Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy macie cos 'markowego'...

    03.11.06, 22:12
    ...rozumianego jako cos z dodatkow lub kolekcji domow mody typu Prada,
    Chanel, Fendi itd.
    Obserwuj wątek
      • vivis_cortez Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:16

        a jesli mamy, to co zrobisz z tą wiedzą?

        -------------------------
        Biustonosze, bluzki i koszule :-) Nowe aukcje. Zapraszam
        • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:22
          ?
          To samo co z reszta 'wiedzy' z tego forum.
          • vivis_cortez Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:25
            :-)))))))))))
            • kochanica-francuza Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 18:00
              Kiedyś miałam dżinsy D & G. Ale z lumpeksu. Wyrzuciłam, bo mi się odcień odpodobał.
          • kama3570 Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:27
            Tak,licho mnie podkusiło na okulary Versace(przeciwsłoneczne),zaplaciłam...ech
            nie powiem,i skwituję to krótko,nigdy więcej.Mogłam kupić piękne,porządne
            okulary za połowe ceny,a ki diabeł mnie podkusił nie wiem,chyba odezwała się we
            mnie ukryta snobka;)
            • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 02:00
              Powiedz sobie, ze 'lepiej grzeszyc a potem zalowac, niz zalowac ze sie nie
              grzeszylo' - to tak na pocieszenie:-)
      • hanureku Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:26
        Mam szalik Burberry (z lumpeksu :P)
        Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi (i na nim tez ;) ) swiadcza ze to oryginal.
        • vivis_cortez Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:32
          mam płaszcz Prady, torebkę Burberry, buty Gucci ;-)
      • ex_oriente_lux Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:36
        Nie mam i miec nie będę.
      • lizavietta Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 22:37
        Nie mam, ale chętnie bym miała...

        marzył mi się płaszcz z Max Mary i marzy mi się sweterek od Chanel.
        Albo torebka od Prady.
        Buty nie.

        Jedynie co miałam kiedyś firmowe to perfumy...

        Może ktoś zna taki sklep internetowy gdzie można dostać takie markowe rzeczy,
        nowe nieużywane za niewielkie pieniądze?
      • nessie-jp Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 23:11
        Nie.

        Pogoń za marką wydaje mi się taka... drobnomieszczańska. Koniecznie Kossak na
        ścianie, koniecznie drezdeńska porcelana w przeszklonej szafeczce i koniecznie
        Prada w dłoni. :)

        Jestem chyba dość odporna na urok marki; może gdybym miała jakieś niewiarygodne
        góry pieniędzy, to kupiłabym sobie rzecz czy dwie - ale w takiej sytuacji pewnie
        raczej wolałabym coś niepowtarzalnego i szczególnego, a nie markowego.

        PS. Zarabiam dobrze, więc moja obojętność wobec marek to nie kwaśne winogrona ;)
        • tralalumpek Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 00:06
          nessie-jp napisała:

          >
          > Jestem chyba dość odporna na urok marki; może gdybym miała jakieś
          niewiarygodne
          > góry pieniędzy, to kupiłabym sobie rzecz czy dwie - ale w takiej sytuacji
          pewni
          > e
          > raczej wolałabym coś niepowtarzalnego i szczególnego, a nie markowego.
          >
          > PS. Zarabiam dobrze, więc moja obojętność wobec marek to nie kwaśne
          winogrona ;
          > )
          >


          ubawilam sie
          • milkyway1 Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 16:55
            a czym sie tak ubawilas?
            • tralalumpek Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 17:27
              wpisem
              czescia 1 wpisu w stosunku do ps
            • vaguehue Re: Czy macie cos 'markowego'... 29.01.07, 18:08
              absolutnie całością.
      • magdaksp Re: Czy macie cos 'markowego'... 03.11.06, 23:59
        hmmm...mam tylko bluzke karla lagerfelda i szmizjerke kookai wszytsko zciucholandu
        ---
        "Każdy ponad każdym-sku....yn-innego traktuje jakby był niczym,wszyscy
        najmądrzejsi-jeb..i-myślą chyba, że są wybrańcami...wszyscy tu,niestety... Na
        takie podejście brak mi słów."
        www.youtube.com/watch?v=TSKOilEOABg
        • kinky5 Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 00:58
          mam kilka rzeczy
          najbardziej jestem zadowolona z okularow (oprawek) Prady.
          ale co ciekawe srednio lubie tzw. high end mody bo po pierwsze po co mam byc "mylona z podrobkami"-
          mysle ze kazda z nas widuje torebki LV (ulubione torebki kanadyjskich 12 latek).
          Po drugie rzadko kiedy cos mi sie podoba.
          dzisiaj mierzylam jeansy CK- ale nie kupilam bo wole kupic mniej znane 7 for all mankind.
          I dokladnie taka sama filozofia kieruje sie robiac zakupy- ubostwiam chodzic do butikow gdzie
          sprzedawane sa ciuchy np. kanadyjskich projektantow, maloznanych ale za to oryginalnych.
          • alissssa LV 04.11.06, 01:41
            > ale co ciekawe srednio lubie tzw. high end mody bo po pierwsze po co mam
            byc "mylona z podrobkami"-
            > mysle ze kazda z nas widuje torebki LV (ulubione torebki kanadyjskich 12
            latek)


            Uwazam, ze ten kto sie zna na modzie odrozni podrobke, a ten co sie nie
            zna...no coz, opinie malo warte. Jest taki ciekawy blog "The Sartorialist"
            prowadzony przez Scotta Schumana, pracuje minn. dla Vogue (a raczej style.com),
            pokazuje zdjecia dobrze ubranych ludzi. Tutaj przyklad kobiety z torebka LV i
            jego entuzjastyczny komentarz: 'Love it! Love it all!'
            photos1.blogger.com/blogger/4686/1648/1600/W14thstreet.jpg
            • kinky5 Re: LV 04.11.06, 05:14

              nie bardzo sie moge wejsc na tego linka wiec....
              a mnie mniej chodzi o oryginalnosc produktu a bardziej o czestotliwosc wystepowania.
              Jesli lubisz- prosze bardzo nos.

              i oczywiscie wiekszosc 12 latek kanadyjskich nosi podrobki- slepa nie jestem.
              mniej znaczy wiecej
              • alissssa high end moda 04.11.06, 06:44
                > nie bardzo sie moge wejsc na tego linka wiec....
                > a mnie mniej chodzi o oryginalnosc produktu a bardziej o czestotliwosc
                wystepowania.

                Link:
                thesartorialist.blogspot.com
                Co popularne a co nie i jak to sie wiaze z oryginalnoscia to bardzo przewrotne
                pojecie. Jako ciekawostka, w sasiednim kraju wlasnie 7 For All Mankind byly
                popularne tak, ze moda na nie przemija.


                > i oczywiscie wiekszosc 12 latek kanadyjskich nosi podrobki- slepa nie jestem.

                Dokladnie. Skoro mozna odroznic, to skad twoje high-endowe obawy:
                "ale co ciekawe srednio lubie tzw. high end mody bo po pierwsze po co mam
                byc "mylona z podrobkami"
                • batutka Re: high end moda 04.11.06, 10:51
                  nie mam, zupelnie nie robia na mnie wrazenia taaaakie markowe ciuchy:-)
                  miec tez nie zamierzam - dlaczego? patrz jak wyzej:-)
                • kinky5 Re: high end moda 04.11.06, 15:19

                  skoro sie tak juz cytujemy to tez cie bede wklejac- jesli pozwolisz ;-)

                  Co popularne a co nie i jak to sie wiaze z oryginalnoscia to bardzo przewrotne
                  pojecie. Jako ciekawostka, w sasiednim kraju wlasnie 7 For All Mankind byly
                  popularne tak, ze moda na nie przemija.

                  Malo mnie obchodzi ze jakas firma przestaje byc na topie jesli tylko lubie ich rzeczy....dla mnie
                  wazniejsze jest to ze dobrze sie czuje i dobrze wygladam w ich rzeczach- dla innych coz...wazniejsza
                  firma i logo

                  Dokladnie. Skoro mozna odroznic, to skad twoje high-endowe obawy:
                  "ale co ciekawe srednio lubie tzw. high end mody bo po pierwsze po co mam
                  byc "mylona z podrobkami"

                  i szkoda ze nie wklejilas po drugie (jak sie juz wklejamy to dokladnie, prosze) : ze rzadko mi sie cos
                  podoba- szczerze mowiac to z kolekcji np. vuittona podoba mi sie 1 (slownie jedna) torebka (bez tego
                  "pozadanego monogramu").

                  A teraz pytanie do ciebie- czemu az tak zmartwilas sie moim przypadkiem i usilnie starasz sie mnie
                  "nawrocic"? tak z czystej ciekawosci......
                  mniej znaczy wiecej
                  • alissssa Re: high end moda 05.11.06, 01:26
                    > wazniejsze jest to ze dobrze sie czuje i dobrze wygladam w ich rzeczach- dla
                    innych coz...wazniejsza firma i logo

                    ?
                    Wczesniej napisalas, ze celowo kupilas 7FAM a nie CK bo ten drugi jest zbyt
                    popularny.


                    > i szkoda ze nie wklejilas po drugie (jak sie juz wklejamy to dokladnie,
                    prosze)

                    A po co wklejac caly post jak 'interesuje' mnie jedynie jedno zdanie? I nie
                    uwazam zeby bylo wyjete z kontestu. Napisalas wyraznie, ze nie chcesz byc
                    mylona z podrobkami, wiec zadalam proste pytanie.


                    > A teraz pytanie do ciebie- czemu az tak zmartwilas sie moim przypadkiem i
                    usilnie starasz sie mnie "nawrocic"? tak z czystej ciekawosci......

                    ?
                    Mozesz wskazac w ktorym momencie sie ...martwie i staram nawrocic???
                    Nie wiem po co twoje emocje, bo jak dla mnie mozesz chodzic i w Old Navy. LOL
                    • kinky5 Re: high end moda 05.11.06, 06:42


                      > A po co wklejac caly post jak 'interesuje' mnie jedynie jedno zdanie? I nie
                      > uwazam zeby bylo wyjete z kontestu. Napisalas wyraznie, ze nie chcesz byc
                      > mylona z podrobkami, wiec zadalam proste pytanie.
                      to nie mamy o czym rozmawiac- nie lubie ludzi ktorzy przeinaczaja prawde lub pomijaja jej duzo
                      czesc.
                      co do emocji- naprawde sobie nie dopisuj- nie mam zadnych w stosunku do ciebie, po prostu
                      zastanowila mnie twoja nadwyrazna aktywnosc w moim temacie ale z w.w powodow juz mnie to nie
                      interesuje. A w Old Navy jesli tyko znajde cos ciekawego to kupie.

                      pozdrawiam
                      mniej znaczy wiecej
                      • alissssa Re: high end moda 05.11.06, 07:36
                        > to nie mamy o czym rozmawiac- nie lubie ludzi ktorzy przeinaczaja prawde lub
                        pomijaja jej duzo czesc.


                        ?

                        Przyznaje, ze nie wiem, czy piszesz to na serio.
                        Nie mam potrzeby nikogo nawracac (myslalam, ze jestem dosc asertywna) a jedynie
                        zrozumiec cudzy punkt widzenia: pytasz o powod - po prostu zaciekawila mnie ta
                        czesc wypowiedzi, w ktorej nie znalazlam wiekszego sensu.

                        I tak pominiety fragment(stanowiacy nie tylko oddzielne zdanie ale i
                        argument): „Po drugie rzadko kiedy cos mi sie podoba.”itd - rozumiem, nie
                        trzeba wyjasniac!

                        Ja chce rozwinac ten pierwszy: "po pierwsze po co mam byc "mylona z
                        podrobkami..." - To mnie zaintrygowalo, bo obie bylysmy podobnego zdania, iz
                        rozroznienie jest mozliwe.

                        No ale faktycznie nie mamy o czym rozmawiac... bo ja nie lubie bezwartosciowych
                        dyskusji z ludzmi, ktorzy nie chca uzasadnic wlasnego zdania, szukajac
                        watpliwych wymowek.
        • foamclene Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 11:13
          mam spodnie BCBG Max Azria kupione na wage :)
          • black_magic_women Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 12:33
            torbe letnia z plecionej skory "Bottega Veneta",www.bottegaveneta.com/
            • aliennis Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 13:14
              Sweterek DKNY ,bluzeczkę Moschino -z sh.
              • littlefrog Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 13:18
                Hmm.. w tej chwili chyba tylko zegarki: DKNY i CK.
                • napolnoc Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 14:03
                  Wszystko, nawet kota :DDD
                  • nessie-jp Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 15:42
                    > Wszystko, nawet kota :DDD

                    Alex też jest markowy? :) Ale chyba z second handu? ;)
                    • napolnoc Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 13:27
                      Alexy jest markowy jak najbardziej ;P
                      Ma papiery potwierdzajace oryginalnosc itd.
                      Marka europejska krotkowlosa.
                      • nessie-jp Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 15:20
                        > Alexy jest markowy jak najbardziej ;P
                        > Ma papiery potwierdzajace oryginalnosc itd.
                        > Marka europejska krotkowlosa.

                        A, to przepraszam! :) To faktycznie i ja mam dwa markowe żywe futerka: jedno
                        oryginalne krótkowłose europejskie Made in Smietnik Za Rogiem, a drugie z
                        second-handu - od znajomych znajomych, ale za to w niepowtarzalnym wzornictwie.
                  • softie Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 18:09
                    Z jakis przyczyn myslalam ze kupujesz Mango i Esprit.
          • tenebre Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 18:36
            Ja mam podobnie. :)
            Na wagę zakupione 2 bardzo fajne kamizelki DKNY i (wyceniony, ale też z
            lumpeksu) mój ulubiony czarny żakiecik Max Mara.
            Foam - nawiasem mówiąc - bardzo mi się podobały Twoje zdjęcia w
            wątku "stylizacyjnym". :))
      • m0nam Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 14:02
        Wiekszośc rzeczy mam "markowych", ale to marki z nizszej półki np hexeline,
        simple, solar itp

        Oprawki do okularów Kenzo i Kookai
        Bluzke D&G - nic ciekawego, prezent od mamy

        I wszystkie perfumy :-)
      • khaki3 Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 14:04
        Cos gdzies mam, z sh:)
      • miss_milkie Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 15:21
        nie mam nic:)
        • mimiko Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 15:56
          po ostatnich wakacjach na worku w usa przywiozlam sobie: okulary CK, jeansy i
          bluzke rowniez CK chyba tylko dlatego, ze byl to jedyny sklep gdzie moglam
          wybrac cos na swoj rozmiar. Normalnie nosze 36/38 ale w usa wszystko jest
          ogroomne wiec musialam kupowac 34:)
          oprocz tego pare bluzek Tommy'ego H i chyba z 5 butelek perfum np. DKNY, CK
          oczywiscie:), Dolce&G... i takie tam
          • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 01:57
            CK czy Calvin Klein Collection? (dwie linie, dwie odmienne kategorie).
      • cioccolato_bianco Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 16:01
        mam. i nie z sh.
      • rzesa20 Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 16:10
        nie mam i na razie nie planuję;)
      • ricemice Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 16:15
        mam, moje ulubione perfumy MaxMara
        co do ubrań to nie przywiązuje wagi
      • silencia22 Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 16:40
        ja mam tylko zegarek - tissot, no i oczywiscie kilka perfum-wszystko to prezenty
        (mnie szkoda kasy;)
      • czarna_plomba Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 17:57
        ja dziś kupiłam rajstopy ŻÓŁte Diora w lumpku:-) nowe, zapakowane oryginalnie...
        tyle że rozmiar 1, a ja nosze 3:-)
        • diva2305 Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 18:13
          To głupie pytanie. Takie bardzo małomiasteczkowe.
          Kobiety z klasą nie mówią o tym jakiej firmy mają bluzkę a każda zorientowana
          osoba domyśli się czy jest to produkt z górnej półki.
          • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 01:44
            diva2305 napisała: > To głupie pytanie. Takie bardzo małomiasteczkowe.

            I jak widac zupelnie bez 'klasy' dalas sie sprowokowac.
            • diva2305 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 13:43
              Nie, nie dałam się sprowokować tylko wyraziłam swoją opinię, a to jest wielka
              różnica. Tego w co się ubieram przecież nie zdradziłam:)
              • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 16:51
                Wlasnie, ze dalas sie sprowokowac. Dama z klasa - do ktorej tak tu odnosisz -
                takie 'prostackie' pytania by zignorowala, a nie zaczela bezpardonowo pouczac
                innych. Stanowisz typowy przyklad dromnomieszczanskiej pani dulskiej :-)))
              • softie Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 18:08
                Jest i wielka roznica pomiedzy opinia a krytyka, a takze sposobie ich podania.
                • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 07.11.06, 05:41
                  softie napisała:
                  > Jest i wielka roznica pomiedzy opinia a krytyka, a takze sposobie ich podania.


                  :-) dokladnie, jeszcze zeby krytyka byla sensowna... Przeczytawszy:

                  'diva2305 napisała: > [...]Kobiety z klasą nie mówią o tym jakiej firmy mają
                  bluzkę a każda zorientowana osoba domyśli się czy jest to produkt z górnej
                  półki.'

                  pewnie zadacie pytanie jak czytajac [forum] mozna tego dokonac. Podaje
                  odpowiedz:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=46824340&v=2&s=0
                  "diva2305 napisała:
                  > Wlasnie kupilam sobie nowa torebke od Jasper Conran...
                  > Co sadzicie?
                  > img213.imageshack.us/img213/5382/12082006003ae2.jpg

                  Pozdrawiam :-)))
                  • softie :))) n/t 07.11.06, 15:06
      • zeberka_25 Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 19:27
        Mam, dwie pary okolarow Gucci, torebke LV poza tym sporo rzeczy z Miss Sixty i
        Diesel'a (nie wiem czy podchodza pod te marki o ktore chodzilo autorce watku).
      • weronka77 Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 19:29
        Mam trochę..Ale najwięcej MaxMary ale nie wiem czy to taka "marka" o jaką
        chodzi autorce.
        • pump_it_up Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 20:06
          tylko perfumy:P
        • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 17:12
          Mozna ja zaliczyc, chociaz ceny ma bardziej przystepne.
        • miki216 Re: Czy macie cos 'markowego'... 28.01.07, 21:28
          Mam pytanie do Weronki - czy Maxmara jest warta swojej ceny?
      • papryczka_ag Re: Czy macie cos 'markowego'... 04.11.06, 20:34
        50% rzeczy w szafie.
        • myszka_333 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 01:37
          mam klipsy i uroczy łańcuch Valentino, a także dżinsy Donna Karan(plus
          oczywiście kosmetyki w postaci wód perfumowanych i pudrów,różów).I to tyle na
          dzisiaj.
        • perseidaa Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 01:43
          oprawki DKNY i całą masę żeglarskich i snowboardowych ciuchów, ale te marki nie
          robią TAKIEGO wrażenia :)
          • bdzibdzionka Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 02:36
            Komplet bielizny i kilka majtek CK, pare majtek D&G, podkoszulek Emporio
            Armani, pasek Karl Lagerfeld, torebka Furla, apaszka Krizia, koszula Mila
            Schon, kiedys sukienka Burberry, i tyle.

            Nie lubie jak ktos ostentacyjnie broni sie przed markami, uwaza kupowanie
            ciuchow markowych za pogon za moda lub uwaza noszenie ciucha z logo danej marki
            za szpanerstwo. Skojarzenia sa problemem kojarzacego. Bo to tylko on uwaza to
            za szpanerstwo, a osoba ktora ma taki ciuch na sobie moze to miec gleboko
            gdzies.

            • kasia_bzu Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 11:58
              Ja mam markową klasę. U mnie w klasie jest czterech Marków.
              :P
              • bdzibdzionka Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 13:09
                Hahahah, fajnie :)
            • nessie-jp Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 15:23
              > Skojarzenia sa problemem kojarzacego. Bo to tylko on uwaza to
              > za szpanerstwo, a osoba ktora ma taki ciuch na sobie moze to miec gleboko
              > gdzies.

              No tak, no ale wiesz, możemy pisać tylko o WŁASNYCH poglądach i skojarzeniach -
              przeca nie o cudzych!

              Ja tam przyznam się bez bicia, że mam za duże oczekiwania - jak widzę tę markową
              rzecz, ten "przedmiot pożądania", to zawsze jestem okropnie rozczarowana, że to
              takie zwyczajne, i tracę ochotę na kupno :)

              Poza tym rzeczywiście są ludzie, dla których marka jest ważna. I to nie tylko
              marka odzieży. Marka przedszkola, do której posyłają dzieci. Marka zegarka na
              rękę, w którym ich 8-letnia córka chodzi do szkoły. Marka dywanu, marka obrazów
              na ścianach :), marka pralki do prania i marka samochodu. Marka kryształów w
              gablotce i sztucznej biżuterii. Tacy ludzie napawają mnie lekkim niepokojem :)
              • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 07.11.06, 06:03
                nessie-jp napisała: > Ja tam przyznam się bez bicia, że mam za duże
                oczekiwania - jak widzę tę markow
                > ą
                > rzecz, ten "przedmiot pożądania", to zawsze jestem okropnie rozczarowana, że
                to
                > takie zwyczajne, i tracę ochotę na kupno :)



                Musi byc jakas przyczyna dlaczego okreslone marki zaczely cieszyc sie lepsza
                renoma (i cenami:-). Z zasady powinna to byc zasluga wyrozniajacej jakosci.
                • nessie-jp Re: Czy macie cos 'markowego'... 09.11.06, 17:41
                  > Musi byc jakas przyczyna dlaczego okreslone marki zaczely cieszyc sie lepsza
                  > renoma (i cenami:-). Z zasady powinna to byc zasluga wyrozniajacej jakosci.

                  Wiesz, ja myślę, że często jest to po prostu przeżytek, renoma odziedziczona z
                  przeszłości. Kiedyś pewne zakłady modniarskie miały najlepsze szwaczki,
                  najlepsze stylistki, najlepszych krojczych, korzystały z najlepszych materiałów,
                  najlepiej umiały dobrać suknię do figury i pozycji społecznej klientki.

                  Teraz - to przecież masówka. Szyta maszynowo, projektowana na masy, w
                  rozmiarówce uniwersalnej.

                  Czasem użycie dobrej jakości materiału uzasadnia wyższą cenę. Ale nie zawsze
                  produkty "markowe" są szyte z najprzedniejszych jedwabiów i złotogłowu :)
                  • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 09.11.06, 18:39
                    > Teraz - to przecież masówka. Szyta maszynowo, projektowana na masy, w
                    > rozmiarówce uniwersalnej.
                    >
                    > Czasem użycie dobrej jakości materiału uzasadnia wyższą cenę. Ale nie zawsze
                    > produkty "markowe" są szyte z najprzedniejszych jedwabiów i złotogłowu :)



                    Rozumiem. Sa szyte i z bawelny ale dalej mam watpliwosc czy z takiej do
                    znalezienia w GAPie. Mnie zawsze wydawalo sie, a skoro nie mialam doswiadczenia
                    z bublem to musze sie z tym zgodzic, ze wspolczesni projektanci dalej
                    podkreslaja jakosc swoich materialow oraz reczne wykonanie najbardziej widoczne
                    w dodatkach. Stad nie ma jednakowych modeli co jakby wyklucza problem masowek.
                    Dodatkowo biorac pod uwage ograniczona ilosc (opcje wpisywania na liste, z tym
                    ze faktycznie, niektore z czasem zwiekszaja produkcje hitow przez co staja sie
                    mniej eksluzywne) jak i ceny (nie kazdego stac na kaszmirowe leginsy RLC za
                    1000 euro, lub Hermes za 25000, stad nie mozna chyba mowic o 'masowce' podobnej
                    Zarze lub AnnTaylor Lft). Kwestia rozmiaru - tez musze z tym polemizowac, bo
                    sprzedawane wyroby zazwyczaj wymagaja indywidualnego wykonczenia (np spodnie
                    maja niepodlozone nogawki) lub dopasowania, stad przy kupnie jako rutyna jest
                    oferowany krawiec (usluga 'tailoring').

                    Nie wiem czy sie ze mna zgodzisz, ale czesto odnosze wrazenie, ze niemarkowe
                    produkty, uwazane sa za markowe stad psuja opinie tym wlasciwym.
                    • nessie-jp Re: Czy macie cos 'markowego'... 09.11.06, 20:07
                      > Nie wiem czy sie ze mna zgodzisz, ale czesto odnosze wrazenie, ze niemarkowe
                      > produkty, uwazane sa za markowe stad psuja opinie tym wlasciwym.

                      Otóż to - istnieją marki masowe - na te mnie stać, ale raczej niechętnie do nich
                      podchodzę (patrz powyższy post). Często jest to "nic szczególnego" za nazbyt
                      wygórowaną cenę.

                      I istnieją marki bardzo elitarne - na te mnie raczej nie stać i mam takie
                      snobistyczne podejście, że nawet gdyby mnie było stać, to wolałabym coś nie tyle
                      markowego, co właśnie uszytego/zrobionego specjalnie dla mnie, czego nie ma nikt
                      inny na świecie. Tak, żeby było widać, że to rzecz dla mnie, a nie ja dla marki.
                      Ot, taka szczypta romantyzmu w szarej rzeczywistości. Marzy mi się, że wielki
                      projektant tworzy kolekcję tylko dla mnie. A co, pomarzyć nie można? ;)
                      • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 09.11.06, 20:22
                        > Ot, taka szczypta romantyzmu w szarej rzeczywistości. Marzy mi się, że wielki
                        > projektant tworzy kolekcję tylko dla mnie. A co, pomarzyć nie można? ;)


                        :-)
                        Mozna! A nawet...trzeba?
                        (i jesli marzyc to wlasnie 'big' ;-)
        • anka770407 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 13:33
          a ja mam mała torebeczkę FENDI Z 64 roku, wylicytowalam ja na allegro, jest
          slodka, choc juz zaliczana do antyków:) pozdrawiam
      • gosiaqus Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 12:07
        mialam jeansy ck, kupione w usa -ale słabe były tzn to był najpiękniejszy fason świata:) i kolor, ale niestety nie zniosły częstej eksploatacji na za dużym tyłku :)

        poza tym to perfumy
      • andzia13 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 12:46
        nie mam i mieć nie zamierzam
        • tralalumpek Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 13:17
          majc 13 lat ma sie takie poglady o markach jak i o pokoju na swiecie i jescze
          do tego dodam vege
          • andzia13 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 13:51
            po pierwsze, 13 lat?
            po drugie, są na świecie ludzie, dla których marka stoi na jednym z ostatnich
            miejsc w systemie wartości
            po trzecie, zawartość talerza, to prywatna sprawa każdego człowieka
            • bdzibdzionka Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 15:01
              > po drugie, są na świecie ludzie, dla których marka stoi na jednym z ostatnich
              > miejsc w systemie wartości


              Właśnie tego nie rozumiem. Dlaczego ludzie którzy kupują firmowe ciuchy muszą
              stawiać to na pierwszym miejscu w hierarchii wartości. Po prostu kupują i już,
              nie przywiązując do tego wagi. Właśnie wiele osób które nie kupują firmowych
              ciuchów uważają że dla tych firmowych to jest najważniejsza rzecz.
              • tralalumpek Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 15:03
                genau!
              • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 17:03
                Wlasnie mozna zaobserwowac u niemarkowych osob tendencje do latwego zaperzania
                i generalnie, niejakiej agresywnosci :-)
              • andzia13 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 20:01
                Ja mam nic do ludzi kupujących markowe ciuchy. Każdy ma prawo ubierać się w to,
                co chce i na co go stać. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy ta "markowa"
                osoba uważa się za kogoś lepszego, czepia się i obraża tych "niemarkowych".
              • papryczka_ag Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 08:39
                Ja właśnie przywiązuję wagę!
                W 99% rzeczy markowe są znakomitej jakości. Jedynie dwa razy trafił mi się
                bubel, choć nie jestem pewna czy to wina jakości czy mojego niedopatrzenia w
                praniu...
                Jednak marka ma dla mnie bardzo wymierną wartość finansową. Kupując puchowy
                płaszcz dobrej firmy wiem, że jeśli będzie taka chęć/potrzeba/konieczność to
                przechodzę w nim 3 zimy, bo się puch nie zbije a kolor nie wyblaknie.
                Mam rzeczy które mają po parę lat, ponadczasowe fasony, a wyglądaja jakbym
                kupiła je tydzień wcześniej.
                I za to sobie cenię dobre marki...
                • bdzibdzionka Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 13:07
                  Ok papryczka, rozumiem Cię, i podzielam zdanie, ale mnie chodziło o markę jako
                  symbol snobstwa, z czym z kolei się nie zgadzam.
                • arieska Re: Czy macie cos 'markowego'... 07.11.06, 01:00
                  papryczka_ag napisała:
                  > Mam rzeczy które mają po parę lat, ponadczasowe fasony, a wyglądaja jakbym
                  > kupiła je tydzień wcześniej.
                  >
                  To samo moge powiedziec o sobie z ta roznica, ze nie chodzi o ciuchy markowe. To
                  nie regula, ze ciuch tanszy = badziewny. Mysle, ze nie warto generalizowac w
                  zadna strone.
                  • tralalumpek Re: Czy macie cos 'markowego'... 10.11.06, 11:28
                    z mala tylko uwaga: rzeczy drogie, a te zazwyczaj sa markowe, sa w stosunku do
                    bazarkowych jakoscia o niebo lepsze
                    • silencia22 Re: Czy macie cos 'markowego'... 01.02.07, 21:51
                      a nie sądzisz ze jest jeszcze wiele odcieni szarosci? pomiędzy bazarkowym a
                      markowym jest jeszcze duuuuuuuuuzo wariantow posrednich z bardzo dobrą
                      jakoscią,ktore dopiero zdobywają rynek
            • syshda Re: Czy macie cos 'markowego'... 29.01.07, 17:40
              andzia13 napisała:

              > po pierwsze, 13 lat?
              > po drugie, są na świecie ludzie, dla których marka stoi na jednym z ostatnich
              > miejsc w systemie wartości
              > po trzecie, zawartość talerza, to prywatna sprawa każdego człowieka
              >

              andzia13 bravo! bardzo mi sie Twoja odpowiedz na te glupia zaczepke podoba.
      • nemezis555 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 12:50
        Kiedyś w sh udało mi się kupić torebkę Fendi :)
        • yavanna86 Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 15:37
          miałam dżinsy od CK. poza tym miewam 'markowe' perfumy,bo ładnie pachną i dobrze
          się "noszą":)
          ale markowość bądź niemarkowość jakiejś rzeczy nie wywołuje u mnie specjalnych
          emocji :)
        • black_magic_women Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 17:26
          nemezis555 napisała:

          > Kiedyś w sh udało mi się kupić torebkę Fendi :)

          Moja torba tez pochodzi z"drugiej reki';) a tak przy okazji,to udalo mi sie
          kupic jeszcze dwie meskie kolszule-jedna Versace Jeans i druga,bardzo klasyczna YSL
          • softie Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 18:06
            Lizavietta z tego watku pytala o adresy takich sklepow. Moze jestescie w stanie
            jej doradzic.
            • great_western_themes Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 19:50
              hmm.... odpowiadając na zadany temat..
              z długiej listy posiadanych przeze mnie tego typu rzeczy moge wymienić rajstopy
              Donny Karan(wyszczuplające)choć takich nie potrzebuje a mam:)1 para beżowych
              Calvina Claina,pantofle od Stuarta Weitzmana(2 pary , jedne bardziej boskie od
              drugich,jedne bardziej eleganckie, drugie takie szałowe lakierowane z kokardką.
              a kosztowały ok 250 $około, jednak nie myślcie ze za tyle je kupiłam:)dalej
              mnóstwo Chaneli, cienie ,cienie ,cienie.. już nie wiem którymi sie
              malować.ostatnio ulubione to LES QUATRE OMBRES-MYYSTERES(jade, cider,topaz,
              golden)-tak jest apisane na pudełku) ogolnie wszystkie bardzo trwałe, a na
              oczku dobrze pomalowane wyglądają bardzo profesjonalnie,pudełeczek około
              10sztuk różnych .perfumik Chanel No 5,Alure choć to nie mój zapach,róż JOUES
              CONTRASTE Fantasia równiez Chanel, dalej 2 tusze do rzęs, korektor w pędzelku
              Yves Saint Laurent, tonik do demakijażu o pięknym zapachu Lancome, cienie
              poczwórne Givernchy,i torebke tej samej firmy, zegarek Lanciani..więcej obecnie
              nie pamiętam.pozdrawiam
              • great_western_themes Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 19:53
                jeszcze elegancka kosmetyczke Chanel, mała z drobiazgami w środku i lusterkiem,
                apropo we wszystkich cieniach Chanel super jest to że maja lustereczka i różne
                kształty pędzelków, oraz podkład do twarzy Chanel TEINT NATURAL, spf 8:)bo
                własnie go znalazłam.pozdr
                • asiawoodstock Re: Czy macie cos 'markowego'... 05.11.06, 20:12
                  Miałam okulary Dior, ale złamały mi się na pół :/

                  Szkoda kasy, można kupić pożądne okulary 10 razy taniej.

                  Nic innego "markowego" nie posiadam.
      • elwee Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 09:04
        O jakie marki dokładnie Ci chodzi?
        Z tych "wybiegowych" jak Chanel, Dior, Prada czy tych ciut mniejszych jak
        Simple, Kapphal, Zara bądź Solar itd...
        W mojej szafie coś na pewno sie znajdzie, ale nie wiem o które marki pytasz..
        • bdzibdzionka Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 13:11
          > O jakie marki dokładnie Ci chodzi?
          > Z tych "wybiegowych" jak Chanel, Dior, Prada czy tych ciut mniejszych jak
          > Simple, Kapphal, Zara bądź Solar itd...


          No jak to, przecież autorka wyraźnie napisała o jakie marki chodzi. Już nie
          będę prosić o czytanie ze zrozumieniem, tylko o samo czytanie ! Hehehe
      • addinka Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 09:45
        torba Escady granatowa skóra, sweter R.Laurena , jeszcze jedna mała wieczorowa
        torebka Escada, jeansy CK
      • daggy4 Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 09:53
        mam rozne rzeczy, roznych firm.
      • mantha Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 10:37
        Ostatnio kolezanka przywiozla mi z Londynu 'markowa' torbe, z litosci nie
        wymienie firmy i teraz nie bardzo wiem co z nia zrobic, jest okrutnie brzydka i
        nie bardzo wiem gdzie mam sie z nia udac, chyba allegro jest jedynym
        rozwiazaniem. Natomiast nosze torbe typu wór ze stadionu za 25 zl - i jest
        przefajna :-)
        no nie ma to jak 'markowy' gadżet ;-)
        • papryczka_ag Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 11:26
          nie ma to jak dobre generalizowanie :PP
          • mantha Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 12:07
            akurat na tym forum sie tylko generalizuje, wiec pisze rowniez w tym stylu, a
            umowmy sie - tutaj dziewczyny wymieniaja 'marki' typu solar czy zara itp -
            chyba nie o to chodzi w pytaniu o 'markowe' ciuchy?? tylko o takie, ktorych
            pewnie w polsce nawet sie nie uswiadczy i mozna je sobie ew przywiezc z
            wielkiego swiata, tutaj to sobie mozemy pochodzic w espricie czy innym H&M co
            najwyzej.
            ;-)
            • daggy4 Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 14:23
              ja, w moim wpisie, mialam na mysli inne marki niz zara i solar. akurat z tego
              co mi przychodzi w tym momencie do glowy to mam 2 torebki gucci, okulary dior,
              sweter i marynarke armani, sweter missoni, koszule burberry, torbke blue
              marine, portfel krizia i laura biagiotti, kilka apaszek rocco barocco...
              a to wszystko mieszam z ciuchami no name, h&m i co mi tylko wpadnie w oko
              • cala_w_kwiatkach Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 17:19
                marynarke Hugo Boss
                okulary Chanell
                bluzke DKNY (<--to tez wysokopolkowe?;))

                wszystko to prezenty

                • alissssa Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 17:36
                  cala_w_kwiatkach napisała: > bluzke DKNY (<--to tez wysokopolkowe?;))

                  :-) Powiedzmy ze nie, predzej cos od Donny Karan.
              • koni42 Re: Czy macie cos 'markowego'... 30.01.07, 09:53
                Hej...
                okulary Gucci
                bielizna CK
                perfumy (różnych wysokopółkowych marek)
                ...liczę na wiosenny wypad do chłopaka w Paryżu (mam nadzieję, że nie zabrzmiło zbyt
                snobistycznie ;-)), bo w Polsce <<drogie>> marki są nie tylko drogie, ale i <<świecą>> na
                odległość tandetą. Np. D&G w Paryżu to rzeczy w stonowanych, wiecznie modnych kolorach. U
                nas błyszczą się diamencikami i różem. Czyżby były robione specjalnie na rynek <<wschodni>>
                ? Pozdrawiam
              • nastkaa77 Re: Czy macie cos 'markowego'... 02.02.07, 21:53
                stanik CK, nie jakies wielkie cudo, tylko zwykly taki ot stanik.

                ogolnie wazna jest dla mnie jakosc z nie marka. i to a jakoscia sie wlasnei ogladam.

                pozdr;)
            • papryczka_ag Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 14:36
              Ostatnie zdanie poprzedniego postu - to o markowym gadżecie brzmi dość głupio.
              Poza tym pytanie było ewidentnie o marki wysokopółkowe, a nie o tanie sieciówki
              typu ZARA.
              • silencia22 Re: Czy macie cos 'markowego'... 06.11.06, 17:07
                tanie sieciowki typu zara......:)))))))
                • papryczka_ag Re: Czy macie cos 'markowego'... 10.11.06, 12:05
                  Co w tym zabawnego?
                  • lunalovelight Re: Czy macie cos 'markowego'... 10.11.06, 13:32
                    no wlasnie?
                    przeciez zara nie jest droga nie-sieciowka.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka