Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nie tylko kasztany

    IP: *.chello.pl 12.08.05, 18:10
    Tytuł od razu narzuca pewną sugestię, a wygląd tej pani ją potęguje.
    Graficzka powinna mieć dużo lepszy gust. Zwłaszcza te czarne, grube rajstopy
    założone do letniej sukienki i białych kozaków...
    Obserwuj wątek
      • Gość: szwet14 Re: Nie tylko kasztany IP: *.bredband.comhem.se 12.08.05, 18:53
        moze po prostu ma luz.
        • Gość: Ania Luz w majtkach i... IP: *.chello.pl 12.08.05, 18:59
      • Gość: turystka Re: Nie tylko kasztany IP: *.chello.pl 12.08.05, 19:03
        wlasnie wrocilam wczoraj z wakacji w paryzu... i paryzanki wcale nie chodza tak
        ubrane w takim stylu ktory sugeruje gazeta... to jest "tworzenie faktow". a na
        ulicy i w sklepach inny styl jest teraz top trendy (glownie falbany, kolory i
        desenie jak z cyganskiego taboru, bardzo urocze).
        pozdrawiam
        T
        • aisha-medea Re: Nie tylko kasztany 13.08.05, 18:32
          ja mieszkam w Paryzu i tez potwierdzam - kobiety nie chodza tak ubrane. Latwo
          jest znalezc kilka 'kwiatkow', porobic zdjecia i powiedziec, ze caly Paryz sie
          tak ubiera.

          I co to za komentarz = "Ulice Paryża są pod względem mody bardzo klasyczne.
          Paryżanki zdecydowanie wolą dyskrecję dobrze skrojonego ubrania niż
          spektakularne popisy ze znajomości najnowszych trendów. Doceniają rolę
          oryginalnych akcesoriów. Wiedzą, jak się bawić proporcjami i kolorami.
          Pozazdrościć" ? Paryz wedlug moich obserwacji wcale nie jest klasyczny, wlasnie
          podaza za trendami, bardzo czesto slepo. Chociaz jesli chodzi o oryginalne
          akcesoria to sie musze zgodzic. Pozostaje pytanie - jak to wszystko wyglada
          razem, w polaczeniu z calym strojem. I tutaj niestety nie zawsze jest to strzal
          w dziesiatke.

          Operowanie stereotypami o Paryzu-stolicy mody i o swietnie ubranych Paryzankach
          mnie nie bawi - to tylko stereotypy. A autor artykulu mogl sie postarac
          pomieszkac w Paryzu chociaz tydzien i gwarantuje, ze mialby lepszy poglad na
          sprawe. Chociaz jednego gratuluje - zestaw czarnych rajstop, bialych skarpetek
          i czolenek jest u Azjatek calkiem popularny. Tylko ze wiekszosc to turystki.
      • Gość: Kiepski Tak się pisze artykuły o niczym. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 19:21
        Parę zdjęć (nie koniecznie z Paryża może być coś takiego w
        Supraślu,Pułtusku,Staporkowie albo w Pacanowie).Tekst o niczym...i do kasy po
        kilka tysiaków.
        • Gość: Pampalini77 Re: Tak się pisze artykuły o niczym. IP: *.chello.pl 12.08.05, 19:59
          no własnie a potem te niedowartosciowane panienki wsiadajca do swych mikro-
          trendy-samochodzików myślą że one sa takie piekne jak ....... żal mi tych osób
          piszących takie żenujące artykuły ale za to kaska wpłynie że się pokazało no ja
          nie wiem co bo nie kobiete tylko jakąs walcząca o prawa chomików i mrówek w
          Ekwadorze
        • kochanica-francuza Re: Tak się pisze artykuły o niczym. 12.08.05, 23:55
          Gość portalu: Kiepski napisał(a):

          >
          .Tekst o niczym...i do kasy po
          > kilka tysiaków.

          A myślisz misiu że na czym polega tzw. prasa kobieca?
      • Gość: mała mi Re: Nie tylko kasztany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 19:28
        ale wsiurnia!!!!! normalnie mega wiocha!!!!!! ale ten paryż zdziadział!
        • Gość: Pampalini77 Re: Nie tylko kasztany IP: *.chello.pl 12.08.05, 20:02
          To nie Paryż ale pokolenie Adasia.M chce wmówić kobietom że to jest piękne tak
          jak wcześniej mówili że Wojetek.J to spoko a Dżeneral Kiszczakos to obrońca
          uciśnionych hehe
      • Gość: marchołt Re: Nie tylko kasztany IP: 80.51.224.* 12.08.05, 21:31
        "pod względem mody" ulice paryża nie są wcale ani "klasyczne", ani "dyskretne".
        to tanie wymówki na pokrycie bolesnej prawdy. PARYŻ JEST NIEMODNY! cuchnie
        burżujską pozą! oderwaną zarówno od elegancji jak i aktualnej mody. eleganckie
        są włochy, a modny londyn. paryż to wiocha.
        • Gość: Yoga Re: Nie tylko kasztany IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.05, 22:37
          Paryz jest przereklamowany. Wszystko to dosc oczywiste. Tez wole Wlochy,
          Londyn, Berlin. A najbardziej Amsterdam!!!
          • zettrzy Re: Nie tylko kasztany 12.08.05, 22:44
            ja tam sie trzymam N.Jorku
      • Gość: Ania Toć to bardziej RZYG niż SZYK - ta w różowym IP: *.chello.pl 12.08.05, 23:28
      • Gość: mm Re: Nie tylko kasztany IP: *.adsl.proxad.net 13.08.05, 00:19
        Rany... kto sie wypowiada na tym forum... Same estetki z duza klasa...
      • Gość: Jasiu Co za stwór!!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 13.08.05, 04:05
        I to ma być moda,tej azjatce to już nic nie pomoże. Przy niej to facet może
        dostać hujozwiędu. Nasze polskie dziewczyny - modę to mają w genach, oprócz
        oczywiście urody.
        • bubak C'est vrai??? 13.08.05, 16:58
          Przepraszam, ale kiedy patrze na polskie kobiety to mnie to przygnebia. Az zal
          mi sie robi, ze sa tak nudne i ograniczone. Nie powiem, zeby rajstopki owej
          graficzki pasowaly do reszty stroju, ale przynajmniej ma fantazje i odwage. A
          jak w naszym kraju widze co krok biele, roze i czernie to az dostaje oczoplasu.

          Merci
          • zettrzy Re: C'est vrai??? 13.08.05, 17:37
            bubak napisała:

            > Nie powiem, zeby rajstopki owej
            > graficzki pasowaly do reszty stroju, ale przynajmniej ma fantazje i odwage.

            ta pani nie ma ani fantazji ani odwagi a jest ubrana jak klon tzw. downtown
            artist z NYC - tyle ze w NYC taki styl ubrania juz nalezy do przeszlosci, byc
            moze dlatego ze owi eponimiczni artysci wyniesli sie gdzies indziej, np. do Paryza
      • Gość: ke Re: Nie tylko kasztany IP: *.aster.pl 13.08.05, 13:27
        wolę nie wi(e)dzieć jak się ubiera autor tej wzmianki, no bo co to jest
      • Gość: mk holota! IP: *.rev.home.ne.jp 13.08.05, 13:31
        wstyd.
      • Gość: morela Re: Nie tylko kasztany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 13:32
        ta torebeczka na nadgarstku, bardzo mi sie podoba.
      • Gość: monika Re: Nie tylko kasztany IP: *.bulldogdsl.com 13.08.05, 23:49
        szczerze powiedziawszy paryz to kolebka mody ale chyba bezguscia przeciez to koszmar -te panie przyodziane w szmatki ktore w rzaden sposob nie pasuja do siebie
      • edavenpo Re: Nie tylko kasztany 14.08.05, 00:50
        Ta Wanda jest fajnie ubrana... Super buty i torebka. No i ta torebeczka na nadgarstku jest w deseczke...
      • silmarilia Re: Nie tylko kasztany 18.08.05, 15:46
        Popieram!!! Rany, co to ma być? Strona z podręcznika o modzie z rodziału pt.
        Jak NIE należy się ubierać? No i ten fryz a'la Szyszkowska. Co za niesmak...
      • Gość: Hazel2 Re: Nie tylko kasztany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 16:05
        Czyba troche przesadzacie.Zgadzam się z przedmówczynią, Wanda jest super. Poza
        tym pasek i torebka bardzo ładne.Zestaw fioletowe buty + białe ażurowe
        rajstopy, względnie podkolanówki, bardzo oryginalny i zdaje się na topie.
        Osławiona graficzka na pewno nie jest ubrana w moim stylu ale to raczej
        przewrotna interpretacja tradycyjnego stroju japońskiego. Jest przynajmniej
        zabawnie i ciekawie ubrana. Może nie stawia sobie za cel podkreślania strojem
        swojej urody, tylko osobowości? A z tego co widzę, czarne getry triumfalnie
        powracają z odmętów moich wspomnień z podstawówki, nad czym zresztą serdecznie
        ubolewam.
        Na koniec : moda to zabawa, nie tylko sposób uwodzenia otoczenia
        • monika_lewinsky Re: Nie tylko kasztany 22.08.05, 11:12
          zgadzam się z przedmowcą. i musze dodac ze mi ta galeria bardzo sie podoba nie
          wykluczając pani graficzki.
          a wam krytycy nikt sie tak ubierac nie kaze. noscie sobie rozowe paseczki do
          obcislych dzinsow.
          A FE!
      • Gość: jpar Re: Nie tylko kasztany IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.05, 11:27
        Troche trudno spotkac na paryskich ulicach takie stylizacje, raczej turystki tak
        chodza ubrane, ale nie rasowe paryzanki. Wprawdzie dodatki sa waznym elementen
        stroju w Paryzu, ale najczesciej pochodza z tanich sklepikow z gadzetami dla
        turystow, bo w butkich i duzych magazynach ceny sa tak wywindowane, ze tylko
        bogate turystki na to stac. W sobote widzialam bardzo zabawny obrazek w Galerie
        Lafayette z moda damska, przed butkikami Gucci i Diora byly postawione barierki,
        po trzech goryli przed wejsciem, w samym butkiku tlum, przed butikiem tlum,
        wejscie dozowane przez goryla...a same arabskie turyski.

        Torebka na przegubie troche traci serialem "Sex and the city", a napewno nie
        Paryzem.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka