Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    30.01.06, 09:44
    Bu...zastanawiam się co tu zrobić...mam okropne pazurki, lamia sie,
    rozdwajaja i wogole wygladaja beznadziejnie. Probowalam juz wszystkiego, zeby
    je wzmocnic, odpowiednia dieta, witaminki, rozne tableteczki, specjalne
    lakiery i nic... Dlatego tez zastanawiam sie czy nie zrobic sobie tipsow.
    Daleko mi do wygladu tipsiary, chce je zrobic poniewaz mam wyjatkowo
    rozwinienty zmysl estetyczny i jnie moge patrzec juz na swoje "paluszki".
    Jest tylko jeden problem mam 17 lat i zastanawiam się czy nie poczekac z tym,
    az troche jeszcze "podrosne"... Nie chce być wulgarna, nie podobaja mi sie
    np. "przefarbowane" laski w moim wieku (czyt. tleniony blond i do tego
    jeszcze z kilka pasemek grrr)...Czy tak samo nie bede odbierane tipsy?
    Obserwuj wątek
      • kredka80 Re: Tipsy 30.01.06, 09:57
        Vanillio, przecież tipsy niekoniecznie muszą przypominać szpony padlinożerców.
        To od twojej decyzji zależy ich długość. Powiesz manikiurzystce o co ci chodzi
        i ona zrobi ci takie tipsy, które będą wyglądać jak naturalne, takie troche
        odrośnięte.
        • cioccolato_bianco Re: Tipsy 30.01.06, 10:20
          ja kiedys zrobilam sobie tipsy akrylowe - pozbylam sie tego ciala obcego po 3
          dniach. nie polecam, brrrr.
          • 8vanillia8 Re: Tipsy 30.01.06, 10:46
            Dzieki za wszystkie podopowiedzi. Chyba jednak się skusze, ale faktycznie na
            takie krotsze i delikatniejsze :).Jesli bedzie tak zle jak mowi bianko (
            skrot :) wybacz :P) to tez sie ich pozbede...tylko co ja wtedy zrobie z
            moimi "pieknymi" paznokciami grrrrr?
            • cioccolato_bianco Re: Tipsy 30.01.06, 10:48
              (bardzo ladny skrot)
              mi robila kolezanka i w ogole to mi sie podobalo bardzo, ale moje paznokcie nie
              toleruja warstwy sztucznej na sobie. nawet z lakierem zwyklym na paznokciach
              nie moge wytrzymac w nocy, zupelnie jakby sie dusily.
              • 8vanillia8 Re: Tipsy 30.01.06, 10:49
                hym to moze dlatego taka byla twoja reakcja? moje lakier znosza nawet dobrze,
                ale co z tego jak i tak wyglada to polaczenie mizernie...bu....
                • calo Re: Tipsy 30.01.06, 10:58
                  na lamiace sie paznokcie potrzebujesz witamin, a nie przywalenia akrylem.
                  • magdzia_p Re: Tipsy 30.01.06, 11:04
                    ja też mam ochotę zrobić sobie tipsy ale takie krótkie i ładne :D...coś takiego
                    allegro.pl/show_item.php?item=82162033
                    • edavenpo Re: Tipsy 30.01.06, 11:11
                      Ja od czasu do czasu nakladam zel na moje paznokcie. Mam ladny ksztalt w
                      wygladaja dobrze ale sa lamliwe i zel je utwardza. Nie nakladam na nie tipsow
                      tylko sam zel. Nigdy nie mam na paznokciach zadnych ozdobek, nawet francuskiego
                      manicuru. Sa po prostu pomalowane naturalnie wygladajacym rozowo-mlecznym
                      lakierem i tyle. Nie wygladaja na sztuczne i sa raczej krotkie, zadne tam
                      pazury. Cos jak te tylko bez ozdobek i francuskiego:

                      photos.allegro.pl/photos/400x300/82/8216/821620/82162033_3
                      • charlotta_lotta Re: Tipsy 30.01.06, 11:39
                        Tez mam beznadziejne paznokcie... Tzn ladna plytke ale straszniensie lamia i to
                        niekoniecznie z powodu braku witamin.
                        Zrobilam sobie, zele na tipsie. Sa ciekie delikatne, z french.
                        Sa tak ladme, ze ciezko powiedziec, ze to tipsiarskie badziewie;)
                        Dlugosc mozesz dostosowac do wlasnych potrzeb wiec to napewno nie bedzie problemem.
                        Pamietaj tylko o dobrej stylistce paznokci, to najwazniejsze w tipsach.
                        Pozdrawiam ;)
                        • 8vanillia8 Re: Tipsy 30.01.06, 12:32
                          Droga Calo... Nie wiem jak u Ciebie z czytaniem ze zrozumieniem, ale w moim
                          poście jest opisane to, ze dbam o to, żeby dostarczyc różnych witamin, także
                          tych odpowiedzialnych za paznokcie, ale jak widać nie czytasz uwaznie tego co
                          ktos chce przekazac, tylko odrazu masz wyrobione zdanie na dany temat ;/. Mam
                          nadzieje, że tak nie jest zawsze....Pozdrawiam...
                          • calo Re: Tipsy 30.01.06, 15:08
                            jak widac, z moim czytaniem ze zrozumieniem jest bardzo zle.
                            jezeli odpisuje na czyjes posty, to po to, aby pomoc, a nie dowalic.
                            jezeli bierzesz witaminy, a paznokcie dalej sa slabe, to musisz zmienic
                            witaminy. tipsy nie rozwiaza problemu, tylko go schowaja.i sarkazmy moglabys
                            sobie darowac, bo urazenie Ciebie nie bylo moja intencja! zycze pieknych
                            paznokci i szczerze pozdrawiam.
                            • 8vanillia8 Do Calo :) 30.01.06, 16:05
                              Ja tez cie szczerze pozdrawiam i rowniez nie chcialam urazic. buzka :)
      • wiktoryna25 Re: Tipsy 30.01.06, 12:38
        w zyciu nie dałabym sobie nic do paznokci przyczepic,nakleic,ozdobic fikusnym
        szlaczkiem ....nie umiałabym z czyms takim funkcjonowac
        • 8vanillia8 Re: Tipsy 30.01.06, 12:41
          Rozumiem twoja postawe, ja tez nie moge sie przemoc... Ale kurcze jak patrze na
          moje paznokcie to zaczynam powoli wierzyc ze to mozliwe... Matka natura chyba
          nic bardziej we mnie nie spiepszyla jak pozanokcie. Nie wziela pod uwage, ze
          dla mnie dlonie sa wizytowka... Bu....
        • 8vanillia8 Re: Tipsy 30.01.06, 12:42
          A moze ktos z was zna jakis inny sposob na piekne paznokcie, oprocz tych ktore
          wymienilam :)? Moze obejdzie sie bez tipsow co :)?
          • wiktoryna25 Re: Tipsy 30.01.06, 13:51
            a jak czesto obcinasz paznokcie i jakiej sa długosci ?
            moze powinnas obcinac zupełnie na krociutko? i zrezygnowac na jakis czas z
            "zapuszczania" ... krotkie paznokcie tez ładnie wygladaja ...wystarczy nadac im
            tylko kształ pilniczkiem ...
            ja nosze krotkie,bo nie podobaja mi sie długie "szpony",z krotszymi jest
            wygodniej,zbyt długie przeszkadzałyby mi w grze na pianie...w ogole moim zdaniem
            długie paznokcie potrafia utrudnic zycie ;)
            słyszałam kiedys,ze na paznokcie zbawienna jest cytryna....
            • andre37 Re: Tipsy 30.01.06, 16:02
              paznokciom robi dobrze:
              - jedzenie galaretek, 1-2 miseczki dziennie, lub mniej smaczne rozpuszczona
              żelatyna w gorącej wodzie,
              - drożdze zalane cipłym mlekiem (nie wrzątkiem )
              - wyciąg ze skrzypu polnego,
              - warto wcierać 2 razy dziennie, w paznokcie zwłaszcza w punkt gdzie wyrastają
              ze skóry oliwkę z oliwek lub kosmetyczną.

              ważne jest też by nie obcinać paznokci, metalowe cążki i nożyczki odpadają.
              Doskracania urzywamy tyllko papierowych lub szklanych pilniczków.

              Piłujemy tylko w jedną stronę a nie tam i spowrotem, bo tak pomagamy rozdwajać
              się panokciom.

              Osłabia się też płytkę używając polerek.



              na wieczór można posmarować paznokcie olejem rycynowym lub oliwką z oliwek
              założyć
              • 8vanillia8 do Andre37 30.01.06, 16:07
                dziekuje Ci bardzo.. :).. kilu ze sposobow ktore podalas, jeszcze nie znalam...
                Zaraz ide wyprobowac :) Pozdrawiam :)
            • 8vanillia8 Re: Tipsy 30.01.06, 16:04
              Piłuje je codziennie z samego rana, ale juz wieczorem sa rozdwojone, nieraz
              pekaja do srodka paznokcia ( nie wiem jak to sie fachowo nazywa ;/).. Mi
              natomiast zupełnie nie podobaja sie krotkie pazurki ( do ktorych i tak jestem
              zmuszona)...
              • turzyca Re: Tipsy 30.01.06, 21:42
                moje paznokcie zrobily sie super na diecie, ktora moja siostra dostala na...
                niedowapnienie kosci :) Jadlysmy codziennie zupy gotowane na giczkach cielecych
                (w tych kosciach jest malo metali ciezkich, ktore sa w kosciach starszych
                zwierzat). Zupy byly tak esencjonalne, ze na blacie w cieplej kuchni stawaly na
                galarete (galaret zadna z nas nie lubi). Efekt nie byl natychmiastowy, ale po
                kilku miesiacach baaaardzo widoczny.
                Aha. i moje paznokcie nie znosza pilniczka. W gre wchodza tylko sprawne, ostre
                nozyczki.
      • maialina1 wcale nie musisz... 30.01.06, 22:54
        Wcale nie musisz robic sobie "wulgarnych" tipsów. Niestety utarla sie opinia o
        tipsach jako o czyms wulgarnych bo rozlubowaly sie w nich wulgarne dziewczyny.

        Ja nosilam tipsy przez prawie 3 lata, i ani razu nie dopuscilam zeby wygladaly
        na cos wulgarnego. Zawsze byly króciótke (bialej końcówki mialam 3, 4 mm, nigdy
        dluzsze), kolor "neutralny" (jasno - różo - beż), poza tym nauczylam sie sama
        je sobie podpilowywac (rownież po powierzchni) co pozwolilo mi ograniczyc
        wizyty u manikurzystki do raz w miesiącu, utrzymując ciągle ich zadbany wygląd
        (niestety, to jest "wada" tipsów: trzeba się nauczyć samemu o nie dbać, bo
        inaczej po poltora tygodnia nadają się już do kosmetyczki).
        Po ich zdjęciu paznokcie mialam w "normalnym" stanie, więc w moim przypadku nie
        sprawdzily się zlowrogie opinie o zaniszczonych panzokciach.
        Co więcej, przekonalam do tipsów również moją siostrę, która wcześniej
        obgryzala paznokcie. Miala tak zeżarte, że opuszki wystawaly za koniec
        paznokcia - coś obrzydliwego. Nosila tipsy rok, i przez ten czas "oduczyla" się
        obgryzać, a jej paznokcie (już teraz ma wlasne) nabraly normalnego ksztaltu.

        Ja jestem zwolenniczką tipsów ale pod dwoma warunkami:
        1. trzeba się samemu nauczyć je pilowac (po plytce)
        2. estetyczny wygląd: krótkie i neutralnie pomalowane

        Aha, spytasz, skoro i tak nosilam krótkie, to po co w ogole je nosilam?
        Otóż o tipsy jest latwiej dbać niż o wlasne paznokcie, lakier nie odpryskuje,
        nie lamie się to jak wlasny paznokieć (o ile oczywiście jest krotkie) i ogolnie
        estetyczniej wygląda: wszystkie paznokcie mają taki sam ksztalt - jak na
        reklamach kremów do rąk :) (pod warunkiem że trafisz na dobrą manikurzystkę i
        do tego sama bedziesz umiala je pilować).
        :)
      • maialina1 jeszcz jedno 30.01.06, 22:56
        aha, i stanowczo odradzam akryle: cuchną podczas robienia że zemdleć można, a
        przy pilowaniu leci z nich "proszek". Lepsze są żelowe.
      • maialina1 i jeszcze jedno, vanilio 30.01.06, 23:06
        paznokcie zazwyczaj (jeśli wykluczy sie choroby) rozdwajają się z wilgoci: z
        brania ich do buzi (nawet jesli nie obgryzasz tylko "odjadasz skorki"), z mycia
        garnków (radzę rękawiczki), itp.
        Mimo wszystko, jesli tyle sposobow wyprobowalas i zaden nie pomogl, to pewnie
        twoje juz mają taką naturę że są slabe. Ja jednak namawialabym cie na tipsy,
        tylko tak jak pisala u gory: przede wszystkim nie akrylowe! Poza tym znajdź
        dobrą kosmetyczke (moze ktoras z kolezanek ci doradzi), bo tipsy bardzo latwo
        spieprzyc: ja na "uzupelnianie" chodzilam do roznych i w większości przypadków
        musiala soie potem sama po nich poprawiać: najczęstszy ich "grzech" to ogolnie
        za grube badź o nierównej powierzchni (boki grubsze, srodek cieńszy).
        I jak pojdziesz pierwszy raz to poproś przed nalozeniem żelu o zalożenie
        tipsów - mimo że zetną je od razu z ponad polowy dlugości: to usztywni ci
        panokieć (tips jest przyklejany do okolo polowy panokcia) i pomoże ci się
        przyzwyczaic. No i wlasnie: potoczna nazwa: tipsy, jest tak naprawde mylna
        ponieważ zazwyczaj to co mają dziewczyny to są tylko kolejne uzupelnienia, cyli
        sam żel. Rzadko kto naklada sobie tipsy za kazdą wizytą na "poprawce" -
        zazwyczaj się tylko uzupelnia to co u góry odrośnie.
        Pozdro!
      • apfel27 Re: Tipsy 30.01.06, 23:11
        nigdy w zyciu nie chcialam miec tipsow, nadal nie chce i nigdy nie zechce ich
        miec.
      • mysia_love Re: Tipsy 31.01.06, 09:33
        Siemka! Z tymi tipsami to bywa różnie, jeżeli będą za długie to będą wygladać
        okropnie! Lecz jeśli je trochę przypiłujesz to będzie ok. Sama bym nosiała, ale
        nie są mi potrzebne. Tipsy nie będą odbierane tak jak inne rzeczy gdy nie będą
        sie zbyt bardzo rzucać w oczy. Trzymaj się! Pozdro!
      • marta12317 Re: Tipsy 31.01.06, 09:35
        cześć! Hmmm.... masz 17 lat. moim zdaniem bez problemu powinnaś nosić tipsy.
        Tulko jest jeden minus-od nich bardzo niszczy się płytkoa na paznokciu. tipsy
        będą ładne ale w delikatne kolory lub wzorki np. białe jasny róż itp. Jak
        pomalujesz je sobie na np. mocną czercień to będzie to okropnie wyglądać!
        pozdro pa. marcia
      • adsa_21 ja mam tipsy 31.01.06, 09:54
        od 3 miesiecy i jestem baaardzo zadowolona. wreszcie mam dlugie, sliczne
        pazurki z ktorymi nic nie musze robic tylko co miesiac ide do kolezanki ktora
        mi je uzupelnia. Nie mam jakis wzorkow, wtopien, nie moge sobie na to pozwolic
        pracy.
        polecam!
        • 8vanillia8 Re: ja mam tipsy 31.01.06, 10:24
          Dziękuje za wszystkie opinie i rady :). Mam jeszcze dwa pytanka :).. Jak
          opiłowuje się tipsy i jakiego wydatku bede musiala sie spodziewac na poczatku
          (przy zalozeniu tipsow) i przy ich uzupelnianiu? Wiem, ze ceny się roznia ale
          prosze o podanie jej chocby w przyblizeniu.

          Dziękuje i pozdrawiam :)
      • monka_c Ile kosztuja? 31.01.06, 10:26
        Ile kosztuje nałozenie tipsow żelowych?I ile kosztuje uzupełnianie ich?Co ile
        to sie robi?
        • 8vanillia8 Re: Ile kosztuja? 31.01.06, 10:54
          No wlasnie prosze napiszcie :)
          • maialina1 odpowiadam :) 31.01.06, 11:03
            Koszt, w Warszawie: okolo 120 - 150 zl nalozenie (czyli tipsy plus zel),
            zazwyczaj juz z malowaniem.
            Uzupelnienia: od 40 zl (w malych nieznanych salonach osiedlowych) do 100 zl
            (tam gdzie przeginaja) ;)
            • monka_c Do maialiny1 31.01.06, 11:09
              Dzieki za odpowiedz.Jeszcze jedno pytanie:uzupełniac trzeba co 3-4 tygodnie,a
              te nałozone tipsy jak długo sie utrzymuja?Nie odrywaja sie,np.przy pracach
              domowych,etc.
              • 8vanillia8 Re: Do maialiny1 31.01.06, 11:11
                powielam pytanko powyzej :)
              • maialina1 znow odpowiadam :) 31.01.06, 11:19
                monka_c napisała:

                > Dzieki za odpowiedz.Jeszcze jedno pytanie:uzupełniac trzeba co 3-4 tygodnie,a
                > te nałozone tipsy jak długo sie utrzymuja?Nie odrywaja sie,np.przy pracach
                > domowych,etc.

                Nie, tipsy (dobrze zrobione) maja wlasnie ta zalete ze mozna wszystko w nich
                robic: moczyc lapki do woli, sprzatac, myc okna i co tam sobie zechcesz. Sa
                twarde i nic sie z nimi nie dzieje.
                Niestety dobrze wykonane tipsy naleza do rzadkosci. malo kto potrafi tak zrobic
                zeby sie nie odklejaly (w szczegolnosci dzieje sie to na poczatku, kiedy
                paznokiec jeszcze nie jest przyzwyczajony). Kiedy sie odklejaja to zazwyczaj
                dzieje sie to po bokach. Na dole opisalam jak je uratowac jesli zaczna sie
                odklejac.
                Aha, po zrobionych u kosmetyczki tipsach, po 3 lub 4 dniach ma sie wrazenie ze
                odklejaja sie zewszad naokolo (robia sie na brzegach tego zelu biale obwodki -
                czyli tam dostalo sie powietrze) - bez paniki, to normalne, paznokiec na dole
                jest utwardzony tipsem ale u gory jest miekki i sie rusza. Jednak to co sie tam
                ukruszy to nic nie szkodzi, tips od tego nie odpadnie :) I zawsze mozna
                go "uratowac" precyzyjnym spilowaniem odklejonej czesci (tak zeby powietrze nie
                szlo dalej).
                Powiem wam ze kiedy mialam tipsy o wiele lepiej wykonaywalo mi sie rozne prace
                domowe niz teraz kiedy juz ich nie mam. Bez tipsow musze co dzien malowac
                paznokcie (bo lakier na miekkiej plytce sie szybko kruszy), ze juz nie wspomne
                ze sie lamia i co tylko.

                (dla informacji: zdjelam tipsy bo przeprowadzilam sie zagranice, a tutaj to o
                wiele drozsza zabawa, malo osob sie tym zajmuje, do tego nie ma dobrych
                kosmetyczek: na poczatku od momentu przeprowadzki jeszcze przez pare miesiecy
                mialam tipsy, to gdzie nie poszlam zawsze mi kosmetyczka spieprzyla)
                • monka_c Do maialiny1 31.01.06, 11:30
                  Dzieki za szczegółowy opis.Czyli trzeba trafic do dobrej kosmetyczki,ktora
                  fachowo załozy te tipsy.Szkoda,ze nie znam takiej:(((Pozdrawiam.
            • maialina1 Re: odpowiadam, pilowanie:) 31.01.06, 11:12
              Ciezko jest wytlumaczyc jak trzeba je pilowac. Trzeba miec do tego troche
              wyczucia. Moja siostra np. nigdy sie nie nauczyla i byla skazana co 2 tygodnie
              na kosmetyczke (chyba ze ja sie zlitowalam i jej podpilowalam, ale ja komus nie
              umiem, potrafie tylko sobie, hehehe).
              Sprobuje to wytlumaczyc: warstwa zelu ktora masz na paznokciu to, przy dobrym
              wykonaniu, mniej niz 1 mm. Nawet przy tak niskiej warstwie, kiedy paznokiec
              rosnie, u nasady widac "przerwe". Trzeba wiec zmyc lakier, wziac pilniczek taki
              do wygladzania bruzd na plytce (albo zwykly tylko juz troche zdarty -
              koniecznie paiperowy) i pilowac delikatnie i namietnie po tym zelu
              ktory "odjechal" od nasady. Caly czas uwazajac aby nie dotykac pilnikiem ten
              nasady, czyli najbardziej miekkiej czesci paznokcia. Jak juz ten zel "zrowna
              sie" z nasada, to wyrownaj reszte plytki, aby wszystko mialo jednolita grubosc,
              i ponownie naloz lakier. Trzeba troche wprawy, ale po 3, 4 seansach sie
              nauczyc ;)

              Aha, i jeszcze jedna rzecz: tipsy czesto sie "odklejaja" po bokach. Jesli to ci
              sie przytrafi to
              1. znaczy ze byly kiepsko wykonane
              2. mozesz je jeszcze "uratowac" podpilowujac wlasnie ten kawalek zelu / tipsa
              co sterczy odklejony.
      • perejil Re: Tipsy 31.01.06, 14:22
        Mnie też do tipsiary daleko, ale nosiłam żelowe około roku, bo moje były
        fatalne (łamanie, rozdwajenie płytki)potem miałam dość tipsów, zdjęłam i teraz
        mam swoje naturalne tak piękne i długie jak nigdy przedtem!Bardzo o nie dbam,
        to wymaga czasu, jednak warto. Sally Hansen Nailgrowth miracle to naprawdę cudo.
      • kate-gun Re: Tipsy 31.01.06, 15:46
        No nie wiem...
        Rozumiem, ze chcesz zrobic sobie krotkie, bez zadnych wzorkow, ale nawet takie
        wygladaja nienaturalnie. Zawsze beda grubsze niz te naturalne. nie lepiej
        porzadnie zadbac o swoje?

        Nie wierze, ze odzywki nie pomagaja. W twoim wieku tez mialam problem z
        paznokciami, zaczelam wiec intensywna kuracje - 3x dziennie nakladalam na nie
        odzywke, ktora sie natychmiast wchlaniala [nie w postaci bezbarwnego lakieru].
        Zaraz po odzywce wcieralam spora ilosc kremu przeciwko skorkom, zawieral
        ponadto jakis skladniki odzywcze, tez 3x dziennie. I tak przez 3 tygodnie.
        Oczywiscie nie obgryzalam paznokci, zreszta nigdy mi sie to nie zdarzalo.

        Po 3 tygodnaich kolezanki nie mogly uwierzyc wlasnym oczom, mialam tak
        wspaniale paznokcie, ze myslaly ze je pomalowalam jakims utwardzaczem czy innym
        bezbarwnym lakierem [bo dodatkowo je polerowalam].

        Zatem - wszystko da sie zrobic. Poza tym, szkoda wydawac tyle kasy na
        cotygodniowe uzupelnianie tipsow.
        • calo Re: Tipsy 31.01.06, 15:48
          zgadzam sie w 100%
          • a_pola Re: Tipsy 31.01.06, 16:01
            mam nalozony akryl od miesiaca i wreszcie nie musze byc co tydzien u
            manicurzystki , najlepsze w tym jest to, ze trafilam do mistrzyni i nikt, nawet
            moj maz nie zauwazyl , ze mam "nieswoje" paznokcie:))))))))
            p.s. zawsze bylam wrogiem tipsow:)
            • kesp Re: Tipsy 31.01.06, 20:20
              możesz napisać, gdzie i za ile ci je zrobiono???
              • a_pola Re: Tipsy 31.01.06, 22:48
                w warszawie za 100pln
      • magdaksp Re: Tipsy 31.01.06, 23:26
        jak sobie zrobisz tipsy z ladnym francuskim manicurem nie jakies strasznie
        dlugie to uwarzam ze bedzie ok.grunt to umiar:)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka