Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    no powiedzcie same!

    IP: *.p-s-inter.net 31.05.05, 15:37
    dla kogo są sklepy, w których zwykła bawełniana bluzeczka z jakims kwiatkiem,
    guziczkiem... kosztuje bagatela 70-80 złotych? stać was na zakupy w takich
    sklepach? W carrym (który przeciez nie jest najdroższy) kupuje tylko na
    przecenach, o kioskach, benettonach, solarach i innych takich (jeszcze
    droższych) nie wspomnę. Kto tam kupuje? ciekawa jestem...
    Obserwuj wątek
      • misae Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 15:42
        dla tych co maja pieniadze!
      • Gość: papryczka Re: no powiedzcie same! IP: 212.160.106.* 31.05.05, 16:05
        Sczerze mówiąc to ja kupuję. I to nie tylko w takich cenach ale i w wyższych.
        Nie mam tańszej koszulki, która przetrwałaby kilka prań. Naprawdę zgadzam się z
        teorią, że kto tanio kupuje, dwa razy kupuje...
        Pomijam już kwestię wzornictwa. Poza second handami nie zdarzyło mi się tanio
        kupić nic oryginalnego.
        • zloty_delfin Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 16:12
          Ja też kupuję. Jakieś 3 lata temu przestałam kupować byle gdzie, opieram się na
          sprawdzonych markach. Wolę kupować mniej rzeczy, byleby były lepszej jakości.
          Na taniochę mnie nie stać.
      • Gość: nicole Re: no powiedzcie same! IP: *.leon.com.pl 31.05.05, 16:23
        ja kupuję :)i jestem z tego bardzo zadowolona. ubrania sa dobrej jakosci itp a
        pozatym jeszcze nie spotkalam szczerze mowiac zadnej tanszej rzeczy ktora by sie
        spodobala. niestety ale tak juz mam ;D
        • Gość: dagny Re: no powiedzcie same! IP: 62.181.175.* 31.05.05, 16:26
          Źle trafiłaś ola, tu same bogate :-)
          • papryczka_ag Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 17:43
            Szczerze mówiąc nie uważam osoby, którą stać na bluzkę za 80 złotych za
            bogatą... Niby czemu?
            • Gość: dagny Re: no powiedzcie same! IP: 62.181.175.* 31.05.05, 17:50
              Dla każdego bogaty oznacza co innego. Po prostu - nie jest biedna. Biednych na
              tym forum niewiele i tylko to miałam na myśli
              • papryczka_ag Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 17:52
                Ale ja się nie czepiam :) Ja się tylko zastanawiam od czego zależy kto kogo
                postrzega jako bogatego...
                • Gość: dagny Re: no powiedzcie same! IP: 62.181.175.* 31.05.05, 17:56
                  Pewnie od stanu własnej zamożności. Ale też od wychowania. Ja np. chociaż moja
                  sytuacja finansowa się poprawiła, nadal czuję się często jak biedna studentka
                  • Gość: eliza Re: no powiedzcie same! IP: *.rene.com.pl 31.05.05, 19:17
                    Ale też od wychowania. Ja np. chociaż moja
                    > sytuacja finansowa się poprawiła, nadal czuję się często jak biedna studentka

                    co ma wychowanie do tego? i dlaczego czujesz sie nadal jak biedna studentka nie
                    majac problemow finansowych? nie potrafie znalezc sensu w tym co napisalas.
                    • Gość: dagny Re: no powiedzcie same! IP: 62.181.175.* 01.06.05, 12:15
                      Wychowanie ma to do rzeczy, że nauczono mnie w domu nie być rozrzutną, a czuje
                      się tak nadal w tym sensie, że mam opory przed kupowaniem drogich ciuchów,
                      uważając to za fanaberie, chociaż kasy by mi pewnie wystarczyło.
                  • r.richelieu Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 19:22
                    nie od stanu własnej zamożności, a od
                    1. zamożności otoczenia, w którym się obracamy
                    2. miejsca bogactwa w naszej hierarchii potrzeb
                    3. naszego stosunku do otoczenia. np. ogólna sympatia potrafi zamazać
                    nielubiane przez nas pojedyncze cechy
      • Gość: alex Re: no powiedzcie same! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 16:32
        Ze sklepów, które wymieniłaś, to kupuję tylko w solarze i benettonie. Ja też
        mam taką dziwna przypadłość, że w tańszych sklepach mi się niewiele rzeczy
        podoba-czasami coś w h&m. Często mam wrażenie (może mylne, ale wyleczyć się
        trudno), że te ciuchy są kiepskiej jakości, dlatego wolę kupić mniej droższych
        ubrań niż furę tańszych:)
      • gaggi Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 18:01
        Sa sklepy w ktorych naprawde warto dac wiecej,nawet za zwyklu t-shirt, ale
        rzeczy przynajmniej sa trwale (za to lubie Benetton)

        Do takich sklepow nie nalezy moim zdaniem Claire, ktory jet zastraszajaco drogi
        i - kiepski. Sweterek bawelniany kupiony na przecenie za 30% ceny okazal sie po
        2 praniach wyciagnieta szmata. Wspolczuje temu kto go kupil za "normalna"
        kwote...
      • lunalovelight ja, na przyklad. 31.05.05, 18:05
        a sklepy, ktore wymienilas, wcale nie sa jakies drogie bardzo.
        pomijam fakt, ze to juz ktorys watek z serii 'skad macie pieniadze na to, siamto
        i owamto' albo 'tu same bogate'...
      • easier_to_fly Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 19:04
        To fakt. Ale w Qiosque'u czy Trollu można ostatnio naprawdę często dorwać fajne
        ciuchy po normalnej cenie; np. ostatnio kupiłam sobie świetną bluzeczkę w
        Trollu za 3 dychy! Te sklepy niby są dla młodzieży, ale chyba tylko kasiastej,
        większość studentek raczej nie stać na to, żeby ubierać się tylko w takich
        sklepach. Mnie też nie, ale zawsze coś tam wykombinuję:P Oczywiście wyprzedaże
        to chleb powszedni:)
        • myszak123 do Gaggi 31.05.05, 20:12
          Co do Claire to mnie zdziwilas , kupuje tam ubrania i jak dla mnie sa "nie do
          zdarcia" moze trafilas akurat na jakis bubel i dlatego byl przeceniony, ale
          takie "wpadki" zdarzaja sie w kazdym sklepie.Moja mama tez czesto sie tam
          zaopatruje w ciuchy i tez mowi ze to solidny sklep.
      • llora Re: no powiedzcie same! 31.05.05, 20:17
        Ja kupuje...
        W większości te bluzeczki warte są swojej ceny.
        i zwykle nie są tak tandetne jak bazarowe itp.
        i wcale nie uważam sie za bogatą
        Pozdrawiam!
      • Gość: Lenka Re: no powiedzcie same! IP: *.chello.pl 31.05.05, 21:15
        70 zł za bawełnianą blzeczkę to chyba jeszcze niewielka w miarę cena,co powiesz
        na 200zł? W takich właśnie cenach sa topiki w river island.W sumie niczym
        szczególnym się nie wyróżniają,jakoś nie wierzę też w ich wysoką jakość.
      • Gość: aga Re: no powiedzcie same! IP: *.chello.pl 01.06.05, 14:05
        jestem studntką, mieszkam z rodzicami, więc co zarobię (a zarabiam nie dużo ok
        1000 zł) to wydaję, min na ciuchy. Kupuję w benetoonie, him, promodzie, tally
        weil, ale zwykle czekam na przeceny. Buty tez kupuję droższe. Oprócz tego
        biegam po bazarkach i raz na jakis czas zdarza mi się kupic cos tanszego, np
        bardzo oryginalne bluzeczki za 35-40 zl z drewnianym kólkiem ze stadionu!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka