A przy okazji, znajdzie się tu jeszcze jakaś zwolenniczka tego stylu? :)
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • zettrzy Re: czerń + biel + geometria 10.04.05, 23:18
        prawdziwy op-art? oczywiscie ze NIE wolno nic dolozyc, bo publicznosc dostanie
        oczoplasu od widoku, musisz byc bardzo zdyscyplinowana przy takim stylu

        czarno-bialo, ale nie op-art? tutaj masz wiecej swobody - mozesz przede
        wszystkim dolozyc tyle odcieni czerwieni i rozu ile chcesz, nawet jakies
        szarosci dadza sie upchnac i nie bedzie tragedii

        inne kolory - tzn. te poza czerwienia - beda mialy klopot, bo zestaw czerni z
        biela jest niezwykle silny i z reguly przytlacza inne barwy, jedynie czerwien
        potrafi sie jakos obronic

        przy dodatkach - to zalezy co, bizuteria - skreslilabym kolorowe kamienie i
        zostala przy metalu i onyksie lub perlach; torebki, buty - niestety tylko czarne
        lub czarne z bialym, bo znowu wyjdzie oczoplasnie

        to jest niestety trudny zestaw kolorow, wymagajacy duzo dyscypliny i rezygnacji
        z wielu przyjemnosci, dlatego tak czesto konczy wygladajac bardzo formalnie
      • r.richelieu Re: czerń + biel + geometria 10.04.05, 23:20
        lubię czarno-białą kratkę, marynarskie pasy granatowo-białe, kropki białe na
        czarnym tle. Tyle, że nie lubię aby były zbyt duże, krata ogromna, pasy
        szerokie, a kropy wielkie, bo choć karnacja pozwala, wręcz zaleca takie ostre
        kontrasty to jako osoba mikrego wzrostu i chuda jak wiór (162, 49) źle czuję
        się w dużych wzorach. Ba, czuję jakby kropa miała wielkość mojej głowy, a prze
        kratę cała mogłabym przeleźć,

        Ja nie urozmaicam, wręcz przeciwnie, tonuję, jeśli pstrokata czarno-biała
        kratka na koszuli to spodnie obowiązkowo czarne. Dobrze wyglądają dżinsy
        czarne, ale te z tych spieralnych. Wtedy całość nie wygląda maturalnie. Ale z
        drugiej strony bardzo lubię chodzić w kolorach maturalnych więc

        • Gość: anka Re: czerń + biel + geometria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:56
          Nie na temat - nie wydaje mi się żeby osoba ważąca 49 kg przy 162 cm wzrostu
          była chuda jak wiór. Chyba, że to jakiś szczególny przypadek.
          • Gość: Richelieu* Re: czerń + biel + geometria IP: *.zyg.brewet.pl 11.04.05, 00:43
            49 i chudnę, grrr, i nie chce mi się panować nad wagą żeby nie "chuść". Jestem
            chuda jak wiór, ani grama tłuszczu co by zaokrąglił moją żylakowatość, a by się
            przydał
            • Gość: anka Re: czerń + biel + geometria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 00:58
              Wiesz co, ja waże 51 przy wzroście 161 cm i gdybym zgubiła parę kilo nic by się
              nie stało. Nawet gdy ważyłam 47 kg mialam tłuszczyk i nie można bylo mnie
              nazwać chudą. Więc mogę ci tylko zazdrościć, bo nie dość, że szybko tyję, to
              jeszcze ile bym nie ważyła to jestem chociaż lekko okrągła.
              • Gość: Richelieu* Re: czerń + biel + geometria IP: *.zyg.brewet.pl 11.04.05, 01:10
                e, to właśnie dobrze, że troszkę jesteś okrągła. Mięśnie na wierzchu wyglądają
                równie brzydko jak żebra, a tłuszcz, który mógłby wypełnić luki i ładnie
                wyrównać, nie chce obrastać. Mam drobne kości, dłonie jak dziecko i pełniejsza
                sylwetka bardzo by mi odpowiadała
      • vic_vic Re: czerń + biel + geometria 10.04.05, 23:35
        Dzięki za odpowiedzi!
        Rzeczywiście bardzo pilnuję się przy tych kombinacjach i zachowuję umiar. Z
        biżuterii przeważnie noszę do tego bransoletki "kanciate", srebro bez dodatków
        a z kamieni rzeczywiście tylko onyks (zresztą nawet pierścionki preferuję
        kanciate). Kiedyś założyłam do op-artowego outfitu drobne cyrkonie
        (kolczyki+pierścionek) i już to była katastrofa :p Nie sprawdzałam jeszcze jak
        się z tym sprawują perły, muszę wypróbować :)
        A co do czerwieni ... zakładając, że góra ma wzory np jakieś białe koło/trójkąt
        kwadrat na czarnym tle, dół jednolity czarny, buty też, to gdzie by można
        wcisnąć tę czerwień ... torebka lub coś na szyję? Czy jeden czerwony element to
        za mało by przełamać czarnobiały kontrast?
        • zettrzy Re: czerń + biel + geometria 11.04.05, 00:01
          vic_vic napisała:


          > A co do czerwieni ... zakładając, że góra ma wzory np jakieś białe koło/trójkąt
          >
          > kwadrat na czarnym tle, dół jednolity czarny, buty też, to gdzie by można
          > wcisnąć tę czerwień ... torebka lub coś na szyję? Czy jeden czerwony element to
          >
          > za mało by przełamać czarnobiały kontrast?
          >

          ta gora jest wlasnie bardzo op-artowa... tak, torebka, pasek, plus apaszka
          czarno-bialo-czerwona, ale do tego konkretnego zestawu albo bym nie dodala nic w
          innym kolorze, albo co najmniej dwa elementy, tak zeby nie wygladalo ze to przez
          pomylke...
          ambitnie sie ubierasz - ja nie mam az tyle samozaparcia; tzn. mam czarno-biale
          mundurki pracowe, ale powtarzam pracowe a jak mam wybor to wole dzika feerie barw
          • vic_vic Re: czerń + biel + geometria 11.04.05, 00:21
            Nie żebym chodziła w op-arcie czy nawet zwykłej bieli z czernią 24/7, po prostu
            mam do tego słabość i konsekwentnie choć powoli powiększam kolekcję - to taka
            moja klasyka :) A kolory wszelkie zarówno w eleganckim jak i sportowym wydaniu
            bardzo lubię i tu już pozwalam sobie na więcej luzu, a nawet "nietaktu"
            Dobranoc i (o ile nie mylę się, że jesteś w NYC) miłego wieczoru :)
            • zettrzy Re: czerń + biel + geometria 11.04.05, 01:04
              dobranoc...
              dziekuje za zyczenia, mam przed soba lekture dzisiejszego "Styles of the Times",
              zawsze bardzo przyjemny sposob na wieczor
      • Gość: woman Re: czerń + biel + geometria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:58
        boje sie, co bedzie, bo widze, ze tu dziewczyny sa bardzo na tym forum
        konserwatywne. ja sama niespecjalnie wygladam w op-arcie, bo mam za ostre rysy,
        ale bardzo mnie zawsze interesowal ten styl i, jako ze troche sie zajmowalam
        ciuchami zawodowo, kupowalam takie ciuchy (glownie vintage). i otoz - moje mile
        - bardzo duzo ciuchow w czarno-biale wzory (typu nawet "oczoplas"), zarowno tych
        z pierwszego rzutu, jak i wspolczesnych dezajnerskich ma dodane (aplikacja,
        nadruk, roznie) zupelnie inne wzory, np. kwiaty albo niby-koronka. musze
        przyznac, ze wyglada to super i bardzo tonuje dosyc agresywny wydzwiek tego
        stylu. jesli nie boisz sie eksperymentow, to pobaw sie z czyms innym, co
        przalamie geometrie... pozdrowienia!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka