Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    boso na wesele

    02.09.05, 21:34
    hej!

    mam pytanko. czy myslicie ze mopzna isc na wesele boso. jutro mam wesele
    siostry mojego chlopaka i wpadlam na pomysl ze pojde bez butow. pasowaloby mi
    to do sukienki a poza tym i tak pod koniec imprezy wiekszosc dziewczyn jest
    boso. czekam na opinie

    moj chlopak ma watpiliwosci..
    Obserwuj wątek
      • myszka_333 Re: boso na wesele 02.09.05, 21:37
        a nie boisz się że sobie np.stopy pokaleczysz?
      • tralalumpek Re: boso na wesele 02.09.05, 22:01
        widzac ciebie boso na weselu rzeklabym:
        ona nie jest nawet ekstrawagancka, jej odwalilo
        • e.karina Re: boso na wesele 03.09.05, 13:26
          des Lebens

          drugi przypadek
      • zettrzy Re: boso na wesele 02.09.05, 22:03
        zalezy jakie to wesele
      • monii86 Re: boso na wesele 02.09.05, 22:05
        normalne klaasyczne (miejskie) bylam w szpilkach u mojego chlopaka na studniowce
        i w koncu cala noc tanczylam boso
        • zettrzy Re: boso na wesele 02.09.05, 22:10
          do klasycznego bose stopy od poczatku nie beda pasowac - niestety spowodujesz
          dysonans percepcyjny u innych gosci
          powtorz studniowke - zacznij w jakims obuwiu i stopniowo przejdz na bosaka
          • monii86 Re: boso na wesele 02.09.05, 22:12
            po co mam sie meczyc,na studniowce jeszcze przed polonezem mnie stopy bolaly.
            moja mam mowi ze jak ogolnie pasuje to mozna boso. jest lato
      • justys_55 Re: boso na wesele 02.09.05, 22:11
        Ten no... To juz Ciebie na buty nie stac?? Chociaz na wejscie zaloz jakies,
        pozniej ajk Ci bedzie niewygodnie to zdejmij je. Moim zddaniem wesele to w
        miare powazna impreza, bedzie tam rodzina Twojego chlopaka i co ona sobie o
        Tobie pomysli... Rob jak chcesz, ale mi sie to za cholere nie podoba....

        Poza tym janie przejmuje sie tym, ze niewygodnie mi tanczyc albo, ze mnie cos
        uwiera... Ostatnio przetanczylam cala noc w niewygodnych szpilkach, na drugi
        dzien ustac na nogi nie moglam, no ale za to jak sie prezentowalam..... heh
        • monii86 Re: boso na wesele 02.09.05, 22:15
          ale przeciez chodzi o to zeby sie dobrze bawic a rodzina mojego chlopaka zna mnie
          • deep6 Re: boso na wesele 02.09.05, 22:24
            według mnie, jeżeli twój chłopak jak piszesz ma wątpliwości, a to wesele jego
            siostry, to jednak byłoby lepiej przyjśc w obuwiu:) Przynajmniej na początek, a
            potem kiedy impreza się rozkręci i krawaty rozluźnią, to mozesz bawic się boso -
            czemu nie... No, chyba ze za wszelką cene chcesz być oryginalna i już na
            początku zwrócić uwagę wszystkich bosymi stopami...
            Miłej zabawy!:)
      • b_bb Re: boso na wesele 02.09.05, 22:27
        "Trza być w butach na weselu"- już sto lat temu nie było co do tego wątpliwości.
        Poczytaj Wyspiańskiego.
        • frrancuzeczka Re: boso na wesele 02.09.05, 22:55
          hehe, brawo b_bb! :D
      • eva_walter Re: boso na wesele 02.09.05, 22:31
        hmmm mi by raczej boso bylo niewygodnie...juz czuje te drobne kamyczki i co tam
        jeszcze pod stopa moze sie trafic,mozna sie pokaleczyc po drodze i nim
        dojdziesz do kosciola bedziesz miala brudne stopy...boso to sobie moze kasia
        kowalska czy inna "gwiazda" na scenie wystapic, przez 35 minut. zdecydowanie
        odradzam. ani to oryginale, ani wygodne, ani bezpieczne.
        • monii86 Re: boso na wesele 02.09.05, 22:39
          na studniowce tanczylam boso i bylo fajnie. stopy potem umylam i po strachu. a
          to by bylo oryginalne..
          • frrancuzeczka Re: boso na wesele 02.09.05, 22:55
            moim zdaniem to brak szacunku.
      • uka_m Re: boso na wesele 02.09.05, 23:05
        a jaką masz sukienkę?
        wg mnie to głupi pomysł,ani oryginalnie,ani awangardowo,chłopak pewnie
        przerażony.daj se luz.
      • konim691 Re: boso na wesele 02.09.05, 23:20
        No wiesz, co innego gdyby to bylo twoje wesele, to by goscie mogli pomyslec "Och, ach, jak oryginalnie, tak zwiewnie bla bla bla". Ale jakby nei patrzec, idziesz w obcych;)Oprocz rodziny twojego chlopaka bedzie tam 100 tysiecy innych osob, ktorzy neikoneicznie obsypia cie pozytywami:D i jesli chlopak jest przeciwny, to chyba cos to znaczy;) pozdr
        • monii86 Re: boso na wesele 02.09.05, 23:24
          chlopak nie jest kategorycznie przeciwny ale sie wacha. mja mam mowi ze to ok
          jak sie bede dobrze czula i ze ona by poszla. a przeciez i tak zwykle pol wesela
          tanczy boso
          • konim691 Re: boso na wesele 02.09.05, 23:30
            Tanczy boso, ale nie od samego startu:Dpotem wszyscy sa wypici wiec ok, ale na poczatku jeszcze staraja sie 3mac fason, potem staraja sie juz tylko trzymac w pionei;) no jak dla mnei tak od poczatku nei bardzo to wyglada, nie mozesz przycmic zainteresowania ktore ma sie skupiac wokol panny mlodej;)pozdr
            • monii86 Re: boso na wesele 02.09.05, 23:32
              to juz zmartwienie panny mlodej:)
              • konim691 Re: boso na wesele 02.09.05, 23:35
                Moze podpowiedz bratu, coby szepnał siostrze ze to teraz taka moda bla bla bla
                :Dto nei bedziesz sama:Dpozdr
                • monii86 Re: boso na wesele 02.09.05, 23:39
                  ona raczej na to nie pojdzie ma pantofelki i ponczochy..bede jedyna oryginalna:)
              • aniade4 Re: boso na wesele 04.09.05, 12:44
                monii86 napisała:

                > to juz zmartwienie panny mlodej:)

                no coz, jesli uwazasz, ze to zmartwienie panny mlodej, zeby skupic na sobie
                zainteresowanie, to egoistka jestes i tyle. tak jak inni tu pisza, to jest jej
                swieto i nie powinnas sie narzucac ze swoja oryginalnoscia. no i sa pewne
                niepisane zasady dotyczace ubioru na takie okazje.
                rozumiem, ze jak za jakis czas obecna panna mloda stawi sie na waszym (twoim i
                chlopaka) weselu, powiedzmy w stroju topless, uznasz to za objaw ogromnej
                oryginalnosci i obie ze swoja mama bedziecie zachwycone? nie wydaje mi sie...
                odpusc sobie, idz w butach, mozesz je przeciez potem zdjac.
      • kochanica-francuza Re: boso na wesele 03.09.05, 00:11
        jakby wesele było w stylu pseudohippisowskim, to można , a jak nie, to nie.

        Howgh.
      • majenkir A tak bardziej przyziemnie 03.09.05, 00:52
        jak pojdziesz do ubikacji? boso???? wiadomo jak wyglada podloga juz po kilku
        gosciach :D.
      • lisia_kita Re: boso na wesele 03.09.05, 02:59
        Uwielbiam chodzic boso po domu i nawet nie wyobrazam sobie inaczej ale...
        na zewnatrz wychodze w butach a jedne pasuja do tego a inne do czego innego
        Nie przyszlabym na impreze na bosaka ale tak mozna butki dobrac aby pasowaly z
        sukienka a potem je sciagnac i tez bedzie bosak pasowal aby z sukenka stanowic
        calosc
        Wesele- to raczej specjalna okazja i bez butow nie wypada^przyjsc ale zawsze
        potem mozna je zdjac jesli pasujke to do kreacji
      • zettrzy Re: boso na wesele 03.09.05, 04:59
        a wlasciwie po co masz sie meczyc idac na to wesele - mniej sie zmeczysz jak
        zostaniesz w domu i poogladasz tivi
        chlopak po powrocie z wesela opowie jak bylo, i oboje bedziecie bardzo szczesliwi
      • panna_turkus Re: boso na wesele 03.09.05, 07:36
        jeśli wesele jest na plaży na wyspach hula to tak

        w innym wypadku kategoryczne, stanowcze NIE!
        jak cię bolą nogi nałóż płaskie buty albo delikatne klapeczki
        wierz mi, czarne stopy nie są gustownym dodatkiem do sukienki.
        (a swoją drogą gdzie ty te nogi myłaś na studniówce? w zlewie??? ohyda)
      • hermina5 Re: boso na wesele 03.09.05, 09:09
        A czy nie można na tyle pomysleć, aby kupić sobie po prostu WYGODNE
        buty?????????????
      • inecita Re: boso na wesele 03.09.05, 09:43
        hmmm wiem oczywiście że kazdy powinien być tak ekstrawagancki jak mu się tylko
        podoba i nosic to co lubi ale należy pamiętać ze wesele to nie NASZA
        uroczystość, idziemy tam zwykle DLA INNCYH i trzeba zastanowić się czy na
        uroczystości nie będzie osób które odbiorą to jako brak szacunku.
        Wybacz że nie piszę "tak jasne, bądź w zgodzie ze sobą żyjemy w wolnym śiwecie"
        ale nie mogę doradzać czegoś czego sama bym nie zrobiła.
        • inecita Re: boso na wesele 03.09.05, 09:44
          poza tym w kościele czy USC tez byś stała boso? Od samochodu na miejsce wesela
          też byś przeszła boso? Zimno, brudno...
      • deczko Re: boso na wesele 03.09.05, 10:38
        Jesli wesele jest na plazy, czemu nie?! ;)
        • monii86 Re: boso na wesele 03.09.05, 12:25
          a ja jednak mysle ze to dobry pomysl i wykorzystam ostatnie dni lata. nie mysle
          ze ktos sie obrazi a dla mnie to bedzie fajne przezycie jak obie pojde bez butow:)
          • babunowa nie odpowiadać więcej 03.09.05, 12:48
            to albo jakaś naprawdę uparta i niezbyt rozgarnięta nastolatka(bo mi mama
            pozwoliła) albo troll.Tak czy inaczej,szkoda klawiatury.
            Ode mnie:idż jak chcesz,a nie jak się należy.Zafundujesz swojemu chłopakowi
            piękne wypominanie tego wyskoku, przez jego rodzinę, przez kolejne kilka lat
            rodzinnych spotkań,nawet jak już nie będziecie ze sobą.
            • hermina5 Re: nie odpowiadać więcej 03.09.05, 12:57
              No dobrze, jak tylko wspominanie...Ja delikatnie przypomnę, że nie idziesz ani
              naplażę, ani na ląkę, ale po ulicy do kościoła i potem na zabawę, gdzie
              niektórzy lekko się wtawią, bo zawsze tak jest.I nie kazdy bedzie boso, a
              czasem jak nie szklanka upadnie, to i na ulicy cos lezsy. przez nieuwagę możesz
              się tak poacharatać, że staniesz się atrakcją wieczoru, ze wzgleduna lejąca się
              krew. wystarczy mocno przydepnąć, przypadkowo, podkutą szpilką ścięgno przy
              palcu...
            • b_bb Re: nie odpowiadać więcej 03.09.05, 22:11
              babunowa napisała:

              > to albo jakaś naprawdę uparta i niezbyt rozgarnięta nastolatka(bo mi mama
              > pozwoliła) albo troll.Tak czy inaczej,szkoda klawiatury.

              Podpisuję się pod tym obiema rękami.
      • a_weasley Zależy, co chcesz osiągnąć 03.09.05, 18:40
        Jeżeli chodzi o zapewnienie sobie rozpoznawalności (Moni? Która to? - No wiesz,
        ta co była boso na weselu Seba), a nie masz innego pomysłu, a wolisz tę wątpliwą
        sławę niż jej brak, to życzę powodzenia.
        • frrancuzeczka ludzie! 04.09.05, 01:21
          to nie chodzi o to czy jej bedzie zimno na bosaka, czy sobie pokaleczy stopy czy
          nie! chodzi o szcacunek dla tych ludzi! dlaczego nikt nie przychodzi na
          wesele/slub w dresie i adidasach? albo w bikini przewiazanym pareo i boso?
          czy naprawde trzeba tlumaczyc, ze to jest zwyczajny brak kultury?!

          ehhh, unioslam sie, ale mnie takie cos wyprowadza z rownowagi!
          • diaboliada23 Każda Monika ma w głowie chochlika... 04.09.05, 11:04
      • very_famous Re: boso na wesele 04.09.05, 11:11
        Kiepski pomysł z jednej przyczyny - co będzie jak w trakcie szalonego tańca
        jakąś inna laska wbije ci obcas w stopę?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka