linuella 09.11.05, 17:48 Wyśmienite futro, ciut niżej kolan... Kupiłam właśnie sobie :-) Wyglądam w nim tak kobieco... Ehh.... kiedy zima? ( Aha! Mam jeszcze jedno futerko, troche uzywane, do sprzedania :-) ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joakle Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 17:52 Norka to zwierzę a nie futro.... Odpowiedz Link Zgłoś
bevian Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:30 ohh... juz zie nie czepiaj... ale tak mowia na futra... "norka"!!! Tak samo jak moze ktos Ciebie sie zapytac, majac na mysli czy przyjechalas samochodem... a sie zapyta: "jestes samochodem?" Mowisz: tak! ahh... co tam tlumaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:17 super sa. zwlaszcza strzyzone norki:) maja tylko jedna zasadnicza wade - ekhm, cene:) jak sie tyle wyda, to cos powinno byc na lata.. a moda sie zmienia, fasony sie zmieniaja.. Odpowiedz Link Zgłoś
bevian Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:27 Ja mam np. futro ktorego fason jest klasyczny... Jest proste i elegancki kolnierz... wyglada pieknie. Znam sie na modzie, racja ze kosztuje wielkie pieniadze ale wiem z pewnoscia ze za kilka lat nadal bedzie aktualne. Fason rowniez ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:30 klasyczne, to klasyczne. mi sie klasyka srednio podoba - moze kiedys... Odpowiedz Link Zgłoś
bevian Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:33 moze kiedys.. :-) Kazdy ma prawo na swoj wlasny gust :-) Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:36 nigdy nie mowie nigdy. juz sie przekonalam, ze do wielu rzeczy trzeba po prostu dorosnac:)) Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:19 piękne, żałuję tylko braku okazji aby takie futro nosić Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 18:56 przeczytalam butach zamiast futrach heh chyba mi padlo na oczy ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 09.11.05, 19:20 za duzo czasu spedzasz myslac o butach no coz wydaje mi sie ze najbardziej odpowiednia okazja do noszenia norek sa te dni kiedy temperatura spada sporo ponizej zera Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 13:50 Ja to bym się porzygała jakbym na siebie zwierzaczka włorzyła, serca nie macie??? możecie w tym chodzić wiedząc, że dla waszej ach kupiułam sobie futerko, zarąbiste takie kobiece, tyle tylko że jakieś 150 norek wypatroszono z flaków, abym wyglądała teraz sexy, ach, a jak pięknie pachnie!!! Przezwaz "sexowne" lalunie ten interez się kreci i miliony zwierzą ginie, jakby nie można było sobie kupić sztucznego futra, czym ono sie różnie, chyba tylko tym, że nie ma czy szpanować.Szkoda mi was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eirenne Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 13:52 My też Cię serdecznie pozdrawiamy;P Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 14:01 Norki, te was pozdrawiają, a najlepiej to idź do sklepu zologicznego i zobacz co nosisz..a i nie myśl, że dla twojego kaprysu najpierw dają im buzi, potem zastrzyk i noreczka lula i potem delikatnie zdejmują jej futerko i robią pogrzeb w lasku dla norek...w łbem o stół i na pół żywe tniemy, a już po obiedzie, a niektórzy jeszcze przedc smacznego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 14:11 kochanie, norka to bardzo wredny gatunek szczura i nie uswiadczysz go w sklepie zoologicznym, bo ta bestia jest niebezpieczna dla ludzi to tak informacyjnie, bo nie wiem czy masz specyficzne poczucie humoru czy naprawde brakuje ci elementarnej wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 14:21 Prosze Cię kobieto co ty wygadujesz,ośmieszasz się wredny gatunek szczura jaką ty szkołe skończyłaś, bardziej mi przypominas fredke, no ale to ty w tym chodzisz. A tu taka stronka specjalnie dla ciebie, jak wygląda norka: www.zieloni.osiedle.net.pl/fzb-www.zieloni.w.pl-futro.htm Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Może wyluzuj z fanatyzmem, coo? 10.11.05, 14:26 Buciki skórzane nosisz, panienko? A paseczek? Portfel? Torebka? Galaretki jesz na bazie żelatyny? A dywan w domu jaki, może z wełną? Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Może wyluzuj z fanatyzmem, coo? 10.11.05, 14:35 Serduszko, ja nie jestem fanatyczką, tylko boli mnie cierpienie zwierząt, zwłaszcza futerkowych, o których los nikt się nie przyjmuje, jak o norce można powiedzieć że to wredny szczur, nawet ze szczurem można się zaprzyjaźnić-ja rozumiem wszystko, jesteśmy mięsożerni jak większość ssaków, ale pozostałe ssaki nie zabijają aby ładnie wyglądać, dla futerka tylko dla jedzienia. I tak was nie nawróce bo uważacie, że i tak dużego porzytku nie ma z tych WREDNYCH SZCZURÓW, ale zastanówcie się i nie zakładajcie takich tematów co myślicie o futrach, są sexi, nieprawdaż??? Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Może wyluzuj z fanatyzmem, coo? 10.11.05, 14:41 miesko jadasz? udka z kurczaka w chrupiacej skorce? kotlecika? karkoweczka z grilla? salatka z tunczyka albo kanapka z szyneczka? smacznego... twoje jedzenie tez ma 'twarz' i sie usmiecha:) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Może wyluzuj z fanatyzmem, coo? 10.11.05, 14:42 Osobiście uważam, że futra są seksowne. Nie posiadam albowiem nie stać mnie na kupno i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Może wyluzuj z fanatyzmem, coo? 10.11.05, 14:45 Ach..tak się składa, że jestem wegetarianką...ale to, że ktoś je mięso mi nie przeszkadza, ale chodzenie w zwierzęciu owszem tak, bo futro to tylko wasza zachcianka, do niczego niepotrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Może wyluzuj z fanatyzmem, coo? 10.11.05, 14:57 "Wegetarianie nie jedzą wprawdzie zwierząt, ale zjadają im pożywienie" Robert Lembke Czekałam na taką aaagatkę. Zaraz na forum ciekawiej. :> Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 15:01 aaagatkaaa napisała: > Prosze Cię kobieto co ty wygadujesz,ośmieszasz się wredny gatunek szczura jaką > ty szkołe skończyłaś, osmieszanie sie w oczach istotek na poziomie jaki reprezentujesz to komplement a sama skoncz JAKAKOLWIEK szkole - moze byc nawet szkola domowych zon - zanim zaczniesz wyjezdzac z tekstami typu "jaka szkole skonczylas" Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 15:11 Zabolało, co? :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 15:21 co to za nerwowy smiech?:) ps. sie zgadzam z triss - futra sa sexy:) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 15:25 corciu, chamstwo dresiary nie boli, bo od dresiary tego sie oczekuje ps. nie mam doswiadczenia w kontaktach z mlodzieza z tzw. trudnych srodowisk, wiec nie ma szans ze sie dogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 20:22 zettrzy napisała: > corciu, chamstwo dresiary nie boli, bo od dresiary tego sie oczekuje > ps. nie mam doswiadczenia w kontaktach z mlodzieza z tzw. trudnych srodowisk, w > iec > nie ma szans ze sie dogadamy Dopiero teraz zauwazylam twoj post i mam pytanie: PO CO wyzwalaś tą dziewczynę od dresiary i młodzieży z trudnych środowisk? Po co wprowadzasz taką nieprzyjazną atmosferę? Nie dało się tego napisać grzeczniej? Ze zdjęcia zamieszczonego na tym forum wyglądasz na kobietę w wieku conajmniej dojrzałym. Dlaczego twój wiek nie idzie w parze z kulturą? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 23:31 > Dopiero teraz zauwazylam twoj post i mam pytanie: PO CO wyzwalaś tą dziewczynę > od dresiary i młodzieży z trudnych środowisk? Po co wprowadzasz taką > nieprzyjazną atmosferę? Nie dało się tego napisać grzeczniej? Ze zdjęcia > zamieszczonego na tym forum wyglądasz na kobietę w wieku conajmniej dojrzałym. > Dlaczego twój wiek nie idzie w parze z kulturą? to masz ambicje zostac naóczycielko kóltóry? zacznij moze od siebie i swoich przyjacioleczek w dresiarstwie: laduje mi taka tutaj tekst "przypominasz fredke" (co to jest fredka i w jakim sensie ja przypominam - fizycznie? to dopiero kóltóra, hahaha) oraz fraze o chodzeniu do szkoly, ktory bylby chamski w kazdych okolicznosciach, tymczasem, jak sie okazuje, pannica wie ze zwraca sie do osoby "co najmniej dojrzalej" czyli jest to chamstwo podwojne - fakt ze was dzisiaj kompletnie nie ucza szacunku dla starszych osob mam nadzieje ze wasze dzieci beda dla was jeszcze bardziej wredne bo takie cechy sie dziedziczy krotko mowiac OBIE jestescie z trudnego srodowiska i macie ogromnie emocjonalne podejscie do slowa "dresiara" - to nie jest wyzwisko, a zwazywszy na to do kogo sie zwrocilam bylo az przesadnie grzeczne koncept ze "wiek idzie w parze z kultura" tez przynalezy do mętow ulicznych, bo w tym srodowisku mlody czyli bardziej sprawny fizycznie ma przewage nad starym wobec czego stary musi sie bardzo pilnowac - "zachowywac kulturalnie" (w innych srodowiskach jest odwrotnie) jednym slowem, w pelni potwierdzasz moja diagnoze antyfutrzarzy jako mętow Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec [...] 12.11.05, 04:35 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 14:03 zettrzy napisała: > krotko mowiac OBIE jestescie z trudnego srodowiska i macie ogromnie emocjonalne > podejscie do slowa "dresiara" - to nie jest wyzwisko, a zwazywszy na to do kogo > sie zwrocilam bylo az przesadnie grzeczne Bezczelna jesteś. Jakim prawem mówisz mi, że "określenie dresiara jest przesadnie grzeczne zważywszy do kogo się zwróciłaś"? No, ciekawa jestem bardzo do kogo. Czekam. Do kogo się zwróciłaś? I skąd wiesz z jakiego środowiska jestem? Ach, ta Polonia. Gdziekolwiek się na nich człowiek natknie, to mają ambicje innemu Polakowi nawrzucać ile się da. > mam nadzieje ze wasze dzieci beda dla was jeszcze bardziej wredne bo takie cech > y > sie dziedziczy A co ty masz wspólnego z moimi dziećmi? Czy też w drugą stronę - z moimi rodzicami? Bo jak rozumiem, uważasz, że nie mam szacunku do wszystkich osób starszych łącznie z nimi? Oni są znacznie starsi od ciebie. A co ważniejsze - nie muszą robić z siebie polonijnych awanturników po różnych forach. Mają inne zajęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Zettrzy, uspokój się! 12.11.05, 14:25 zettrzy napisała: > corciu, chamstwo dresiary nie boli, bo od dresiary tego sie oczekuje > ps. nie mam doswiadczenia w kontaktach z mlodzieza z tzw. trudnych srodowisk, w > iec > nie ma szans ze sie dogadamy założę się, że aaagatkaaaa niezależnie od swoich wad nie jest dresiarą, bo dresiary mają ekologię głęboko... więc czemu jej wrzucasz? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Zettrzy, uspokój się! 12.11.05, 14:39 kochanica-francuza napisała: > założę się, że aaagatkaaaa niezależnie od swoich wad nie jest dresiarą, bo > dresiary mają ekologię głęboko... > więc czemu jej wrzucasz? od kiedy to zidentyfikowanie dresiary stanowi wrzucanie? to tak jakbym np. o kucharce napisala "kucharka" - ktos sobie wybiera profesje, styl zycia, poglady, sposob dzialania itp., wiec niech potem nie ma pretensji ze go odbieramy tak jak sam sie wykreowal troll pt. aaagatkaaa tez ma ekologie gleboko a napisal w tym watku wylacznie po to zeby sie rozerwac i "rozruszac forum", jak widac z calego watku - czyzbys nie przeczytala reszty postow? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Zettrzy, uspokój się! 12.11.05, 14:41 > > od kiedy to zidentyfikowanie dresiary stanowi wrzucanie? to tak jakbym np. o > kucharce napisala "kucharka" - ktos sobie wybiera profesje, styl zycia, poglady > , > sposob dzialania itp., wiec niech potem nie ma pretensji ze go odbieramy tak ja > k > sam sie wykreowal > troll pt. aaagatkaaa tez ma ekologie gleboko a napisal w tym watku wylacznie po > to zeby sie rozerwac i "rozruszac forum", jak widac z calego watku - czyzbys ni > e > przeczytala reszty postow? nie, a co,aaagatkkaa napisała, że chciała tylko rozruszać forum? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Zettrzy, uspokój się! 12.11.05, 15:34 kochanica-francuza napisała: > nie, a co,aaagatkkaa napisała, że chciała tylko rozruszać forum? aaaaggggaaaattttkkkkaaaa nie bardzo jest w stanie formulowac swoje wlasne mysli, ale przeczytaj jej wszystkie wypowiedzi, poczynajac od jej chamskiego ataku na mnie - no moze nie chciala niczego rozruszac, tylko skad potem ta cala wymiana ponizej z innymi forumkami i podejrzenie ze to nowa forma laparowy? Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 10:49 A buty też z plasticku nosisz? szkoda mi Twoich stóp aaagatkaaa napisała: > Ja to bym się porzygała jakbym na siebie zwierzaczka włorzyła, serca nie > macie??? możecie w tym chodzić wiedząc, że dla waszej ach kupiułam sobie > futerko, zarąbiste takie kobiece, tyle tylko że jakieś 150 norek wypatroszono Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:20 Z całego serca życzę wam, żeby ktoś kiedyś złapał i zrobił kołnierz z waszego ukochanego pieska, kotka, króliczka, chomiczka... niepotrzebne skreślić... Podobno w biedniejszych krajach robienie futer z takich zwierzątek domowych jest całkiem popularne z racji na cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Dla antyfutrzarek 10.11.05, 15:27 roznicie sie od roznych LPRow wylacznie obiektem atakow bo zaslepienie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Dla antyfutrzarek 10.11.05, 15:38 zettrzy napisała: > roznicie sie od roznych LPRow wylacznie obiektem atakow bo zaslepienie to samo No to żeś merytoryczny argument zaserwowała... Szacuneczek :/ Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:30 Dziękuje Ci Kot-kanapowiec, że chociaż Ty mnie rozumiesz i nie ubliżasz od 'dresiar', bo już myślałam, że tylko mnie boli to co robią z tymi zwierzętami,ale dla nich ważne jest to, że mają swój kaprys, dowartościowują się tym, mi to nie jest potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:37 Wiesz, ja myślę, że dresiarą to można nazwać właśnie osóbkę, która futra nosi - ten sam poziom wrażliwości. I też uważam, że futro, to jedynie kaprys, marna zachcianka, przejaw prowincjonalnych marzeń o luksusie, które można zaspokoić tylko w ten niesmaczny sposób, bo inne już są niestety niedostępne. Pani kupuje zdechłego zwierzaka i nosząc go czuje się jak dama, którą nigdy nie będzie. Cóż, w tym samym celu dresarze kupują złote łańcuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:46 Zgadzam się z Tobą...poza tym czego można oczekiwać od ludzi którzy uważają, że norka, to taki szczur, tylko że wredniejszy ajajajaj Odpowiedz Link Zgłoś
miang Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:51 no to akurat komplement dla norki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:49 czy nazwanie kogos dresiara jest wg Ciebie obrazliwe...na mnie na przyklad zuplnie nie dziala, bo tego typu slownictwo jest mi zupelnie obce...lubie futra i skorzane wyroby...i co z tego, kazdy ma prawo wyboru... krowa tez ryczy jak sie z niej mleko doi :o) bronmy biedne krowki... nie pijmy mleka... Odpowiedz Link Zgłoś
miang Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:50 > Wiesz, ja myślę, że dresiarą to można nazwać właśnie osóbkę, która futra nosi - > ten sam poziom wrażliwości. dziwne nie jest ze dresiary chca to nosic przeciez teraz futra promuja w co drugim hip-hopowym teledysku Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:56 Właśnie KAŻDY MA PRAWO WYBORU!! A czy zwierzęta mają jakiś wybór, prawa??? A tak na marginesie, to naprawde ja żyje w kraju ludzi mało inteligętnych, wiesz, że jeśli krowa nie pozbędzie się tego mleka z wymion, może dość do zapalenia i śmierci, ale co ty tam wiesz, nie maszczasu na takie pierdoły, trzeba się lansować :PP Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 16:04 :o)))) ales mnie ubawila.... mnie boli jak krowa ryczy podlaczona do urzadzen dojnych, krowe sie powinno delikatnie paluszkami doic :o))) tylko takie mleko pijam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 16:10 norka to nalezy do rzedu drapieznikow, zamieszkuje zarosniete brzegi zbiornikow wodnych, swietnie plywa i nurkuje, jest zwierzeciem nocnym, nie wystepuje juz na terenie polski i jest rzadkoscia w ogrodach zoologicznych...wiec raczej w sklepie norki nie kupisz, a jesli nawet to bedziesz ja torturowac w domu, bo jak wynika z opisu norka nie jest zwierzeciem domowym...borsuka tez trzymasz w domu? PS jedyna norke jaka widzialam w sklepie to byla norka dla chomika :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 15:55 Sloneczka moje slodkie, kochane, oczywiscie sie z wami zgadzam w calej rozciaglosci. Takie madre jestescie! To jasne jak slonce, przeciez lepiej jest nosic futra sztuczne, te wszystkie milusie poliestry i akryliki. Produkowane z ropy nafotwej, ktorej zapasy sa na wyczerpaniu i o ktora tocza sie krwawe konflikty zbrojne, gina amerykanscy zolnierze, iraccy cywile, opozycjonisci w Wenezueli itd. Ropy naftowej, ktorej wydobycie, transport i przerobka czesto nieodwracalnie niszczy srodowisko, ale za to napycha kieszenie milionerom w Teksasie. Materialy, ktore rozkladaja sie setki lat, haldami smieci przykrywajac polskie rzeki i lasy. Akryliki i poliestry, przy produkcji ktorych emituje sie tony zanieczyszczen, w wyniku ktorych gina nie pojedyncze zwierzatka, ale masowo wymieraja cale gatunki. O potencjalnym efekcie cieplarnianym nie wspomne. Ale nic to!!! Grunt, ze nikt nie podniosl reki na biedna, slodziutka norke! Na serio: Do ciezkiej cholery, ile razy jeszcze bede powtarzac ten argument??!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 16:10 TO wszystko wiadomo wy poprostu martwicie się o nasze środowisko naturalne i dlatego nosicie futra, a my głupie myślałyśmy, że wy dla szpanu i dowartościowania je nosicie, macie racje po co te wojny w J\Iraku, ale wpadłam na taki pomysł, patrzcie ile to tych bezpańskich psów po ulicach chodzi,fajne futro by z nich było, no bo czym ono się różni od takieg z norki, a baa nawet i lepsze widziałyście futro chow-chow, no i taniej będzie i ogólno dotępnie, co wy na to??? hmm...??? Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 16:14 no wlasnie, sama sie swietnie okreslilas: "a my głupie myślałyśmy, że wy dla szpanu" lubie samokrytyke.... Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 16:45 Tak sloneczko, martwimy sie o nasze srodowisko naturalne. Sortujemy smieci, jezdzimy rowerem albo komunikacja miejska, ograniczamy kupowanie tworzyw sztucznych, wybieramy ekologiczne jedzenie (dotyczy to rowniez np. lokalnego miesa drobiowego zamiast soi transportowanej tysiace kilometrow statkami), uzywamy energooszczednych zarowek itd. A do tego pracujemy na uczelni, wykladamy przedmiot pt. "Ochrona Srodowiska w Przemysle Chemicznym" i prowadzimy badania naukowe na temat ograniczenia zuzycia energii oraz tzw. analizy cyklu zyciowego produktow i procesow (takie badania wplywu na srodowisko od produkcji do ostatniego stadium zuzycia, mowi ci to cos?). I szlag nas trafia, kiedy o ekologii wypowiadaja sie egzaltowane 14-toletnie ignorantki, ktore mialy ledwo troje z biologii i chemii i ktorych koronnym argumentem jest "bo noreczki sa takie slodziutkie..." Zdziczale, bezpanskie psy stanowia zagrozenie dla bezpieczenstwa ludzi, w tym rowniez ze wzgledu na ryzyko wscieklizny, i dla srodowiska naturalnego, bo poluja na dzikie zwierzeta. Moim zdaniem nalezy je humanitarnie usypiac. Jezeli chcesz ich zwloki poddac recylkingowi i przerobic na futra, to prosze bardzo, mi to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 16:16 Naels, do fanatyków nie dotrzesz sensownymi argumentami. Oni wiedzą swoje i już. Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
misae Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 16:21 Co robie dla srodowiska: - sortuje smieci: papier, plastik, metal, bio, kartony, baterie, zarowki (wszystko osobno) - nie mam samochodu - nie uzywam plastikowych reklamowek (zawsze odmawiam nawet jak daja) - chetniej wybieram produkty tzw bio lub w bio opakowaniach futra nie mam, ale mam duuuzo skorzanych wyrobow PS na futro przyjdzie jeszcze czas :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Dla miłośniczek futer: 11.11.05, 12:09 Dzieki za wsparcie, B, zawsze bylas madra kobieta... Moze ja sie wroce na forum Maszkaronow ktoregos dnia, tak mnie zawsze podnosily na duchu wasze rozmowy... Z drugiej strony czasami dobrze poczytac paru takich niesamowitych ignorantow. Moi nie zawsze douczeni studenci, ktorych egzaminy wlasnie poprawiam, natychmiast wydaja mi sie geniuszami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 20:13 naels napisała: Produkowane z > ropy nafotwej, ktorej zapasy sa na wyczerpaniu i o ktora tocza sie krwawe > konflikty zbrojne, gina amerykanscy zolnierze, iraccy cywile, opozycjonisci > do tego pracujemy na uczelni, wykladamy przedmiot pt. "Ochrona Srodowiska w Przemysle Chemicznym" i prowadzimy badania naukowe na temat ograniczenia zuzycia energii oraz tzw. analizy cyklu zyciowego produktow i procesow (takie badania wplywu na srodowisko od produkcji do ostatniego stadium zuzycia, mowi ci to cos?). To na tej uczelni nauczyli cię, że wojna w Iraku toczy się o ropę? Aj jaj jaj...To rzeczywiście nie dziwię się, że polskie uczelnie zajmują kiepściutkie miejsca w światowych rankingach... Skoro z historią najnowszą tak słabo, to czy może być lepiej z innymi przedmiotami? Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Dla miłośniczek futer: 10.11.05, 21:22 Aj jaj jaj! Zabrakło argumentów odnoścnie ochrony środowiska, to znalazłaś inny punkt zaczepienia, by mieć ostatnie słowo? Nadal ze strony obrończyń zwierzątek brak merytorycznych argumentów i to jest zabawne wielce. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Argument merytoryczny 10.11.05, 21:48 b_bb napisała: > Aj jaj jaj! Zabrakło argumentów odnoścnie ochrony środowiska, to znalazłaś inny > punkt zaczepienia, by mieć ostatnie słowo? Nadal ze strony obrończyń zwierzątek > brak merytorycznych argumentów i to jest zabawne wielce. Argument niepodważalny: zwierzę obdzierane ze skóry czuje ból i cierpi. (Zbyt często zwierzęta futerkowe są obdzierane ze skóry żywcem). Kolejny: zwierzę trzymane w klatce czuje strach, głód i cierpi. Następny: Polowania to okrutna rozrywka. I tak do znudzenia. Kapewu? Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Argument merytoryczny 10.11.05, 22:00 1. co nosisz chodzisz zimą jako okrycie wierzchnie? Bawełnianą koszulkę czy wełniany płaszcz? 2. gdzie chodziłaś z rodzicami w dzieciństwie? do zoo i cyrku czy oglądałas zwierzęta na obrazku? 3. co trzymałaś w domu w dzieciństwie? chomika, świnkę morską czy papugę falistą? 4. jakie rozrywki lubisz? może dyskotekę (i sąsiedzi dyskoteki cierpią katusze) Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Argument merytoryczny 12.11.05, 04:38 r.richelieu napisała: > 1. co nosisz chodzisz zimą jako okrycie wierzchnie? Bawełnianą koszulkę czy > wełniany płaszcz? > 2. gdzie chodziłaś z rodzicami w dzieciństwie? do zoo i cyrku czy oglądałas > zwierzęta na obrazku? > 3. co trzymałaś w domu w dzieciństwie? chomika, świnkę morską czy papugę > falistą? > 4. jakie rozrywki lubisz? może dyskotekę (i sąsiedzi dyskoteki cierpią katusze) Yyyyyyyy.... co za podchwytliwe pytania. Zimą noszę polar. Moi rodzice to kulturalni ludzie i nigdy nie zabraliby mnie ani do cyrku ani do zoo. Co trzymałam w domu to nie ma nic do rzeczy. Na dyskotekach nie bywam. Dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Argument merytoryczny 10.11.05, 23:49 kot-kanapowiec napisała: > Argument niepodważalny: zwierzę obdzierane ze skóry czuje ból i cierpi. (Zbyt > często zwierzęta futerkowe są obdzierane ze skóry żywcem). Kolejny: zwierzę > trzymane w klatce czuje strach, głód i cierpi. Następny: Polowania to okrutna > rozrywka. I tak do znudzenia. Kapewu? Nie denerwuj się tak. Zwierzęta cierpią nie mniej żyjąc w zanieczyszczonym środowisku, ich cierpienie jest nawet dotkliwsze, bo długotrwałe. Nie jestem miłośniczką futer, nie mam takowego i nigdy nie miałam (za to noszę wyłącznie skórzane obuwie, torby i inne dodatki i z przyjemnością jem mięso), dyskutuję tutaj jedynie o agresywnym sposobie dyskusji obrończyń zwierząt. Aaagatkaaa wypisuje banały, w dodatku używa języka dziecka z podstawówki, Ty zaś naskakujesz na jej oponentki. Nie dziwi, że obrończynie zwierząt nie są brane poważnie. Bardzo konkretne argumenty naels przemilczałyście, bo nie potrafiłyście na nie odpowiedzieć. Ktoś, kto deklaruje miłość do zwierzątek, jednocześnie nienawidząc ludzi, dla mnie nie jest wiarygodny, ale o tym już tu było wielokrotnie, nie chce mi się powtarzać- w razie czego odsyłam do archiwum. Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Dla miłośniczek futer: 11.11.05, 11:42 > To na tej uczelni nauczyli cię, że wojna w Iraku toczy się o ropę? Tak, toczy sie glownie o rope. Pozwol, ze rozwine, bo skrot myslowy byl dla ciebie widocznie zbyt trudny do przeanalizowania: toczy sie o wplywy polityczne, czy moze nawet o hegemonie polityczna pewnego mocarstwa w regionie, ktory obfituje w zloza ropy nafotwej. Bo mocarstow owo mialo dosc glupich politykow, ktorzy uzaleznili jego bezpieczenstwo energetyczne od paliw plynnych i gazu ziemnego, na ktorym jest tam oparta ogromna czesc produkcji energii elektrycznej. A ty kiciusiu co myslalas, ze wojna toczy sie o demokracje i zasluzone szczescie bohaterskiego narodu irackiego? :-)))) > To rzeczywiście nie dziwię się, że polskie uczelnie zajmują kiepściutkie > miejsca w światowych rankingach... O, a kto ci powiedzial, ze ja wykladam na polskiej uczelni? A poziom jest rzeczywiscie dosc wysoki. Sprobuj, moze jakims cudem zdasz egzaminy, zakwalifikujesz sie, przyjedziesz, to pogadamy... Tylko sie poducz troche, zebys mi, jako rodaczka, wstydu nie przyniosla, bo ostatnio mielismy cos kolo 180 podan na 30 miejsc... Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec [...] 11.11.05, 13:40 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Dla miłośniczek futer: 12.11.05, 04:23 > naels napisała: > > > > Tak, toczy sie glownie o rope. Pozwol, ze rozwine, bo skrot myslowy byl d > la > > ciebie widocznie zbyt trudny do przeanalizowania: toczy sie o wplywy > > polityczne, czy moze nawet o hegemonie polityczna pewnego mocarstwa w reg > ionie, > > > ktory obfituje w zloza ropy nafotwej. Bo mocarstow owo mialo dosc glupich > > politykow, ktorzy uzaleznili jego bezpieczenstwo energetyczne od paliw pl > ynnych > > > i gazu ziemnego, na ktorym jest tam oparta ogromna czesc produkcji energi > i > > elektrycznej. A ty kiciusiu co myslalas, ze wojna toczy sie o demokracje > i > > zasluzone szczescie bohaterskiego narodu irackiego? :-)))) Wiesz, między wersją skrajnie lewicową (o ropie) a skrajnie prawicową (o szczęściu narodu irackiego) jest jeszcze tzw. prawda. Czego pewnie nie pojmiesz swoim ograniczonym lewackim rozumkiem. Może na początek spróbuj przerobić podręczniki do historii dla podstawówki, potem spróbuj przejść do zakresu liceum a jak już je zrozumiesz, to wysil się bardzo i spróbuj poczytać książki dot. historii najnowszej. Powodzenia... > > O, a kto ci powiedzial, ze ja wykladam na polskiej uczelni? A poziom jest > > rzeczywiscie dosc wysoki. Sprobuj, moze jakims cudem zdasz egzaminy, > > zakwalifikujesz sie, przyjedziesz, to pogadamy... Tylko sie poducz troche > , > > zebys mi, jako rodaczka, wstydu nie przyniosla, bo ostatnio mielismy cos > kolo > > 180 podan na 30 miejsc... No to nawet lepiej. Przynajmniej cię nie spotkam wrzaskliwa agresywna paniusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
nina.77 Re: Dla miłośniczek futer: 11.11.05, 12:51 probujesz wypowiadac sie tak autorytatywnym tonem a nie wiesz ze fermy hodowlane sa prawdziwa bomba ekologiczna? o ich uciazliwosci i szkodliwosci dla srodowiska porozmiawiaj najlepiej z ludzmi, ktorzy sa zmuszeni znosic ich sasiedztwo w najblizszej okolicy i znaja temat z wlasnego doswiadczenia. smrod zwierzecych odchodow (tak dla nich uciazliwy) roznosi sie w promieniu kilku kilometrow, toksyny i zanieczyszczenia przedostaja sie do wody i gleby, fermy sa rowniez przyczyna pojewienia sie plagi szczurow, ktore zywia sie resztkami zwlok zabitych zwierzat. ponadto to wlasnie owe sztuczne hodowle sa niebezpieczenstwem dla populacji rodzimej fauny (czesto zwierzeta uciekaja z klatek),czego najlepszym przykladem jest niemal calkowite wyginiecie norki europejskiej na rzecz rozsprzestrzenienia sie norki amerykanskiej, ktore to zjawisko naruszylo w duzym stopniu caly rodzimy ekostystem. na przyszlosc, gdy chcesz sie wystepowac jako ekspert, radze lepiej zapoznac sie z tematem, bo jak na razie osmieszasz sie z twoimi tezami proekologicznych ferm. Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Dla miłośniczek futer: 11.11.05, 14:26 No nareszcie jakies rozsadne argumenty, z ktorymi mozna polemizowac, zamiast histerycznego tupania noga czy wyzywania od kretynek... 1. Nie twierdze nigdzie, ze fermy norek sa przyjazne dla srodowiska. Twierdze wylacznie, ze produkcja syntetykow na pewno nie jest. Natomiast dobrze zorganizowana produkcja futer naturalnych - niekoniecznie z norek - moze byc dla nich alternatywa. 2. sztuczne hodowle sa > niebezpieczenstwem dla populacji rodzimej fauny (czesto zwierzeta uciekaja z > klatek),czego najlepszym przykladem jest niemal calkowite wyginiecie norki > europejskiej na rzecz rozsprzestrzenienia sie norki amerykanskiej Tak, zgadzam sie, to jest powazne zagrozenie. Dlatego takie hodowle musza byc prowadzone profesjonalnie i potrzebny jest nadzor nad nimi. I, jak stwierdzilam wyzej, nie musza to byc agresywne gatunki zagrazajace bioroznorodnosci; mozna przeciez hodowac rodzime gatunki, np. w Polsce lisy czy kroliki. 3. > smrod zwierzecych odchodow A rafinerie to pachna fiolkami? 4. toksyny i zanieczyszczenia przedostaja sie do wody i gleby, fermy > sa rowniez przyczyna pojewienia sie plagi szczurow, Niekoniecznie. Podobne zarzuty padaly pod adresem ferm kurczakow, wiec w zeszlym roku zlecilismy studentom przeprowadzenie uproszczonej LCA takiej fermy w naszej okolicy. Emisje zanieczyszczen lotnych (ten twoj smrod) zostaly w ciagu ostatnich 5-ciu lat zredukowane o 90%, ferma miala polzamkniety obieg wody z wlasna oczyszczalnia wstepna, odpady byly utylizowane zewnetrznie (o ile sie nie myle, zawozone do spalarni miejskiej z instalacjami odzysku ciepla odpadowego i ciaglym monitoringiem emisji NOx i dioksyn). Zaklad byl pod stala kontrola lokalnego inspektoratu ochrony srodowiska i mial nawet certyfikaty ISO. W tym roku studenci robia podobny projekt wlasnie na temat produkcji futer naturalnych; prezentacja bedzie za kilka tygodni. Mozesz poprosic o dostep do wynikow. 5. Sredni czas uzytkowania futra naturalnego jest zwykle kilkakrotnie dluzszy niz sztucznego; mam nadzieje, ze bierzesz to pod uwage przy szacowaniu ilosci zanieczyszczen? Produkcja futer naturalnych daje tez - z reguly, nie zawsze - wyzsze wskazniki zatrudnienia. Poza tym, jak juz stwierdzilam wczesniej, zapasy ropy sa na wyczerpaniu i dla syntetykow musi sie znalezc jakas alternatywa. Chcesz je wytwarzac z wegla kamiennego? Cos pominelam? Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Dla miłośniczek futer: 12.11.05, 04:48 > 1. Nie twierdze nigdzie, ze fermy norek sa przyjazne dla srodowiska. Twierdze > wylacznie, ze produkcja syntetykow na pewno nie jest. Skoro wątek jest o norkach to po co zaczęłaś bredzić o syntetykach? > 3. > smrod zwierzecych odchodow > A rafinerie to pachna fiolkami? Jeszcze raz pytam - co ma piernik do wiatraka? Bo jeśli chodzi o prymitywny tok myślenia, że jeśli nie kupię prawdziwego futra to oczywiście polecę do sklepu po identyczne sztuczne, to jest to wniosek łamiący wszelkie zasady logiki. > 5. Sredni czas uzytkowania futra naturalnego jest zwykle kilkakrotnie dluzszy > niz sztucznego; mam nadzieje, ze bierzesz to pod uwage przy szacowaniu ilosci > zanieczyszczen? Produkcja futer naturalnych daje tez - z reguly, nie zawsze - > wyzsze wskazniki zatrudnienia. Poza tym, jak juz stwierdzilam wczesniej, zapasy > > ropy sa na wyczerpaniu i dla syntetykow musi sie znalezc jakas alternatywa. > Chcesz je wytwarzac z wegla kamiennego? Jak wyżej - czy zakładasz z góry koniecznośc posiadania jakiegokolwiek futra? Odpowiedz Link Zgłoś
miang Re: Dla miłośniczek futer: 12.11.05, 12:40 > wyzsze wskazniki zatrudnienia. Poza tym, jak juz stwierdzilam wczesniej, zapasy > > ropy sa na wyczerpaniu i dla syntetykow musi sie znalezc jakas alternatywa. nie tyle zapasy ropy co zapasy ropy opłacalnej w wydobyciu przy obecnych metodach wydobycia i cenach Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 16:42 > A tak na marginesie, to naprawde ja żyje w kraju ludzi mało inteligętnych, no i tym zdaniem najlepiej okreslilas swoja inteligĘcje teraz bede popierac futro jako ubior osob obeznanych z ortografia Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 17:41 o maj gad, serduszka się rozkleiły dziewczątkom, jakie to straszne z punktu widzenia dziecka być bez serca. Nie można oczekiwać od dzieci żeby mówiły jak dorośli, nawet jeśli mają swoje podyrdane hobby. My też miałyśy, moim hobby na przykład było zakochiwanie się w gwiazdach z tv, bo do czerpania przyjemności z kucia już wstyd się przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 20:18 r.richelieu napisała: > o maj gad, serduszka się rozkleiły dziewczątkom, jakie to straszne z punktu > widzenia dziecka być bez serca. Nie można oczekiwać od dzieci żeby mówiły jak > dorośli, nawet jeśli mają swoje podyrdane hobby. My też miałyśy, moim hobby na > przykład było zakochiwanie się w gwiazdach z tv, bo do czerpania przyjemności z > > kucia już wstyd się przyznać. Brak argumentów tuszujesz kąśliwymi uwagami na temat współforumowiczek? Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 20:30 argumenty z foremek i mojej strony już tysionc pińset sto dziewińset razy. Ze strony panienek argument był tylko jeden, że zwierząt nie wolno zabijać bo nie wolno. Coś jak trzylatek, że nie chce bo nie. "Rozmowa" z rozdyrdanymi panienkami o ich głupocie i własnej nieczułości to prawdziwa rozrywka. Szkoda, że nawet tego mi się już nie chce. Nie jestem czuła z punktu widzenia panienek. Noszę futra, a raczej same kołnierze z futer, bo na więcej mnie nie stać. Mam lisa, hehe, norki, tchórza syberyjskiego, szynszyle i królików od metra. Noszę wyłącznie skórzane buty, zjadam mięsko, a karpia na święta sama zabijam i oprawiam. Zwierząt nie mam, bo nie mam warunków lokalowych do ich trzymania chociaż chciałabym mieć maine coona, ale kiedyś miałam chomiki i rybki. I mam dużo wyrozumiałości dla infantylizmu bo sama, nie chwaląc się, hehe, jeszcze z niegonie wyrosłam do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 20:38 r.richelieu napisała: > argumenty z foremek i mojej strony już tysionc pińset sto dziewińset razy. Ze > strony panienek argument był tylko jeden, że zwierząt nie wolno zabijać bo nie > wolno. Coś jak trzylatek, że nie chce bo nie. > "Rozmowa" z rozdyrdanymi panienkami o ich głupocie i własnej nieczułości to > prawdziwa rozrywka. Szkoda, że nawet tego mi się już nie chce. Ale PO CO nazywasz osoby, których na oczy nie widziałaś "rozdyrdanymi panienkami" i piszesz o ich głupocie? Jak fajnie by było, gdyby każdy wyrażał swoje zdanie kulturalnie. Albo chociażby wkurzał się już doprowadzony do ostateczności, a nie zanim dyskusja się na dobre rozpoczęła. Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 21:20 dziecko drogie, mówię właśnie, że było mnóstwo wątków na tem temat, ale jeśli koniecznie chcesz to służę swoim językiem. Hehe. Dla mnie to prwdziwa przyjemność. Więc 1. "Zobaczyć na oczy" mówi dużo mniej niż usłyszeć co mają do powiedzenia. Oczywiste? 2. Co chcesz jeszcze wiedzieć słodki eklerku 3. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 21:59 Wiecie co nie chciałam z wami już rozmawiać, bo naprawde jesteście...niech mileczenie będzie złotem.Nie mam 14lat i nie jestem panią w glanach która wylewa farbe na panie w futrach, mam 23lata, kończe studia, jestem dziewczyną atrakcyjną i modnie się ubieram i mam jedną wade strasznie kocham zwierzęta i cierpie z powodu krzywdy tych zwierząt, ponieważ nikt nie toleruje ich praw.Nie interesuje mnie czy macie futro, czy nie...chciałam wam tylko powiedzieć i pokazać, że takie tematy na forum są nienamiejscu, bo wy mówicie, że jest sexy, a zwierze...naprawde zrozumcie zwierzęta to nie istota bez uczuć, ono też czuje, tak jak ty czujesz!! A do Pani co tam ochrone środowiska wykłada(też przemilcze) to nie uczyli, że na środowisko składa się również fauna i flora , więc Ochrona fauny i flory, a j Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 22:03 wiek metrykalny nie jest równy wiekowi mentalnemu. ja na przykład mam 27 w zębach, a w kościach czuję co najmniej 40 więc co dziubku proponujesz w zamian? W czym chodzisz zimą? W bawełnie? Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 22:11 He normalnie musiałam dojść do siebie, po twojej odpowiedzi,no tak skoro dla ciebie wiek mentalny, to więk zębów i kości, to szacuneczek :)))))) Jeju, no nie jesteś godna rozmowy ze mną, mam nadzieje, że wiek mentalny twoich zębów w najbliższym czasie się poprawi!!:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 23:51 O Jezu, to metafora była, trudne słowo. Tak jak rozpoznaje się wiek konia po stanie zębów tak ja zastosowałam to porównanie do siebie. Nie znasz się na rozpoznawaniu podstawowych cech zwierząt, a bierzesz się za tupanie nóżką przeciw futrom? Co za niedouczony ekolog z ciebie, jeśli takie rzeczy wiedzą dzieci w gimnazjum. i po co stawiasz dwukropek i dziesięć nawiasów po każdym zdaniu? Obiecuję, że już nie będę używać "skomplikowanych" wyrażeń, tylko takie, które możesz bez wysilania się zrozumieć. więc w czym chadzasz zimą, bo jeszcze się nie doczekałam odpowiedzi. W tym zdaniu nie ma żadnej metafory, porównania ani skojarzenia ze znanym przysłowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 22:12 ale twoje argumenty nie dotrą do tych fanek futer.niestety taka jest prawda,ale chwała bogu,że są ludzie dla których ważniejszy jest los i cierpienie zwierząt niż modny czy sexi wygląd.jakakolwiek polemika jest poprostu bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 23:46 aaagatkaaa napisała: > Wiecie co nie chciałam z wami już rozmawiać, bo naprawde jesteście...niech > mileczenie będzie złotem.Nie mam 14lat i nie jestem panią w glanach która > wylewa farbe na panie w futrach, mam 23lata, kończe studia, studia widac chómanistyczne skoro dzieki nim produkujesz takie teksty: "Prosze Cię kobieto co ty wygadujesz,ośmieszasz się wredny gatunek szczura jaką ty szkołe skończyłaś, bardziej mi przypominas fredke, no ale to ty w tym chodzisz." po przeczytaniu powyzszego doszlam do wniosku ze piszesz byc moze z poprawczaka jestem dziewczyną > atrakcyjną i modnie się ubieram czekamy na zdjecia!!! i mam jedną wade strasznie kocham zwierzęta i > cierpie z powodu krzywdy tych zwierząt, ponieważ nikt nie toleruje ich praw. tak, nie tolerujemy ich praw, oraz histeryczek cierpiacych ZA Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 23:58 > studia widac chómanistyczne skoro dzieki nim produkujesz takie teksty: stawiam na którąś ze szkół prywatnych, bo przeważająca większość ich studentów jest niedouczona w podstawowych sprawach, nie mówiąc o tym, że infantylna chęć wyszalenia się na "imprach" lub właśnie pisania petycji przeciw czemukolwiek i machania transparentami, godzi w pojęcie "świadectwo dojrzałości", które poprzez ściąganie i ładne oczy plus tupet, zdobyli. Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:01 Ty się nie wypowiadaj, bo dla Ciebie mentalność...to wiek zębów :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:09 R.richalieu a jakie to są studia CHÓmanistyczne, rozumiem, że takowe ukończyłaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:36 Robiłaś sobie kiedyś test na inteligencję? Rozumiesz reklamy z Mumio? Po raz kolejny nie zrozumiałaś. Umiesz rozmawiać w ogóle z ludźmi? Jak ci ludzie patrzą na twoją rozdziawioną mordkę gdy nie rozmumiesz dowcipów? Z upośledzenia nie wolno się śmiać więc mi trochę głupio, bo mi jednak wesoło na widok twoich postów. To typowy wczesnodziecięcy objaw. Małe dziecko nie nazwie rzeczy abstrakcyjnej i nie nada rzeczy nazwy innej niż tej, którą przyswoiło sobie w czasie uczenia. Mówi co prawda po swojemu, ale rozumie tak jak uczący go nauczył. W kontakcie z inną nazwą kompletnie się gubi. Dokładnie tak jak ty się gubisz. Tylko, że małym dzieciom to przechodzi wraz z rozwojem świadomości i hm, poczucia humoru. Mając 23 lata a myśląc jak małe dziecko jest się w sytuacji dwuznacznej. Nie wiem nawet czy twojego przyszłego męża nie będzie można oskarżyć o molestowanie. Chyba, że świadomość fizyczną masz kilometr lepszą niż to co tu prezentujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:42 A możesz mi powiedzieć dlaczego uważasz że jestem upośledzona, mało inteligentna itd. dlatego, że kocham zwierzęta, czy dlatego, że uważam, że jesteś prostacką osobą, która używa słów których nie rozumie i popełnia błedy, które napewno nie są literówką (CHÓmanistyczne)??? Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:52 > która używa słów których nie rozumie i popełnia błedy, > które napewno nie są literówką (CHÓmanistyczne)??? O! My! God! Do rana nie wstanę z podłogi, będę się turlać do zasłabnięcia. <ROTFL> - Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:58 Nie widzę, że kochasz zwierzęta, widzę, że jazgoczesz jak ratlerek, ale nawet jeśli, jak twierdzisz, kochasz, to nie może być to powodem nazywania ciebie upośledzoną. To określenie wyniknęło z poprzednich postów, chwilę temu pisałma o tym. Teraz już nie powinno ci zależeć na odwracaniu kota ogonem, w pełni chyba świadomie nie rejetrujesz tego co piszę. a ad chómanistyka, to po pierwsze typowy, wręcz nagminny żart forumowy, a po drugie to nie ja go napisałam. Upośledzona to mocne słowo, z uwagi na Chorych powinnam oszczędzić ci tego określenia. Jeśli jesteś chora naprawdę to tym bardziej, w tym wypadku przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 04:39 > Więc > > 1. "Zobaczyć na oczy" mówi dużo mniej niż usłyszeć co mają do powiedzenia. > Oczywiste? > 2. Co chcesz jeszcze wiedzieć słodki eklerku > 3. hehe Skończ już z tym pseudoartystycznym bełkotem. Dadaizm skończył się ponad 80 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
deczko Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 22:39 Patrzac sie na taka Jenifer Lopez, to faktycznie, ona naprawde iloscia futer, musi leczyc kompleksy, albo spelnia swoje dziecinne marzenia, lub wyobrazenia o prawdziwej gwiezdzie. Miłosniczki futer, tez tak macie?! Odpowiedz Link Zgłoś
bevian Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 10.11.05, 23:14 Drogie panie! Czy wy naprawde myslicie ze norki tak sobie...szukaja tam gdzie zyja i zabijaja????? NORKI choduja specjalnie na futra, dbaja o siersc, zeby lsnila i byla piekna!!!! Ehhh.... czy wy sie na tym znacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:05 A poza tym debilne idiotki, kim wy jesteście, że obrażacie moje przekonania, same tu inteligencje widze, a podstawowych rzeczy nie wiedzą-jedna mi tu o zębach gada jako o mentalności, a potem mi tu mówi, że to metafora, druga pierniczy, że wojna to w Iraku o rope jest, bo nam sknery nie chcą dać, a trzecia czy ta sama, że ochrone środowiska wykłada, a nie wie, że środowisko, to też fauna. Idźcie popatrzcie przed snem na futerka, bo to wasz największy w życiu sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:50 aaagatkaaa napisała: > A poza tym debilne idiotki, kim wy jesteście, że obrażacie moje przekonania, > same tu inteligencje widze, a podstawowych rzeczy nie wiedzą-jedna mi tu o > zębach gada jako o mentalności, a potem mi tu mówi, że to metafora, druga > pierniczy, że wojna to w Iraku o rope jest, bo nam sknery nie chcą dać, a > trzecia czy ta sama, że ochrone środowiska wykłada, a nie wie, że środowisko, > to też fauna. Idźcie popatrzcie przed snem na futerka, bo to wasz największy w > życiu sukces. to ta kóltóra o ktora tak sie dopomina inna antyfutrzarka powyzej a potem sie dziwicie ze uwazamy was za polswiatek Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:54 Ja nie mogę sama KÓltÓra i CHÓmanizm chodzi w futrach!!! Prosze was nie ośmieszajćie się, bo już mi pomału was szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
eowyn Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:56 o rety! Ty chyba nie jestes na serio, co? Tlenu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 00:57 aaagatkaaa napisała: > Ja nie mogę sama KÓltÓra i CHÓmanizm chodzi w futrach!!! <MEGA_ROTFL> Bardzo jesteś bystra, Agatko. Jeśli rzeczywiście jesteś studentką, to biedny nasz kraj, oj, biedny. Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:01 Ja to nie wiem czemu mnie obrażacie, przecież to wy właśnie wy, które uważają sie za taką inteligencje, robi takie błędy. A po9za tym nie gadam z wami, bo nie jesteście mnie warte :))) Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:04 Tak jest! Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:07 rany Julek, rany Julek, niech mnie dunder świśnie, jeśli Agatka to nie LaP Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 05:36 r.richelieu napisała: > rany Julek, rany Julek, niech mnie dunder świśnie, jeśli Agatka to nie LaP oto co system mial na ten temat do powiedzenia: Użytkownik aaagatkaaa nie ma jeszcze wizytówki. a tyle sie tutaj mowi o trollach... Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 16:06 > oto co system mial na ten temat do powiedzenia: > > Użytkownik aaagatkaaa nie ma jeszcze wizytówki. Z3, a powiedz mi, droga kobieto, gdzie sie to sprawdza? bo ja to pani babko z daleka przyjechaa i ni wim, kaj sie takich rzecy dowiádywac? Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:06 hciałabym jakśś ręką pensatę dać Agatce za stracone złódzenia co do własnej bystrości. W ZSZ muwi się, jesteś bystra jak woda w kiblu, i to jest konplanmemt Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:18 r.richelieu...poczytaj swoje post i zobacz jakie ty błędy robisz Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:20 aaagatkaaa napisała: > r.richelieu...poczytaj swoje post i zobacz jakie ty błędy robisz No dobra, przyznaję, że dałam się nabrać. Teraz już wiem, że to podpucha, bo nikt nie może być aż taki głupi. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:36 współczuje twojej rodzinie...stara, zrzędliwa babo, o wieku mentalnym zębów 27 lat Odpowiedz Link Zgłoś
nexxa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 19:34 wszystkim wielbicielkom futer polecam dwa krótkie filmy na samym dole: www.jcruel.com/index1.asp?c=holly1026 ,a szczególnie r.richelieu,której wypowiedzi na tematy dotyczące obrony praw zwierząt są po prostu żenujące Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 17.11.05, 18:01 Dzieko drogie, czy ja mówię o obronie zwierząt? Usiądź i zastanów się. Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 12:05 druga > pierniczy, że wojna to w Iraku o rope jest, bo nam sknery nie chcą dać, a > trzecia czy ta sama, że ochrone środowiska wykłada, a nie wie, że środowisko, > to też fauna. O co toczy sie wojna w Iraku - patrz moja odpowiedz dla kota. Kolejna naiwna z mozgiem wypranym prowojenna propaganda, ktora uwaza, ze to sprawiedliwa wojna o dobro skrzywdzonego narodu irackiego? Tak, srodowisko to tez fauna. To na przyklad zwierzeta morskie duszace sie pod plamami ropy naftowej, wycieklymi z tankowcow podczas rutynowego czysczenia maszynowni (a to wlasnie takie nieliczone i niekontrolowane przez zadne organizacje rutynowe zrzuty ropy stanowia okolo 50% wszystkich wyciekow spowodowanych przez czlowieka!). Fauna to tez ptaki plonace zywcem podczas pozarow lasow, spowodowanych susza wywolana efektem cieplarnianym. To zwierzeta zatrute toksycznymi chemikaliami wycieklymi do wod gruntowych z wysypisk smieci. Na milosc Boska, dziewczyno, to sa smierci liczone w milionach, masowa eskterminacja CALYCH GATUNKOW!!! A ty mi tu, za przeproszeniem, pierniczysz o kilku norkach??!! Pochwal sie, na jakim etapie skonczylas edukacje z biologii i z chemii, i z jakimi ocenami? Ach nie, przepraszam, ty jestes przeciez inteligentna, ambitna studentka. Na pewno piszesz doktorat z inzynierii ekosystemow, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
natalicja Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 01:16 że są piękne:) I w płaszczu, i na zwierzaku. Ja sama siebie w futrze jeszcze nigdy nie widziałam, ale bardzo lubię mieć futrzany kołnierz i zbieram na mufkę:) Zeby nie było wątpliwości - wykształcenie mam ścisłe. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 03:57 Ale z was wredne babulce! Najsmieszniejsze sa te zyciorysy przy kazdym poscie. To moze ja tez sie na wszelki wypadek przedstawie: lat 20, studentka biologii (3 rok), kocham zwierzeta, nosze buty skorzane, jem mieso itd itp, wiek moich zebow odpowiada wiekowi mentalnemu, bledow ortograficznych staram sie nie robic, I UWAZAM ZE WIEKSZOSC FORUMOWICZEK TO NIESAMOWICIE CZEPLIWE I JADOWITE BABSZTYLE. Tyle. Howgh. Zycze milej rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 05:00 na biologie to chyba rekrutuja wylacznie wybrane typy pamietam jak dla draki spytalam jedna biolozke na innym forum co jadly mole zanim wynaleziono welniane ubrania a ona w odpowiedzi wkleila pare linkow do jakichs naukowych opracowan o molach no komentaŻ Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 10:27 Chciałam przeprosić wszystkie forumiczki które uraziłam, ale poprostu boli mnie to jacy ludzie mogą być bez serca, dlaczego większość ludzi jest taka bezduszna, dlaczego wszyscy uważaj zwierzęta za przedmioti że wogóle one nie czują i jak to jedna pani powiedziałą, przecież nikt ich nie szuka, tylko tam je trzymają i o futerko ich zdbają i wogóle extra tam mają, bo one wiedzą że je kiedyś ktoś na żywca wypatroszy, właśnie przeciwko takim fermom każdy zwolennik zwierząt walczy, ja byłam na takiej fermie i wiesz mi to co zobaczyłam, przeszło wszelkie moje oczekiwania. Ja nie działam w żadnej organizacji i nie jestem ekologiem, tylko zwyczajnie boli mnie to co robią z tym zwierzętami, jak są traktowane tylko dla futra. POZDRAWIAM I Przykro mi, bo teraz wiem, że jeśli wy się nie zmienicie, to nie zmieni się los zwierząt. I jeszcze mam prośbe do zettrzy, skoro uważa się za osobą dojrzałą, to niech się zacznie odpowiednio zachowywać, ja nie zaczełam wam ubliżać, tylko mówiłam co o tym myśle, a wy jak wogóle nie wiem co, jak i gdzie- jakeś ubliżanie, że dresiara, poprawczak i to tylko dlatego, że kocham zwierzęta i że boli mnie nie samo to, że nosi sie te futra, tylko to jak się pozyskuje materiałą do tych futer. Więc dla mnie jest to obraźliwe więc wstrzymaj się od takich komentarzy...Bo jakoś jest mi to nieznane. Więc jeszcze raz przepraszam, za to jeśli kogoś uraziłam!! POzdrawiam i życze wam duuużo słoneczka www.zieloni.osiedle.net.pl/fzb-www.zieloni.w.pl-futro.htm Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 11:02 O rrrany. Ludzie mają prawo nosić futra, tak? Od zarania dziejów je noszą. Jeżeli ktoś nie chce - mnie na przykład futra w żadnej formie nie pociągają zupełnie - nie musi. Ale po co od razu działa wytaczać? Biedne zwierzątka są hodowane na futra, ale są też hodowane na kotleciki i niedzielny rosołek, i przeciwko temu protesty już nie są takie głośne. Ogromna większość z nas nosi skórzane buty, prawda? Skąd się ta wybiórczość bierze? Ja miałam faceta weganina, który nawet paski kupował w ultraekologicznych sklepach dla obrońców zwierząt, kawę kupował w sklepach fair trade i działał w rozmaitych organizacjach. Radykalne ma poglądy, ale nikomu ich nie narzuca, bo taka postawa rodzi najwyżej wrogość - rzadko zrozumienie. Jak kto nie lubi futer, niech nie nosi. Jak kto lubi, niech nosi i tyle. Trzymajmy się tematu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 15:36 aaagatkaaa napisała: > I jeszcze mam prośbe do zettrzy, skoro uważa się za osobą dojrzałą, to niech > się zacznie odpowiednio zachowywać, ja nie zaczełam wam ubliżać, tylko mówiłam > co o tym myśle, a wy jak wogóle nie wiem co, jak i gdzie- jakeś ubliżanie, że > dresiara, poprawczak i to tylko dlatego, że kocham zwierzęta no, skoro to osobiscie do mnie: "poprawczak" i "dresiara" to nie jest zadne ublizanie - sa to normalne slowa dopuszczalne w kazdej sytuacji, nawet w rozmowie z zakonnica lub dziewica, i uzywa sie ich w stosunku do okreslonych zjawisk odpowiednie zachowanie polega na reakcji zgodnej z sytuacja - z dresiarami zachowujemy sie inaczej niz wsrod pan z towarzystwa i kazda dojrzala osoba to wie a rowniez ma w tym zakresie doswiadczenie przestan sie zachowywac jak dresiara z poprawczaka i nikt nie bedzie myslal ze nia jestes - a skoro chcesz "walczyc" i napadasz na mnie z jakas "fredka" musisz sie przygotowac na konsekwencje w sumie potwierdzasz po raz kolejny obraz walczacej ekologistki - bezczelna, slepa na otoczenie, lamiaca zasady zycia spolecznego ps. jakim to cudem nie masz pelnosprawnego nika, tak jak reszta z nas, czyzbys naprawde byla trollem? Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec [...] 12.11.05, 13:56 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
aaagatkaaa Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 13.11.05, 18:33 Nie wiem kim jest zettrzy, ale swoim poziomem nie prezentuje zbyt wiele, ale jeśli między "paniami z towarzystwa", na porządku dziennym są wyzwiska typu dresiara i poprawczak, tgo już jej problem. Ja prosze "panią zettrzy, która pewnie sama dobrze wie czym pachnie poprawczak, skoro tak często używa tego słowa, aby się tak do mnie nie zwracała, bo sobie tego NIE ŻYCZE. A wszystko to, bo kocham zwierzęta!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 13:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=30181986&a=30235848 Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 13:57 kolejna fantastyczna dyskusja ze slepej uliczki nosze skorzane wyroby, kozuchy, fitra, buty paski, torebki, jem mieso i nie mam zamiaru zmieniac praw natury i zawracac ewolucji kijem Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 14:14 Otóż to... Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 11.11.05, 14:48 ooo, tym razem dołonczyła nowa perełka w postaci nicku Agatki. To jurz nie jest dyskósja o futrah, a o tempocie graniczoncej z upośledzeniem umysłowym. Zobaczysz co tu zaraz pode mnom napisze to nowe wcielenie LaP. W sómie zabawne. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 04:25 Gdyby parę osób dawno temu nie przeciwstawiło się ewolucji (np Pasteur) to albo byś dawno umarła, albo byś się w ogóle nie urodziła, bo twoja matka nie dożyłaby wieku rozrodczego. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 23:08 sorry ale pleciesz jak bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 23:25 tralalumpek napisała: > sorry ale pleciesz jak bez sensu > > tralalumpek, z każdym dniem? to okropne. > Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 23:28 dla kogo okropne? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 23:57 tralalumpek napisała: > dla kogo okropne? > > to cię nie stresuje, że jest tylu palantów na świecie? > Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 17.11.05, 00:02 nie, cmok cmok ..... przeciez nie bede sie tym umartwiac ze ktos ma problemy sam z soba Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec To by było na tyle. 12.11.05, 04:42 Możecie sobie teraz pluć jadem. Ja się wypisuję z tego wątku. Mam jeszcze parę uwag do staruchy z NY, ale to już na priva, bo będą to same bluzgi i wykasowaliby post. Czekaj na maila. Za dresiarę, poprawczak i tym podobne uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
absolutna.absorbcja.absyntu Re: To by było na tyle. 12.11.05, 08:13 o mammmmmmmmma.... Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: To by było na tyle. 12.11.05, 11:28 za to ty i Agatka przestałyście się na tym forum liczyć, bo osiągnęłyście poziom laP. Nie dlatego, że macie wasze przekonania odnośnie futer, a dlatego, że jazgoczecie i przypisujecie wasze jazgotanie wszystkim, którzy z wami dyskutują. Przyznam jednak, że między kotem a Agatką jest ogromna różnica, bo Agatka to wzór modelowej tępoty, kot przynajmniej tego uniknął. Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: To by było na tyle. 12.11.05, 13:15 Jadem w tym wątku plujesz jedynie Ty, zgłosiłam te najgorsze bluzgi do usunięcia. Cóż, teza o poziomie dyskusji miłośniczek zwierzątek potwierdziła się. Odpowiedz Link Zgłoś
lotta79 Re: To by było na tyle. 12.11.05, 14:08 Oj, pomijając marny poziom reprezentowany przez kota i agatke w tym wątku (same się podkładają) sprzeczałabym się, co do tego, kto w nim najbardziej pluje jadem, a wszystkie posługujecie sie takimi stereotypami, że głowa boli. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To by było na tyle. 12.11.05, 14:37 lotta79 napisała: > Oj, pomijając marny poziom reprezentowany przez kota i agatke w tym wątku (same > > się podkładają) sprzeczałabym się, co do tego, kto w nim najbardziej pluje > jadem, a wszystkie posługujecie sie takimi stereotypami, że głowa boli. A ty, nieposługująca się stereotypami, co sądzisz na temat? Odpowiedz Link Zgłoś
lotta79 Re: To by było na tyle. 12.11.05, 14:47 Na jaki temat? futer, ekologii, obrony praw zwierząt, wojny w Iraku, problemów emocjonalnych forumowiczek, nizin społecznych, z których zdaniem niektórych pochodzą, ich wykształcenia, poziomu kultury, braku szacunku dla starszych, braku szacunku dla zdania innych, dresiarstwa itd.???, pogubiłam się w tych tematach tak szalenie kulturalnie i inteligentnie poruszonych w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: To by było na tyle. 12.11.05, 14:48 lotta79 napisała: > Na jaki temat? futer, ekologii, obrony praw zwierząt, wojny w Iraku, problemów > emocjonalnych forumowiczek, nizin społecznych, z których zdaniem niektórych > pochodzą, ich wykształcenia, poziomu kultury, braku szacunku dla starszych, > braku szacunku dla zdania innych, dresiarstwa itd.???, pogubiłam się w tych > tematach tak szalenie kulturalnie i inteligentnie poruszonych w tym wątku. Problemy emocjonalne i rzekome niziny społeczne to temat rzeka. Irak takoż. Proponowałabym futra, ekologię , obronę praw zwierząt , brak szacunku dla starszych i dresiarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
lotta79 Re: To by było na tyle. 12.11.05, 15:11 To wszystko jest temat rzeka ;) W kwestii futer: nie noszę, brzydzą mnie, widok kobiet opatulonych w nie wywołuje we mnie mdłości, pięknie wyglądają w nich tylko zwierzęta. To moja opinia i nikomu jej nie narzucam, nie uważam się ani za ekologa ani za obrońcę praw zwierząt choć są to tematy mi bliskie. Jednak poruszanie ich zwłaszcza w wątku założonym przez miłośniczkę futer jest pozbawione sensu, bezcelowe, żadnej się nie przekona, tylko wywoła właśnie takie reakcje jak te powyżej, pełne pogardy i agresji. Choć samo forum jest jak najbardziej odpowiednie, w końcu to otwarte forum dyskusyjne, a tak jak istnieje moda na noszenie futer, tak istnieje też moda na ich nie noszenie i to jest kolejny temat rzeka ;) ale na tym forum raczej na pewno zakończył by się kolejną powodzią wzajemnych bluzgów. Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: To by było na tyle. 12.11.05, 14:37 bb czy ty masz jakiegoś znajomego admina? Dlaczego został wykasowany mój post, w którym mówię, żebyś sobie darowała/darował cenzorskie zapędy? Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: To by było na tyle. 12.11.05, 14:43 kot-kanapowiec napisała: > żebyś sobie darowała/darował cenzorskie zapędy? W poście wyżej użyłam czasownika rodzaju żeńskiego, więc łatwo się domyślić, że jestem dziewczynką. A w tym poście napisałaś poza tym coś, co według administracji nadawało się do usunięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_turkus Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 11:46 futro to nie dla mnie - za drogie i pogrubia... ale ruska czapa to coś zupełnie innego! mój chłopak wylicytował dla mnie dwie "ruskie czapy": aukcja.onet.pl/show_item.php?item=70091319 aukcja.onet.pl/show_item.php?item=70090748 i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:36 O syntetykach mówi się, bo aaaagatkaaaa zaproponowała je w charakterze alternatywy dla futer naturalnych. Kot, czy mogłabyś ujawnić nam tę leżącą pośrodku prawdę o wojnie w Iraku? nb, cytat... z Tuwima: Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: Bujać to my, panowie szlachta. Aaaaagatkooooo, czy studiujesz na SWPS? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:36 pzdr dla naels Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:43 kochanica-francuza napisała: > O syntetykach mówi się, bo aaaagatkaaaa zaproponowała je w charakterze > alternatywy dla futer naturalnych. > > Kot, czy mogłabyś ujawnić nam tę leżącą pośrodku prawdę o wojnie w Iraku? Chętnie bym to zrobiła z sentymentu dla ciebie, bo zawsze byłaś kulturalna i nie bluzgałaś na nikogo na forum. Ale napisanie sporej wielkości doktoratu na łamach FM przekracza moje możliwości. Problem jest złożony i nie da się go wytłumaczyć za pomocą kilku farmazonów. Poza tym: chciałabym się już odczepić od tego wątku jak i od całego FM. Pisałam, że wypisuję się. Teraz już tylko będę odpowiadać na bluzgi osobników takich zak zetrzy, bb i każdego, kto spróbuje mnie obrazić. Na merytoryczną dyskusję straciłam ochotę parę postów temu. Jak to dresiara, no... Bluzgi za bluzgi. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:45 > Chętnie bym to zrobiła z sentymentu dla ciebie, bo zawsze byłaś kulturalna i ni > e > bluzgałaś na nikogo na forum. O żesz! Merci! Ale napisanie sporej wielkości doktoratu na łamac > h > FM przekracza moje możliwości(...) OK. Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:46 kot-kanapowiec napisała: > bluzgi osobników takich zak zetrzy, bb i każdego, kto spróbuje mnie obrazić. Wskaż mi, proszę, w którym miejscu użyłam wobec Ciebie bluzgów. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 15:10 kot-kanapowiec napisała: > Teraz już tylko będę odpowiadać na > bluzgi osobników takich zak zetrzy, bb i każdego, kto spróbuje mnie obrazić. moze znajdz jakies bluzgi w moich postach i zastosuj swoja zasade > Bluzgi za bluzgi. przede wszystkim do siebie - zachowujesz sie jak uciekinier z programu edukacyjnego dla nieprzystosowanych spolecznie wiec ciesz sie ze tak cie odbieramy ps. twoich wlasnych bluzgow nie chce mi sie komentowac, jakie musialy byc te usuniete mozemy sie domyslac po poziomie tych pozostawionych na forum Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:44 Kochanica: hehe za całość postu. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:47 b_bb napisała: > Kochanica: hehe za całość postu. :)) nie mogę się doczekać, kiedy się dowiemy, co studiuje aaaagatkaaa - swps? Koźmiński? Łazarski? inne Wspaniałe Szkółki Prywatne? Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:51 kochanica-francuza napisała: > b_bb napisała: > > > Kochanica: hehe za całość postu. :)) > nie mogę się doczekać, kiedy się dowiemy, co studiuje aaaagatkaaa - swps? > Koźmiński? Łazarski? inne Wspaniałe Szkółki Prywatne? Kochanico - chodzi ci o SWPS w warszawie? Zsłyszałam, że to niezła szkoła, mimo że prywatna. Serio. Nie prównywałabym ich do Koźmińskiego, Łazarskiego i szkół-krzaków. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:54 > > Kochanico - chodzi ci o SWPS w warszawie? Zsłyszałam, że to niezła szkoła, mimo > że prywatna. Serio. Nie prównywałabym ich do Koźmińskiego, Łazarskiego i > szkół-krzaków. Yyyyy ja do niej chodzę... Jak te inne są jeszcze gorsze, to tylko w łeb sobie strzelić odniośnie polskiego "współczynnika skolaryzacji" Kadra, owszem , świetna! Ale ci "studenci"... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 14:54 kot-kanapowiec napisała: > kochanica-francuza napisała: > > Kochanico - chodzi ci o SWPS w warszawie? A co, inne filie swps uchodzą za kiepskie? Odpowiedz Link Zgłoś
kot-kanapowiec Re: No proszę, naels została lewaczką;-) ! 12.11.05, 15:03 Nie wiem, czy są inne filie :) Zapytałam tak dla pewności. No niestety inne szkoły są jeszcze gorsze. I to wcale nie zależy od studentów. Studenci są, jacy są - jedni lepsi, jedni gorsi. Ale to nie oni decydują o poziomie szkoły. Przynamniej nie w większości przypadków. Ale odeszłyśmy od tematu - zaraz mnie wykasują, oj, boję się.... Odpowiedz Link Zgłoś
naels Kochanica, ja tez cie lubie ;-D 13.11.05, 18:14 Cholera, jaki wstyd, trzeba sie w koncu do tego przyznac... jestem lewaczka, a czasami to nawet polewaczka (ze smiechu oczywiscie, kiedy czytam co poniektore posty i wasze odpowiedzi). Chcialam zaproponowac, zebysmy moze w koncu zamknely ten watek, bo jak zwykle do niczego nie prowadzi (z kotem, ktora na moj merytoryczny post odpowiedziala w trzech slowach wyzywajac mnie od kretynek, juz na pewno nie zamierzam dyskutowac). Ale coz, widze, ze nowe nadciaga, mlode, nieopierzone, za to z mnostwem emocjonalnych argumentow o biednych zwierzatkach, wiec moze sie jeszcze troche pobawimy?... Odpowiedz Link Zgłoś
martika19873 Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 15:20 :( Przykra jest ta cala Wasza klotnia. Zawsze wierzylam, ze ludzie pomimo tego co czesto widac w telewizji, kochaja zwierzeta i maja na uwadze ich dobro. Bo niestety zwierzeta nie moga zaprotestowac przeciwko tyranii czlowieka. Smutne jest to, ze dla glupich kaprysow ludzkosci cierpia miliony stworzen. Mi nawet pajaka zal zabic, a co dopiero jesc ciala martwych zwierzat czy nosic na sobie ich obdarte czesto na zywca futerka...zycze troche wiecej empatii... Odpowiedz Link Zgłoś
lunalovelight Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 12.11.05, 15:37 martika, czy rok Twojego urodzenia to '87? Odpowiedz Link Zgłoś
samuella Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 09:49 futra są ładne ale cierpią niewinne stworzenia mam w domu tchórzofretkę z której też ludzie robią futerka zaznaczam ze na etole trzeba zabić jakieś 20 sztuk to morderstwo To małe stworzonko zamiast służyć za futerko lepsze jest jako zabawka dla dzieci ponieważ tak jak i dzieci zawsze mam nadmiar energii pomyślcie o tym kupując futro a na koniec pomyślcie sobie czy chciałabyś żeby ktoś nosił z Ciebie futerko???? Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 11:03 Noszę futro - z rudych lisów - zaraz wybuchnie awantura o zabijanie niewinnych lisków w lasach. Więc od razu wytłumaczę. Gdybby nie było odstrzału listów - zachwiany zostałby ekosystem, ponieważ w chwili obecnej lisy nie mają naturalnego wroga i bez odstrzału ich populacja zwiększyłaby się dość mocno powodując np. dośc mocne wytzewienie zajęcy. druga rzecz dla ekologów - zastępując futro naturalne sztucznym lub np kurtką przyczyniacie się do zatruwnia środowiska poprzez wspieranie produkcji włókien sztucznych opartych na związkach które nie ulegają biodegradacji. Taka kurteczka przy wytwarzaniu wymaga zastosowania dośc toksycznej technologi dla środowiska. Po znoszeniu kurteczki nawet ostrej przez 4-5 pokolen materiał ląduje na śmietnisku... na kilka tys lat. I nie ma kurtek 100% z włókien naturalnych. Czasmi warto się zastanowić czy w imię czegoś pięknego - ochrony zwierząt, przeciwstawiania się zabijaniu zwierząt nie robimy tego w dużo większej skali, zatruwając srodowisko, wspierając budowę fabryk itd. Ale temat futer zawsze był i będzie kontrowersyjny, ja byłam przeciwna az do 26 roku zycia gdy poznałam technologie w przemyśle odzierzowym i chemicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
frigg Dzięki 16.11.05, 20:07 Ci andre za uratowanie ekosystemu przed hordami oszalałych ocelotów, jenotów a nawet karakułów. druga rzecz dla ekologów - zastępując futro naturalne sztucznym lub np kurtką > przyczyniacie się do zatruwnia środowiska i znowu masz rację, gdyż jak powszechnie wiadomo ekolodzy są stałymi klientami w sklepach ze sztucznymi futrami. ja byłam przeciwna az do 26 > > roku zycia gdy poznałam technologie w przemyśle odzierzowym i chemicznym. a trzeba było zacząć od poznania słownika ortograficznego. >Po znoszeniu kurteczki nawet ostrej przez 4-5 pokolen materiał > ląduje na śmietnisku... na kilka tys lat. A cóż to na boga jest ostra kurteczka? :O Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: Dzięki 16.11.05, 21:14 frigg : "> a trzeba było zacząć od poznania słownika ortograficznego." Bardzo Cię przepraszam za moją nieznajomość ortografii i przejęzyczenie, niestety nie jestem osobą doskonałą, posiadam wiele wad i popełniam wiele błędów. Postaram się by nie kłuła Cię więcej w oczy. "i znowu masz rację, gdyż jak powszechnie wiadomo ekolodzy są stałymi klientami w sklepach ze sztucznymi futrami." ekolodzy może nie kupują sztucznych futer, ale polskie zimy są raczej trudne do przeżycia w bawełnianym podkoszulku i nawet w najcieplejszym sweterku - ale wszystko jest możliwe, nawet to że ekolodzy nie noszą kurtek i innych ubrań z tworzyw sztucznych... i w zimie biegają w butach z wełny, lnu, trzciny, bawełny... > > > >Po znoszeniu kurteczki nawet ostrej przez 4-5 pokolen materiał > > ląduje na śmietnisku... na kilka tys lat. > > A cóż to na boga jest ostra kurteczka? :O Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 11:14 "To małe stworzonko zamiast służyć za futerko lepsze jest > jako zabawka dla dzieci " co za głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 19:41 prawa wyborcze dla zwierząt! Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 16.11.05, 19:52 > "To małe stworzonko zamiast służyć za futerko lepsze jest > > jako zabawka dla dzieci " bardziej humanitarnie bedzie zabic je od razu, bez znecania sie tygodniami Odpowiedz Link Zgłoś
myszkamartynka Re: Co sądzicie o futrach takich jak np. norka... 22.11.05, 18:18 ja myślę to: www.strasbourgcurieux.com/fourrure/spanish.php Jezeli nie masz mocnych nerwow nie wchodz tu Odpowiedz Link Zgłoś