Gość: dagny
IP: *.devs.futuro.pl
28.05.05, 18:27
Dziewczyny widziałam dziś na mieście coś lepszego od zwykłych butów ze
szpicem, tak przez was lubianych. To były szpilki, z których wystaje część
palców u nóg, tzn. te przerwy między palcami, mam nadzieję, że wyobrażacie
sobie o co chodzi. Na dodatek te buty miały na kostce coś w rodzaju dawnej
punkowej pieszczochy, obrożę nabitą ćwiekami. Rzadko kiedy coś zwraca moją
uwagę na ulicy, ale od nich nie mogłam oczu oderwać.
PS. To było na starówce wyłożonej kocimi łbami