Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    07.01.06, 18:14
    Kupiłam dziś kurtkę zimową w Carry. Bardzo spodobał mi się jej fason i cena.
    Jednak dopiero w domu zastanowiło mnie czy podjęłam właściwą decyzję... A
    dokładniej chodzi mi o kolor (rdzawy, rudawy, ale nie pomarańczowy). Wiem, że
    teraz będę się wyróżniać i rzucać w oczy na ulicy, a niekoniecznie mi na tym
    zależy... Myślicie, że ten kolor ujdzie, może być? Czy ewentualnie jest
    możliwość zwrotu towaru bądź wymiany w sieci sklepów Carry? Wiem, że jeśli mi
    się podoba i dobrze się czuję to nie powinnam pytać o opinie, jednak, mimo, że
    mi się podoba nie do końca czuję się swobodnie, zwłaszcza, że jednak nie lubię
    się wyróżniać. Stąd mój może i błahy dylemat.
    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszelkie opinie i wasze zdanie!
    Obserwuj wątek
      • gosiaqus Re: Carry 07.01.06, 18:27
        a może czasami warto się przełamać?? lekko rdzawy kolor to jednak nie pomarańcz w stylu ratownika wopru czy drogowca :) może ten według ciebie chybiony zakup może stać się motorem do zmiany stylu, a razem z tym pewnych cech- jeśli patrząc w lustro jest ok, to wyjdź na ulicę i przełam tę panującą szarość...choć szczerze..tak naprawdę rano, gdy się spieszę ani ziębi mnie ani parzy czy ludzie w tramwaju np mają szare płaszcze czy jaskrawe :)
        • wendidad Re: Carry 07.01.06, 18:50
          Do ratownika to mi daleko. :P Plusem koloru jest to, że ładnie podkreśla moją
          ciemną karnację. :) Natomiast niewątpliwym minusem jest zestawianie z ubraniami
          innego koloru. Niestety nie do wszystkiego pasuje. Wiele zależy też od
          oświetlenia, bo przy sztucznym i słabym wygląda jak marchewka. :| Cóż, muszę się
          albo przełamać albo zdecydować na wymianę (jeśli to możliwe). Nigdy nie
          należałam do osób ubierających się odważnie. Ale dziękuję za ten komentarz-
          pozytywniej nastawił mnie do całej sprawy. :)
      • d.blue Re: Carry 07.01.06, 18:52
        często zdarza mi się myśleć podobnie, jednak jeśli chodzi o ciuch w którym
        czuję się dobrze taki dytemat szybko znika. Tak więc jeśli jest ci dobrze w tej
        kurtce /podoba ci się, fajnie leży/, to opinie obcych ludzi chyba nie powinny
        cie interesować. Głowa do góry!!!
      • kamyszkasia Re: Carry 07.01.06, 19:10
        Jak dla mnie kolor boski - nie szarawy, burawy, melanżowy, ale i nie
        odblaskowy, oczoj...y ;)
        Jeżeli jest Ci w nim do twarzy, to myślę, że wszyscy odbiorą kurtkę bardzo
        pozytywnie.

        Gorzej byłoby z różową, albo gdybyś była jasną, efemeryczną blondynką, której
        ten rudy odbijałby się marchewką na twarzy.

        Pozdrawiam
      • alex_koz Re: Carry 07.01.06, 19:24
        ja nie rozumiem obaw (czestych) dotyczacych kolorow rzekomo malo popularnych,a
        raczej ich unikania,efekt potem jest taki, ze na ulicy rzadzi szaro bura masa,
        wiec zamiast oddawac czy wymieniac kurtke na inna, proponuje polubic i sie
        przekonac, zreszta uspokajajac nie sadze aby kolor ten kurtki byl az tak
        rzucajacy sie w oczy, abys musiala sie obawiac efektu "pomocy drogowej" ;)
      • wendidad Re: Carry 07.01.06, 20:37
        Dziękuję Wam bardzo! :D Widzicie, to jest też trochę tak, że do moich obaw
        przyczyniła się częściowo mama. Zawsze liczyłam się z jej zdaniem, tak jak taty,
        bo świetnie znają się na modzie (jak dla mnie). I po przyjściu do domu niestety
        nie usłyszałam słów zachwytu jeśli chodzi o kolor. To samo było kiedy poszłam z
        mamą do cioci. :) Ale cóż, nie chodzi o to, żeby innym się podobało. :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka