Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trampki..:D

    08.05.05, 14:01
    co o nich sądzicie ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: gosiaqus Re: Trampki..:D IP: 82.160.7.* 08.05.05, 14:17
        kocham je za stylowy wygląd, i za to, że pasuja prawie do wszystkiego,
        nienawidze za ten gumowy zapach :)
        • pandoora Re: Trampki..:D 08.05.05, 15:38
          hmm.rzeczywiście mają niemiły zapach :D
      • teresai33 Re: Trampki..:D 08.05.05, 15:41
        Trampki są po prostu bardzo "cool"! Podobają mi się i właśnie zamierzam sobie
        kupić takie oliwkowozielone. Na lato są świetne zarówno do spodni, rybaczek,
        jeansów, sportowych spódnic, zwiewnych sukienek...itd.
        • Gość: whatsername Re: Trampki..:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 18:17
          przepraszam, i dostałas gdzies takie oliwkowozielone albo szarozielone? tez
          takich szukam... od 3 miesiecy... bezowocnie :/
          • kochanica-francuza oliwkowe w coverse i cropptown n/t 04.07.05, 20:20
            Gość portalu: whatsername napisał(a):

            > przepraszam, i dostałas gdzies takie oliwkowozielone albo szarozielone? tez
            > takich szukam... od 3 miesiecy... bezowocnie :/
          • mantha Re: Trampki..:D 05.07.05, 15:34
            Kupilam takie trampki w budach pod pałacem (o ile jestes z w-wy), za chyba 10
            zl.
      • mankencja Re: Trampki..:D 04.07.05, 18:37
        uwielbiam
      • zettrzy jak musze to wloze nt 04.07.05, 20:21

      • kokieteryjna Re: Trampki..:D 04.07.05, 21:26
        Koooocham trampki!!!!!!!!!!!!!!
        Serio :)
      • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 04.07.05, 23:08
        Masakra. Banda zbuntowanych 15-latek i innych bab o ich mentalności....
        • mankencja Re: Trampki..:D 04.07.05, 23:18
          dlaczego klasyfikujesz ludzi na podstawie obuwia?
          • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 04.07.05, 23:23
            Odziez ogolnie jest zwierciadlem wnetrza czlowieka...buty ponoc jeszcze lepszym.
            • Gość: Klara Re: Trampki..:D IP: *.4web.pl 05.07.05, 19:44
              Kurcze, a kiedy to zwierciadło tak się wykrzywiło, ze trampki zastapiły glany
              jako symbol buntu?:)))))))))A co japonki wyrazają, oprócz chęci masowego
              samobójstwa na pseudo marmurach przejśc podziemnych?
              • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 05.07.05, 19:50
                Glany Zima, Trampki latem... Trampki wyrazaja smierdzaca nogę, prostote oraz
                zero kobiecosci. Przepraszam...ja to tak widze.
                • zettrzy Re: Trampki..:D 05.07.05, 20:01
                  Gość portalu: Ja napisał(a):

                  > Glany Zima, Trampki latem... Trampki wyrazaja smierdzaca nogę, prostote oraz
                  > zero kobiecosci. Przepraszam...ja to tak widze.

                  trampki wyrazaja przewage koniecznosci nad elementem zabawy - ortopedycznie
                  poprawne, tansze niz inne rodzaje obuwia, funkcjonalne i aseksualne, czytaj
                  bezpieczne
                  niezastapione na silowni, poza silownia - ???? dla niektorych wyraz buntu, dla
                  innych smutna koniecznosc
                  • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 05.07.05, 20:19
                    > trampki wyrazaja przewage koniecznosci nad elementem zabawy
                    Czy nie lepsze będą tu adidasy*czy inne sportowe buty) lub kolorowe ładne buty?
                    A przy tym i zdrowiej będzie....
                    >ortopedycznie poprawne
                    Szczególnie ich miękka superpłaska podeszwa. No i ta odpażająca skóre guma, też
                    jest bardzo zdrowa, prawda?
                    >tansze niz inne rodzaje obuwia
                    Czy aby zawsze?
                    >funkcjonalne
                    Niby co jest w nich bardziej funkcjonalnego od innego obuwia?
                    >aseksualne
                    Czy to zaleta?
                    >bezpieczne
                    Odpażające noge, podatne na śliskie podłoże i łatwo się niszczące.
                    >niezastapione na silowni
                    No taką funkcjkę mogą spełniać, ale nie są niezastąpione... adidasy, superstary
                    itd.
                    >dla niektorych wyraz buntu
                    No właśnie
                    >dla innych smutna koniecznosc
                    Takie tanie trampki ze sklepu z niemarkowym obuwiem owszem, ale tutaj panie
                    piszą o kupionych w Conversie lub Crooptown... te raczej takie tanie nie są.
                    • zettrzy Re: Trampki..:D 05.07.05, 20:52
                      punkt uno: odpaRZanie

                      punkt duo: nie widze specjalnej roznicy miedzy rozlicznymi rodzajami obuwia
                      sportowego - jak je zwal i kto przylepil na nie logo zawsze sprowadzaja sie do
                      tego samego: tania, praktyczna alternatywa dla prawdziwych butow

                      trampek o superplaskiej, co mowie - plaskiej podeszwie nie widzialam, chyba ze
                      w muzeum ubioru; trampki od dobrych 30 lat maja podeszwy profilowane i czyms
                      tam wypychane/nadymane, znawcy z wypiekami na twarzy opowiadaja sobie przez
                      jakie to procesy techniczne przechodza ich podeszwy, nie znam szczegolow bo
                      mnie nie obchodza

                      no i na samym koncu - ciekawi mnie czy masz jakas okreslona pozycje na ten
                      temat, czy sie po prostu chcesz poklocic; najpierw walisz tyrade anty-
                      trampkowa, a jak ja dokladam argumentow walisz tyrade pro-trampkowa

                      ps. tam gdzie napisalam "aseksualne, bezpieczne", nalezy to odczytac razem -
                      trampki sa bezpieczne w sensie seksualnym, czyli noszac trampki nie narazamy
                      sie na seksistowskie uwagi

                      ps.ps. jestes facet?
                      • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 05.07.05, 21:53
                        1. Bardzo przepraszam za ten błąd. Dziękuje za zwrócenie uwagi.
                        2. Wygoda adidasów i wygoda trampek...nawet nei ma co komentować, jeśli nie
                        widzisz różnicy.... Pięknie wygląda ta guma niczym z zakładu wulkanizacji w
                        moim podwórku.... Dla mnie trampki, nie są ani wygodne.
                        3. Hmmmm... Jeżeli chodzi Ci o takie normalne trampki, to ich podeszwa jest
                        płaska jak naleśnik. Producenci mogą sobie mówic, a podeszwa grubości 3mm nie
                        może mieć wybrzuszeń, które uzupełnią nierówności w Twojej nodze.
                        4. Ależ droga rozmówczyni.... Gdzie ja pisałem coś w ich obronie? Ja jestem
                        gorącym przeciwnikiem trampek i absolutnie nie mam zamiaru się z Tobą kłocić.
                        To jest forum dyskusyjne, a nie kłótliwe, więc jeśli należysz do przeciwników,
                        tego "obuwia" to jak najbardziej, należymy do tej samej grupy:) Ja też dowalam
                        argumentów przeciw. Ja tylko potwierdzam Twoje zarzuty, więc sądzę iż się źle
                        zrozumieliśmy.

                        Tak jestem facet...czy to ma coś do rzeczy????
                        • zettrzy Re: Trampki..:D 05.07.05, 22:00
                          > Tak jestem facet...czy to ma coś do rzeczy????

                          ma o tyle, ze wyjasnia rodzaj argumentowania

                          co do podeszwy, to zaczynam sie gubic - guma grubosci 3mm? moje cwiczeniowe
                          trampki maja od spodu gume ale chyba ze 3Cm, w srodku cos i z gory, czyli na
                          styku ze stopa jakas wykladzine skarpetkopodobna; a, i jest ta podeszwa
                          wyprofilowana czyli pasuje od spodu do stopy
                          takich zupelnie plaskich chyba nie robia od lat - w kazdym razie, nie widuje
                          tego ani w sklepach ani na ludziach
                          • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 05.07.05, 22:07
                            Ja jestem bardzo spokojnym człowiekiem:) Staram się argumentować jak
                            najbardziej od "technicznej" strony, a czytając czasem to forum, mój sposób i
                            tak jest w miarę dobry...
                            ale nie o tym mowa
                            Hmmmm.... ja trochę się nachodziłem w trampkach i podeszwa raczej zawsze była
                            płaska, a pozatym strasznie miękka i rozpadająca się po paru dniach. Zresztą,
                            to tak czy inaczej nie zmienia faktu jak na stopę działa guma. Ja już na ulicę
                            bym w tym nie wyszedł, a na ćwiczenia to faktycznie odbra alternatywa(bo tania).
                            Na ulice bym w tym nie wyszedł, bo: brzydkie, na dłuższą metę niewygodne i
                            małowytrzymałe.
                            • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 05.07.05, 22:08
                              Ps. I do chodzenia wcale nei są takie tanie, bo rozpadają się średnio po dwóch
                              tygodniach(w moim przypadku tak było)
                              • zettrzy Re: Trampki..:D 05.07.05, 22:14
                                moje po czterech latach 3x tygodniowo 1,5 godziny na roznych maszynach, pranie
                                co miesiac, ciagle w normie
                                ale nie chodze w nich nigdzie poza silownia, tyle co z szatni na maszyny i z
                                powrotem
                                • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 05.07.05, 22:20
                                  No więc właśnie. Jest tak, gdyz trampki to buty do ćwiczeń i niczego innego:D I
                                  ja się z Tobą w tym zgadzam, że to buty na siłownie.
                                  • Gość: Klara Re: Trampki..:D IP: *.4web.pl 06.07.05, 08:36
                                    Ja pierdykam, wy to macie problemy...Co mnie w ogole obchodzi to, że ktoś ma
                                    trampki na nogach? moje nogi? Nie? To może pozwólcie zyć innym...
                                    • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 06.07.05, 09:29
                                      A co ma do tematu to co piszesz? Autorka prosiła o wypowiedzeneisię na ten
                                      temat, więc się wypowiedziedzieliśmy, a Ty natomiast bardzo odchodzisz od
                                      meritum sprawy. Jeśli nei masz nic do powiedzienia, to nie mów, a jak chcesz
                                      zaistnieć to idź do idola...
                                      • Gość: Klara Re: Trampki..:D IP: *.4web.pl 06.07.05, 09:36
                                        Jasna, zaistnieć na forum internetowym MODA...To jest to miejsce, gdzie chcę
                                        POKAZAĆ SWOJĄ TWARZ...ty za to masz do powiedzenia tyle, ze trampki sa
                                        niekobiece i niwygodne, oraz stopa się w nich męczy...To jest po prostu clou
                                        programu:P, czyli stek bzdur, bo to tez nie na temat ------->czy ktos cię
                                        pytał, o to jak się czuje stopa w trampkach?
                                        • Gość: Ja Re: Trampki..:D IP: *.pl / *.elektrosat.pl 06.07.05, 10:08
                                          Pytanie było co sądzimy... a więc napsiałem co sądzę i zargumentowałem. Za
                                          rozmowę z Tobą dziękuję, gdyż jesteś pełna agresji i nic dobrego z tego nie
                                          wyniknie, więc żegnam Panią.
                                  • Gość: magda Re: Trampki..:D IP: *.canea.com.pl 06.07.05, 09:35
                                    Brawo dla "ja"!Wreszcie komuś się chciało podyskutowac z zettrzy i i zbić jej
                                    pseudo argumenty.Czepiasz sie kobieto wszystkiego,coś ciągle masz pod
                                    górkę.Może więcej dystansu do siebie i otoczenia?Pozdrawiam.
                                    • zettrzy Re: Trampki..:D 06.07.05, 17:47
                                      brawo dla "magdy"! nareszcie ktos kto wie co pisze!
                                      prosze, oto co napisal "ja":

                                      4. Ależ droga rozmówczyni.... Gdzie ja pisałem coś w ich obronie? Ja jestem
                                      gorącym przeciwnikiem trampek i absolutnie nie mam zamiaru się z Tobą kłocić.

                                      a wedlug "magdy":
                                      "komuś się chciało podyskutowac z zettrzy i i zbić jej
                                      > pseudo argumenty".

                                      hahaha - czy naprawde wakacje i dziatwa szkolna nie moze znalezc sobie
                                      lepszego miejsca do zabawy?
                                      zgadzam sie w calej pelni ze proba dyskusji o modzie na tym forum to
                                      zdecydowanie droga pod gorke - w koncu wiekszosc osob tutaj piszacych nie ma
                                      pojecia o temacie, a te pare z ktorymi mozna by porozmawiac najwyrazniej zle
                                      sie czuja w tym towarzystwie i pisza dosc rzadko
                                      ps. opinia odmienna od twojej to nie jest "czepianie sie" - to jest opinia
                                      ktora ci sie nie podoba
                                      ps.ps. budowanie dystansu do siebie i otoczenia zaczynaj zawsze od siebie,
                                      inaczej takie "rady" brzmia nieco jak slynne "kompleksy" - komunal bez
                                      znaczenia
      • Gość: fergie Re: Trampki..:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 23:13
        nie założyłabym...nawet na lekcje w-f....już wole naturalny zapach swoich stóp
        niz ten gumowu smrodek
      • Gość: lula Re: Trampki..:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 23:18
        nie lubię,nie podobają mi się,nie noszę.Adidasów też nie.Chyba po prostu
        wyroslam już:((
        • pump_it_up Re: Trampki..:D 05.07.05, 18:52
          Nie lubie, chociaz kiedys nosilam na zmiane z glanami:D Chociaz na wies czy na
          Woodstock trampki sa w porzadku, takie akurat do zniszczenia.
      • Gość: deva Re: Trampki..:D IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.05, 18:59
        Czy tzw czeszki, też się do trampek zaliczaja? Bo jesli tak, to lubiłam je
        nosić. W tej chwili nie posiadam takiego obuwia. Adidasów nie nosiłam i nie
        noszę. Z butów sportowych preferuję obecnie mokasyny :P
      • Gość: uka Re: Trampki..:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 20:33
        Nie noszę.Podobają mi się u innych,kiedy są ładnie skomponowane z ubraniem.
      • Gość: agn Re: Trampki..:D IP: *.acn.waw.pl 05.07.05, 22:07
        idelne na jacht, poza tym nie nosze

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka