Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Raz jeszcze

    IP: *.nycap.res.rr.com 26.07.05, 20:07
    ale juz ostatni z mojej strony. Jestem w trakcie czytania tego
    nieszczesnego "no logo". Jestem przerazona tlumaczeniem (przeklad Hanna
    Pustula). NIe wiem czy wynika to z tego, ze nikt potem nie zrobil korekty,
    czy moze z czegos innego. Nie mam pojecia. Nie mniej jednak tlumaczenie jest
    tragiczne. Nie wspominam juz o zagubionych "sie" tu i owdzie, ale juz
    stwierdzenie, ze cyt. "(...) sie na tym nie rozumie.(...)" (?!?!?) A co to?
    Jakas gwara? Toz to czlowiekowi samo sie cisnie, ze sie na tym NIE ZNA, a nie
    ROZUMIE. Chyba siegne po oryginal, bo jak na razie mam wrazenie, ze duzo
    trace, bo ksiazka mnie wciagnela. Pozdrawiam wszytkie forumowiczki.
    Szczegolnie te, ktore nigdzie nie wyjechaly i teraz kwitna w domach lub
    pracach.
    Obserwuj wątek
      • zettrzy Re: Raz jeszcze 26.07.05, 20:20
        ja z reguly nic nie czytam w tlumaczeniu, jesli znam jezyk oryginalu
        co do rozpanoszenia sie rozmaitych gwar, dowiedzielismy sie ostatnio ze
        przeciez "regionalizmy" sa rownoznaczne z poprawna polszczyzna, wiec nic
        dziwnego ze ksiazki robia sie nieczytelne
        pozdrawiam nawzajem

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka