Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "S" czy "XXL"??

    09.07.06, 17:43
    Ostatnio czytalam artykul w gazecie,w ktorym ktos "sympatyczny" stwierdzil,ze
    sytuacja w polsce sie pogarsza,dziewczyny ulegaja wplywom z zachodu przestaja
    o siebie dbac,tyja...(???) No wlasnie,tak sie zastanawiam jak jest
    naprawde,jakie wy nosicie rozmiary??Czy jest az tak strrasznie??? No chyba
    nie!!Ja od kilku lat mieszcze sie w rozmiar "S"i nie zamierzam z tego
    rezygnowac:) Pozdrawiam i czekam na odzew!
    Obserwuj wątek
      • katinkova Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 17:50
        bzdura.
        ja na ulicy widze mnostwo zgrabnych, zadbanych dziewczyn, ladnie ubranych.
        nie wierzysz? zapraszam do Poznania, przespacerować się Półwiejską po południu ;)
        • alex_koz Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 17:51
          katinkova, tez z Poznania??
        • dzidzia669 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 17:55
          tam spotkasz same solarki ubrane na różowo (ale fakt szczuple choc niewszystkie
          nawet te grubsze ubierają sie kłuso) odradzam:)
          • dzidzia669 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 17:57
            no moze nie same:) ale w wiekszosci te co wracają z bema pozdrawiam
            poznanianki:)
            • alex_koz Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 17:59
              no hej, dzidzia, nie jest az tak zle na Polwiejskiej, choc przyznam sie ze
              dawno tam nie bylam ;)
              • dzidzia669 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:02
                oj teraz dopiero panny na ulice wychodzą i pokazują wdzięki, fakt ze czasem
                zdarzy się jakaś fajnie ubrana stylowo i w ogole zadbana ale jak ktos pisal
                nadal atak klonów nadciąga;)
                • katinkova Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:16
                  nie mowie o ich stylu, bo bywaja różne, niekoniecznie w moim guscie
                  sa i rozowe klony, i gotyckie topielice
                  ale sa to dziewczyny szczuple i zadbane
                  starannie ubrane
                  zwlaszcza w lecie, prawie same sukieneczki i spodniczki powiewaja na wietrze
                  milo sie patrzy

                  daleko im do kluchowatych amerykanek czy krotkonogo-wielkodupnych niemek w
                  adidasach, powyciaganych t-shirtach i spodenkach.

                  nie jestem z Poznania, choc tutaj mieszkam ;)

                  tutaj jak się ubiorę w spódniczkę i szpilki (5 cm) to wtapiam się w tłum

                  z kolei byłam niedawno w szczecinie i ludzie na ulicach sie na mnie gapili
                  dziwnie o_O
                  • aninchen Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 21:25
                    Na Półwiejskiej można spotkać zarówno tipsiary, jak i fajnie ubrane dziewczyny:)
                    Zależy od tego tylko, gdzie patrzeć:D
          • jo-asiunka Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 19:42
            KUSO powinno być.
      • alex_koz Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 17:51
        ów sympatyczny chyba nie chodzi za czesto po ulicy,
        ja mam wrazenie że w Polsce króluje rozmiar S, a widok mlodych dziewczyn
        powyzej rozmiaru L jest rzadkoscia, w przeciwienstwie np. do UK czy Niemiec
        (moje subiektywne wrazenia).

        ponadto, wydaje mi sie ze w Polsce wlasnie nadchodzi moda nie tyle na szczupla,
        co umiesniona sylwetke z widocznym zarysem miesni, i rosnie popularnosc
        zdrowego stylu zycia.
        • charade Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:10
          Ja też widzę prawie same szczupłe laski. Czasem tylko zdarzy się przytłustawa
          nastolatka, ale (a jakże) wciśnięta w zbyt małe biodrówki lub za ciasną
          ultra-mini z falbanką. Te przytłustawe powyżej lat 20 już wiedzą, że przy takiej
          figurze nie ma co szarżować.
      • totalna_apokalipsa Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:09
        Szkoda , ze nie zwrócił uwagi czemu ulegają męzczyżni w Polsce. Krzaczory pod
        pachami, odór potu wymieszany z odorem piwska i wielki beden z przodu;/
        • alex_koz Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:18
          totalna_apokalipsa napisała:

          > Szkoda , ze nie zwrócił uwagi czemu ulegają męzczyżni w Polsce. Krzaczory pod
          > pachami, odór potu wymieszany z odorem piwska i wielki beden z przodu;/

          dokladnie! zadbanych dziewczyn nie brakuje, ale zadbanych facetow o wiele
          mniej.
      • maggi9 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:28
        A czy jeśli się nie nosi rozmiaru s bądź też 36/38 to już oznacza, że jest się niezadbanym i wogóle lepiej się schować?
        • dzidzia669 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:29
          ja noszę L bo mam 180cm i wiekszosc innych rzeczy na mnie niepasuje bo albo za
          krotkie nogawki lub rekawy albo za ciasne w biuscie ..heh..
        • alex_koz Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:32
          maggi9 napisała:

          > A czy jeśli się nie nosi rozmiaru s bądź też 36/38 to już oznacza, że jest
          się
          > niezadbanym i wogóle lepiej się schować?

          mam wrazenie ze nie chodzi w tej dyskusji o poruszany na tym forum juz
          wielokrotnie zwiazek miedzy rozmiarem a byciem zadbanym, tylko generalna
          refleksje ze Polki (glownie mlode Polki) sa w zdecydowanej wiekszosci szczuplej
          (34/36) i sredniej budowy ciala (38/40).
      • dzidzia669 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:38
        gdzie w internecie mozna spotkac zdj niemek ale tych co po ulicach chodzą nie
        modelek wiadomo :) bo wszyscy mowią ze są takie brzydkie i grube a ja
        chcialabym zobaczyc moze macie jakies linki?
        • katinkova Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:42
          nie wiem ;)
          ja widzialam sporo mieszkajac w szczecinie, bedac w berlinie albo na promie
          bezclowym ;)
          nie wiem dlaczego, ale wszystkie maja typ budowy 'krotkie nozki duze dupsko'
          maja sklonnosc do nadwagi i na dodatek ubierają się tragicznie
          ja sie nie dziwie im ze maja tam tylu gejow ze robia parady
          tez bym chyba zostala gejem ;)
          • katinkova Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:43
            wiem ze to nieladnie tak sie nabijac
            ale krazy taki dowcip nawet
            'po czym poznac ze jestes juz w niemczech? po tym że krowy są ładniejsze od
            kobiet'...
            • maggi9 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 18:49
              Niemki może faktycznie nie za piękne(ale nie wszystkie) ale za to z jakimi facetami sie pokazują.
              Za to w Polsce po ulicy też same piękności nie chodzą
      • lanja Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 19:06
        Noszę 36/38, na ulicy w większości widuję szczupłe dziewczyny - takie od 36 do
        40. Grubsze i chudsze chyba są w mniejszości.
      • ewellina Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 19:18
        witajcie

        rozmiar nie ma zadnego znaczenia. nosze rozmiar xs ,mam 29 lat. moja koleznanka
        z pracy nosi xl. i musze obiektywnie stwierdzic, ze obie ladnie wygladamy,
        trzeba o siebie zadbac, ubieracsie gustownie i rozmiar nie ma znaczenia.
        pozdrawiam POZNAŃ
      • zwykladziewczyna5 Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 20:18
        Mieszkam w Stanach i chociaz moja waga poszla w gore (ostatnio schudlam), to
        nigdy az tak zebym wygladala jak monstrualnie otyla Amerykanka. Unikam
        nafeszerowanej hormonami wolowiny, jem malo slodyczy i duzo chodze. W Stanach
        spotyka sie tak zdeformowanych ludzi jak nigdzie na swiecie. Sa przewaznie
        niezamozni, a najtansze jedzenie jest jednoczesnie najgorsze dla sylwetki i
        zdrowia.
      • sabriel Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 20:31
        Coś w tym chyba jest.Coraż częściej widuje się grube dzieci,nastolatki.
        No, ale jak sie stołuje w macdolandsie to na efekty nie trzeba długo czekać.
        Oczywiście szczupłych osób też nie brakuje(na szczęście).
        • neskaj Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 20:34

          szczerze mowiac jestem w Gdyni na wakacjach i jest w tym troche racji bo widuje
          bardzo duzo mlodych dziewczyn otylych i oczywiscie ubranych w szorty badz tez
          mini i nie wyglada to wcale apetycznie;/
          Przynajmniej sie moge odsrtesowac widzac takie grubaski, ze wcale nie jest ze
          mna tak zle (mam rozmniar 38 gora, dol 40;]) :P
          Ale i tak przewazaja dziewczyny lądne i szczuple ; ))
      • rozowy_kurczak Re: "S" czy "XXL"?? 09.07.06, 22:05
        tu macie zdjęcia z Berlina...
        stilinberlin.blogspot.com/
      • krtek7 Ja noszę L. 10.07.06, 08:00
        Ja noszę L. Czyli jestem "przy kości".

        A przy tym wyglądam ok, jestem proporcjonalnie zbudowana i wysportowana (nie
        mylić z "umięśnieniem" po prostu poruszam się ładnie). Nie mam cellulitis i
        wiszących wałków na brzuchu jak niektóre - nawet szczupłe dziewczyny/kobiety.

        Nie jest więc powiedziane że tylko S-ki są ładne i zadbane :))))
        • anulkina noszę S n/t 10.07.06, 08:19

      • nauczycielka98 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 08:31
        A ja mam 35 lat i, mimo, że wchodzę bez problemu do M, noszę L- lepiej
        wyglądam, lepiej się czuję i zaliczana jestem do szczupłych (spory wzrost).
        Zgadzam się z tymi, którzy nie mogą zrozumieć, dlaczego niektóre dziewczyny
        wbijają się w rzeczy dwa rozmiary mniejsze. Co i komu chcą one udowodnić? Nie
        ma złych sylwetek, są tylko niedobrane ubrania, o czym przekonuję się w mojej
        pracy, gdzie młode koleżanki prezentują wylewające się brzuchy i nieapetyczne
        boczki; agatka podkreślona wrzynającym się krokiem, a dzieci są bezlitosne.
        • mikams75 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 17:53
          oj tutaj zgadzam sie z Toba w zupelnosci! Wiele dziewczyn wciska sie w male
          rozmiany dla lepszego samopoczucia. A jak wygladaja... to widac na ulicach.
          Ubrania jak z mlodszej siostry. Dzinsy tak male, ze co sie nie zmiesci to
          wyplywa gora. A zeby portki z tylka nie spadly, to trzeba sie mocniej scisnac
          paskiem...
          Nawet szczuple dziewczyny potrafia sie oszpecic. Rozmiar S czy XS nie pomoze.
      • cioccolato_bianco Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 09:23
        dziennikarze czesto pisza bzdury. musza w koncu zarobic na bulke z maslem i
        szynka ;)

        w polsce widuje na ulicach mnostwo zgrabnych, szczuplych i zadbanych dziewczyn.
        na zachodzie dziewczyny nie dbaja o siebie? to chyba zalezy gdzie. francuski sa
        najszczuplejszymi kobietami w europie - francuzi sa przeciez generalnie z
        natury raczej niewysocy i drobni. zwlaszcza w porownaniu z holendrami albo
        niemcami, ktorzy sa masywniejszej budowy. wlochy, hiszpania, portugalia - tam
        kobiety maja jeszcze inne figury, ale nie sadze zeby ogolowi mozna bylo
        zarzucic nie-dbanie o siebie.
        • annie_laurie_starr Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 09:29
          Znajomy Amerykanin twierdzi, ze wiekszym miescie w USA 3 na 10 dziewczyn jest
          wartych drugiego spojrzenia i mozna je okreslic jako piekne. Jego zdaniem w
          Polsce ten wspolczynnik wynosi 7 na 10.
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 10:26
        Generalnie to uważam, że Polki sa w sam raz. Część jest szczupła, a część
        mniej. Zdażają się też grubasy. Ogólnie jesteśmy zgrabne. Ale trzeba
        przyznać,że na tle np. Niemek czy Amerykanek wyróżniamy się nie tylko świetnymi
        figurami, ale też dbaniem o siebie. Kobiety w/m narodowości nie dbają o
        siebie. To, iż u nas większość kobiet to robi wynika chyba z niskiej samooceny
        Polek. Bariera między bogatym i gospodarczo doskonale rozwiniętym zachodem, a
        biednym wschodem, mimo, że sie zaciera to jes widoczna min. w takich niby
        niezależnych od tego procesach. Po prostu chcemy dorównać naszym zachodnim
        sąsiadką, a jak się okazuje już dawno je prześcignęłyśmy.
        • yavanna86 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 10:32
          szczerze mówiąc,zacznijmy od polskiej rozmiarówki-noszę ubrania od 34 (XS) do 42
          (XL) w zależności od sklepu;), i wcale nie jest tak, że te pierwsze są obcisłe,
          a te drugie to worki (natomiast co do brytyjskiej rozmiarówki-zawsze mam 10)-czy
          to oznacza,że jestem zadbana lub niezadbana w zależności od firmy,która
          sprodukowała mojego ciucha? :P

          a poważnie-w PL jest wręcz jakaś mania chudości,nie ma ciuchów powyżej 40.,nie
          potrafię sobie wyobrazić,w co ma się ubrać na przykład atrakcyjna
          trzydziestoparolatka,która urodziła dwójkę dzieci i nie wygląda staro,ale jest
          wciąż jeszcze zaokrąglona...w okropne,pańciowate dziwadła typu "worek"?bo
          wszystko,co powyżej 40 czy 42 jest już w "sklepach dla puszystych",kompletnie
          rozmijających się z trendami czy nawet jakimikolwiek klasycznymi zasadami
          projektowania ubioru:P.a rzadko która pani koło 40. roku życia nadal nosi 36...
          • bakoma1 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 10:41
            a jaki macie rozmiar mózgu?
          • maggi9 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 13:31
            A i tu się musze zgodzić:)
            Też mam w szafie ciuchy od rozmiaru 34 do 44.Po prostu co sklep to inny rozmiar.Ba nawet ciuchy z jednej marki mam od sasa do lasa.
            Ja nie wiem jak oni to robia
          • dordulka Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 18:21
            Mylisz sie. W sklepach"dla puszystych" rozmiary zaczynaja sie od 48 albo i czesciej od 50. ostatnio nawet tam szukalam spodki 44 i pani patrzyla na mnie jak na wariatke. W normalnym sklepie tez patrzono na mnei jak na wariatke, ale dlatego, ze "u nich" "takich" rozmiarow sie nei sprzedaje.
      • myniek1 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 11:57
        Najczęściej S, czasem XS lub M jeśli jakaś inna rozmiarówka. Klasyczne 36!
        • dakota77 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 12:09
          Noszę M, czasem nawet L- jestem wysoka i szczupła, ale mam 96 w biuście i w
          biodrach, gdzies to się musi zmieścić:). Rozmiar zalexy zwykle od firmy, w
          niektorych wchodze i w S.
      • kasiaczernia Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 15:04
        Ja noszę rozmiar "XS" od wielu lat...ale to u nas rodzinne, geny:-))))
        • kasikk2 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 17:38
          A ja reprezentuje rozmiar XL moze nawet XXl , mam sie w co ubrac, nie wyglądam
          żle, a faceci się za mną oglądają...
          Grunt to kochać swoje ciało !
          • zdesperowany.grzegorz Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 17:45
            a ja bym się nie obejrzał...
            • kasikk2 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 17:51
              A jak myslisz ze wyglądam? Myślisz ze rozmiar XL to tocząca sie beczka tłuszczu?
              Jestem wysoka, proporcjonalna ale po prostu w większym rozmiarze.
              No ale każdy ma swój gust...
              • krtek7 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 18:30
                Z wciskaniem się w mniejsze rozmiary to prawda ;) Jak wcześniej pisałąm noszę L
                czyli 40, ale spokojnie "wcisnę się" w 38 czyli w M, jak wiele moich znajomych.
                Tylko po co? Żeby spodnie obciskały pupę tak jak im?

                Wciskanie się w mniejszy rozmiar to wielki błąd.

                PS. Czasem noszę S, ale w sklepie zawsze zaczynam od przymierzenia L i M.
                • ivanna28 Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 20:05
                  Nieodmiennie od lat noszę xs,s i tak raczej zostanie bo chudzielec ze
                  mnie /uwarunkowane genetycznie .
                  Inaczej pojmuję zaniedbanie siebie ,wg mnie niekoniecznie jest to związane z
                  przytyciem ,raczej z zaniedbaniem higieny -depilacji ,fryzjera itd...
      • przemkowa.b Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 20:05
        S, generalnie, czasem jak w biuście się nie dopina to M;-)
      • zulema Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 21:52
        rzeczywiscie sytuacja w polsce pogarsza sie, ale ja dostrzegam fale debilizmu!
        jak mozna stwierdzic ze rozmiar XXL= niezadbana!
        poziom zadbania nie jest kwestia rozmiaru.
        • searena Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 21:59
          No nie powiedziałabym. Nadwaga w jakimś sensie wynika z niedbania o siebie. Po
          prostu nieprawidłowej diety. To trochę tak: można na siebie wrzucać nietwarzowe
          łachy i nie używać kosmetyków oraz mydła i wody oraz można w siebie wrzucać co
          popadnie z lodówki i nie "używać" mięśni czyli nie ćwiczyć i nie ruszać się. Na
          jedno wychodzi - zaniedbanie.
          W kwestii rozmiaru, widzę masę otyłych dzieci i młodych dziewczyn. Niewatpliwie
          zachód doganiamy.
          Ja noszę M lub S a bywa że i L jest na mnie dobre - rozmiarówki nie trzymają
          rozmiarów.
          • ballerinapl Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 22:08
            Znam pasztety, które noszą 36 albo i mniej. Mieszczą się w malutkie ciuszki,
            ale trzeba by było im założyć worek na głowę, żeby można się było na nie
            bezstresowo popatrzeć.
            Znam ładne, zadbane dziewczyny, które noszą rozmiar 40 i więcej, nie wulgarne,
            nie przysnęły na solarium, nie robią sobie na głowie odcienia Paris Hilton,
            przez który prześwituje cudny odrost.
            Uogólnianie, że duży rozmiar to niechlujstwo, jest głupotą.
          • zulema Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 22:08
            ale zauwaz ze sa osoby ktore lubia jesc,sa smakoszmi i nie wrzucaja w siebie co
            popadnie.kiedys byl watek o Nigeli jakiejs tam(prowadzi program kulinarny).bez
            watpienia do szczuplych nie nalezy a jedzenie jest dla niej prawdziwa pasja i
            nie powiesz mi ze jest zaniedbana.mozna powiedziec ze jest bardzo seksowna
            dzieki okraglemu calu i swojej pasji.
            • myslenie.nie.boli Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 22:15
              ja jestem typową posiadaczką więkości ubrań w rozmiarze M,choć muszę
              przyznać,że w zależności od firmy, zdarzają się także i S i L.rozmiar swój
              określiłabym jako bardziej 38/40,choć może nie wyglądam i wiele osób się
              dziwi,ale nie lubię chodzić w przykusych ubraniach odsłaniających cały brzuch.A
              fakt,mnóstwo dziewczyn próbuje ( i najgorsze że to robi) wbijać się w za małe
              ciuchy.
              Na ulicach w moim przekonaniu dominuje maksymalnie rozmiar M.
      • karolina.weronika Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 22:56
        ja nosze "S" a czasem "XS" nadczym ubolewam bo jestem bardzo niedużą osobą...
      • modlisshka Re: "S" czy "XXL"?? 10.07.06, 23:41
        S/M
        • barbie88 Re: "S" czy "XXL"?? 11.07.06, 11:28
          l/xl
          • sabriel Re: "S" czy "XXL"?? 11.07.06, 11:45
            Ja noszę zwykle M/38 rozmiar buta też 38.Choć wiadomo,że dużo zależy od firmy.
            Rozmiar rozmiarowi nie równy.
      • jessica26 Re: "S" czy "XXL"?? 11.07.06, 12:11
        ja nosze rozmiar bS najczesciej. Niekiedy XS

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka