tysia00
28.04.07, 17:49
Mam dylemat "natury" obuwniczej... ;-)))
W Hego'sie są bardzo fajne buty, kozaki zamszowe w kilku kolorach. Bardzo
efektownie wyglądają żółto-piaskowe i fioletowe. Te żółte są ładne, ale
zupełnie nie praktyczne, bo w tym fasonie butów nawet obcas jest zamszowy,
czyli jasny, a ja nie należę do kobiet, które dzielą ciuchy na codzienne i te
"od święta" tylko chodzę we wszystkim zawsze i wszędzie ;-)))
Dlatego myślę o tych fioletowych... No i tu zaczyna się dylemat... z czym je
nosić? tzn. z jakimi kolorami zestawiać?
Mam dużo czarnych rzeczy i można by te buty traktować jak taki ważny akcent
kolorystyczny, ale czy to ogólnie będzie efektowne i czy się nie znudzi?
Proszę o jakieś propozycje kompozycji kolorystycznych :-)