Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Papugowanie:))

    08.08.06, 11:40
    Co Wy na to gdyby ktos kupował dokładnie to samo co Wy?albo po jakims czasie
    wasze pomysły 'modowe'traktował jak swoje?że nie ma swojego zdania-stylu czy
    że jesteście dla takiej osoby boginią mody? :DDD
    Obserwuj wątek
      • yavanna86 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 12:03
        bym się głęboko zdziwiła i zapytała tej osoby,czy jestem dla niej boginią mody ;)
      • wiktoryna25 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 12:20
        mam w pracy taka jedna ktora, co tu duzo mowic, probuje mnie kopiowac.... czasem
        mnie to denerwuje( kiedy np. kupila identyczna bluzke jak moja),ale czesciej i
        tak bawi,bo dziewczynie srednio to wychodzi
        • gabi1234 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 13:24
          he he, mam to samo - i też mnie to bawi bo ani jej do twarzy w moim stylu ani
          te ubrania gatunkowo dobra nie są, ale przyznam że mnie to często irytuje
          • wiktoryna25 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 13:59
            > ani jej do twarzy w moim stylu ani
            > te ubrania gatunkowo dobra nie są,

            o to to dokładnie :)
            ale co tam, niech jej bedzie....
            tylko jak raz zapytala o bluzke,gdzie kupiłam,a potem po kilku dniach pojawiła
            sie w identycznej,to mnie normalnie zamurowało :) ja bym takiego numeru nie
            zrobiła...zwyczajnie głupio bym sie czula
            • gabi1234 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:18
              No jej nie zdarzyło się mieć czegoś identycznego, ale jak zaczęłam nosić
              korale, to za miesiąc ona też je zaczęła nosić. Przerzuciłam się na duże
              kolczyki - ona już w dużych za 2 tygodnie, namiętnie zaczęłam nosić paski - ona
              też. Irytujące toto naprawdę.
              • gabi1234 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:21
                aaa, zapomniałabym - jak zaczęłam sobie "miąć" włosy tzn co by były takie lekko
                falujące (efekt prosto z łóżka) to ona też za kilka dni w takich pomiętych :/
                Normalnie kiedyś się jej "oberwie" :P
                • cioccolato_bianco Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:36
                  gabi, ty jestes znana trendsetterka - ot co :)

                  ja przyznam, ze nie lubie jak ktos po mnie papuguje... chyba, ze tego kogos
                  lubie, wtedy mi nie przeszkadza, a nawet pochlebia ;)
                  • gabi1234 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:49
                    no no właśnie, o to mi chodzi! Jeśli dziewczyna ma swój styl, wiem że ma gust
                    etc, to jest to dla mnie połechtaniem próżności, kiedy zapyta gdzie to czy owo
                    nabyłam, bo chciałaby również takie coś posiadać.
                    • tipsiara Re: Papugowanie:)) 09.08.06, 10:39
                      własnie!gdy ktos pyta o jakąś rzecz to bez problemu mówie skąd to czy tamto ale
                      gdy widze że ktos sie czai na moje nabytki odziezowe to jest to irytujące ale
                      zawsze mam ubaw bo co taka biedna osoba zakłada gdy nie widzi swojej bogini? HE
                      HE :D
      • maggi9 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 12:28
        Zaczełabym się dla jaj ubierać mega-obciachowo i zobaczyła co zrobi ta osoba;)
        • sabriel Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 12:32
          Dzięki bogu nie mam nikogo takiego.Chyba bym oszalała.
          • zoofka Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 13:30
            Ja mam niestety (nawet jeśli chodzi o kosmetyki). Mieszkam z nią przejściowo i
            muszę przyznać że jest to dosyć irytujące
      • foamclene Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 13:31
        nasladownictwo najwyzsza forma uznania
        • foamclene Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 13:37
          ja czesto papuguje :)
          wczoraj o maly wlos nie kupilam sliwkowej suknienki :) papugujac po gabi... ;)
          nabylam natomiast szeroki pas beszczelnie u niej podpatrzony :)
          kowbojki i sukienke po natali kukulskiej
          brrrrrrrr... jestem okropna
          • gabi1234 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:23
            No takie papugowanie to ja rozumiem, ale mi chodzi o najbliższe otoczenie,
            krąg, w którym obracasz się codziennie przez ileś tam godzin.
            • gabi1234 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:25
              Aha, żeby nie było - żadną ikoną mody nie jestem :)
            • foamclene Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:28
              a ja wlasnie bym chciala!!! :)
              zeby ktos sie na mnie wzorowal... :)))

              nikt nie chce... nie wspomne juz, ze kolezanki uwazaja mnie za bezguscie :)
              jak doradzam, malej grubej kolezance, ze w rybaczkach bedzie fatalnie to moge
              byc pewna, ze owe rybaczki nabedzie i nosic bedzie z duma ;) bo pan sprzedawca
              mowil ze wyglada cudownie... przeziez ja z zazdrosci jej mowilam ze fatalnie, a
              on szczerze ;)
              • gabi1234 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:51
                Oj foamclene, nie bądź skromna, przecież wiesz że oszalałam na punkcie Twoich
                kozaczków :)
                • foamclene Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 15:53
                  zapomnialam
                  :)
                  jestes pierwsza
                  powiem o tym przyjaciolkom :)
                  a nawet wydrukuje post!
                  ;)
      • gruszenka76 Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 13:48
        Mialam taka jedna gwiazde, co to sobie kupowala ciuchy po mnie, sciagala moje
        pomysly (nie tlko na ciuchy zreszta) a potem prezentowala jako swoje. Bylo to
        dosc zalosne, bo oczywiste do bolu. Irytowala mnie bardzo, w koncu odpuscilam,
        skoro bylam dla niej taka ikona, to niech sie uczy :-P. Teraz widujemy sie raz
        na rok, wiec nie ma mozliwosci sledzenia mojego stylu. W tej chwili raczej
        kobiety mi mowia wprost, ze lubia moj styl lub cos im sie podoba, co bardzo
        doceniam i jak chca cos sobie kupic to prosze bardzo. Nie znosze zas, jak
        ktos 'spiskuje' za moimi plecami i udaje, ze to jego.
      • hotally Re: Papugowanie:)) 08.08.06, 16:10
        Ja tez miałam taką kolezanke na 1-3roku studiów. Kupowała ubrania podobe do
        Moich, tyle że na bazarze i stalała sie Mnie nasladować we wszystkim.
        Wkurzalo Mnie to strasznie...... ah Ci fani....... :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka