Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lubie Richelieu

    20.07.05, 19:36
    Za Twoja patriotyczna postawe, moralne wsparcie forumek w ich powiklanych
    problemach zyciowych, znakomita znajomosc regulaminu, trud wlozony a
    asystowanie Pani moderatorki Lady, madrosc zyciowa, inteligencje serca.
    Szkoda, ze Richeliu rzadko piszesz o modzie, nie wiem jakie masz gusta, czy
    lubisz MODE?
    Ach, moze skrobniesz jakis post na temat "moda". Tylko taki, jak zazwyczaj z
    gleboka analiza socjo-psychologiczna. Nawprade Ciebie lubie. Nie uwazaj tego
    postu za zlosliwosc, bo wyswietlam Ciebie na zielono. Zettrzy jest na szaro,
    szkoda, ze nie ma opcji - kompletnie niewidoczne.
    Posty kochanicy, sa za bardzo lakoniczne, nie rozumiem toku jej rozumowania.
    Nie odpowiada na temat, choc moda (bojowki i glany), ewentualnie barchanami,
    w skromnym zakresie sie interesuje.
    Obserwuj wątek
      • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 19:39
        Ah zapomnialam, niestety poczucie humoru lekko szwankuje u Ciebie Richelieu.
      • naomi_15 Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 19:42
        top_model napisała:

        Nawprade Ciebie lubie.

        Eeeeeeeeeeee.... masz jakieś problemy z wysławianiem się? Sorry ale Twoje
        wypowiedzi są w stylu "Kali zabić lew" :P
      • Gość: Richelieu* Re: Lubie Richelieu IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 19:44
        LaP. w nos dostaniesz za te kretyńskie wątki o lubiębasię a jalubięsrasię
        • Gość: Richelieu* Re: Lubie Richelieu IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 20:08
          może wyjaśnię dlaczego kretyńskie.
          W wyliczanki bawią się dzieci w przedszkolu, potem lubią je ci, którzy lubią
          szybko wiedzieć dużo, horoskopy, psycho-testy, powiesz swój ulubiony kolor a
          powiem ci kim jesteś. Jaką ma wartość "lubię X" powiedziane przez foremkę o
          stażu 1-tygodniowym, jakby chłopak poznany na dyskotece wieczorem rano
          powiedział o swojej wielkiej miłości. No i wątki. Powszechne ekschibicjonizmy
          bez pokrycia, podlizywanie się wzajemne, chęć nowych by zaistnieć każdym
          sposobem. Zakładacze wątków chyba nie myślą, że nie pamięta się z kim i co się
          dzieliło przez miesiące rozmów i nie przyłoży właściwej miary do wątku
          wazeliniarskiego zamiast do rady odnośnie trudnej sytuacji na przykład.
          • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:16
            Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

            > może wyjaśnię dlaczego kretyńskie.
            > W wyliczanki bawią się dzieci w przedszkolu, potem lubią je ci, którzy lubią
            > szybko wiedzieć dużo, horoskopy, psycho-testy, powiesz swój ulubiony kolor a
            > powiem ci kim jesteś. Jaką ma wartość "lubię X" powiedziane przez foremkę o
            > stażu 1-tygodniowym, jakby chłopak poznany na dyskotece wieczorem rano
            > powiedział o swojej wielkiej miłości. No i wątki. Powszechne ekschibicjonizmy
            > bez pokrycia, podlizywanie się wzajemne, chęć nowych by zaistnieć każdym
            > sposobem. Zakładacze wątków chyba nie myślą, że nie pamięta się z kim i co
            się
            > dzieliło przez miesiące rozmów i nie przyłoży właściwej miary do wątku
            > wazeliniarskiego zamiast do rady odnośnie trudnej sytuacji na przykład.

            Ty sie za mocno angazujesz emocjonalnie, dziewczyna pisze, ze ma 21 lat i brak
            widoku na meza, a ty jej prawisz moraly, ze ma inaczej odbierac zycie. I co to
            jej da? Sadzisz, ze po twoim poscie zmieni poglad na swiat?
            • Gość: Richelieu* Re: Lubie Richelieu IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 20:25
              to nie morały tylko statystyka, a że jestem statystykiem to se mogę poużywać, i
              tyle
        • adam.dazim Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:22
          Nier bardzo wiem czy to sie rozni od watku czyje watki lubicie czytac!
          A jakos protestow nie bylo
      • zettrzy Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 19:57
        top_model napisała:

        > postu za zlosliwosc, bo wyswietlam Ciebie na zielono. Zettrzy jest na szaro,
        > szkoda, ze nie ma opcji - kompletnie niewidoczne.

        uwielbiam wzbudzac takie silne emocje
        • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:08
          zettrzy napisała:

          > top_model napisała:
          >
          > > postu za zlosliwosc, bo wyswietlam Ciebie na zielono. Zettrzy jest na sza
          > ro,
          > > szkoda, ze nie ma opcji - kompletnie niewidoczne.
          >
          > uwielbiam wzbudzac takie silne emocje
          Nie dziwie sie, ty jestes psychopatka, wulagarna z tendencjami sadystycznymi.
          Juz dyzurujesz? Jak Tam zycie operki w NYC z trudnymi dziecmi? Ponoc placisz,
          zeby chodzic na pokazy mody, haha dobre. Bylam na pokazie Narciso Rodriguez,
          wyzwalas Floryde jao smietnik kubanski, a on jest kubanczykiem z pochodzenia,
          dziecinko.
          • zettrzy Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:17
            przeciez wyswietlam ci sie na szaro i nie mozesz czytac moich postow? a tu co,
            nie dosc ze czytasz, to odpowiadasz, i to wyzwiskami za ktore mozesz zdrowo
            beknac z pozwu cywilnego?
            problem w tym ze nie bedzie cie stac nawet na adwokata, a co dopiero zaplate
            odszkodowania - no ale moze rzad francuski zaplaci, skoro juz wzieli sobie na
            glowe takie barachlo jak ty to niech ponosza konsekwencje
            • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:55
              zettrzy napisała:

              > przeciez wyswietlam ci sie na szaro i nie mozesz czytac moich postow? a tu
              co,
              > nie dosc ze czytasz, to odpowiadasz, i to wyzwiskami za ktore mozesz zdrowo
              > beknac z pozwu cywilnego?
              > problem w tym ze nie bedzie cie stac nawet na adwokata, a co dopiero zaplate
              > odszkodowania - no ale moze rzad francuski zaplaci, skoro juz wzieli sobie na
              > glowe takie barachlo jak ty to niech ponosza konsekwencje
              Wlasnie problem, ze sie wyswietlasz na szaro, chcialabym, zebys wcale sie nie
              wyswietlala. Ten szary kolor nic nie zmienia, bo musze ciebie czytac jesli
              jestes w watku.
              • zettrzy Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 21:08
                nie musisz czytac, nie musisz odpowiadac, po prostu CHCESZ - no coz przedstawie
                te posty paru osobom, zobaczymy jak ocenia oplacalnosc takiego pozwu dla mnie
          • adam.dazim Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:20
            Kochane dziewczatko to co teraz zrobie jest niezgodne z etyka...
            ale co tam, pieprzyc konwenase
            Dziewczatko, Ty masz powazny problem! Pomysl czasem zanim cos napiszesz
            TO NIE BOLI...
            • se.la.vie Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:22
              O nawet adam się zgodzi.
              • misae Re: ustawienia 20.07.05, 20:28
                mozna sobie ustawic zeby nie bylo widac watkow zalozonych
                przez "nieprzyjaciela" i jego wpisow w innych watkach.
                wystarczy kliknac na "nie pokazuj postow od nieprzyjaciol"
                proste
                • adam.dazim Re: ustawienia 20.07.05, 20:31
                  ale wtedy nie zobacze jak wypadacie Drogie Panie w konfontacji z top-
                  modelkami ;)
                  • misae Re: ustawienia 20.07.05, 20:41
                    top modelka napisala:
                    > szkoda, ze nie ma opcji - kompletnie niewidoczne

                    wiec odpowiadam ze to jest mozliwe, tylko ze jesli ktos nie chce...ale jesli
                    ktos tu pisze wylacznie w celach tzw prowokacji to i tak nie ustawi sobie tej
                    opcji ;o))))))
            • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:29
              adam.dazim napisał:

              > Kochane dziewczatko to co teraz zrobie jest niezgodne z etyka...
              > ale co tam, pieprzyc konwenase
              > Dziewczatko, Ty masz powazny problem! Pomysl czasem zanim cos napiszesz
              > TO NIE BOLI...
              To nie jest forum od myslenia, tylko od pytania czy sraczkowo-zielony jest
              modny wtym sezonie. Przychodze tu, zeby sie odprezyc. Jak chcesz swiecic
              erudycja, to idz na forum Psychologia.
              • adam.dazim Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:33
                A co Ty Dziewczatko myslisz,
                ze jak to sie caly dzien
                nie preze?
                • zettrzy Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 20:35
                  adam.dazim napisał:

                  > A co Ty Dziewczatko myslisz,

                  to "dziewczatko" operuje wyrazeniami typu "dewizowiec", co by wskazywalo na
                  zastygniecie w okresie sredniego komunizmu - ja ja datuje na jakies 50-60 lat
              • Gość: Richelieu* Re: Lubie Richelieu IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 20:51
                f psychologia jest takie samo dupomarynowate jak f moda
      • przemkowa.b A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:32
        Za całkoształt, chociaż nigdy jej nie widziałam, a zobaczyć bardzo bym chciała
        bo czuję duszę bratnią:)))
        • adam.dazim Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:34
          No ja to mam nadzieje ze pikan jest
          i ma wielki cycki bo inaczej nie do przelkniecia baba :)
          • przemkowa.b Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:35
            Koleś, nie chodzi o cycki tylko o rozum:)))
            • adam.dazim Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:37
              Przerost jednej z tkanek powinna miec
              o mozgowej nie ma mowy
              wiec licze
              na tluszcz
              • przemkowa.b Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:39
                Dlaczego o mózgowej nie ma mowy:)
                • edavenpo Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:42
                  Bo panowie czesto czuja sie niepewnie w towarzystwie inteligentnych kobiet podczas gdy duze cycki
                  przypominaja im matczyna piers wiec czuja sie wtedy bezpiecznie
                  • adam.dazim Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:45
                    Ciekawy problem tu mamy :)
                    Czy duze cycki wykluczaja inteligencje???
                    Jak mezczyzni oceniaja inteligencje kobiet z duzym biustem...?
                    Hmm.. material na badania
                    moze sie tym zajme
                    • zettrzy Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:47
                      ja osobiscie uwazam ze cycki sa wprost proporcjonalne do inteligencji
                    • Gość: Richelieu* Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 20:48
                      mówiłeś żeś stary, taki stary, że musisz torbę z kółkami wozić, bo nie
                      poradzisz. Po co więc Ci cycki jeśliś za słaby nawet na 2 kilo kartofli;)
                      • zettrzy Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:50
                        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                        > Po co więc Ci cycki jeśliś za słaby nawet na 2 kilo kartofli;)

                        no wlasnie, ile waza cycki luzem?
                        • Gość: Richelieu* Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 20:52
                          cycków nie puszcza się luzem, bo zaraz wejdą w szkodę
                          • zettrzy Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:55
                            o, ja ich nie chce puszczac, tylko zwazyc
                            • Gość: Richelieu* Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 21:11
                              moje ważą pewnie mniej niż to co zostawiam po sobie kiedy zajadam Sucharka
                              • zettrzy Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 21:13
                                brzmi intrygujaco ("intrygujaco" jak w "intryga forumowa")
                                • Gość: Richelieu* Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 20.07.05, 21:47
                                  i zawsze można odwrócić kota ogonem stwierdzając, że chodzi o okruszki co gryzą
                                  i spać nie dają
                                  • zettrzy Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 21:51
                                    o, mojego kota na pewno nie, on sam zajmuje sie swoim ogonem i nie pozwala
                                    zadnym dwonogom na podejrzane manipulacje
                                    • r.richelieu Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 22:10
                                      hm, są też inne ogony do obracania
                                      • zettrzy Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 22:16
                                        ale ja tak lubie te futrzane...
                                        • r.richelieu Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 22:46
                                          iii, za dużo futra tu, to brakuje zwykle tam. przez ten, no, testos
                                          • zettrzy Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 22:49
                                            testos azbestos
                                            • r.richelieu Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 22:53
                                              fakt, od azbestos to tu i tam wylatuje

                                              Kurcze, wszyscy tu mają koty, a tylko ja pająki i sucharki hoduję. Dziwak jestem
                    • top_model Adasiu 20.07.05, 20:52
                      ty sie prezysz caly dzien, czy Twoj siur, ze o cyckach gadasz na baskim forum.
                      Uwazaj, zeby nie pryslo na ekran!
                      Co do cyckow to Azzedine Alaïa powiedzail, ze to nie cycki sa wazne u kobiety
                      tylko "chute de reins". Nie wiem jak to przetlumaczyc to doslownie znaczy
                      spadek/upadek ledzwia.
                      • anulka_22 Re: Adasiu 20.07.05, 20:53
                        lubie kobiety z klasa :)
                      • adam.dazim Siur prysl... Znaczy czar prysl. 21.07.05, 14:19
                    • edavenpo Re: A ja ją kocham ale nieczęsto się chwalę:))) 20.07.05, 20:53
                      adam.dazim napisał:

                      > Ciekawy problem tu mamy :)
                      > Czy duze cycki wykluczaja inteligencje???
                      > Jak mezczyzni oceniaja inteligencje kobiet z duzym biustem...?
                      > Hmm.. material na badania
                      > moze sie tym zajme
                      ________________________

                      Dobry temat. Czasami mezczyzni nie zauwazaja inteligencji u kobiet z duzym biustem poniewaz cala
                      ich uwaga jest skupiona na biuscie...

                      Mialam kiedys szefa ktory zwracal sie wylacznie do moich piersi... Dzien Dobry, czy moglbym poprosic
                      Pania o ten raport za maj itd. piersi jakos nie chcialy odpowiadac wiec ja musialam wkroczyc i
                      odpowiadac za nie ;-)))
      • Gość: Kot Zbyszek Re: Lubie Richelieu IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 20.07.05, 20:56
        poczucie humoru szwankuje u Richelieu? o żesz w morde :D:D:D ciesz sie Riche,
        ze ona go nie rozumie :D
        • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 21:02
          Gość portalu: Kot Zbyszek napisał(a):

          > poczucie humoru szwankuje u Richelieu? o żesz w morde :D:D:D ciesz sie Riche,
          > ze ona go nie rozumie :D
          "Elle prend tout au second degré", w tym problem.
          • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 21:05
            top_model napisała:

            > Gość portalu: Kot Zbyszek napisał(a):
            >
            > > poczucie humoru szwankuje u Richelieu? o żesz w morde :D:D:D ciesz sie Ri
            > che,
            > > ze ona go nie rozumie :D
            > "Elle prend tout au second degré", w tym problem.
            To znaczy doslownie chyba po polsku.
      • Gość: Kot Zbyszek Re: Lubie Richelieu IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 20.07.05, 21:10
        spieprzaj, nie do ciebie mówiłam
        • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 21:27
          A do kogo kociu? Czy kocico?
          • Gość: Kot Zbyszek Re: Lubie Richelieu IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 20.07.05, 21:48
            wstań jak do mnie mówisz
            • top_model Re: Lubie Richelieu 20.07.05, 22:07
              Gość portalu: Kot Zbyszek napisał(a):

              > wstań jak do mnie mówisz
              Jeszcze jedna psychopatka, sama mowi do siebie.
              • Gość: Kot Zbyszek Re: Lubie Richelieu IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 20.07.05, 23:08
                widocznie jestes na tyle głupia, ze nie widzisz ze odpowiadam na twoje durne
                pytanie. a teraz MILCZ!
      • top_model Ja tez ja kocham, ale nie odwazylam sie napisac 20.07.05, 23:22
        wiec napisalam, ze lubie. Ale tez mi lizusostwo wytknela.
        • adam.dazim Re: Ja tez ja kocham, ale nie odwazylam sie napis 21.07.05, 14:34
          Dziewczatko...
          zabij niesmak!
          napisz cos o sobie np: czym sie interesujesz poza "moda"
          czy masz jakas pasje...
          co lubisz czytac...
          jakie filmy ogladac...
          moze mnie przekonasz

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka