Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    obca stopa w MOIM bucie :((((

    22.05.05, 21:49
    Moje ostatnia wyprawa do second-handu zakończyła się dwoma nieprzespanymi
    nocami. Otóż tłumaczę. Sweterek można uprać odświerzyć, potem przewietrzyć -
    słowem przechrzcić na swój. To samo z bluzeczką, a nawet spodniami. Tylko mój
    wzrok nieszcześliwie spoczął na butach. Matko boska. Znalazłam piękne buty.
    PIEKNE drogie forumowiczki. A jeśli chodzi o buty to jestem wybredna...
    Te mnie ujęły i chwyciły za serducho oj mocno.
    Ale buty to co innego. Widać że nie są nowe choć i nie są zniszczone. No i
    mam dylemat, dysonans i noce bezsenne. Kupić? Nie kupić?
    Jakie jest wasze zdanie? Kupiłyście kiedyś buty z drugiej ręki? A właściwie
    nogi ;)Może się ośmielę? Może przełamię? A może odwrotnie? Może to pomysł
    który trzeba wybić mi z głowy. Jakie jest Wasze zdanie?
    Obserwuj wątek
      • przemkowa.b Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( 22.05.05, 21:51
        Ja bym nie kupowała.
        Ale ja w ogóle mam niechęć do "drugiej rączki" jeśli chodzi o ubranka:)
      • barbie26 Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( 22.05.05, 21:55
        lepiej nie. Tyle chorób, grzybica stóp...itp. Lepiej kupic tanie buty a
        nienoszone. Może nie beda tak piekne, ale tylko Twoje. a zreszta but chyba
        troszke dopasowuje się do stopy i stopy sie pocą... Nie kupuj.
      • ziyi Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( 22.05.05, 21:56
        bardzo lubie szmatexy i czesto buszuje, ale butow bym nie kupila
        Z drugiej strony zawsze mozesz potrzymac je troche w formalinie, wtedy beda
        odkazone
      • Gość: miumiu Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.05, 22:05
        Fe.. Nie wyobrazam sobie nosic po kims ani ubran ani tym bardziej butow! Zawsze
        mam jakies wizje typu: nosila je osoba chora, nieszczesliwa, lub nieboszczka.
        Nie, wolalabym chodzic w najbrzydszych lachach a nie skusilabym sie na uzywane.
        • ziyi Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( 22.05.05, 22:12
          Wieksze szanse sa ze trafisz szostke w totka niz ze zarazisz sie czyms przez
          kiecke kupiana w ciuchlandzie... Ale buty to juz przesada.
          • Gość: myszka333 Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.aster.pl 22.05.05, 22:19
            No nie wiem co bym zrobiła gdybym zobaczyła te Idealne,Jedyne i Wspaniałe buty
            mojego życia w ciuchlandzie.Ale miałabym poważne opory może nie przed zakupem
            ale na pewno przed założeniem tego obuwia.
            A tak na marginesie gdy byłam nastolatką nie miałam żadnych oporów żeby pożyczać
            ciuchy i buty koleżankom.A teraz szybciek bym skisła i zamieniła się w budyń niż
            bym pożyczyła jakikolwiek ciuch , czy tym bardziej buty nawet najlepszej
            przyjacółce.
          • Gość: miumiu Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.05, 22:21
            Mi nie chodzi o to, ze sie czyms zaraze. Taka higieniczna to ja nie jestem. Ale
            po prostu swiadomosc, ze nosil to ktos, kogo nie znam, nie pozwala mi na tego
            typu zakupy. Ciuch po siostrze moge zalozyc ale nie z ciucholandu, gdy nie wiem
            kto to wczesniej nosil.
      • Gość: ja czyli nie ty Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.05.05, 22:16
        Ojej ja tez mam "odrzut" do second handów. Ubrania po kimś???
        A feeeeeeee.
        kiedys się skusiłam na sliczną kurteczkę. Co z tego, skoro nie potrafię się
        przemóc żeby ją założyc. Leży w szafie... Juz rok
        Nie wiem czemu ale takie ciuchy z drugiej ręki kojarza mi się ze stara spocona
        Niemką :(((
        tym bardziej butów też bym nie kupiła. Nie wiesz kto to nosił, a wiesz one mogą
        po prostu smierdzieć jakis cudzym potem feeee
      • Gość: zuzaba Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.softlab.gda.pl 23.05.05, 14:10
        Kupuję w sh, ale nie buty i nie bieliznę. Grzybica stóp jest trudna do
        wyleczenia,a grzyb trudny do usunięcia z butów.
        • Gość: baret Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.chello.pl 23.05.05, 14:21
          secend hand w wydaniu sklepów nie oznacza ze te ubrania sa po kimś. Sam mam
          dwie marynarki - nowe fabrycznie - były z metkami kartonowymi, naklejakami itp
          kupione w secon handzie. A moja kobieta kupiła sobie bardzo atrakcyjną nową (!)
          bieliznę, z metkami, naklejkami ...
          • Gość: zuzaba Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.softlab.gda.pl 23.05.05, 19:24
            To insza inszość:)
            Miałam na myśli artykuły używane, zresztą autorka wątku o takich butach pisze.
            • mimi46 CD moich ;)wątpliwości 23.05.05, 19:35
              dokładnie. TE buty były ewidentnie używane! :((( W sumie to nie miałam ich
              nawet w ręce. Ale ich obraz ciągle mam przed oczami...ach dylemat mam...wczoraj
              już prawie wybiłam sobie pomysł ten z łepetynki...a dzisiaj znowu...
              Dodam tylko, że były to bardzo eleganckie sandałki na szpilce. Więc plus jest
              taki że łatwiej je 'umyć', zdezynfekować niż pełne buty.
              Z drugiej strony w pełnych można by wymienić wkładki a to chyba też nie bez
              znaczenia.
              Tak jeszcze deliberowałam ;)nad tym nieszczęsnym obuwiem i doszło do mnie, że
              są to przecież buty eleganckie, a szpilka bardzo wysoka. Takich raczej nie
              noszą osoby "nie dbające" o siebie. Chociaż... w sumie to cholera to wie...
      • Gość: Mercedes Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.05, 14:32
        Bez przesady z tą higieną. Grzybicą można się zarazić na basenie ( innymi
        paskudztwami zresztą też ), no i jeszcze ta "nowa" bielizna mierzona w
        większości naszych sklepów bez wkładek zabezpieczających. Jak Ci się bardzo
        podobały te buty to ja bym kupiła, są środki dezynfekujące.
      • Gość: m Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.saska.krakow.pl 23.05.05, 17:01
        ja bym kupiła... ale dziwie sie kobietom, które kupują w szmateksach staniki...

        btw kiedys w szmateksie na wawrzyńca odbył się taki dialog:
        ja [patrząc poidejrzliwie na majtki, trochę porozciągane, w kolorze czerwonym]:
        ta bielizna to używana?
        sprzedawczyni: tak, tu wszystko jest używane
      • klarak Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( 23.05.05, 17:15
        ja wiele lat temu kupowalam ciuchy i buty na targach staroci, bo specjalnie
        innych mozliwosci wygladania jak czlowiek nie bylo, wiec oporow zadnych nie mam,
        ale czesto te buty w second-handach sa nowe, podobnie jak staniki (trafiaja sie
        z metkami), bo to sa koncowki serii albo ciuchy ktore ulegly drobnemu
        uszkodzeniu itp. kupila mezowi piekne buty nowiusienkie z lekko odklejona
        podeszwa, szewc skelil, a cena 10% sklepowej ;)
      • Gość: Klara Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.4web.pl 23.05.05, 17:18
        Nie kupować. Moja matka par lat temu kupila dwie pary pięknych, skorzanych
        kozaków - za grosze, a sliczne... i co po 4 miesiącach - grzybica i latanie do
        dermatologa. Co jak co, ale uważam, że takich rzeczy jak szczotkli do włosów,
        szczotki do zebów, butów i bielizny osobistej nie powinno się ani pozyczać, ani
        po kimś nosić.
      • Gość: Oliwcia Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 17:29
        Ja nie mam żadnych oporów by nosić po kimś ciuchy,a wszystkie panienki,które tak
        się bronią przed kurtką założoną przez kogoś w przeszłości,uważam za wybredne
        księżniczki.Kup buty,ale koniecznie zdezyfekuj.
      • Gość: Etna Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 18:33
        Ja bym kupiła i zdezynfekowała!Często kupuję w "Trafach" ciuszki za grosze,a
        potem zbieram komplementy:-)Nigdy nie kupiłam w ciucholandzie bielizny, ale
        bluzeczki i spodnie owszem.
        • vanillaice Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( 23.05.05, 19:03
          Powiem szczerze, gdyby mi się naprawdę baaardzo podobały kupiłabym i
          zdezynfekowała.
      • Gość: ja czyli nie ty Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.05, 22:30
        Ja bym nie kupowała, już mówiłm :(((( Zwlaszcza że sandały... W sandałach
        zazwyczaj chodzi sie bez skarpet i rajstop... maja bezpośredni kontakt z nogą.
        Bo np jesli chodzi o szpilki to np można powiedzieć, że ktoś np nosił w
        rajstopie...
        Może znajdziesz podobne w jakims sklepie lub na allegro??/
        albo np sprawdź firmę tych butów i poszukaj sklepow tej firmy.
        P.S A księżniczka nie jestem. Każdy ma prawo do swoich poglądów a także do
        swoich osobistych "odchyłów", a moim odchyłem jest akurat to, że nie lubię po
        kimś odzieży, butów itp, o bielixnie nawet nie wspominam.
      • ludzka_budowla nie bylabym w stanie zalozyc takich butow....n/t 23.05.05, 22:42
      • enixx Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( 23.05.05, 22:49
        Yyy ja bym nie kupowala. Moze jednak uda Ci sie znalezc gdzies podobne? Jak
        napisal ktos wyrzej, grzybica chodzi po ludziach. A sandaly nosi sie na gola
        stope, wiec ryzyko jest wieksze.
      • Gość: madame Re: obca stopa w MOIM bucie :(((( IP: *.68.92.23.mielec92.tnp.pl 25.05.05, 14:33
        a w zwyklym sklepie to tez sie mierzy buty i co?tez sie mozna zarazic ja pare
        razy kupilam buty w lumpeksie i nigdy przenigdy nie zdarzylo mi sie zeby
        cokolwiek moim stopom sie stalo jak byly ladne to trzeba bylo kupic i wyczyscic
        dobrze grzybica mozesz sie zarazic wszedzie
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka